I SA/Lu 71/06
WyrokWSA w Lublinie2006-04-24
Skład orzekający: Krystyna Czajecka-Szpringer, Anna Kwiatek, Irena Szarewicz-Iwaniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego, wydane na podstawie oceny zaświadczenia lekarskiego, narusza przepisy Ordynacji podatkowej, w szczególności art. 162 § 1 i art. 187 § 1 i 3?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ podatkowy prawidłowo ocenił, iż przedstawione przez skarżącego zaświadczenie lekarskie nie uwiarygodnia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Trudności w poruszaniu się nie są równoznaczne z niemożnością poruszania się ani sporządzenia odwołania, a strona miała możliwość skorzystania z pomocy pełnomocnika. W związku z tym, postanowienie odmawiające przywrócenia terminu nie narusza przepisów prawa.Stan faktyczny
Skarżący M. S. złożył skargę na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w sprawie podatku VAT. Skarżący uzasadniał wniosek o przywrócenie terminu chorobą i trudnościami w poruszaniu się w okresie od 21 do 26 października 2005 r. Organ podatkowy uznał, że przedstawione zaświadczenie lekarskie nie dowodzi braku winy, wskazując na możliwość skorzystania z pomocy pełnomocnika lub domownika. Skarżący zarzucił organowi naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, w tym dowolną ocenę uprawdopodobnienia braku winy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krystyna Czajecka-Szpringer, Sędziowie NSA Anna Kwiatek,, NSA Irena Szarewicz-Iwaniuk (spr.), Protokolant st. insp. sąd. Magdalena Futyma, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2006 r. sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] Nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej odmówił M. S. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. z dnia [...] znak [...] w sprawie wymiaru podatku VAT za poszczególne okresy rozliczeniowe 2000r.
W uzasadnieniu swojego postanowienia wskazał, iż podatnik zwrócił się do organu podatkowego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od wyżej wymienionej decyzji uzasadniając okoliczności niedochowania terminu do jego wniesienia faktem przebywania na zwolnieniu lekarskim w okresie od 21 do 26 października 2005r.
Rozpoznając wniosek strony ustalił, iż decyzja organu I instancji z pouczeniem o trybie i terminie wniesienia środka odwoławczego doręczona została pełnomocnikowi strony w dniu 11 października 2005r., wobec czego termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 25 października 2005r. ( art. 223 § 2 Op.).
Odwołanie wniesione zostało za pośrednictwem organu I Instancji w dniu 2 listopada 2005r., a więc z uchybieniem terminu do jego wniesienia.
Powołując treść art. 162 § 1 Op. Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, iż wnosząc o przywrócenie terminu zainteresowany powinien uprawdopodobnić, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. O braku zaś winy można mówić, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia.
O istnieniu braku winy w uchybieniu terminu można więc mówić wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Z wniosku strony wynika, że przebywała ona na zwolnieniu lekarskim trwającym od 21 do 26 października 2005r., co potwierdza dołączone do wniosku zaświadczenie lekarskie. Z zaświadczenia tego wynika, iż w tym okresie strona była niezdolna do pracy i miała trudności z poruszaniem się.
W ocenie organu podatkowego przedstawione zaświadczenie lekarskie, potwierdzające fakt zgłoszenia się strony po poradę do lekarza oraz wskazujące na znaczne trudności w poruszaniu się nie potwierdza braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Nie wyklucza ono bowiem możliwości dokonania czynności sporządzenia odwołania przez stronę i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika albo sporządzenia odwołania i nadania pisma przez ustanowionego w dniu 21 marca 2003r. pełnomocnika do reprezentowania strony w sprawach związanych z kontrolami skarbowymi, podatkowymi i postępowaniami podatkowymi. Z powyższego wynika, iż strona nie dążyła do przezwyciężenia przeszkody w terminowym wniesieniu odwołania, chociaż przeszkoda była do przezwyciężenia.
W tych okolicznościach orzeczono jak w postanowieniu.
Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wniósł M. S.
Zarzucał wydanie zaskarżonego postanowienia z naruszeniem art. 162 § 1 i art. 187 § 1 i 3 Ordynacji podatkowej, co przesądza o naruszeniu art. 120 tej ustawy.
W ocenie skarżącego czynność uprawdopodobnienia jakichś okoliczności jest czynnością ocenną. Jego niesprawność ruchowa uniemożliwiająca złożenie odwołania w terminie jest faktem bezspornym. Przedłożone zaświadczenie lekarskie organ uznał za dowód niewystarczający. Organ nie opierał się jednak na żadnych innych dowodach, tym bardziej na faktach powszechnie znanych , na faktach znanych organowi podatkowemu z urzędu.
Organ powołując argument o zastępcy do czynności nadania odwołania nie analizował, ani też nie wykazał, iż ma jakiegokolwiek domownika, ani też by taki domownik mógł w tym czasie go zastąpić. Z pełnomocnictwa udzielonego pełnomocnikowi również nie wynika, by mógł on go zastąpić. Oceniając czy doszło do uprawdopodobnienia braku winy organ postąpił w sposób dowolny, a nie swobodny. Założenie organu w tym zakresie pozbawione jest podstaw faktycznych.
Gdyby organ zwrócił się do niego o wyjaśnienie wątpliwości, wówczas wykazałby, że w dniach 24-25.10. nikt z domowników nie mógł go wyręczyć, gdyż zarówno żona jak i córka przebywały poza miejscem zamieszkania, oraz jak w tym czasie radził sobie z załatwianiem innych czynności dnia codziennego.
Pełnomocnik ustanowiony został zaś do reprezentowania go przed organami podatkowymi, a nie do zastępowania w czynnościach nadania przesyłki pocztowej, gdy jest chory. Pełnomocnika zaś zwolnił z obowiązku reprezentowania go w tej sprawie w dniu 21 września 2005r., co w jego ocenie, nie obligowało go do powiadamiania organów podatkowych o tym fakcie, a to wobec nieodwołania ogólnego pełnomocnictwa do reprezentowania go przed organami podatkowymi z dnia 21 marca 2003r.
Jeżeli zatem organ uznał, iż nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy , winien wykazać to na podstawie okoliczności faktycznych stanu sprawy, a nie założeń hipotetycznych.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie. Nie podzielając argumentów w niej zawartych wskazał, iż przepis art. 187 § 3 Op. nie miał w sprawie zastosowania, a skoro na wnoszącym wniosek ciąży ciężar uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, to nie naruszył również art. 187 § 1 Op.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia pod kątem jego zgodności z prawem - art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych / Dz. U. Nr 153, poz. 1269 / oraz art. 3 ( 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi / Dz.U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm./ stwierdzić należało, iż – w ocenie sądu - zaskarżone postanowienie prawa nie narusza.
Podstawą wydania zaskarżonego postanowienia był przepis art. 162 § 1 i 2 Ordynacji podatkowej, stosownie do którego, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi.
Trafnie zatem wskazał organ podatkowy, iż przywrócenie terminu jest uzależnione od uprawdopodobnienia przez zainteresowanego braku swojej winy.
Trafnie również wywiódł, iż o braku winy w uchybieniu terminu można mówić w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, a brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, zaś przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Skarżący we wniosku o przywrócenie terminu (zawartym w odwołaniu od decyzji organu I instancji k.- 114)), uwiarygodniając przyczynę uchybienia terminowi do wniesienia odwołania, wskazał chorobę trwającą od 21 października do 26 października 2005r. Na tę okoliczność załączył zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, iż w dniu 21 października 2005r. zgłosił się do lekarza z silnymi bólami okolicy L-S, a w momencie zgłoszenia się miał trudności w poruszaniu; jego niezdolności do pracy trwała od 21 do 28 października 2005r., (k.- 112).
Okoliczności wskazane przez skarżącego - jako uwiarygodniające jego wniosek - podlegały ocenie organu podatkowego, co znalazło wyraz w zaskarżonym postanowieniu. To zainteresowany, na którego wyłączny wniosek może nastąpić przywrócenie terminu procesowego, ma uprawdopodobnić brak swojej winy, a więc uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niego niezależna i istniała przez cały czas - powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała do momentu, o którym mowa w art. 162 § 2 Op., istotnego dla oceny złożenia wniosku we wskazanym w tym przepisie terminie. Moc argumentacji zawartej we wniosku nie jest brakiem formalnym wniosku. Zawarta zaś we wniosku argumentacja podlega ocenie organu podatkowego co do uprawdopodobnienia ( nie udowodnienia ) braku winy w uchybieniu terminowi. W stanie faktycznym sprawy nie można zatem, w ocenie Sądu, podzielić argumentów skargi, iż to na organie podatkowym spoczywał ciężar wykazania, że skarżący ma domownika i że domownik ten mógł go zastąpić w nadaniu odwołania lub też wzywania skarżącego do wykazania, że ma domowników, którzy mogliby go w tej czynności zastąpić.
Trafnie, na podstawie złożonego przez skarżącego wniosku i argumentów uzasadniających wniosek, oceniając przesłankę braku winy skarżącego organ podatkowy wskazał, iż załączone do wniosku zaświadczenie lekarskie nie uwiarygodnia braku winy zainteresowanego. Nie wyklucza bowiem możliwości dokonania czynności sporządzenia odwołania i nadania go przez pocztę osobiście, - bowiem trudności w poruszaniu się nie są równoznaczne z niemożnością poruszania się, - albo inną osobę.
Wbrew argumentom zawartym w skardze organ podatkowy nie wskazał, iż to pełnomocnik miał dokonać czynności nadania przesyłki.
Oceniając uprawdopodobnienie przez skarżącego braku winy organ wskazał na możliwość sporządzenia i nadania odwołania przez ustanowionego m.in. w tej sprawie pełnomocnika. Dla oceny legalności zaskarżonego postanowienia obojętna pozostaje podnoszona w skardze kwestia, czy i w jakiej dacie w sprawie odwołane zostało pełnomocnictwo dla doradcy podatkowego Stanka, skoro fakt odwołania pełnomocnictwa nie był znany organowi podatkowemu, czego strona nie kwestionuje, a wręcz uwypukla go w skardze uważając, iż brak powiadomienia o tym organu nie miał znaczenia.
Ordynacja podatkowa nie reguluje wprost materii dotyczącej cofnięcia pełnomocnictwa, zaś jej art. 137 § 4 odsyła do stosowania przepisów prawa cywilnego w zakresie w niej nieuregulowanym. Użyte w tym przepisie określenie "przepisy prawa cywilnego" obejmuje przepisy prawa materialnego i procesowego (por. Ordynacja Podatkowa. Komentarz, S. Babiarz, B. Dauter, B. Gruszczyński, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2004, s. 444-445). Art. 94 § 1 k.p.c. stanowi, iż wypowiedzenie pełnomocnictwa procesowego przez mocodawcę odnosi skutek prawny w stosunku do sądu z chwilą zawiadomienia go o tym, w stosunku zaś do przeciwnika i innych uczestników - z chwilą doręczenia im tego zawiadomienia przez sąd, czyli wypowiedzenie pełnomocnictwa odnosi skutek prawny z chwilą zawiadomienia tych podmiotów, które winny je honorować. Tak więc skuteczność cofnięcia pełnomocnictwa wiąże się z wiedzą o jego cofnięciu osób, które winny je honorować. Rolą mocodawcy jest, by o cofnięciu pełnomocnictwa powiadomił organ podatkowy z chwilą jego cofnięcia, przy czym ze względu na zasadę pisemności postępowania podatkowego ( art. 126 Op. ) powiadomienie to powinno nastąpić na piśmie. Trafnie zatem, oceniając stan faktyczny sprawy na dzień wydania zaskarżonego postanowienia, organ podatkowy przyjął, iż w sprawie działał ustanowiony pełnomocnik, a zakres udzielonego pełnomocnictwa nie wykluczał możliwości sporządzenia i nadania odwołania od decyzji organu I instancji przez tego pełnomocnika.
W takiej sytuacji zaskarżone postanowienie wydane zostało bez naruszenia art. 162 § 1 Op. oraz przepisów postępowania podatkowego, a zarzuty podnoszone w skardze są bezzasadne.
Przy ocenie winy należało bowiem przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
Z tych względów, skoro zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, na podstawie art. 151 powołanej na wstępie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi, skarga podlegała oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło