I FSK 695/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-05-14
Skład orzekający: Marek Zirk - Sadowski, Sylwester Marciniak, Jerzy Płusa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba strony, udokumentowana zwolnieniem lekarskim, która uniemożliwiła jej samodzielne działanie, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli strona mogła skorzystać z pomocy innej osoby lub zlecić wykonanie czynności procesowej?Ratio decidendi
Choroba strony, nawet udokumentowana zwolnieniem lekarskim, nie zawsze stanowi podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli nie była ona przeszkodą nie do przezwyciężenia. Strona ma obowiązek dochować należytej staranności, a możliwość skorzystania z pomocy innej osoby lub zlecenia czynności procesowej wyklucza brak winy w uchybieniu terminu. Ustanowienie pełnomocnika w okresie rzekomej niezdolności do działania podważa wiarygodność twierdzeń o stanie zdrowia.Stan faktyczny
Podatnik J. S. "T." kwestionował datę doręczenia decyzji organu kontroli skarbowej, twierdząc, że zapoznał się z nimi dopiero po powrocie pełnomocnika. W związku z chorobą, która miała uniemożliwić mu działanie, złożył wnioski o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu i stwierdził uchybienie terminu, co zostało utrzymane w mocy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną dotyczącą odmowy przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marek Zirk - Sadowski (sprawozdawca), Sędzia NSA Sylwester Marciniak, Sędzia del. WSA Jerzy Płusa, Protokolant Tomasz Grzybowski, po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2008 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej J. S. "T." w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 grudnia 2006 r., sygn. akt I SA/Kr 1146/05 w sprawie ze skarg J. S. "T." w W. na postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 6 czerwca 2005 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 19 grudnia 2006 r., sygn. akt I SA/Kr 1146/05, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargi J. S. "T." w W. na postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 6 czerwca 2005 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
W motywach wyroku Sąd zauważył, że decyzjami z dnia 14 grudnia 2004 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej określił podatnikowi zobowiązania z tytułu podatku od towarów i usług za okresy od lutego do sierpnia i od października do grudnia 1999 r.
Wskazane rozstrzygnięcia, na skutek odmowy ich przyjęcia przez skarżącego w dniu 17 grudnia 2004 r., zostały uznane za doręczone w tej dacie, w trybie art. 153 § 1 i § 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tj. Dz. U. z 2005 r. nr 8 poz. 60 ze zm.), dalej O.p. (odpisy decyzji wraz ze stosowną adnotacją /o odmowie ich przyjęcia przez podatnika/ pozostawiono w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia).
Od wyżej wymienionych decyzji skarżący złożył odwołania nadając je w urzędzie pocztowym w dniu 10 stycznia 2005 r. W odwołaniach tych podatnik zamieścił wnioski o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji, jednocześnie kwestionując datę ich doręczenia w dniu 17 grudnia 2004 r. Podatnik podniósł, że z treścią decyzji zapoznał się dopiero jego pełnomocnik w dniu 3 stycznia 2005 r. i od tej daty należy liczyć bieg terminu do wniesienia odwołania. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skarżący uzasadnił gwałtownym pogorszeniem się stanu zdrowia, do którego doszło dnia 17 grudnia 2004 r. Następstwem tego była konieczność leczenia szpitalnego, gdzie skarżący przebywał w okresie od dnia 17 do dnia 22 grudnia 2004 r., a następnie zwolnienia lekarskiego do dnia 5 stycznia 2005 r.
Postanowieniami z dnia 6 czerwca 2005 r. organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W tej samej dacie organ wydał postanowienia stwierdzające, iż odwołania skarżącego zostały wniesione z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 223 § 2 pkt 1 O.p.
Odnośnie do odmowy przywrócenia terminu organ wskazał, iż przebywanie na zwolnieniu lekarskim nie może być automatycznie uznane za okoliczność uniemożliwiającą złożenie odwołań z zachowaniem ustawowego terminu. Nie jest to bowiem okoliczność nie do przezwyciężenia, czyli taka której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu, gdyż nie wyklucza możliwości dokonania czynności procesowej. Podkreślono przy tym, że hospitalizacja skarżącego zakończyła się w dniu 22 grudnia 2004 r., a termin do złożenia odwołania upłynął dopiero dnia 31 grudnia 2004 r.
Z kolei w kwestii stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania podniesiono, że w dniu 17 grudnia 2004 r. na parkingu przed biurem senatorskim skarżącego odmówił on, zasłaniając się złym stanem zdrowia, przyjęcia od pracowników Urzędu Kontroli Skarbowej decyzji organu I instancji. W związku z powyższym przyjąć należy w ocenie organu odwoławczego (w świetle art. 153 § 1 i § 2 O.p.), że decyzje organu I instancji zostały doręczone w w/w dacie. Termin do wniesienia odwołania, liczony od wskazanej daty doręczenia, upłynął więc w dniu 31 grudnia 2004 r., natomiast odwołanie skarżący złożył (nadał w placówce pocztowej) dnia 10 stycznia 2005 r. W związku z tym, wobec odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, organ orzekł o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
W skargach na omówione ostatnio postanowienia strona domagała się ich uchylenia.
Zdaniem skarżącego, skoro lekarz ocenił stan skarżącego jako wymagający leczenia i powstrzymywania się od wykonywania pracy zawodowej, to jest to okoliczność uprawdopodabniająca brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Odnośnie do postanowień stwierdzających wniesienie odwołania z uchybieniem terminu skarżący wskazał, że do skutecznego doręczenia decyzji doszło dopiero w dniu 3 stycznia 2005 r., kiedy z aktami sprawy, w tym również z treścią decyzji, zapoznał się jego pełnomocnik. Skarżący zakwestionował stanowisko organu podatkowego twierdząc, że nie doszło z jego strony do odmowy przyjęcia decyzji w dniu 17 grudnia 2004 r., ponieważ nikt nie zwracał się do niego o ich przyjęcie.
W odpowiedziach na skargi organ odwoławczy wniósł o ich oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Sąd wojewódzki połączył sprawy ze skarg strony do wspólnego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia (pod sygn. akt I SA/Kr 1146/05) postanowieniem z dnia 19 grudnia 2006r.
Orzekając o oddaleniu skarg Sąd I instancji odniósł się na wstępie do kwestii legalności postanowień odmawiających przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Sąd wyjaśnił, że brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wtedy, gdy istniała przeszkoda, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Powołując się na orzecznictwo Sąd wskazał, że zwolnienie lekarskie nie wyklucza możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę. W odróżnieniu od nagłej choroby, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, długotrwała niedyspozycja nie wyklucza dokonania konkretnej czynności procesowej (sporządzenia odwołania). Strona zobowiązana jest dochować należytej staranności (dbałości o swoje interesy) w dokonywaniu czynności procesowych.
W przedmiotowej sprawie nie można przyjąć, że choroba skarżącego miała charakter nagły i niepozwalający na wyręczenie się inną osobą. Potwierdzają to okoliczności ujawnione w toku postępowania w niniejszej sprawie (notatki urzędowe - k. 968, 971, 972, oraz protokoły przesłuchania świadków - k. 209-213 akt administracyjnych). Szczegółowo omówione i opisane zachowanie skarżącego oraz jego syna (w tym w dniu 17 grudnia 2004 r.) świadczy jednoznacznie o tym, że istniała po ich stronie realna możliwość odebrania przedmiotowych decyzji z rąk pracowników Urzędu Kontroli Skarbowej. Skarżący wykonywał w tym czasie swoje obowiązki senatora i był w stanie samodzielnie zawiadywać swoimi sprawami. Z całokształtu opisanych okoliczności sprawy wynika, że skarżący przez celowe działanie uniemożliwił faktyczne doręczenie zarówno jemu jak i jego domownikom przedmiotowych decyzji. Charakter tego działania, precyzyjnie przedstawiony przez pracowników Urzędu Kontroli Skarbowej, pozwala przyjąć, iż odmówił on w tym dniu odebrania (przyjęcia) wręczanych mu odpisów decyzji, co pozwoliło na skorzystanie z dyspozycji art. 153 § 1 i 2 O.p. (pozostawienia pisma wraz ze stosowną adnotacją w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia).
Dalej Sąd zauważył, że skarżący opuścił szpital w dniu 22 grudnia 2004 r., a więc przed upływem terminu do wniesienia odwołania (miał na tę czynność jeszcze ponad tydzień czasu). W takich okolicznościach trudno przyjąć brak winy skarżącego w uchybieniu terminu. Tym bardziej, że skarżący przebywając na zwolnieniu lekarskim do dnia 5 stycznia 2005 r., był w stanie wykonać w tym okresie inną czynność procesową, a mianowicie ustanowić pełnomocnika w dniu 3 stycznia 2005 r. Stąd też był także w stanie złożyć, bądź zlecić złożenie odwołania od poszczególnych decyzji po ewentualnym zorganizowaniu także ich odebrania.
W świetle powyższych okoliczności, zdaniem Sądu, uchybienie terminu nie jest następstwem okoliczności niezależnych od strony, lecz wynikiem niedostatecznej staranności w prowadzeniu własnych spraw. W związku z powyższym skarżący nie uprawdopodobnił według Sądu braku winy (w rozumieniu art. 162 § 1 O.p.) w uchybieniu terminu do złożenia odwołań.
Zarazem mając na uwadze wskazane wyżej okoliczności, dotyczące odmowy przyjęcia odpisów decyzji przez podatnika w dniu 17 grudnia 2004 r., Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, iż odwołania zostały złożone z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 223 § 2 pkt 1 O.p. (co uzasadniało orzeczenia wskazane w art. 228 § 1 pkt 2 O.p.). Dodatkowo Sąd zauważył, że czynność odbioru korespondencji, tj. pokwitowanie odbioru, nie wymagało wiele czasu ani wysiłku, dlatego też zasłanianie się złym stanem zdrowia nie może być w tym przypadku skuteczne.
W skardze kasacyjnej od omówionego wyżej wyroku strona wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania (względnie rozpoznanie skarg i uchylenie zaskarżonych postanowień organu administracji podatkowej) oraz o zasądzenie kosztów postępowania (przed sądami obu instancji). Swoje żądania strona oparła na zarzutach naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 (pkt 1) lit. c), art. 151, art. 3 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej P.p.s.a., w zw. z art. 162 § 1 O.p. poprzez nieuwzględnienie skarg strony w sytuacji gdy skarżący uprawdopodobnił przesłanki przywrócenia terminu i błędne przyjęcie (wadliwą wykładnię), iż:
a) nagłe pogorszenie stanu zdrowia strony, skutkujące hospitalizacją a następnie niezdolnością do pracy (mające miejsce w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania) nie uprawdopodabnia braku winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji;
b) strona postępowania administracyjnego, która otrzymuje w jednym dniu 20 decyzji (poprzez doręczenie zastępcze), co dodatkowo następuje w okresie jej choroby, i która podejmuje jednocześnie w okresie choroby (niezwłocznie po hospitalizacji), tj. w okresie biegu terminu do wniesienia odwołania, czynności mające na celu wniesienie odwołania, nie przejawia dostatecznej staranności w prowadzeniu własnych spraw.
Zarzucono również naruszenie prawa materialnego, tj. art. 162 § 1 O.p., poprzez jego błędną wykładnię (w sposób wyżej opisany).
W motywach środka odwoławczego strona wywiodła, że w dniu 17 grudnia 2004r. (tj. w dniu doręczenia zastępczego) nastąpiło gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia skarżącego, skutkujące hospitalizacją trwającą do dnia 22 grudnia 2005 r. Następnie do dnia 5 stycznia 2005 r. skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim. Wobec tego, w ciągu całego okresu biegu terminu do wniesienia odwołania, skarżący miał istotne problemy zdrowotne, co powoduje, iż nie był on zdolny do wykonywania czynności procesowych w sprawie. Podkreślono przy tym, że w dniu 17 grudnia 2004 r. doręczono stronie 20 różnych decyzji o złożonej podstawie faktycznej i prawnej. Rodzaj i ilość czynności, a także ich czasochłonność, które powinien wykonać skarżący w sprawie odwołań od decyzji organu I instancji przekonują, iż mogła je podjąć tylko i wyłącznie osoba w pełni sprawna i zdrowa, a fakt choroby uniemożliwił w tym okresie dokonanie tych czynności. W dacie doręczenia decyzji skarżący nie miał ustanowionego pełnomocnika w sprawie, stąd to na nim spoczywał obowiązek wykonania wszystkich czynności związanych z odwołaniem się od decyzji, których w istniejącym stanie zdrowotnym nie był w stanie wykonać. Dalej strona wywiodła, że o fakcie dochowania należytej staranności świadczy fakt ustanowienia pełnomocnika w okresie po wyjściu ze szpitala (mimo dalszej choroby i okresu świąteczno-noworocznego). Powyższe okoliczności (oraz niewielkie przekroczenie terminu) świadczą o braku winy w uchybieniu terminu.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania, nie znajdując podstaw do zmiany swojego stanowiska w sprawie.
Organ wskazał, że okoliczności przedstawione w środku odwoławczym nie stanowią o braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, w świetle jednolitego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Rozważania nad zasadnością wniosków i wspierających je zarzutów, sformułowanych w przedmiotowym środku odwoławczym, rozpocząć należy od uwag porządkujących dalszy wywód.
Po pierwsze, wszystkie przepisy przytoczone w ramach zgłoszonych w skardze kasacyjnej zarzutów są przepisami postępowania (niniejszy spór ma charakter wyłącznie proceduralny). Stąd też powołany alternatywnie w tiret drugie i trzecie petitum skargi kasacyjnej zarzut "naruszenia prawa materialnego, tj. art. 162 § 1 O.p." (stanowiący powtórzenie prawidłowo sformułowanego zarzutu procesowego, odnoszącego się do tego unormowania) jest zbędny (i wadliwy zarazem) i nie wymaga dalszego komentarza.
Po drugie, zarówno z treści podstawy zaskarżenia (zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/, art. 151, art. 3 § 1 i 2 P.p.s.a. w zw. z art. 162 § 1 O.p.) jak i z jej uzasadnienia wynika, że na etapie postępowania kasacyjnego strona nie podważa kwestii uchybienia terminu do wniesienia odwołań w sprawie. Nie jest przez stronę kwestionowana okoliczność doręczenia skarżącemu w dniu 17 grudnia 2004 r. (w trybie art. 153 § 1 i 2 O.p.) przesyłek z decyzjami organu I instancji ani (w związku z powyższym) fakt, że termin do złożenia odwołań, o którym mowa w art. 223 § 2 pkt 1 O.p., został przekroczony (odwołania złożono w dniu 10 stycznia 2005 r., zaś ostatnim dniem do dokonania tej czynności procesowej był dzień 31 grudnia 2004 r.). Zarzuty adresowane do zaskarżonego wyroku dotyczą jedynie kwestii przywrócenia terminu do wniesienia odwołań. Niezrozumiałe jest w konsekwencji oznaczenie zakresu zaskarżenia w osnowie środka odwoławczego (zaskarżono wyrok w całości), skoro strona podważa jedynie tę część wyroku Sądu wojewódzkiego, która odnosi się do postanowień odmawiających podatnikowi przywrócenia terminu do wniesienia odwołań. Nie adresuje natomiast zarzutów do zaskarżonego orzeczenia w zakresie, w jakim dotyczy ono postanowień organu odwoławczego stwierdzających uchybienie terminu do wniesienia odwołań. Dalszy wywód Sądu odwoławczego ograniczać się zatem będzie do kwestii odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołań, Sąd ten bowiem na mocy art. 183 § 1 P.p.s.a. jest związany granicami skargi kasacyjnej i bierze z urzędu pod rozwagę tylko nieważność postępowania (w przypadkach wymienionych w § 2 w/w artykułu), w niniejszej sprawie nie występującą.
Przechodząc do meritum sporu zauważyć należy, że zgodnie z art. 162 § 1 O.p. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Na gruncie niniejszej sprawy sporna jest przesłanka uprawdopodobnienia przez podatnika braku winy w uchybieniu terminu, pozwalająca na zastosowanie cytowanego przepisu. Przesłankę tę należy oceniać, zgodnie z poglądem utrwalonym tak w judykaturze jak i w doktrynie, w świetle kryterium należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych przez podatnika, od którego należy wymagać dbałości o swoje interesy. Oznacza powyższe, że o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony (a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu). Obowiązek strony do dochowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych wiąże się bowiem z tym, że nawet lekkie niedbalstwo wyklucza możliwość uznania uchybienia terminu za niezawinione (szerzej por. B. Adamiak, J. Borkowski, R. Mastalski, J. Zubrzycki: Ordynacja podatkowa, komentarz, Wrocław 2007, s. 694 i n. oraz powołane tam orzecznictwo).
Do okoliczności uznawanych za spełniające powyższe kryteria zaliczana jest m.in. nagła choroba, tj. taka, której gwałtowny i intensywny przebieg nie pozwala stronie postępowania funkcjonować w taki sposób, aby była w stanie zlecić dokonanie czynności procesowej innej osobie. Nagłej choroby, jako przesłanki świadczącej o braku winy w uchybieniu terminu, nie potwierdza więc, co do zasady, np. zwolnienie lekarskie od pracy, skoro nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej samodzielnie przez stronę bądź też przez domownika (tamże, s. 695).
Na wskazaną okoliczność (nagłą chorobę) powołał się skarżący, przedstawiając kartę informacyjną leczenia szpitalnego w dniach 17-22 grudnia 2004 r. oraz zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy (od dnia 17 grudnia 2004 r.) do dnia 5 stycznia 2005 r. (karty nr 9 i 10 akt postępowania odwoławczego).
Odnosząc się do stanowiska strony zauważyć należy, że trafne jest przede wszystkim spostrzeżenie Sądu I instancji (korespondujące z treścią zaskarżonych postanowień Dyrektora Izby Skarbowej), iż w świetle zgromadzonych dowodów (w szczególności mając na uwadze kartę informacyjną leczenia szpitalnego), dolegliwości zdrowotne strony mogły mieć gwałtowny charakter tylko do dnia 22 grudnia 2004 r. (ostatni dzień pobytu podatnika w szpitalu). Strona miała więc jeszcze ponad tydzień na złożenie odwołań (ostatni dzień terminu, o którym mowa w art. 223 § 2 pkt 1 O.p., upływał w dniu 31 grudnia 2004 r.).
Należy bowiem zauważyć, że okres od dnia 22 grudnia 2004 r. do dnia 5 stycznia 2005 r. dokumentuje jedynie zaświadczenie lekarskie o niezdolności skarżącego do pracy, które nie jest wystarczające, skoro wynika z niego, iż "chory mógł chodzić" (poz. 12 zaświadczenia). Taka treść zaświadczenia wyklucza przyjęcie ustalenia o tak intensywnym przebiegu choroby we wskazanym okresie (poza szpitalem), który uniemożliwiałby stronie samodzielne działanie lub ewentualnie wyręczenie się inną osobą przy dokonywaniu czynności procesowej (np. skorzystanie z pomocy syna zamieszkującego wówczas ze skarżącym - por. karta nr 21 akt postępowania odwoławczego). Nie sposób tym samym stwierdzić, że ograniczona niedyspozycja skarżącego w tym czasie była przeszkodą nie do przezwyciężenia. Chybiona jest w związku z tym argumentacja skargi kasacyjnej dotycząca wielości doręczonych decyzji (i związanego z tym wysiłku sporządzenia stosownej ilości odwołań), skoro nawet uwzględniając niepełną dyspozycję strony, była ona w stanie zlecić te czynności innej osobie. Nie można wobec tego również mówić o dochowaniu przez stronę szczególnej staranności przy składaniu odwołań od decyzji organu I instancji.
Na marginesie podkreślić należy, że o braku staranności przy dokonywaniu przez skarżącego czynności procesowych świadczą pośrednio okoliczności związane z doręczeniem mu przedmiotowych decyzji organu I instancji (w dniu 17 grudnia 2004 r., tj. w dniu w którym podatnik został przyjęty do szpitala, strona podejmowała liczne działania mające na celu uchylenie się od przyjęcia przesyłki z tymi decyzjami). Obrazują one bowiem ogólną postawę strony w postępowaniu podatkowym.
Wreszcie o niedochowaniu przez stronę wymaganej dbałości o swoje interesy w postępowaniu, wbrew wywodom środka odwoławczego, świadczy okoliczność, że w okresie, kiedy według swojego stanowiska skarżący był niezdolny do działania (przed dniem 5 stycznia 2005 r., wskazanym jako końcowa data w przedłożonym zaświadczeniu lekarskim), ustanowił na swoją rzecz pełnomocników (w dniu 3 stycznia 2005 r., karta nr 974 akt organu I instancji). Podważa to skutecznie wiarygodność twierdzeń strony odnośnie do jej stanu zdrowia.
W konsekwencji ocenę organu odwoławczego, zaaprobowaną przez Sąd wojewódzki, o zawinionym charakterze przyczyny uchybienia terminu do złożenia odwołania w rozumieniu art. 162 § 1 O.p., należy uznać za uprawnioną. Tym samym nie może być mowy o naruszeniu przez Sąd wskazanych w osnowie skargi kasacyjnej przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, poprzez oddalenie skarg strony na postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Mając powyższe na uwadze Sąd odwoławczy orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 184 P.p.s.a.
Zgłoszony w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosek o zasądzenie na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego nie był zasadny w świetle art. 205 P.p.s.a. Jako strona przeciwna organ nie był zobligowany do uiszczenia w postępowaniu kasacyjnym żadnych kosztów sądowych, a nie poniósł również kosztów zastępstwa procesowego, skoro na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nikt się nie stawił, a odpowiedź na skargę kasacyjną została sporządzona przez pracownika organu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło