II SA/Bd 1056/05
WyrokWSA w Bydgoszczy2007-01-31
Skład orzekający: Renata Owczarzak, Wiesław Czerwiński, Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy brak akt sprawy administracyjnej, które mogły ulec zniszczeniu z powodu upływu okresu przechowywania, uniemożliwia prawidłowe ustalenie, czy strony brały udział w postępowaniu zakończonym decyzją administracyjną?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie miały obowiązku wieczystego przechowywania akt sprawy, a ich brak z powodu upływu okresu przechowywania jest usprawiedliwiony przepisami prawa. W sytuacji braku akt, dokument urzędowy w postaci decyzji administracyjnej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone, co oznacza przyjęcie domniemania prawdziwości jej treści, w tym prawidłowego doręczenia decyzji stronom i braku odwołań. Dowody przeciwko treści takiego dokumentu muszą być bardzo silne, a okoliczności podnoszone przez skarżących (np. brak ponownego wezwania, brak świadczeń, brak ujawnienia w księdze wieczystej) nie stanowiły wystarczającego dowodu przeciwko domniemaniu prawdziwości decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta odmawiającą uchylenia decyzji z 1965 r. o przejęciu gospodarstwa rolnego na własność Państwa. Skarżący, spadkobiercy pierwotnych właścicielek, domagali się wznowienia postępowania, twierdząc, że decyzja z 1965 r. nie została im doręczona i nie wiedzieli o jej istnieniu. Organy administracji odmówiły wznowienia, wskazując na dowody świadczące o świadomości właścicielek przejęcia gospodarstwa, mimo braku akt sprawy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Owczarzak Sędziowie: Sędzia NSA Wiesław Czerwiński asesor WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Protokolant Jakub Jagodziński po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 stycznia 2007r. sprawy ze skargi Sawiny C., Wojciecha K., Marii S., Andrzeja G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z dnia [...] 2005r. nr [...] w przedmiocie przejścia na własność gospodarstwa rolnego oddala skargę
Decyzją z dnia [...] 1965 r. Wydział Rolnictwa i Leśnictwa Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w T. na podstawie art. 1 pkt 1, art. 7 pkt 1 i 2, art. 2 i art. 11 pkt 5 ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. o przejmowaniu niektórych nieruchomości rolnych w zagospodarowanie lub na własność Państwa oraz zaopatrzeniu emerytalnym właścicieli tych nieruchomości i ich rodzin (Dz. U. Nr 38, poz. 166) i art. 99 § 1 i 2, art. 110 § 1 i 2, art. 112 § 1 i 2 k.p.a. postanowił przejąć na własność Państwa w całości gospodarstwo rolne stanowiące wspólną własność (w równych częściach) Teodory Walerii G., Sawiny Janiny C. i Ireny K., położone we wsi K., powiat T., o obszarze 23,25 ha, zapisane w KW [...]. Przejęcie nastąpiło w stosunku do 1/3 gospodarstwa w zamian za rentę inwalidzką, której wysokość miała być ustalona przez ZUS, na rzecz Teodory Walerii G., natomiast pozostałe 2/3 części gospodarstwa przypadające na rzecz J. C. i I. K. przejęto bez reny i innego odszkodowania. W uzasadnieniu organ stwierdził, iż przejęcie zostało dokonane na wniosek współwłaścicieli.
Decyzja została opatrzona pieczęcią stwierdzającą, iż stała się prawomocna z dniem [...] 1965 r.
Pismem z dnia 5 maja 2000 r. (k. 56 akt administracyjnych) Maria S. oraz Wojciech K. - spadkobiercy zmarłej w 1996 r. Ireny K., wnieśli do Prezydenta Miasta T. podanie o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia [...] 1965 r. podnosząc, iż nie została ona nikomu doręczona, w szczególności decyzji tej nie otrzymały ówczesne właścicielki gospodarstwa rolnego, którego grunty obecnie znajdują się w granicach miasta T. (ul. [...]). Wnioskodawcy o fakcie, że jedyna żyjąca współwłaścicielka jest w sporze z organami administracji co do własności gospodarstwa dowiedzieli się w kwietniu 2000 r.
Do wniosku o wznowienie przyłączyła się także Sawina C. (pismo z dnia 14 sierpnia 2000 r. złożone w urzędzie pocztowym 21 sierpnia; k. 96 - 98 akt administracyjnych organu pierwszej instancji).
Prezydent decyzją z dnia [...] 2000 r. odmówił wznowienia postępowania, wskazując, iż stroną postępowania wznowieniowego nie mogą być następcy prawni pierwotnych właścicieli - stron postępowania zakończonego kwestionowaną decyzją administracyjną. Decyzją ta została uchylona decyzją Wojewody [...] z dnia [...] 2000 r., który uznał, iż organ pierwszej instancji niedostatecznie zbadał wystąpienie przesłanek określonych w art. 145 § 1 i art. 148 k.p.a.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Prezydent decyzją z dnia [...] 2001 r. powtórnie odmówił wznowienia postępowania, a rozstrzygnięcie to Wojewoda [...] utrzymał w mocy (decyzja z dnia [...] 2001 r.).
W wyniku skargi Wojciecha K., Marii S. i Sawiny C. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2003 r. (sygn. akt II SA/Gd 2263/01) uchylił decyzję Wojewody z dnia [...] 2001 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta T.
Sąd wskazał, iż zaskarżona decyzja organu odwoławczego, mimo że została oparta na art. 149 § 3 k.p.a., zawiera szereg merytorycznych rozważań dotyczących istnienia przesłanki wznowieniowej wskazywanej przez wnioskodawców (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) oraz co do rozstrzygnięcia sprawy. Postępowanie co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy może być przeprowadzone tylko po uprzednim wydaniu i doręczeniu stronom postanowienia o wszczęciu postępowania wznowieniowego. Tymczasem w aktach sprawy brak takiego postanowienia.
Stosując się do wskazówek Sądu Prezydent Miasta T. postanowieniem z dnia [...] 2003 r. wznowił postępowanie uznając, iż wniosek Sawiny C. został złożony z uchybieniem terminu przewidzianego w art. 148 k.p.a., jednakże wniosek Marii S. i Wojciecha K. został złożony z zachowaniem tegoż terminu.
W wyniku tak wznowionego postępowania decyzją z dnia [...] 2004 r. Prezydent odmówił uchylenia decyzji z dnia 19 stycznia 1965 r.
Organ ustalił, że egzemplarz ww. decyzji ostatecznej zachował się w ewidencji gruntów Miasta T. Pomimo posiadanej klauzuli ostateczności nie została ona odzwierciedlona w prowadzonej dla nieruchomości księgi wieczystej. Od 1999 r. w Wydziale Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w T. toczy się postępowanie o dokonanie wpisu Skarbu Państwa jako właściciela nieruchomości. W Sądzie tym toczy się także postępowanie z wniosku spadkobierców Teodory Walerii G. i Ireny K. o wpisanie ich jako współwłaścicieli nieruchomości.
Prezydent stwierdził również, że nie zachowały się akta postępowania zakończonego decyzją z [...] 1965 r. o przejęciu gospodarstwa. Z pisma Archiwum Państwowego w T. można wywnioskować, iż ze względu na przewidziany dla nich okres archiwizacji mogły ulec zniszczeniu, bowiem jednolity rzeczowy wykaz akt dla urzędów terenowych organów administracji państwowej obowiązujący od 1975 r. przewidywał dla tego typu akt pięcioletni okres przechowywania.
Zarówno treść decyzji jak i inne dokumenty w ocenie organu świadczą o tym, że ówczesne współwłaścicielki uczestniczyły w postępowaniu i miały świadomość przejęcia nieruchomości przez Skarb Państwa.
Organ zwrócił uwagę, że w podstawie prawnej decyzji wskazano na te przepisy ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r., które dotyczą przejmowania całych nieruchomości rolnych przez Państwo tylko w sytuacji, kiedy właściciel wystąpił ze stosownym wnioskiem. O wniosku współwłaścicieli mowa także w uzasadnieniu decyzji.
W aktach księgi wieczystej KW [...] znajdują się wnioski Sawiny C. z [...] 1964 i [...] 1964 o sporządzenie "odpisu - wyciągu" z księgi wieczystej, celem przedłożenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej; wnioskodawczyni potwierdziła odbiór tych odpisów w dniach 17 października 1964 r. i 30 listopada 1964 r.
Ubiegając się o rentę rodzinną Teodora W. G. złożyła oświadczenie, że nie jest właścicielem, posiadaczem czy też użytkownikiem gospodarstwa rolnego, na dowód czego przedłożyła zaświadczenie z 28 lipca 1965 r. Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w T. potwierdzające, że figuruje w ewidencji podatków od nieruchomości jedynie jako w właścicielka działki położonej w K. o pow. 0,13 ha zabudowanej budynkiem mieszkalnym.
Z kolei Irena K. składając w dniu [...] 1976 r. do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w S. wniosek o przyznanie świadczenia emerytalnego oświadczyła, że nie posiada gospodarstwa rolnego.
Sawina J. C. nie figuruje w rejestrach płatników podatku dla miasta T., nie istnieje również karta gospodarstwa rolnego w Kaszczorku na nazwiska Teodora Waleria G., Sawina Janina C. i Irena K.
Z zeznań Sawiny J. C. (k.93 akt administracyjnych organu pierwszej instancji) wynika, że była ona wzywana do Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w sprawie gospodarstwa, aczkolwiek nie pamięta, czy otrzymała decyzję. Wzywana wówczas do wypełnienia dostaw obowiązkowych oświadczyła, że ze względu na zamieszkiwanie w mieście nie jest w stanie wywiązać się z tego obowiązku, a gospodarstwo może być zabrane przez Państwo.
Prezydent zwrócił też uwagę na treść pisma Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w Z. z 25 października 1965 r., z którego wynika, że ze względu na niską jakość gleb (lotne piaski i grunty leśne - samosiejki) grunty gospodarstwa nie zostały rozdysponowane i nie są przez nikogo użytkowane. Dopiero 7 lipca 1970 r. część gruntów (obecna działka nr [...] o powierzchni 13,8137 ha) została przekazana w zarząd Nadleśnictwa D. pod zalesienie i od tego czasu Nadleśnictwo bez przeszkód prowadziło na tym terenie gospodarkę leśną.
Zdaniem Prezydenta o tym, iż pomimo przejęcia gospodarstwa przez Skarb Państwa stan ten nie został ujawniony w księdze wieczystej, Sawina C. i osoby z kręgu spadkobierców dowiedziały się w trakcie kontaktów z P. S.A. w Warszawie na przełomie lat 1998 i 1999, w związku z planowanym przez tą firmę ułożeniem gazociągu przez jedną z nieruchomości, która wchodziła w skład gospodarstwa rolnego. Po powzięciu wiadomości o braku ujawnienia przejęcia nieruchomości w księdze wieczystej Sawina C. niezwłoczenie wszczęła postępowania o stwierdzenie nabycia spadku po Teodorze W. G. i Irenie K., zakończone w 1999 r. W trakcie tych postępowań spadkowych ich uczestnicy złożyli oświadczenia, że spadek po wymienionych osobach nie obejmuje gospodarstwa rolnego.
Organ zauważył także, że od chwili wydania decyzji orzekającej przejęcie nieruchomości na własność Skarbu Państwa właścicielki nie interesowały się gruntami, nie władały nimi, nie ponosiły podatków ani innych świadczeń publicznych wiążących się z faktem posiadania nieruchomości.
Odwołanie od decyzji złożyli Andrzej G. (spadkobierca zmarłej w 1989 r. Teodory Walerii G. - k. 80 akt organu pierwszejinstancji), Wojciech K., Maria S. i Sawina C.
Wojciech K., Maria S. i Sawina C. zarzucili, iż decyzja została wydana w oparciu o błędne ustalenia faktyczne, z naruszeniem prawa, a w szczególności art. 7, art. 10 § 1, art. 24 § 1 pkt 1 i 2 oraz art. 39,40 i art. 151 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071; z późn. zm.; zwanej dalej "k.p.a."). Podnieśli, iż Prezydent nie wskazał żadnych dowodów na okoliczność udziału stron w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [...] 1965 r.
W piśmie procesowym z dnia 25 stycznia 2005 r. Maria S. (reprezentowana przez adw. A. Z.) podniosła dodatkowo, że organ pominął tę część zeznań Sawiny C., w której mówi ona, iż po wizycie w Prezydium Powiatowej Rady Narodowej nie była więcej wzywana do organu, jak również, że nie dostała decyzji o przejęciu gospodarstwa, a właściwie nie pamięta, że taką decyzję otrzymała. Dowodzi to, że nie brała ona czynnego udziału w tym postępowaniu.
Nie budzi także zaufania twierdzenie organu, że nie zachowały się akta sprawy, ze względu na upływ pięcioletniego okresu ich przechowywania. Okoliczności te są trudne do zweryfikowania, a ponadto sam organ nie stwierdza, że akta zostały zniszczone, ale jedynie - że jest taka możliwość.
Ponadto wskazane w podstawie prawnej decyzji z [...] 2005 r. przepisy art. 1 pkt 1, art. 7 pkt 1 i 2 oraz art. 11 pkt 3 ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. o przejmowaniu niektórych nieruchomości rolnych w zagospodarowanie lub na własność Państwa oraz zaopatrzeniu emerytalnym właścicieli tych nieruchomości i ich rodzin dotyczą wprawdzie przejmowania całych nieruchomości rolnych przez Państwo w sytuacji, gdy właściciel wystąpił ze stosownym wnioskiem, jednakże w zamian za stosowne świadczenia pieniężne i świadczenia w naturze. W kwestionowanej decyzji wskazano, że przejście 2/3 gospodarstwa na własność Skarbu Państwa dokonało się bez wypłaty jakichkolwiek świadczeń dla Sawiny C.i Ireny K Treść decyzji dowodzi zatem, że osoby te nie brały udziału w postępowaniu i nie doręczono im decyzji. W innym bowiem przypadku uczestniczki postępowania domagałyby się przyznania należnych im świadczeń.
Za tym, że strony nie wiedziały i nie mogły się dowiedzieć o decyzji przemawia także fakt, iż dopiero od 1999 r. toczy się postępowanie o dokonanie wpisu Skarbu Państwa jako właściciela w księdze wieczystej nieruchomości.
Zdaniem skarżącej na konieczność wznowienia postępowania nie mogą mieć wpływu takie okoliczności jak brak karty gospodarstwa rolnego, brak figurowania w rejestrach płatników podatku, oświadczenie we wniosku emerytalnym o braku posiadania gospodarstwa rolnego, wyrażenie przez jedną z uczestniczek woli oddania gospodarstwa rolnego. Wznowienie następuje bowiem niezależnie od tego, czy kwalifikowane naruszenie norm postępowania miało wypływ na treść decyzji. Sam fakt braku udziału strony w postępowaniu lub jego fragmencie bez jej winy stanowi dostateczny powód do wznowienia. Okoliczności wskazywane przez organ nie dowodzą, iż postępowanie zakończone decyzją z dnia [...] 1965 r. było prowadzone w sposób zapewniający stronom udział w tym postępowaniu.
Wojewoda [...], do którego przesłano odwołania postanowieniem z dnia 18 kwietnia 2005 r., mając na względzie treść art. 127 § 2 i art.17 k.p.a. postanowił przekazać sprawę według właściwości do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T.
W wyniku rozpatrzenia odwołań Kolegium decyzją z dnia [...] 2005 r. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta T.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, że właścicielki gospodarstwa rolnego brały udział w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia [...] 1965 r., a przynajmniej były świadome istnienia takiego dokumentu, mocą którego pozbawiono je prawa własności gospodarstwa rolnego. Mimo braku akt administracyjnych na rzecz tej tezy przemawiają dowody wskazane przez organ pierwszej instancji. Oznacza to, że brak rzeczywistego spełnienia się podstaw do wznowienia z art. 145 § 1 k.p.a.
Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium uznało, że sprowadzają się one do oceny zgodności z prawem samej decyzji. Tego typu ocenie służy inny tryb nadzwyczajny przewidziany w art. 156 k.p.a. tj. stwierdzenie nieważności. Wznowienie postępowania jest natomiast instytucją procesową, w której rozpatrywane są wady postępowania, a nie samej decyzji.
Na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. skargę do sądu administracyjnego złożyli Sawina C., Wojciech K. (reprezentowany przez pełnomocników adw. Jerzego P. i adw. Agnieszkę Z.), Maria S. oraz Andrzej G., wnosząc o jej uchylenie.
Skarżący Sawina C., Wojciech K. i Maria S. zarówno w skardze złożonej osobiście jak też w pismach redagowanych przez pełnomocników Wojciecha Kęski, zarzucili decyzji naruszenie art. 7,8,12 k.p.a. oraz 77 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Zdaniem skarżących organy administracji niedokładnie i niewyczerpująco wyjaśniły stan faktyczny sprawy (naruszenie art. 7 i 77 k.p.a.), w szczególności nie zgromadziły dowodów świadczących o udziale stron w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną z [...] 1965 r., opierając się tylko na dowodach pośrednich. Jednocześnie organ pominął okoliczności (takie jak brak ponownego wezwania Sawiny C. do Prezydium Powiatowej Rady Narodowej, brak świadczeń w zamian za przejęte gospodarstwo, brak ujawnienia prawa własności Skarbu Państwa w księdze wieczystej) świadczące o tym, że strony postępowania nie wiedziały o postępowaniu zakończonym wskazaną decyzją.
Organ nie podjął także próby wskazania, czy akta uległy zniszczeniu np. ze względu na przewidziany dla nich okres archiwizacji, czy też nie zachowały się z innych powodów np. w związku z nieprzestrzeganiem przez urzędników odpowiednich procedur.
Podnosząc, że doręczenia decyzji nie można domniemywać, skarżący wskazali, że okoliczności podnoszone przez organ nie dowodzą, iż postępowanie było prowadzone w sposób zapewniający stronom czynny udział w postępowaniu.
W opinii skarżącego Wojciecha K. (k. 25 akt sądowych) naruszenie art. 8 k.p.a. polega na ogólnikowym uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz stwierdzeniu, iż właścicielki gospodarstwa rolnego "były świadome" istnienia decyzji z [...] 1965 r. Wynikająca z tego stwierdzenia wątpliwość organu, czy rzeczywiście zapewniono stronom udział w postępowaniu, nie może być rozstrzygana na niekorzyść stron, zwłaszcza gdy z niewyjaśnionych powodów nie zachowały się akta postępowania zakończonego przedmiotową decyzją.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko.
Ponadto Kolegium wskazało, że wbrew zarzutom skarżących wyjaśniona została kwestia braku akt. Ustalono bowiem, że Archiwum Państwowe nie posiada tych akt, a co więcej Archiwum wskazało, że z uwagi na okres przechowywania akta mogły ulec zniszczeniu.
Okoliczność braku przyznania renty Sawinie C. i Irenie K. nie świadczy, zdaniem organu, iż nie brały one udziału w postępowaniu, ale jedynie o tym, że uznano, iż prawo to im nie przysługiwało (nie spełniły się warunki przyznania świadczenia).
W toku rozprawy, oprócz poparcia dotychczasowych argumentów skarżących, pełnomocnik skarżącej Marii S. podniósł zarzut braku właściwości organu rozpatrującego odwołanie. Organem właściwym powinien być Wojewoda, o czym przesądza okoliczność, że grunt miał przejść na Skarb Państwa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest niezasadna.
Zdaniem Sądu istota sporu pomiędzy skarżącymi a organami administracji sprowadza się do określenia zakresu obowiązku organu administracji przechowywania akt sprawy oraz sposobu przeprowadzenia dowodu na okoliczność czy zapewniono udział stron w postępowaniu - w sytuacji kiedy brak jest akt postępowania administracyjnego.
Przepisy postępowania administracyjnego, ujęte w k.p.a., nie wypowiadają się ani w kwestii obowiązku przechowywania akt, ani w kwestii ewentualnego ich odtwarzania. Obowiązek przechowywania przez organ administracji akt sprawy jest natomiast konsekwencją ich zaliczenia do materiałów archiwalnych. W okresie, w jakim było prowadzone postępowanie zakończone decyzją z dnia [...] 1965 r. kwestia zaliczania akt do materiałów archiwalnym oraz kwestia okresu ich przechowywania uregulowana była w dekrecie z dnia 29 marca 1951 r. o archiwach państwowych (Dz. U. Nr 19, poz. 149) oraz w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 19 lutego 1957 r. w sprawie państwowego zasobu archiwalnego (Dz. U. Nr 12, poz. 66). Na mocy § 3 pkt 1 lit. a) wspomnianego rozporządzenia w skład państwowego zasobu archiwalnego zaliczone zostały m.in. materiały archiwalne powstałe w wyniku prowadzonej po dniu 22 lipca 1944 r. działalności organów władzy i administracji państwowej. Urzędy organów administracji były zobowiązane czasowo przechowywać wytworzone materiały archiwalne w swoich składnicach akt (§ 7 rozporządzenia), przy czym w przypadku urzędów na szczeblu powiatowym okres przechowywania wynosił 5 lat (§ 10 ust. 1 lit c) rozporządzenia). Po upływie okresu przechowywania materiały archiwalne podlegały przekazaniu do właściwych archiwów państwowych (§ 11 rozporządzenia), z tym że materiały nie posiadające historycznej wartości politycznej, społecznej, gospodarczej i naukowej, które utraciły znaczenie praktyczne - podlegały wybrakowaniu i przekazaniu na zniszczenie (§ 12 ust. 1 rozporządzenia).
W związku z treścią powyższych przepisów należy uznać, że organy administracji nie miały obowiązku wieczystego przechowania akt sprawy zakończonej decyzją o przejęciu gospodarstwa, nie można zatem czynić im zarzutu z powodu ich braku.
W sytuacji usprawiedliwionego (w świetle przepisów prawa) braku akt przeprowadzenie dowodu na okoliczność - czy zapewniono udział stron w postępowaniu, podlega ogólnym regułom postępowania dowodowego. W przedmiotowej sprawie nie oznacza to jednak, że organy administracji powinny dowodzić faktu udziału stron w postępowaniu i faktu doręczenia decyzji z dnia [...] 1965 r., zachował się bowiem dokument urzędowy w postaci decyzji administracyjnej o przejęciu gospodarstwa rolnego. Stosownie do art. 76 § 1 k.p.a. dokument taki stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Organy administracji obowiązane były zatem przyjąć domniemanie prawdziwości zawartego w decyzji z [...] 1965 r. twierdzenia, że przejęcie gospodarstwa nastąpiło na wniosek ówczesnych ich właścicielek oraz że decyzja stała się ostateczna z dniem [...] 1965 r., co musiało być konsekwencją prawidłowego doręczenia decyzji wszystkim stronom oraz braku ich odwołań. Stwierdzenie, że stronom bez ich winy nie zapewniono udziału w postępowaniu, musiałoby być w takim przypadku połączone z przeprowadzeniem dowodu przeciwko treści wskazanego dokumentu urzędowego (art. 76 § 3 k.p.a.).
Wskazane przez skarżących okoliczności (brak ponownego wezwania Sawiny C. do Prezydium Powiatowej Rady Narodowej, brak świadczeń w zamian za przejęte gospodarstwo, brak ujawnienia prawa własności Skarbu Państwa w księdze wieczystej, brak złożenia odwołania od niekorzystnej dla dwóch współwłaścicielek decyzji), zdaniem Sądu, nie mogły być uznane za tego rodzaju dowód. Wydanie decyzji często nie wymaga w ogóle wzywania stron do siedziby organu, nie zawsze strony składają odwołanie od decyzji, która w jakiś sposób jest dla nich niekorzystna, brak natomiast ujawnienia treści decyzji w księdze wieczystej należy rozpatrywać jedynie w kategoriach zaniedbania organu w kwestii dbałości o już nabyte mienie Skarbu Państwa. Słusznie organ wskazał na przeciwstawne dowody tj. znajdujące się w aktach księgi wieczystej KW 9556 wnioski Sawiny C. z [...] 1964 r. i 27 października 1964 r. (tj. z daty przed wydaniem decyzji ostatecznej) o sporządzenie "odpisu - wyciągu" z księgi wieczystej, celem przedłożenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej, oświadczenia Teodory W. G. i Ireny K. o braku posiadania gospodarstwa rolnego oraz brak ujęcia byłych współwłaścicielek w rejestrach płatników podatków. Należy też zwrócić uwagę, że pomiędzy datą wydania decyzji ([...]) a datą, w której według jej treści stała się ona prawomocna (6 lutego) upłynęło 18 dni, tj. okres czasu wystarczający na doręczenie decyzji i upłynięcie 14 - dniowego terminu na złożenie odwołania. Można wprawdzie zarzucić organowi niedostatki uzasadnienia zaskarżonej decyzji, polegające na braku wyraźnego i szczegółowego wskazania, dlaczego organ odmówił wiarygodności dowodom świadczącym przeciwko domniemaniu prawdziwości treści decyzji z dnia 19 stycznia 1965 r. (naruszenie art. 107 § 3 k.p.a.), jednakże zdaniem Sądu uchybienie to, w świetle wymowy wskazanych przez organy innych dowodów, nie miało wpływu na wynik sprawy.
Za niezasadny należy także uznać zarzut braku właściwości Samorządowego Kolegium Odwoławczego w kwestii odwołania od decyzji Prezydenta Miast T.. Słusznie zdaniem Sądu Wojewoda w swoim postanowieniu z dnia [...] 2005 r., wskazał w tej kwestii na treść art. 127 § 2 i art.17 k.p.a. Pierwszy z tych przepisów stwierdza, że właściwy do rozpatrzenia odwołania jest organ administracji publicznej wyższego stopnia, chyba że ustawa przewiduje inny organ odwoławczy. Natomiast stosownie do art. 17 pkt 1 k.p.a. organami wyższego stopnia w rozumieniu kodeksu, w stosunku do organów jednostek samorządu terytorialnego - są samorządowe kolegia odwoławcze, chyba że ustawy szczególne stanowią inaczej. Dla uznania zarzutu za zasadny należałoby wskazać przepis ustawy szczególnej w stosunku do Kodeksu postępowania administracyjnego, który wskazywałby, że w sprawach uregulowanych w ustawie z dnia 28 czerwca 1962 r. o przejmowaniu niektórych nieruchomości rolnych w zagospodarowanie lub na własność Państwa oraz zaopatrzeniu emerytalnym właścicieli tych nieruchomości i ich rodzin - jako organ wyższego stopnia właściwy jest wojewoda. Ani w ustawie z dnia 17 maja 1990 r. o podziale zadań i kompetencji określonych w ustawach szczególnych pomiędzy organy gminy a organy administracji rządowej oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 32, poz. 198; z późn. zm.) ani w ustawie z dnia 24 lipca 1998 r. o zmianie niektórych ustaw określających kompetencje organów administracji publicznej - w związku z reformą ustrojową państwa (Dz. U. Nr 106, poz. 668; z późn. zm.) nie została wymieniona wprost ustawa z dnia 28 czerwca 1962 r.. Przyjąć należy zatem, że stosownie do art. 1 wymienionej ustawy z dnia 17 maja 1990 r. - sprawy związane z zadaniami określonym w ustawie z dnia 28 czerwca 1962 r., uprzednio przypisane radom narodowym (por. art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r.) - przeszły do właściwości organów gmin. Brak jest natomiast jakiegokolwiek przepisu, który by podobnie jak art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603), wskazywał, iż organem wyższego stopnia w tego rodzaju sprawach jest wojewoda. Przepisu takiego nie wskazał także sam skarżący.
Ze względu na powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270; z późn. zm.) Sąd oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło