VI SA/Wa 1044/05

WyrokWSA w Warszawie2005-12-27

Skład orzekający: Andrzej Czarnecki, Michał Syta

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy "vitrum prenatal" z uwagi na jego podobieństwo do zarejestrowanego znaku towarowego "PRENATAL", uwzględniając specyfikę obrotu produktami farmaceutycznymi i siłę oddziaływania znaków?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP, uznając, że organ naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności zasady wszechstronnego wyjaśnienia sprawy i pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. Urząd nie rozważył wystarczająco siły oddziaływania znaków, specyfiki obrotu produktami farmaceutycznymi oraz stopnia uwagi odbiorców, co mogło wpłynąć na nieprawidłowe zastosowanie prawa materialnego.
Stan faktyczny
Spółka U. z USA złożyła wniosek o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy "vitrum prenatal". Urząd Patentowy RP odmówił udzielenia prawa ochronnego, uznając znak za podobny do zarejestrowanego znaku "PRENATAL" i mogący wprowadzać w błąd. Po wyczerpaniu drogi odwoławczej, spółka U. wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając organowi błędy w interpretacji prawa materialnego i naruszenie przepisów postępowania. WSA uwzględnił skargę, uchylając decyzje Urzędu Patentowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] kwietnia 2005 r. oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] września 2003 r. Stwierdzono, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu. Zasądzono od Urzędu Patentowego RP na rzecz skarżącej kwotę 1.615 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Andrzej Czarnecki Sędziowie : Sędzia WSA Protokolant: Michał Syta po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2005 r. sprawy ze skargi U. z siedzibą w N., Stany Zjednoczone Ameryki na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej z dnia [...] kwietnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy vitrum prenatal 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] września 2003 r., nr [...]; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej spółki U. z siedzibą w N., Stany Zjednoczone Ameryki kwotę 1.615, - zł ( tysiąc sześćset piętnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] kwietnia 2005 r. nr [...], Urząd Patentowy RP – działając na podstawie przepisu art. 245 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej także p.w.p.), po rozpoznaniu wniosku spółki U. z siedzibą w N., Stany Zjednoczone Ameryki o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją tego organu z dnia [...] września 2003 r. o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy vitrum prenatal, zgłoszony w dniu [...] grudnia 1997 r. pod nr [...], - utrzymał w mocy w/w decyzję z dnia [...] września 2003 r. Z akt sprawy wynika, iż w dniu [...] grudnia 1997 r. skarżąca spółka U. wniosła do Urzędu Patentowego RP wniosek o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowny vitrum prenatal, nr zgłoszenia [...], przeznaczony do oznaczania: preparaty farmaceutyczne dla kobiet w okresie ciąży i karmienia, preparaty mineralno-witaminowe dla kobiet w okresie ciąży i karmienia (klm. 5). Pismem z dnia [...] maja 2003 r. Urząd Patentowy RP powiadomił skarżącą spółkę, iż w ocenie organu zgłoszony do rejestracji znak towarowy vitrum prenatal jest podobny w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz.U. z 1985 r. Nr 5, poz. 17 ze zm., dalej także u.z.t.) do zarejestrowanego na rzecz spółki Przedsiębiorstwo Usługowo-Produkcyjne H. Sp. z o.o. z siedzibą w W., z pierwszeństwem od dnia [...] stycznia 1996 r. pod nr [...], znaku towarowego słownego PRENATAL, przeznaczonego do oznaczania: produkty farmaceutyczne, usługi w zakresie konfekcjonowania produktów farmaceutycznych (klm. 5, 39). Organ wezwał jednocześnie zgłaszającego do ustosunkowania się w podanym terminie do zaistniałej kolizji. W piśmie z dnia [...] lipca 2003 r. pełnomocnik skarżącej spółki podniósł, iż – wbrew stanowisku organu – przeciwstawione oznaczenia różnią się od siebie w stopniu wykluczającym możliwość uznania ich wzajemnego podobieństwa w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych. Zdaniem zgłaszającego przeciwstawiony znak towarowy PRENATAL jest słabym znakiem słownym jednowyrazowym, który tworzy w całości oznaczenie ogólnoinformacyjne, wskazujące na właściwość i przeznaczenie towarów nim oznaczonych. Zgłoszony znak towarowy vitrum prenatal jest z kolei dwuwyrazowym znakiem słownym o charakterze fantazyjnym, w którym oba występujące wyrazy oddziaływają na konsumenta i są przez niego postrzegane jako całość. W ocenie strony skarżącej okoliczność, iż zgłoszony znak towarowy zawiera słowo "prenatal", stanowiące znak zarejestrowany na rzecz innego podmiotu, nie przesądza o podobieństwie obu oznaczeń, zwłaszcza w odniesieniu do preparatów farmaceutycznych, których nazwy tworzone są na bazie nazwy preparatu czynnego leku lub zastosowania leku. Zdaniem strony skarżącej kryteria oceny podobieństwa znaków towarowych przeznaczonych do sygnowania produktów farmaceutycznych, zgodnie z praktyką Urzędu Patentowego RP oraz stanowiskiem doktryny są odmienne, niż w przypadku innych oznaczeń, albowiem nie służą one przeciętnemu odbiorcy, lecz są adresowane do wykwalifikowanego personelu medycznego i farmaceutycznego. Zgłaszający przytoczył stosowne – jego zdaniem - przykłady udzielenia przez Urząd Patentowy RP rejestracji na znaki towarowe zawierające fragment stanowiący znak towarowy korzystający z wcześniejszej rejestracji. Ponadto pełnomocnik skarżącej spółki podniósł, iż potwierdzeniem ogólnoinformacyjnego charakteru słowa "prenatal" jest wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia [...] lipca 2001 r., sygn. akt [...],wydany w sprawie o zakazanie naruszania praw do znaku towarowego PRENATAL, w którym powództwo Przedsiębiorstwa Usługowo-Produkcyjnego H. Sp. z o.o. przeciwko stronie skarżącej zostało oddalone. W wyniku rozpatrzenia sprawy, po przeanalizowaniu stanowiska wnioskodawcy, Urząd Patentowy RP w dniu [...] września 2003 r. wydał decyzję nr [...], na podstawie której odmówił udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy vitrum prenatal. Powołując się na przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych w zw. z art. 315 ust. 3 p.w.p. organ podniósł w uzasadnieniu decyzji, iż dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń, albowiem nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje, kierując się przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia z pominięciem drobnych rozbieżności. Urząd stwierdził, iż preparaty mineralno-witaminowe to leki z grupy OTC, czyli nie wymagające recepty i przez to funkcjonujące na zasadzie zbliżonej do towarów konsumpcyjnych, przeznaczonych dla szerokiego kręgu odbiorców. Z tego powodu organ uznał, iż wywody skarżącej spółki dotyczące leków recepturowych jest chybiony. Urząd Patentowy RP wskazał, iż w zgłoszonym do zarejestrowania oznaczeniu słownym vitrum prenatal wykorzystano w całości i bez żadnych zmian zarejestrowany znak towarowy PRENATAL, a więc strona nie nadała znakowi indywidualnego, oryginalnego charakteru. Ustosunkowując się do przywołanego przez stronę skarżącą wyroku Sądu Okręgowego w W. z [...] lipca 2001 r. - organ stwierdził, iż w orzeczeniu tym sąd w istocie rozstrzygnął, że opakowania obu leków różnią się na tyle, że nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów. Zdaniem organu o wyroku przesądziła warstwa graficzna, która w przedmiotowej sprawie nie występuje. Organ podniósł, iż niezasadne jest przekonanie skarżącego, że słowo "prenatal" ma znaczenie ogólnoinformacyjne, a sam znak jest znakiem słabym, albowiem stanowisko to nie znalazło potwierdzenia w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2003 r., sygn. akt II SA 3865/01. Ponadto, ustosunkowując się do podanych przez stronę skarżącą przykładów dokonywanych dotychczas rejestracji oznaczeń - Urząd Patentowy RP stwierdził, że przytoczone przykłady nie mają w tym przypadku żadnego zastosowania. W ocenie organu każde bowiem zgłoszenie znaku poddaje się zindywidualizowanej ocenie w jego konkretnych uwarunkowaniach. Organ stwierdził ponadto, iż posłużenie się cudzym znakiem towarowym i uzupełnienie go o słowo "vitrum" może sugerować, iż zgłoszony znak słowny jest odmianą wcześniej zarejestrowanego znaku i pochodzi od tego samego producenta lub że istnieją związki organizacyjno-prawne łączące obie firmy. Zdaniem Urzędu Patentowego RP strona zgłaszająca nie wykazała w toku postępowania, iż oznaczenie "vitrum" jest rzeczywiście bardziej rozpoznawalne i cieszy się większą renomą, niż oznaczenie "prenatal". W konsekwencji – zdaniem organu – należy uznać, iż pomiędzy przeciwstawionymi znakami istnieje podobieństwo mogące wprowadzać odbiorców w błąd. Pismem z dnia [...] listopada 2003 r. pełnomocnik skarżącej spółki U. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu środka zaskarżenia strona wskazała, że zgłoszony znak towarowy, jako wyrażenie zdecydowanie dłuższe i jako kompozycja elementów słownych, tj. dwusylabowego oznaczenia fantazyjnego "vitrum" oraz trzysylabowego słowa pochodzącego z języka angielskiego "prenatal", jest zupełnie inaczej postrzegany zarówno w sferze wizualnej, fonetycznej, jak i znaczeniowej przez przeciętnego odbiorcę, niż przeciwstawiony znak towarowy spółki H. Sp. z o.o. Zdaniem strony skarżącej według ugruntowanej praktyki Urzędu Patentowego RP nie dopuszczalne jest ocenianie poszczególnych elementów znaku towarowego w oderwaniu od pozostałych, a zatem znak dwuwyrazowy oceniać należy jako całość. Ponadto – jak podniosła strona skarżąca – Urząd Patentowy uznawał dotychczas w swym orzecznictwie, iż okoliczność, że znaki towarowe mają jeden człon identyczny nie przesądza o ich podobieństwie, a zatem nie jest wystarczająca do odmowy zarejestrowania znaku z późniejszym pierwszeństwem. Pełnomocnik skarżącej spółki stwierdził, że słowo "prenatal" zostało umieszczone po zarejestrowanym na rzecz spółki U. znaku towarowym VITRUM (nr [...] z pierwszeństwem od dnia [...] listopada 1995r.), który stanowi fantazyjny wyróżnik całej serii preparatów witaminowo-mineralnych. Skarżąca spółka podniosła, iż nazwy preparatów z serii "VITRUM" skonstruowane są w ten sposób, że na pierwszym miejscu znajduje się nazwa serii, zaś kolejny wyraz ma charakter ogólnoinformacyjny, określający skład lub zastosowanie produktu. Zdaniem strony skarżącej preparaty te cieszą się dużą renomą i są obecne na polskim rynku co najmniej od 1995 r., a zatem wcześniej, niż znak firmy H., a więc – wbrew stanowisku organu – to firma H. korzysta z renomy znaku spółki U. Skarżąca podniosła ponadto, iż Urząd Patentowy RP uznając, iż słowo "prenatal" jest neologizmem o fantazyjnym charakterze, pominął opinie językoznawców. Ponadto strona skarżąca odwołując się do dotychczasowej praktyki orzeczniczej Urzędu Patentowego RP – podniosła, iż zasady dotyczące rejestracji znaków towarowych z jednym członem wspólnym dla towarów identycznych lub podobnych mają szczególne zastosowanie w przypadku znaków towarowych przeznaczonych dla oznaczania produktów farmaceutycznych, gdzie częste są przypadki powtórzeń członów wskazujących na preparat czynny leku lub zastosowanie leku. Pełnomocnik strony skarżącej zarzucił organowi również to, iż pominął on fakt, iż wniosek o rejestrację preparatu witaminowego "VITRUM PRENATAL" został złożony przez stronę w Biurze Rejestracji Środków Farmaceutycznych i Materiałów Medycznych już w grudniu 1995 r., a używanie znaku towarowego zostało zapoczątkowane z chwilą wydania Świadectwa Rejestracji, tj. 28 stycznia 1997 r., gdy tymczasem firma H. Sp. z o.o. wystąpiła o rejestrację ponad rok później i otrzymała świadectwo szesnaście miesięcy później, tj. 21 kwietnia 1998 r. Zdaniem strony skarżącej firma U. na długo wcześniej podjęła starania o wprowadzenie preparatu opatrzonego znakiem towarowym "VITRUM PRENATAL", a także rozpoczęła również wcześniej produkcję i faktyczne używanie znaku towarowego na rynku polskim. W ocenie pełnomocnika strony fakt, iż przeciwstawiony znak PRENATAL ma charakter ogólnoinformacyjny i w związku z tym jest oznaczeniem słabym, znalazł swoje potwierdzenie w wyroku Sądu Okręgowego w W. z [...] lipca 2001 r. W wyniku rozpoznania wniosku skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej w/w decyzją z dnia [...] września 2003 r., Urząd Patentowy RP decyzją z dnia [...] kwietnia 2005 r. nr [...] – utrzymał w mocy decyzję o odmowie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy vitrum prenatal. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, iż pomiędzy zgłoszonym znakiem vitrum prenatal i przeciwstawionym PRENATAL zachodzi mylące podobieństwo, albowiem dla przeciętnego odbiorcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń, co jest usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, albowiem odbiorca zachowuje z reguły w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Zdaniem organu istnienie na rynku towarów oznaczonych bardzo podobnym znakiem, a pochodzących z różnych źródeł, wprowadzałoby stan niepewności co do źródła pochodzenia towarów, sugerując wręcz pochodzenie ich z jednego źródła lub ze źródeł powiązanych organizacyjnie. Organ powołał się ponadto na postanowienie Sądu Rejonowego w W. – Wydziału XV Gospodarczego z dnia [...] października 2004 r., sygn. akt [...], w którym sąd ten dokonując zabezpieczenia powództwa – stwierdził, iż przedstawione dowody w postaci opakowań zgłaszającego i uprawnionego wskazują, że mogło i w przyszłości może dojść do wprowadzenia konsumentów w błąd. Pismem z dnia [...] maja 2005 r. skargę na powyższą decyzję Urzędu Patentowego RP wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnik skarżącej spółki U. Skarżąca spółka zarzuciła organowi błędną interpretację prawa materialnego, tj. art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych oraz naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 77 § 1 k.p.a. – polegające na nierozpoznaniu całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji pełnomocnik strony skarżącej podniósł w uzasadnieniu, iż zbieżność oznaczenia vitrum prenatal z zarejestrowanym znakiem towarowym PRENATAL nie ma w sobie nic z premedytacji sugerowanej przez Urząd Patentowy RP, lecz użyte w nim określenie prenatal stanowi element własnej strategii marketingowej spółki U., nie związanej z Polską, lecz globalnej. Zdaniem strony skarżącej dystynktywność znaku towarowego vitrum prenatal budowana jest wokół innego wyrazu przedmiotowego znaku, a mianowicie pierwszego wyrazu VITRUM, o czym świadczy fakt wprowadzania na rynek polski całej serii preparatów witaminowych dla różnych zastosowań, takich jak [...]. Zdaniem pełnomocnika strony skarżącej w dwuwyrazowym znaku vitrum prenatal szczególnie istotna jest rola pierwszego wyrazu – VITRUM, który w odróżnieniu od wyrazu PRENATAL nie jest na ogół znany przeciętnemu konsumentowi w Polsce i odbierany jest niewątpliwie jako wyraz fantazyjny, zaś jego fantazyjność przenosi się na cały znak towarowy, w którym człon bardziej zrozumiały jest mniej istotny dla indywidualizacji odbioru całego oznaczenia. Ponadto pełnomocnik spółki U. stwierdził, iż Urząd Patentowy RP nie wykazał w sposób nie budzący zastrzeżeń podobieństwa znaku vitrum prenatal do znaku zarejestrowanego na rzecz spółki Przedsiębiorstwo Usługowo-Produkcyjne H. Sp. z o.o., pomimo użycia jednego takiego samego wyrazu. Zdaniem skarżącej organ nie wykazał, że w zwykłych warunkach obrotu preparatami farmaceutycznymi rzeczywiście dojdzie do błędu odbiorców co do pochodzenia towarów. W ocenie pełnomocnika strony skarżącej jako całość, przy porównywaniu warstwy fonetycznej, wizualnej (graficznej), językowej, oraz znaczeniowej przeciwstawione znaki nie brzmią i nie wyglądają identycznie, ani nie znaczą tego samego. Ponadto grafika napisu i kolorystyka, stosowane w obrocie – różnią się i związane to jest z imagem prezentowanym przez oba przedsiębiorstwa, co uwzględnił również Sąd Okręgowy w W. w wyroku z dnia [...] lipca 2001 r., sygn. akt [...], w którym sąd orzekł również o braku podobieństwa samych oznaczeń słownych PRENATAL i vitrum prenatal. W konsekwencji - zdaniem strony – uznać należy, iż Urząd Patentowy RP nie wykazał jednej z trzech przesłanek, które muszą być brane pod uwagę przy orzekaniu o podobieństwie wg art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. – a mianowicie do kwestii "zwykłych warunków obrotu gospodarczego". W ocenie strony Urząd pominął również fakt, iż znak vitrum prenatal pojawił się na rynku polskim wcześniej niż znak PRENATAL. Ustosunkowując się do przywołanego przez organ wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 stycznia 2003 r. – pełnomocnik strony skarżącej stwierdził, iż fakt, że NSA uznał, iż znak towarowy PRENATAL sam w sobie nie jest oznaczeniem wyłącznie ogólnoinformacyjnym, nie oznacza, że określenie "prenatal" nie jest ogólnoinformacyjne w połączeniu z określeniem "vitrum". Skarżąca wskazała jednocześnie, iż w Stanach Zjednoczonych aktualnie funkcjonuje 35 znaków z użyciem wyrazu "prenatal", w tym wiele znaków dwuwyrazowych, i nie powoduje to konfuzji wśród konsumentów. Strona stwierdziła także, iż w jej ocenie w uzasadnieniu decyzji Urząd Patentowy RP nie powinien powoływać się na wstępne postanowienie sądu w sprawie, w której postępowanie sądowe ani nie zakończyło się, ani nawet nie toczy się, pomijając jednocześnie w/w prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w W. Zdaniem strony orzeczenie Sądu Okręgowego zostało potraktowane przez organ wybiórczo, z zupełnym pominięciem rzeczywiście istotnych faktów w sprawie. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP – podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko - wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ podniósł, że w przedmiotowej sprawie został zebrany cały materiał dowodowy, w wyniku czego odmówiono udzielenia prawa ochronnego zgodnie z przepisem art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. W piśmie procesowym wniesionym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w dniu 29 lipca 2005 r. pełnomocnik spółki Przedsiębiorstwo Usługowo-Produkcyjne H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. – działając na podstawie art. 33 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej także p.p.s.a.) – zgłosił wniosek o dopuszczenie do udziału w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym w charakterze uczestnika postępowania spółki H. Sp. z o.o. – uprawnionej z prawa z rejestracji znaku towarowego PRENATAL [...] i wywodzącej z tego faktu swój interes prawny. W uzasadnieniu pisma pełnomocnik wnioskodawcy – podzielając stanowisko organu wywiedzione w odpowiedzi na skargę – wniósł o jej oddalenie, uznając zarzuty skarżącej spółki U. za nieuzasadnione. Na rozprawie w dniu 13 grudnia 2005 r. pełnomocnik spółki H. Sp. z o.o. uzasadniając interes prawny swego mocodawcy w przystąpieniu do postępowania sądowoadministracyjnego, powołał się na przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. oraz stwierdził, iż rejestracja znaku skarżącej spółki naruszałaby prawo ochronne wnioskodawcy z uwagi na fakt, iż jeden z członów zgłoszonego znaku jest identyczny ze znakiem towarowym zarejestrowanym na rzecz wnioskodawcy. Pełnomocnik skarżącej spółki oponował przeciwko dopuszczeniu spółki H. Sp. z o.o. do udziału w sprawie w charakterze uczestnika z uwagi na niewskazanie interesu prawnego w sprawie. Pełnomocnik organu pozostawił wniosek spółki H. Sp. z o.o. do uznania Sądu. W wyniku rozpatrzenia powyższego wniosku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie – działając na podstawie art. 33 § 2 p.p.s.a. - wydał na rozprawie w dniu 13 grudnia 2005 r. postanowienie o dopuszczeniu spółki Przedsiębiorstwo Usługowo-Produkcyjne H. Sp. z o.o. z siedzibą w W. do udziału w niniejszym postępowaniu sądowoadministracyjnym w charakterze uczestnika postępowania, uznając, iż wynik postępowania dotyczy interesu prawnego wnioskodawcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga spółki U. z siedzibą w N., Stany Zjednoczone Ameryki zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] kwietnia 2005 r. nr [...] oraz utrzymana nią w mocy decyzja tego organu z dnia [...] września 2003 r. w przedmiocie odmowy udzielania prawa ochronnego na znak towarowy vitrum prenatal – naruszają prawo. Zdaniem Sądu odmawiając udzielania prawa ochronnego na zgłoszony słowny znak towarowy, Urząd Patentowy RP dopuścił się - mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy - naruszeń przepisów postępowania, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. Naruszenie to polegało na obrazie zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa i stosowanego przez nie prawa, poprzez niewyjaśnienie przez organ w sposób wszechstronny istotnych okoliczności sprawy i niepełne rozpoznanie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co w konsekwencji – według Sądu - mogło w istotny sposób wpłynąć na nieprawidłowe zastosowanie w sprawie normy prawa materialnego wyrażonej w art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych. Ustawa z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej w art. 315 ust. 3 stanowi, iż ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia znaku towarowego w Urzędzie Patentowym. Przepis ten wyraża więc zasadę, w myśl której zdolność ochronną znaków towarowych zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji przed dniem [...] sierpnia 2001 r. ocenia się na podstawie dotychczasowych przepisów. W związku z tym organ zasadnie przyjął, iż przepisami, stanowiącymi podstawę do oceny zdolności rejestracyjnej znaku towarowego, będącego przedmiotem niniejszego postępowania, są przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych, skoro zgłoszenie spornego znaku towarowego vitrum prenatal nastąpiło w dniu [...] grudnia 1997 r. Podstawą materialnoprawną obu zaskarżonych decyzji Urzędu Patentowego RP odmawiających udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy zgłoszony przez skarżącą spółkę był przepis art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t. Zgodnie z przepisem art. 9 ust. 1 pkt 1 ustawy o znakach towarowych niedopuszczalna jest rejestracja znaku dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego zarejestrowanego na rzecz innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. W świetle omawianego przepisu niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji, czy obydwa znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Niebezpieczeństwo to polega na możliwości błędnego, nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu z rejestracji danego towaru ze względu na nałożony na niego znak. Problem podobieństwa towarów stanowi kwestię wstępną rozstrzyganą przed badaniem podobieństwa oznaczeń i w tym zakresie należy przyjąć prawidłowość ustaleń organu, albowiem niewątpliwie przeciwstawione znaki towarowe vitrum prenatal i PRENATAL przeznaczone są do oznaczania podobnych towarów, tj. preparatów farmaceutycznych. Następną kwestią, którą Urząd Patentowy RP zobowiązany był ocenić w toku postępowania była kwestia podobieństwa obydwu przeciwstawionych oznaczeń. Organ w tym aspekcie zobowiązany był uwzględnić ogólne wrażenie, jakie oba porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę, a następnie porównać je w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Niemniej dokonując powyższych ustaleń organ nie może nie wziąć pod uwagę -przy ocenie obydwu oznaczeń - siły oddziaływania znaku towarowego na przeciętnego odbiorcę, mając na uwadze to, że im większa zdolność odróżniania (pierwotna lub wtórna), im bardziej znany znak towarowy, tym większy zakres ochrony i tym łatwiej przyjąć, że zachodzi podobieństwo obydwu znaków towarowych (tak również: R. Skubisz /w:/ "Prawo znaków towarowych. Komentarz.", Wydawnictwo Prawnicze, Warszawa 1997 r., s. 91). W ocenie Sądu Urząd Patentowy RP przy ocenie podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń pominął w ogóle kwestię siły oddziaływania znaku towarowego na odbiorcę towarów nimi oznaczanych, a więc nie rozważył w sposób wszechstronny siły oddziaływania całego znaku vitrum prenatal, skupiając się wyłącznie na jednym jego elemencie słownym (wyrazie "prenatal"), bez próby wyjaśnienia mocy oddziaływania (siły odróżniania) znaku "prenatal", jako oznaczenia bardzo zbliżonego – zdaniem Sądu – do oznaczenia ogólnoinformacyjnego. Powyższa kwestia jest bardzo istotna, albowiem dla stwierdzenia podobieństwa porównywanych oznaczeń może nie być obojętna siła oddziaływania przeciwstawionego znaku – moc odróżniania, i należy liczyć się z tym, iż znak słaby musi często tolerować współistnienie znaków bliskich (tak również np. U. Promińska "Ustawa o znakach towarowych. Komentarz", Wydawnictwa Prawnicze PWN, Warszawa 1998, s. 42). Zdaniem Sądu należy wprawdzie zwrócić uwagę, iż wyraz prenatal, stanowiący w całości przeciwstawione oznaczenie zarejestrowane na rzecz spółki H. Sp. z o.o., nie ma charakteru ściśle ogólnoiformacyjnego, nie jest oznaczeniem stricte opisowym, a więc może spełniać prawidłowo funkcję odróżniającą, ponieważ ma cechy (znamiona), które pozwalają zindywidualizować dany towar na rynku wśród towarów tego samego rodzaju, ale pochodzących z różnych przedsiębiorstw. Niemniej - według Sądu – należy uwzględnić to, iż sporne oznaczenie PRENATAL [...] stanowi typowy przykład znaku towarowego o charakterze zbliżonym (podobnym) do oznaczeń ogólnoinformacyjnych. Zdaniem Sądu znak towarowy PRENATAL jest niewątpliwie znakiem aluzyjnym, wywołującym – pewne konotacje (skojarzenia) dotyczące przeznaczenia, właściwości, czy też funkcji towaru nim oznaczonego (zwrócił na to również uwagę NSA /w:/ wyroku z dnia 28 stycznia 2003 r., sygn. akt II SA 3865/01). Należy podkreślić, iż w przemyśle farmaceutycznym ogólnie przyjęte jest obieranie dla środków leczniczych, jako znaków – nazw fantazyjnych utworzonych ze źródłosłowów, zaczerpniętych m.in. z nazw podstawowych składników chemicznych danego środka lub nazwy choroby, do której usunięcia dany środek jest przeznaczony, w połączeniu z pewnymi przedrostkami lub pewną stereotypową końcówką (-ol, - al., - on, - an, -yu, in, itp.) (vide: W. Włodarczyk "Zdolność odróżniająca znaku towarowego", Oficyna Wydawnicza Verba, Lublin 2001, s. 78-79 i powołana tam decyzja Wydziału Odwoławczego Urzędu Patentowego RP z dnia [...] listopada 1933 r., nr Odw. 1417/33, WUP 12/1933, poz. 90). W ocenie Sądu z faktu pośredniego wskazywania na pewne właściwości towaru nie można wyprowadzać wniosku o braku zdolności odróżniającej przeciwstawionego znaku towarowego [...], gdyż - w przeciwnym razie – wiele oznaczeń produktów farmaceutycznych nie mogłoby nigdy uzyskać rejestracji, a ponadto podważylibyśmy tym samym prawomocne orzeczenie NSA z 28 stycznia 2003 r. Zdaniem Sądu warto jednak wyraźnie w tym miejscu podkreślić, iż wykonywanie praw z rejestracji znaków towarowych podobnych do oznaczeń ogólnoinformacyjnych (opisowych) jest jednak w dużym stopniu ograniczone, a więc uprawniony z rejestracji musi liczyć się z tym, że inni przedsiębiorcy z danej branży (a więc inne firmy farmaceutyczne) będą miały prawo do oznaczania swoich wyrobów znakami zawierającymi podobny element aluzyjny wskazujący pośrednio np. na rodzaj schorzenia, nazwę części ciała człowieka, czy też nazwę składnika chemicznego preparatu farmaceutycznego. W takim przypadku ochrona wynikająca z udzielonego prawa wyłącznego (prawa ochronnego z rejestracji) winna być – zdaniem Sądu – w znacznym stopniu osłabiona, i w konsekwencji ograniczona wyłącznie do przypadków ewidentnego naruszenia zasad uczciwej konkurencji poprzez zastosowanie w obrocie oznaczeń identycznych, czy też podobnych w stopniu wyraźnie wprowadzającym odbiorców w błąd. W toku ponownego postępowania Urząd Patentowy RP skupiając się na ponownym badaniu siły oddziaływania wszystkich elementów porównywanych oznaczeń, zobowiązany będzie uwzględnić powyższe zastrzeżenia Sądu, nie zapominając przy tym, iż okoliczność, że zgłoszone do ochrony słowne znaki towarowe mają jeden człon identyczny z członami znaków już zarejestrowanych nie jest wystarczającą przesłanką do odmowy zarejestrowania znaku (vide: R. Skubisz /w:/ "Prawo znaków towarowych. Komentarz.", s. 94 i powołane tam orzecznictwo Komisji Odwoławczej Urzędu Patentowego RP). Zdaniem Sądu organowi należy zarzuć również, iż oceniając kwestię niebezpieczeństwa wprowadzania w błąd, praktycznie całkowicie pominął – kolejną przesłankę wskazaną w art. 9 ust. 1 pkt 1 u.z.t., którą należy ocenić, a mianowicie "warunki obrotu gospodarczego". W ocenie Sądu Urząd Patentowy nie odniósł się w sposób pogłębiony i wszechstronny do kwestii specyfiki obrotu produktami farmaceutycznymi, ograniczając się wyłącznie do stwierdzenia, że sporny znak vitrum prenatal przeznaczony jest dla oznaczania preparatów mineralno-witaminowe, a więc leków z grupy OTC (over-the-counter), czyli nie wymagających recepty i przez to funkcjonujących na zasadzie zbliżonej do towarów konsumpcyjnych, przeznaczonych dla szerokiego kręgu odbiorców (vide: uzasadnienie decyzji organu z dnia [...] września 2003 r.). W ocenie Sądu takie pobieżne potraktowanie kwestii warunków obrotu farmaceutykami stanowi istotny błąd organu, albowiem zgodnie z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) ryzyko wprowadzania w błąd po stronie opinii publicznej zawsze musi być oceniane całościowo, biorąc pod uwagę wszelkie właściwe dla danej sprawy okoliczności (vide: wyrok ETS z dnia 22 czerwca 1999 r. w sprawie C-342/97 Lloyd Schuhfabrik Meyer & Co. GmbH v. Klijsen Handel BV (ECR 1999 I-3819, par. 18 oraz wyrok ETS z dnia 22 czerwca 2000 r. w sprawie C-425/98 Marca Mode CV v. Adidas AG and Adidas Benelux BV (ECR 2000 I-4861, par. 40). Ogólna i całościowa ocena ryzyka wprowadzenia w błąd uwarunkowana jest szeregiem współzależności występujących pomiędzy wszystkimi elementami, które należy wziąć pod uwagę w danej sprawie. Zdaniem Sądu istota farmaceutyków pociąga za sobą szereg okoliczności specyficznych dla tych produktów, w tym chociażby ich kontrolowane wprowadzenie do obrotu (leki wydawane na receptę i sprzedawane w aptece) i specjalna grupa właściwych odbiorców (z jednej strony wykwalifikowani specjaliści medyczni – lekarze i farmaceuci, z drugiej strony – konsumenci). Okoliczności te muszą mieć znaczny wpływ także na ocenę ryzyka wprowadzenia w błąd przez znaki towarowe. Urząd Patentowy RP odnosząc się do kwestii podnoszonej przez stronę skarżącą, a dotyczącą specyfiki obrotu farmaceutykami – nie rozważył w ogóle problematyki związanej ze stopniem uwagi odbiorców produktów farmaceutycznych, pomimo, iż stopień uwagi przeciętnego odbiorcy jest wysoce istotny dla oceny możliwości spostrzeżenia przez konsumenta poszczególnych elementów, które składają się na ocenę ryzyka wprowadzenia w błąd, a w szczególności elementów istotnych dla oceny podobieństwa znaków towarowych. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie należy podzielić stanowisko, że nawet zwykły ostateczny odbiorca (a więc nie tylko profesjonalista) podczas zakupu produktów farmaceutycznych jest wyjątkowo uważny w wyborze prawidłowego produktu, ponieważ kupowany produkt nie jest towarem zwykłym, lecz takim, który będzie miał skutki dla jego zdrowia. Odbiorca taki będzie także bardziej skłonny przy podobnym zakupie do szukania i wzięcia pod uwagę porady specjalisty. Rozsądny konsument powinien zwracać szczególną uwagę na nazwę (i tym samym znak towarowy) przy jego zakupie. Pogląd ten znajduje poparcie m.in. w aktualnym orzecznictwie Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego w Alicante (vide: B. Depo "Praktyka Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego przy ocenie ryzyka wprowadzenia w błąd oznaczeń przeznaczonych dla produktów farmaceutycznych", "Rzecznik Patentowy" z 2005 r. Nr 1-2, s. 33-34). Należy przy tym zauważyć, iż jeśli chodzi o model przeciętnego odbiorcy ukształtowany w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości – warto wskazać, iż w orzeczeniu z dnia 22 czerwca 1999 r., C – 342/97 Lloyd/Klijsen, jak również w orzeczeniu z dnia 16 lipca 1998 r., C – 210/96 Gut Springenheide i Tusky ETS podał, iż dla celów całościowej oceny niebezpieczeństwa konfuzji przeciętny konsument określonego rodzaju dóbr jest postrzegany jako osoba należycie dobrze poinformowana, należycie uważna i ostrożna. Jednocześnie podkreślił, że poziom spostrzegawczości przeciętnego konsumenta może się różnić w zależności od rodzaju towarów lub usług. W tej sytuacji – zdaniem Sądu – należy przyjąć, iż Urząd Patentowy RP w toku ponownego rozpatrywania sprawy powinien zważyć, że nawet zwyczajny konsument zasadniczo zawsze będzie wykazywał zwiększony stopień uwagi przy zakupie leków, z uwagi chociażby na to, iż jest świadomy, że nie kupuje zwykłego produktu, lecz produkt z pewnością mający wpływ na jego zdrowie i organizm. W ocenie Sądu rozpatrując ponownie kwestię specyfiki obrotu produktami farmaceutycznymi, Urząd Patentowy RP zobowiązany będzie rozważyć, jak na ryzyko wprowadzenia w błąd może wpłynąć znikoma zdolność odróżniająca (słaba siła oddziaływania) przeciwstawionego wcześniejszego znaku towarowego [...], przy tak ukształtowanym w orzecznictwie wspólnotowym modelu przeciętnego odbiorcy. Urząd Patentowy RP wyjaśniając w/w kwestie winien – zdaniem Sądu – uwzględnić także, iż w orzecznictwie Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego wyraźnie zarysowywuje się w ostatnim czasie tendencja wymagania większej uwagi przy zakupie leków nie tylko od profesjonalistów, ale także od zwykłego odbiorcy, który jako rozsądny konsument powinien należycie troszczyć się o swoje zdrowie, w tym uważnie wybierać i stosować leki (vide: B. Depo, "Praktyka ...", s. 40) Przy ocenie stopnia uwagi odbiorców przy zakupie leków istotne winny być – przeznaczenie terapeutyczne i lecznicze leku, oraz jego ewentualne skutki uboczne. W tej sytuacji organ winien rozważyć ponownie kwestię ryzyka ewentualnego wprowadzenia w błąd mając na uwadze, iż przeciwstawione oznaczenia przeznaczone są do identyfikowania w obrocie preparatów farmaceutycznych skierowanych do kobiet w ciąży. Biorąc pod uwagę powyższe należy uznać, iż organ wydając obie decyzje nie rozważył prawidłowo całego materiału dowodowego i nie dokonał wszechstronnej oceny wszystkich istotnych okoliczności. W postępowaniu administracyjnym wydanie prawidłowej decyzji w każdym przypadku powinno poprzedzać dokładne ustalenie stanu faktycznego istotnego w sprawie, stosownie do art. 7 i 77 k.p.a. Zgodnie zaś z przepisem art. 107 § 3 k.p.a. decyzja powinna być należycie uzasadniona z podaniem m.in. dowodów, na podstawie których określone fakty organ orzekający przyjął za udowodnione oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówiono wiarygodności i mocy dowodowej. Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji (tak również: Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie /w:/ wyroku z dnia 26 maja 1998 r., sygn. akt II SA 420/98, nie publik.). Niewątpliwie zaniechanie przez organ administracji publicznej podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na określone i ważne dla niej okoliczności, jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwość decyzji (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 marca 1981 r., sygn. akt SA 234/81, ONSA z 1981, Nr 1, poz. 23). Poprzez zaniechanie wyjaśnienia kwestii podnoszonych przez stronę skarżącą w złożonych w toku postępowania pismach procesowych oraz wniesionym środku zaskarżenia z dnia [...] listopada 2003 r., Urząd Patentowy RP uniemożliwił sądowi administracyjnemu przeprowadzenie prawidłowej i pełnej kontroli legalności zaskarżonej decyzji z dnia [...] kwietnia 2005 r. oraz utrzymanej nią w mocy decyzji organu z dnia [...] września 2003 r. Ponadto należy zauważyć, iż Urząd Patentowy nie ustosunkował się w pełni do kwestii zarówno tworzenia przez skarżącą spółkę U. serii oznaczeń z elementem VITRUM, a to chociażby w kontekście siły oddziaływania w spornym znaku - fantazyjnego elementu "vitrum", występującego na rynku farmaceutycznym w innych produktach skarżącej firmy, jak również do kwestii dotychczasowej praktyki orzeczniczej (rejestracyjnej) Urzędu Patentowego oraz zarzutu nierównego traktowania podmiotów gospodarczych. W konsekwencji należy przyjąć, iż ustosunkowując się do powyższych zagadnień w sposób bardzo pobieżny i ogólny, Urząd Patentowy RP dopuścił się naruszenia zasady zaufania obywateli do organów państwa wyrażonej w art. 8 k.p.a. Z zasady wyrażonej w tym przepisie wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności (art. 6 k.p.a.). Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku tak ukształtowanego postępowania mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 7 grudnia 1984 r., sygn. akt III SA 729/84, ONSA 1984, nr 2, poz. 117, podkreślił, że w celu realizacji tej zasady konieczne jest przede wszystkim ścisłe przestrzeganie prawa, zwłaszcza w zakresie dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, konkretnego ustosunkowania się do żądań i twierdzeń stron oraz uwzględniania w decyzji zarówno interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, przy założeniu, że wszyscy obywatele są równi wobec prawa. Zdaniem Sądu zasadom takim nie odpowiada takie prowadzenie postępowania administracyjnego, w którym występują sprzeczne interesy stron, gdy organy prowadzące postępowanie, bez wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności sprawy, uwzględniają tylko jeden z wchodzących w grę interesów, nie ustosunkowując się do zgłaszanych w toku postępowania twierdzeń i wniosków strony skarżącej. Ponadto w ocenie Sądu spełnienie normy wynikającej z przepisu art. 8 k.p.a. wymaga prowadzenia postępowania administracyjnego w taki sposób, aby w szczególności w uzasadnieniu decyzji przekonać stronę, że jej stanowisko zostało poważnie wzięte pod uwagę, a jeżeli zapadło inne rozstrzygnięcie, niż np. w podobnych sprawach, to przyczyną tego są istotne powody. W ocenie Sądu w toku ponownego rozpatrywania sprawy Urząd Patentowy RP zobowiązany będzie również do przestrzegania wspomnianej zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa przy ocenie znaczenia orzeczeń sądów powszechnych zapadłych w prowadzonych sporach sądowych pomiędzy skarżącą spółką U. oraz H. Sp. z o.o., mając na względzie m.in. fakt, iż zostało już wyeliminowane z obrotu prawnego – powoływane wcześniej przez organ - orzeczenie Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] października 2004 r. (vide: złożone na rozprawie postanowienie Sądu Okręgowego w W. – Wydział XXIII Gospodarczy Odwoławczy z dnia [...] maja 2005 r., sygn. akt [...]). W tym przypadku Urząd Patentowy RP winien w sposób pogłębiony ustosunkować się do stawianych przez skarżącą spółkę zarzutów pominięcia przez organ stanowiska zaprezentowanego przez Sąd Okręgowy w W. w wyroku z dnia [...] lipca 2001 r., dotyczącego braku niebezpieczeństwa konfuzji pomiędzy przeciwstawianymi znakami towarowymi spółki U. oraz H. Sp. z o.o. Zdaniem Sądu organ zobowiązany będzie ponownie dokładnie wyjaśnić wszystkie okoliczności sprawy, konkretnie ustosunkowując się do żądań i twierdzeń strony skarżącej oraz uwzględniając w decyzji zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony. Innymi słowy organ administracji obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić ponownie cały materiał dowodowy (art. 7, art.77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., w taki sposób, aby umożliwić sądowi administracyjnemu dokonanie prawidłowej i pełnej oceny legalności wydanej przez organ decyzji nie tylko pod względem proceduralnym, ale również materialnoprawnym. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Stwierdzając, iż uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, Sąd oparł się na dyspozycji przepisu art. 152 p.p.s.a. Zasądzając zwrot uiszczonego wpisu sądowego oraz poniesionych przez stronę skarżącą kosztów zastępstwa procesowego, w tym kosztów opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł na podstawie przepisu art. 200 i art. 205 § 2 i 4 p.p.s.a. w zw. z § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz.U. z 2003 r. Nr 212, poz. 2076 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło