II OSK 529/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-10-06
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Halina Kuśmirek, Alicja Plucińska-Filipowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nowotwór złośliwy skóry (czerniak) może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli nie wykazano związku przyczynowego między jego powstaniem a warunkami pracy, w szczególności narażeniem na czynniki rakotwórcze?Ratio decidendi
Nowotwór złośliwy skóry (czerniak) może zostać uznany za chorobę zawodową tylko wtedy, gdy spełnione są dwie przesłanki: schorzenie jest wymienione w wykazie chorób zawodowych, a praca była wykonywana w warunkach narażających na jego powstanie. W przypadku braku związku przyczynowego między chorobą a warunkami pracy, nawet jeśli schorzenie znajduje się w wykazie, nie można go uznać za chorobę zawodową. W niniejszej sprawie, mimo zdiagnozowania czerniaka, nie wykazano narażenia na czynniki rakotwórcze w środowisku pracy, a za jego powstanie uznano inne czynniki (np. nasłonecznienie, urazy), co wyklucza uznanie go za chorobę zawodową.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy uznania czerniaka złośliwego skóry za chorobę zawodową u Z. P., który pracował w branży naftowej. Po wieloletnim postępowaniu administracyjnym i sądowym, organy oraz sądy administracyjne uznały, że mimo zdiagnozowania czerniaka, brak jest związku przyczynowego między tym schorzeniem a warunkami pracy, a za jego powstanie odpowiadają inne czynniki. Skarżący podnosił zarzuty dotyczące niepełnej dokumentacji medycznej, pominięcia innych schorzeń oraz braku powołania niezależnego biegłego.Rozstrzygnięcie
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Halina Kuśmirek Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz Protokolant Agnieszka Kuberska po rozpoznaniu w dniu 6 października 2006r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 15 grudnia 2005 r. sygn. akt III SA/Łd 676/05 w sprawie ze skargi Z. P. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi z dnia [...] sierpnia 2005 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1. oddala skargę kasacyjną 2. przyznaje od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi - na rzecz pełnomocnika z urzędu adwokata J. B. kwotę 180 (słownie: sto osiemdziesiąt ) zł plus 22% VAT tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 15 grudnia 2005 r., sygn. akt III SA/Łd 676/05 oddalił skargę Z. P. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi z dnia [...] sierpnia 2005 r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Decyzją nr [...] z dnia 24 kwietnia 1998r. Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w Łodzi, na podstawie art.27 ust.1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej inspekcji Sanitarnej ( Dz. U. nr 12 poz.49 ze zm.) w związku z § 1 ust.1 i § 10 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. nr 65 poz,364 ze zm. ) stwierdził brak podstaw do uznania u Z. P. czerniaka złośliwego za chorobę zawodową. W uzasadnieniu stwierdzono, iż z orzeczenia Poradni Chorób Zawodowych w Łodzi wynika, iż brak jest związku przyczynowego między stwierdzoną chorobą skóry a narażeniem Z. P. na etylinę, smary i oleje przemysłowe.
Na skutek odwołania złożonego przez Z. P. decyzją nr [...] z dnia 16 czerwca 1999 r. Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Łodzi utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu administracji I instancji .W uzasadnieniu stwierdzono, iż zgodnie z treścią § 1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. za chorobę zawodową uważa się chorobę określoną w załączniku do rozporządzenia, jeżeli była ona spowodowana wykonywaniem zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie. Z. P. był poddany dwukrotnie badaniu w jednostkach organizacyjnych służby zdrowia, a mianowicie w Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Łodzi oraz w Instytucie Medycyny Pracy w Sosnowcu. Obie jednostki stwierdziły, iż brak jest związku przyczynowego pomiędzy rozpoznaną chorobą skóry a narażeniem na działanie etyliny, smarów oraz olejów napędowych. Nie zostały zatem spełnione przesłanki do uznania schorzenia za chorobę zawodową. Mając to na uwadze organ odwoławczy utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
Decyzja ta stała się przedmiotem skargi Z. P. wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 22 listopada 2002 r. w sprawie sygn. akt II SA/Łd 988/99 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
Po ponownym rozpoznaniu przedmiotowej sprawy, decyzją z dnia 5 lipca 2004r. nr [...] Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny w Łodzi, na podstawie art.104 kpa oraz art.5 pkt. 4a ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej ( Dz. U. nr 90 z 1988r. poz.575 ze zm.) nie stwierdził u Z. P. choroby zawodowej - nowotworu złośliwego skóry.
W uzasadnieniu stwierdzono, iż Z. P. w okresie od 1 lutego 1988 r. do 14 lutego 1997 r. był zatrudniony w Centrali Produktów Naftowych [...] na stanowiskach montera mechanizmów licznikowych i zegarowych oraz ślusarza narzędziowego - brygadzisty. Zgodnie z treścią § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach( Dz. U. nr 132 poz.1115 ) przy stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Przeprowadzone badania lekarskie wykluczyły zawodową etiologię nowotworu. Nie są także chorobami zawodowymi polineuropatia oraz zakrzepowe zapalenie żył i żylaków gdyż nie są one umieszczone w wykazie chorób zawodowych. Mając to na uwadze organ administracji orzekł jak w sentencji decyzji.
Odwołanie od wymienionej decyzji złożył Z. P. podnosząc, iż orzeczenia lekarskie zostały wydane na podstawie niepełnej dokumentacji lekarskiej z lat 1991-1995 z Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi gdyż dokumentacja ta zaginęła. Odwołujący kwestionuje także orzeczenia lekarskie dotyczące pozostałych schorzeń. W ocenie odwołującego istnieje związek przyczynowy pomiędzy tymi schorzeniami a warunkami w jakich świadczył pracę. W konkluzji wnosił o ponowne przeprowadzenie postępowania w jego sprawie.
Decyzją nr [...] z dnia [...] sierpnia 2005 r. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Łodzi, na podstawie art.. 12 ust. 2 pkt.1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej ( Dz. U. nr 90 z 1998r. poz.575 ze zm.), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65 poz.294 ze zm.) w związku z § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. nr 132 poz.1115) oraz art.138 § 1 pkt.2 kpa uchylił w całości zaskarżoną decyzję i nie stwierdził u Z. P. choroby zawodowej - nowotworu złośliwego skóry wymienionego pod pozycją 9 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. nr 65 poz.294 ze zm.).
W uzasadnieniu stwierdzono, iż zgodnie z treścią § 1 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. za chorobę zawodową uważa się chorobę określoną w załączniku do rozporządzenia, jeżeli była ona spowodowana wykonywaniem zatrudnienia w warunkach narażających na jej powstanie. Z. P. w okresie od 1 lutego 1988 r. do 14 lutego 1997 r. był zatrudniony w Centrali Produktów Naftowych na stanowiskach montera mechanizmów licznikowych i zegarowych oraz ślusarza narzędziowego - brygadzisty. Był on narażony na działanie nafty, resztek etyliny i olejów napędowych. W sprawie zostały wydane orzeczenia przez Poradnię Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Łodzi, Instytut Medycyny Pracy w Łodzi oraz Instytut Medycyny Pracy w Sosnowcu. Z orzeczeń tych wynika , iż brak jest związku przyczynowego pomiędzy warunkami pracy Z. P. a nowotworem złośliwym skóry pod postacią czerniaka. Przyczynami powstania tego nowotworu są czynniki zewnętrzne jak nasłonecznienie, urazy i drażnienia, bądź czynniki wewnętrzne jak mechanizmy. W literaturze medycznej brak jest danych wskazujących, iż ten rodzaj nowotworu może być wywołany działaniem kancerogenów chemicznych. Schorzenia tego nie można zatem uznać za chorobę zawodową. Jeżeli chodzi o pozostałe schorzenia to zostały one zgłoszone w czasie toczącego się postępowania, które było prowadzone w celu stwierdzenia choroby zawodowej pod postacią nowotworu złośliwego skóry. Rozstrzygnięcie winno zatem dotyczyć wyłącznie tej choroby. Nowe choroby mogą być przedmiotem odrębnego postępowania wszczętego w trybie przewidzianym w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. Organ I instancji błędnie wskazał podstawę prawną rozstrzygnięcia gdyż jest nim rozporządzenie z dnia 18 listopada 1983 r. a nie rozporządzenie z 30 lipca 2002r. Postępowanie zostało bowiem wszczęte przed dniem 3 września 2002 r. a więc winno mieć zastosowanie poprzednio obowiązujące rozporządzenie.
Z. P. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę na przedmiotową decyzję, zarzucając, iż dotyczy ona jedynie nowotworu złośliwego a nie innych schorzeń. Ponadto, została oparta na podstawie nieprawdziwych wywiadów epidemiologicznego i środowiskowego. Nie ma bowiem pełnej dokumentacji medycznej z okresu leczenia skarżącego w Instytucie Medycyny Pracy w Łodzi z lat 1991-1997. Instytut celowo zagubił tę dokumentację. O zmianie podstawy prawnej rozstrzygnięcia skarżący dowiedział się dopiero z zaskarżonej decyzji. Wszystkie schorzenia u skarżącego powstały w związku z warunkami w jakich świadczył on pracę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi badając legalność zaskarżonej decyzji, nie stwierdził naruszenia przez organ administracji przepisów prawa materialnego bądź procesowego w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że podstawą prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65 z 1983r. poz.294 ze zm.). Zgodnie z treścią § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy.
Z wymienionego przepisu wynika, iż o tym czy schorzenie jest chorobą zawodową decyduje spełnienie dwóch przesłanek a mianowicie: schorzenie musi być wymienione w wykazie chorób zawodowych oraz praca musi być wykonywana w warunkach narażających na powstanie tego schorzenia. W przypadku stwierdzenia obu przesłanek istnieje domniemanie, iż choroba jest następstwem warunków w jakich praca była świadczona a więc, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy chorobą a warunkami pracy. Sąd podkreślił, że sam fakt zapadnięcia na chorobę wymienioną w wykazie do cytowanego rozporządzenia nie jest wystarczającą przesłanką do uznania jej za chorobę zawodową. Musi nadto istnieć działanie czynników szkodliwych występujących w środowisku pracy a więc musi istnieć związek przyczynowy pomiędzy schorzeniem a warunkami występującymi w tym środowisku. Zgodnie z treścią punktu 9-go załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. chorobą zawodową są nowotwory złośliwe powstały w następstwie działania czynników rakotwórczych występujących w środowisku pracy z wyjątkiem wymienionych w pozycji 8.
W rozpoznawanej sprawie, zdaniem Sądu, okolicznością niesporną jest, iż u skarżącego stwierdzono czerniaka złośliwego skóry. Schorzenie to jest nowotworem złośliwym a więc jest wymienione w wykazie chorób zawodowych. Zebrany materiał dowodowy wskazuje, iż skarżący w czasie zatrudnienia w Centrali Produktów Naftowych był narażony na działanie etyliny, oleju napędowego i nafty. Przez okres przeszło 8 lat wykonywał on obowiązki ślusarza narzędziowego - brygadzisty. W tym czasie sporadycznie, w zastępstwie nieobecnych mechaników, zajmował się naprawą sprzętu dystrybucyjnego. Zdemontowane części dystrybutorów zawierały pozostałości etyliny oraz olejów napędowych i były one myte naftą. Można zatem uznać, iż skarżący miał kontakt ze związkami ropopochodnymi.
Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, iż warunki istniejące w środowisku pracy skarżącego nie narażały go na powstanie nowotworu. Zaznaczono, iż czerniak złośliwy wywodzi się z komórek barwnikotwórczych a na jego rozwój wpływają czynniki zewnętrzne takie jak nasłonecznienie, urazy czy drażnienie bądź czynniki wewnętrzne takie jak mechanizmy immunologiczne i humoralne. Za zasadniczą przyczynę powstania czerniaka uznaje się częste i intensywne ekspozycje na światło słoneczne oraz ciężkie oparzenia słoneczne. U Z. P. rozpoznano nowotwór na lewej łopatce. Miejsce to było zakryte ubraniem. Z uwagi na lokalizację schorzenia, w czasie zatrudnienia nie był on narażony w tym miejscu na promieniowanie słoneczne. Za czynniki powstania czerniaka skóry nie uważa się natomiast związków chemicznych. W świetle aktualnej wiedzy medycznej związki ropopochodne nie są czynnikami rakotwórczymi. Przy obecnym stanie wiedzy medycznej brak jest danych uzasadniających uznanie, iż czerniak skóry jest wywołany działaniem kancerogenów chemicznych. Kontakt skarżącego z naftą oraz, podnoszony przez niego fakt oblania skóry tymi środkami, nie były zatem czynnikami narażającymi go na powstanie nowotworu. O pozazawodowej etiologii czerniaka u skarżącego świadczy również okres latencji(utajenia) nowotworu. Zgodnie z wiedzą medyczną przy nowotworach zawodowych okres ten jest stosunkowo długi i wynosi około 15-20 lat zaś w przypadku skarżącego od momentu podjęcia pracy na stanowisku ślusarza narzędziowego -brygadzisty do czasu rozpoznania nowotworu upłynęło niespełna 9 lat.
Okoliczność, iż Z. P. w czasie zatrudnienia nie był narażony na działanie czynników rakotwórczych wynika z orzeczeń trzech niezależnych od siebie jednostek, które są zgodne, że związki chemiczne występujące w środowisku pracy skarżącego nie były czynnikami narażającymi na powstanie czerniaka skóry. W ocenie sądu brak jest podstaw do kwestionowania wiarygodności wydanych orzeczeń.
Dla uznania nowotworu złośliwego za chorobę zawodową konieczne jest wykazanie, iż schorzenie to powstało w następstwie działania czynników rakotwórczych występujących w środowisku pracy. Wynika to z treści punktu 9 wykazu chorób zawodowych. Z zebranego materiału dowodowego nie wynika, iż czerniak skóry u skarżącego powstał w następstwie działania czynników rakotwórczych występujących w środowisku pracy. Związki ropopochodne nie są czynnikami wywołującymi czerniaka. Brak jest zatem związku przyczynowego pomiędzy schorzeniem stwierdzonym u skarżącego a warunkami występującymi w środowisku pracy. Organy administracji obu instancji słusznie zatem odmówiły uznania tego schorzenia za chorobę zawodową.
Sąd zaznaczył też, że organy administracji trafnie wydały rozstrzygnięcie jedynie w przedmiocie uznania czerniaka za chorobę zawodową a nie wydały takiego rozstrzygnięcia co do pozostałych schorzeń zgłoszonych przez skarżącego, gdyż postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie toczy się od dnia 10 lutego 1998 r., natomiast żądanie uznania za chorobę zawodową dwóch dodatkowych chorób skarżący złożył w dniu 10 kwietnia 2003 r., a jedenastu kolejnych schorzeń w dniu 19 maja 2005 r. Zgłoszenie nowych schorzeń nastąpiło zatem po upływie przeszło 5-u lat od momentu wszczęcia postępowania i nastąpiło to po wejściu w życie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach ( Dz. U. nr 132 poz. 1115). W przedmiocie nowych schorzeń winno więc zostać wszczęte odrębne postępowanie, prowadzone na podstawie przepisów rozporządzenia z dnia 30 lipca 2002 r. i winno zostać wydane odrębne rozstrzygnięcie .
Skargę kasacyjna od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego złożył pełnomocnik Z. P. zaskarżając go w całości . Na podstawie art. 174 pkt. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002, Nr 153, poz. 1270) zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych oraz pkt. 9 załącznika do rozporządzenia
Na podstawie art. 174 pkt. 2 w związku z art. 141 § 4 ustawy Prawo o
postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zaskarżonemu
wyrokowi zarzucono również naruszenie przepisów postępowania
poprzez pominięcie i nie ustosunkowanie się w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w
Łodzi do następujących uchybień organów administracyjnych,
podniesionych w skardze: art. 6, 7, 8, 11, 77 i 80 kpa poprzez arbitralne, nie poparte dowodami przyjęcie dowodów Inspekcji Sanitarnej, a nie powołanie niezależnego biegłego oraz nieuwzględnienie dowodów przedstawionych przez skarżącego oraz pominięcie w rozstrzygnięciu kwestii innych chorób. Uchybienia te miały istotny wpływ na treść wyroku, ponieważ doprowadziły do oddalenia skargi, a w konsekwencji określenia zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych.
Powołując się na powyższe naruszenia prawa wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu z urzędu, które to koszty nie zostały ani w części, ani w
całości zapłacone.
W motywach skargi kasacyjnej podkreślono , iż Sąd I instancji przeszedł obok faktu, iż w niniejszej sprawie ustosunkowywano się jedynie do dowodów przedstawionych przez organ administracji, a pominięto wszelkie dowody i oświadczenia złożone przez skarżącego. Nie powołano także dowodu z opinii biegłego, który by jednoznacznie przesądził, o charakterze choroby. W aktach sprawy znajduje się szereg materiałów, takich jak opinie, literatura, karty leczenia, wyniki badań, wywiady. Jedynie biegły po zapoznaniu się z całokształtem zebranego materiału dowodowego był w stanie stwierdzić, czy roszczenie skarżącego było zasadne czy też nie. Sąd nie dopatrzył się także błędu w działaniu organów w postaci zagubienia dokumentacji medycznej skarżącego za lata 1991 -1997, co spowodowało wypaczenie i niepełność postępowania dowodowego. Skarżący twierdzi, iż pobierał jedynie kopię tej dokumentacji, a nie oryginały. Wskazano także, iż zaskarżona decyzja odnosiła się jedynie do jednej choroby, a organy administracji nie zajęły się pozostałymi schorzeniami. Jest to oczywiste naruszenie przepisów prawa.
Uczestnik postępowania P. S.A. w P. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podkreślając niezasadność przedstawionych zarzutów skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje :
W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm. ) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach : 1) naruszenia prawa materialnego przez błędna wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie ; 2) naruszenie przepisów postępowania , jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy . Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej , bowiem według art. 183 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej , biorąc jedynie pod uwagę nieważność postępowania . Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze . Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa , którym zdaniem skarżącego – uchybił Sąd , uzasadnienia ich naruszenia a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wskazania dodatkowo , że wytknięte naruszenie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Kasacja nie odpowiadająca tym wymogom pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności . Ze względu na to ,że skarga kasacyjna jest bardzo sformalizowanym środkiem prawnym jest obwarowana przymusem adwokacko – radcowskim ( art. 175 § 1 –3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ). Opiera się on na założeniu , że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny .
Skarga kasacyjna wniesiona w przedmiotowej sprawie przez pełnomocnika skarżącego oparta została o zarzut wskazany w art. 174 pkt . 1 i 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi tj. naruszenia prawa materialnego jak i naruszenia przepisów postępowania . Jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w myśl art. 174 pkt 1 cytowanej ustawy skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie zarzutu naruszenia prawa materialnego zastosowanego przez Sąd ( porównaj wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2004 r. sygn. akt OSK 121/04 opublikowany ONSA i WSA Nr 1 z 2004 r poz. 11 ) . Natomiast zarzut oparty na podstawie art. 174 pkt. 2 cytowanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skierowany musi być przeciwko wyrokowi sądu a nie decyzji organy administracji a także , że nie stanowi wskazania prawidłowej podstawy kasacyjnej naruszenia prawa procesowego powołanie wyłącznie przepisów procedury administracyjnej ( porównaj wyrok z dnia 19 maja 2004 r. sygn. akt FSK 80/04 opublikowany ONSA i WSA Nr 1 z 2004 r. poz. 12 i wyrok NSA z dnia 21 grudnia 2004 r. sygn. akt GSK1149/04 niepublikowany ) .
Złożona w rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna odpowiada przedstawionym wymaganiom , lecz podniesione w niej zarzuty naruszenia prawa nie zasługują na uwzględnienie .
W sytuacji przedstawienia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego jak i naruszenia przepisów postępowania w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje ostatnio wymieniony zarzut . Dopiero bowiem po przesądzeniu , że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo , że nie został skutecznie podważony można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego .
W skardze kasacyjne zarzucono Sądowi I instancji naruszenie przepisu art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi , który stanowi , iż uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy , zarzutów podniesionych w skardze , stanowisk pozostałych stron , podstawę prawna rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie , a także w wypadku uwzględnienia skargi , wskazania co do dalszego postępowania .
Zatem szczególne miejsce w uzasadnieniu wyroku zajmuje wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie . Powinno ono mieć charakter zwięzły ale pozwalający na skontrolowanie czy sąd orzekający nie popełnił w swym rozumowaniu błędów o jakich mowa w skardze kasacyjnej. Wnikliwa analiza zaskarżonego wyroku nie pozwala na przyjęcie poglądu , iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalając skargę Z. P. naruszył w/w normę prawa procesowego w związku z art. 6 ,7 , 8, 11, 77 i 80 kpa . Wprost przeciwnie zaskarżony wyrok w pełni odpowiada normie art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi , bowiem motywy Sądu I instancji są konsekwencją prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy , przedstawiając właściwą podstawę rozstrzygnięcia i do tego w sposób przekonujący ją wyjaśniając .
Tym samym zarzuty skargi kasacyjne w tym zakresie są całkowicie chybione . Przede wszystkim nie można podzielić stanowiska skarżącego , że arbitralnie przyjęto stanowisko Inspekcji Sanitarnej nie poparte dowodami zamiast powołać niezależnego biegłego .
Orzeczenie lekarskie wydane na użytek postępowania w sprawie chorób zawodowych jest niewątpliwie opinią biegłego w rozumieniu art. 84 kpa. Przepisy postępowania administracyjnego nie ustanawiają żadnych wymagań, co do formy i koniecznych elementów opinii biegłego. Przepis art. 84 § 1 kpa stanowi jedynie, że gdy w sprawie są wymagane wiadomości specjalne organ może zwrócić się do biegłego o wydanie opinii. Podkreślenia wymaga, że w sprawach chorób zawodowych, bez tej opinii, bądź sprzecznie z tą opinią organ administracji nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby zawodowej. Jak przyjęto w judykaturze, dowód z opinii biegłego jest prawidłowo przeprowadzony wówczas, gdy opinia zawiera uzasadnienie ostatecznych wniosków sformułowane w sposób przystępny i zrozumiały (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 lipca 1999 r., sygn. akt UKN 60/99; publ. OSNP 2000/22/831). Takie wymogi spełniają trzy jednobrzmiące orzeczenie uprawnionych jednostek do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącego tj. Przychodni Konsultacyjno –Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Poradni Chorób Zawodowych w Łodzi z dnia 22 października 2003 r. , orzeczenie lekarskie Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z dnia 19 maja 2004 r. nr 149/2004 oraz końcowa opinia Instytutu Medycyny Pracy w Sosnowcu z dnia 15 kwietnia 2005 r., które nie rozpoznały u strony choroby zawodowej nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników rakotwórczych występujących w środowisku pracy , określonej pod pozycja 9 załącznika rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych ( Dz. U. Nr 65 , poz. 294 ze zm. ) .
W tej sytuacji, skoro w/w orzeczenie jednostek Medycyny Pracy spełniały wymogi opinii biegłego, stanowiły one wiążący dla organu administracyjnego dowód, brak było bowiem jakiejkolwiek podstawy, aby orzeczenie to uznać za niewiarygodne. Przypomnieć jedynie należy , iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest przyjmowany powszechny pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim wydanym w trybie § 7 – 9 omawianego rozporządzenia z 1983 r. i o braku podstaw do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia
Jednocześnie wyjaśnić trzeba , iż jednostki uprawnione do dokonywania badań w zakresie choroby zawodowej wskazane zostały w § 7 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych zaś to powoduje , iż gdy ich opinie nie stwierdzają istnienia choroby zawodowej , opinia innej jednostki służby zdrowia nie może być uznawana za podstawę kwestionowania opinii podmiotów uprawnionych . Tym samym brak było jakichkolwiek podstaw prawnych do powoływania niezależnego biegłego , który oceniałby czy schorzenie skarżącego należy uznać za chorobę zawodowa , bowiem opinie takie w sprawie wydały upoważnione jednostki organizacyjne właściwe do rozpoznania choroby zawodowej tj. poradnie chorób zawodowych , kliniki chorób zawodowych .
Nie budzi wątpliwości także Naczelnego Sądu Administracyjnego , że prawidłowo Sąd I instancji orzekł tylko w sprawie choroby zawodowej – nowotworu złośliwego skóry zasadnie pomijając inne schorzenia zgłaszane w toku postępowania przez skarżącego. Przedmiotem niniejszego postępowania było uznanie za chorobę zawodową wyłącznie jednostki określonej jako czerniak złośliwy występującą pod pozycją 9 wykazu chorób zawodowych rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych z 1983 r.- nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników rakotwórczych występujących w środowisku pracy . Postępowanie administracyjne wszczęto bowiem wnioskiem strony z dnia 10 lutego 1998 r. , który dotyczył wyłącznie jednostki chorobowej " czerniak złośliwy ". Sąd I instancji dokonując kontroli legalności zaskarżonych decyzji rozstrzygał w granicach konkretnie określonej sprawy administracyjnej a ta dotyczyła tylko i wyłącznie w/w jednostki chorobowej . Tym samym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi orzekał zgodnie z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w granicach danej sprawy , gdyby postąpił inaczej tak jak tego domaga się skarżący rozszerzając postępowanie również o inne choroby to wówczas niewątpliwie naruszyłby w/w normę prawa procesowego .
Należy także w pełni podzielić stanowisko Sądu I instancji uznającego , iż orzeczenia lekarskie w tej sprawie wydane zostały na podstawie wszelkiej dostępnej dokumentacji lekarskiej zgromadzonej w postępowaniu administracyjnym dlatego też zarzuty skargi kasacyjnej , które w sposób bardzo ogólnikowy wskazuje na istniejącą również inną dokumentację medyczna nie mogą skutecznie zakwestionować prawidłowości ustaleń poczynionych w tym zakresie .
Wobec prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy przez Sąd I instancji uprawnionym jest twierdzenie , że w tych okolicznościach należycie zastosowano przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych . Zgodnie z powołanym przepisem za chorobę zawodową uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia , jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych występujących w pracy . Jak ustalono ponad wszelką wątpliwość u skarżącego ujawniono jednostkę chorobową czerniaka złośliwego skóry a schorzenie to jest nowotworem złośliwy mogącym występować pod pozycją 9 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do w/w rozporządzenia , lecz także ustalono , iż warunki istniejące w środowisku pracy skarżącego nie narażały go na powstanie nowotworu co w sposób przekonujący wyjaśniono w motywach zaskarżonego wyroku . Okoliczność braku tego narażenia w trakcie zatrudnienia w Centrali Produktów Naftowych na działanie czynników rakotwórczych potwierdzają wskazane wyżej trzy opinie jednostek diagnostycznych uprawnionych do rozpoznania choroby zawodowej . Dlatego też mimo , zdiagnozowania u skarżącego jednostki chorobowej wymienionej w wykazie chorób zawodowych to nie został ona jednak spowodowana warunkami pracy a to nie pozwalało na uznanie jej za chorobę zawodową . Dlatego też nie można zarzucić Sądowi I instancji niewłaściwego zastosowania § 1 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych z 1983 r. gdyż za chorobę zawodową można uznać ujawnione schorzenie jeżeli spełnione są kumulatywnie dwie przesłanki tj. zdiagnozowana jednostka chorobowa występującej w wykazie chorób zawodowych a praca musi być wykonywana w warunkach narażających na powstanie tego schorzenia .W rozpoznawanej sprawie obie te przesłanki nie zaistniały zatem prawidłowo nie stwierdzono przedmiotowej choroby zawodowej .
Dlatego też mając powyższe na uwadze przyjąć należy , iż skarga kasacyjna jako nie posiadającą usprawiedliwionych podstaw nie zasługiwała na uwzględnienie .
W tych okolicznościach Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 i art. 250 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1271 ze zm. ) w związku z § 2 i 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( Dz. U. 163 , poz.1348 ze zm. ) orzekł jak w sentencji .
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło