II OSK 429/07

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-04-18

Skład orzekający: Anna Łuczaj, Andrzej Gliniecki, Zdzisław Kostka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył przepisy postępowania, w szczególności art. 134 § 1 i art. 141 § 4 PPSA, poprzez pominięcie w uzasadnieniu wyroku zarzutów skargi dotyczących naruszenia przez organy administracji art. 10 § 1 k.p.a. i art. 107 § 1 i 3 k.p.a., a jeśli tak, czy miało to istotny wpływ na wynik sprawy?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie naruszył przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nawet jeśli Sąd pierwszej instancji nie odniósł się bezpośrednio do wszystkich zarzutów skargi, to w okolicznościach sprawy nie miało to istotnego wpływu na wynik, gdyż organy administracji nie naruszyły w istotny sposób wskazanych przepisów k.p.a. NSA stwierdził, że późniejsze przystąpienie strony do postępowania może konwalidować brak zawiadomienia o jego wszczęciu, jeśli strona aktywnie broni swoich praw, a decyzja SKO spełnia wymogi art. 107 § 1 i 3 k.p.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Szczecinie, który oddalił skargę J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. Utrzymała ona w mocy decyzję Burmistrza Miasta i Gminy M. o ustaleniu warunków zabudowy dla budowy pawilonu handlowego. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów k.p.a., w tym art. 10 § 1 (brak czynnego udziału strony J. O. w postępowaniu) oraz art. 107 § 1 i 3 (wadliwe uzasadnienie decyzji). Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną, uznając ją za niezasadną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Łuczaj Sędziowie NSA Andrzej Gliniecki NSA Zdzisław Kostka (spr.) Protokolant Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 18 kwietnia 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 26 października 2006 r. sygn. akt II SA/Sz 307/06 w sprawie ze skargi J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] stycznia 2006 r., nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 26 października 2006 r. oddalił skargę J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z [...] stycznia 2006 r., którą utrzymano w mocy decyzję Burmistrz Miasta i Gminy M. z [...] sierpnia 2005 r. o ustaleniu na wniosek "[...]" Spółki z o.o. w M. warunków zabudowy dla inwestycji, polegającej na budowie pawilonu handlowego na działce nr [...] w M. Stan sprawy, jak przedstawił go Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu swego wyroku, jest następujący. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2005 r. Burmistrz Miasta i Gminy M. ustalił dla "[...]" Spółki z o.o. w M. warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie pawilonu handlowego o powierzchni do 1200 m2 wraz z przyłączami i miejscami parkingowymi na działce nr [...] w M. Odwołanie od tej decyzji wnieśli skarżący J. K. oraz J. O. W odwołaniu zarzucono naruszenie art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, polegające na ustaleniu warunków zabudowy dla planowanej inwestycji, pomimo braku spełnienia warunków wymienionych w tym przepisie oraz naruszenie prawa procesowego, w szczególności art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezawiadomienie J. O. o wszczęciu postępowania zmierzającego do wydania zaskarżonej decyzji. Bliżej uzasadniając naruszenie art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wskazano, że planowana inwestycja nie będzie stanowić kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy, gdyż nie będzie zbliżona do istniejącej zabudowy pod względem gabarytów i formy architektonicznej, a także linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Ponadto zarzucono, że w analizie funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu nie została uwzględniona kwestia uciążliwości planowanej inwestycji dla nieruchomości sąsiednich, rozumiana jako zasada dobrego sąsiedztwa. Łącznie z decyzją zaskarżono również wydane w toku postępowania przed organem pierwszej instancji postanowienia Burmistrza Miasta i Gminy M. z dnia [...] sierpnia 2005 r. odmawiające przeprowadzenia dowodu z projektu budowlanego planowanej inwestycji, z dnia [...] lutego 2005 r. o odmowie przeprowadzenia dowodu z ponownych oględzin działki, z dnia [...] lutego 2005 r., którym odmówiono przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków I. M. i J. O. oraz z dnia [...] sierpnia 2005 r., którym odmówiono przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z dziedziny architektury i zagospodarowania przestrzennego, który nie byłby związany z Urzędem Miejskim w M., jak również z żadną ze stron postępowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z dnia [...] stycznia 2006 r. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Uzasadniając swoją decyzję organ odwoławczy, oceniając postępowanie dowodowe stwierdził, że oględziny zostały przeprowadzone po uprzednim zawiadomieniu stron w ustawowym terminie, że nie było konieczne przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, gdyż okoliczności, na które mieliby zeznawać, zostały już ustalone, że nie zachodziła potrzeba przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z dziedziny architektury i zagospodarowania przestrzennego ponieważ projekt zaskarżonej decyzji został sporządzony przez członka [...] Okręgowej Izby Architektów oraz że nie był uzasadniony wniosek o przeprowadzenie dowodu z projektu budowlanego pawilonu handlowego, skoro projekt musi być dostosowany do decyzji o warunkach zabudowy, a nie odwrotnie. Oceniając zarzut, że w analizie funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu nie została uwzględniona kwestia stopnia uciążliwości planowanej inwestycji dla nieruchomości sąsiednich, rozumiana jako zasada dobrego sąsiedztwa, organ odwoławczy stwierdził, że zasada dobrego sąsiedztwa nie oznacza braku uciążliwości dla mieszkańców sąsiednich nieruchomości, lecz konieczność dostosowania nowej zabudowy do już istniejącej zabudowy sąsiedniej, zaś decyzja organu pierwszej instancji odpowiada warunkom określonym w art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wskazano przy tym, że bezsporne jest, że na działce nr [...], należącej do obszaru analizowanego, znajduje się obiekt handlowy i projektowana inwestycja stanowi kontynuację funkcji handlowej. Ponadto wskazano, że organ pierwszej instancji w zaskarżonej decyzji ustalił wymagania dla nowej zabudowy na podstawie średnich wartości parametrów wyliczonych w znajdującej się w aktach postępowania analizie. Wyliczenia te zostały przeprowadzone zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ustalając linię zabudowy organ pierwszej instancji uwzględnił zastrzeżenia Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad - Oddział Terenowy w S. co do przesunięcia linii zabudowy tak, aby stosownie do art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych minimalna odległość projektowanej zabudowy od zewnętrznej krawędzi jezdni wynosiła 10 metrów. W końcu, oceniając zarzut dotyczący naruszenia przez organ pierwszej instancji art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezawiadomienie J. O., jako strony, o wszczęciu postępowania zmierzającego do wydania decyzji, uznano ten zarzut za niezasadny, gdyż Burmistrz Gminy M. pismem z dnia [...] marca 2005 r. zawiadomił J. O., który stroną postępowania stał się później, o zakończeniu postępowania i możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów. Zarzuty skargi wniesionej przez J. K., jak przedstawił je Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu swego wyroku, sprowadzały się do twierdzenia o naruszeniu art. 107 § 1, art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. Zdaniem skarżącego, uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest ogólnikowe i wskazuje na niedostateczne rozpoznanie sprawy. Ponadto według niego organ nie uwzględnił wniosku o dopuszczenie dowodu z fotografii oraz nie zawiadomił J. O. o wszczęciu postępowania, lecz dopiero o jego zakończeniu. Skarżący zarzucił również, że przesłany mu projekt decyzji nie był podpisany przez osobę uprawnioną. Wyjaśniając podstawę prawną swego rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji stwierdził, że podstawową kwestią przy badaniu zgodności z prawem decyzji o ustaleniu warunków zabudowy jest ocena czy treść takiej decyzji odpowiada dyspozycji art. 61 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Dalej Sąd ten stwierdził, że analiza zgromadzonego przez organ w toku postępowania materiału dowodowego nie daje podstaw do stwierdzenia, że zaskarżona decyzja nie odpowiada warunkom wymienionym w powołanym przepisie i innych przepisach prawa materialnego, jak również, iż wydana ona została z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd pierwszej instancji wskazał, że podstawowym dowodem w sprawie o ustalenie warunków zabudowy jest opracowana analiza wymagań dotyczących warunków zabudowy. Niezależnie od tego organ przeprowadził dowód bezpośredni w postaci oględzin danego terenu. Postępowanie dowodowe w zakresie oględzin zostało przeprowadzone po uprzednim zawiadomieniu stron. Sąd pierwszej instancji dalej wyjaśnił, że zgodnie z art. 78 § 1 i 2 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Organ administracji publicznej może nie uwzględnić żądania przeprowadzenia dowodu, jeżeli żądanie to dotyczy okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, chyba że mają one znaczenie dla sprawy. W związku z tym Sąd pierwszej instancji uznał, że podnoszona przez skarżącego odmowa przeprowadzenia przez organ dowodu z zeznań świadków i dowodu z fotografii, dla wyjaśnienia okoliczności stwierdzonych już za pomocą innych dowodów (analiza wymagań dotyczących warunków zabudowy oraz oględziny) nie stanowi naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu pierwszej instancji w świetle art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, dowód z zeznań świadków i fotografii był bezprzedmiotowy. Podobnie Sąd ocenił wniosek o dowód z opinii biegłego z zakresu architektury i zagospodarowania przestrzennego. Wskazał, że są to dowody pośrednie, które nie mogą zastąpić dowodów bezpośrednich, do których należą wyniki analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieuwzględnienia zażalenia na postanowienie organu pierwszej instancji o odmowie przeprowadzenia dowodu z projektu budowlanego pawilonu handlowego Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w procesie inwestycyjnym projekt budowlany ma być sporządzany zgodnie z warunkami ustalonymi w decyzji o warunkach zabudowy, a nie odwrotnie i kwestia ta podlega następnie ocenie organu wydającego pozwolenie na budowę. Sąd pierwszej instancji wskazał też, że wydanie zaskarżonej decyzji zostało poprzedzone sporządzeniem "analizy wymagań - część tekstowa", stanowiącej szczegółową analizę wymagań dla nowej zabudowy w aspekcie treści art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wymagania dla planowanej zabudowy zostały określone na podstawie średnich parametrów istniejącej zabudowy, wyliczonych zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem tego Sądu skarżący nie podważył spełnienia przez zaskarżoną decyzję warunków art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ani w odwołaniu ani w skardze, nie wykazano, iż analiza funkcji oraz cech zabudowy, zawarta w opracowaniu, stanowiącym załącznik do wydanej decyzji, zawiera stwierdzenia niezgodne ze stanem faktycznym. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie ulega wątpliwości, że w granicach analizowanego obszaru występuje funkcja handlowa, do której nawiązuje zaskarżona decyzja. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie stwierdził też, że z punktu widzenia zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie ma znaczenia, że przesłany skarżącemu projekt decyzji nie zawierał podpisu uprawnionego do sporządzenia projektu decyzji urbanisty, gdyż nie miało to wpływu na wynik sprawy. Sąd wskazał, że moc prawną ma decyzja wydana przez uprawniony organ i uprawnioną do działania w jego imieniu osobę. W końcu Sąd pierwszej instancji powołał się na wynikającą z art. 6 ust. 2 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zasadę wolności zagospodarowania terenu przez właściciela, ograniczoną jedynie obowiązującymi przepisami prawa i zasadą nienaruszania interesu prawnego osób trzecich i wskazał, że zgodnie z art. 6 ust. 2 pkt 2 powołanej ustawy, przy zagospodarowaniu terenów należących do innych osób lub jednostek właścicielowi nieruchomości sąsiedniej przysługuje ochrona własnego interesu prawnego, a nie faktycznego, do którego należy zaliczyć kwestię uciążliwości. Z tych względów Sąd pierwszej instancji na mocy art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę. W skardze kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 134 § 1 w zw. z art. 141 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez całkowite pominięcie podniesionego w skardze zarzutu naruszenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Uzasadniając skargę kasacyjną wywiedziono, że w skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] stycznia 2006 r. skarżący podniósł szereg zarzutów, w tym m.in. zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a., które to naruszenie polegało na nie zapewnieniu stronie czynnego udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem przez Burmistrza Miasta i Gminy M. decyzji ustalającej warunki zabudowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uznał wszystkie podniesione przez skarżącego zarzuty za bezzasadne, jednak z uzasadnienia wyroku tego Sądu wynika, że całkowicie pominął zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Dalej, powołując się na art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wywiedziono, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie powinien był zbadać zgodność zaskarżonej decyzji z prawem możliwie szeroko, nie pomijając przy tym żadnego z wyraźnie podniesionych w skardze, a rzutujących na rozstrzygnięcie zarzutów, co powinno znaleźć swoje odzwierciedlenie w treści uzasadnienia wyroku. Tymczasem, jak wskazano, Sąd ten podniesionego w skardze zarzutu naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w ogóle nie rozważył. Wskazuje na to brak analizy tych zarzutów w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, która to analiza powinna zgodnie z treścią art. 141 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w uzasadnieniu tym się znaleźć. Podkreślono przy tym, że podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. jest zarzutem mającym istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z treścią tego przepisu, organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się, co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Przepis ten wprowadza zatem zasadę czynnego udziału strony w toczącym się postępowaniu. Zasada ta przejawia się na przykład w obowiązku zawiadomienia strony o wszczęciu postępowania, prawa strony dostępu do akt sprawy, prawa do zgłaszania dowodów, obowiązku zawiadamiania strony o terminie i miejscu przeprowadzania dowodów oraz prawo strony do wypowiadania się przed wydaniem decyzji. Zdaniem skarżącego uchybienie procesowe polegające na nie powiadomieniu strony o wszczęciu postępowania administracyjnego nie może być konwalidowane poprzez późniejsze przystąpienie strony do toczącego się postępowania. Naruszenie art. 10 § 1 kpa ma charakter czysto formalny, co oznacza, że sam fakt braku udziału strony w całym postępowaniu lub tylko w jego części bez jej winy stanowi istotne uchybienie prowadzonego postępowania. W związku z tym wskazał, że postępowanie zakończone wydaniem w dniu [...] sierpnia 2005 r. przez Burmistrza Miasta i Gminy M. decyzji ustalającej warunki zabudowy rozpoczęło się w październiku 2004 r. Tymczasem będący stroną J. O. nigdy nie został przez organ zawiadomiony o wszczęciu postępowania i przystąpił do niego dopiero z chwilą wystąpienia przez reprezentującą go osobę z pismem datowanym na dzień [...] marca 2005 r. Oznacza to że J. O. przez okres około 5 miesięcy pozbawiony był możliwości brania czynnego udziału w toczącym się postępowaniu i choć ostatecznie do niego przystąpił, to wyłącznie z własnej inicjatywy. Zdaniem skarżącego uchybienie to ma istotny wpływ na wynik sprawy z tej też przyczyny zaniechanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny rozpoznania podniesionego zarzutu również należy uznać za uchybienie istotne. Ponadto wywiedziono, że istotnym uchybieniem mającym wpływ na wynik postępowania jest nierozpoznanie podniesionego w skardze zarzutu naruszenia art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Wskazano, że w myśl tego przepisu decyzja powinna zawierać oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji, zaś decyzja, w stosunku do której może być wniesione powództwo do sądu powszechnego lub skarga do sądu administracyjnego, powinna zawierać ponadto pouczenie o dopuszczalności wniesienia powództwa lub skargi. Z kolei uzasadnienie faktyczne decyzji powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, zaś uzasadnienie prawne wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Tymczasem, jak wskazano, treść uzasadnienia decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. wskazuje na niedostateczne rozpoznanie, bądź też na nierozpoznanie podniesionych w odwołaniu zarzutów i właściwie nie pozwala na stwierdzenie, jakimi motywami kierował się organ przy załatwianiu sprawy. Brak rzeczowej argumentacji powoduje, iż decyzja ta wymyka się spod kontroli. Skarżący odwołał się przy tym do wyroku NSA z 16 marca 1998 r. w sprawie II SA 96/98, w którym stwierdzono, że "motywy decyzji powinny być tak ujęte, aby strona mogła zrozumieć i w miarę możliwości zaakceptować zasadność przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierował się organ przy załatwianiu sprawy wydaną decyzją. Niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnienie decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę do uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji". Zdaniem skarżącego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie powinien rozpoznać podniesiony przez skarżącego w skardze zarzut naruszenia art. 107 § 1 i 3 kpa, czego jednak, jak wynika z treści uzasadnienia, nie uczynił. W oparciu o tak sformułowane podstawy skargi kasacyjnej i ich uzasadnienie, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Uczestnik postępowania "[...]" Spółka z o.o. w M. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie. Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wnioski (uchylenie zaskarżonego wyroku w całości) i podstawy (wskazane w skardze kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania). Rozpoznając zatem skargę kasacyjną w tak określonych granicach, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie jest ona zasadna. W skardze kasacyjnej powołano się jedynie na zarzut naruszenia przepisów postępowania. Zgodnie z art. 174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi podstawą skargi kasacyjnej może być naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zatem, w skardze kasacyjnej należało wykazać, że zarzucane naruszenie przepisów postępowania (art. 134 § 1 i art. 141 § 4 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), polegające na pominięciu przez Sąd pierwszej instancji zarzutów skargi dotyczących naruszenia przez organy administracji art. 10 § 1 k.p.a. i art. 107 § 1 i 3 k.p.a., mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wymogu tego nie spełniono. Wprawdzie Sąd pierwszej instancji nie odniósł się w uzasadnieniu swego wyroku bezpośrednio do zarzutów naruszenia wskazanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, ale w okolicznościach sprawy, które w uzasadnieniu wskazał, nie miało to istotnego wpływu na wynik sprawy. Jest bowiem oczywiste, że organy administracji nie naruszyły w istotny sposób wskazanych przepisów. Jeżeli chodzi o art. 10 § 1 k.p.a., to nie można uznać za istotne dla wyniku sprawy naruszenie tego przepisu sytuację, w której uniemożliwiono stronie udziału tylko przez część postępowania przed organem pierwszej instancji, ale zapewniono jej swobodny udział w dalszej części postępowania, w tym przed organem pierwszej instancji. Taka sytuacja, jak wynika z poczynionych ustaleń, ma miejsce w niniejszej sprawie, gdyż J. O., którego naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. ma dotyczyć, nie brał wprawdzie udziału w postępowaniu od jego wszczęcia, ale gdy już ten udział mu zapewniono i to jeszcze w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, to mógł swobodnie działać, w tym zgłaszać wnioski dowodowe, z czego korzystał. Nie można zgodzić się z twierdzeniem zawartym w skardze kasacyjnej, że naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. ma charakter czysto formalny. W szczególności nie jest uprawniony pogląd, że późniejsze przystąpienie strony do postępowania nie konwaliduje braku zawiadomienia strony o wszczęciu postępowania. Zawiadomienie strony o wszczęciu postępowania nie jest wartością samą w sobie, lecz ma określony cel, którym jest przede wszystkim poinformowanie stron o tym, iż rozpoczęło się postępowanie administracyjne, w którym może zachodzić potrzeba obrony ich praw. Jeżeli zatem, strona dowie się z innego źródła o wszczęciu postępowania i na skutek tego obronę swoich praw podejmie, i to tak aktywną, jak J. O. w niniejszej sprawie, to nie ma potrzeby zawiadamiania jej o wszczęciu postępowania. Jeżeli chodzi o art. 107 § 1 i 3 k.p.a., to nie można twierdzić, że warunków zawartych w tych przepisach nie spełnia decyzja Samorządowe Kolegium Odwoławczego w S. z [...] stycznia 2006 r., skoro zawiera ona, jak to wskazał Sąd pierwszej instancji, odniesienie się do postępowania dowodowego, w tym do analizy funkcji i cech zabudowy terenów sąsiednich oraz wyjaśnienie sposobu ustalenia wymagań dla nowej zabudowy. Z tych wszystkich względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i w związku z tym na mocy art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił ją.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło