II GSK 9/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-03-30

Skład orzekający: Jacek Chlebny, Stanisław Biernat, Małgorzata Korycińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rejestracja znaku towarowego, który jest tożsamy z wcześniejszą nazwą przedsiębiorstwa, może zostać uznana za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego lub naruszającą prawa osób trzecich, a tym samym podlegać unieważnieniu?
Ratio decidendi
Rejestracja znaku towarowego, który jest tożsamy z wcześniejszą nazwą przedsiębiorstwa, może prowadzić do unieważnienia prawa ochronnego, jeśli narusza prawa osób trzecich lub jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. W przypadku kolizji między nazwą handlową a znakiem towarowym, decydujące znaczenie ma pierwszeństwo używania. Jednakże, nawet przy wcześniejszym używaniu nazwy, rejestracja znaku towarowego może być niedopuszczalna, jeśli zgłaszający działał w złej wierze, mając świadomość istnienia innego przedsiębiorstwa o tej samej nazwie.
Stan faktyczny
Spółka wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy UNIMEBEL, twierdząc, że jego rejestracja narusza jej dobra osobiste (nazwę przedsiębiorstwa), którą używała od 1991 r. Urząd Patentowy unieważnił prawo ochronne, opierając się na zasadzie pierwszeństwa używania i uznając, że rejestracja znaku mogła wprowadzać w błąd co do tożsamości przedsiębiorstw. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że nazwa UNIMEBEL była używana przez wnioskodawcę od 1991 r., a skarżący zgłosił znak w 1998 r. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że WSA nieprawidłowo ocenił kwestię przeprowadzenia postępowania dowodowego przez Urząd Patentowy w zakresie świadomości skarżącego o istnieniu przedsiębiorstwa wnioskodawcy, jednakże uznał, że naruszenie praw osób trzecich (art. 8 pkt 2 u.z.t.) miało charakter obiektywny i było uzasadnione.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Chlebny, Sędziowie NSA Stanisław Biernat (spr.), Małgorzata Korycińska, Protokolant Tomasz Filipowicz, po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2006 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej J. M. F. M. "U." O. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 maja 2005 r. sygn. akt VI SA/Wa 1976/04 w sprawie ze skargi J. M. F. M. "U." O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 17 czerwca 2004 r. Nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z 18 maja 2005 r. (VI SA/Wa 1976/04) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi J. M. (dalej: skarżący) na decyzję Urzędu Patentowego RP z 17 czerwca 2004 r. (...) w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji znaku słownego UNIMEBEL, skargę oddalił. Z akt sprawy wynika, że 30 grudnia 2002 r. spółka P. H. U S. sp. jawna (określana dalej jako: wnioskodawca) złożyła do Urzędu Patentowego wniosek o unieważnienie znaku towarowego słownego UNIMEBEL zarejestrowanego na rzecz skarżącego. Zdaniem wnioskodawcy rejestracja znaku nastąpiła z naruszeniem art. 8 pkt 1 i 2 ustawy z 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5 poz. 17, ze zm.), dalej: u.z.t.. Wnioskodawca podkreślił, że rejestracja znaku UNIMEBEL narusza jej dobra osobiste (nazwę przedsiębiorstwa). Decyzją z 17 czerwca 2004 r. (Sp. 179/02) Urząd Patentowy unieważnił prawo z rejestracji znaku towarowego. W uzasadnieniu decyzji organ zwrócił uwagę, że "w rozpatrywanej sprawie zaistniała kolizja prawa z rejestracji znaku towarowego używanego w obrocie także w charakterze nazwy przedsiębiorstwa, z nazwą przedsiębiorstwa używaną wcześniej w obrocie gospodarczym przez innego przedsiębiorcę". Urząd podkreślił, że "do kolizji takiej może dojść ze względu na trudności w rozgraniczeniu używania oznaczenia jako znaku od używania go jako oznaczenia przedsiębiorstwa". W takiej sytuacji - zdaniem Urzędu Patentowego - stosuje się zasadę "prior tempore potior iure". Biorąc pod uwagę to, że wnioskodawca używał słowa "UNIMEBEL" w nazwie swojego przedsiębiorstwa od 1 stycznia 1991 r., prowadząc stałą i ciągłą działalność gospodarczą, a skarżący zgłosił je do rejestracji 27 maja 1998 r., Urząd stwierdził, że rejestracja znaku słownego UNIMEBEL i - w konsekwencji - jego używanie może prowadzić do wprowadzenia odbiorców w błąd co do tożsamości przedsiębiorstw i związków między nimi, "a tym samym może to doprowadzić naruszenia funkcji nazwy przedsiębiorstwa, a przez to prawa do niej przysługującego". Urząd Patentowy zauważył, że nazwa przedsiębiorstwa jest dobrem osobistym, chronionym na podstawie art. 23 k.c. Urząd podkreślił, że rejestracja znaku towarowego nastąpiła z naruszeniem art. 8 pkt 1 u.z.t., ponieważ, jak oświadczył wnioskodawca, pomiędzy oboma przedsiębiorcami "były prowadzone rozmowy handlowe", a zatem skarżący miał świadomość, że zgłasza znak będący oznaczeniem przedsiębiorstwa innego podmiotu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie decyzji ze względu na naruszenie przez Urząd Patentowy prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu podważał następstwo prawne spółki cywilnej i spółki jawnej z udziałem P. S. w stosunku do przedsiębiorstwa osoby fizycznej. Zakwestionował przyjęty przez Urząd zakres ochrony nazwy przedsiębiorstwa na podstawie art. 23 i 24 k.c.. Skarżący zaprzeczył, że pomiędzy nim a spółką były prowadzone rozmowy handlowe. Zarzucił, że Urząd oparł się na jednostronnym oświadczeniu spółki w tej kwestii, któremu skarżący zaprzecza. Okoliczność ta powinna być natomiast przedmiotem postępowania dowodowego. Skarżący stwierdził, że przez zgłoszeniem znaku towarowego do rejestracji nie miał okazji zetknąć się z działalnością wnioskodawcy. Powołując się na piśmiennictwo skarżący, podkreślił również, że "używanie przez różnych przedsiębiorców jednakowo lub podobnie brzmiących nazw handlowych i znaków towarowych (usługowych) nie zawsze musi prowadzić do kolizji i naruszenia prawa do oznaczenia z wcześniejszym pierwszeństwem" (B. Sołtys, Nazwy handlowe i ich ochrona w prawie polskim, Zakamycze 2003, s. 45-46). W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wniósł o jej oddalenie, podnosząc przede wszystkim, że rejestracja znaku słownego UNIMEBEL uniemożliwia lub utrudnia wnioskodawcy korzystanie z nazwy przedsiębiorstwa używanej wcześniej. Występuje bowiem niebezpieczeństwo wprowadzania odbiorców w błąd co do tożsamości przedsiębiorstw lub powiązań między nimi. Podkreślił, że wnioskodawca używał nazwy przedsiębiorstwa w sposób nieprzerwany, mimo przekształceń form organizacyjnoprawnych. Urząd powołał się także na stanowisko uczestnika (wnioskodawcy), że pomiędzy stronami były prowadzone rozmowy handlowe na przełomie lat 1997/1998 i dodał, że "z protokołu rozprawy nie wynika, aby można było wysnuć odmienny wniosek". Rejestracja spornego znaku towarowego, wykorzystującego nazwę używaną przez wnioskodawcę jako oznaczenie przedsiębiorstwa nastąpiło z naruszeniem art. 8 pkt 1 u.z.t., tj. z naruszeniem zasad współżycia społecznego. Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na decyzję Urzędu Patentowego. W uzasadnieniu podkreślił, że nie ulega wątpliwości, iż przysługujące spółce prawo do nazwy "UNI-MEBEL" powstało z dniem 1 stycznia 1991 r. Skarżący natomiast zmienił nazwę swojej firmy z "P. P. M. T. M." na "F. M. U." 21 maja 1998 r., wnosząc następnego dnia o rejestrację znaku UNIMEBEL do Urzędu Patentowego. Sąd podkreślił, że skarżący nie kwestionuje faktu, iż nazwa UNIMEBEL nie była przez niego wcześniej używana. Wojewódzki Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że nazwa "Unimebel" była używana jako nazwa przedsiębiorstwa od 1991 r. (najpierw przez P. S., potem przez niego i jego żonę, M. S., następnie przez spółkę cywilną małżonków i ich synów, a od 2002 r. przez spółkę jawną). Sąd uznał za prawidłowy pogląd Urzędu, że świadczy to o ciągłości istnienia przedsiębiorstwa rodzinnego pod tą samą nazwą. Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy prawidłowo przyjął, że "nazwa (firma) przedsiębiorstwa prowadzonego w formie spółki prawa cywilnego stanowi dobro osobiste wspólników". Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał więc, że zarzut skarżącego dotyczący naruszenia przez Urząd przepisów art. 23 i 24 k.c. jest bezzasadny. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, z powołaniem się na orzecznictwo SN, że rejestracja znaku towarowego nie wyklucza ochrony praw osób trzecich. Sąd przyjął następnie, że "nie ma też racji skarżący co do spełnienia warunków bezkolizyjności oznaczeń w omawianej sprawie. Podkreślić trzeba, że postępowanie skarżącego całkowicie sprzeciwia się przyjętej tezie. Jak wynika z akt niniejszej sprawy to właśnie skarżący w 2002 r. złożył przeciwko wnioskodawcy pozew o ochronę praw własności przemysłowej wnosząc o zakazanie używania w reklamie w odniesieniu do wyrobów meblarskich oznaczenia "Uni-Mebel"." Sąd zauważył, że oba przedsiębiorstwa, zarówno wnioskodawcy, jak i skarżącego działały na tym samym terenie, w tej samej branży meblarskiej, w tym samym czasie. Sąd stwierdził, że nie sposób przyjąć, aby w takiej sytuacji obie firmy nie miały żadnej wiedzy o swym istnieniu. W skardze kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący wniósł o uchylenie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Wyrokowi zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 8 pkt 1 i 2 u.z.t. oraz art. 23 i 24 k.c., a także naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.), dalej: p.p.s.a., poprzez odmowę uchylenia zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP z uwagi na naruszenie art. 7 i 77 oraz 80 k.p.a. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że "nie jest uzasadnione w każdym przypadku przyznawanie bezwzględnego priorytetu zasadzie - prior tempore potior iure". Zwrócił uwagę również, że wojewódzki Sąd Administracyjny "wadliwie ustalił treść prawa do nazwy handlowej "UNIMEBEL" przysługującego, w chwili zgłaszania przedmiotowego znaku towarowego do ochrony, jednemu ze wspólników obecnej Spółki Jawnej - Panu P. S.". Skarżący, powołując się na piśmiennictwo, podkreślił również, że "prawo podmiotowe do nazwy handlowej zarówno na gruncie majątkowej, jak i niemajątkowej ochrony jest skuteczne jedynie na obszarze rzeczywistej działalności przedsiębiorcy (...) tożsamość obiektów znaczeniowych nazw handlowych podlega bowiem ochronie nie przed potencjalnym, lecz realnym niebezpieczeństwem wprowadzenia odbiorców w błąd" (B. Sołtys, j.w., s. 199-200). Ponadto używanie przez różnych przedsiębiorców jednakowo lub podobnie brzmiących nazw handlowych i znaków towarowych (usługowych) nie zawsze musi prowadzić do kolizji i naruszenia prawa do oznaczenia z wcześniejszym pierwszeństwem" (B. Sołtys, j.w. 45-46). Zdaniem skarżącego dopuszczalne jest "współwystępowanie w obrocie" m.in. znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz danego przedsiębiorstwa oraz firmy (nazwy handlowej) innego przedsiębiorstwa. Skarżący stwierdził, że Sąd dokonał błędnej wykładni i błędnie zastosował art. 23 i 24 k.c., ponieważ ochrona nazwy przedsiębiorstwa, pod którą P. S. prowadził działalność nie powinna być szersza, niż ochrona nazwiska, ewentualnie pseudonimu osoby fizycznej. Skarżący podkreślił ponadto, że przed zgłoszeniem oznaczenia UNIMEBEL do rejestracji obaj przedsiębiorcy prowadzili działalność w oddalonych od siebie miejscowościach, w różnych województwach, a ponadto P. S. prowadził działalność o charakterze lokalnym (pawilon handlowy), wobec czego skarżący nie miał "szansy na zetknięcie się z oznaczeniem UNI-MEBEL". Podkreślając, że ochrona z art. 8 pkt 1 u.z.t. nie może "sięgać dalej", niż ochrona przyznana na podstawie art. 5 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503), skarżący zwrócił uwagę, że "zjawisko krzyżowania się klienteli obu przedsiębiorców w okresie poprzedzającym zgłoszenie znaku do ochrony nie miało miejsca". Jako naruszenie przepisów postępowania podał skarżący okoliczność, że sąd nie odniósł się do ustalenia dokonanego przez Urząd Patentowy, że między stronami były prowadzone rozmowy handlowe, a zatem skarżący miał świadomość, że zgłasza do ochrony znak stanowiący oznaczenie innego podmiotu. Urząd Patentowy przyjął za miarodajne jednostronne oświadczenie uczestnika postępowania, któremu skarżący zaprzecza. Okoliczność powyższa, jako sporna między stronami, powinna być przedmiotem postępowania dowodowego. Według skarżącego, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie rozważył powyższych zarzutów procesowych uznając je za bezprzedmiotowe, przyjmując, że "nawet gdyby uznać ich słuszność, to nie mogły one mieć istotnego wpływu na rozstrzygnięcie w rozumieniu art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a." Tym samym Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył, zdaniem skarżącego, przepisy postępowania poprzez odmowę zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na podstawach: naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ustawa z 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2001 r., Nr 49, poz. 508, ze zm.) w art. 315 ust. 3 stanowi, że zdolność ochronną znaków towarowych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed 22 sierpnia 2001 r. ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. Przepisami, stanowiącymi podstawę do oceny zdolności ochronnej znaku towarowego UNIMEBEL, zarejestrowanego z pierwszeństwem od 27 maja 1998 r. (decyzja Urzędu Patentowego z 29 maja 2001 r.), są zatem przepisy powołanej u.z.t. Kontrolę zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego należy zacząć od rozważenia zarzutów o charakterze procesowym, odnoszących się do ustaleń faktycznych sądu, ponieważ zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być zweryfikowane w odniesieniu do określonego stanu faktycznego, w jakim te przepisy znajdowały zastosowanie. Skarżący zarzucił naruszenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny normy zawartej w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. ponieważ nie uchylił zaskarżonej decyzji, w sytuacji, gdy zdaniem skarżącego, Urząd Patentowy nie przeprowadził wymaganego postępowania dowodowego. Przedmiotem takiego postępowania powinna być, zdaniem skarżącego, okoliczność, czy skarżący wiedział, zgłaszając znak towarowy do rejestracji, o istnieniu przedsiębiorcy, którego przedsiębiorstwo nosiło nazwę "UNIMEBEL". Skarżący konsekwentnie posiadaniu takiej wiedzy zaprzeczał, natomiast Urząd dał wiarę oświadczeniom wnioskodawcy o prowadzonych "rozmowach handlowych". Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu do zaskarżonego wyroku stwierdził, że "nie sposób przyjąć, aby /.../ obie firmy nie miały żadnej wiedzy o swym istnieniu", w sytuacji, gdy działały na tym samym terenie (obecnie województwo wielkopolskie), w tej samej branży meblarskiej, w tym samym czasie. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął domniemanie, oparte na ocenie realiów działalności gospodarczej i ogólnych prawidłowości funkcjonowania przedsiębiorców na konkurencyjnym rynku. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie widział wobec tego potrzeby uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. i wskazania Urzędowi przeprowadzenia postępowania dowodowego, które w sposób bezpośredni zweryfikowałoby stwierdzenia wnioskodawcy o prowadzeniu ze skarżącym rozmów handlowych. Rozmowy takie bowiem z reguły pozostawiają materialny ślad np. w postaci ofert, zaproszenia do rokowań, materiałów informacyjnych, czy reklamowych, itd. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęcie takiego domniemania nie było wystarczająco usprawiedliwione. Nazwa handlowa wnioskodawcy nie była bowiem nazwą powszechnie znaną. (por. podobnie wyrok NSA z 4.10. 2002 r., II SA 3106/01). Należy więc stwierdzić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepisy postępowania, bowiem nie odniósł się do nieustalenia przez Urząd Patentowy całego stanu faktycznego. Nie przesądza to jednak jeszcze o tym, że takie naruszenie przepisów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dla oceny wystąpienia takiego wpływu, niezbędne jest zbadanie zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w zaskarżonym wyroku prawa materialnego. Chodzi o to, czy Sąd dokonał prawidłowej wykładni i właściwie zastosował prawo materialne, a ponadto, czy wynik zastosowania prawa materialnego byłby różny w zależności od tego, czy skarżący miał świadomość w czasie zgłaszania do rejestracji znaku towarowego, że istnieje i prowadzi działalność gospodarczą inne przedsiębiorstwo, mające nazwę handlową tożsamą ze zgłaszanym znakiem towarowym. Jeśli chodzi o zarzuty dotyczące naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny prawa materialnego, ze skargi kasacyjnej nie wynika dokładnie na czym miało to polegać w odniesieniu do art. 23 i 24 k.c. W orzecznictwie sądowym i doktrynie przyjmuje się, że nazwa przedsiębiorstwa jest dobrem osobistym i podlega ochronie. Zakres tej ochrony wynika nie tylko z przepisów k.c. (por. np. wyrok SN z 28.10.1998, II CKN 25/98, OSNC 1999/4, poz. 80; I. Wiszniewska, Ochrona oznaczeń odróżniających, cz. I, Przegląd Prawa Handlowego, z 1997, nr 3, s. 17-18), ale także z innych ustaw, w tym również z art. 8 w związku z art. 29 u.z.t. (por. I. Wiszniewska, j.w., s. 18-20). Zgodnie z treścią art. 8 pkt 1 u.z.t. niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który jest sprzeczny z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. W orzecznictwie sadowym, a także w piśmiennictwie uznaje się, iż ocena dokonywana na podstawie art. 8 pkt 1 u.z.t. powinna obejmować również zachowanie zgłaszającego (por.. wyrok NSA z 17.07. 2003 r., II SA 1165/02 oraz z 24.05.2005 r., II GSK 63/05, a także R. Skubisz, Prawo znaków towarowych. Komentarz, Warszawa 1997 r., str. 73-75). Zachowaniem sprzecznym z zasadami współżycia społecznego byłoby w szczególności zgłoszenie w złej wierze do rejestracji znaku towarowego tożsamego z nazwą innego przedsiębiorstwa. Jak stwierdzono wyżej, nie było podstaw do przyjęcia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny domniemania, że skarżący wiedział o istnieniu i nazwie przedsiębiorstwa wnioskodawcy. Tak więc, wobec nieustalenia stanu faktycznego przez Urząd Patentowy, przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, że UP prawidłowo zastosował normę zawartą w art. 8 pkt 1 u.z.t. jest nietrafne. Kolejny zarzut skarżącego dotyczy naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 8 pkt 2 u.z.t. Stosownie do tego przepisu niedopuszczalna jest rejestracja znaku, który narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich. Należy podkreślić, że między nazwą handlową (firmą) jednego podmiotu, a znakiem towarowym zarejestrowanym przez inny podmiot może dojść do kolizji. Rację ma Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjmując, że zgodnie z ogólnymi regułami w przypadku kolizji między nazwą używana przez przedsiębiorstwo, a zarejestrowanym później znakiem towarowym, decydujące znaczenie ma pierwszeństwo używania. Takie stanowisko jest reprezentowane w orzecznictwie sądowym; por. np. wyrok NSA z 14.12.2001, II SA 3446/01, ONSA 2003, nr 1, poz. 27; wyrok NSA z 10.01.2002, II SA 3390/01, Prawo Gospodarcze, 2002 nr 7-8, s. 78. W rozpatrywanej sprawie nie ulega wątpliwości, że służące wnioskodawcy prawo do nazwy przedsiębiorstwa istniało już w 1991 r., podczas gdy znak towarowy UNIMEBEL został zgłoszony do rejestracji przez skarżącego w 1998 r. Naczelny Sąd Administracyjny podziela przy tym pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o tym, że wnioskodawca korzystał z nazwy handlowej nieprzerwanie, mimo zmian organizacyjnoprawnych przedsiębiorstwa. W kontekście art. 8 pkt 2 u.z.t skarżący podniósł, że zasada prior tempore potior iure nie jest bezwzględna. Ochrona nazwy handlowej rozciąga się bowiem jedynie na obszar rzeczywistej działalności przedsiębiorstwa i dotyczy realnego, a nie tylko potencjalnego niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd. Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo jednak przyjął, że w sprawie znajduje zastosowanie art. 8 pkt 2 u.z.t. Z akt sprawy administracyjnej wynika, że zarówno wnioskodawca, jak i skarżący sprzedają meble w różnych miejscowościach w tej samej części Polski. Kolizja nie jest więc tylko potencjalna, ale i realna. Rejestracja znaku towarowego UNIMEBEL uniemożliwia lub utrudnia wnioskodawcy korzystanie z nazwy handlowej, a zatem narusza uzasadniony interes i prawa wnioskodawcy. Analogiczne stanowisko zajął NSA w powołanym już wyroku z 10.01. 2002 r., II SA 3390/01. Znaki towarowe bowiem są zgłaszane i rejestrowane w celu zabezpieczenia wyłączności ich używania w obrocie (por. R. Skubisz, Prawo znaków towarowych. Komentarz., Warszawa 1997 r., str. 75-76). Trafnie zauważył Wojewódzki Sad Administracyjny, że to właśnie skarżący podjął wobec wnioskodawcy próbę wyegzekwowania wyłączności wynikającej z prawa z rejestracji, składając przeciwko niemu powództwo o zakazanie używania oznaczenia UNI-MEBEL w reklamie sprzedaży wyrobów meblarskich. W uzasadnieniu pozwu skarżący, powołując się na wynikające z rejestracji prawo wyłącznego używania znaku towarowego, podkreślił, że reklama powoda wprowadza klientów w błąd co do pochodzenia towarów. Tak więc sam skarżący dostrzegał wystąpienie realnej kolizji praw. Należy zauważyć, że naruszenie praw osobistych lub majątkowych osób trzecich, będące przesłanką unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego (art. 8 pkt 2 w związku z art. 29 u.z.t), ma charakter obiektywny w tym sensie, że jest niezależne od wiedzy uprawnionego z rejestracji w momencie składania wniosku o tym, że prawa osób trzecich są naruszane. Tak więc stwierdzony wyżej brak ustalenia stanu faktycznego w tej kwestii przez Urząd Patentowy i akceptacja tego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny nie ma wpływu na wynik sprawy. Ocena Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dotycząca naruszenia przez skarżącego normy art. 8 pkt 2 u.z.t. jest bowiem prawidłowa i zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił.

Powołane przepisy

art. 8 pkt 1art. 23 k.c.art. 23art. 145 § 1 pkt 1art. 7art. 5 ustawyart. 145art. 174 p.p.s.a.art. 183 § 1 p.p.s.a.art. 315 ust. 3art. 8art. 29

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło