I OSK 1405/05

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-07-13

Skład orzekający: Małgorzata Jaśkowska, Janina Antosiewicz, Jolanta Rajewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zwolnieniu policjanta ze służby z powodu "ważnego interesu służby" może zostać wydana bez rozpatrzenia wniosku o zawieszenie postępowania i bez wyczerpującej analizy dowodów oraz wyjaśnień policjanta?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania, w tym art. 101 § 3 k.p.a., nie rozpatrując wniosku o zawieszenie postępowania. Ponadto, organy nie dokonały wyczerpującej analizy materiału dowodowego, w tym wyjaśnień policjanta i opinii związku zawodowego, co uniemożliwiło prawidłową ocenę przesłanki "ważnego interesu służby". W związku z tym, uchylenie decyzji przez WSA było zasadne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwolnienia policjanta R. S. ze służby w Policji z powodu rzekomego naruszenia "ważnego interesu służby" w związku z nieprawidłowym nadzorem nad inwestycją budowlaną i akceptacją zawyżonych faktur. Policjant odwołał się od decyzji, podnosząc zarzuty dotyczące braku dowodów na jego winę, niewłaściwego rozliczenia kosztów i braku wpływu na końcową inwentaryzację. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji, uznając naruszenie przepisów proceduralnych. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji wniósł skargę kasacyjną, kwestionując rozstrzygnięcie WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska, Sędziowie NSA Janina Antosiewicz, Jolanta Rajewska /spr./, Protokolant Iwona Sadownik, po rozpoznaniu w dniu 13 lipca 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 sierpnia 2005 r. sygn. akt II SA/Wa 1488/04 w sprawie ze skargi R. S. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] maja 2004 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 30 sierpnia 2005 r. sygn. akt II SA/Wa 1488/04 uchylił zaskarżoną decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] maja 2004r. nr [...] i utrzymaną nią w mocy decyzję Komendanta Głównego Policji dnia [...] marca 2004r nr [...] w przedmiocie zwolnienia R. S. ze służby w Policji. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Komendant Główny Policji decyzją z dnia [...] marca 2004 r., wydaną na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i art. 108 § 1 kpa zwolnił R. S. ze służby w Policji z dniem 15 marca 2004 r., uznając że wymaga tego ważny interes służby. W uzasadnieniu podał, że R. S. od dnia [...] r. pełnił służbę na stanowisku naczelnika Wydziału VI Remontów i Konserwacji (od 27 grudnia 2001r Wydziału Inwestycji i Remontów) Biura Logistyki Policji. W okresie od 17 września 2002r. do dnia 28 lutego 2003r. do jego obowiązków należało sprawowanie nadzoru nad wykonywaniem instalacji wentylacji, klimatyzacji oraz robót budowlanych w budynku Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego. W maju 2003 r. wykonawca zrezygnował z realizacji tej inwestycji. Zostały podjęte czynności mające na celu rozliczenie zrealizowanych przez niego kosztów robót. Wykonawca dnia 30 października 2002r. wystawił fakturę na 534.996,26 zł. R. S. zaakceptował rachunek pod względem merytorycznym i zatwierdził wypłatę na rzecz wykonawcy kwoty 499.966,50 zł. netto. Przeprowadzona w 2003r. inwentaryzacja wykazała, że wartość wykonanych robót i zainstalowanego sprzętu przez tego wykonawcę wynosiła jedynie 266.527,49 zł. Wykonawcy wypłacono zatem wynagrodzenie ponad 230.000 zł wyższe niż wartość wykonanych robót. W ocenie organu R. S. nie dopełnił obowiązku nadzoru nad realizacją inwestycji. Jak sam przyznał, nie był osobiście na budowie w celu ewentualnej weryfikacji dokonanych rozliczeń. Poprzestał na sprawdzeniu kosztorysu przez Zastępcę Naczelnika Wydziału. Nie zauważył i nie wzbudziło jego zastrzeżeń, że kosztorys powykonawczy, liczący 115 stron, nie nosił żadnych cech sprawdzenia przez podległego mu inspektora nadzoru. Zaakceptował kosztorys następnego dnia po sporządzeniu kosztorysu powykonawczego. Skarżący powołał w lipcu 2002r. zespół koordynowania omawianej inwestycji i odpowiedzialność za terminową realizację zadania scedował na swojego zastępcę. W decyzji o utworzeniu zespołu brak jest zapisu zobowiązującego przewodniczącego zespołu lub jego członków do bieżącego informowania R. S. o realizacji inwestycji. Taki zapis pozwoliłby R. S. na bieżącą informację o postępach prac i podjęcie natychmiastowych działań naprawczych. Powyższe ustalenia wskazują, że nastąpiła wypłata nienależnych środków na rzecz wykonawcy robót, co dało podstawę do skierowania sprawy do prokuratury, gdyż zachodziło podejrzenie popełnienia przez policjanta przestępstwa określonego w art. 233 Kodeksu karnego. W ocenie Komendanta Głównego Policji zachodzą przesłanki przewidziane w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, uzasadniające rozwiązanie ze skarżącym w tym trybie stosunku służbowego. Celem prowadzonego na tej podstawie postępowania nie jest ocena naruszenia przez policjanta dyscypliny służbowej, czy oczywistość popełnienia przestępstwa lecz ocena, czy osoba, której praca została oceniona negatywnie może pełnić służbę jako funkcjonariusz publiczny, nie narażając dobra i interesu służby. Ważny interes służby, o którym mowa w powołanym przepisie, nie musi zatem ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków i czynności służbowych. Może być uzasadniony innym zachowaniem policjanta, które uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów. Analiza zebranych w sprawie dokumentów pozwala przyjąć, że R. S. nie sprawował właściwego nadzoru nad realizacją omawianej inwestycji. Przez swoją niedbałość w wykonywaniu czynności i bezkrytyczne zaakceptowanie faktury przyczynił się do wypłaty wykonawcy nienależnego wynagrodzenia. Taka postawa skarżącego uniemożliwia dalsze jego pozostawanie w służbie. Zgodnie z art. 25 ustawy o Policji służbę w Policji może pełnić tylko obywatel, który przestrzega prawa. Tego zaś wymogu skarżący nie spełnia, gdyż nie przestrzegał prawa, w tym obowiązujących przepisów i procedur w zakresie nadzoru inwestycyjnego. Postępowanie R. S. stanowi też sprzeniewierzenie się rocie złożonego ślubowania. Zgodnie z art. 27 ustawy o Policji, policjant ślubuje m.in. przestrzegać prawa i dyscypliny, strzec honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Decyzji o zwolnieniu ze służby nadano rygor natychmiastowej wykonalności, albowiem w interesie społecznym, tożsamym z interesem służby, leży niezwłoczne rozwiązanie stosunku służbowego z policjantem, który rażąco naruszył interes służby. W odwołaniu od powyższej decyzji R. S.. podał m.in, że zgodnie z umową podpisaną z wykonawcą za nadzór nad prawidłowością budowy z ramienia Komendanta Głównego Policji odpowiedzialni byli trzej inspektorzy nadzoru, posiadający uprawnienia budowlane. Zgodnie z art.12 Prawa budowlanego osoby sprawujące samodzielne funkcje techniczne w budownictwie uprawnione są do oceny prawidłowości kosztorysów budowlanych. Jeden ze wspomnianych inspektorów nadzoru o specjalności instalacyjno-inżynieryjnej podpisał opracowany w imieniu wykonawcy kosztorys. R. S. stwierdził również, że wartość wyliczonych strat nie jest prawidłowa. Inwentaryzacja została przeprowadzona w okresie, kiedy nie był już odpowiedzialny za wykonanie inwestycji. Od momentu kiedy przestał być odpowiedzialnym za realizację zadania do momentu końcowej inwentaryzacji robót upłynęło 224 dni a do czasu odbioru częściowego - 315 dni. W tym czasie nie miał wpływu na wywóz z budowy materiałów i urządzeń opłaconych fakturą. Ponadto kwestię odpowiedzialności materialnej za szkody wyrządzone w mieniu Policji regulują odrębne przepisy. Postępowanie w tym zakresie nie zostało wszczęte. Organ przedstawił skarżącemu zarzut naruszenia ważnego interesu służby, nie wykazując na czym dokładnie naruszenie to ma polegać. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji decyzją z dnia [...] maja 2004 r. utrzymał w mocy decyzję Komendanta Głównego Policji, uznając, że organ ten dokonał właściwej oceny postępowania policjanta z punktu widzenia dobra służby. Postępowanie R. S. stanowiło bowiem sprzeniewierzenie się rocie złożonego ślubowania i spowodowało utratę do niego zaufania. Swoją niedbałością spowodował, że zaistniała konieczność odsunięcia wielu policjantów od wykonywania bieżących zadań i powołania ich do pracy w zespołach kontrolnych. Również konieczność przekazania do prokuratury dokumentów świadczących o nieudolności funkcjonariuszy publicznych naruszała dobre imię Policji. Decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji R. S. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podtrzymując oraz rozbudowując zarzuty podniesione poprzednio w odwołaniu i dołączonym do niego pliku dokumentów. Podkreślił, że organy zarzucają mu naruszenie prawa, nie wskazując jakie konkretne przepisy naruszył, w tym w zakresie nadzoru inwestorskiego. Stwierdził też, iż niedookreśloność pojęcia ważny interes służby wymaga wykazania na czym ten interes polega w konkretnej sprawie. Uzasadnienia decyzji obu organów nie wskazują, aby ważny interes służby mógł przemawiać za koniecznością zwolnienia skarżącego ze służby. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił skargę R. S. i uchylił decyzje organów obu instancji. W uzasadnieniu podał, że w obowiązującym stanie prawnym przesłanka "ważnego interesu służby" musi być skonkretyzowana w każdej indywidualnej sprawie przez ustalenie okoliczności faktycznych składających się na taką właśnie ocenę postępowania policjanta, należycie udowodnionych, przy czynnym udziale samego zainteresowanego oraz wykazanych w uzasadnieniu decyzji o zwolnieniu funkcjonariusza ze służby. Wynika to w szczególności z art. 7 kpa oraz przepisów art. 8, art. 10 § 1, art. 81, art. 75, art. 78, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 kpa. Nie wystarczy zatem powołać się ogólnikowo na istnienie "ważnego interesu służby", lecz należy szczegółowo omówić i wskazać na udowodnione fakty, odnoszące się do danego policjanta, które w połączeniu z określoną obiektywną sytuacją i wymogami służby wskazują zdaniem decydenta, że ważny interes służby wymaga rozwiązania z tym policjantem stosunku służbowego. W niniejszej sprawie organy dopuściły się naruszenia wszystkich tych reguł procesowych w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, czego dowodem są przede wszystkim uzasadnienia obu zaskarżonych decyzji. Sprowadzają się one wyłącznie do przytoczenia okoliczności faktycznych, które w ocenie organu wpłynęły na zwolnienie skarżącego ze służby, nie wspominają natomiast o tych, które mogą stanowić podstawę do pozostawienia R. S. nadal w służbie. W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła w dniu 2 grudnia 2003 r. śledztwo przeciwko R. S. w sprawie poświadczenia przez niego nieprawdy w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, tj. o czyn z art. 286 § 1, art. 294 § 1, art. 271 § 1 kk. Bezspornym jest również w sprawie, że Zarząd Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w Warszawie, do którego zwrócił się Komendant Główny Policji o wydanie opinii w trybie art. 43 ust. 3 ustawy o Policji, uchwałą podjętą w dniu 3 grudnia 2003 r. stwierdził, że do czasu zakończenia wszczętego przeciwko R. S. śledztwa niezasadnym jest jego zwolnienie ze służby w Policji w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 tej ustawy. Ponadto skarżący stanowczo zaprzecza, aby dopuścił się niedopełnienia obowiązków służbowych i na skutek jego zaniedbań Komenda Główna Policji poniosła szkodę. Podkreślał, że fakt ten nie został mu udowodniony, a nawet uniemożliwiono mu wyjaśnienie tej sprawy. W obszernym odwołaniu od rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji złożył szczegółowe wyjaśnienia w przedmiocie postawionych mu zarzutów i powołanego materiału dowodowego. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, rozpoznając odwołanie w trybie art. 138 § 1 pkt. 1 kpa, do tych wyjaśnień skarżącego w ogóle się nie ustosunkował. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, reprezentowany przez radcę prawnego. Zaskarżając wyrok w całości, wniósł o jego uchylenie oraz oddalenie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: – naruszenie przepisów prawa materialnego, w rozumieniu art. 174 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( zwanej dalej Ppsa), poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 145 § 1 pkt a Ppsa i art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, tj. zarzucenie organom administracji naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w sytuacji gdy istniały uzasadnione podstawy do zastosowania art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i art. 2 Konstytucji RP, a także – naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 Ppsa, tj. art. 106 § 4 oraz art. 134 § 1 tej ustawy, poprzez naruszenie art. 145 § 1 pkt a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, bowiem brak było podstaw do uwzględnienia skargi strony w sytuacji, gdy organ przeprowadził postępowanie administracyjne zgodnie z procedurą określoną w kodeksie postępowania administracyjnego oraz wytknięcie organowi administracji przekroczenia granic uznania administracyjnego w sytuacji, gdy sąd administracyjny winien badać zgodność decyzji z prawem proceduralnym, a nie wnikać w celowość wydania decyzji i zawartego w niej rozstrzygnięcia, – naruszenie art. 141 § 4 Ppsa poprzez niewskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia określonej w art. 145 § 1 pkt a Ppsa, w sytuacji, gdy uzasadnienie wskazuje na naruszenie prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz nakazanie organowi administracji wyjaśnienia, jakie okoliczności faktyczne mogą stanowić podstawę do pozostawienia strony w służbie, a zatem działania niezgodnego z przepisami prawa, tj. art. 6 kpa i art. 107 kpa, czyli. uzasadnienia decyzji o zwolnieniu ze służby w Policji sprzecznie z rozstrzygnięciem. W bardzo obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono stan faktyczny sprawy i podtrzymano stanowisko, że w sprawie zaistniały przesłanki do zwolnienia skarżącego ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, gdyż zachowanie R. S. uniemożliwia kontynuowanie przez niego służby bez uszczerbku dla ważnego interesu tej służby. Analiza zebranych w sprawie dowodów wskazuje, że policjant nie sprawował właściwego nadzoru nad realizacją zadania inwestycyjnego i bezkrytycznie, bez żadnej kontroli zaakceptował faktury wystawione przez wykonawcę. Uzasadnia to ocenę, że policjant nie przestrzegał prawa, wykazał się nierzetelnością i niegospodarnością. Sprzeniewierzył się rocie ślubowania, naruszył dobre imię służby przez konieczność przekazania do prokuratury materiałów świadczących o nieudolności funkcjonariuszy publicznych. Okoliczności te dowodzą naruszenie ważnego interesu służby. Za naruszenie "ważnego interesu służby", uzasadniające zwolnienie ze służby można także uznać brak odpowiedzialności kierownika jednostki lub komórki organizacyjnej Policji za podwładnych i niezapewnienie właściwego funkcjonowania urzędu. W postępowaniu administracyjnym ponad wszelka wątpliwość wykazano, iż R. S. niewłaściwie kierował podległą komórką organizacyjną. Policjantowi zapewniono należyty udział w prowadzonym postępowaniu. Nie naruszono ani przepisów prawa materialnego ani prawa procesowego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Nie istniały zatem przesłanki do uchylenia przez Sąd I instancji decyzji organów obu instancji. Akty administracyjne wydane w ramach uznania administracyjnego powinny być poddane kontroli tylko w aspekcie ich zgodności z prawem. Kontrola nie obejmuje zaś ich zasadności i celowości. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji zwrócił też uwagę na zasadę trwałości decyzji ostatecznych. Skoro nawet w przypadku uchylenia decyzji, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, zapadnie decyzja ponownie orzekająca o zwolnieniu ze służby, to bezpodstawnym wydaje się uchylanie decyzji dotychczasowych w sytuacji braku istotnych naruszeń prawa procesowego. Stanowisko Sądu, że zaprzeczanie zwolnionego policjanta, aby dopuścił się niedopełnienia obowiązków służbowych i wskutek jego zaniedbań Komenda Główna Policji poniosła szkodę oraz że fakt ten nie został mu udowodniony stanowi błędną wykładnię art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, gdyż przepis ten nie wymaga uzyskania zgody strony, czy przyznania się do winy. Uzasadnienie wyroku nie spełnia wymogów przewidzianych w art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wyrok jest też niezgodny z art. 1 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 134 § 1 ppsa. Sąd nie dopełnił obowiązków przewidzianych w tych przepisach. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik R. S. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania, podkreślając, że organy obu instancji nie zgromadziły i wyczerpująco nie oceniły materiału dowodowego. Pominęły wyjaśnienia skarżącego oraz szereg istotnych w sprawie okoliczności. Miedzy innymi uznano, że to skarżący zaakceptował sporne faktury. Tymczasem zatwierdzenie do wypłaty faktur leżało w kompetencji dyrektora Biura Logistyki, bądź jego upoważnionego zastępcy. Zadaniem skarżącego jako naczelnika Wydziału Inwestycji i Remontów było jedynie sprawdzenie czy dołączone są wszystkie wymagane prawem i podpisaną umową dokumenty. Brak było zatem podstaw do zwolnienia R. S. ze służby na powołanej podstawie prawnej a faktyczne przyczyny zwolnienia były inne niż podane w decyzjach. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga kasacyjna złożona w rozpoznawanej sprawie odpowiada wymogom formalnym określonym w art.176 w zw. z art.174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), ale nie zawiera uzasadnionych podstaw. Przede wszystkim zauważyć należy, iż zgodnie z art.101§ 3 kpa na postanowienia w sprawie zawieszenia postępowania służy zażalenie. Z treści tego przepisu wynika, ż forma postanowienia wymagana jest w całym zakresie "spraw zawieszenia postępowania", czyli zawieszenia, odmowy zawieszenia, podjęcia lub odmowy podjęcia zawieszonego postępowania (B.Adamiak: w B.Adamiak , J.Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" Wydawnictwo CH.Beck Wydanie 8 str.458). Każdy wniosek o zawieszenie postępowania - niezależnie od zasadności takiego żądania - musi być zatem rozpatrzony przez organ w drodze postanowienia. Strona powinna być też pouczona o prawie zaskarżenia takiego aktu. Zażalenie przysługuje bowiem na wszystkie postanowienia w sprawie zawieszenia postępowania, a zatem także na ewentualną odmowę zawieszenia postępowania. Niedopuszczalne jest więc wydanie decyzji kończącej postępowanie bez uprzedniego rozpatrzenia złożonego żądania zawieszenia postępowania. W rozpoznawanej sprawie R. S. – na co nie zwrócił uwagi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – dnia 4 marca 2004r wystąpił do Komendanta Głównego Policji o zawieszenie postępowania w sprawie zwolnienia go ze służby w Policji. Z akt sprawy nie wynika, aby powyższy wniosek został rozpatrzony w sposób wymagany dyspozycją art.101§ 3 kpa. Decyzja Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2004r i zaskarżona decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji zostały zatem wydane z mającym istotny wpływ na wynik sprawy naruszeniem powołanego przepisu kpa. Dlatego chociażby tylko z tego powodu zaskarżony wyrok Sądu I instancji, uchylający powyższe decyzje, odpowiada prawu. Podstawą materialną rozwiązana ze skarżącym stosunku służbowego stanowił art.41 ust.2 pkt.5 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 56 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem policjanta zwalnia się ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Użycie w tym przepisie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie policjanta w oparciu o tę podstawę prawna ma charakter fakultatywny i zostało pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu. Organ dysponuje zatem możliwością wyboru prawnego skutku prawnego. Możliwość skorzystania z przyznanych mu w ten sposób przez ustawodawcę uprawnień nie może jednak oznaczać dowolności i nieograniczonego (arbitralnego) czynienia użytku z przyznanych mu kompetencji. Stąd decyzje podejmowane na podstawie ustawowego przepisu powinny uwzględniać wymogi przewidziane w art.7 kpa. Zgodnie z fundamentalnym dla interpretacji tego przepisu wyrokiem NSA z dnia 20 czerwca 1981r sygn.I SA 820/81 (ONSA 1981r,s.1,poz.57, z glosą opublikowaną w OSP 1981,z.1-2, poz. 22) przyjmuje się, że powinnością organu załatwiającego sprawę w oparciu o uznanie administracyjne jest załatwienie sprawy zgodnie z żądaniem obywatela, o ile interes społeczny nie stoi temu na przeszkodzie, ani nie przekracza to możliwości organu wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków. Sąd administracyjny, badając dopełnienie tego obowiązku, nie ingeruje- wbrew zarzutom skargi kasacyjnej- w celowość rozstrzygnięcia organu, ale ocenia zgodność decyzji z art.7 kpa. Dla stosowania art.41 ust.2 pkt.5 cyt. ustawy niezbędne jest ponadto wykazanie, że rozwiązania z policjantem stosunku służbowego wymaga "ważny interes służby". Pojęcie tego ważnego interesu nie zostało zdefiniowane w ustawie. Zgodnie z powszechnie przyjętym w doktrynie poglądem użycie w tekście pojęcia niedookreślonego zobowiązuje organ do doprecyzowania (skonkretyzowania) tego pojęcia. Organ ustalające znaczenie pojęcia niedookreślonego obowiązany jest nie tylko używać uznanych reguł i metod wykładni prawa lecz uwzględniać przede wszystkim wszelkiego rodzaju okoliczności faktyczne i normatywne, które są prawnie doniosłe. Z tego punktu widzenia należy przyjąć, że ustalenie znaczenia użytego pojęcia niedookreślonego nie może być dokonane w wyniku abstrakcyjnej wykładni tego pojęcia, lecz powinno przede wszystkim uwzględniać okoliczności konkretnej sprawy. Wymaga to zaś wyczerpującego zebrania dowodów oraz obiektywnej i rzetelnej oceny materiału dowodowego. Dopiero wówczas można stwierdzić, że ustalony stan faktyczny sprawy wyczerpuje przesłankę ważnego interesu służby. W rozpoznawanej sprawie WSA w Warszawie zasadnie uznał, że organy orzekające nie przestrzegały powyższych zasad, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i obligowało Sąd do uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającego go rozstrzygnięcia organu I instancji. Organy orzekające nie ustosunkowały się bowiem między innymi do opinii związku zawodowego postulującego nierozwiązywanie z R. S. stosunku służbowego do czasu wyjaśnienia stawianych mu zarzutów w postępowaniu karnym. Ustawodawca w obawie przed nadużywaniem przesłanki przewidzianej w art.45 ust.2 pkt.5 cyt. ustawy wprowadził obowiązek konsultowania każdego zamiaru zwolnienia policjanta na wskazanej podstawie. Opinia związku zawodowego nie ma oczywiście decydującego w sprawie znaczenia, ale niewątpliwie powinna stanowić istotny element postępowania w przedmiocie zwolnienia policjanta ze służby z uwagi na ważny interes służby. W swych rozważaniach organy pominęły ponadto wszystkie wyjaśnienia skarżącego oraz złożone przez niego dowody, jak gdyby z góry uznając, że nie mogą mieć one w sprawie żadnego znaczenia. Takie założenia nie mogą zasługiwać na aprobatę. Dopiero na podstawie wszechstronnej i obiektywnej analizy całego materiału dowodowego – w tym także wyjaśnień zainteresowanego policjanta, a nie tylko dowodów zgromadzonych przez organ- możliwe jest ustalenie faktów niezbędnych do oceny czy za rozwiązaniem stosunku służbowego z R. S. przemawia interes służby i czy interes ten należy ocenić za ważny w rozumieniu art. 41 ust.2 pkt.5 ustawy o Policji. Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art.184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło