II SA/Kr 755/05
WyrokWSA w Krakowie2005-10-26
Skład orzekający: Sędzia NSA Andrzej Niecikowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pomoc w przerzucie osób przez granicę oraz wykonywanie czynności kurierskich i obserwacyjnych na rzecz Armii Krajowej, bez formalnego złożenia przysięgi, otrzymania stopnia wojskowego, pseudonimu i przydziału organizacyjnego, może stanowić podstawę do przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pełnienia służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach?Ratio decidendi
Pomoc partyzantom, nawet w formie wykonywania sporadycznych czynności konspiracyjnych jak przenoszenie meldunków czy żywności, nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich, jeśli nie wiąże się z formalnym pełnieniem służby w polskiej podziemnej formacji lub organizacji. Kluczowe dla przyznania uprawnień jest podporządkowanie służbowe, wyznaczenie stanowiska i wykonywanie zadań w ramach zorganizowanej struktury, a nie jedynie dobrowolna i okazjonalna pomoc.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych o pozbawieniu C. T. uprawnień kombatanckich, które nabył z tytułu utrwalania władzy ludowej. C. T. twierdził, że brał udział w działaniach Armii Krajowej, pomagając w przerzucie ludzi przez granicę i wykonując czynności kurierskie. Organ administracyjny, opierając się na dokumentach i zeznaniach świadków, uznał, że C. T. jedynie pomagał partyzantom, ale nie pełnił formalnej służby w AK, co nie spełnia kryteriów do przyznania uprawnień kombatanckich. Skarżący zarzucił organowi nierzetelną ocenę dowodów i brak uzupełnienia postępowania.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJU POLSKIEJ Dnia 26 października 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Niecikowski po rozpoznaniu w dniu 26 października 2005 r. w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi C. T. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w [...] z dnia 25 maja 2005 r. znak: [...] w przedmiocie pozbawienia uprawnień kombatanckich skargę oddala
Decyzją z dnia 25.05.2005 r. Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, działając na podstawie art. 127 § 3 w związku z art. 138 § l pkt l kpa oraz art. 25 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 24.01.1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002 r. Nr 42, póz. 371- zwaną dalej w skrócie ustawą o kombatantach) utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] .03.2005 r. Nr [...] o pozbawieniu uprawnień kombatanckich C. T.. W uzasadnieniu Kierownik Urzędu podniósł, że C. T. nabył uprawnienia kombatanckie decyzją ZW ZBoWiD w [...] z dnia [...] .12.1985 r., z tytułu utrwalania władzy ludowej od [...] .04.1952 r. do [...] .05.1952 r. Z przebiegu służby C. T. wynika, że pełnił on zasadniczą a następnie zawodową służbę wojskową w WOP od [...] .05.1945 r. do 1979 r. Z akt sprawy wynika, że w okresie zaliczonym jako działalność kombatancka brał udział w operacji "Narew". Centralne Archiwum Wojskowe w piśmie z [...] .02.2005 r. poinformowało, że w dokumentach zawartych w teczce akt personalnych adnotacji o udziale w walkach z UPA lub. Wehrwolfem nie odnaleziono. Wojskowe Biuro Badań Historycznych, w piśmie z dnia [...] .07.2004 r., wyjaśniło jednoznacznie, że w żadnym razie działania GO "Narew" nie były skierowane przeciwko niedobitkom UPA i na podstawie posiadanych materiałów można jedynie stwierdzić, że C. T. będąc żołnierzem GO "Narew" brał bezpośredni udział w walkach z polskim podziemiem niepodległościowym. Podniesiona kwestia udziału C. T. w działaniach Armii Krajowej, jak wynika to z wyjaśnień samego zainteresowanego sprowadzała się do pomocy na prośbę jego nauczyciela R. K. w przeprowadzaniu ludzi przez Granicę Generalnej Guberni. R. K. wystąpił w sprawie jako świadek i potwierdził, że C. T. był wykorzystywana do różnych działań organizowanych przez AK m.in. obserwacji żołnierzy niemieckich, pełnienia funkcji kurierskich, przeprowadzanie ludzi przez granicę, ubezpieczanie tajnych spotkań AK. Okoliczności te potwierdził świadek S. S. (oświadczenie z [...] .07.2000r.). Natomiast żaden ze świadków nie wskazał aby C. T. pełnił służbę w AK.
Świadkowie nie potwierdzili ani faktu złożenia przez stronę przysięgi ani otrzymania stopnia wojskowego, pseudonimu oraz konkretnego przydziału organizacyjnego.
W piśmie z dnia [...].03.2005 r. C. T. potwierdził, że nie składał formalnej przysięgi natomiast na spotkaniu w 1943 r. nadano mu pseudonim "[...]". Centralne Archiwum Wojskowe w piśmie z [...] .02.2005 r. stwierdziło, że w aktach osobowych nie odnaleziono zapisów o współpracy C. T. z AK.
Dalej podniesiono, że postępowanie poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji było przeprowadzone zgodnie z zaleceniami Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawartymi w wyroku z dnia 05.05.2004 r. Sygn. akt II S.A./Kr 2637/00. Zebrany materiał dowodowy nie wskazuje na to aby C. T. mógł zachować uprawnienia kombatanckie w szczególności nie można przyjąć aby C. T. uprawnienia te zachował na podstawie art. l ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach. Analiza materiału dowodowego wskazuje co najwyżej, że C. T. pomagał partyzantom, wykonując sporadycznie określone czynności konspiracyjne jak np. przenoszenie meldunków czy żywności. O fakcie niepełnienia służby świadczy brak złożenia przysięgi wojskowej, nieposiadanie stopnia wojskowego i brak przydziału organizacyjnego.
Pełnienie służby w ruchu oporu było tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. W zasadniczej postaci było zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy stosujących dyscyplinę wojskową. Mogło sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych np. zaopatrzeniowych lub związanych ze zbieraniem informacji, zawsze jednak było uzależnione od przynależności do określonej formacji, wyrażające się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu określonych zadań. Pomaganie partyzantom było działaniem, które zasługuje na społeczny szacunek, ale nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Między uczestnikiem ruchu oporu a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica. W tym drugim wypadku chodzi o cenną ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych. Wykonywanie przez kilkunastoletnie dziecko poleceń dowódców oddziałów partyzanckich oraz wykonywanie różnych czynności za ich przyzwoleniem jak przenoszenie korespondencji czy donoszenie żywności nie było pełnieniem służby w oddziale partyzantki podziemnej formacji lub organizacji w rozumieniu art. l ust. 2 pkt 3 ustawy.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na po wyższą decyzję złożył C. T. i nie precyzując żądania skargi, zarzucił, że nie może zgodzić się z uzasadnieniem decyzji w części dotyczącej jego działalności w czasie okupacji hitlerowskiej i działania na rzecz Armii Krajowej. Brak tej informacji w aktach personalnych Centralnego Archiwum Wojskowego wynika z faktu, iż było polecenie kierownictwa Armii Krajowej, by do działalności w AK pod żadnym pozorem się nie przyznawać. Prawdą jest, że uprawnienia kombatanckie nabył w b.ZBoWiD tylko z tytułu walk o tak zwane utrwalenie władzy ludowej, ale wtedy kiedy ubiegał się o te uprawnienia było to wystarczające. Przyznanie się wówczas do działalności w Armii Krajowej było bardzo źle widziane i mogło mieć zasadniczy wpływ na nabycie tych uprawnień lub odmowę ich przyznania. Zgodne z prawdą jest twierdzenie uzasadnienia decyzji, że oświadczenia świadków są lakoniczne, oraz, że żaden ze świadków nie podaje aby skarżący pełnił służbę w Armii Krajowej, jak i nie potwierdza faktu złożenia przysięgi, otrzymania stopnia wojskowego, pseudonimu i przydziału organizacyjnego ale skarżący nie miał żadnego wpływu na treść tych oświadczeń. Jeżeli Kierownik Urzędu uznał, że treść złożonych oświadczeń była niepełna to miał czas niemal pięciu lat na to by wezwać świadków i uzupełnić, potwierdzić lub wykluczyć opisane w oświadczeniach dane, czego nie uczyniono. Skarżący stoi na stanowisku, że był żołnierzem Armii Krajowej bowiem kierującym na tamtym terenie ugrupowaniem Armii Krajowej S. R. po zapoznaniu z celami działania "nazwał nas żołnierzami Armii Krajowej. Zobowiązał do zachowania w ścisłej tajemnicy, nawet przed najbliższymi wykonywanych czynności i odpowiedzialności za pełne i konspiracyjne wykonywanie otrzymanych zadań". Zdaniem skarżącego powierzenie mu zadania przerzutu przez granicę osób tak ważnych jak oficerowie a wśród nich lotnika brytyjskiego zbiegłego z obozu dla jeńców wojennych decyduje o tym, że był żołnierzem Armii Krajowej. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Sporawa niniejsza rozpoznana została w trybie uproszczonym zgodnie z treścią art. 119 pkt. 2 ustawy z dnia 30.08.2002 r., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153 poz. 1270 zwanej dalej w skrócie p.o.p.s.a.).
Skargę należy uznać za nieuzasadnioną. Dokonana w trybie art. l § 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r., Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153 poz. 1269), kontrola sądowa zaskarżonej decyzji, nie stwierdziła aby naruszała ona prawo.
W świetle art. 21 ust. l ustawy o kombatantach źródłem uprawnień kombatanckich są: działalność kombatancka określona w art. l ust. 2, zrównana z nią działalność określona w art. 2 oraz represje oznaczone w art. 4 tej ustawy. W sprawie niniejszej skarżący swego uprawnienia kombatanckiego dopatruje się w art. l ust.2 pkt. 3 - według którego za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. I kwestia ta stanowi istotę sporu między skarżącym a Kierownikiem Urzędu. Kierownik Urzędu wykonując wskazania zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 05.05.2004 r. (sygn. akt II S.A./Kr 2637/00) ponownie przeanalizował materiał dowodowy sprawy i swoje stanowisko przedstawił w uzasadnieniu swej decyzji. Art. 80 kpa dla organu administracyjnego zastrzega ocenę dowodów, a więc kontrola Sądu sprowadza się jedynie do stwierdzenia, czy dokonując tej oceny organ naruszył zasady logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego i czy rozważył cały zebrany w sprawie materiał dowodowy oraz czy ocena ta została wyrażona w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu (art. 107 § 3 kpa). Sąd nie jest uprawniony do zastępowania oceny dowodów dokonanej przez organ swój ą oceną. Również ocena strony nie może zastąpić oceny organu. Jeżeli skarżący kwestionuje ocenę organu winien wykazać naruszenie zasad oceny dowodów a nie zastępować tej oceny swoją.
Otóż nie można stwierdzić aby dokonana przez Kierownika Urzędu ocena dowodów była wadliwa.
Prawidłowość stanowiska Kierownika Urzędu potwierdza własnoręczny życiorys skarżącego, sporządzony w dniu 12.07.1985 r., a więc w okresie, kiedy już fakt przynależności do Armii Krajowej nie wywoływał takiej negatywnej reakcji władz, jak w latach 40 czy 50 - tych. Skarżący w życiorysie tym pisze, że "pewne wynagrodzenie otrzymywałem też w postaci różnych upominków rzeczowych za przeprowadzanie przez granicę do Generalnej Gubernii różnych nieznanych mi osób. W okresie okupacji hitlerowskiej w sposób tajny pobieram naukę kończąc skróconym systemem siedem klas szkoły podstawowej. W końcowym okresie okupacji zostaje wywieziony do przymusowej pracy przy kopaniu okopów w rejonie Bolimowa k. Sochaczewa i Nieborowa. Należę również do organizacji młodzieżowej "[...]" prowadzonej przez w.w. ob.R. K.. Na przełomie lał 1944-1945 w związku z ucieczką z przymusowych prac ukrywam się aż do dnia wkroczenia jednostek armii radzieckiej."
Podobnie rzecz ujmuje deklaracja członkowska do b. ZboWiD z dnia [...] .07.1985 r. - w której wspomina o przerzucie nieznanych osób przez granicę na zlecenie w szczególności wujka S. T. zamieszkałego w [...] a w okresie okupacji ukrywającego się w rodzinnej wsi skarżącego. Wyraźnie podkreśla, że "Nie jestem w stanie określić jaką organizacje reprezentował wymieniony zmarł tuż po wyzwoleniu".
W tym stanie rzeczy skoro dokonana kontrola nie wykazała aby zaskarżona decyzja, czy poprzedzająca ją decyzja organu I instancji naruszały prawo, na podstawie art. 151 ustawy 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153 poz. 1270), należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło