VI SA/Wa 1944/06

WyrokWSA w Warszawie2007-01-24

Skład orzekający: Ewa Marcinkowska, Olga Żurawska – Matusiak, Piotr Borowiecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy, opierając się na zarzucie złej wiary zgłaszającego i naruszenia zasad współżycia społecznego, bez szczegółowego ustalenia tych zasad i kontekstu prawnego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że Urząd Patentowy RP nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przez przepisy k.p.a., w szczególności nie ustalił prawidłowo stanu faktycznego, nie odniósł się do wszystkich dowodów i twierdzeń stron, a także nie uzasadnił w sposób wystarczający podstawy prawnej swojej decyzji, w tym pojęcia złej wiary i zasad współżycia społecznego w kontekście konkretnej sprawy. Brak precyzyjnego ustalenia dat kluczowych dla oceny sytuacji prawnej podmiotów oraz niejednoznaczne traktowanie jednego z uczestników postępowania również stanowiły podstawę do uchylenia decyzji.
Stan faktyczny
Spółka D. Sp. z o.o. zaskarżyła decyzję Urzędu Patentowego RP, która unieważniła prawo ochronne na znak towarowy "S.". Wniosek o unieważnienie złożono na podstawie zarzutów naruszenia przepisów ustawy o znakach towarowych, w tym złej wiary zgłaszającego, naruszenia praw osób trzecich oraz powszechnej znajomości znaku. Urząd Patentowy RP unieważnił prawo ochronne, uznając m.in. istnienie złej wiary zgłaszającego. Spółka D. Sp. z o.o. zarzuciła decyzji naruszenie prawa materialnego i procesowego, kwestionując m.in. sposób ustalenia stanu faktycznego i zastosowanie przepisów.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego RP i stwierdzono, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Marcinkowska Sędziowie Sędzia WSA Olga Żurawska – Matusiak (spr.) Asesor WSA Piotr Borowiecki Protokolant Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2007 r. sprawy ze skargi "D." Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "S." 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu. Pismem z dnia [...] września 2006 r. skarżąca spółka – D. Sp. z o.o. z siedzibą w W. złożyła za pośrednictwem organu skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] marca 2006 r., nr [...], którą na podstawie art. 165 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. Nr 119, poz. 1117 ze zm.), cytowana dalej jako p.w.p. oraz art. 8 pkt 1 ustawy z dnia 31 stycznia 1985 r. o znakach towarowych (Dz. U. Nr 5, poz. 17 ze zm.), cytowana dalej jako z.t., w związku z art. 315 ust. 3 p.w.p. unieważniono prawo ochronne na znak towarowy [...] nr [...] oraz oddalono wniosek V. z siedzibą w Bułgarii. Do powyższego rozstrzygnięcia doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. W dniu [...] lutego 2005 r. do Urzędu Patentowego RP został złożony wniosek przez: N. z siedzibą w Bułgarii, V. z siedzibą w Bułgarii, D. z siedzibą w Bułgarii, D. z siedzibą w Bułgarii, D. z siedzibą w Bułgarii oraz V. z siedzibą w Bułgarii, o unieważnienie w całości prawa ochronnego za znak towarowy [...] nr [...], które to prawo zostało udzielone z pierwszeństwem od dnia [...] grudnia 1990 r. na rzecz V. z siedzibą w Bułgarii. Jako podstawę prawną ww. wniosku strony wskazały przepisy art. 6 ust. 1, art. 8 pkt 1 i 2, art. 9 ust. 1 pkt 2 z.t. w związku z art. 315 p.w.p. oraz art. 6 septies Konwencji Paryskiej. W uzasadnieniu wniosku wnioskodawcy wskazali, że N. ([...]) jest podmiotem powołanym by chronić interesy zrzeszonych w nim hodowców winorośli i producentów win. Strony podniosły, że wina "[...]" w Polsce są znane od trzydziestu lat i cieszą się renomą wśród przeciętnych odbiorców. Podkreślili ponadto, że przed przekształceniami polityczno-gospodarczymi w Bułgarii winnice były państwowe i należały do [...], które zajmowało się kontrolą produkcji, handlem i eksportem win. Jednostką organizacyjną zjednoczenia V. była Centrala Handlu Zagranicznego V., której zadaniem było pośredniczenie w eksporcie win. Do 1990 r. V. był jedynym bułgarskim podmiotem uprawnionym do eksportu win bułgarskich - w tym wina "[...]". Wnioskodawcy wskazali także, że znak [...] był chroniony w Bułgarii w okresie od [...] grudnia 1981 r. do [...] grudnia 1991 r. za numerem [...]. Po wygaśnięciu tego prawa - z powodu upływu okresu ochrony, powołane w listopadzie 1990 r. Z., zgłosiło w dniu [...] kwietnia 1992 r. przedmiotowy znak [...] celem otrzymania ochrony w Bułgarii i uzyskało prawo z rejestracji na ten znak. Obecnie podmiotem uprawnionym do znaku [...] w Bułgarii jest K., jako kontynuator podmiotu zgłaszającego znak w 1992 r. K. – jako uprawniony z rejestracji, udziela licencji na używanie tego znaku (zgodnie z regulaminem) jedynie i wyłącznie dla członków Izby. W grudniu 1990 r., a więc w czasie przemian obejmujących V., V. dokonał na swoją rzecz zgłoszenia znaku [...] w Polsce i uzyskał tę ochronę. Z tych okoliczności wynika, że rejestracja spornego znaku w Polsce została dokonana z pominięciem bułgarskich producentów win "[...]". Swój interes prawny wnioskodawcy wywiedli z naruszenia praw osobistych i majątkowych poprzez naruszenie prawa do znaku powszechnie znanego [...]. Taka sytuacja w ich ocenie uniemożliwia korzystanie z uprzednio posiadanych praw do używania znaku [...]. Interes prawny uzasadniający wystąpienie z przedmiotowym wnioskiem wynikał także z działań uprawnionego, mających charakter blokujący. Licencjobiorca - firma E. Sp. z o.o. z siedzibą w L. - uprawniony do używania spornego znaku, podjął bowiem działania ograniczające swobodny dostęp do rynku dla wyrobów alkoholowych produkowanych przez wnioskodawców i oznaczonych znakiem towarowym [...]. Wnioskodawcy powołali także dokonane przez K. zgłoszenie w Urzędzie Patentowym RP znaku towarowego [...] za nr [...] dla towarów w klasach 33 i 35, jako okoliczność uzasadniającą wszczęcie postępowania o unieważnienie znaku [...]. Co do naruszenia art. 8 pkt 1 z.t wnioskodawcy podnieśli, że w dacie zgłoszenia spornego znaku istniała ważna bułgarska rejestracja na znak [...] za nr [...], udzielona na rzecz państwowego przedsiębiorstwa V., w skład którego wchodził V.. V. w ocenie wnioskodawców wykorzystał zaistniałą sytuację - okres przemian ustrojowych w Bułgarii - i zgłosił go w Polsce zanim dokonały tego podmioty uprawnione do takiej rejestracji. W ten sposób sporna rejestracja narusza interesy bułgarskich winnic. Jest ona naruszeniem dobrych obyczajów i zasad kupieckiej uczciwości, czym spełnia znamiona czynu nieuczciwej konkurencji - art. 3 ustawy z dnia 3 kwietnia 1992 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W ocenie stron V. dokonując zgłoszenia spornego znaku działał w złej wierze, ponieważ zawłaszczył w sposób świadomy powszechnie znane oznaczenie należące do innych podmiotów, z którymi łączyły go nie tylko ścisłe kontakty, ale wręcz powiązania gospodarcze w ramach Z.. Działanie uprawnionego uzasadnia zdaniem wnioskodawców postawienie mu zarzutu naruszenia art. 6 septies Konwencji Paryskiej - przyznającego ochronę wobec działań nieuczciwego agenta. Wnioskodawcy zwrócili uwagę także na okoliczności związane z uprawnionym, wobec którego toczyły się już inne postępowania o unieważnienie znaku towarowego – C. ([...]), który unieważniono z powodu naruszenia przez tę rejestrację art. 8 pkt 1 oraz art. 9 ust. 1 pkt 2 z.t. Naruszenie art. 8 pkt 2 z.t., stanowiącego o niedopuszczalności udzielenia prawa z rejestracji na znak towarowy, który narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich, wnioskodawcy wskazali w zakresie pozbawienia prawa do znaku [...] przedsiębiorstwa, które od lat pod tym znakiem produkowało i sprzedawało swoje towary. Podnosząc zarzut naruszenia art. 9 ust. 1 pkt 2 z.t., w świetle którego niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego dla towarów tego samego rodzaju, jeżeli jest podobny w takim stopniu do znaku towarowego powszechnie znanego w Polsce, dla towarów pochodzących z innego przedsiębiorstwa, że w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego mógłby wprowadzić w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów, wnioskodawcy stwierdzili, że znak towarowy [...] jest znakiem powszechnie znanym. Na poparcie tego twierdzenia przedstawili historię uprawy winorośli i produkcji wina na terytorium Bułgarii. Podkreślili, że w latach 1947-1998 produkcja wina była zmonopolizowana przez państwo, a głównym odbiorcą win były państwa należące do bloku socjalistycznego, w tym Polska. Dlatego też dzięki dobrej jakości, jak i powszechnej dostępności już w latach osiemdziesiątych wino "[...]" stało się rozpoznawalne i znane na terytorium Polski. Wnioskodawcy odwołali się do stanowiska doktryny w zakresie znaku powszechnie znanego i uznali na tej podstawie oraz na podstawie faktów powszechnie znanych przeciętnemu dorosłemu Polakowi, że przed rokiem 1990 bułgarskie wina o nazwie "[...]" były jednymi z najlepszych i najbardziej poszukiwanych win w sprzedaży detalicznej. To spowodowało w ocenie wnioskodawców, że znak ten uzyskał znamiona znaku powszechnie znanego poprzez długie używanie i intensywność, a także renomę jaką cieszyły się wina "[...]". Wnioskodawcy uzasadniając zarzut naruszenia art. 6 ust. 1 z.t., zgodnie z którym rejestracja znaku towarowego może nastąpić na rzecz przedsiębiorstwa i jedynie dla towarów będących przedmiotem działalności gospodarczej podali, że działające w dacie zgłoszenia spornego znaku przedsiębiorstwo V. było uprawnione do eksportu i importu win, materiałów do produkcji wina, wysokoprocentowych napojów alkoholowych, maszyn, urządzeń oraz innych towarów i materiałów, wszelkich transakcji barterowych oraz usług związanych z głównym przedmiotem działalności jaką jest handel zagraniczny. Wynika z tego, że ani w dacie zgłoszenia znaku, ani w dacie rejestracji znaku uprawniony nie posiadał legitymacji do zgłoszenia znaku towarowego [...] na swoją rzecz. Pismem z dnia [...] marca 2005 r. poinformowano, że V. z siedzibą w Bułgarii zrezygnowała z uczestnictwa w postępowaniu. W piśmie z dnia [...] maja 2005 r., stanowiącym odpowiedź na ww. wniosek uprawniony ze spornego prawa – D. Sp. z o.o., wniósł o oddalenie wniosku oraz o wezwanie wnioskodawców do złożenia aktualnych odpisów z rejestru handlowego. Uprawniony stwierdził, że podmioty wskazane jako wnioskodawcy - oprócz V. - nie występują w bułgarskim rejestrze spółek. Ponadto zakwestionował sposób przedstawienia przez wnioskodawców historii przekształceń gospodarczych i własnościowych bułgarskiego Z., zarzucając im brak spójności i szczątkowość dowodów mających sugerować historię nazwy [...] i rzekome prawa do tego znaku bułgarskich producentów win. Uprawniony podważył także istnienie związku wnioskujących podmiotów z prawem do znaku [...] w Polsce. Stwierdził ponadto, że wnioskodawcy nie wykazali w oparciu o jakie umowy bądź przepisy roszczą sobie prawo do znaku towarowego [...]. Uprawniony – D. Sp. z o.o. zarzucił brak interesu prawnego uzasadniającego wszczęcie przedmiotowego postępowania. Podniósł, że interes ten ma jedynie charakter faktyczny, wynikający z możliwości uzyskiwania opłat licencyjnych po udzieleniu ochrony na zgłoszony przez wnioskodawców znak towarowy [...]. Ponadto podkreślił, że wnioskodawcy nie wskazali, jakie ich prawa osobiste i majątkowe zostały naruszone poprzez rejestrację spornego znaku, a także nie przedłożyli dowodów świadczących o zablokowaniu dostępu do polskiego rynku bułgarskim producentom win oznaczanych znakiem [...]. W ocenie uprawnionego z rejestracji znaku dokonanie zgłoszenia znaku [...] nie uzasadnia uznania interesu prawnego w przedmiotowym postępowaniu. Interes prawny powinien być wykazany przez każdego z wnioskodawców. Zdaniem D. Sp. z o.o. wnioskodawcy biorący udział w przedmiotowym postępowaniu są jedynie zakładami produkującymi wino z winogron, które są skupowane na wolnym rynku. Wnioskodawcy zatem nie bronią interesów winnic bułgarskich, a jedynie pośredników, przedsiębiorstw, które tylko produkują wino. Co do zarzutu dokonania zgłoszenia spornego znaku w złej wierze, to jest z naruszeniem art. 8 pkt 1 z.t. – uprawniony stwierdził, że wnioskodawcy nie wykazali się wiedzą w zakresie ww. przekształceń, tzn. wnioskodawcy pojawili się na rynku dopiero po likwidacji przedsiębiorstw państwowych i nie wykazali, że są następcą prawnym Z. - przeciwnie to V., w ocenie uprawnionego był jedynym podmiotem uprawnionym do handlu winami poza granicami Bułgarii. D. Sp. z o.o. nie zgodziła się także z oceną wnioskodawców, że przedmiotem działalności V. nie była produkcja wina. Odnosząc się do kwestii łączącego uprawnionego z wnioskodawcami szczególnego stosunku zaufania podała, że w dacie zgłoszenia spornego znaku wnioskodawcy nie istnieli, a zatem stosunek taki nie mógł zaistnieć. W ocenie uprawnionego niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 8 pkt 2 z.t., ponieważ wnioskodawcy nie wskazali, że którykolwiek z nich posiadał prawa do znaku spornego, a ponadto nie wykazali, że przedmiotowy znak był używany. Co do zarzutu udzielenia prawa wyłącznego na znak [...] z naruszeniem art. 9 ust. 1 pkt 2 z.t. uprawniony stwierdził, że wnioskodawcy nie przedstawili w tym zakresie dowodu świadczącego o tym, że znak był powszechnie znany przed datą jego zgłoszenia. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 6 septies Konwencji Paryskiej, uprawniony podniósł, że przepis ten chroni właściciela znaku towarowego w państwach członkowskich przed działaniami nielojalnego agenta czy przedstawiciela, który uzyskał prawo wyłączne na znak towarowy bez zgody właściciela. Zdaniem uprawnionego żaden z wnioskodawców nie prowadził działalności gospodarczej przez datą zgłoszenia spornego znaku, a ponadto wnioskodawcy nie wykazali, że przysługuje im tytuł właściciela do znaku. Uprawniony podkreślił, że w dacie zgłoszenia znaku [...] był on jedynym podmiotem mogącym prowadzić sprzedaż chronionych prawem wyłącznym towarów za granicę. Zaznaczył, że aktualny uprawniony nabył prawo z rejestracji znaku [...] na podstawie odpowiedniej umowy. W toku postępowania przed Urzędem Patentowym RP pełnomocnik wnioskodawców oświadczył, że po stronie wnioskującej pozostaje N. z siedzibą w Bułgarii oraz V. ze Slaviantsi. N. i V. wskazały, że wywodzą swój interes prawny z naruszenia praw osobistych i majątkowych poprzez rejestrację spornego znaku na rzecz podmiotu nieuprawnionego oraz z podejmowania przez uprawnionego działań blokujących dostęp do polskiego rynku win. Pismem z dnia [...] sierpnia 2005 r. swoje uczestnictwo w postępowaniu zgłosił F. wskazując, że dokonano wpisu w rejestrze znaku towarowego [...], w rubryce D - zajęcia praw do znaku towarowego, objętego przedmiotowym postępowaniem - na rzecz F.. Wnosił o oddalenie wniosku, przyłączając się do argumentacji prezentowanej przez uprawnionego. W dalszej części postępowania wnioskodawcy zrezygnowali z postawienia zarzutu naruszenia art. 6 ust. 1 z.t. Odnośnie zakresu uprawnień dotyczących dokonania zgłoszenia spornego znaku w Polsce przyznali, że żaden z poszczególnych producentów win, jak również Z. nie dysponował takimi uprawnieniami. Nadto wnioskodawcy podali, że V. był mniejszościowym udziałowcem V. Sp. z o.o., a więc następcy zgłaszającego sporny znak. Wyjaśniając zaś aspekt następstwa prawnego stwierdzili, że poszczególne jednostki, wchodzące w skład Z., po rozwiązaniu tego Z. stały się podmiotami w Z.. Z przedłożonego Statutu wynika, że Zrzeszenie to powstało w celu realizowania ochrony własności intelektualnej swoich członków w Bułgarii, jak i zagranicą. W 2000 r. powstała (na podstawie bułgarskiej ustawy o winie i napojach spirytusowych) K., która zrzeszyła 37 podmiotów - w tym V.. Izbie tej przekazano aktywa i prawa majątkowe dotychczasowego Zrzeszenia. W Polsce została utworzona spółka P., będąca odpowiednikiem bułgarskiego V.. Spółka P. została wezwana do zaprzestania sprzedaży bułgarskiego wina "[...]" pochodzącego od wnioskodawców. Powyższe - w ocenie wnioskodawców świadczy o złej wierze uprawnionego. W odpowiedzi na powyższe uprawniony podał, że V. w dacie zgłoszenia spornego znaku był jedynie producentem win, natomiast V. dystrybuował wino. Potwierdził, że V. wchodził w skład V., ale brak jest dokumentów, które w jednoznaczny sposób wskazywałyby na zakres uprawnień poszczególnych podmiotów. Stwierdził, że wino oznaczane znakiem [...] nie jest nazwą konkretnego wina, ale jest to marka eksportowa. Wskazał ponadto, że producenci winorośli nie wchodzą w skład K. i nie byli członkami Z.. Urząd Patentowy RP po rozpoznaniu przedmiotowej sprawy dnia [...] marca 2006 r. wydał decyzję nr [...], którą unieważnił prawo ochronne na znak towarowy [...] na wniosek N. ([...]) oraz oddalił wniosek złożony przez V.. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zgodnie z art. 315 ust. 3 p.w.p - ustawowe warunki wymagane do uzyskania prawa z rejestracji znaku towarowego ocenia się według przepisów obowiązujących w dniu zgłoszenia znaku do zarejestrowania. Urząd Patentowy RP stwierdził, że w przedmiotowej sprawie znak towarowy [...] został zgłoszony do rejestracji w dniu [...] grudnia 1990 r. tj. w okresie obowiązywania ustawy o znakach towarowych. Ustawa ta stanowi więc podstawę prawną oceny zdolności rejestrowej znaku, zarejestrowanego dnia [...] czerwca 1992 r. Wobec powyższego organ oceniając ustawowe warunki wymagane do udzielenia prawa na znak towarowy [...], dokonał jej zgodnie z postawionym zarzutem naruszenia art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 2 u.z.t. Organ wskazał ponadto, że wniosek o unieważnienia prawa z rejestracji spornego znaku towarowego [...] został złożony w dniu [...] lutego 2005 r., a zatem pod rządami ustawy - Prawo własności przemysłowej, która obowiązuje od dnia 22 sierpnia 2001 r. i odmiennie reguluje instytucję unieważnienia prawa ochronnego. Zatem w ocenie organu w rozpatrywanej sprawie znalazła zastosowanie instytucja unieważnienia prawa wyłącznego uregulowana w p.w.p. Urząd podniósł, że z uwagi na to, że domniemywa się istnienie dobrej wiary przy zgłoszeniu znaku towarowego, wnioskodawcy podnosząc zarzut złej wiary obowiązani byli go udowodnić. Organ wskazał także, że analogicznie do uregulowania zawartego w art. 30 ust. 1 z.t. w art. 164 p.w.p. wystąpienie z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy jest uzależnione od wykazania interesu prawnego. Po rozpatrzeniu wniosku K. o unieważnienie prawa z rejestracji na znak towarowy [...] organ stwierdził, że w zakresie wykazania interesu prawnego, który uzasadnia wszczęcie postępowania o unieważnienie znaku towarowego [...] podniesiona argumentacja wnioskodawcy w pełni uzasadniła wystąpienie z przedmiotowym wnioskiem. W ocenie Urzędu wnioskodawca wykazał następstwo prawne łączące podmiot wnioskodawcy z V.. Okoliczność ta w ocenie organu wynikała z następujących faktów: - przed 1990 r. – Z., jako przedsiębiorstwo państwowe zrzeszające producentów win bułgarskich i V., jako działające w strukturze tego Zjednoczenia, uprawnione do eksportu win za granicę, - listopad 1990 r. - likwidacja przedsiębiorstwa V. i możliwość obrotu winami za granicę bez pośrednictwa V., - listopad 1990 r. - powstanie Z., - 2000 r. - powołanie K.. Nadto w ocenie organu, następstwo prawne pomiędzy podmiotem działającym w dacie zgłoszenia spornego znaku, a K. jest także pismo bułgarskiego Urzędu Patentowego o udzielaniu praw wyłącznych na rzecz Krajowej Izby, czy też jej poprzedników w sytuacji istnienia rejestracji takich samych znaków towarowych udzielonych wcześniej na rzecz V.. Również jako dodatkowy argument Urząd potraktował zgłoszenie do Urzędu Patentowego RP w dnia [...] lutego 2005 r. znaku [...], dokonanego przez wnioskodawcę - bułgarską K.. Organ rozpoznając sprawę wziął pod rozwagę również specyfikę przekształceń własnościowych, jakie miały miejsce w okresie transformacji w państwach Europy Wschodniej. Zdaniem Urzędu Patentowego RP podniesiony przez wnioskodawcę zarzut rejestracji spornego znaku towarowego [...] w warunkach istnienia złej wiary znajduje uzasadnienie w materiale dowodowym sprawy, a więc wystąpienie z wnioskiem o unieważnienie spornego prawa nie doznaje ograniczeń czasowych, w myśl przywołanego art. 165 ust. 2 p.w.p. W przedmiotowej sprawie organ uznał argumentację wnioskodawcy uzasadniającą wniesienie przedmiotowego wniosku na podstawie art. 165 ust. 2 p.w.p. oraz postawienie zarzutów wynikających z naruszenia art. 8 pkt 1 z.t. Organ stwierdził, że ze stanu faktycznego sprawy wynika, iż zgłaszający w dacie zgłoszenia spornego znaku, to jest dnia [...] grudnia 1990 r. posiadał osobowość prawną i pozostawał jednostką organizacyjną powiązaną z Państwowym Z.. Ponadto wykonywał w zakresie swojej działalności eksport, import i reeksport win, surowców do produkcji wina, napojów spirytusowych. Wynika z tego w ocenie Urzędu Patentowego RP, iż można wykluczyć, aby V., jako jednostka organizacyjna Zrzeszenia, nie posiadał wiedzy o sytuacji prawnej Zrzeszenia, w tym o przysługujących prawach wyłącznych. Organ wskazał, że tym samym uprawnione ze spornej rejestracji przedsiębiorstwo, jako dokładnie zorientowane o status quo Zrzeszenia działało w złej wierze zgłaszając znak towarowy [...]. Organ uzasadniając to twierdzenie wskazał, że Państwowe Z. przestało istnieć w dniu [...] listopada 1990 r., natomiast Z. powstało w dniu [...] listopada 1990 r. W Polsce zaś dnia [...] grudnia 1990 r. przedsiębiorstwo V. dokonało zgłoszenia znaku [...]. W ocenie organu powyższe fakty są wystarczającą podstawą do unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy [...]. Urząd Patentowy RP odnosząc się zaś do podniesionego w rozpoznawanym wniosku zarzutu udzielenia prawa wyłącznego z naruszeniem art. 6 septies Konwencji Paryskiej wskazał, że celem konwencyjnej regulacji było objęcie różnego rodzaju skutków stosunków prawnych, podobnych do umowy agencyjnej, nie zaś ściśle prawne zawarcie terminów "agent", "przedstawiciel". Z przedłożonego dokumentu, powołującego Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego V. wynika, że przedsiębiorstwo to zostało powołane z określonym zakresem działalności i było przedsiębiorstwem istniejącym przy Z.. Te okoliczności w ocenie organu mogą prowadzić do stwierdzenia, że przedsiębiorstwo V. występowało w roli jedynego przedstawiciela uprawnionego do eksportu i importu win. Wobec powyższego organ stwierdził, że przywołane przez wnioskodawcę konwencyjne unormowanie wyczerpuje w swej istocie uregulowania wynikające z art. 8 pkt 1 z.t., ponieważ zgłoszenie przez agenta lub przedstawiciela na swoją rzecz znaku właściciela bez jego zgody niewątpliwie stanowi przykład uzyskania ochrony w warunkach istnienia złej wierze. Urząd Patentowy RP odnosząc się do kolejnych zarzutów podniesionych przez wnioskodawcę, w tym naruszenia art. 8 pkt 2 z.t., stanowiącego o niedopuszczalności udzielenia prawa wyłącznego na znak, który narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich stwierdził, że zarzut ten nie został udowodniony. Wnioskodawca wskazał na przysługujące mu w Bułgarii prawo z rejestracji znaku towarowego [...], istniejące w dacie zgłoszenia spornego znaku w Polsce. W ocenie organu wnioskodawca powołując się na udzielone prawa w kraju pochodzenia nie uwzględnił faktu ich terytorialnego zasięgu i obowiązywania. A zatem skuteczne postawienie zarzutu o naruszeniu praw osobistych lub majątkowych wymaga wykazania ich ważności na obszarze, gdzie wnioskodawca domaga się ochrony. Także naruszenie art. 9 ust. 1 pkt 2 z.t., który stanowi o niedopuszczalności zarejestrowania znaku dla towarów tego samego rodzaju jeżeli jest on podobny do znaku powszechnie znanego w Polsce, nie znajduje potwierdzenia w ocenie wydającego decyzję. Wnioskodawca na dowód powszechnej znajomości przedstawił historię produkcji win na terenie Bułgarii oraz obecność win oznaczanych znakiem [...] w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem obecności tych win od lat osiemdziesiątych. Dokonując oceny przedstawionych przez wnioskodawcę dowodów w tym zakresie organ uwzględnił orzecznictwo, które stoi na stanowisku, że przymiot znaku towarowego powszechnie znanego jest kwestią faktów i wymaga udowodnienia wg ogólnych zasad dowodowych, obowiązujących w postępowaniu administracyjnym. Wobec powyższego, w ocenie organu, brak jest w zgromadzonych materiałach dowodów wskazujących w jednoznaczny sposób na powszechną znajomość znaku [...] dla win w dacie zgłoszenia spornego znaku, to jest przed dniem [...] grudnia 1900 r. Organ wskazał, że znajomość znaku należy wykazać wśród nabywców, a zwłaszcza konsumentów win, wykorzystując kryteria oceny powszechnej znajomości znaków towarowych, chociażby przez podanie procentowej znajomości znaku przez klientelę, a wskazanie takie musi wynikać z niezależnych badań opinii publicznej. W związku z powyższym organ stwierdził, że przedstawiona historia produkcji wina w Bułgarii nie może stanowić podstawy do uznania znaku [...], jako znaku powszechnie znanego, analogicznie również powołanie się na fakty powszechnie znane. Przedłożone przez wnioskodawcę kopie z czasopisma także nie mogą - w ocenie organu - stanowić dowodu na powszechną znajomość znaku [...], ponieważ wnioskodawca powinien wykazać, że znak [...] był powszechnie znany przed datą zgłoszenia spornego znaku. Po rozpatrzeniu wniosku V. o unieważnienie prawa z rejestracji na znak towarowy [...] organ stwierdził, że wnioskodawca wywiódł istnienie interesu prawnego w oparciu o przepis art. 20 Konstytucji RP wraz z odpowiednimi artykułami ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2004 r., Nr 173, poz. 1807) - w szczególności art. 6 i 13, w których wyrażono zasadę swobody działalności gospodarczej dla każdego podmiotu w granicach przepisów prawa. Wnioskodawca w tym zakresie powołał się nadto na pisma ostrzegawcze, w których uprawniony na podstawie umowy licencyjnej do używania spornego znaku - przedsiębiorstwo E. Sp. z o.o. z siedzibą w L. - wzywał handlowców do wycofania ze sklepów towarów oznaczonych znakiem [...], pochodzących od wnioskodawcy. Tak określony interes prawny, w ocenie organu znalazł uzasadnienie dla wszczęcia postępowania o unieważnienie znaku towarowego [...]. V. wnosząc o unieważnienie znaku towarowego [...] w oparciu o zapis art. 165 ust. 2 p.w.p., podniósł zarzut uzyskania prawa z rejestracji na sporny znak w złej wierze, zgodnie zaś z art. 315 ust. 3 p.w.p. i zakwestionował prawidłowość udzielenia prawa z rejestracji w świetle przepisów art. 8 pkt 1 i 2 oraz art. 9 ust. 1 pkt 2 z.t. Urząd Patentowy RP stwierdził, że niewątpliwie zgłoszenia znaku towarowego dokonało przedsiębiorstwo V. z siedzibą w Bułgarii, ale zgodnie z aktami rejestrowymi uprawnionym ze spornego prawa na mocy umowy cesji stał się w 1994 r. V. Sp. z o.o. z siedzibą w W., którego mniejszościowym udziałowcem był V.. W ocenie organu wnioskodawca wiedział o istnieniu znaku towarowego [...] i posiadał możliwość używania go. Wnioskodawca dopóki był powiązany z poprzednikiem uprawnionego i mógł używać przedmiotowego znaku towarowego nie kwestionował naruszeń dotyczących zasad współżycia społecznego, co powoduje, że trudno jest przyjąć, aby wnioskodawca wykazał, iż prawo z rejestracji znaku towarowego [...] zostało udzielone z naruszeniem zasad współżycia społecznego w szczególności w złej wierze. W konsekwencji Urząd Patentowy RP oddalił wniosek zgłoszony przez V. o unieważnienie prawa z rejestracji na znak towarowy [...]. Organ uzasadniając oddalenie tego wniosku podniósł, że wnioskodawca nie wykazał istnienia złej wiary, jako przesłanki umożliwiającej ocenę zarzutu naruszenia praw osobistych lub majątkowych lub też naruszenia prawa do znaku powszechnie znanego, o co wnioskowała strona. Od powyższego rozstrzygnięcia Urzędu Patentowego RP skargę złożył uprawniony z rejestracji znaku – D. Sp. z o.o., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Urzędowi Patentowemu RP. Skarżący zarzucił decyzji naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: art. 8 pkt 1 z.t. w zw. z art. 315 p.w.p.; art. 164 p.w.p.; art. 165 ust. 2 p.w.p. oraz naruszenie przepisów postępowania: art. 7, 77 § 1 i art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. nr 98, poz. 1071), cytowana dalej jako k.p.a. Skarżący uzasadniając ww. zarzuty wskazał, że art. 8 pkt 1 z.t. jest wewnętrznie spójną i samodzielną normą prawa materialnego, stanowiącą niedopuszczalność rejestracji znaku sprzecznego z obowiązującym prawem lub zasadami współżycia społecznego. Zatem w ocenie strony skarżącej przesłanki niedopuszczalności rejestracji znaku winny być odniesione do treści samego znaku towarowego, a nie do zachowań podmiotu zgłaszającego ten znak do zarejestrowania. Na poparcie powyższego strona powołała wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 grudnia 2004 r., sygn. akt GSK 775/2004. Skarżąca spółka wskazała, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, iż przyczyną unieważnienia spornego znaku były bliżej nieokreślone działania zgłaszającego, ocenione przez Urząd Patentowy RP, jako działania naruszające zasady współżycia społecznego, które podjęte były w złej wierze. Strona podniosła, że treść normatywna art. 8 pkt 1 z.t. w świetle wykładni ww. orzeczenia nie daje podstaw do dokonania wykładni rozszerzającej, czego dokonał Urząd Patentowy RP, podejmując zaskarżoną decyzję. Skarżąca wskazała także, że organ uznając jej działania za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, nie określiło tych zasad, a istnienie naruszenia tych zasad w ocenie organu przesądziło o istnieniu złej wiary zgłaszającego, co w konsekwencji spowodowało unieważnienie spornego znaku. Skarżąca zarzuciła, że organ nie wskazał jaka konkretnie zasada współżycia społecznego została przez nią naruszona przy rejestracji spornego znaku. W świetle orzecznictwa i poglądów wyrażonych przez doktrynę podstawą rozstrzygnięcia nie może być ogólnikowe powołanie się na ww. naruszenia. Skarżąca wskazała także, że w ustaleniach organu istnieje oczywista sprzeczność, mająca wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy. Organ z jednej strony przyjął, że w dacie zgłoszenia znaku zgłaszający posiadał osobowość prawną i pozostawał jednostką organizacyjną powiązaną z P., z drugiej zaś strony przyjął, że V. przestało istnieć w dniu [...] listopada 1990 r. D. Sp. z o.o. zarzuciła nadto organowi to, że na żadnym etapie postępowania administracyjnego nie odniósł się on do faktu, że przedmiotem unieważnienia prawa ochronnego jest znak słowno-graficzny, nr [...]. Spółka wskazała też, że wnioskodawca nie przedłożył żadnego dokumentu wskazującego na jego jakiekolwiek prawo do spornego znaku, a tym bardziej nie udowodnił braku takiego prawa po stronie uprawnionego. Uzasadniając zawarty w skardze zarzut naruszenia przez organ przepisu art. 165 ust. 2 p.w.p. spółka wskazała, że Kolegium przyjmując istnienie złej wiary po stronie zgłaszającego w dacie zgłoszenia wniosku, w konsekwencji błędnie stwierdziło, że w rozpoznawanym przypadku wystąpienie z wnioskiem o unieważnienie spornego prawa nie doznało ograniczenia czasowego, przewidzianego w pkt 1 ww. artykułu. D. Sp. z o.o. dowodząc naruszenia art. 164 p.w.p. podniosła, że wnioskodawca nie wykazał interesu prawnego wskazanego w tym przepisie, nie udowodnił, iż jest następcą prawnym V.– a ściślej nie wykazał, że takimi następcami są podmioty wchodzące w skład Izby. W ocenie strony skarżącej brak jest jakichkolwiek dowodów, wskazujących, iż wnioskodawca posiadał wcześniejsze prawo niż uprawniony do spornego znaku. Wobec powyższych naruszeń w ocenie skarżącej spółki uzasadnione są podniesione przez nią zarzuty naruszenia przepisów postępowania – norm k.p.a., tj. brak wnikliwej oceny materiału dowodowego, uchybienie zasadzie prawdy obiektywnej, brak w decyzji uzasadnienia faktycznego dotyczącego dowodów i faktów zgłoszonych przez zgłaszającego. Urząd Patentowy RP w odpowiedzi na powyższą skargę podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do zarzutów zawartych w skardze organ wskazał, że warunki złej wiary po stronie uprawnionego, a istniejące w dacie zgłoszenia zostały dowiedzione. Podmiot dokonujący zgłoszenia spornego znaku towarowego w Polsce działał, co prawda jak samodzielne przedsiębiorstwo, ale z okoliczności sprawy wynika jednoznacznie, że przedsiębiorstwo działające pod taką samą nazwą było wyspecjalizowanym podmiotem działającym w strukturze organizacyjnej P., co przy uwzględnieniu chronologii, w ocenie organu, pozwoliło na przyjęcie, że zgłoszenie spornego znaku nastąpiło w złej wierze. Urząd na poparcie powyższego zaznaczył także, że podmioty te miały zbieżny zakres działalności gospodarczej. Organ nie podzielił również zarzutu strony skarżącej, że wnioskodawca nie wykazał istnienia złej wiary. Urząd podał, że wnioskodawca wywodząc, iż uprawniony posiadał świadomość istnienia ważnych praw wyłącznych w kraju pochodzenia oraz wskazując na okoliczności, z których wynika, że jedynie uprawniony miał możliwość prowadzenia działalności gospodarczej poza granicami Bułgarii, jako podmiot uprawniony do tego rodzaju działalności i jednocześnie organizacyjnie powiązany z poprzednikiem wnioskodawcy dowiódł, że skarżąca spółka uzyskując prawo wyłączne na sporny znak, działała w warunkach istnienia złej wiary. Organ nie uznał także zarzutów skargi dotyczących nie wykazania istnienia interesu prawnego po stronie wnioskodawców oraz, że dopuścił się naruszenia wskazanych przepisów postępowania. Na rozprawie przed tutejszym Sądem dnia 24 stycznia 2007 r. uczestnik postępowania – N. ([...]) z siedzibą w Bułgarii złożył pismo, w którym poparł argumentację Urzędu Patentowego RP przedstawioną w odpowiedzi na skargę. Uczestnik postępowania powołał się na przepisy art. 8 pkt 1, art. 164 i art. 165 ust. 2, p.w.p. oraz art. 6 septies Konwencji Paryskiej i stwierdził, że organ prawidłowo ocenił działanie skarżącej, jako działanie w złej wierze, sprzeczne z zasadami współżycia społecznego – dobrymi obyczajami kupieckimi i zasadnie uznał, że w sprawie znajduje zastosowanie art. 8 ust. 1 p.w.p. N. powołując się na orzecznictwo Urzędu Patentowego RP, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz doktrynę wskazała, że zgodnie przyjęte jest, iż art. 8 ust. 1 p.w.p. winien być interpretowany w sposób obejmujący obok elementów przedmiotowych również elementy podmiotowe. A zatem podstawą unieważnienia prawa z rejestracji znaku towarowego mogą być nie tylko cechy samego znaku, ale także naganne zachowania zgłaszającego. W ocenie N. Urząd Patentowy RP prawidłowo uznał także, że w niniejszej sprawie ma zastosowanie dyspozycja art. 6 septies Konwencji Paryskiej, ponieważ w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego [...], tj. dnia [...] grudnia 1990 r. V. był nadal jednostką wchodzącą w skład zjednoczenia gospodarczego V. w likwidacji. Wobec powyższego oraz uzasadniając swój interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. N. ([...]) z siedzibą w Bułgarii wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Istotą sądowej kontroli jest ocena zgodności lub niezgodności zaskarżonego aktu administracyjnego z normą prawną. W tym celu sąd administracyjny dokonuje wykładni przepisów prawnych, które były podstawą wydania zaskarżonej decyzji. Następnie ocenia prawidłowość zastosowania odpowiednio rozumianego przepisu prawnego do ustalonego stanu faktycznego sprawy. Badając legalność zaskarżonej decyzji w tym drugim aspekcie, Sąd musi więc odnieść się do ustaleń faktycznych dokonanych w postępowaniu administracyjnym. W tym sensie Sąd zajmuje się zatem kwestią ustaleń faktycznych sprawy i weryfikuje ich prawidłowość. W rozpoznawanej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja nie odpowiada wymaganym standardom prawnym i dlatego też została ona uchylona. W skardze na powyższą decyzję zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i prawa procesowego. Zważywszy, że kwestia zasadności zarzutów naruszenia prawa procesowego rzutuje na kwestię prawidłowości zastosowania prawa materialnego w określonym stanie faktycznym sprawy, w pierwszej kolejności należy ustosunkować się do zarzutów naruszenia prawa procesowego. Możliwość dokonania przez Sąd kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji uwarunkowana jest spełnieniem przez nią wymogów formalnych określonych w art. 107 § 1 k.p.a. Stosownie do tego przepisu decyzja winna zawierać w szczególności powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne. Uzasadnienie jest źródłem informacji co do sposobu rozumowania organu i przyjętych przez niego założeń stanowiących podstawę rozstrzygnięcia i jako takie winno w szczególności zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, a tym samym ustalenie i wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy oraz wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa. W uzasadnieniu faktycznym organ obowiązany jest ustosunkować się do wszystkich okoliczności faktycznych mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Kontroli sądu podlega m.in. prawidłowość ustalenia stanu faktycznego, albowiem tylko założenie, że konkretny stan faktyczny został ustalony prawidłowo pozwala na ocenę subsumcji zastosowanego przepisu prawa do konkretnego stanu faktycznego. Zdaniem Sądu nie wszystkie ustalenia faktyczne poczynione przez organ znajdują oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w rozpoznawanej sprawie. Przede wszystkim Urząd nieprawidłowo przyjął, iż w dacie [...] grudnia 1990 r. tj. w dacie zgłoszenia znaku towarowego [...] w Urzędzie Patentowym RP V. pozostawał jednostką organizacyjną powiązaną z P., albowiem w tej dacie Z. już nie istniało, co jednoznacznie wynika z Rozporządzenia Rady Ministra nr 110 (k – 48 t. I). W konsekwencji nieznajdujące oparcia w materiale dowodowym sprawy są twierdzenia organu, iż w dacie zgłaszania znaku towarowego V. działał jako przedstawiciel Z.. W sprawie brak jest również dowodu na powstanie w dniu [...] listopada 1990 r. Z.. W dacie tej odbyło się zebranie założycieli Zrzeszenia, które uchwaliło statut. Data ta jednak - co do zasady – nie musi być datą powstania Zrzeszenia, na którą to okoliczność zwracał uwagę w toku postępowania skarżący. Znamienne jest to, iż w załączniku do rozprawy z dnia 15 marca 2006 r. sami wnioskodawcy podają, iż w dacie zgłoszenia spornego znaku do rejestracji w UP RP winiarnie produkujące wino [...] tworzyły Z.. Nie wiadomo zatem na jakiej podstawie organ uznał [...] listopada 1990 r. za datę powstania Zrzeszenia. Powyższe daty, co wynika jednoznacznie z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, są dla organu istotne zarówno dla wykazania interesu prawnego jak i przede wszystkim złej wiary zgłaszającego. Zauważyć trzeba, że są to przesłanki warunkujące możliwość merytorycznego rozpoznania przedmiotowego wniosku. Uznać zatem należy, że powyższe błędy w ustaleniu stanu faktycznego sprawy mogą mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem źle ustalony stan faktyczny skutkuje tym, że jego subsumcja pod stosowną normą prawną nie może zostać uznana za prawidłową. Organ nie może przyjmować za podstawę swego rozstrzygnięcia ustaleń dowolnych, a jedynie takie, które jednoznacznie wynikają ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Oceniając wykazanie przez K. interesu prawnego organ przyjął, że wynika on m.in. z następstwa prawnego łączącego Izbę z V.. Świadczyć o tym mają cztery fakty przywołane w uzasadnieniu decyzji. W ocenie Sądu, pomijając już w tym miejscu omówione powyżej błędne ustalenie dat, takie przytoczenie okoliczności stanu faktycznego, wbrew twierdzeniom organu, nie potwierdza następstwa prawnego. Z powołanych faktów nie zostały wyprowadzane żadne wnioski, które pozwoliłyby ułożyć je w logiczną całość i dojść w konkluzji do konstatacji wyprowadzonych w tym zakresie przez organ. Jednocześnie podnieść należy, że skarżąca spółka kwestionowała w toku postępowania spornego następstwo prawne wywodząc, iż różny był skład podmiotowy Z., Z. oraz K.. Organ do tych twierdzeń i dowodów przedstawionych przez stronę nie odniósł się, naruszając tym samym zasady wyrażone w art. 77 k.p.a., a dotyczące zbierania i oceny dowodów. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślane jest znaczenie prawne rozważenia całego materiału dowodowego. Organ rozpatrując materiał dowodowy nie może pominąć jakiegokolwiek przeprowadzonego dowodu, może natomiast zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów odmówić określonym dowodom wiarygodności, ale wówczas obowiązany jest uzasadnić, z jakiej robi to przyczyny. Powyższe rozważania należy także odnieść do pisma bułgarskiego Urzędu Patentowego, na który to dowód powołuje się organ dla potwierdzenia następstwa prawnego pomiędzy podmiotem działającym w dacie zgłoszenia spornego znaku a K.. Pismo to, biorąc pod uwagę unormowania przepisu art. 76 k.p.a., nie jest dokumentem urzędowym i podlega ono swobodnej ocenie organu. Organ dokumentu tego nie poddał żadnej ocenie, ograniczając się do przywołania go jako dodatkowego argumentu na występujące następstwo prawne. Pismo to zawiera różne treści m.in. i takie, że znaki towarowe będące własnością S. nie były przedmiotem podziału i ponownego rozdysponowania, jak również mowa w nim o zawieszonym znaku towarowym, które to pojęcie jest nieznane w polskim porządku prawnym. Organ nie odniósł się do nich, jak również nie wskazał dlaczego temu dowodowi daje wiarę, natomiast pomija twierdzenia i dowody uprawnionego prezentowane w zakresie następstwa prawnego. Obowiązkiem Sądu nie jest wyprowadzanie własnych wniosków z materiału dowodowego, a jedynie kontrola decyzji pod względem jej zgodności z prawem. Sąd musi zatem poznać motywy, którymi kierował się organ rozstrzygając sprawę. Odnosi się to również do twierdzenia organu, iż wziął pod uwagę specyfikę przekształceń własnościowych, jakie miały miejsce w okresie transformacji w państwach Europy Wschodniej. Teza ta jest zbyt ogólna i nie wiadomo jakie wnioski dla rozpatrywanej sprawy mają z niej wynikać. Organ nie uzasadnił również swojego stanowiska w zakresie uznania, iż działania E. Sp. z o.o. – uprawnionego na podstawie licencji do używania spornego znaku – polegające na wystosowaniu listów ostrzegawczych do sklepów (a nie do Izby), z wezwaniem do wycofania z tych placówek towarów ze znakiem towarowym, do których uprawniony jest skarżący, oddziaływają bezpośrednio na zakres uprawnień podmiotu wnioskującego. Poza sformułowaniem tej ogólnej tezy organ nie odniósł jej do okoliczności faktycznych sprawy co stanowi naruszenie art. 107 § 3 k.p.a., mające istotny wpływ na wynik sprawy. Unieważniając prawo ochronne na znak towarowy [...] Urząd Patentowy przyjął, iż zarzut rejestracji spornego znaku towarowego w warunkach istnienia złej wiary znajduje uzasadnienie w materiale dowodowym sprawy. Nie określił natomiast na czym polegała zła wiara V.. Niewystarczające jest bowiem stwierdzenie, że uprawnione ze spornej rejestracji przedsiębiorstwo jako dokładnie zorientowane o status quo Zrzeszenia działało w złej wierze zgłaszając znak towarowy [...]. W dacie zgłoszenia znaku Z. (bo ten podmiot miał chyba na uwadze organ używając określenia Zrzeszenie) nie istniało i nie było w tej dacie następcy prawnego do spornego znaku. Organ przywołał jedynie fakty (w tym nie znajdującą oparcia w materiale dowodowym sprawy datę powstania Z.), z których to faktów nie wyprowadził konkretnych wniosków, tylko ogólne stwierdzenie, iż charakter działań zgłaszającego jak i czas dokonania zgłoszenia uzasadniają unieważnienie spornego znaku. Nie wiadomo zatem jaki charakter działań miał na uwadze organ, jak również jaki jest wpływ zdarzeń mających miejsce w Bułgarii na zdarzenia dokonujące się w Polsce. Tak w doktrynie, jak i w orzecznictwie niekwestionowany jest pogląd, że stosując generalną zasadę współżycia społecznego zawartą w art. 8 u.z.t. organ jest obowiązany wskazać, jaką zasadę współżycia społecznego w konkretnym przypadku, w okolicznościach danej sprawy, naruszono. A zatem najpierw należy ustalić jakie zasady współżycia społecznego zostały naruszone, a następnie zbadać czy działanie to było świadome lub też czy naruszający tę świadomość mieć powinien. W rozpoznawanej sprawie organ nie określił jakie zasady współżycia społecznego zostały naruszone przez V. przy rejestracji spornego znaku. Postawił natomiast znak równości między złą wiarą a zasadami współżycia społecznego, nie odnosząc żadnego z tych pojęć do realiów rozpoznawanej sprawy. Stanowi to naruszenie art. 107 § 1 k.p.a., albowiem elementem uzasadnienia prawnego decyzji jest "wyjaśnienie postawy prawnej". Rozpatrując naruszenie art. 6 septies Konwencji Paryskiej, który to przepis ostatecznie nie stanowi podstawy rozstrzygnięcia, organ nie wyjaśnił, dlaczego działanie zgłaszającego stanowiło naruszenie tego przepisu w sytuacji, gdy w dacie zgłoszenia znaku towarowego w polskim Urzędzie Patentowym nie istniało już Z., a zatem V. [...] grudnia 1990 r. nie mógł być przedstawicielem tego podmiotu. Odnosząc się do wniosku V. wskazać należy, iż wbrew zarzutom skargi, organ prawidłowo przyjął, iż podmiot ten ma interes prawny uzasadniający wszczęcie postępowania o unieważnienie znaku towarowego [...]. Interes prawny to związek o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, polegający na tym, że akt stosowania normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (M. Bogusz w: Zaskarżanie decyzji administracyjnych do Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 1997, s. 18). W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że źródłem interesu prawnego w sprawach z zakresu własności przemysłowej mogą być nawet najbardziej ogólne normy prawne, kreujące prawo do prowadzenia działalności gospodarczej (art. 20 i 22 Konstytucji RP, art. 6 ust. 1 ustawy z 22 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, a wcześniej art. 5 ustawy z 19 listopada 1999 r. – Prawo działalności gospodarczej. W przypadku znaków towarowych powyższe normy prawne gwarantujące swobodne prowadzenie działalności gospodarczej mogą być źródłem interesu prawnego w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy, w sytuacji gdy udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy wpływa na sytuację prawną innego podmiotu np. przez to, że uniemożliwia mu posługiwanie się tym znakiem. W rozpatrywanej sprawie uprawniona z licencji spółka wzywała V., który z V. zawarł umowę dostawy i dystrybucji m.in. wina [...], do zaprzestania sprzedaży produktów opatrzonych zastrzeżonymi znakami towarowymi [...]. A zatem spółka V. jako producent win i przedsiębiorca zajmujący się dystrybucją tych win na terenie Polski ma interes prawny oparty na wskazanych wyżej przepisach ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ww. ustawy (wcześniej art. 6 ustawy z dnia 19 listopada 1999 r. Prawo działalności gospodarczej) osoby zagraniczne z państw członkowskich Unii Europejskiej i państw członkowskich Europejskiego Porozumienia o Wolnym Handlu (EFTA) – stron umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym mogą podejmować i wykonywać działalność gospodarczą na takich samych zasadach jak przedsiębiorcy polscy. W myśl ust. 3 art. 13 cyt. ustawy osoby zagraniczne inne niż wymienione w ust. 1 i 2 mają prawo do podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej wyłącznie w formie spółki: komandytowej, komandytowo-akcyjnej, z ograniczoną odpowiedzialnością i akcyjnej, a także do przystępowania do takich spółek oraz obejmowania bądź nabywania ich udziałów lub akcji, o ile umowy międzynarodowe nie stanowią inaczej. W Polsce utworzona została przez wnioskodawcę spółka V. Sp. z o.o. z siedzibą w T., która w ramach łączącej ją z wnioskodawczynią umowy była dystrybutorem na terenie Polski win bułgarskich m.in. marki [...] i właśnie w tym zakresie, poprzez kierowanie pism z żądaniem zaprzestania działalności, ograniczona została swoboda prowadzenia działalności gospodarczej. Pomimo uznania interesu prawnego V. do wystąpienia z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy [...] Urząd Patentowy wniosek oddalił uznając, że podmiot ten nie wykazał złej wiary, w sytuacji gdy przepis art. 165 ust. 2 p.w.p. uzależnia wykazanie złej wiary jako przesłanki umożliwiającej ocenę zarzutu naruszenia praw osobistych lub majątkowych lub też naruszenia prawa do znaku powszechnie znanego. Przepis ust. 2 art. 165 p.w.p. określa, że okres 5 lat przewidziany w ust. 1 nie ma zastosowania, jeżeli uprawniony uzyskał prawo, działając w złej wierze. A zatem dla spełnienia przesłanki wynikającej z omawianego przepisu istotne jest działanie uprawnionego w okresie ubiegania się o uzyskanie prawa ochronnego na określony znak towarowy. Rozpoznając wniosek K. Urząd Patentowy analizował postępowanie V. na datę wystąpienia z wnioskiem o uzyskanie prawa ochronnego na znak towarowy [...]. Natomiast w przypadku V. organ oceniał okres po 1990 r., a nawet po 1992 r. czyli po rejestracji na rzecz V. znaku towarowego [...]. W ocenie Sądu takie postępowanie organu należy uznać za nieprawidłowe, stanowiące naruszenie art. 165 ust. 2 p.w.p., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia zasad postępowania wskazać należy, iż nie można organowi postawić zarzutu nieprzeprowadzenia dowodu z protokołów podziału majątku po Z. w sytuacji, gdy pomimo wezwania wnioskodawców do przedłożenia protokołu rozdzielczego, w aktach sprawy protokołu takiego brak, a wnioskodawcy oświadczyli, iż z uwagi na upływ 15 lat protokółem takim aktualnie nie dysponują. Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 8 pkt 1 ustawy o znakach towarowych w związku z art. 315 ustawy prawo własności przemysłowej poprzez przyjęcie, iż w zakresie unormowanym tym przepisem mieści się także zachowanie podmiotu dokonującego zgłoszenia znaku do rejestracji. Wbrew twierdzeniom skargi, przyjęte jest w literaturze przedmiotu, jak również przesądzone już w orzecznictwie, iż przy badaniu zgodności zgłaszanego znaku z zasadami współżycia społecznego poza elementami treściowymi znaku należy uwzględnić również element zachowania się zgłaszającego i odmówić rejestracji, gdy zgłoszenie znaku jest w swoim całokształcie nieuczciwe (tak np. R. Skubisz, Prawo znaków towarowych, Komentarz, Warszawa 1997 r., U. Promińska, Ustawa o znakach towarowych, Komentarz, Warszawa 1998 r.). W literaturze przedmiotu przyjmuje się również, że z art. 8 pkt 1 z.t. wynika także zakaz rejestracji znanych za granicą znaków towarowych, zgłoszonych w Urzędzie Patentowym RP w celu wymuszenia w przyszłości ustępstw od przedsiębiorcy, który nie zgłosił w stosownym czasie swojego znaku, a rozszerza działalność gospodarczą na Polskę. Jednakże nie można uważać samego faktu zgłoszenia cudzego znaku towarowego za działanie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Muszą wystąpić dodatkowe okoliczności np. identyczność zgłoszonego znaku ze znanym zagranicznym znakiem towarowym, zgłoszenie w celu nakłonienia zagranicznego przedsiębiorcy do ustępstw finansowych, zgłoszenie kilku znanych zagranicznych znaków towarowych. Urząd Patentowy powinien bądź w postępowaniu o zarejestrowanie znaku towarowego bądź też w postępowaniu spornym o unieważnienie znaku towarowego ocenić szczegółowo cały kontekst sytuacji i stwierdzić naganność postępowania zgłaszającego lub uprawnionego z rejestracji w przypadkach, gdy nie budzi ono wątpliwości. Obowiązkiem organu jest w szczególności określenie na czym ta naganność postępowania w okolicznościach danej sprawy polega. W rozpoznawanej sprawie organ takiej oceny nie przeprowadził, na co Sąd wskazał powyżej. Niepogłębione stanowisko organu, oparte na częściowo błędnych ustaleniach nie skutkuje oceną istoty spornego zagadnienia. Oceniając postępowanie sporne, które toczyło się przed Urzędem Patentowym zauważyć należy, iż ani ustawa Prawo własności przemysłowej, ani też Kodeks postępowania administracyjnego nie znają instytucji obserwatora. W ten sposób organ na rozprawie dnia 15 marca 2006 r. określił F. S.A., który to podmiot w piśmie z dnia [...] sierpnia 2005 r. wnioskował o uznanie go za uczestnika postępowania. W orzeczeniu z dnia 30 czerwca 1986 r. w sprawie sygn. akt III SA 97/86/ONSA1987/2/46/ NSA orzekł, iż przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie dają podstawy do wydawania odrębnego aktu administracyjnego orzekającego o tym, czy konkretna osoba jest czy nie jest stroną. O uznaniu więc danego podmiotu za stronę rozstrzyga przepis prawa materialnego, organ zaś daje temu wyraz zawiadamiając podmioty, których interesów prawnych lub obowiązków dotyczy postępowanie, o istotnych czynnościach procesowych, zapewnia im czynny udział, doręcza rozstrzygnięcia informujące o przysługujących środkach odwoławczych. Uznanie danego podmiotu za stronę – chociaż nie wymaga podjęcia odrębnego aktu, to zwłaszcza w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, organ winien uzasadnić, w oparciu o jakie przesłanki materialnoprawne lub prawne podstawy uznaje, lub nie, dany podmiot za stronę. W rozpoznawanej sprawie stanowisko organu jest niejednoznaczne. Czynności dokonywane przez Urząd tj. wezwania na rozprawy odbywające się [...] listopada 2005 r. i [...] marca 2006 r., odbierane na tych rozprawach stanowiska od pełnomocnika F., a także doręczenie mu odpisu decyzji wraz z uzasadnieniem wskazują, że organ traktował F. S.A. jak stronę. Jednocześnie jednak organ, na wyraźne zapytanie pełnomocnika wnioskodawcy poinformował stronę, że F. występuje w sprawie jako obserwator. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ nie odniósł się do wniosku F.. W ocenie Sądu stanowisko organu w tym zakresie powinno być zaprezentowane w taki sposób, aby możliwa była kontrola sądowa, zaś jego brak sąd uznał za naruszające prawo. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi dotyczących naruszenia prawa materialnego Sąd uznał, że odnoszenie się do nich jest przedwczesne. Dopiero bowiem pewność, że ustalenia faktyczne zostały poczynione niewadliwie zezwoli na formułowanie przesądzających ocen co do zaistnienia przesłanek uregulowanych przez prawo materialne. Mając wszystkie powyższe okoliczności na uwadze Sąd uznał, że Urząd Patentowy nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przez art. 7, 77, 80 i 107 k.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania administracyjnego miało istotny wpływ na wynik sprawy. Dlatego też Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. Stosownie do przepisu art. 152 p.p.s.a. orzeczono o niewykonywaniu uchylonej decyzji do czasu uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło