I OSK 1321/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-09-11

Skład orzekający: Marek Stojanowski, Andrzej Jurkiewicz, Jolanta Sikorska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opłata adiacencka może być ustalona, gdy właściciel nieruchomości nie posiada jeszcze fizycznego przyłącza do wybudowanej infrastruktury technicznej, a jedynie stworzono warunki do jego wykonania?
Ratio decidendi
Opłata adiacencka może być ustalona, gdy właściciel nieruchomości ma możliwość podłączenia się do wybudowanej infrastruktury technicznej, nawet jeśli fizyczne przyłącze nie zostało jeszcze wykonane. Kluczowe jest stworzenie warunków do podłączenia, a nie samo korzystanie z urządzenia. Termin do ustalenia opłaty biegnie od sporządzenia protokołu końcowego robót.
Stan faktyczny
Wójt Gminy ustalił opłatę adiacencką dla B. D. w związku z wybudowaniem sieci wodociągowej, która spowodowała wzrost wartości jego nieruchomości. B. D. odwołał się, argumentując m.in. upływ terminu od stworzenia warunków do podłączenia oraz brak fizycznego przyłącza. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję Wójta. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję SKO w części dotyczącej zobowiązania do jednorazowej zapłaty, wskazując na naruszenie przepisów o możliwości rozłożenia opłaty na raty. B. D. złożył skargę kasacyjną, kwestionując m.in. ustalenie stanu faktycznego dotyczącego stworzenia warunków do podłączenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.) Sędziowie NSA Andrzej Jurkiewicz Jolanta Sikorska Protokolant Aleksandra Żurawicka po rozpoznaniu w dniu 11 września 2007 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 31 maja 2006 r. sygn. akt II SA/Go 47/06 w sprawie ze skargi B. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej 1) oddala skargę kasacyjną, 2) odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...]. Wyrokiem z dnia 31 maja 2006r., sygn. akt II SA/Go 47/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] nr [...] w części utrzymującej w mocy pkt 2 decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 5 października 2005r., nr [...], w przedmiocie opłaty adiacenckiej, a w pozostałym zakresie oddalił skargę. Sąd stwierdził, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...]. nr [...] w części uchylonej nie podlega wykonaniu. Zasądzono także od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz B. D. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu powyższego wyroku, Sąd wskazał na następujący stan faktyczny sprawy: W dniu 5 października 2005r. Wójt Gminy [...] decyzją Nr [...] wydaną na podstawie art. 144, art. 145 ust.1, art. 148 ust.1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami ( Dz. U. z 2004r. Nr 261, poz. 2603 z póz. zm. ), w związku z § 1 uchwały Nr XXIII/115/04 Rady Gminy [...] z dnia 15 lipca 2004r. w sprawie stawki procentowej opłaty adiacenckiej z tytułu wybudowania urządzeń infrastruktury technicznej (Dz. Urz. Województwa Lubuskiego Nr 63, poz. 1059), ustalił opłatę adiacencką w wysokości 1040 zł dla B. D. właściciela działki Nr [...]. Jednocześnie w punkcie 2 przedmiotowej decyzji zobowiązano wyżej wymienionego do uiszczenia opłaty jednorazowo w terminie 14 dni licząc od dnia w którym decyzja stanie się ostateczna. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że opłata wymierzona została w związku ze wzrostem wartości nieruchomości spowodowanym wybudowaniem sieci wodociągowej, co spowodowało wzrost wartości nieruchomości - na co sporządzono operat szacunkowy rzeczoznawcy majątkowego. Odbiór techniczny sieci wodociągowej nastąpił w dniu 28 listopada 2002r. Od decyzji tej B. D. złożył odwołanie, podając w uzasadnieniu, że odbiór techniczny jak i oddanie przedmiotowego odcinka do eksploatacji dokonano we wrześniu 2002r. Natomiast odbiór techniczny dokonany w dniu 28 listopada 2002r. był odbiorem formalnym całej sieci a nie poszczególnych zadań. Z tego też względu, zdaniem B. D., wystąpiła ujemna przesłanka do wydania decyzji administracyjnej w kwestii obciążenia opłatą adiacencką z uwagi na upływ trzyletniego okresu od stworzenia warunków do podłączenia nieruchomości do urządzenia. Ponadto zdaniem skarżącego, opłata ta ma charakter kary i nie wszyscy mieszkańcy Gminy zostali taką opłatą obciążeni. Wskazał również, że nie został poinformowany o możliwości rozłożenia na raty spłaty należności z tytułu opłaty adiacenckiej. Decyzją z dnia 15 listopada 2005r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...], w uzasadnieniu wskazując, że na mocy art. 144 ust. 1 powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami, właściciele nieruchomości uczestniczą w kosztach budowy urządzeń infrastruktury technicznej przez wnoszenie na rzecz gminy opłat adiacenckich. Ustalenie tych opłat może nastąpić w terminie trzech lat od dnia stworzenia warunków do podłączenia nieruchomości do poszczególnych urządzeń. Kolegium podkreśliło, że trzyletni okres umożliwiający zobowiązanie właściciela nieruchomości do wniesienia opłaty biegnie od sporządzenia protokołu końcowego robót, a nie od momentu wybudowania. W uzasadnieniu wskazano również, że z protokołu z przeprowadzonych czynności nie wynika, by B. D. wnioskował o rozłożenie opłaty adiacenckiej na raty roczne. Wskazał jedynie, że jest inwalidą II grupy i prosi o całkowite zwolnienie go z opłaty, jak również, że jego nieruchomość nie ma podłączenia do wodociągu głównego. Od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] B. D. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, wnosząc o unieważnienie zaskarżonej decyzji, w uzasadnieniu wskazując argumenty podniesione w odwołaniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie. Wyrokiem z dnia 31 maja 2006r., sygn. akt II SA/Go 47/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...]r. nr [...] w części utrzymującej w mocy pkt 2 decyzji Wójta Gminy [...] z dnia 5 października 2005r., nr [...], w przedmiocie opłaty adiacenckiej, a w pozostałym zakresie oddalił skargę. Sąd stwierdził, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...]r. nr [...] w części uchylonej nie podlega wykonaniu. Sąd wskazał, że partycypowanie w kosztach budowy urządzeń infrastruktury technicznej jest obligatoryjne i nie jest uzależnione od tego, czy osoba zobowiązana do wniesienia opłaty adiacenckiej bezpośrednio korzysta z tych urządzeń (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13.12. 1994r. SA/Lu 514/94). Podstawowym kryterium powstania obowiązku jest fakt wybudowania infrastruktury technicznej oraz samo stworzenie warunków podłączenia nieruchomości do urządzenia. Istotnym jest również, aby budowa urządzenia finansowana była chociażby częściowo ze środków budżetu jednostki samorządu terytorialnego lub Skarbu Państwa. W niniejszej sprawie kryteria te zostały spełnione. Jak wynika ze znajdującego się w aktach administracyjnych protokołu, odbioru końcowego technicznego robót dokonano 28 listopada 2002r., organ pierwszej instancji wydał decyzję w dniu 5 października 2005r., natomiast organ odwoławczy orzekł w dniu [...], w związku z czym uznać należy, ze zaskarżoną decyzją ustalono opłatę w ustawowym trzyletnim terminie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim uznał, że organ prawidłowo wszczął postępowanie mające na celu obciążenie opłatą adiacencką właściciela nieruchomości, której wartość wzrosła wobec wybudowania wodociągu z udziałem środków budżetu gminy, a warunkiem niezbędnym do ustalenia opłaty jest wzrost wartości nieruchomości. W związku z tym, Sąd powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 grudnia 2000r., sygn. akt I SA 1712/99, Lex nr 55778 oraz na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 stycznia 2000r., sygn. akt I SA 273/99, Lex 57190, doszedł do przekonania, że podnoszone w toku postępowania odwoławczego, jak i w postępowaniu przed Sądem, argumenty dotyczące wcześniejszego umożliwienia skorzystania z wybudowanego wodociągu, nie mogą zostać uwzględnione. Sąd pierwszej instancji wskazał także, iż operat szacunkowy, który jest podstawowym dowodem wzrostu wartości nieruchomości odpowiada przepisom art. 149-159 ustawy z 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami, a w przedmiotowej sprawie skarżący nie podniósł zarzutów dotyczących tego operatu, wskazują jedynie, że nie ma wiedzy, czy operat sporządzono prawidłowo. Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja w części utrzymującej w mocy decyzję organu pierwszej instancji w zakresie zobowiązującym skarżącego do jednorazowego uiszczenia opłaty adiacenckiej, została wydana z naruszeniem przepisów postępowania. Zdaniem Sądu organ nienależycie wyjaśnił sprawę w zakresie zastosowania art. 147 ust. 1 powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami. Zgodnie z treścią przywołanego przepisu opłata adiacencka na wniosek właściciela nieruchomości może być rozłożona na raty roczne płatne w okresie do 10 lat. Warunki rozłożenia na raty określa się w decyzji o ustaleniu opłaty. Organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji ograniczył się do przyjęcia, że skoro w protokole z czynności z dnia 28 września 2005r. zaznaczono, iż skarżący nie wnioskował o rozłożenie na raty opłaty, to zarzut jest niezasadny, natomiast z treści odwołania wynika, że powyższa okoliczność jest przez skarżącego kwestionowana. Z tego też względu na organie ciążył obowiązek wyjaśnienia czy poinformowano skarżącego o możliwości rozłożenia na raty i czy w przypadku pouczenia taki wniosek skarżący by złożył. Postępowanie administracyjne jest postępowaniem dwuinstancyjnym, co oznacza że sprawa jest dwukrotnie merytorycznie rozstrzygana przez organ. Powyższe oznacza, że organ odwoławczy nie tylko może, ale powinien prowadzić postępowanie wyjaśniające, natomiast w rozpoznawanej sprawie organ przyjął, że skoro w protokole podkreślone zostało przez pracownika "nie wnioskuje" o rozłożenie opłaty adiacenckiej na raty roczne, to oznacza, że niewątpliwie skarżący wyraźnie o tym został pouczony, w sposób który zrozumiał, a uwagi skarżącego o braku środków na uiszczenie przedmiotowej opłaty są w przedmiotowym postępowaniu bez znaczenia. Sąd pierwszej instancji wskazał, że wyjaśnienie wątpliwości jakie zgłaszał skarżący w odwołaniu dotyczące możliwości rozłożenia na raty wymierzonej opłaty jest okolicznością istotną w tym postępowaniu, gdyż ma wpływ na interes skarżącego jak również na treść decyzji. Skarżący jednoznacznie wskazał w postępowaniu przed organem pierwszej instancji jak również w postępowaniu odwoławczym, że nie jest w stanie jednorazowo uiścić opłaty w wysokości 1.040zł. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, z uwagi na podniesione zarzuty o braku pouczenia o możliwości rozłożenia opłaty na raty, organ zobowiązany był dokonać ich oceny. Sąd podkreślił, że ocena materiału przez organ odwoławczy nie może ograniczać się do sprawdzenia legalności działania organu pierwszej instancji i to tylko pod względem formalnym. Z tego też względu w toku postępowania administracyjnego należy ustalić czy skarżący został prawidłowo pouczony o możliwości złożenia wniosku o rozłożenie na raty i ewentualnie przy orzekaniu o sposobie uiszczenia opłaty taki wniosek rozważyć. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 31 maja 2006r. skargę kasacyjną złożył B. D. wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi, który wydał orzeczenie, o przeprowadzenie dowodu z akt przedmiotowej sprawy oraz o zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz wnoszącego skargę kasacyjną kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1.naruszenie przepisów prawa materialnego, a mianowicie art. 145 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami ( Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.) przez niewłaściwe zastosowanie polegające na tzw. błędzie w subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej ( vide: post. SN z dnia 15 października 2001r., sygn. akt I CKN 102/99, niepublikowane) poprzez przyjęcie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, iż stworzono skarżącemu warunki do podłączenia się do nieruchomości w dniu sporządzenia protokołu odbioru końcowego podczas, gdy skarżący do dnia dzisiejszego nie ma przyłącza, umożliwiającego faktyczne korzystanie z urządzenia infrastruktury technicznej. 2.Naruszenie przepisów postępowania, które mają istotny wpływ na wynik sprawy a mianowicie: a) art. 141 § 4 Ustawy, poprzez niewzięcie pod uwagę całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych, w szczególności tego, że zarówno z akt sprawy administracyjnej jak i wyjaśnień składanych przez skarżącego przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym wynikało, iż w ramach budowy wodociągu grupowego Racula – Drzonków - Zatonie, należało wykonać sieć wodociągową z przyłączami, którego nie ma skarżący w przeciwieństwie do pozostałych właścicieli nieruchomości, a w konsekwencji błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Obowiązek zaś sądu administracyjnego do ustalenia faktów wynika z treści art. 141 § 4 Ustawy, który obliguje sąd do zwięzłego przedstawienia stanu sprawy w uzasadnieniu orzeczenia. Skoro sąd ma go przedstawić, to wcześniej musi go ustalić, b) art. 145 §1 pkt 1 lit c Ustawy, poprzez nieuwzględnienie skargi w zakresie kwestionowany przez skarżącego, mimo naruszenia przepisów przez organ w toku postępowania administracyjnego a mianowicie art. 7,77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., mające istotny wpływ na wynik sprawy. Skro organ nie zebrał i nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, do czego zobowiązuje go art. 77 § 1 k.p.a., to nie wykazał należnej dbałości o dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy , jak tego wymaga art. 7 k.p.a. i w tej sytuacji nie mógł zawrzeć w decyzji uzasadnienia odpowiadającego wymaganiom stawianym przez art. 107 § 3 k.p.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że w przypadku budowy urządzeń wodociągowych, kanalizacyjnych, ciepłowniczych, elektrycznych, gazowych i telekomunikacyjnych, momentem powodującym wzrost wartości nieruchomości, od którego biegnie 3 – letni okres możliwości zobowiązania właściciela nieruchomości do poniesienia opłaty, będzie moment nie ich wybudowania, ale możliwości podłączenia nieruchomości do nich, bez względu na to czy właściciel z możliwości tej skorzystał, nie tak, jak w przypadku urządzenia lub modernizacji drogi, które ma to do siebie, że zaraz po ukończeniu prac przy danej nieruchomości istnieje możliwość skorzystania z ulepszeń, bez względu na to w jakim czasie zostanie ukończona cała inwestycja. Powołano się tu na wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2002 r., sygn. akt I SA 1595/00, Lex nr 81676. Wskazano, że stworzenie warunków do podłączenia nieruchomości do urządzenia wodociągowego, umożliwiające wymierzenie opłaty adiacenckiej, o której mowa w art. 145 ust. 1 powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami, to wybudowanie sieci wodociągowej wraz z zaworem za wodomierzem głównym na przyłączy lub miejscu przeznaczonym na jego umieszczenie, określonym w warunkach technicznych przyłączenia obiekty do tych urządzeń. Wskazując na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2003 r., sygn. akt I SA 2053/01 skarżący podniósł, że powyższa interpretacja pozwala na wymierzenie opłaty adiacenckiej dopiero wówczas, gdy zostanie wybudowane przyłącze, które wraz z zaworem za wodomierzem głównym, należeć będzie do właściciela sieci wodociągowej, nie zaś właściciela nieruchomości. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do sytuacji, w której właściciel dwukrotnie uczestniczyłby w kosztach budowy urządzenia infrastruktury technicznej, raz w postaci opłat adiacenckich, a drugi raz w postaci pokrycia kosztów budowy przyłącza, który zgonie z przepisami prawa, do pierwszej studzienki, licząc od strony budynku, stanowi własność właściciela urządzenia infrastruktury technicznej, nie zaś właściciela nieruchomości. W ocenie B. D. pokreślenia wymaga fakt, iż pomimo podnoszenia przez niego okoliczności braku możliwości podłączenia się do urządzenia z uwagi na fakt braku przyłącza, Sąd nie odniósł się w ogóle do tego aspektu sprawy. Obowiązek zaś sądu administracyjnego do ustalenia faktów wynika z treści art. 141 § 4 ustawy, który obliguje sąd do zwięzłego przedstawienia stanu sprawy w uzasadnieniu orzeczenia. Skoro sąd ma go przedstawić, to wcześniej musi go ustalić. Prawidłowe zaś ustalenie stanu faktycznego przedmiotowej sprawy polegałoby na wyjaśnieniu przesłanek sine qua non dla wydania decyzji ustalającej wysokość opłaty adiacenckiej w przedmiotowej sprawie. W konsekwencji pozostało poza zasięgiem analizy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim, czy i kiedy skarżącemu stworzono warunki do podłączenia się do urządzenia, powodujące wzrost wartości nieruchomości, które to czynniki warunkowały możliwość ustalenia decyzją opłaty adiacenakiej. Wskazano także, że nie zostały wydane przepisy wykonawcze, które by precyzowały niezbędne kryteria dla oceny czy zostały stworzone warunki do podłączenia nieruchomości do urządzeń infrastruktury technicznej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej oddalenie i o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu Kolegium wskazało, że wbrew treści skargi kasacyjnej z dnia 27 lipca 2006r., analiza orzecznictwa sądowego nie prowadzi do wniosku, że początek biegu terminu przedawnienia, jeśli chodzi o możliwość wydania decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej, liczony od następnego dnia po dniu protokolarnego odbioru robót od wykonawcy dotyczy tylko budowy drogi. Jako przykład podano wyrok NSA z 27 stycznia 2000r., sygn. akt I SA 273/99, LEX nr 57190, który dotyczył wybudowania kanału sanitarnego w ulicy, przy której położona była nieruchomość. Podniesiono, że zgodnie z art. 2 pkt 6 ustawy z dnia 7 czerwca 2001r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków (Dz. U. z 2006r. Nr 123, poz. 858), przyłącze wodociągowe oznacza odcinek przewodu łączącego sieć wodociągową z wewnętrzną instalacją wodociągową w nieruchomości odbiorcy usług wraz z zaworem za wodomierzem głównym. Wskazano, że art. 15 ust. 2 i ust. 3 powołanej ustawy stanowią, że realizację budowy przyłączy do sieci oraz studni wodomierzowej, pomieszczenia przewidzianego do lokalizacji wodomierza głównego i urządzenia pomiarowego zapewnia na własny koszt osoba ubiegająca się o przyłączenie nieruchomości do sieci. Koszty nabycia, zainstalowania i utrzymania wodomierza głównego ponosi przedsiębiorstwo wodociągowo – kanalizacyjne, a urządzenia pomiarowego - odbiorca usług. W związku z powyższym, zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...], nie można zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego, iż wymierzenie opłaty adiacenckiej możliwe jest dopiero wówczas, gdy zostanie wybudowane przyłącze, które wraz z zaworem za wodomierzem głównym, należeć będzie do właściciela sieci wodociągowej, bowiem to osoba ubiegająca się o przyłączenie nieruchomości do sieci wodociągowej obowiązana jest, na własny koszt, zapewnić wybudowanie przyłącza wodociągowego, które to przyłącze, pomimo fizycznego połączenia z siecią nie staje się jej częścią składową. W tej sytuacji, za nieaktualny i nieprzydatny przy rozpatrywaniu przedmiotowej sprawy należy uznać wyrok NSA z 6 marca 2003r., sygn. akt I SA 2053/01, LEX nr 121784, który dotyczył stanu prawnego sprzed dnia wejścia w życie ustawy z 7 czerwca 2001r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, tj. 14 stycznia 2002r. Zaskarżona decyzja SKO wydana była 26 czerwca 2001 r. w oparciu o przepisy ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo wodne (Dz. U. Nr 38, poz. 230 ze zm.) oraz akty wykonawcze obowiązujące w dacie wydania zaskarżonych decyzji. Podkreślono, że okolicznością bezsporną jest, że sieć wodociągowa w miejscowości Racula została wybudowana. Dodatkowo sam skarżący potwierdza, że inne osoby – jego sąsiedzi zamieszkali przy tej samej ulicy już byli rozliczani za zużycie wody. Do odwołania od decyzji Wójta Gminy [...] z 5 października 2005 r. załączono też dwie umowy na wykonanie przyłączy wodociągowych do innych nieruchomości -umowa nr 5/2002 z 30 września 2002r. i nr 18/2002 z 13 października 2002r. Skarżący miał możliwość podłączenia się do tej sieci. W postępowaniu o wymierzenie opłaty adiacenckiej nie bada się natomiast, czy strona korzysta z sieci wodociągowej, a co za tym idzie przyczyn, z powodu których strona nie korzysta z danego urządzenia infrastruktury technicznej. Zatem w ocenie Kolegium, brak przyłącza nie może stanowić negatywnej przesłanki do wymierzenia opłaty adiacenckiej. W świetle przepisów powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami nie było potrzeby odnoszenia się, czy też badania tej okoliczności przez Sąd pierwszej instancji. Odnośnie zarzutu niewydania przepisów wykonawczych do ustawy o gospodarce nieruchomościami, przewidzianych w art. 148 a, Kolegium stwierdziło, że nie jest to przeszkodą do ustalania opłat adiacenckich w związku z wybudowaniem urządzenia infrastruktury technicznej, gdyż przepisy ustawy - art. 143 i następne, jasno określają przesłanki i kryteria ustalania tych opłat. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują przesłanki nieważności z art. 183 § 2 powołanej powyżej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Odnośnie oceny zasadności wskazanych w skardze kasacyjnej zarzutów przypomnieć należy, iż nie każde naruszenie przepisów postępowania sądowego może stanowić podstawę kasacyjną, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zatem stawiając zarzut, należy wskazać, że gdyby nie doszło do naruszenia wskazanych przepisów, to wyrok tego Sądu byłby odmienny. Naczelny Sąd Administracyjny pragnie wskazać, że uczestnictwo właścicieli nieruchomości w kosztach budowy infrastruktury technicznej poprzez wnoszenie opłat adiacenckich nie jest instytucją nową, wprowadzoną przepisami ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. Nr 115, poz. 741 ze zm.). Opłaty te regulowała w art. 44 ustawa z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (tekst jedn. Dz. U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.) oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 lipca 1991r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania wysokości udziału w kosztach budowy urządzeń komunalnych, energetycznych i gazowych (Dz. U. Nr 72, poz. 314 ze zm.). Zatem wejście w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami ma tylko taki skutek, że ustalenia opłaty adiacenckiej dokonuje się na podstawie jej przepisów. Opłata adiacencka związana jest, jak to wynika z art. 4 pkt 11 powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami, ze wzrostem wartości nieruchomości, spowodowanym budową urządzeń infrastruktury technicznej z udziałem środków Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego i ma charakter obligatoryjny, a obowiązek jej uiszczenia istnieje niezależnie od tego czy właściciel nieruchomości ma zamiar z wybudowanych urządzeń korzystać. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 145 ust. 2 powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazać należy, że opłata adiacencka może być ustalana każdorazowo po stworzeniu warunków do podłączenia nieruchomości do poszczególnych urządzeń infrastruktury, w terminie do 3 lat od dnia stworzenia warunków do podłączenia do tych urządzeń. Przy ustalaniu tej opłaty istotny jest moment powodujący wzrost wartości nieruchomości, od którego biegnie 3-letni okres zobowiązania właściciela nieruchomości do poniesienia opłaty. Może się on okazać różny w zależności od rodzaju urządzenia wpływającego na wzrost wartości nieruchomości. W przypadku budowy urządzeń wodociągowych, kanalizacyjnych, ciepłowniczych, elektrycznych, gazowych i telekomunikacyjnych będzie to moment nie ich wybudowania, ale możliwości podłączenia nieruchomości do nich, bez względu na to, czy właściciel z możliwości tej skorzystał, przy czym termin do wniesienia opłaty biegnie od sporządzenia protokołu końcowego robót, który w przedmiotowej sprawie sporządzono w dniu 28 listopada 2002r. W świetle zarzutów niniejszej skargi kasacyjnej zważyć należy, że na podstawie art. 15 ust. 2 powołanej ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, realizację budowy przyłączy do sieci oraz studni wodomierzowej, pomieszczenia przewidzianego do lokalizacji wodomierza głównego i urządzenia pomiarowego zapewnia na własny koszt osoba ubiegająca się o przyłączenie nieruchomości do sieci. Zaś w myśl ust 3 tej ustawy, koszty nabycia, zainstalowania i utrzymania wodomierza głównego ponosi przedsiębiorstwo wodociągowo – kanalizacyjne, a urządzenia pomiarowego – odbiorca usług. Niezasadny jest zatem zarzut skarżącego, że wymierzenie opłaty adiacenckiej możliwe jest dopiero wówczas, gdy zostanie wybudowane przyłącze, które wraz z zaworem za wodomierzem głównym, należeć będzie do właściciela sieci wodociągowej. W świetle powyższych rozważań należy wskazać, iż nie zasługuje na uwzględnienie zarzut skargi kasacyjnej o naruszeniu art. 145 ust. 2 powołanej ustawy o gospodarce nieruchomościami. W skardze kasacyjnej podniesiono także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym decyzja lub postanowienie podlegają uchyleniu, jeżeli sąd stwierdzi inne naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Brzmienie przywołanego przepisu nie pozostawia w zasadzie wątpliwości co do tego, że obejmuje on wyłącznie przypadki, w których gdyby nie naruszono przepisów proceduralnych, to najprawdopodobniej zapadłaby decyzja o innej treści. W przypadku oddalenia skargi na decyzję lub postanowienie organu administracji można zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenie wyżej wymienionego przepisu tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdził naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mimo to Sąd ten nie spełnił dyspozycji tej normy prawnej i nie uchyli zaskarżonej decyzji lub postanowienia. Jeśli zaś z orzeczenia wynika, że Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to Naczelny Sąd Administracyjny nie może zarzucić oddalającemu skargę Sądowi pierwszej instancji naruszenia omawianego przepisu, gdyż rozstrzygnięcie jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez Sąd pierwszej instancji normy prawnej. Wskazać bowiem należy, że art. 145 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jest przepisem regulującym sposób rozstrzygnięcia sprawy, a więc wynik sprawy, a nie sposób postępowania Sądu przed określeniem wyniku tego postępowania. Podstawą skargi kasacyjnej wymienioną w art. 174 pkt 2 tej ustawy mogą być jedynie przepisy regulujące proces dochodzenia do rozstrzygnięcia, a nie przepisy określające samo rozstrzygnięcie. Odnośnie kolejnego zarzutu skargi kasacyjnej, zważyć należy, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi usprawiedliwiony będzie tylko wówczas, gdy pomiędzy tym uchybieniem a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego będzie istniał potencjalny związek przyczynowy. Do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia, a taka sytuacja nie zachodzi w rozpoznawanej sprawie. W związku z powyższym zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 141 § 4 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym także nie mógł zostać uwzględniony. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę kasacyjną. Na podstawie art. 207 wskazanej ustawy odstąpiono od zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego, ponieważ NSA, stosując ten przepis, powinien uwzględnić całokształt okoliczności konkretnej sprawy, biorąc pod uwagę zarówno fakty związane z przebiegiem postępowania, jak i fakty spoza postępowania, w szczególności odnoszące się do stanu majątkowego i sytuacji życiowej strony (skarżącego). Materiał dokumentacyjny sprawy wskazuje, że zarówno sytuacja życiowa jak i stan majątkowy wnoszącego skargę kasacyjną są trudne zaś okoliczności sprawy nie są zawiłe, co uzasadniało zastosowanie w/w przepisu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło