VI SA/Wa 1730/05
WyrokWSA w Warszawie2006-02-20
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Stanisław Gronowski, Ewa Marcinkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy oznaczenie słowne "calcium C" może zostać zarejestrowane jako znak towarowy dla produktów farmaceutycznych, jeśli informuje jedynie o składzie preparatu (wapń i witamina C) i nie posiada pierwotnej ani wtórnej zdolności odróżniającej?Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko Urzędu Patentowego, że oznaczenie "calcium C" nie posiada zdolności odróżniającej w rozumieniu art. 7 ust. 1 ustawy o znakach towarowych, ponieważ informuje jedynie o składzie preparatu (wapń i witamina C). Brak pierwotnej zdolności odróżniającej nie został skompensowany przez wykazanie nabycia zdolności wtórnej w dacie zgłoszenia do rejestracji. W związku z tym, rejestracja znaku towarowego byłaby sprzeczna z interesem uczestników obrotu gospodarczego, prowadząc do monopolizacji oznaczenia ogólnoinformacyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi P. S.A. na decyzję Urzędu Patentowego RP unieważniającą prawo z rejestracji znaku towarowego "calcium C" dla produktów farmaceutycznych. Wniosek o unieważnienie złożono z powodu braku zdolności odróżniającej znaku. Strona skarżąca argumentowała, że znak ma charakter fantazyjny i nabył wtórną zdolność odróżniającą dzięki intensywnej promocji i sprzedaży. Urząd Patentowy uznał jednak, że znak jest ogólnoinformacyjny i nie posiada zdolności odróżniającej, a strona nie wykazała nabycia zdolności wtórnej.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia NSA Stanisław Gronowski Asesor WSA Ewa Marcinkowska (spr.) Protokolant Aleksandra Borowiec-Krawczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lutego 2006 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w Ł. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2005 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego ,,calcium C" oddala skargę
P. S.A z siedzibą w Ł. wniosły skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2005 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego "calcium C".
Z przedstawionych przez organ akt administracyjnych wynika, iż decyzją z dnia [...] lipca 2000 r. Urząd Patentowy RP udzielił P. S.A z siedzibą w Ł. prawa z rejestracji znaku towarowego słownego "calcium C" dla towarów w klasie 5 (produkty farmaceutycznych) na podstawie zgłoszenia z dnia 10 września 1999 r.
W dniu 28 maja 2001 r. L. Sp. z o.o. (obecnie S.A.) z siedzibą w W. wystąpił do Urzędu Patentowego z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji znaku towarowego "calcium C" na podstawie art. 29 w związku z art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych.
W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik wnioskodawcy podniósł, że na rynku funkcjonuje wiele produktów farmaceutycznych i środków spożywczych zawierających wapno (calcium) i witaminę C oraz, że na opakowaniach tych produktów zamieszczana jest informacja o podstawowym ich składniku jakim jest calcium. W zwykłych warunkach obrotu gospodarczego przeciętni odbiorcy odbierają więc oznaczenie "calcium C" jako informację o składzie produktu, nie kojarzą natomiast tego oznaczenia z konkretnym źródłem pochodzenia. Zatem znak ten nie posiada znamion odróżniających i nie spełnia wymogów art. 7 ust. 1 ustawy o znakach towarowych. Jest natomiast oznaczeniem, o którym mowa w ust. 2 tego artykułu, tj. takim które informuje o właściwości i składzie produktu.
Ustosunkowując się do tego wniosku uprawniony z rejestracji w piśmie z dnia 27 listopada 2001 r. oświadczył, że wapno w preparacie o nazwie "Calcium C" nie występuje. Można natomiast przyjąć, że występuje w nim wapń, a zatem oznaczenie informuje nabywcę, że kupuje preparat wapniowy. Uprawniony podniósł ponadto, że przedmiotowy znak składa się z dwóch elementów: "calcium" i "C. Odnośnie właściwości towaru to, zdaniem uprawnionego, pojęcie to można odnosić jedynie do samego pierwiastka (wapń), nie zaś do złożonego z wielu składników preparatu oznaczonego znakiem "calcium C". Uprawniony powołał się na to, że w praktyce Urzędu Patentowego występuje szereg rejestracji znaków złożonych, w których jeden z elementów znaku stanowi nazwę rodzajową. W znaku towarowym "calcium C" element "C" nie wskazuje wcale na witaminę C , lecz jego przyjęcie miało na celu atrakcyjne skomponowanie znaku (znak zaczyna się i kończy literą "C"). Oznaczenie to ma więc charakter fantazyjny. Uprawniony z rejestracji powołał się ponadto na to, że preparat "Calcium C" otrzymał liczne wyróżnienia, został odznaczony m. in. [...] co, jego zdaniem, powoduje utożsamianie tego produktu z konkretnym źródłem pochodzenia.
Uprawniony z rejestracji zakwestionował ponadto istnienie po stronie wnioskodawcy interesu prawnego do wystąpienia z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji.
Pełnomocnik wnioskodawcy w piśmie procesowym z 30 września 2004 r. podtrzymał wniosek wskazując, że znak towarowy "calcium C" w całości nie posiada zdolności odróżniającej, bowiem oba człony informują jedynie o składzie preparatu (przy czym człon drugi tj. "C" jest powszechnie używanym określeniem dla "acidum ascorbicum" tj. witaminy C). Pełnomocnik wnioskodawcy wskazał również na to, że powszechność oznaczania literą "C" witaminy C wychodzi daleko poza obszar rynku farmaceutyków, dotyczy bowiem również innych produktów tj. kosmetycznych i spożywczych.
Podniósł również, że zgłoszenie znaku towarowego "calcium C" zostało dokonane z naruszeniem art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych, bowiem poprzez rejestrację znaku nie mającego zdolności odróżniającej nastąpiło zawłaszczenie przez jeden podmiot oznaczenia powszechnie używanego od wielu lat przez różnych przedsiębiorców działających na rynku farmaceutycznym. Według pełnomocnika wnioskodawcy, celem zgłoszenia i rejestracji znaku towarowego " calcium C" nie było korzystanie z prawa wyłącznego zgodnie z jego społeczno -gospodarczym przeznaczeniem lecz ograniczenie innym podmiotom dostępu do tego oznaczenia i wymuszanie w przyszłości od nich bądź zawarcia umowy licencyjnej bądź żądanie zaprzestania posługiwania się tym oznaczeniem w obrocie, działanie takie jest zaś sprzeczne z dobrymi obyczajami kupieckimi.
Odnośnie zarzutu braku interesu prawnego pełnomocnik wnioskodawcy stwierdził, że jego mocodawca wywodzi go z faktu otrzymania od uprawnionego z rejestracji w dniu 7 kwietnia 2004 r. listu ostrzegawczego z żądaniem zaprzestania posługiwania się oznaczeniem ogólnoinformacyjnym wskazującym na właściwości preparatu farmaceutycznego wprowadzanego na rynek przez wnioskodawcę.
Pełnomocnik uprawnionego w piśmie procesowym z 16 listopada 2004 r. przyznał, że oznaczenie "calcium C" nie jest wprawdzie znakiem mocnym, jednak jego zdolność odróżniająca wynika z połączenia terminu łacińskiego z literką "C". Prawidłowa nazwa rodzajowa preparatu powinna brzmieć Calcium acidum ascorbicum lub Wapń z witaminą C. Skład tego produktu jest złożony, tabletki zawierają siedem składników. Skrót pełnych nazw rodzajowych w żadnym razie nie jest natomiast nazwą rodzajową.
Dla potwierdzenia tego stanowiska powołał się na orzeczenie Najwyższego Trybunału Administracyjnego z 1927 roku.
Ponadto wyraził pogląd, że prawidłowe odczytanie składu medykamentu nie jest wynikiem prostego przełożenia łacińskiego określenia "calcium" na wapń, gdyż tej informacji (tj. znaczenia słowa calcium) przeciętny Polak ze szkoły, czy z domu nie wynosi, a uzyskał ją właśnie dzięki znajomości preparatu Calcium C oraz z informacji reklamowej pochodzącej od producenta.
Pełnomocnik wnioskodawcy w piśmie procesowym z dnia z 28 stycznia 2005 r. zawarł polemikę ze stanowiskiem pełnomocnika uprawnionego z rejestracji. Zakwestionował trafność powoływania się przez niego na wyrok Najwyższego Trybunału Administracyjnego z 1927 r. w sprawie TANNALBIN. Wskazał jednocześnie na istnienie w doktrynie pojęcia wyrazów quasi-opisowych. Zakwestionował też możliwość uzyskania przez oznaczenie "calcium C" wtórnej zdolności odróżniającej.
Na rozprawie przed Urzędem Patentowym w dniu [...] stycznia 2005 r. pełnomocnik wnioskodawcy rozszerzył podstawę prawną wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji o art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych.
Decyzją z dnia [...] lutego 2005 r. Urząd Patentowy unieważnił prawo z rejestracji znaku towarowego "calcium C" na podstawie art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. w zw. z art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej.
W uzasadnieniu w decyzji organ stwierdził, że wnioskodawca wykazał swój interes prawny w złożeniu wniosku w sposób nie budzący wątpliwości wywodząc go z faktu otrzymania w dniu 7 kwietnia 2004 r. listu ostrzegawczego od uprawnionego z rejestracji z żądaniem zaprzestania posługiwania się oznaczeniem zawierającym elementy wchodzące w skład znaku "calcium C".
Powołując się na treść art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych Urząd Patentowy stwierdził, że oznaczenia, o których mowa w tym przepisie są oznaczeniami ogólnoinformacyjnymi i jako takie powinny być dostępne dla wszystkich uczestników obrotu gospodarczego. Calcium jest słowem wywodzącym się z języka łacińskiego. Jednak takie wyrazy również nie posiadają zdolności odróżniającej, jeżeli w tłumaczeniu na język polski stanowią oznaczenie, o którym mowa w art. 7 ust. 2 w/w ustawy.
Nazwa "calcium C" pozwala na określenie składu preparatu, co do składnika dominującego, oczywiste jest jednak że nie określa ono całego składu preparatu. Drugi człon znaku tj. "C" występuje natomiast w szeregu oznaczeń i nie koniecznie wskazuje na obecność w składzie preparatu witaminy C. Nie oznacz to jednak, że nadaje temu oznaczeniu charakter fantazyjny. Występowanie litery C w oznaczeniach produktów farmaceutycznych ma kilka funkcji. Pierwsza wskazuje, że w preparacie występuje witamina C, druga że występuje węgiel, zaś trzecia może wskazywać na produkt zmodyfikowany a jego kolejne mutacje oznacza się kolejnymi literami alfabetu (lub nie kolejnymi). Litera C może także oznaczać obecność składnika nie będącego ani witaminą C ani węglem, lecz którego nazwa zaczyna się tą literą. Wreszcie może dla odbiorcy niczego nie oznaczać nawet wtedy gdy zapozna się on ze składem preparatu. W takim przypadku litera C użyta w konkretnym oznaczeniu będzie elementem fantazyjnym, przynajmniej w odczuciu odbiorcy. Z tej różnorodności nie wynika jednak to, że litera C nie może być w żadnym wypadku konkretnie skojarzona z funkcją jaką pełni w konkretnym oznaczeniu preparatu o konkretnym składzie. Nie jest istotne, że litera C nie zawsze oznacza witaminę C. Wystarcza, że w wielu przypadkach oznacza jednak witaminę C. Już samo to, przy uwzględnieniu faktu, że w preparacie oznaczonym "calcium C" witamina C rzeczywiście występuje, stanowi o tym, że oznaczenie to nie może mieć przymiotu oznaczenia fantazyjnego.
Urząd Patentowy powołał się przy tym na świadectwo rejestracyjne preparatu Calcium C z dnia [...] grudnia 1999 r., z którego wynika, iż uprawniony z rejestracji może wytwarzać preparat o nazwie Calcium C o składzie: wapń (Calcii lactogluconas) + witamina C (Acidum ascorbicum) stwierdzając, że nie można dopuścić do sytuacji żeby podmiot, mający świadectwo o dopuszczeniu do obrotu pewnego preparatu, powoływał się na użyte w tym określeniu dane jako dane chronione. Nazwa leku ma odzwierciedlać jego skład, natomiast znak towarowy ma odmienną funkcję. Podkreślił też, że Minister Zdrowia wydawał również inne świadectwa rejestracyjne dla preparatów wapniowych, w tym na rzecz P. Sp. z o.o. z siedzibą w K. na preparat o identycznej nazwie tj. calcium C.
Według Urzędu jeżeli głównym składnikiem preparatu złożonego jakim jest Calcium C jest właśnie wapń, to właściwości tego pierwiastka determinują właściwości całego preparatu i nie ma przy tym znaczenia forma farmaceutyczna preparatu. Podkreślił przy tym, że wyrok Najwyższego Trybunału Administracyjnego z 1927 r. oraz inne orzeczenia, na które powołał się uprawniony z rejestracji dotyczyły innych sytuacji niż ta, z którą mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie.
Urząd Patentowy powołał się też na wyniki badań przeprowadzonych przez O. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na zlecenie P. S.A. w dniach 4-7 marca 2004 r. odnośnie oznaczenia "calcium C" stwierdzając, iż mimo zarzutów co do metodologii badania, należy uznać je za wiarygodne. Podkreślił przy tym, że również w badaniu przeprowadzonym przez P. we wrześniu 2003 r. (przy sprawie [...]) uzyskano podobny wynik, przy czym badanie to dotyczyło znaczenia litery C w oznaczeniu leku.
W kwestii natomiast możliwości nabycia przez oznaczenie "calcium C" wtórnej zdolności odróżniającej Urząd Patentowy stwierdził, że uprawniony z rejestracji nie przedstawił żadnych dowodów na tę okoliczność. Fakt poczynienia dużych nakładów na reklamę, ani też wykazanie znaczących obrotów same w sobie nie stanowią bowiem o nabyciu przez oznaczenie wtórnej zdolności odróżniającej. Są jedynie przesłankami ewentualnego nabycia takiej zdolności.
Urząd Patentowy stwierdził jednocześnie, że w świetle poczynionych ustaleń odnośnie podstawy unieważnienia prawa z rejestracji w oparciu o art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych nie ma potrzeby rozważania kwestii zastosowania w sprawie art. 8 pkt 1 tej ustawy.
W skardze wniesionej na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie pełnomocnicy P. S.A. zarzucili organowi naruszenie art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych oraz naruszenie przepisów postępowania tj. art. 80 w zw. z art. 75 kpa.
Wnieśli w związku z tym o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skargi podkreślono, iż oznaczenie "Calcium C" nie wskazuje "jedynie" na skład preparatu. Odnośnie pierwszego członu oznaczenia wskazano, że w preparacie tym nie występuje jako składnik wapń, a tylko laktoglukonian wapnia. W odniesieniu natomiast do oznaczenia "C" zarzucono, że stanowisko Urzędu Patentowego jest wewnętrznie sprzeczne.
Z badań, na które powołał się organ w uzasadnieniu decyzji wynika bowiem wprost, że nie jest spełniona przesłanka art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych, gdyż symbol ten nie informuje "jedynie" o składzie preparatu. Niekojarzenie bowiem symbolu "C" z witaminą C przez aż 25% badanych świadczy o tym, iż symbol ten nie informuje jedynie o składzie.
Zarzucono w związku z tym, że Urząd Patentowy interpretując wyniki tych badań ankietowych nie wziął pod uwagę tego, co miały one wykazać.
Powołano się ponadto na uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w [...] z dnia [...] września 2004 r. (sygn. [...]) w sprawie z powództwa skarżącego, dotyczącej nieuczciwego używania oznaczenia "Calcium C", utrzymanego w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego w [...] z dnia [...] marca 2005r. (sygn. akt [...]), gdzie Sąd uznał, że zwrot "Calcium C" stanowi nazwę fantazyjną, wymyśloną i wypromowaną na rynku przez powoda.
Podkreślono ponadto, iż producenci mają szereg możliwości wskazania na skład preparatu, a ochrona znaku towarowego tych możliwości nie eliminuje.
Zarzucono też, że w decyzji znalazły się nieprawdziwe dane dotyczące
świadectwa rejestracji. W oryginale świadectwa są bowiem wymienione: Calcii lactogluconas + Acidum Ascorbicum, a nie "wapń (...) + witamina C (...). Ponadto w decyzji znalazło się nieprawdziwe zdanie, że "nazwa leku ma odzwierciedlać jego skład". Nie jest też prawdziwe twierdzenie jakoby "głównym" składnikiem preparatu Calcium C był wapń, a także jakoby wapń, miał określone działanie na organizm człowieka. Działanie to bowiem jest bardzo różne, w zależności od użytej soli wapnia.
O nieszczerości protestów konkurentów i ich rzeczywistych intencjach w odniesieniu do ochrony oznaczenia "Calcium C" świadczy natomiast w ocenie strony skarżącej to, że w zgłoszonych przez nich znakach słownych oraz słowno-graficznych ich "słowną" część stanowi albo dosłownie rozumiane określenie składu preparatu (Calcium + Wił C Polski Lek) albo posłużenie się w słownym znaku towarowym oznaczeniem " Calcium C" (z dodatkiem: effervescens tj. - "musujący") lub użycie oznaczenia "Calcium C" z dodatkami: Polfarmex; krakowskie; farmaco ". Zachowanie konkurentów jednoznacznie więc świadczy o tym, że przedsiębiorcy ci traktują sporne oznaczenie właśnie jako oznaczenia mające zdolność odróżniającą.
Podkreślono ponadto, że ochrona przedmiotowego znaku została udzielona nie tylko przez polski Urząd Patentowy ale również przez Urzędy Patentowe innych państw, w szczególności Niemiec.
Załączone do sprawy opinie dezawuuje natomiast w ocenie strony skarżącej fakt, iż badaniom został poddany stan świadomości respondentów w roku 2004. Tymczasem miarodajną datą mógłby być dzień zgłoszenia oznaczenia do rejestracji, co miało miejsce w roku 1999. Podkreślono przy tym, że preparat "Calcium C" został wprowadzony na rynek w 1994 r. a następnie był szeroko reklamowany i został sprzedany w ilości ok. 50 milionów sztuk. Stąd obecny stan świadomości odbiorców jest zupełnie inny teraz niż w 1994 r.
Ponadto, powołując na opinie prof. H. M. i dr L. N. z Katedry [...], zwrócono uwagę na wady opinii, na których oparł się Urząd Patentowy w swoim rozstrzygnięciu.
Zarzucono też, że organ oparł się na opinii nie zleconej przez niego lecz bezpośrednio przez stronę. Ponadto powołał się na opinię przedłożoną przez podmiot nie będący stroną w tym postępowaniu.
Odnośnie naruszenia przepisów postępowania administracyjnego zarzucono, że kwestia wtórnej zdolności odróżniającej została przez Urząd potraktowana marginalnie, zaś merytorycznie - błędnie.
Dla oceny nabycia zdolności odróżniającej należy brać bowiem pod uwagę okoliczności faktyczne takie jak czas używania znaku, jego udział w rynku, sposób i intensywność jego używania. W tej sytuacji stanowisko Urzędu Patentowego nieuznające za dowody pełnych danych dotyczących udziału skarżącego w rynku, uznające natomiast za wiarygodne oceny dokonane na próbie kilkudziesięciu (czy kilkuset) osób -jest merytorycznie błędne. Urząd władny jest bowiem dokonać (swobodnej) oceny takich dowodów, nie może natomiast twierdzić, że nie są to dowody.
Podkreślono też, że P. specjalizują się w produkcji preparatów wapniowych. Wysoka jakość preparatów wapniowych, w tym Calcium C, została nagrodzona[...]. Zakłady uzyskały również [...] właśnie dla Calcium C, a także inne wyróżnienia potwierdzające renomę firmy na rynku farmaceutycznym. Oznaczony znakiem towarowym "calcium C" wyrób jest więc gwarantem dla klienta, że kupuje preparat wysokiej jakości, pochodzący od konkretnego, znanego mu wytwórcy.
Urząd Patentowy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Ponownie stwierdził, że w jego ocenie oznaczenie "calcium C" nie ma cech wyróżniających. Natomiast to, że litera "C" nie zawsze oznacza zawartość w produkcie witaminy C nie zmienia faktu, że w konkretnym przypadku może jednak oznaczać. W preparacie Calcium C witamina C rzeczywiście występuje, a więc nie sposób dać wiary zapewnieniom skarżącego, że użycie tej litery w oznaczeniu tego właśnie produktu ma charakter fantazyjny.
Powołane w sprawie badania ankietowe nie miały natomiast na celu ustalenie co oznacza litera C (gdyż może mieć różne znaczenia), lecz o to co może dla odbiorcy oznaczać litera C użyta w określonym kontekście (na opakowaniu leku). Nie chodziło zatem o zobiektywizowanie znaczenia, lecz o stwierdzenie jak jest ono faktycznie, choć nie koniecznie zawsze trafnie, postrzegane.
Powołany przez stronę skarżącą wyrok Sądu Okręgowego w [...] nie miał natomiast znaczenia w niniejszej sprawie, gdyż Urząd Patentowy w sposób suwerenny dokonuje oceny zdolności odróżniającej oznaczenia i w żaden sposób nie jest związany poglądami innych organów. Ponadto w chwili wyrokowania przez sąd powszechny prawo z rejestracji pozostawało w mocy. Wymienienie natomiast w decyzji (za świadectwem rejestracji leku) wapnia i witaminy C było pewnym skrótem myślowym. Nikt nie kwestionuje jednak, że wapń jako taki, a związek wapnia, to dwie różne substancje.
Odnośnie zarzutu dotyczącego daty przeprowadzenia badania ankietowego Urząd stwierdził, że gdyby było ono przeprowadzone w roku 1994 jego wynik, mógłby być jeszcze bardziej niekorzystny dla skarżącego. Skoro bowiem oznaczenie niedystynktywne jest umieszczone na produkcie wprowadzanym właśnie do obrotu to ewentualnie po latach używania może nabyć wtórną zdolność odróżniającą. Orzekając w tej sprawie Urząd Patentowy nie mógł natomiast nie wziąć pod uwagę istnienia mogących mieć znaczenie dla sprawy dowodów powołanych w innej podobnej sprawie, bowiem w ten sposób uchybiłby normie art. 75 § 1 kpa. Ocena materiału dowodowego została przy tym dokonana przy uwzględnieniu wiedzy i doświadczenia życiowego członków składu orzekającego. Przedstawione przez stronę skarżącą dowody zostały dopuszczone w sprawie i przeanalizowane. Jednak nie wykazały one związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy udziałem w rynku, nakładami na promocję i reklamę itp., a rzekomym nabyciem przez oznaczenie wtórnej zdolności odróżniającej. Nie wynika z tych dowodów, że konsumenci zaczęli postrzegać oznaczenie "calcium C" jako oznaczenie dystynktywne.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w dniu 1 lutego 2006 r. strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska obszernie je uzasadniając w załącznikach do protokołu rozprawy. Strona skarżąca złożyła na rozprawie do akt sporządzoną na jej zlecenie przez P. Eksperymentalną analizę wyników badań konsumenckich znaku towarowego calcium C.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sądy administracyjne powołane są do badania legalności, czyli zgodności zaskarżonych decyzji lub postanowień z przepisami prawa materialnego i przepisami postępowania, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania decyzji lub postanowienia.
Sąd administracyjny nie bada natomiast celowości, czy też słuszności zaskarżonego aktu.
Skarga wniesiona przez P. S.A. z siedzibą w Ł. nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż Sąd nie stwierdził, aby zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] lutego 2005 r. została wydana z naruszeniem prawa mającym wpływ na prawidłowość dokonanego przez ten organ rozstrzygnięcia.
Sąd podzielił stanowisko Urzędu Patentowego, że wnioskodawca L. S.A. z siedzibą w W. miał interes prawny aby wystąpić z wnioskiem o unieważnienie prawa z rejestracji spornego znaku towarowego z uwagi na otrzymanie listu ostrzegawczego od uprawnionego z rejestracji z żądaniem zaprzestania posługiwania się oznaczeniem zawierającym elementy wchodzące w skład znaku "calcium C".
Urząd Patentowy był związany podstawami wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji, gdyż w dacie wydania zaskarżonej decyzji obowiązywał art. 255 ust. 4 ustawy Prawo własności przemysłowej, zgodnie z którym Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku i jest związany podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę. Granice wniosku, a w szczególności wskazana w nim podstawa prawna, wyznaczały więc zakres postępowania administracyjnego przed Urzędem Patentowym w sprawie o unieważnienie prawa z rejestracji spornego znaku towarowego.
Z uwagi na to, że sporny znak towarowy został zgłoszony do rejestracji w dniu 10 września 1999 r., wobec tego na podstawie art. 315 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119 poz. 1117) w sprawie tej, do oceny zdolności rejestracyjnej znaku towarowego, miały zastosowanie przepisy ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach
towarowych (Dz. U. z 1985 r. Nr 5 poz. 17 z późn. zm.).
Wniosek o unieważnienie prawa z rejestracji oparty został na zarzucie naruszenia art. 7 ust. 2 oraz art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych.
Urząd Patentowy unieważnił prawo z rejestracji na podstawie art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych uznając, że oznaczenie "calcium C" jest oznaczeniem ogólnoinformacyjnym i jako takie nie ma zdolności rejestracyjnej.
Art. 7 ust. 1 ustawy o znakach towarowych stanowi, że jako znak towarowy może być zarejestrowany tylko znak, który ma dostateczne znamiona odróżniające w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego.
Zdolność odróżniania w rozumieniu tego przepisu oznacza więc zdolność przekazania przez oznaczenie słowne "calcium C" informacji o pochodzeniu towaru z określonego przedsiębiorstwa.
Zgodnie natomiast z ust. 2 art. 7 nie ma dostatecznych znamion odróżniających znak, który stanowi tylko nazwę rodzajową towaru lub informuje jedynie o właściwości, jakości, liczbie, ilości, masie, cenie, przeznaczeniu, sposobie, czasie lub miejscu wytworzenia, składzie, funkcji lub przydatności towaru, bądź inne podobne oznaczenie nie dające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru.
W wyroku z dnia 10 grudnia 1996 r., III RN 50/96 (OSNAPiUS 1997 nr 15, poz. 263), Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że przepis art. 7 ust. 2 nie przesądza, czy wszystkie lub tylko niektóre z wymienionych w tym przepisie oznaczeń mogą nabyć zdolność odróżniania wskutek używania w obrocie gospodarczym. Przy ocenie, czy oznaczenie posiada zdolność odróżniania należy jednak uwzględniać interes uczestników obrotu gospodarczego, który wyraża się w swobodnym dostępie do wszystkich oznaczeń informujących o nazwie lub cechach towarów lub usług. Taki interes można potwierdzić tak długo, jak długo dany znak jest odbierany jako nazwa produktu lub informacja o właściwościach towaru lub usługi. W przypadku wielu takich oznaczeń, nawet długotrwałe używanie w charakterze znaku towarowego w celu wskazania na pochodzenie towaru z przedsiębiorstwa, nie może doprowadzić do zmiany pierwotnej informacji odnoszącej się do produktu jako takiego w nośnik informacji właściwej znakowi towarowemu. Dlatego też takie oznaczenia nie mogą być rejestrowane jako znaki towarowe. Interes uczestników obrotu gospodarczego nakazuje wyłączenie od rejestracji takich oznaczeń, ponieważ ich rejestracja prowadziłaby do monopolizacji używania tych oznaczeń przez poszczególnych przedsiębiorców, co w rezultacie stanowiłoby bardzo poważne i nieuzasadnione ograniczenie działalności innych przedsiębiorców (tak również m.in. /w:/ wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2002 r., III RN 218/01, OSNP z 2004 nr 2, poz. 23). Pogląd ten jest aktualny również w rozpoznawanej sprawie.
Podstawową przesłanką udzielenia praw ochronnych jest zdolność odróżniająca danego oznaczenia. W doktrynie rozróżnia się tzw. abstrakcyjną zdolność odróżniania i konkretną zdolność odróżniania. Znak towarowy charakteryzuje się abstrakcyjną zdolnością odróżniania, gdy oznaczenie oceniane abstrakcyjnie (w oderwaniu od konkretnych towarów lub usług) nadaje się do odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Znak towarowy ma konkretną zdolność odróżniania, gdy nadaje się do odróżniania towarów lub usług zawartych w zgłoszeniu do Urzędu Patentowego RP od towarów lub usług innego przedsiębiorstwa. Niewątpliwie znak towarowy musi służyć do identyfikacji produktu, w związku z którym wnosi się o rejestrację jako pochodzącego z konkretnego przedsiębiorstwa, a więc znak ma służyć odróżnianiu tego produktu od produktów pochodzących z innych przedsiębiorstw.
Zdolność odróżniania może być zdolnością pierwotną, wynikającą z natury oznaczenia, lub zdolnością wtórną, nabytą poprzez używanie danego oznaczenia jako znaku towarowego w obrocie gospodarczym.
Oznaczenie uzyskuje wtórną zdolność odróżniania, jeżeli znak pozbawiony pierwotnie takiej zdolności stał się w wyniku używania nośnikiem informacji o pochodzeniu towaru. Wprawdzie ustawa o znakach towarowych nie zawierała przepisu, który przewidywałby możliwość uzyskania przez oznaczenie wtórnej zdolności odróżniania (jak to ma miejsce w obecnie obowiązującym stanie prawnym ( co wyraźnie wynika z art. 130 ustawy - Prawo własności przemysłowej), to jednak zarówno doktryna, jak i praktyka Urzędu Patentowego RP, dopuszczały rejestrację znaku towarowego, który uzyskał wtórną zdolność odróżniającą w drodze używania danego oznaczenia w obrocie gospodarczym. Do zwykłych warunków obrotu gospodarczego odsyłał bowiem art. 7 ust. 1 ustawy o znakach towarowych. Przepis ten dotyczył każdej zdolności odróżniania znaku towarowego, także wtórnej.
Rozważenia i oceny wymagało zatem w rozpoznawanej sprawie czy zarejestrowany na rzecz skarżącego znak towarowy miał pierwotną zdolność odróżniającą, a jeżeli nie, to czy nabył wtórną zdolność odróżniającą.
W ocenie Sądu Urząd Patentowy RP zasadnie przyjął, iż zgłoszone przez stronę skarżącą do rejestracji oznaczenie "calcium C" nie posiadało pierwotnej zdolności odróżniającej, albowiem jest to oznaczenie słowne pozbawione jakichkolwiek elementów fantazyjnych, posiadające jedynie charakter informacyjny, wskazujący na to, że mamy do czynienia z preparatem wapniowym z dodatkiem witaminy C.
Wyłączenie od rejestracji oznaczeń ogólnoinformacyjnych nie ma przy tym charakteru zasady bezwzględnie obowiązującej, gdyż oznaczenia takie mogą być rejestrowane jako składniki znaków kombinowanych (składających się z kilku innych składników).
Znak towarowy "calcium C" w całości nie posiada jednak zdolności odróżniającej, bowiem oba człony informują jedynie o składzie preparatu. "Calcium" to łacińska nazwa pierwiastka wapń, natomiast drugi człon "C" jest powszechnie używanym określeniem dla "acidum ascorbicum" tj. witaminy C. Jak słusznie zaważył Urząd Patentowy litera "C" nie zawsze oznacza w preparatach farmaceutycznych witaminę C. Jednak biorąc pod uwagę fakt, że w preparacie oznaczonym "calcium C" witamina C rzeczywiście występuje, więc w tym wypadku litera "C" nie może nadawać temu oznaczeniu charakteru oznaczenia fantazyjnego. W związku z tym oznaczenie to nie spełnia funkcji odróżniającej w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego.
Znak towarowy "calcium C" jako oznaczenie informacyjne jest wyłączony z rejestracji w świetle zarówno ustawy o znakach towarowych, jak również obecnie obowiązującej ustawy – Prawo własności przemysłowej, jak również w świetle unormowań prawa wspólnotowego (art. 3 ust. 1 Pierwszej Dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich Nr 89/104/EEC o harmonizacji prawa Państw Członkowskich w zakresie znaków towarowych).
Takie oznaczenie jak "calcium C" informujące o tym, że mamy do czynienia z preparatem wapniowym z dodatkiem witaminy C, nie może być zarejestrowane jako znak towarowy. Interes producentów rynku farmaceutycznego nakazuje bowiem wyłączenie od rejestracji takich oznaczeń, gdyż ich rejestracja prowadziłaby do monopolizacji używania tych oznaczeń przez poszczególnych przedsiębiorców, co w rezultacie stanowiłoby bardzo poważne i nieuzasadnione ograniczenie działalności innych przedsiębiorców.
Uzyskanie przez skarżącego prawa wyłącznego na znak towarowy słowny "calcium C" dawałoby mu uprawnienie do zakazywania innym uczestnikom obrotu gospodarczego posługiwania się tym oznaczeniem informacyjnym. Z uwagi na to, że jest to znak słowny każdy uczestnik obrotu gospodarczego używający w nazwie swojego preparatu wapniowego oznaczeń "calcium" oraz "C" dopuściłby się naruszenia słownego znaku skarżącego. Inni producenci preparatów wapniowych zostaliby więc pozbawieni możliwości oznaczania swoich produktów w sposób wskazujący na skład i zawartość substancji czynnych, a więc doszłoby do zawłaszczenia przez jeden podmiot oznaczenia ogólnoinformacyjnego.
Sąd podzielił argumentację Urzędu Patentowego RP, że znak towarowy słowny "calcium C" dla towarów w klasie 5 (preparaty farmaceutyczne), jako oznaczenie informacyjne, nie posiadał pierwotnej zdolności odróżniającej, a ponadto, że skarżący nie udowodnił, żeby znak ten nabył wtórną zdolność odróżniającą.
Przy ocenie wtórnej zdolności odróżniającej organ słusznie powołał się na to, że uprawniony z rejestracji na podstawie przedstawionych w toku postępowania dowodów nie wykazał, że w dacie zgłoszenia do rejestracji tj. we wrześniu 1999 r. oznaczenie to posiadało wtórną zdolność rejestracyjną.
Fakt poczynienia dużych nakładów na reklamę oraz wykazanie znaczących obrotów same w sobie nie stanowią o nabyciu przez oznaczenie wtórnej zdolności odróżniającej.
Należy mieć natomiast na uwadze, że w dacie zgłoszenia do rejestracji znaku towarowego "calcium C" preparaty farmaceutyczne o tej nazwie produkowały także inne firmy farmaceutyczne, a preparat o nazwie Calcium C znajdował się wykazie środków farmaceutycznych publikowanym przez Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej. Oznaczenie Calcium C było więc przed datą zgłoszenia do rejestracji znaku towarowego "calcium C" używane do oznaczania preparatów wapniowych przez innych producentów. Strona skarżąca nie wykazała natomiast w toku postępowania spornego przed Urzędem Patentowym, że w dacie zgłoszenia do rejestracji oznaczenie "calcium C’ było jednoznacznie kojarzone tylko i wyłącznie z P. oraz jego preparatem wapniowym.
W ocenie Sąd w toku postępowania przed Urzędem Patentowym nie doszło też do naruszenia przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji, a więc mającym wpływ na prawidłowość dokonanego rozstrzygnięcia.
Okoliczność, że Urząd Patentowy nie odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych we wniosku o unieważnienie prawa z rejestracji nie uzasadnia uchylenia zaskarżonej decyzji, gdyż wskazana w osnowie oraz w uzasadnieniu decyzji podstawa unieważnienia prawa z rejestracji w oparciu o art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych jest prawidłowa.
Sąd nie podzielił też stanowiska skarżącego, że w postępowaniu przed Urzędem Patentowym doszło do naruszenia art. 80 w zw. z art. 75 kpa.
Organ odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do wszystkich dowodów przedstawionych przez strony w toku postępowania administracyjnego, także tych dotyczących wtórnej zdolności odróżniającej. Jednocześnie, zgodnie z art. 75 § 1 kpa, organ miał obowiązek dopuścić jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
Zbyt lakoniczne może uzasadnienie w decyzji kwestii braku wtórnej zdolności odróżniającej nie miało natomiast wpływu na prawidłowość dokonanego przez ten organ rozstrzygnięcia.
Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz U z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło