III SA/Wr 273/04
WyrokWSA we Wrocławiu2006-04-26
Skład orzekający: Jerzy Strzebińczyk, Anna Moskała, Bogumiła Kalinowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy preparaty dietetyczne stosowane w leczeniu żywieniowym, zarejestrowane jako środki farmaceutyczne, powinny być klasyfikowane jako leki w pozycji 3004 Taryfy celnej, czy jako żywność lub odżywki?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy celne nie poczyniły prawidłowych ustaleń faktycznych niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy. Brak było opinii biegłego, która wyjaśniłaby, czy importowane preparaty spełniają kryteria leku w rozumieniu pozycji 3004 Taryfy celnej, a jednocześnie nie podpadają pod wyłączenia dotyczące żywności i odżywek. Organy celne błędnie uznały, że posiadają wystarczającą wiedzę do samodzielnej oceny charakteru produktów.Stan faktyczny
Spółka importowała preparaty dietetyczne, które zaklasyfikowała do pozycji 3004 Taryfy celnej jako leki. Organy celne uznały te preparaty za nieprawidłowo sklasyfikowane, kwalifikując je do pozycji 2202 jako napoje lub do pozycji 1901. Spółka wniosła skargę, argumentując, że preparaty te mają charakter leczniczy i profilaktyczny, co uzasadnia ich klasyfikację jako leki. Organy celne utrzymywały swoje stanowisko, powołując się na przepisy Taryfy celnej i Wyjaśnień do niej, a także na opinię Światowej Organizacji Celnej.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. oraz zasądzono od Dyrektora Izby Celnej na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania. Określono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący - Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk (sprawozdawca) Sędziowie - Sędzia NSA Anna Moskała - Asesor WSA Bogumiła Kalinowska Protokolant - Paulina Rosiak po rozpoznaniu, na rozprawie, w dniu 12 kwietnia 2006 r. sprawy ze skargi A Spółka z o.o. w O. obecnie B Spółka z o.o. w O. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...], Nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe, uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Dyrektora Izby Celnej we W. na rzecz strony skarżącej 1.808,40 zł (jeden tysiąc osiemset osiem złotych i czterdzieści groszy), tytułem zwrotu kosztów postępowania; określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Naczelnik Urzędu Celnego w O., decyzją z dnia [...], Nr [...] – uznał zgłoszenie celne z dnia [...], Nr [...], dokonane przez A spółkę z o. o. w O. – obecnie B spółka z o.o. – za nieprawidłowe (między innymi w części dotyczącej klasyfikacji taryfowej towarów o nazwach: "Nutridrink Vanilla", "Nutridrink Strawberry", "Nutridrink Chocolate", "Bebilon 2 PL", "Infasoy" i "Nutrilon Pepti") i określił kwotę wynikającą z długu celnego. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji uznał za właściwą wszystkich wymienionych specyfików pozycję 2202, zamiast wnioskowanej przez importera pozycji 1901 (dla specyfików: "Bebilon 2 PL" i "Infasoy") lub 3004 (dla pozostałych towarów).
Po rozpatrzeniu odwołania Spółki wniesionego od pierwszoinstancyjnego orzeczenia Dyrektor Izby Celnej we W., w decyzji z dnia [...], Nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Nawiązując do sugerowanej przez stronę pozycji 3004 Taryfy celnej jako odpowiedniej do zaklasyfikowania "Nutrilonu Pepti" i "Nutridrinków", organ odwoławczy wyjaśnił, iż pozycja ta obejmuje – zgodnie z jej brzmieniem – "Leki (z wyjątkiem produktów z pozycji 3002, 3005 lub 3006) złożone z produktów zmieszanych lub nie zmieszanych, dla celów terapeutycznych lub profilaktycznych, przygotowane w odmierzanych dawkach lub w opakowaniach do sprzedaży detalicznej". Uwaga 1 do działu 30 Taryfy celnej wyłącza szereg towarów z działu 30, stanowiąc w punkcie (a): "Dział ten nie obejmuje żywności i napojów (takich jak: odżywki dietetyczne, odżywki wzmacniające i dla diabetyków, odżywki uzupełniające, napoje wzmacniające i wody mineralne) (Sekcja IV)". Z kolei komentarz zawarty w Wyjaśnieniach do taryfy celnej stanowi, że pozycja 3004 Taryfy nie obejmuje "produktów spożywczych i napojów zawierających substancje o działaniu leczniczym, jeśli substancje te dodaje się wyłącznie celem zapewnienia lepszej równowagi żywnościowej, zwiększenia wartości energetycznej lub odżywczej czy poprawienia jego smaku, bez odbierania jednak produktowi jego charakteru spożywczego", jak również "dodatków żywnościowych zawierających witaminy lub sole mineralne, które są przeznaczone do utrzymania zdrowia lub dobrego samopoczucia, ale nie mają wskazań do użycia w celu zapobiegania lub leczenia chorób i dolegliwości. Produkty te są przeważnie cieczami, lecz mogą również występować w postaci proszku lub tabletek i są zwykle klasyfikowane do pozycji 2106 lub do działu 22".
Z brzmienia pozycji 3004 Taryfy celnej oraz przytoczonego komentarza do tej pozycji organ odwoławczy wnioskował, iż "lekami" w rozumieniu Taryfy celnej nie są preparaty dietetyczne stosowane jako diety specjalne podawane w sytuacji choroby, w przypadku uniemożliwienia pokrycia potrzeb organizmu przez dietę zwykłą (np. przy nietolerancji mleka krowiego lub laktozy), ponieważ poza sporem pozostaje fakt, iż preparaty dietetyczne tego typu są produktami spożywczymi o określonych właściwościach, dostarczającymi organizmowi np. energii, białka, elektrolitów, pierwiastków śladowych lub witamin oraz przeznaczonymi do utrzymania zdrowia lub dobrego samopoczucia. Preparaty o powyższej charakterystyce można uznać za "odżywki" (np. dietetyczne, wzmacniające, dla diabetyków, uzupełniające), a te z kolei wyłączone są uwagą 1(a) z działu 30 Taryfy celnej. Jakkolwiek w opiniach biegłych (między innymi z Instytutu Matki i Dziecka, Izby Gospodarczej "Farmacja Polska", Katedry i Kliniki Chirurgii Gastroenterologicznej i Żywienia, Katedry Pediatrii, Państwowego Zakładu Higieny, Instytutu Żywności i Żywienia, Zakładu Towaroznawstwa SGGW) przedłożonych przez stronę w toku postępowania oraz opracowanych na zapytanie organu odwoławczego uznano sporne towary za "leki" stosowane w tak zwanym leczeniu żywieniowym, a Minister Zdrowia i Opieki Społecznej wydał stosowne świadectwa rejestracji spornych preparatów, wpisując je do Rejestru Środków Farmaceutycznych i Materiałów Medycznych, to – w ocenie Dyrektora Izby Celnej – wypowiadające się w omawianej materii instytucje orzekały na mocy przepisów prawnych nie znajdujących zastosowania w sprawach celnych. Organy celne działają bowiem na podstawie odrębnych przepisów, tj. ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. – Kodeks celny. Nie kwestionując zatem zasadności czy też poprawności norm, którymi kierowały się wyżej wymienione instytucje krajowe prezentując swoje stanowisko w opiniach, o których mowa, organ drugiej instancji podkreślił, iż na podstawie art. 278 § 1 i § 2 oraz art. 280 Kodeksu celnego, właściwymi do ustalania kodu PCN towaru są jedynie organy celne. Uzasadniając następnie, że opinie biegłych ekspertów lub rzeczoznawców bywają pomocne tylko wówczas, gdy zachodzą wątpliwości dotyczące przedmiotu importu, czy też ustalenia tożsamości towaru, organ drugiej instancji argumentował, iż stan spornych towarów nie budził wątpliwości organów celnych i nie był przez nie kwestionowany.
Rozważając wobec tego skład surowcowy klasyfikowanych specyfików ("Nutrilonu Pepti" i "Nutridrinków"), analizując ich przeznaczenie, dostępność na rynku, możliwość samodzielnego przygotowania posiłku, łatwość podawania i możliwość długotrwałego stosowania bez skutków ubocznych – organ odwoławczy wywodził, iż wymienione specyfiki, niezależnie od ich stosowania do celów profilaktycznych czy terapeutycznych są "odżywkami" w rozumieniu Taryfy celnej. Podniósł przy tym, że dla celów klasyfikacji taryfowej nie ma znaczenia fakt, że produkty te są zbilansowane, a więc zawierają składniki we właściwych proporcjach dla określonej grupy wiekowej, a ich specyficzny ilościowy i jakościowy skład pozwala osiągnąć (zgodnie z opiniami biegłych) odpowiedni efekt leczniczy, profilaktyczny i diagnostyczny w wielu jednostkach chorobowych. Zdaniem organu, podobne działanie można byłoby osiągnąć przy zastosowaniu kilku produktów (np. preparatu składającego się z hydrolizatu białek mleka krowiego oraz zestawu witamin i pierwiastków śladowych). Połączenie kilku składników o aktywnym działaniu ułatwiające stosowanie tych produktów nie stanowi kryterium do uznania ich za leki, klasyfikowane w pozycji 3004 Taryfy celnej.
W konsekwencji tych rozważań oraz zebranych w sprawie dowodów organ odwoławczy – kierując się regułą 1 ORINS – uznał za w pełni uzasadnioną klasyfikację "Nutrilonu Pepti" i "Nutridrinków" przyjętą przez organ pierwszej instancji do pozycji 2202.
Nadto w motywach swego rozstrzygnięcia organ odwoławczy podał, iż w celu wyjaśnienia rozbieżności stanowisk organów celnych i importerów, władze celne zwróciły się do Światowej Organizacji Celnej w Brukseli z prośbą o opinię w sprawie klasyfikacji taryfowej preparatów stosowanych w żywieniu dzieci wymagających stosowania specjalnej diety, otrzymując w piśmie z dnia 8 lutego 2001 r. Nr 01NL0171-GI/FI opinię Sekretariatu Światowej Organizacji Celnej, potwierdzającą stanowisko władz celnych w sprawie klasyfikacji odżywek "Bebilon sojowy 2" i "Isomil" do kodu PCN 2106 90, a odżywki "Bebilon 1" w płynie – do kodu 2202 90.
Organ odwoławczy podkreślił też, że żadnego ze spornych specyfików nie można porównywać do "Nutrisonów", które zostały jednocześnie zaklasyfikowane przez ten organ do pozycji 3004.
Organ odwoławczy wskazał ponadto, że również zaklasyfikowanie produktów o nazwach "Bebilon 2 PL" (w płynie) i "Bebilon Infasoy" (Bebilon sojowy w płynie) do kodu PCN 1901 10 00 0 naruszałoby zasady taryfikacji, gdyż produkty te nie odpowiadają charakterystyce towarów objętych wskazaną pozycją. Analizę stosownych uwag Taryfy celnej i Wyjaśnień do Taryfy poparto odesłaniem do literatury fachowej.
Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego we W., w której strona skarżąca sformułowała przede wszystkim zarzuty naruszenia prawa materialnego, w szczególności rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie Taryfy celnej oraz rozporządzenia Ministra Finansów w sprawie wyjaśnień do Taryfy celnej, poprzez:
– błędną wykładnię i niezastosowanie w sprawie pozycji 3004, a w szczególności podpozycji 3004 50 10 0 i 3004 90 99 0 Taryfy celnej w związku z regułą 1 Ogólnych Reguł Interpretacji Polskiej Nomenklatury Scalonej,
– błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie uwagi 1(a) do działu 30, zawartej w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustanowienia Taryfy celnej uwagi,
– błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie komentarza do pozycji 3004 Taryfy celnej, dotyczącego produktów spożywczych i napojów zawierających substancje o działaniu leczniczym, zawartego w Wyjaśnieniach do taryfy celnej,
– błędną wykładnię i pominięcie w sprawie postanowień pozycji 1901, a zwłaszcza podpozycji 1901 10 00 0,
– pominięcie uwagi 1(e) do działu 22 Taryfy celnej,
– błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie pozycji 2202,
– błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie pozycji 3504,
– błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów Ogólnych Reguł Interpretacji Polskiej Nomenklatury Scalonej.
Ponadto strona podniosła zarzut naruszenia zasad postępowania, w szczególności przepisów art. 120, 121, a także art. 122 i 187 § l Ordynacji podatkowej w związku z art. 262 Kodeksu celnego.
Skarżąca spółka zarzuciła w szczególności, że według reguły 1 ORINS, wszystkie sporne preparaty (z wyłączeniem "Bebilonu 2 PL") należało zaklasyfikować do pozycji 3004 Taryfy celnej, bowiem – zgodnie z jej brzmieniem – obejmuje ona leki, a opisane tam warunki zostały bezsprzecznie (w ocenie skarżącej) spełnione. Akcentując brak zdefiniowania przez normodawcę pojęcia "leku" (dla celów taryfikacji celnej), strona skarżąca wskazywała, iż należy posiłkować się tu znaczeniem funkcjonującym w powszechnym języku polskim, a nadto ustawowym zdefiniowaniem tego terminu na gruncie ustawy o środkach farmaceutycznych, materiałach medycznych, aptekach, hurtowniach i Inspekcji Farmaceutycznej, przy czym w obu przypadkach pojęcie "leku" – jak dalej wywodziła – tłumaczone jest poprzez określenie specyficznych funkcji danego środka, a mianowicie funkcji leczniczych lub profilaktycznych. Zdaniem strony skarżącej, z tej tezy wynika z kolei, że "lekiem" w rozumieniu opisu pozycji 3004 Taryfy celnej jest środek służący zwalczaniu lub zapobieganiu chorób. Na pierwszy zatem plan przy klasyfikacji towarów zaliczanych do pozycji 3004 Taryfy celnej wysuwa się lecznicza funkcja towaru. W ocenie skarżącej spółki, sprowadzone przez nią towary – zgodnie z materiałami zgromadzonymi w postępowaniu przed organami celnymi obu instancji – spełniają kryteria, których wystąpienie warunkuje uznanie produktu za "lek" w ujęciu rozwiązań prawnych przyjętych w pozycji 3004 Taryfy celnej. Sporne produkty są bowiem preparatami zbliżonymi pod względem swoich zasadniczych cech (przeznaczenie, dostępność, sposób podawania, zastosowanie w lecznictwie zamkniętym w ciężkich stanach chorobowych) do "Nutrisonów", które zostały zataryfikowane do pozycji 3004. Przytaczając na poparcie swych twierdzeń i wniosków liczne opinie przedłożone w sprawie, skarżąca spółka dowodziła, że przesądzającą rolę – w odróżnieniu "odżywek spożywczych" od "środków farmaceutycznych" – ma przeznaczenie danych produktów, w tym wypadku ich lecznicze właściwości, stwierdzone opiniami biegłych. Wdając się w tej materii w obszerną polemikę ze stanowiskiem wyrażonym w zaskarżonej decyzji, strona skarżąca podkreśliła między innymi, iż sam skład surowcowy produktu nie może decydować o tym, że przeznaczenie lecznicze i profilaktyczne jest nieistotne przy dokonywaniu taryfikacji.
Ostateczne ustalenie przez Dyrektora Izby Celnej charakteru i przeznaczenia preparatów objętych zaskarżoną decyzją oraz uznanie, że stanowią one "żywność" pozostaje więc – w przekonaniu skarżącej spółki – w sprzeczności ze zgromadzonym w sprawie materiałem. Klasyfikacja spornych preparatów – z uwagi na złożoność sprawy – wymagała niewątpliwie wiadomości specjalnych, którymi z natury rzeczy nie dysponują organy celne. Uwzględniając tę okoliczność, zdaniem skarżącej, najistotniejszy dla prawidłowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy był materiał dowodowy wynikający ze zgromadzonych w toku postępowania przed organem odwoławczym opinii biegłych i instytutów. Organ ten nie rozpatrzył jednak w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, a wręcz go pominął w znacznej części, co uzasadnia postawienie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, a w szczególności art. 122 i 187 § 1 Ordynacji podatkowej w związku z art. 262 Kodeksu celnego.
Zdaniem strony skarżącej, także analiza "uwag do sekcji i działów" na tle informacji specjalistycznych odzwierciedlonych w materiale sprawy prowadzi do wniosku, iż w stosunku do sprowadzonych specyfików – odpowiadających pojęciu "leku" w rozumieniu Taryfy celnej – brak jest wyłączeń, które powodowałyby, iż preparatów tych nie można klasyfikować do pozycji 3004. W świetle zapisów samej Taryfy celnej oraz specjalistycznej wiedzy zgromadzonej w niniejszej sprawie nie było zatem podstaw – w ocenie skarżącej – do uznania, iż importowane towary są żywnością o charakterze diety specjalnej w rozumieniu uwagi 1(a) do działu 30 Taryfy celnej. Organ odwoławczy pominął bowiem istotny element komentarza zawartego w Wyjaśnieniach do taryfy celnej. Nie uwzględnił mianowicie, iż zdefiniowane przez niego diety specjalne nie są produktami, w których substancje o działaniu leczniczym zostały dodane wyłącznie celem zapewnienia lepszej równowagi żywnościowej, zwiększenia wartości energetycznej lub odżywczej czy poprawienia jego smaku. Wykazanie celu, w jakim zostały dodane do sprowadzonego preparatu substancje o działaniu leczniczym było niewątpliwie okolicznością, którą – zdaniem skarżącej – należało ustalić w ramach podstawy faktycznej decyzji. Opinie takie – jak zauważono w skardze – zostały co prawda w postępowaniu odwoławczym zgromadzone, jednakże Dyrektor Izby Celnej, wydając zaskarżoną decyzję, pominął wiele istotnych informacji i wniosków biegłych, w tym także informacje istotne z punktu widzenia wcześniej wskazanego komentarza do pozycji 3004 Taryfy celnej. Przyjęcie przez organ odwoławczy, iż sprowadzone towary to preparaty, w których substancje lecznicze dodano wyłącznie celem zapewnienia lepszej równowagi żywnościowej, zwiększenia wartości energetycznej lub odżywczej czy poprawienia ich smaku, stanowi ustalenie ewidentnie sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, w tym, w szczególności, ze zgromadzonymi w postępowaniu odwoławczym opiniami biegłych i instytutów. Jest to także stwierdzenie będące następstwem błędnej wykładni komentarza do pozycji 3004.
Strona skarżąca uznała też za zupełnie za chybione wyjaśnienia organu odwoławczego co do braku podstaw możliwości zakwalifikowania specyfików: "Bebilon 2 PL", "Infasoy" i "Nutrilonu Pepti" do pozycji 1901 Taryfy celnej, która byłaby zasadniczo właściwa w sprawie, gdyby nie okoliczność, że produkty te są lekami. W ocenie strony, do ostatnio wskazanej pozycji powinny być klasyfikowane – między innymi – preparaty powstałe na bazie mleka, a więc produkty przetworzone w trakcie procesu technologicznego. Taka sytuacja miała miejsce w przypadku spornych produktów. "Infasoy" należy bowiem uznać za przetwór z mączki sojowej lub skrobi (syropu glukozowego), natomiast w "Nutrilonie Pepti" hydrolizat białka mleka krowiego został uzyskany w procesie technologicznej obróbki mleka. Spółka zwróciła dodatkowo uwagę, iż stosownie zgodnie z Wyjaśnieniami do taryfy celnej, do pozycji 1901 należy klasyfikować przetwory ze wskazanych tam składników, bez względu na to, czy składniki te dominują wagowo lub objętościowo w końcowym produkcie. Istotne jest, czy przetwory te wywodzą swoje zasadnicze właściwości ze składników wymienionych w opisie pozycji 1901. Co do "Bebilonu 2 PL", wyrażono w skardze zapatrywanie, iż jego skład predystynuje ten specyfik do uznania go za typowo kwalifikujący się do pozycji 1901. Tymczasem organ nie wyjaśnił, dlaczego nie może on być klasyfikowany do tej pozycji.
Strona skarżąca podtrzymała stanowisko, iż poz. 3504 byłaby bardziej właściwa, dla spornych preparatów, niż pozycja 2202.
Z kolei powołanie się przez organ celny drugiej instancji na opinię Światowej Organizacji celnej strona oceniła jako bezpodstawne skoro w istocie stanowi ona jedynie pogląd jednego z Dyrektorów tej organizacji, nie posiada natomiast waloru oficjalnej opinii klasyfikacyjnej.
W odpowiedzi, strona przeciwna wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasową argumentację prezentowaną w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie zawarty w skardze wniosek o uchylenie decyzji organu odwoławczego zasługiwał na uwzględnienie, mimo iż nie wszystkie z podniesionych w niej zarzutów okazały się trafne. Przeprowadzona kontrola legalności zaskarżonej decyzji wykazała jednak, że uchybia ona zarówno przepisom postępowania, jak i narusza prawo materialne, w sposób uzasadniający wyeliminowanie jej z obrotu prawnego.
W sprawie, przedmiotem której jest taryfikacja, okolicznością istotną dla rozstrzygnięcia, a zatem wymagającą prawidłowego ustalenia, jest przede wszystkim stan towaru (art. 85 § 1 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. – Kodeks celny; Dz. U. Nr 23, poz. 117 ze zm.). Należności celne przywozowe są bowiem wymagalne według stanu towaru (...) w dniu zgłoszenia celnego i według stawek w tym dniu obowiązujących. Zgodnie przy tym z art. 13 Kodeksu celnego, cła określane są na podstawie taryfy celnej lub innych środków taryfowych (§ 1), klasyfikację określa kod taryfy celnej towarów zawarty w taryfie celnej (§ 5 i 6), wyjaśnienia do której mają charakter norm prawnych (§ 7). W tym zakresie – w stanie prawnym stosownym do daty zgłoszenia celnego – materialnoprawne podstawy rozstrzygnięcia stanowią przepisy aktów wykonawczych do Kodeksu celnego, a to przepisy rozporządzenia RM z dnia 20 grudnia 2000 r. w sprawie ustanowienia Taryfy celnej (Dz. U. Nr 119, poz. 1253 ze zm.) – zwane dalej Taryfą celną i rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 24 sierpnia 1999 r. w sprawie wyjaśnień do taryfy celnej (Dz. U. Nr 74, poz. 830 ze zm.) – zwane dalej Wyjaśnieniami.
Jak wynika z akt, w zaskarżonej decyzji organ celny za błędną uznał ostatecznie wnioskowaną przez stronę taryfikację preparatów o nazwach handlowych: "Nutrilon Pepti" oraz "Nutridrinki" do kodu PCN 3004, w to miejsce uznając za prawidłowy kod PCN 2202. Istota sporu sprowadza się zatem do tego, czy materiał dowodowy sprawy został przez organ celny zgromadzony i oceniony należycie oraz czy uzasadniał zakwestionowanie kodu Taryfy celnej wnioskowanego przez importera.
Ważąc powyższe uwzględnić należy, iż klasyfikacja towarów podlega regułom wskazanym w Ogólnych Regułach Interpretacji Polskiej Nomenklatury Scalonej. Zgodnie z Regułą 1 ORINS "Tytuły sekcji, działów i poddziałów mają znaczenie wyłącznie orientacyjne; dla celów zaś prawnych klasyfikację towarów należy ustalać zgodnie z brzmieniem pozycji i uwag do sekcji lub działów, oraz o ile nie są one sprzeczne z treścią powyższych pozycji i uwag, zgodnie z następującymi regułami (...)" – tzn. z regułami 2-6.
Brzmienie pozycji 3004 wskazuje, że generalnie należą do niej leki (z wyjątkiem produktów z pozycji 3003, 3005 lub 3006), złożone z produktów zmieszanych lub nie zmieszanych, dla celów terapeutycznych lub profilaktycznych, przygotowane w odmierzonych dawkach lub opakowaniach do sprzedaży detalicznej. Uwagi zawarte w Wyjaśnieniach do taryfy celnej odnośnie pozycji 3004 prowadzą jednak do wniosku, iż nie wszystkie leki – w pojęciu zacytowanej pozycji, a zatem zdefiniowane jedynie jako produkty złożone z produktów zmieszanych (bądź nie zmieszanych) dla celów terapeutycznych lub profilaktycznych – są taryfikowane na jej podstawie. W szczególności, w brzmieniu wyjaśnień zawartych pod pozycją 3004, nie są tą pozycją objęte takie produkty (leki), jak: produkty żywnościowe dla diabetyków, dietetyczne lub wzmocnione, toniki i wody mineralne lub sztuczne. Stwierdzenie "takie jak" wskazuje, że produkty te wymienione są jedynie przykładowo. Omawiana uwaga tłumaczy jednak, że w cytowanym wyłączeniu chodzi generalnie o produkty zawierające wyłącznie substancje o wartości odżywczej. Jako najważniejsze składniki odżywcze uwaga wskazuje wprost: proteiny, węglowodany i tłuszcze. Wyjaśnienia do taryfy celnej przypisują ponadto pewne (a zatem nie w każdym przypadku) znaczenie odżywcze także witaminom i solom mineralnym.
Wyłączenie powyższych produktów żywnościowych ma miejsce bez względu na spełnienie przez te produkty wskazanych wcześniej zastrzeżeń/warunków (dotyczących prawem przewidzianych dawek, opakowań, przeznaczenia do terapii i profilaktyki, spełnienia wymogu zmieszania bądź nie zmieszania produktów). Dodać też należy, iż wyłączenie to jest w zasadzie powtórzeniem wyłączenia zawartego w uwadze 1(a) uwag ogólnych do działu 30 zarówno Taryfy celnej, jak i Wyjaśnień do taryfy celnej.
Poza wyłączeniem dopiero co określonych produktów żywnościowych, (na rozszerzenie katalogu wyłączeń wskazują użyte przez prawodawcę w Wyjaśnieniach do pozycji słowa: "również", "ponadto" i "dalej"), dział 30 nie obejmuje także określonych produktów spożywczych i napojów, jak i dodatków żywnościowych.
Ponieważ Taryfa celna przewiduje niewątpliwie dla tego typu produktów (żywnościowych, spożywczych, napojów, dodatków żywnościowych) klasyfikację do odrębnych działów bądź pozycji, to fakt wyłączenia ich z leków z pozycji 3004 oznaczać musi, iż – co do zasady – istnieją produkty (żywnościowe, spożywcze, napoje i dodatki żywnościowe) będące jednocześnie lekami w rozumieniu brzmienia pozycji 3004. Odmienny pogląd i założenie, że leki oraz w/w produkty nie mogą być, co do zasady, utożsamiane, czyniłby zbędnym przedstawione wcześniej wyłączenia z pozycji 3004, a to przeczyłoby w sposób oczywisty racjonalności prawodawcy.
Produkty, o wyłączeniu których z pozycji 3004 mowa, to m.in. takie preparaty spożywcze i napoje, które zawierają substancje o działaniu leczniczym, ale jedynie wtedy, gdy substancje te dodane zostały celem zapewnienia lepszej równowagi żywnościowej, zwiększeniu wartości energetycznej lub odżywczej czy poprawieniu smaku. W Wyjaśnieniach do taryfy celnej zawarto dodatkowe zastrzeżenie, iż dodanie ich nie może pozbawić danego produktu jego charakteru spożywczego.
Wyłączenia dokonane w Wyjaśnieniach do taryfy celnej przez użycie słów "nie obejmuje" dotyczą również dodatków żywnościowych zawierających witaminy lub sole mineralne, które są przeznaczone do utrzymania zdrowia lub dobrego samopoczucia, ale nie mają wskazań do użycia w celu zapobiegania lub leczenia chorób i dolegliwości. Produkty te są przeważnie cieczami. Mogą również występować w postaci proszku lub tabletek i są zwykle klasyfikowane do pozycji 2106 lub do działu 22.
Przedstawione normy materialne (brzmienie pozycji 3004 i wyjaśnień do niej oraz uwag do działu 30 Taryfy celnej), stanowiące podstawę prawną orzekania o prawidłowości zaklasyfikowania importowanych towarów do pozycji 3004 – przy wykładni zaprezentowanej powyżej – wskazują jednoznacznie, że koniecznym do ustalenia w niniejszej sprawie było w pierwszym rzędzie to, czy importowany towar to lek w rozumieniu brzmienia pozycji 3004, a jeżeli tak, to czy zachodziły okoliczności uzasadniające prawem przewidziane wyłączenia z pozycji 3004.
Zdaniem Sądu, organy celne nie poczyniły w sposób prawidłowy ustaleń koniecznych do załatwienia sprawy, uchybiając tym samym przepisom art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej, w związku z art. 262 Kodeksu celnego.
Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ celny uznał, iż importowany towar nie należy do "leków". Ze stanowiskiem tym zgodzić się nie można. Nie znajduje ono oparcia w materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie. Przede wszystkim pozostaje w sprzeczności ze "Świadectwami rejestracji" wystawionymi przez MZiOS. Zwrócenia uwagi wymaga w tym miejscu, że z regulacji zawartej w artykule 180 Ordynacji podatkowej (w myśl którego, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem) wnioskować należy, iż ustawa ta przyjmuje nie tylko otwarty system środków dowodowych, ale i przyznaje wszystkim dowodom równą moc dowodową. Treść art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej (stanowiącego, że dokumenty urzędowe sporządzone w formie określonej przepisami prawa przez powołane do tego organy władzy publicznej stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone) przypisuje wprawdzie tym dokumentom moc specjalną, lecz jedynie w zakresie tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone.
Poza sporem, przywołane "Świadectwa rejestracji" są dokumentami urzędowymi, które stwierdzają, że importowane towary wpisane zostały do Rejestru Środków Farmaceutycznych. Wobec powołania w świadectwach przepisów ustawy z dnia 10 października 1991 r. o środkach farmaceutycznych ... (Dz. U. Nr 105, poz. 452 ze zm.) uznać należy, iż produkt w nim wskazany jest lekiem (środkiem farmaceutycznym) w rozumieniu tej ustawy. Zauważyć w tym miejscu należy, że art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej reguluje jedynie moc dowodową o charakterze formalnym. Moc formalną odróżnić jednak należy od mocy materialnej, wyrażającej znaczenie dokumentu dla tematu dowodowego, co oznacza, że domniemanie prawdziwości dotyczy tylko tego, że dokument pochodzi od organu, który go wystawił i że organ ten poświadczył prawdę. Zatem dokument urzędowy pod względem materialnym – mimo prawdziwości zawartych w nim twierdzeń i mimo ich nieobalenia (na mocy art. 194 § 2) – nie przesądza wyniku postępowania. (vide B. Adamiak i inni, "Ordynacja podatkowa – komentarz 2004", Unimex, Wrocław 2004, s. 665; "Kodeks postępowania cywilnego z komentarzem", pod red. J. Jodłowskiego. Wyd. Prawn., Warszawa 1998, tom II, s. 428). Wskazać również trzeba, że powołana już ustawa o środkach farmaceutycznych definiuje leki jako surowce farmaceutyczne oraz mieszaniny, które w drodze procesu technologicznego zostały przygotowane w postaci nadającej się do stosowania w leczeniu, zapobieganiu, diagnostyce (art. 2 ust. 1 pkt 2). Tak więc, zarówno powołana ustawa o środkach farmaceutycznych, jak i brzmienie pozycji 3004 Taryfy celnej odwołują się – przy definiowaniu leków – przede wszystkim do celu stosowania leku, takimi jak terapia (leczenie) bądź profilaktyka (zapobieganie chorobom).
W tym stanie rzeczy, włączone w poczet dowodów sprawy świadectwa rejestracyjne stanowią zatem dowód tego, że importowane towary są lekami także w rozumieniu prawa celnego, jako że służą celom terapeutycznym lub profilaktycznym.
Stanowisko, iż sporne towary mają przymiot leku, wspierają dodatkowo opinie biegłych, sporządzone na zlecenie organu odwoławczego. Wskazać tu należy na opinię dr hab. n. med. J. K. (z Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie, k. 306 akt administracyjnych "wspólnych"), czy opinię prof. dr hab. H. K. (z Instytutu Żywności i Żywienia, k. 315), zgodnie z którymi sporne preparaty stosowane są w sytuacjach chorób, w leczeniu (żywieniowym). Przedmiotowe opinie – oraz znajdujące się w materiałach sprawy, zgodne z nimi w tym zakresie opinie sporządzone na zlecenie strony – nie stanowią jednak dowodu na okoliczność, czy sporne produkty są lekiem taryfikowanym do pozycji 3004, czy też, że jest z tej pozycji wyłączony. Jak bowiem w dotychczasowych rozważaniach wywiedziono, zaklasyfikowanie do pozycji 3004 będzie właściwe jedynie wówczas, gdy lek nie będzie jednocześnie jednym z produktów (opisanym w Wyjaśnieniach do taryfy celnej) wyłączonym z tej pozycji.
W ocenie Sądu, na tę okoliczność stosowanych ustaleń faktycznych brak.
W szczególności (mimo niespornego składu produktów), nie poczyniono jednoznacznych ustaleń w zakresie, czy importowane preparaty zawierają wyłącznie substancje odżywcze oraz jakie znaczenie odżywcze (bądź inne, choćby z uwagi na zastosowaną dawkę) mają ewentualnie zawarte w nim witaminy. Nie ustalono poza tym, w jakim celu dodano substancje o działaniu leczniczym i czy dodanie takich substancji nie odebrało produktowi charakteru spożywczego.
Zauważyć trzeba też, że skoro w Wyjaśnieniach do taryfy celnej – przy wyłączaniu leków z pozycji 3004 – jest mowa o "charakterze spożywczym", przeznaczeniu do "utrzymania zdrowia lub dobrego samopoczucia" (a nie leczenia), a w końcu – skoro odróżnia się powyższe przeznaczenie od używania celem "zapobiegania lub leczenia chorób i dolegliwości" – oznaczać to musi, że istotne dla prawidłowej taryfikacji jest ustalenie celu użycia składników i przez to charakteru (zasadniczego) danego produktu .
Zdaniem składu orzekającego, dla ustalenia tych istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych wymagane są wiadomości specjalne, uzasadniając tym samym konieczność powołania biegłego i dopuszczenie dowodu z jego opinii, zgodnie z art. 197 § 1 Ordynacji podatkowej. Takich opinii jednakże – tj. opinii na wskazane wyżej okoliczności – w niniejszej sprawie brak.
Zwrócenia uwagi wymaga przy tym niekonsekwencja organu celnego. Organ drugiej instancji wywodził w uzasadnieniu decyzji, że opinie biegłych pomocne są jedynie, gdy zachodzą wątpliwości co do przedmiotu importu, których to wątpliwości, w ocenie organu, w rozpoznawanej sprawie nie ma. Jak jednak wynika z akt sprawy, organ celny zwracał się o wydanie opinii (np. k. 258 akt wspólnych) na okoliczność celu dodania substancji o działaniu leczniczym. W szczególności, organ wnosił o wyjaśnienie, czy substancje te dodawane są celem zapewnienia lepszej równowagi żywieniowej, zwiększenia wartości energetycznej lub odżywczej, czy też tylko dla celów leczniczych. Organ celny widział zatem potrzebę uzyskania, choćby w tym zakresie, wiadomości specjalnych. Tymczasem sporządzone opinie bądź w ogóle nie udzielają odpowiedzi na zadane pytania (k. 312, 315) bądź czynią to w sposób niepełny i niejednoznaczny. W powołanej wcześniej opinii z dnia 15 maja 2000 r. (k. 304) dr hab. n. med. Janusz Książyk uznał, iż w przypadku "Nutrilonu Pepti" hydrolizat białka jest składnikiem leczniczym, w przypadku zaś "Nutridrinków" – jego zdaniem – suma składników jest składnikiem leczniczym. Odnosząc się do celu dodania składników leczniczych stwierdził, że suma składników ma dać efekt równowagi żywieniowej, a pojęcie "lepszej równowagi żywieniowej" odniósł do produktów innych producentów, co zdaje się wskazywać na niezrozumienie pytania.
Wątpliwości wynikających z przedstawionej opinii organ celny nie tylko nie wyjaśnił, ale i w rozważaniach swych nie dokonał oceny zgromadzonych opinii. Treść uzasadnienia zaskarżonej decyzji wskazuje, że organ celny w istocie dokonał własnej oceny niespornych danych o składzie surowcowym i wskazaniach/przeciwwskazaniach, wynikających z ulotek, dokumentów informacyjnych o towarze, itp. Dowolnością i zbytnim uproszczeniem jest wszakże przyjęcie, że skoro – niespornie – preparaty stosowane są w leczeniu żywieniowym, a leczenie to polega na podaży energii i niezbędnych składników odżywczych, to takie produkty są odżywkami. W ocenie Sądu, stanowi to uchybienie przepisom proceduralnym. Wskazać przy tym należy, że prawidłowo zgromadzony materiał dowodowy to materiał kompletny na wszystkie okoliczności istotne dla sprawy, pozwalające na poczynienie ustaleń stanu faktycznego stosownie do stanu hipotetycznego, wynikającego z normy prawa materialnego znajdującego zastosowanie w sprawie. Tylko materiał kompletny umożliwia ocenę dowodów mieszczącą się w granicach prawem przewidzianej swobody. Swobodna ocena dowodów nie jest samowolą, gdy dokonana jest zgodnie z normami prawa procesowego i z zachowaniem określonych reguł, dotyczących m. in. mocy dowodowej poszczególnych dowodów (z uwzględnieniem art. 180, art. 181 i art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej). Wskazane reguły rzutują na ocenę znaczenia i wartości dowodów, która w sposób poddający się kontroli musi znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji (art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej), czego w niniejszej sprawie nie dopełniono.
Przedstawione uchybienia mają istotny wpływ na wynik sprawy. Tylko bowiem zgodne z procedurą ustalenia stanu faktycznego pozwalają na zastosowanie prawidłowych norm prawa materialnego. Już z tych względów za zasadny uznać należy wniosek strony skarżącej o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Nie można jednakże zgodzić się ze skarżącą spółką, że okoliczności sprawy potwierdzają prawidłowość taryfikacji wnioskowanej przez importera. Wbrew twierdzeniom strony – jak już rozważano – dowody sprawy potwierdzają jedynie, że produkty, których taryfikacja stanowi przedmiot sporu w rozpoznawanej sprawie służą celom terapeutycznym lub profilaktycznym, nie jest to jednak okoliczność wystarczająca do klasyfikowania tych produktów do pozycji 3004. Zwrócenia uwagi wymaga nadto, że opinie – na które głównie powołuje się skarżąca spółka – sporządzone zostały na jej zlecenie. Nie powinno przy tym budzić wątpliwości, że opiniom tym nie można przypisać waloru dowodu z opinii biegłych, w rozumieniu art. 197 Ordynacji podatkowej, nawet jeśli sporządzone zostały przez osoby posiadające wiedzę fachową. Sąd Najwyższy – na tle analogicznego uregulowania dowodu z opinii biegłych w k.p.c. – przyjął, iż opinie sporządzone na zlecenie strony traktować należy jedynie jako wyjaśnienie stanowiące poparcie stanowiska strony, choć z uwzględnieniem wiadomości specjalnych, (vide wyrok SN z dnia 12 kwietnia 2002 r., sygn. akt I CKN 92/00).
W ocenie składu orzekającego, z przytoczonym stanowiskiem należy się zgodzić. Wprawdzie opiniom takim przydaje się też walor dokumentów urzędowych (tak w wyroku NSA w składzie 7 sędziów z dnia 25 września 2000 r., sygn. akt FSA 1/00 i z dnia 20 kwietnia 2000 r., sygn. akt V SA 602/98), wszakże z formalnego punktu widzenia odróżnić należy je od dowodów z opinii biegłych. Jeśli zatem w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, dowód z opinii biegłego nie może zostać zastąpiony dowodem z opinii prywatnej strony, szczególnie, gdy okoliczności nią stwierdzane są sporne. Rozróżnienie opinii biegłych i opinii przedstawianych przez stronę (zainteresowaną wynikiem postępowania) pozostaje istotne także dla oceny stopnia bezstronności i tym samym wiarygodności.
Podsumowując dotychczasowe rozważania wskazać należy, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ celny zobligowany będzie ustalić, czy zachodzą prawem przewidziane okoliczności uzasadniające wyłączenie importowanych towarów z leków taryfikowanych do pozycji 3004 – zgodnie z przedstawioną wykładnią brzmienia pozycji 3004 i wyjaśnień do niej – przy pomocy biegłego dysponującego specjalistyczną wiedzą. Dopiero po skutecznym uznaniu taryfikacji wskazanej przez importera za nieprawidłową, rozważenia wymagało będzie, do którego z działów bądź pozycji towar powinien być zaklasyfikowany. Na tym etapie postępowania rozważania w tym przedmiocie są przedwczesne.
Końcowo wskazać też trzeba – przy ponownym rozpoznaniu sprawy – na konieczność dokonywania taryfikacji zgodnej z postanowieniami umów międzynarodowych (art. 2 Kodeksu celnego). Zarówno bowiem art. 10 Konwencji w sprawie zharmonizowanego systemu oznaczania i kodowania towarów, do której Polska przystąpiła z dniem 1 stycznia 1996 r. na mocy oświadczenia rządowego z dnia 30 grudnia 1996 r. (Dz.U. Nr 11, poz. 63), jak i art. III lit. d Konwencji o utworzeniu Rady Współpracy Celnej, sporządzonej w Brukseli 15 września 1950 r. (Dz. U. z 1978 r., Nr 11, poz. 43; oświadczenie rządowe o przystąpieniu Dz. U. z 1978 r., Nr 11, poz. 44) – występującej pod roboczą nazwą Światowej Organizacji Celnej (WCO) – świadczą o tym, że interpretacje dokonywane przez właściwe organy mają w tym zakresie charakter wykładni wiążącej. Na tej podstawie, interpretacje dokonywane przez Radę Współpracy Celnej nabrały dla krajowych organów celnych charakter takiej właśnie wykładni, która jako rodzaj wykładni przepisów celnych ma charakter wiążący nie tylko do odpraw celnych dokonanych po dacie jej wydania. (vide wyrok NSA z dnia 24 czerwca 1993 r., sygn. akt SA/Wr 1852/92 oraz wyrok SN z dnia 13 listopada 1996 r., sygn. akt III RN 28/96). Aby jednak interpretacje te mogły stanowić wiążącą wykładnię, muszą pochodzić od uprawnionego do jej wydania organu i być podjęte w trybie przewidzianym prawem. Charakteru takiego nie mają zatem opinie Sekretariatu WCO. Przez fakt opublikowania tego rodzaju opinii w akcie wykonawczym stają się one jednak obowiązującym prawem. Za takim charakterem i zakresem obowiązywania opinii sekretariatu WCO opowiedział się także NSA w wyroku z dnia 15 lutego 2005 r. (sygn. akt GSK 1278/04). Nadto uwzględnienia wymaga, że w obu przedstawionych przypadkach opinie wiążą jedynie co do będących jej przedmiotem towarów. Wykładnia rozszerzająca, bądź analogiczne stosowanie wiążącej wykładni prawa i obowiązujących norm prawnych, nie jest właściwe. Nie oznacza to jednak – co do zasady – że uchybia prawu próba poparcia przez organ orzekający sposobu rozumowania przez odniesienie się do wykładni dotyczącej innych towarów bądź też do norm w stanie prawnym sprawy nie obowiązujących.
W kontekście okoliczności, iż pozostałe importowane produkty ("Bebilon 2 PL" oraz "Infasoy") są artykułami przeznaczonym dla niemowląt, a strona skarżąca dopuszcza jako właściwą w tym przypadku podpozycja 1901 10, wypada podnieść – wbrew odmiennemu przekonaniu organów celnych – iż dla potrzeb klasyfikacji do tej podpozycji nie jest wymagane by tego rodzaju preparat dla niemowląt zawierał w swym składzie mleko, gdyż pozycja 1901 – co wynika wprost z jej brzmienia – odnosi się nie tylko do przetworów z produktów mleczarskich, tzn. objętych kodami PCN od Nr 0401 do 0404, lecz również pozostałych, jak ekstrakt słodowy lub przetwory z mąki, mączki, skrobi. Nota bene, komentarz zamieszczony w wyjaśnieniach do Taryfy celnej zawiera odrębne uwagi do wszystkich trzech grup artykułów i w każdej z nich [(I), (II), (III)] jest mowa o produktach dla niemowląt. W uwadze (I) zapisano, że ekstrakty słodowe są stosowane głównie do przygotowywania produktów używanych między innymi w żywieniu niemowląt, w uwadze (II) – odnoszącej się do drugiej grupy przetworów objętych pozycją 1901 z mąki, mączki lub skrobi – wskazano, że przetwory te są często stosowane w produkcji żywności dla niemowląt przez proste zmieszanie lub gotowanie na mleku lub w wodzie (a zatem również i tu nie wprowadzono wymogu zawartości wyrobów mlecznych w składzie danego preparatu, o czym świadczy użycie spójnika "lub"). Jedynie w ostatniej z wymienionych grup artykułów wymagana jest zawartość składników mlecznych, ponieważ odnoszą się one do przetworów spożywczych z towarów objętych pozycjami od Nr 0401 do 0404 – występujących w postaci produktów mleczarskich. Potwierdzeniem takiego rozumowania są postanowienia Taryfy celnej, gdyż Dział 19 tego aktu prawnego dotyczy, jak zatytułowano – przetworów ze zbóż, mąki, skrobi lub mleka. Na powyższą argumentację nie może mieć wpływu opinia klasyfikacyjna zamieszczona w Tomie V Wyjaśnień do Taryfy celnej, zgodnie z którą preparaty z mleka przeznaczone dla niemowląt w opakowaniach do sprzedaży detalicznej, zawierające lub nie dodatki zbożowe lub owocowe, klasyfikuje się do kodu PCN 1901 10 00 0, z jednoczesnym zdefiniowaniem, iż są to preparaty na bazie mleka krowiego, w którym dokonano zmiany składu mleka krowiego. Należy bowiem zauważyć, iż cytowana opinia nie obejmuje – generalnie – swym zakresem przedmiotowym produktów dla niemowląt, lecz klasyfikuje tylko te, które zostały sporządzone na bazie mleka krowiego, usuwając potencjalne wątpliwości, do jakiego kodu PCN mogą być zaliczone. Wniosek wysnuwany na jej podstawie, iż tym samym specyfiki przeznaczone dla niemowląt nie sporządzone na bazie mleka są wyłączone z kodu PCN 1901 – nie znajduje oparcia w treści postanowień Taryfy celnej oraz wyjaśnień do niej.
Uwzględniając powyższe wywody, należałoby zatem ustalić, czy dla celów pozycji 1901 oba preparaty ("Bebilon 2 PL" oraz "Infasoy") spełniają pozostałe wymagania przewidziane dla tej pozycji, a w szczególności, czy specyfiki te mieszczą się w drugiej części objętych nią produktów, w rodzaju "przetworów spożywczych z mąki, mączki, skrobi lub ekstraktu słodowego".
Pojęcie tej grupy przetworów zostało doprecyzowane bliżej w uwadze (II) wyjaśnień do Taryfy celnej, przez uściślenie, że niniejsza pozycja obejmuje szereg przetworów spożywczych na bazie mąki lub mączki, skrobi lub ekstraktu słodowego, które wywodzą swoje zasadnicze właściwości od tych surowców bez względu na to, czy te składniki dominują wagowo lub objętościowo, czy też nie. Inne natomiast substancje, takie jak mleko, cukier, jaja, kazeina, witaminy, owoce, olej itd. mogą być dodane do tych głównych składników w celu polepszenia ich wartości dietetycznej. Dla celów tej pozycji wskazano dalej w uwadze określonej jako (A), że terminy "mąki", "mączki" oznaczają nie tylko mąki i mączki zbożowe objęte działem 11, ale także spożywcze mąki, mączki, granulki pochodzenia roślinnego objęte innymi działami, takie jak mąka sojowa. Z kolei w uwadze (B) zaznaczono, że termin "skrobia" obejmuje zarówno skrobie nieprzetworzone, jak też skrobie, które zostały wstępnie zżelowane lub rozpuszczone, lecz nie obejmuje produktów skrobiowych bardziej przetworzonych, takich jak maltodekstryny.
Jak wynika z akt sprawy, oba rozważane w tym miejscu produkty są mieszanką wielu składników: syropu glukozowego, izolatu białka sojowego, olejów roślinnych (palmowy, rzepakowy, kokosowy, słonecznikowy, kukurydziany), aminokwasów (L-metionina, tauryna, karnityna), kwasu cytrynowego, kwasu foliowego, składników mineralnych. Należałoby więc ustalić, czy istotne w składzie komponenty – co do roli spełnianej ze względu na charakter ostatecznego produktu – w rzeczy samej mogą być uznane za przetwory z mączki lub skrobi. W aktach sprawy – co słusznie zarzuca strona skarżąca – brak jednak materiału dowodowego z wykorzystaniem wiedzy specjalistycznej z dziedziny technologii żywności. Godzi się podkreślić, w związku z odesłaniem w art. 262 Kodeksu celnego do Działu IV ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. Nr 137, poz. 926 ze zm.), że na organach celnych spoczywa powinność podjęcia – w ramach prowadzonego postępowania – wszelkich działań niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy zgodnie z realizacją ogólnej zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 122 Ordynacji podatkowej. Kierując się tą normą prawa procesowego – znajdującą swe rozwinięcie w dalszych przepisach Ordynacji podatkowej, w szczególności w art. 187 § 1 – należało w niniejszej sprawie wykorzystać środek dowodowy w postaci opinii biegłego na mocy art. 197 Ordynacji podatkowej, albowiem w sprawie tej wymagane są wiadomości specjalne, bez których niemożliwe jest ustalenie rzeczywistego, jasnego stanu faktycznego sprawy, pozwalającego w konsekwencji na prawidłowe zataryfikowanie spornego towaru. Nie może bowiem budzić wątpliwości – na tle twierdzeń strony skarżącej oraz sformułowań zawartych w wyjaśnieniach do Taryfy celnej, iż sama tylko znajomość składu spornych produktów nie jest okolicznością wystarczającą dla przesądzenia, czy np. izolat białkowy mieści się w pojęciu "mączki sojowej" tudzież przetworu z tej mączki w rozumieniu uwagi (II)A, zaś syrop glukozowy – w zakresie pojęciowym "skrobi nieprzetworzonej, wstępnie zżelowanej lub rozpuszczonej", nie stanowiąc zarazem produktu skrobiowego "bardziej przetworzonego" w ujęciu uwagi (II)B. Na te okoliczności organy celne nie przeprowadziły dowodu z opinii biegłego. Obowiązkiem organów było dopuszczenie dowodu z opinii rzeczoznawcy o specjalności z zakresu technologii żywności także na okoliczność zbadania, jaka substancja nadaje zasadniczy charakter importowanemu wyrobowi.
Samodzielnie dokonany przez organy celne wywód w zakresie technologicznego sposobu pozyskiwania, funkcji i charakterystyki izolatu białkowego oraz syropu glukozowego – bez dysponowania wiedzą specjalistyczną popartą dowodem z opinii biegłego – nie może z oczywistych względów wypełnić braków w materiale dowodowym sprawy i wykracza nadto poza granice zasady swobodnej oceny istniejących w sprawie dowodów sformułowaną w art. 191 Ordynacji podatkowej.
Z tych wszystkich względów, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" oraz art. 200 i 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej – skrótowo – jako "p.p.s.a.", orzeczono jak w sentencji wyroku.
Wobec wniosku Dyrektora Izby Celnej we W. o połączenie toczących się przed tutejszym Sądem spraw do wspólnego rozpoznania – a to celem orzeczenia o kosztach, jak za jedną sprawę – wyjaśnienia wymaga, że połączenie spraw do wspólnego rozpoznania nie rzutuje – co do zasady – na wysokość zwracanych kosztów postępowania. Połączenie spraw, nawet do łącznego rozstrzygnięcia (art. 111 p.p.s.a.) nie czyni bowiem z połączonych spraw jednej, nowej sprawy. "Łączny" wyrok wydany w takim przypadku winien zatem zawierać osobne rozstrzygnięcia dla każdej z połączonych spraw, także co do kosztów postępowania.
Orzekając w niniejszej sprawie o kwocie zwracanych stronie skarżącej kosztów postępowania Sąd zauważa, że w ustawie – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi brak regulacji (na podobieństwo art. 102 k.p.c. czy art. 55 uchylonej ustawy o NSA) umożliwiających wojewódzkiemu sądowi administracyjnemu zasądzenie tylko części kosztów, np. z uwagi na tożsamość skarg w licznych, toczących się postępowaniach. Nie budzi przy tym wątpliwości składu orzekającego, że przepis art. 97 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzających ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) nie pozwala na zastosowanie art. 55 ustawy o NSA.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło