II OSK 1397/05
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-11-30
Skład orzekający: Włodzimierz Ryms, Jacek Chlebny, Stanisław Nowakowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny prawidłowo ocenił, że okoliczności podnoszone przez cudzoziemca (pobyt w areszcie, brak środków, nieznajomość języka, depresja) nie uprawdopodobniły braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji o wydaleniu z terytorium RP?Ratio decidendi
Sąd administracyjny prawidłowo ocenił, że przedstawione przez skarżącego okoliczności nie uprawdopodobniły braku jego winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Nieznajomość języka polskiego nie została wykazana, a pobyt w areszcie, brak środków czy depresja, nie stanowiły wystarczającej przeszkody do samodzielnego działania lub skorzystania z pomocy znajomych, zwłaszcza że strona przebywała w Polsce od 1998 r. i zadeklarowała znajomość języka polskiego.Stan faktyczny
Wojewoda Mazowiecki wydał decyzję o wydaleniu A. G. z terytorium RP, która została doręczona cudzoziemcowi przebywającemu w areszcie śledczym. Pełnomocnik wniósł odwołanie od tej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, wskazując na pobyt w areszcie, brak środków i nieznajomość języka. Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców odmówił przywrócenia terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę, uznając brak uprawdopodobnienia winy w uchybieniu terminu. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Włodzimierz Ryms Sędziowie NSA Jacek Chlebny (spr.) Stanisław Nowakowski Protokolant Joanna Gołębiewska po rozpoznaniu w dniu 30 listopada 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 sierpnia 2005 r. sygn. akt V SA/Wa 316/05 w sprawie ze skargi A. G. na postanowienie Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców z dnia [...] października 2004 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. G. na decyzję Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców z dnia [...] października 2004 r., Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Decyzją z dnia [...] marca 2004 r. Wojewoda Mazowiecki orzekł o wydaleniu A. G. z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Decyzję tę, której nadano rygor natychmiastowej wykonalności, w dniu 23 czerwca 2004 r. doręczono cudzoziemcowi, przebywającemu wówczas w Areszcie Śledczym W.
W dniu 9 września 2004 r. pełnomocnik strony - adwokat - wniósł odwołanie od decyzji wojewody z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wskazał, że A. G., osadzony w areszcie deportacyjnym, następnie w areszcie śledczym, nie był w stanie złożyć odwołania, ani ustanowić pełnomocnika w terminie przewidzianym do wniesienia środka odwoławczego, a więc uchybienie terminowi do złożenia odwołania nie nastąpiło z winy wnioskodawcy. Podkreślił, że cudzoziemiec uzyskał pomoc profesjonalnego pełnomocnika procesowego w postępowaniu administracyjnym dopiero po wyznaczeniu mu obrońcy z urzędu w toczącym się przeciwko niemu postępowaniu karnym.
Postanowieniem z dnia [...] października 2004 r., nr [...] Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z [...] marca 2004 r., zaś w postanowieniu z dnia [...] października 2004 r., nr [...] stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji.
Rozstrzygnięcie organu odwoławczego z dnia [...] października 2004 r. zostało zaskarżone do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W złożonej skardze strona podniosła zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 sierpnia 2005 r. oddalił wniesioną skargę uznając, iż odmowa przywrócenia terminu do wniesienia odwołania była zasadna, albowiem skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił, że niezachowanie terminu nastąpiło bez jego winy. Sąd wskazał, że uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu cudzoziemiec powołał się na trzy okoliczności: pobyt w areszcie śledczym, brak środków finansowych oraz nieznajomość języka polskiego. Zdaniem Sądu, z okoliczności tych nie wynika w sposób bezpośredni niemożność zachowania terminu do wniesienia odwołania. Sąd za niewiarygodne uznał twierdzenia strony o braku znajomości języka polskiego, skoro podczas pierwszego przesłuchania skarżący zadeklarował, że zna język polski w mowie i piśmie i nie potrzebuje tłumacza. Z treści protokołu nie wynika także, aby miał on trudności w porozumiewaniu się w języku polskim. Cudzoziemiec został ponadto pouczony o prawie do kontaktu z konsulem lub przedstawicielstwem dyplomatycznym swego kraju, lecz z możliwości tej nie skorzystał. Ustosunkowując się do twierdzeń strony o braku możliwości ustanowienia pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym z uwagi na pobyt w areszcie Sąd przypomniał, że cudzoziemiec przebywa w Polsce od 1998r., jest więc wysoce prawdopodobne, że posiada tu przyjaciół i znajomych, z pomocy których mógłby skorzystać przy poszukiwaniu pomocy prawnej.
W ocenie Sądu również argument skarżącego, iż w chwili otrzymania decyzji o wydaleniu cierpiał na depresję związaną z ponad trzymiesięcznym pobytem w areszcie nie mógł przyczynić się do uwzględnienia wniosku strony. Sąd uznał, że okoliczność ta nie została w żaden sposób uprawdopodobniona, zaś depresja nie jest powszechną konsekwencją pobytu w areszcie, zatem skuteczne powoływanie się na stan psychiczny uniemożliwiający podjęcie czynności procesowych musi opierać się na czymś więcej niż tylko na twierdzeniach strony.
W skardze kasacyjnej skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez wojewódzki sąd administracyjny oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu wyrokowi Sądu I instancji zarzucił naruszenie :
art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.,), dalej: p.p.s.a, poprzez dokonanie niewystarczających ustaleń faktycznych, "a tym samym dowolne i nieadekwatne uzasadnienie wyroku, w którym w sposób nieprawidłowy dokonano wykładni przepisu regulującego podstawy przywrócenia uchybionego terminu zawitego";
art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. poprzez bezzasadne oddalenie skargi na postanowienie Prezesa Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców.
W przekonaniu strony skarżącej Sąd I instancji nie dokonał wystarczających ustaleń faktycznych w sprawie i sytuację prawną skarżącego odniósł do tysięcy tymczasowo aresztowanych, podczas gdy powinien ograniczyć się do kontroli zgodności z prawem zaskarżonego aktu w kontekście skarżącego i jego stanu prawnego. Nie wziął również pod uwagę, że osadzenie w areszcie osoby, która nie miała nigdy do czynienia z wymiarem sprawiedliwości, rodzi określone skutki w sferze emocjonalnej, a są one silniejsze w przypadku osoby, która urodziła się i wychowała poza krajem, w którego areszcie przebywa. Zdaniem strony z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika ponadto, iż Sąd żąda udowodnienia, a nie tylko uprawdopodobnienia stanu depresji u skarżącego, uzasadniającego brak winy w uchybieniu terminu procesowego. Ponadto strona zarzuciła Sądowi, iż ten wskazując na możliwość kontaktów z konsulem lub przedstawicielem dyplomatycznym kraju pochodzenia zignorował fakt, że skarżący pochodzi z kraju powstałego po rozpadzie ZSSR, w którym "nie ma jeszcze ukształtowanych demokratycznych procedur", oraz że nie wziął pod uwagę konsekwencji, które skarżący mógłby ponieść w przypadku jego wydalenia do ojczyzny. Strona podkreśliła, że wszystkie okoliczności powoływane we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania stanowiły wystarczającą podstawę do uznania, iż brak winy w uchybieniu terminu został uprawdopodobniony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie jest uzasadniona. W rozpoznanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawidłowo ocenił rozstrzygnięcie organów administracyjnych w zakresie spełnienia przez stronę skarżącą przesłanek do przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji Rady do Spraw Uchodźców i zasadnie przyjął, iż skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż przedstawione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. nie zasługują na uwzględnienie.
Zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. nie może być zasadniczo rozpoznany w oderwaniu od skuteczności postawionych zarzutów naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego bądź prawa procesowego. Prawidłowe oparcie podstawy kasacyjnej o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. polega na powiązaniu zarzutu naruszenia tego przepisu ze wskazanymi enumeratywnie w środku zaskarżenia przepisami postępowania administracyjnego, uzasadnionym dokonaniem przez Sąd I instancji błędnej oceny działań organów w świetle wymienionych przepisów postępowania administracyjnego skutkującym następnie wadliwym zastosowaniem przywołanego przepisu procedury sądowoadministracyjnej
W rozpoznawanej sprawie podstawę czynności podejmowanych przez organy administracyjne stanowił art. 58 § 1 k.p.a., zgodnie z którym, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Z treści powołanego przepisu wynika, że to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w dokonaniu czynności była od niej niezależna. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Nie budzi zatem żadnych wątpliwości, iż ocena, czy zachodzą przesłanki do zastosowania art. 58 k.p.a. musi odbywać się z odwołaniem do okoliczności konkretnego przypadku.
W rozpoznawanej sprawie skarżący wskazał na następujące okoliczności usprawiedliwiające uchybienie terminowi do wniesienia odwołania: nieznajomość języka polskiego oraz pobyt w areszcie wiążący się z brakiem środków materialnych oraz depresją. Wszystkie te okoliczności zostały poddane ocenie organów administracyjnych, a następnie wojewódzkiego sądu administracyjnego. W toku kontroli instancyjnej Naczelny Sąd Administracyjny nie dostrzegł zarzucanych rozstrzygnięciu Sądu I instancji uchybień, które skutkować musiałyby uchyleniem zaskarżonego wyroku. Główną przesłankę do przywrócenia terminu stanowić miała nieznajomość języka polskiego przez cudzoziemca. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyjął jednak, iż organy administracyjne wykazały, że cudzoziemiec posługuje się językiem polskim w mowie i piśmie, zgodził się bowiem na przesłuchanie w tym języku i nie żądał obecności tłumacza (protokół z dnia 5 marca 2004 r.). Ustaleń tych skarżący nie podważył ani w toku postępowania przed Sądem I instancji, ani w toku postępowania kasacyjnego.
Złożenie wniosku o przywrócenie terminu uzasadnione jest w sytuacji, w której decyzja, od której wniesiono odwołanie została skutecznie doręczona, zaś uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie kwestionuje, iż decyzję z [...] marca 2004r. otrzymał w dniu 23 czerwca 2004 r. - i od tej daty, zgodnie z prawidłowym pouczeniem, biegł 14 dniowy termin do wniesienia odwołania. Należy zauważyć, iż strona postępowania administracyjnego nie jest zobowiązana do ustanowienia pełnomocnika do reprezentowania jej interesów w tym postępowaniu. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego decyzję o samodzielnym występowaniu w sprawie lub podejmowaniu czynności przez pełnomocnika pozostawiają woli strony. Zgodnie bowiem z art. 32 k.p.a., strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. Brak pełnomocnika nie stał zatem na przeszkodzie do złożenia odwołania samodzielnie przez skarżącego, tym bardziej, iż zgodnie z art. 128 k.p.a. odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli wynika z niego, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji.
Ponadto, zgodnie z art. 33 k.p.a., pełnomocnikiem w postępowaniu administracyjnym może być każda osoba, która ma pełną zdolność do czynności prawnych. Skarżący pozostaje, jak sam przyznaje w związku konkubenckim z obywatelką polską i na terenie Polski przebywa od 1998 r. Ocena Sądu, iż mógł oczekiwać na pomoc znajomych czy przyjaciół przy podejmowaniu czynności procesowych nie jest dowolna i pozbawiona podstaw. Uzasadnia ona przyjęcie stanowiska, że oczekiwanie na pomoc profesjonalisty, w okolicznościach które wskazują na to, iż skarżący powinien był być szczególnie uczulony na konieczność przestrzegania biegu terminów procesowych świadczy o braku staranności w prowadzeniu własnych spraw. Oczekiwanie na poradę radcy prawnego czy adwokata nie może zatem wyłączać winy strony w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej.
Ponadto, skoro we wniosku o przywrócenie terminu wnioskodawca powinien wykazać, iż mimo całej staranności nie udało mu się zachować tego terminu, to argument - spóźniony zresztą, bo powoływany w skardze kasacyjnej w związku z uwagami Sądu I instancji dotyczącymi możliwości kontaktu z przedstawicielstwem dyplomatycznym kraju pochodzenia - przywoływany na okoliczność, iż skarżący pochodzi z kraju powstałego po rozpadzie ZSRR, w którym nie ma jeszcze ukształtowanych demokratycznych procedur, mógłby usprawiedliwiać stronę, gdyby ta podjęła jakąkolwiek próbę kontaktu z placówką dyplomatyczną swego kraju, a próba ta z przyczyn leżących po stronie przedstawicielstwa A. w Polsce okazała się bezskuteczna.
Odnosząc się do argumentów związanych z depresją spowodowaną pobytem w areszcie należy przyznać rację stronie skarżącej, iż zbyt daleko idące ze strony Sądu było generalizowanie zachowań osób osadzonych w aresztach i brak odniesienia się w uzasadnieniu wyroku indywidualnie do sytuacji skarżącego. Tym niemniej należy pamiętać, że uprawdopodobnieniem braku winy w uchybieniu terminu - zgodnie z wyraźnym brzmienie art. 58 k.p.a. - obarczono wnioskodawcę, zaś jak słusznie przyjęto w zaskarżonym wyroku, skuteczne powoływanie się na zły stan zdrowie poparte musi być czymś więcej niż tylko twierdzeniami zainteresowanego. Co prawda uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, tylko wiarygodność co do twierdzenia o jakimś fakcie i w sytuacji kiedy przepisy prawa wymagają uprawdopodobnienia jakiegoś faktu zachowanie szczegółowych reguł dowodowych nie jest wymagane. Uprawdopodobnienie jest czynnością procesową stwarzającą w świadomości organu orzekającego jedynie mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu. Zarzuty skarżącego, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie domagał się udowodnienia, a nie uprawdopodobnienia stanu depresji, są nieprawdziwe. Sąd, bacząc na różnice pomiędzy udowodnieniem a uprawdopodobnieniem, podkreślił jedynie, iż skuteczne powoływanie się na stan psychiczny uniemożliwiający podjęcie czynności procesowych musi opierać się na czymś więcej niż tylko twierdzeniach zainteresowanego. Ocenie takiej nie można postawić zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a.
Reasumując, zdaniem Sądu I instancji okoliczności przedstawione przez skarżącego we wniosku o przywrócenie terminu nie uprawdopodobniały braku winy w uchybieniu terminu w rozumieniu art. 58 § 1 k.p.a. i tej ocenie nie można postawić skutecznie zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy wskazane w art. 141 § 4 p.p.s.a., zaś oparcie podstawy kasacyjnej wyłącznie o art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" i art. 151 p.p.s.a. nie spełnia wymogów z art. 174 p.p.s.a. i z przyczyn wskazanych na wstępnie nie może być uznane za wystarczające dla uchylenia zakwestionowanego wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Odnosząc się do zawartego w skardze kasacyjnej wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, Naczelny Sąd Administracyjny pragnie zwrócić stronie uwagę, iż merytoryczne rozpoznanie wniosku należy do organu, nie zaś do wojewódzkiego sądu administracyjnego, sprawującego wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, Dz. U. Nr 153, poz. 1269), ani tym bardziej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, powołanego do nadzorowania działalności wojewódzkich sądów administracyjnych w zakresie orzekania, w szczególności do rozpoznawania środków odwoławczych od orzeczeń tych sądów (art. 3 § 2 ostatnio powołanej ustawy). Tym samym wniosek strony nie może zostać uwzględniony.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
-----------------------
7
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło