VI SA/Wa 708/05
WyrokWSA w Warszawie2005-12-21
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Sędzia WSA
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący utracili status strony w postępowaniu administracyjnym w wyniku zawężenia obszaru terenu górniczego?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a., ponieważ skarżący utracili przymiot strony w postępowaniu administracyjnym w wyniku zawężenia terenu górniczego. Utrata statusu strony oznacza, że odwołanie zostało wniesione przez podmiot nieuprawniony, co skutkuje bezprzedmiotowością postępowania odwoławczego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Ministra Środowiska umarzającej postępowanie odwoławcze w sprawie zmiany koncesji na wydobywanie granitu. Skarżąca M. T. kwestionowała tę decyzję, twierdząc, że utrata statusu strony w postępowaniu była nieuzasadniona, a organy obu instancji naruszyły przepisy k.p.a. Skarżąca podnosiła, że nadal odczuwa negatywne skutki eksploatacji górniczej, takie jak wstrząsy, zapylenie i spadające odłamki skał, co powinno gwarantować jej status strony. Wskazywała również na brak oceny wpływu wydobycia na środowisko.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Andrzej Wieczorek Sędziowie: WSA Protokolant: Robert Rozbicki przy udziale po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 grudnia 2005r. sprawy ze skargi M. T. na decyzję Ministra Środowiska z dnia [...] lutego 2005r.r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie zmiany koncesji na wydobywanie kopalin ODDALA SKARGĘ
Minister Środowiska decyzją z dnia [...] lutego 2005r. nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt. 3 k.p.a., po rozpatrzeniu odwołania A. L., E. Ł. i M. T. od decyzji nr [...] Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2004r, zmieniającej koncesję Ministra Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa dnia [...] kwietnia l993r. w brzmieniu ustalonym decyzjami Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia [...] października 1996r. i z dnia [...] października 1999r., na wydobywanie granitu ze złoża "[...]", położonego na terenie gminy S. i gminy M., postanowił umorzyć postępowanie odwoławcze.
Zaskarżoną decyzją organ umorzył postępowanie odwoławcze w sprawie zmiany koncesji udzielonej decyzją Ministra Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa S. Sp. z o.o. w S. na wydobywanie granitu ze złoża "[...]". Koncesja udzielona przez Ministra wygasła z dniem [...] kwietnia 2003 r. S sp. z o.o. w S. przed upływem terminu ważności koncesji wystąpiły o jej przedłużenie. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2003 r. zmienił ww. koncesję Ministra w ten sposób, iż przedłużył jej ważność do [...] kwietnia 2033 r. Od tej decyzji odwołali się skarżąca oraz uczestnicy a decyzja ta została uchylona decyzją Ministra Środowiska z dnia [...] sierpnia 2003 r. Organ uwzględnił odwołania skarżącej i uczestników, bowiem uznał, że doszło do naruszenia ich interesu prawnego oraz uprawnień jako stron w postępowaniu administracyjnym.
Wojewoda [...] jako organ rozpatrujący ponownie sprawę uwzględnił wniosek Spółki i zmniejszył obszar terenu górniczego "[...]" do jego dotychczasowej części położonej na terenie gminy S., a wyłączył z niego część położoną na obszarze gminy M. Wojewoda uznał, iż po zmianie granic terenu górniczego, skarżąca i uczestnicy nie są już stronami w tym postępowaniu, dlatego też nowa decyzja zmieniająca koncesję nie została im w ogóle doręczona.
Skarżąca i uczestnicy wystąpili do Wojewody [...] o doręczenie im nowej decyzji.
Organ II instancji podzielając w tym zakresie stanowisko Wojewody [...] uznał, iż w następstwie zmniejszenia terenu górniczego "[...]" do obszaru gminy S. skarżąca - jako mieszkanka gminy M. - straciła status strony w niniejszej sprawie i w związku z tym należało orzec jak w zaskarżonej decyzji.
Minister Środowiska wskazał, że zmodyfikowany wniosek o zmianę koncesji w ocenie organu odpowiada wymogom określonym w przepisach ustawy z dnia 4 lutego 1994r. - Prawo geologiczne i górnicze (Dz. U. Nr 27, poz. 96 z póz. zm.) i nie ma podstaw do jego kwestionowania. Całe postępowanie o zmianę koncesji przeprowadzone zostało w pełnym reżimie postępowania o wydanie nowej koncesji, regulowanym Prawem geologicznym i górniczym, a wniosek o zmianę koncesji w ocenie organu odwoławczego został sporządzony i uzgodniony prawidłowo (art. 16 ust. 5 i art. 25 ust.2 Prawa geologicznego i górniczego). Przez zawężającą zmianę granic obszaru i terenu górniczego "[...]", w taki sposób, iż granice tych obszarów nie przekroczyły granic gminy M., nie było potrzeby uzgadniania wniosku z wójtem tej gminy, chociaż i tak uzyskano pozytywną opinię co do zmiany przedmiotowej zmiany koncesji.
Organ wskazał, że postępowanie odwoławcze jest oparte na zasadzie skargowości i prawo wniesienia odwołania zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. służy stronie (wyrok NSA IV S.A. 1180/96 z dnia 04.06.1998r.). Natomiast o tym czy jest się stroną danego postępowania administracyjnego nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie skarżącego, ale okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny". Podniesiono, że zgodnie z art 28 k.p.a. "stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek". W ocenie organu za stronę postępowania administracyjnego może zostać uznany jedynie ten podmiot, którego interes prawny lub obowiązek dają się wywieść z odpowiednich przepisów prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny" (wyrok NSA w Warszawie z dnia 10 sierpnia 2001 r. l SA 72/00). LEX nr 54200, - "stwierdzenie interesu prawnego sprowadza się do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie jego pozycji materialnoprawnej. Jeżeli natomiast akt stosowania danej normy prawnej nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę sytuacji prawnej danego podmiotu, to nie można mówić o interesie prawnym strony, a co za tym idzie, o statusie strony w postępowaniu, w którym dochodzi do konkretyzacji danej normy prawnej".
Zdaniem Ministra pojęcie interesu prawnego nie jest tożsame z pojęciem interesu faktycznego, który to interes faktyczny nie nadaje podmiotowi zainteresowanemu zmianą określonego rozstrzygnięcia organu administracyjnego przymiotu strony, mogącej skutecznie wnieść odwołanie.
Wychodząc z tak rozumianego pojęcia strony postępowania administracyjnego organ odwoławczy, stwierdził, że skarżący nie mają legitymacji do wniesienia odwołania od decyzji w sprawie zmiany koncesji na wydobywanie granitu ze złoża "[...]". Uznał, że nie byli stronami postępowania zakończonego wydaniem przedmiotowej koncesji i nie brali w nim udziału, chociaż brali udział jako strony w pierwszym postępowaniu zakończonym decyzją Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2003r. nr [...] zmieniającą koncesję Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia [...] kwietnia 1993r. nr [...], następnie uchyloną w całości przez Ministra Środowiska (na skutek wad procesowych nie dających się naprawić w postępowaniu odwoławczym). W ocenie organu sytuacja prawno - procesowa skarżącej i uczestników w ponownym postępowaniu uległa zasadniczej zmianie. Na skutek zawężającego zmodyfikowania (skorygowania) przez przedsiębiorcę pierwotnego wniosku (z dnia [...] marca 2003r, skorygowanego w grudniu 2004r.) o zmianę koncesji w ponownym postępowaniu o zmianę koncesji, utracili oni przymiot stron postępowania uprawniający do wniesienia odwołania. Organ wskazał, że skarżąca i uczestnicy zostali poinformowani o tym fakcie podczas rozprawy administracyjnej w dniu [...] listopada 2003r. natomiast przesłanie kserokopii skarżonej decyzji pełnomocnikowi skarżących (przy piśmie z dnia [...] września 2004r. informującym o tym, że jego mocodawcy nie mają statusu strony w procesie), odbyło się w ramach obowiązujących przepisów o dostępie do informacji publicznej i na żądanie pełnomocnik skarżącej i uczestników, a to nie nadaje im przymiotu strony. Zdaniem organu przez dopuszczalne i zgodne z prawem zawężenie obszaru i terenu górniczego ich nieruchomości, będące wcześniej w terenie górniczym, znalazły się poza tym terenem i odpadła materialnoprawna podstawa, która uzasadniałaby ich "interes prawny", rozstrzygający o statusie strony postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 k.p.a.
W świetle art. 127 § 1 k.p.a., organ odwoławczy nie działa z urzędu. Dopiero inicjatywa strony poprzez wniesienie odwołania powoduje, że organ może korzystać z uprawnień, jakie są przewidziane dla organu odwoławczego. Postępowanie wykazało, że skarżący, po skorygowaniu przez przedsiębiorcę wniosku o zmianę koncesji nie legitymują się interesem prawnym - normą prawną z której wynikałyby dla nich określone prawa lub obowiązki uzasadniające wniesienie odwołania od decyzji w sprawie zmiany koncesji. W ocenie organu uprawnienia właścicielskie są wyrazem interesu faktycznego (co znalazło również swoje odzwierciedlenie w w/w. wyrokach sądów powszechnych, na które powołuje się przedsiębiorca). Jednak, jak to już wcześniej podkreślano, interesu faktycznego nie można utożsamiać z interesem prawnym strony postępowania administracyjnego, która jest instytucją procesową. Interes faktyczny skarżący mogą realizować w płaszczyźnie innych przepisów, przede wszystkim prawa cywilnego, i co jak wykazało postępowanie czynili.
Po stwierdzeniu, w wyniku rozpoznania odwołania, że odwołanie wniósł podmiot nieuprawniony, organ odwoławczy zobligowany był do umorzenia postępowanie odwoławczego na podstawie 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Powyższą decyzję zaskarżyła skarżąca p. M. T., zarzucając rażące naruszenie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w zw. z art. 105 § 1 oraz w zw. z art. 127 §1 i art. 28 k.p.a. - na skutek umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie z odwołania skarżących od decyzji nr [...] Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2004 r. zmieniającej koncesję nr [...] Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia [...] kwietnia 1993 r. na wydobywanie granitu ze złoża "[...]" na terenie gminy S. i gminy M. w województwie [...], mimo braku ku temu podstaw materialnoprawnych i proceduralnych.
Skarżący podnieśli, że przebieg granic terenu górniczego nie miał znaczenia, gdyż zarówno w okresie ważności pierwotnej koncesji, jak i po jej zmianie, eksploatacja złoża odbywała się na obszarze należącym do gminy S. W interesie prawnym skarżących leży zaprzestanie górniczej eksploatacji złóż granitu w pobliżu ich miejsca zamieszkania, niezależnie od przebiegu granicy pomiędzy gminami M. i S. Skarżący muszą znosić skutki odstrzałów górniczych, a w szczególności chronić się przed spadającymi na ich posesję odłamkami skał. Wstrząsy wywołane eksplozjami naruszają konstrukcję ich domów, a towarzyszące eksploatacji zapylenie utrudnia skarżącym normalne zamieszkiwanie na nieruchomości stanowiącej ich własność.
Organ naczelny bezzasadnie uznał, iż strona może być pozbawiona swych uprawnień wynikających z art. 28 i nast. k.p.a. w toku postępowania. Skoro postępowanie prowadzone przez Wojewodę [...] było skutkiem uwzględnienia odwołania skarżących przez organ wyższego stopnia, skarżącym służy przymiot stron aż do zakończenia postępowania w danej sprawie. Odmienny pogląd organów obu instancji w tej mierze nie ma oparcia w przepisach k.p.a., a nawet pozostaje z nimi w sprzeczności. Organ nie może jednostronnie uznać, iż od określonego momentu postępowania w danej instancji sprawa przestaje dotyczyć interesu prawnego bądź obowiązku podmiotu, który dotąd był stroną w tym postępowaniu. Naruszenie przepisu art. 28 k.p.a. jest tu niewątpliwe, gdyż skarżący zostają arbitralnie pozbawieni prawa do obrony swego interesu, które wcześniej było respektowane.
Zdaniem skarżącej organy obu instancji przeoczyły fakt, iż przy udzielaniu koncesji konieczne jest ustalenie skutków oddziaływania eksploatacji górniczej na środowisko, a w tym zwłaszcza na otoczenie obszaru górniczego. Ocena przewidywanego wpływu wydobycia kopaliny na środowisko jest jednym z koniecznych elementów materiału dowodowego w postępowaniu koncesyjnym (por. art. 20 ust. 2 pkt 3 oraz art. 22 pkt. 4 prawa geodezyjnego i górniczego).
Teren górniczy "[...]" przylega bezpośrednio do granicy gminy M. i określone ustawą skutki oddziaływania wydobycia na środowisko dotykają także obszaru tej gminy. W materiale dowodowym w niniejszej sprawie brak jest wymaganej prawem oceny wpływu wydobycia kopaliny na środowisko na obszarze gminy M., a zwłaszcza wsi C., w której mieszkają skarżący. Istnienie takiej oceny niewątpliwie pomogłoby dokonać właściwej oceny wniosku koncesyjnego S. Bez tej oceny, a także bez wyczerpania trybu konsultacyjnego z udziałem organu gminy M. na warunkach art. 106 k.p.a., postępowanie koncesyjne nie może być uznane za poprawne, a dopuszczone uchybienia mają niewątpliwie wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Zdaniem skarżącej następstwem naruszenia art. 28 k.p.a. przez organy obu instancji było wadliwe umorzenie postępowania odwoławczego w trybie art. 138 §1 pkt 3 k.p.a. Postępowanie w niniejszej sprawie ani w l-ej ani w II-ej instancji nigdy nie było bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. W razie uznania, iż skarżący nie są stroną w postępowaniu, obowiązkiem organu odwoławczego było stwierdzenie niedopuszczalności odwołania w trybie art. 134 w zw. z art. 127 §1 k.p.a. Takie postanowienie podlegałoby zaskarżeniu do sądu administracyjnego, podobnie jak decyzja o umorzeniu postępowania. Zakończenie postępowania odwoławczego w drodze decyzji dowodzi, iż organ naczelny uznał odwołanie za dopuszczalne w rozumieniu art. 134 k.p.a. Treść rozstrzygnięcia (umorzenie postępowania odwoławczego), pozostaje w istotnej sprzeczności z uznaniem samego odwołania za dopuszczalne, skoro przyczyną umorzenia jest odmowa uznania skarżących za strony w postępowaniu.
Zdaniem skarżącej tryb zmiany koncesji został przyjęty w celu ominięcia przeszkód formalno-prawnych łączących się z koniecznością ponownego składania przez przedsiębiorcę wniosku koncesyjnego.
W ich ocenie są stroną w niniejszym postępowaniu także w rozumieniu art. 155 k.p.a. Konieczność znoszenia skutków działalności górniczej na sąsiedniej nieruchomości przez okres zamknięty 10 lat oznaczała po ich stronie uwolnienie się od tego obowiązku po upływie ważności koncesji. Nabyli oni zatem określone prawo w rozumieniu art. 155 k.p.a., skutkiem czego zmiana koncesji na niekorzyść skarżących mogła nastąpić tylko za ich zgodą, bądź na ich wniosek.
Skarżący podnieśli, że organ naczelny usankcjonował zmianę koncesji, której ważność upłynęła na rok przed wydaniem decyzji zmieniającej. Dokonano zmiany decyzji, która od roku (tj. od [...] kwietnia 2003 r.) nie istniała w obrocie prawnym. W ocenie skarżącej jest to działanie z rażącym naruszeniem art. 155 k.p.a. poprzez rozciągnięcie jego działania również na decyzję, której ważność upłynęła przed wydaniem decyzji zmieniającej.
Uchylenie zaskarżonej decyzji spowoduje konieczność merytorycznego rozpoznania odwołania skarżących od decyzji zmieniającej koncesję i pozwoli na ukształtowanie praw i obowiązków stron postępowania w zgodności z obowiązującymi przepisami prawa, a także z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu skarżących (art. 7 k.p.a.).
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Uczestnik postępowania S. sp. z o.o. w S. poparły argumenty organu i wniosły o oddalenie skargi
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z ustawą z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), zwaną ustawą o u.s.a., ustawa z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz.1270), zwana ustawą o p.p.s.a., ustawą z dnia 30 sierpnia 2002r. przepisy wprowadzające ustawę - prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz.1271), zwana ustawą p.w.u.p. postępowanie toczy się na podstawie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słusznościowych.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art.134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Rozpoznając sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zarzut rażącego naruszenia przepisów prawa materialnego nie jest usprawiedliwiony.
Definicję strony zawiera art. 28 k.p.a. W myśl tego przepisu stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Przepis ten był i nadal jest źródłem sporów w doktrynie prawa i postępowania administracyjnego. Główna kontrowersja w doktrynie, określana często, jako spór o to, czy pojęcie strony ma charakter procesowy (subiektywny), czy materialny (obiektywny), sprowadza się do problemu, kto decyduje o uznaniu określonego podmiotu za stronę: sam ten podmiot, czy organ prowadzący postępowanie.
Należy zauważyć, że zarówno zwolennicy tzw. materialnego (obiektywnego) pojęcia strony, ale także i ci, którzy wypowiadają się za tzw. procesowym (subiektywnym) pojęciem strony, wyłączają możliwość całkowicie dowolnego decydowania przez określony podmiot, że jest stroną postępowania.
Niekwestionowane jest natomiast prawo organu do kontroli, czy żądanie podmiotu zgłaszającego swój udział w postępowaniu rzeczywiście opiera się na interesie prawnym lub obowiązku. Jedyną więc przesłanką uzyskania przez dany podmiot statusu strony postępowania administracyjnego jest to, czy legitymuje się interesem prawnym lub obowiązkiem, ze względu na który "żąda czynności organu" lub którego "dotyczy postępowanie".
Komentarz do Kodeksu postępowania administracyjnego autorstwa B. Adamiak / J. Borkowskiego Wydawnictwo C.H. Beck Warszawa 1996 r. str. 194, stwierdza, że "treścią tego pojęcia będzie publiczne prawo podmiotowe rozumiane jako przyznanie przez przepis prawa jednostce konkretnej korzyści, które można realizować w postępowaniu administracyjnym, bo orzeka się o nich przez wydanie decyzji administracyjnej. Cechami tego interesu będzie to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisów prawa materialnego".
Pojęcie "interes prawny", użyte w art. 28, rozumiane w bezpośrednim znaczeniu tego pojęcia oznacza interes oparty na prawie lub chroniony przez prawo. W prawie administracyjnym uprawnienia i obowiązki jednostek unormowane są każdorazowo w prawie przedmiotowym. Są to zawsze uprawnienia lub obowiązki w stosunkach prawnych z administracją państwową, przy czym właśnie organ administracyjny reprezentujący w danym stosunku prawnym administrację państwową upoważniony jest do tego, aby autorytatywnie je konkretyzować. (Za M. Jaśkowska i A. Wróblem, - Komentarz j.w. J. Filipek, Rola prawa w działalności administracyjnej państwa, Warszawa 1974, s. 113).
Powyższe znajduje potwierdzenie w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 21 września 2004 r. sygn. akt GSK 41/04, w którym stwierdzono, że: Posiadanie interesu prawnego przez określony podmiot jest równoznaczne i tożsame z posiadaniem przezeń legitymacji do udziału w postępowaniu administracyjnym.
Szczególnymi cechami interesu prawnego w prawie administracyjnym i w postępowaniu administracyjnym, to:
Pierwszą z nich jest bezpośredniość związku między sytuacją danego podmiotu, a normą prawa materialnego, na której budowany jest jego interes prawny.
Druga ze szczególnych cech interesu prawnego jest jego realność. Nie może to być interes tylko przewidywalny w przyszłości, hipotetyczny, ale rzeczywiście istniejący (por. Jan Zimmermann OSP 1997, z. 4 str. 204). Autor artykułu "Strona w postępowaniu administracyjnym przed Prezesem UZP" interpretując treść art. 28 k.p.a. stwierdził, iż można uznać, że jest to przepis umożliwiający udział potencjalnej strony postępowania w celu ochrony swego publicznego prawa podmiotowego, o ile oczywiście zostaną spełnione dwie przesłanki wynikające z charakteru strony w postępowaniu administracyjnym. Po pierwsze - tylko osoba uczestnicząca faktycznie w sprawie może być stroną, a po drugie - musi być określony przepis prawny, który będzie chronił jej interes pozytywny lub negatywny.
O charakterze strony nie może decydować sama wola osoby zainteresowanej. Należy wykazać istnienie interesu prawnego strony w danym przypadku. Interes prawny musi być konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić, a także aktualny. W przeciwnym razie nie można mówić o istnieniu interesu. O ocenie takiej decyduje przepis prawa materialnego w rozpoznawanej sprawie (por. A. Panasiuk. Strona w postępowaniu administracyjnym przed Prezesem UZP — Monitor Prawniczy 6/2001, str. 500).
W świetle powyższego stwierdzić należy, że interes prawny w postępowaniu administracyjnym oznacza ustalenie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można żądać skutecznie czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby.
Od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym podmiot wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji.
Z wyżej przytoczonych powodów nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 28 k.p.a. polegający na błędnym rozumieniu tego przepisu przez organy administracji. Strona wywodziła interes prawny w zmierzaniu do zaprzestanie górniczej eksploatacji złóż granitu w pobliżu ich miejsca zamieszkania, niezależnie od przebiegu granicy pomiędzy gminami M. i S. Wskazywała, że jako właściciele nieruchomości położonej w pobliżu kopalni muszą znosić skutki odstrzałów górniczych, a w szczególności chronić się przed spadającymi na ich posesję odłamkami skał. Wstrząsy wywołane eksplozjami naruszają konstrukcję ich domów, a towarzyszące eksploatacji zapylenie utrudnia skarżącym normalne zamieszkiwanie na nieruchomości stanowiącej ich własność. Należy zauważyć, iż strona skarżąca w toku postępowania oprócz twierdzeń nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących istnienie okoliczności, na które się powołuje. Tak więc wywodzenie interesu prawnego z prawa własności nie zostało wykazane.
Zarzut dotyczący stwierdzenia, że Organ bezzasadnie uznał, iż strona może być pozbawiona swych uprawnień wynikających z art. 28 i nast. k.p.a. w toku postępowania jest niezasadny. Decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie przepisu art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. nakazuje przeanalizowanie przesłanki umorzenia w postaci bezprzedmiotowości postępowania odwoławczego.
Zasadniczo stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. powoduje według jednej koncepcji konieczność stwierdzenia niedopuszczalności odwołania w formie postanowienia na podstawie art. 134 k.p.a. Drugi zaś pogląd zakłada, że o braku interesu prawnego organ odwoławczy może rozstrzygać jedynie na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w formie decyzji administracyjnej. NSA w uchwale składu 7 sędziów z dnia 5 lipca 1999 r. (OPS 16/98, ONSA 1999, nr 4, poz. 119) wskazał, że jego ocenie stwierdzenie przez organ odwoławczy, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., następuje w formie decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Tak więc ustalenie interesu prawnego osoby uczestniczącej w postępowaniu administracyjnym następuje ostatecznie w wyniku konkretyzacji właściwego przepisu prawa materialnego. Przymiot strony uzyskuje każdy, kto wystąpi z odpowiednim procesowym żądaniem (por. wyr. SN z dnia 1 stycznia 1994 r., III ARN 64/94, OSNAPiUS 1995, nr 10, poz. 118). Łącznikiem między sferą stosowania prawa procesowego a prawem materialnym przy wszczęciu postępowania i w jego toku jest pojęcie interesu prawnego. Ustalenie interesu prawnego powinno nastąpić w toku rozpoznania odwołania na podstawie stanu faktycznego wynikającego z dowodów zebranych przez organ I instancji wraz z ewentualnym ich uzupełnieniem zgodnie z art. 136 k.p.a. Pogląd ten podziela skład orzekający w niniejszej sprawie stwierdzając, że umorzenie postępowania odwoławczego na podstawie przepisu art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. w związku z utratą przez zainteresowanych przymiotu strony było prawidłowe.
Z podanych wyżej powodów bezzasadny jest zarzut, iż organ bezzasadnie uznał, iż strona może być pozbawiona swych uprawnień wynikających z art. 28 i nast. k.p.a. w toku postępowania. Należy stwierdzić organ na każdym etapie postępowania winien badać czy wnioskodawca ma przymiot strony a w przypadku utraty przez podmiot takiego przymiotu winien postąpić w sposób odpowiedni. Nie jest możliwe podzielenie poglądów skarżącej, że służy jej przymiot stron aż do zakończenia postępowania w danej sprawie.
Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej i uczestników, iż w ich ocenie są stroną w niniejszym postępowaniu w rozumieniu art. 155 k.p.a. poprzez konieczność znoszenia skutków działalności górniczej na sąsiedniej nieruchomości przez okres zamknięty 10 lat. oznaczała po ich stronie uwolnienie się od tego obowiązku po upływie ważności koncesji. Zdaniem skarżący nabyli oni określone prawo w rozumieniu art. 155 k.p.a., skutkiem czego zmiana koncesji na niekorzyść skarżących mogła nastąpić tylko za ich zgodą, bądź na ich wniosek. W ocenie Sądu utrata przymiotu strony powoduje, że rozważanie przesłanek z powołanego przepisu k.p.a. jest bezzasadne. Nadto należy zauważyć, że nie można podzielić poglądu skarżącej, że nabyła ona prawa z decyzji bowiem poprzednie decyzje oraz decyzja zaskarżona tworzyła prawo tylko dla jednej ze stron postępowania.
Wywodzone przez stronę skarżącą okoliczności, że materiale dowodowym brak jest wymaganej prawem oceny wpływu wydobycia kopaliny na środowisko na obszarze gminy M., a zwłaszcza wsi C., w której mieszkają skarżący tj. oceny przewidywanego wpływu wydobycia kopaliny na środowisko jako jeden z koniecznych elementów materiału dowodowego w postępowaniu koncesyjnym (por. art. 20 ust. 2 pkt 3 oraz art. 22 pkt. 4 prawa geodezyjnego i górniczego) jest bezzasadny w tym postępowaniu. Jak wynika z akt sprawy zarówno obszar górniczy tj. przestrzeń, w granicach której przedsiębiorca jest uprawniony do wydobywania kopaliny oraz prowadzenia robót górniczych związanych z wykonywaniem koncesji, jak i teren górniczy tj. przestrzeń objęta przewidywanymi szkodliwymi wpływami robót górniczych zakładu górniczego zostały pozytywnie zaopiniowane przez Wyższy Urząd Górniczy oraz zamknięte w granicach nieruchomości uprawnionej z koncesji.
Z przytoczonych wyżej powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło