III SA/Po 213/06

WyrokWSA w Poznaniu2006-10-03

Skład orzekający: Sędzia WSA Barbara Koś, Sędzia WSA Marzenna Kosewska, As. sąd. Szymon Widłak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nieodpłatnym przyznaniu własności nieruchomości na podstawie Dekretu z 1955 r. może zostać wydana bez ustalenia, do której grupy podmiotowej (rolnik, osoba w stosunku pracy, rencista, rzemieślnik) należał pierwotny dzierżawca oraz bez analizy pojęcia "użytkowania" nieruchomości w kontekście art. 5 Dekretu?
Ratio decidendi
Organy administracji nie przeprowadziły postępowania dowodowego w sposób pozwalający na ustalenie, czy zostały spełnione przesłanki do nadania na własność nieruchomości na podstawie Dekretu z 1955 r. Brak było analizy, do której grupy podmiotowej należał ojciec skarżącej, co uniemożliwiło ocenę zastosowania art. 1 i 5 Dekretu. Ponadto, organy nie odniosły się do pojęcia "użytkowania" nieruchomości zawartego w art. 5 Dekretu, skupiając się jedynie na "gospodarowaniu". Wady te, w tym naruszenie art. 7, 10 i 77 KPA oraz art. 107 KPA w zakresie uzasadnienia, skutkują wadliwością decyzji.
Stan faktyczny
Skarżąca S.S. wniosła o nadanie na własność nieruchomości na podstawie Dekretu z 1955 r., powołując się na umowę dzierżawy zawartą przez jej ojca w 1939 r. Starosta odmówił nadania własności, argumentując, że skarżąca nie gospodaruje na nieruchomości, a decyzja o eksmisji przesądza o braku spełnienia tego warunku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy. Skarżąca zarzuciła naruszenie art. 10 KPA i brak odniesienia do jej wniosku o wizję lokalną. Prokurator wniósł o uwzględnienie skargi, wskazując na błędną interpretację pojęcia "gospodarowania" i naruszenie art. 10 KPA.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i poprzedzającą ją decyzję Starosty K. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 03 października 2006 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Koś Sędziowie WSA Marzenna Kosewska As. sąd. Szymon Widłak (spr.) Protokolant: ref. staż. Katarzyna Skrocka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 03 października 2006 roku przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej sprawy ze skargi S.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nieodpłatnego przyznania własności działki I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Starosty K. z dnia [...] roku nr [...], II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, III. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana /-/ Sz. Widłak /-/ B.Koś /-/ M.Kosewska KS d S.S. wnioskiem z dnia [...] na podstawie art. 1 i 5 Dekretu z 19 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz.U. z 1959 r. Nr 14 poz. 78 ze zm.) wniosła o nadanie jej na własność nieruchomości (działki nr: 212/9, 212/10, 212/11 i 212/12) o powierzchni 306 m2 położone w miejscowości P., gm. S. We wniosku argumentowała, iż jej ojciec J.S. zawarł w 1939 r. umowę dzierżawy na 30 lat i jeden dzień, tak więc zgodnie z art. 695 Kodeksu cywilnego uważa się ją za zawartą na czas nieokreślony. Starosta K. decyzją z dnia [...], z powołaniem na przepis art. 1 Dekretu z 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz.U. z 1950 r. Nr 14 poz. 78 ze zm.) - odmówił nadania S.S. na własność nieruchomości zabudowanej położonej w miejscowości P., oznaczonej w operacie ewidencji gruntów jako część działki nr [...] . W uzasadnieniu wskazał, iż w toku postępowania ustalono, że nieruchomość ta stanowi własność Skarbu Państwa - Agencja Własności Rolnej. Zainteresowana jest następcą prawnym J.S. i M.S. (postanowienie spadkowe Sądu Rejonowego w K. z dnia [...] r. sygn. Ns [...]). J.S. zawarł 21 kwietnia 1939 r. z Spółką "A" . w formie aktu notarialnego umowę dzierżawy 1/4 domu mieszkalnego wraz z gruntem pod tą częścią budynku, chlewikiem i wspólnym podwórzem. Umowa zawarta została na 30 lat, licząc od dnia 1 stycznia 1939 r., a dzierżawca zapłacił czynsz za cały okres trwania umowy. J.S. zmarł 08 lipca 1994r., a M.S. 12 grudnia 1996 r. Spadkobierczynią zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego w K. z dnia [...] r. (sygn. Ns [...]) ustalona została S.S., która na stałe zamieszkuje w K. gdzie posiada mieszkanie. Wyrokiem Sądu Rejonowego w K. z dnia 19 grudnia 2002r. (IC S.S.) orzekł o eksmisji i wydaniu zajmowanego przez S.S. lokalu oraz przynależności. Starosta w decyzji argumentował, iż zgodnie z cytowanym dekretem warunkiem ubiegania się o nadanie nieruchomości na własność jest gospodarowanie na niej, a skoro wnioskodawczyni nie zamieszkuje tam, nie spełnia tego warunku. S.S. w odwołaniu podniosła zarzuty m.in. naruszenia przez organ art. 10 KPA, albowiem nie została powiadomiona o zakończeniu postępowania. Nadto podała, iż poczyniła nakłady na nieruchomość, w tym wymieniła dachówkę i doprowadziła wodę. Wniosła o przeprowadzenie wizji lokalnej nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. zaskarżoną decyzją z dnia [...]. utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy podzielił ocenę prawną decyzji organu pierwszej instancji. Podkreślono, iż z punktu widzenia art. 1 Dekretu istotna jest okoliczność, że wobec S.S. orzeczono eksmisję z lokalu jeszcze przed złożeniem przez nią wniosku o jego przyznanie, co przesądza o tym, że w dniu jego składania nie gospodarowała na nieruchomości. Zwrócono także uwagę na fakt, iż S.S. składała już wniosek o uwłaszczenie z powołaniem się na treść art. 6 ust. 1 i 4 Dekretu a decyzja odmowna jest prawomocna. S.S. we wniesionej skardze domagała się uchylenia zaskarżonej decyzji. Skarżąca wskazała, iż przepis art. 1 Dekretu nie wymaga aby wnioskodawca zamieszkiwał na nieruchomości a jedynie gospodarował na niej. Pomimo ustalenia w toku postępowania wyjaśniającego faktu gospodarowania na nieruchomości Starosta K. w swojej decyzji stwierdził, iż warunek ten nie został spełniony. Wskazała także, iż ponownie nie została powiadomiona o zakończeniu postępowania w sprawie, jak też organ II- giej instancji nie odniósł się do tego zarzutu, jak też nie ustosunkował się do wniosku o przeprowadzenie wizji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o oddalenie skargi podtrzymując argumenty wyrażone w decyzji. W trakcie rozprawy prokurator wniósł o uwzględnienie skargi wskazując, iż organy błędnie zinterpretowały pojęcie "gospodarowania", albowiem w tej konkretnej sytuacji chodziłoby raczej o całokształt okoliczności związanych z zajmowaniem się nieruchomością, a nie o zamieszkiwanie w sensie dosłownym. Nadto zwrócił uwagę na naruszenie w postępowaniu art. 10 KPA, co miało wpływ na rozstrzygnięcie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się uzasadniona. Na wstępie należy zauważyć, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie przepisów art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) kontroluje działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, nie jest natomiast uprawniony do merytorycznego rozstrzygania o przedmiocie sprawy. Zgodnie z art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W pierwszym rzędzie wskazać należy, iż zgodnie z treścią art. 7 Kodeksu postępowania administracyjnego organ administracji winien dążyć w toku postępowania do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. W tym celu zobowiązany jest wyczerpująco zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 77 kpa). Ustalenie prawdy obiektywnej jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego, która nakłada na organ administracji obowiązek wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą, aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisów prawa. W ocenie Sądu, organy administracji nie przeprowadziły postępowania dowodowego w sposób, który pozwoliłby ustalić, czy zostały spełnione przesłanki do nadania na własność S.S. przedmiotowej nieruchomości. Zauważyć należy, iż materialnoprawną podstawą wniosku skarżącej były przepisy art. 1 i 5 Dekretu z 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw, związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz.U. z 1959 r. Nr 14 poz. 78 ze zm.). Według nich nieruchomości państwowe użytkowane przez rolników na podstawie umów dzierżawy co najmniej przez trzy lata przed dniem wejścia w życie dekretu nadaje się tym rolnikom lub ich następcom prawnym na ich wniosek na własność, jeżeli gospodarują na tych nieruchomościach. Natomiast z art. 5 Dekretu wynika, iż przepisy art. 1-4 Dekretu stosuje się również do nieruchomości państwowych użytkowanych przez osoby pozostające w stosunku pracy, rencistów i rzemieślników na podstawie umów dzierżawy zawartych przed dniem 1 września 1939r. W aspekcie tak sformułowanego wniosku decyzje organów obu instancji winny zatem zawierać odniesienie do wskazanych artykułów i przedstawiać właściwą ich analizę na tle ustalonego stanu faktycznego. Tymczasem w postępowaniu nie ustalono zasadniczej dla sprawy okoliczności. Jak wynika z brzmienia art. 1 Dekretu dotyczy on rolników i ich następców prawnych. Art. 5 wskazuje dalej, iż przepisy art. 1-4 stosuje się także do osób pozostających w stosunku pracy rencistów i rzemieślników. W postępowaniu nie ustalono do której z grup należał ojciec skarżącej a co za tym idzie nie ustalono w ogóle czy zachodziły te elementy podmiotowe stanowiące podstawę uwłaszczenia. Niezależnie od tego decyzje obu instancji nie zawierają także koniecznej analizy przepisu art. 5 Dekretu. Skupiając się na pojęciu "gospodarowania" organy nie odniosły się w ogóle do zawartego w tym artykule pojęcia "użytkowania" nieruchomości. Decyzja administracyjna jest aktem, który składa się z osnowy i uzasadnienia. Obie te części stanowią jedność w znaczeniu materialnym i formalnym, co oznacza, że żadna z tych części oddzielnie nie może istnieć w obrocie prawnym. Wymogi decyzji administracyjnej zostały precyzyjnie określone w art. 107 k.p.a. Zgodnie z § 3 tego przepisu, uzasadnienie faktyczne i prawne stanowi obowiązkowy składnik każdej decyzji administracyjnej, a braki w tym zakresie stanowią o wadliwości tego aktu. Motywy decyzji winny odzwierciedlać rację decyzyjną i wyjaśniać tok rozumowania prowadzący do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego do rzeczywistej sytuacji faktycznej. Wyjaśnienie powodów zastosowania przez organ określonego przepisu prawa podlega kontroli w drodze administracyjnej bądź sądowej pod kątem jego prawidłowości (wyrok WSA w Warszawie z 16.11.2004. sygn. I SA 1128/03 LEX nr 164719). Uzasadnienie zatem służy wyjaśnieniu rozstrzygnięcia, podania jego podstaw i przedstawieniu stanowiska zajętego przez organ na tle określonego stanu faktycznego. W niniejszej sprawie organ I-szej instancji ograniczył się do przytoczenia w uzasadnieniu treści przepisu art. 5 Dekretu, w najmniejszym nawet stopniu nie wyjaśniając dlaczego nie ma on zastosowania w niniejszej sprawie. Podobnie wadliwa z tego względu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...], która w ogóle pomija ten przepis. Organ ten przy tym nie odniósł się do zarzutu zawartego w odwołaniu dotyczącego naruszenia w postępowaniu zasady wyrażonej w art. 10 Kodeksu Postępowania Administracyjnego, tymczasem oparcie decyzji na analizie pojęcia "gospodarowania" nakładało na organy administracji konieczność szczegółowego wyjaśnienia okoliczności faktycznych tego dotyczących. W tym celu niewątpliwie pomocna mogłaby być wizja nieruchomości. Pozwala to stwierdzić, iż wniosek skarżącej zawarty w odwołaniu o przeprowadzenie tego dowodu uznać zatem należało za w pełni uzasadniony. Nadmienić należy przy tym, iż pomimo, że przeprowadzono w postępowaniu dowód z przesłuchania świadków, którzy wyjaśnili, iż poczyniono na nieruchomość określone nakłady, organy administracji w żaden sposób nie odniosły się do tych dowodów. Nie wyjaśniono w szczególności czy i dlaczego odmówiono im wiary, bądź też dlaczego ustalenia te nie mają znaczenia dla sprawy. Zatem postępowanie w tej sprawie przeprowadzone zostało z naruszeniem artykułów 7, 10 oraz 77 Kpa. Decyzje wydane w jego wyniku naruszające art. 107 Kodeksu Postępowania Administracyjnego nie poddają się przy tym także kontroli sądowej, co ostatecznie przesądza o ich wadliwości. Bez wątpienia przy tym tego typu naruszenia przepisów postępowania mogło mieć wpływ na jego wynik. W ponownie przeprowadzanym postępowaniu rzeczą organów będzie ustalenie wszystkich istotnych okoliczności sprawy, dokonania właściwej analizy przepisów na które powołuje się S.S. i w końcu przeprowadzenie właściwej subsumcji prawnej. Mając na uwadze opisane wyżej uchybienia organów Sąd - na mocy art. 145 § 1 pkt 1 c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 153 poz. 1270) - orzekł jak w sentencji. O kosztach sąd orzekł na podstawie art. 200 cyt. Ustawy. /-/ Sz. Widłak /-/ B.Koś /-/ M.Kosewska KS d

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło