II OSK 203/06

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-01-19

Skład orzekający: Sędzia NSA Barbara Gorczycka-Muszyńska, Sędzia NSA Alicja Plucińska - Filipowicz, Sędzia NSA Janina Kosowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji architektoniczno-budowlanej może odmówić wydania pozwolenia na budowę, jeśli projekt budowlany nie precyzuje jednoznacznie przebiegu granicy własności w obrębie wspólnej ściany nośnej i nie wykazuje, że planowane roboty nie naruszą praw sąsiada oraz nie stworzą zagrożenia dla konstrukcji jego budynku?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny słusznie oddalił skargę inwestora. Projekt budowlany nie spełniał wymogów prawnych, ponieważ nie zawierał jednoznacznego zwymiarowania wspólnej ściany nośnej, nie wykazywał, że planowane roboty nie naruszą praw sąsiada ani nie stworzą zagrożenia dla jego budynku, a także nie wyjaśniał jednoznacznie kwestii prawnych dotyczących kominów w ścianie wspólnej. Brak tych elementów uniemożliwiał zatwierdzenie projektu i wydanie pozwolenia na budowę.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy wydania pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego przez Wojewodę Łódzkiego, który utrzymał w mocy decyzję Starosty Ł. Inwestor R. S. zarzucał organom naruszenie przepisów KPA, twierdząc, że istota sporu sprowadza się do określenia przebiegu granicy między nieruchomościami. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę, wskazując na niekompletność projektu budowlanego, zwłaszcza w zakresie robót w wspólnej ścianie nośnej oraz braku zgody sąsiada. R. S. złożył skargę kasacyjną, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie przepisów PPSA poprzez pominięcie zarzutów skargi w uzasadnieniu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Barbara Gorczycka-Muszyńska Sędziowie Sędzia NSA Alicja Plucińska - Filipowicz Sędzia NSA Janina Kosowska (spr.) Protokolant Anna Wieczorek po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 13 października 2005r., sygn. akt II SA/Łd 364/05 w sprawie ze skargi R. S. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 10 lutego 2005r., nr [...] znak: [...] w przedmiocie odmowy pozwolenia na budowę oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 13 października 2005 r., sygn. akt II SA/Łd 364/05, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę R. S. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia [...] lutego 2005 r. w przedmiocie odmowy pozwolenia na budowę. Przedstawiając stan faktyczny rozpoznanej sprawy, Sąd I instancji wskazał, iż zaskarżoną decyzją, Wojewoda Łódzki utrzymał w mocy decyzję Starosty Ł. z dnia [...] grudnia 2004 r., odmawiającą zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia skarżącemu pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego wraz z przyłączem wodociągowym na działce położonej w T. przy ul. P., nr [...]. W uzasadnieniu decyzji, organ odwoławczy wskazał, iż postanowieniem z dnia 19 lipca 2004 r. organ I instancji w punkcie 7 nałożył na inwestora obowiązek zwymiarowania grubości ściany piwnicy i ścian na wyższych kondygnacjach oraz określenia przebiegu granicy podziału nieruchomości przez wspólną ścianę graniczną na poszczególnych kondygnacjach. Inwestor przedstawił przebieg granicy przez tą ścianę, jednakże wobec braku oznaczenia jej grubości nie jest możliwe ustalenie położenia ściany w stosunku do granicy pomiędzy nieruchomościami. Ponadto, w ocenie organu, wskazana przez R. S. granica pomiędzy nieruchomościami jest odmienna od określonej w wyroku Sądu Rejonowego w P., sygn. akt [...]. Wskazana przez Sąd linia podziału budynku, wyznaczająca granicę prawną pomiędzy działkami o nr [...] oraz nr [...], przebiega przez środek ściany nośnej. Skoro natomiast w projekcie nie wskazano środka ściany nośnej, to tym samym nie jest możliwe odniesienie się do prawidłowości zaprojektowanej nadbudowy ściany budynku pomiędzy tymi działkami, a granicę poprzez budynek powinien określić geodeta. W tej sytuacji, zaprojektowane belki nowych stropów mogą bowiem swą długością naruszać prawo własności K. Z. Organ odwoławczy dodał ponadto, iż inwestor nie wykonał także innych obowiązków nałożonych na niego postanowieniem Starosty Ł. z dnia [...] lipca 2004 r. (pkt 1, 4 i 6). Zauważył również, iż z projektu budowlanego wynika, że jeden przewód kominowy nie należy do R. S., a w projekcie nie wskazano włączenia tego przewodu do któregokolwiek budynku. W skardze na decyzję Wojewody Łódzkiego R. S. wniósł o jej uchylenie w całości, zarzucając skarżonemu rozstrzygnięciu naruszenie art. 9, 7, 77 i 75 § 1 kpa. W uzasadnieniu skargi podkreśli, iż w niniejszej sprawie istota sporu sprowadza się do określenia przebiegu granicy pomiędzy nieruchomością inwestora, a nieruchomością K. Z., a także ilości granic między tymi nieruchomościami. W jego ocenie, między przedmiotowymi nieruchomościami przebiega jedna granica, dzieląca budynek na dwie części i przebiega ona przez środek ściany nośnej. Skarżący podkreślił, iż nieprawidłowości projektu, określone w pkt 1, 4 i 6 postanowienia z dnia [...] lipca 2004 r., zostały przez niego usunięte, a rzeczywistą przyczyną odmowy udzielenia pozwolenia na budowę jest naruszenie praw sąsiedzkich poprzez oparcie części ściany granicznej, belek stropu nad pierwszym piętrem oraz kominów na części ściany, określonej przez organ I instancji, jako wspólna. Wskazał jednocześnie, iż jego wniosek dowodowy z opinii biegłego do spraw budownictwa na okoliczność ilości granic rozdzielających przedmiotowe nieruchomości oraz określenia, czy ściana nośna rozdzielająca budynek stanowi część wspólną właścicieli sąsiednich działek został uznany za bezzasadny, gdyż organ stwierdził, że do wyznaczenia przebiegu granicy poprzez budynek właściwy jest uprawniony geodeta. Powyższe powinno, w jego ocenie, skutkować zobowiązaniem inwestora do przedłożenia mapy geodezyjnej. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda Łódzki, podtrzymując dotychczasowe stanowisko, wniósł o jej oddalenie. Dodatkowo podkreślił, iż wniosek dowodowy skarżącego nie został uwzględniony z powodu wcześniejszego zobowiązania strony do złożenia takiego dowodu postanowieniem z dnia [...] lipca 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę R. S. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, Sąd I instancji podniósł, iż w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości okoliczność, iż R. S. podjął zamiar rozbudowy i nadbudowy budynku mieszkalnego posiadającego ścianę wspólną z budynkiem sąsiednim wraz z przyłączem wodociągowym na działce położonej w T. przy ul. P., nr [...]. Z uwagi na to, że przedłożony przez niego projekt budowlany był niekompletny, postanowieniem Starosty Ł. z dnia [...] lipca 2004 r. inwestor zobowiązany został do usunięcia, określonych w tym postanowieniu, nieprawidłowości. Sąd I instancji zauważył, iż spór w niniejszej sprawie dotyczy tego, czy powyższe obowiązki zostały przez skarżącego wykonane, co w konsekwencji obligowałoby organ administracji publicznej do udzielenia inwestorowi pozwolenia na budowę. W pierwszej kolejności, Sąd wskazał na bezsporną okoliczność, iż zaprojektowane przez R. S. roboty budowlane miały zostać wykonane nie tylko na nieruchomości będącej jego własnością, ale w usytuowanej w granicy ścianie nośnej, będącej ścianą wspólną dla budynku skarżącego, usytuowanego na nieruchomości nr [...], i budynku na nieruchomości nr [...], stanowiącej własność K. Z. W świetle powyższego, stwierdził, iż skoro roboty te miały zostać wykonane we wspólnej ścianie to oczywistym jest, że inwestor powinien uzyskać zgodę współwłaściciela na wykonanie jakichkolwiek robót w tej ścianie. Skoro natomiast K. Z. nie wyraża zgody na obciążenie ściany nośnej dodatkowym stropem, co znajduje potwierdzenie w odwołaniu z dnia 4 lipca 2001 r., to oznacza to, że inwestor nie posiada prawa do terenu na wykonanie wszystkich zaplanowanych robót. W ocenie Sądu I instancji, uzasadnione wątpliwości budzi także okoliczność, czy sporna ściana nośna o grubości 25 cm będzie w stanie utrzymać dodatkowe obciążenie powodowane przez wykonaną dodatkową kondygnację, a także to, czy "wkucie się" w tą ścianę w celu wykonania stropu na głębokość 12,5 cm, jak to przewidziano w projekcie w części architektoniczno-konstrukcyjnej w pkt 4.2.3.1., będzie wystarczające do "uniesienia" dodatkowej kondygnacji. Z tego względu, Sąd uznał za stosowne znalezienie takiego rozwiązania konstrukcyjno-budowlanego, które nie obciążałoby istniejącej ściany ponad miarę, a tym samym nie powodowałoby ewentualnego niebezpieczeństwa niekorzystnego wpływu na sąsiedni budynek. Sąd podniósł ponadto, że dla rozpoznania niniejszej sprawy nie bez znaczenia jest również okoliczność, iż decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 29 listopada 1999 r., Nr [...], ustalała warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji obejmującej rozbudowę i nadbudowę budynku mieszkalnego na nieruchomościach nr [...] i [...], a warunki te ustalono dla R. S. i K. Z. W ocenie Sądu, z wnioskiem o pozwolenie na budowę powinni wystąpić w tej sytuacji obaj inwestorzy i wniosek ten powinien obejmować obie nieruchomości. W niniejszej sprawie z wnioskiem o pozwolenie na budowę wystąpił wyłącznie R. S. i wniosek ten dotyczył wyłącznie realizacji inwestycji na nieruchomości oznaczonej nr [...]. To zaś oznacza, biorąc pod uwagę treść art. 32 ust. 4 pkt 1 ustawy - Prawo budowlane, że pomiędzy postępowaniem w sprawie ustalenia warunków dla tej inwestycji, a postępowaniem w sprawie udzielenia pozwolenia na jej realizację, brak jest tożsamości podmiotu i przedmiotu. Sąd zauważył jednocześnie, iż we wskazanej wyżej decyzji wprowadzono również wymóg zgody sąsiadów na budowę w granicy, jednakże w chwili wydawania zaskarżonej decyzji, tj. w dniu [...] lutego 2005 r., prawny wymóg takiej zgody już nie obowiązywał. Podniósł również, iż w projekcie nie została określona w sposób jednoznaczny także kwestia usytuowania tarasu i przewodów kominowych. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę kasacyjną złożył, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, R. S. Zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości, skarżący zgłosił zarzut naruszenia prawa procesowego, tj. art. 141 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez pominięcie w uzasadnieniu wyroku zarzutów podniesionych w skardze oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) tej ustawy poprzez nieuwzględnienie skargi, co doprowadziło do pozostawienia w obrocie prawnym decyzji wydanej z naruszeniem przepisów procedury administracyjnej, a mianowicie art. 9, 7, 77 oraz 75 § 1 kpa. W oparciu o przytoczoną podstawę kasacyjną skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, po uprzednim szczegółowym przytoczeniu stanu faktycznego niniejszej sprawy, podniósł, iż złożona przez niego skarga oparta została na trzech zarzutach - naruszenia art. 9 kpa poprzez niepoinformowanie inwestora o potrzebie przedłożenia mapy geodezyjnej wyznaczającej przebieg granicy przez ścianę nośną budynku; art. 7 i 77 kpa poprzez nie wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, tj. rzeczywistego przebiegu granicy nieruchomości przez ścianę graniczną oraz art. 75 § 1 kpa poprzez oddalenie wskazanego w odwołaniu wniosku dowodowego. Skarżący zauważył, iż wszystkie zarzuty skargi dotyczyły problemu przebiegu granicy oraz uchybień organów, które w toku postępowania administracyjnego nie wskazały inwestorowi jakimi dokumentami powinien wykazać jej przebieg. Sąd I instancji nie odniósł się do tych zarzutów, a oddalając skargę, zaakcentował trzy kwestie. Po pierwsze, Sąd stanął na stanowisku, iż ściana rozdzielająca budynek jest ścianą wspólną i w konsekwencji skarżący musi uzyskać zgodę współwłaściciela na wykonanie jakichkolwiek robót w tej ścianie. Po drugie, Sąd wyraził wątpliwość, czy ściana nośna o grubości 25 cm utrzyma dodatkowe obciążenie spowodowane projektowaną nadbudową kondygnacji budynku. Po trzecie, decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia 29 listopada 1999 r., Nr [...], ustała te warunki dla R. S. i K. Z., a zatem z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę powinni wystąpić obaj inwestorzy. Odnosząc się do tych kwestii, skarżący podniósł, iż żaden z organów administracyjnych rozpoznających niniejszą sprawę nie przyjmował koncepcji wspólności ściany nośnej, po tym jak w sprawie tej wypowiedziały się Sąd Rejonowy i Sąd Okręgowy w P. Stwierdził, że w sytuacji braku zgody K. Z. na planowaną inwestycję stanowisko Sądu I instancji wyklucza możliwość uzyskania decyzji w przedmiocie pozwolenia na budowę niezależnie od przyjętych przez niego rozwiązań projektowych. Próby uzyskania wyroku w drodze powództwa wytoczonego przed sądem powszechnym są bowiem z góry skazane na niepowodzenie z uwagi na regulację zawartą w art. 365 kpc. Skarżący wskazał ponadto, iż zgodnie z załączonym projektem rozbudowy ściana nośna na odcinku od fundamentów do stropu nad piwnicą ma w chwili obecnej grubość 38 cm. Projektant zaprojektował zwiększenie grubości tej ściany także na pozostałych kondygnacjach do grubości 38 cm, a następnie oparcie belek stropowych na szerokości 25,5 cm. Stwierdzone w wyniku inwentaryzacji budynku "poszerzenie" ściany ma miejsce na nieruchomości skarżącego. Z tych natomiast względów obawy Sądu, wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, są nieuzasadnione, ponadto projektowany sposób montażu stropu z punktu widzenia wytrzymałości konstrukcji nie budził żadnych obaw organów administracji. Skarżący podniósł również, iż nie przypomina sobie, ażeby występował wspólnie z K. Z. o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Decyzja z dnia 29 listopada 1999 r., Nr [...], na którą powołuje się Sąd, nie została mu nigdy doręczona. Skarżący zauważył natomiast, iż legitymuje się decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, Nr [...], wydaną przez Burmistrza Miasta T. w dniu 3 marca 1998 r. Kserokopię tej decyzji skarżący załączył do skargi. Odnosząc się do kwestii usytuowania tarasu i przewodów kominowych, która w ocenie Sądu nie została przez projektanta określona w sposób jednoznaczny, skarżący zauważył, że poprawiona wersja projektu zakłada jego usytuowanie w odległości 2 m od granicy działek. W dokumentacji projektowej zaznaczono i zwymiarowano zarówno położenie tarasu, jak również wszystkich przewodów kominowych, a ponadto skarżący wyjaśniał te aspekty projektu w skardze na nienależyte wykonywanie zadań przez Starostę Ł. W dniu 19 stycznia 2007 r., na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, R. S., podtrzymując wywody skargi kasacyjnej, wskazał, iż istnieje techniczna możliwość pogrubienia ściany pomiędzy budynkami, lecz organy prowadzące niniejszą sprawę nie dały mu możliwości przedłożenia projektu przedstawiającego takie rozwiązanie. Dodał, iż obawia się, że nawet jeśli taki projekt powstanie to organy znajdą kolejną przeszkodę uzasadniającą odmowę wydania pozwolenia na budowę. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem. Wskazać należy, iż w świetle art. 174 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a ponadto 2) naruszenie przepisów postępowania jeśli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie, skarga kasacyjna oparta została na podstawie ustawowej, określonej w art. 174 pkt 2 powołanej ustawy. Aby przedmiotowa podstawa kasacyjna mogła okazać się skuteczna wnoszący skargę musi jednak wyraźnie wskazać konkretny przepis procedury sądowoadministracyjnej naruszony przez Sąd oraz wykazać, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju, czy skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia. W niniejszej sprawie, jako podstawę skargi kasacyjnej skarżący podniósł naruszenie przez Sąd I instancji przepisów art. 141 § 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez pominięcie w uzasadnieniu wyroku podniesionych w skardze zarzutów dotyczących naruszenia przepisów art. 9, 7, 77 oraz 75 § 1 kpa i w konsekwencji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) tej ustawy poprzez nieuwzględnienie skargi i pozostawienie w obrocie prawnym decyzji wydanej z naruszeniem wskazanych przepisów procedury administracyjnej. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zauważyć należy, iż wskazany przepis określa elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku. Przepis ten reguluje zatem instytucję o porządkowym charakterze. Czynność procesowa sporządzenia pisemnego uzasadnienia, dokonywana już po rozstrzygnięciu sprawy, ma bowiem wyłącznie sprawozdawczy charakter - sprowadza się do streszczenia przebiegu przeprowadzonego przed Sądem administracyjnym postępowania i prezentacji stanowiska Sądu, jakie ten zajął w sporze zaistniałym między stronami. Z uwagi na sprawozdawczy charakter uzasadnienia wyroku, jak również to, że jego sporządzenie następuje już po rozstrzygnięciu sprawy przez Sąd, naruszenie art. 141 § 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie może co do zasady stanowić skutecznej podstawy kasacyjnej, gdyż naruszenie tego przepisu przez Sąd I instancji nie może mieć już istotnego wpływu na wynik sprawy. W konsekwencji, zarzut naruszenia wskazanego przepisu będzie skuteczny tylko wtedy, gdy połączony zostanie z innymi uchybieniami Sądu zaistniałymi na etapie rozpoznania skargi lub gdy wadliwość uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia jest tego rodzaju, że nie pozwala na kontrolę kasacyjną tego orzeczenia. W niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z opisanymi sytuacjami. Mając na uwadze treść uzasadnienia zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku, stwierdzić należy, iż zawiera ono określone w przepisie art. 141 § 4 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi elementy, w tym przedstawienie zarzutów podniesionych w skardze, a dotyczących naruszenia przepisów art. 9, 7, 77 oraz 75 § 1 kpa. Wprawdzie uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie, Sąd I instancji nie odniósł się bezpośrednio do każdego z tych zarzutów, lecz jego stanowisko w tej kwestii wynika z całokształtu przytoczonych w uzasadnieniu rozważań. W wyniku kontroli legalności zaskarżonej decyzji, Sąd stwierdził też, iż nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zwrócił także uwagę na okoliczności sprawy, na których nie koncentrowały się organy administracji architektoniczno-budowlanej, a które dodatkowo potwierdzają słuszność podjętego przez te organy rozstrzygnięcia. Sąd I instancji, rozpoznając sprawę sądowoadministracyjną w jej całokształcie, może bowiem wyjść poza granice skargi. W tych warunkach, pomimo tego, że Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko skarżącego co do charakteru prawnego ściany pomiędzy jego budynkiem, a budynkiem K. Z., zarzuty skargi kasacyjnej nie mogły zostać uznane za usprawiedliwione. Zauważyć należy, iż w niniejszej sprawie w związku z umownym zniesieniem współwłasności zabudowanej nieruchomości nr [...] i nr [...] doszło do jej fizycznego podziału. W jego wyniku każdy z dotychczasowych współwłaścicieli stał się wyłącznym właścicielem określonej w umowie działki wraz ze znajdującą się na niej częścią budynku mieszkalnego. W przypadku podziału pionowego budynków, przyjmuje się, że linia podziału (według płaszczyzny przebiegającej od fundamentu do dachu) przebiega przez ścianę dzielącą budynek na samodzielne części. Ściana ta przestaje być zatem rzeczą wspólną współwłaścicieli w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego i z reguły w równych częściach staje się przedmiotem wyłącznej własności jej nowych właścicieli, którzy w granicach określonych przez prawo mogą korzystać z własnej części ściany bez potrzeby uzyskania zgody właściciela pozostałej części. Powyższe oznacza natomiast, iż zamierzenia inwestycyjne R. S. nie wymagają uzyskania zgody K. Z. w zakresie w jakim planowane przez niego roboty budowlane wykonywane będą na części ściany wspólnej dla ich budynków, lecz stanowiącej jego wyłączną własność, i w sposób nie naruszający władztwa sąsiadki. Planowana przez niego rozbudowa i nadbudowa domu byłaby zatem dopuszczalna, gdyby z przedłożonej do zatwierdzenia dokumentacji projektowej wynikało wyraźnie, że planowane roboty budowlane nie będą stanowiły ingerencji w część ściany, stanowiącej wyłączną własność K. Z., jak również, że prowadzone przez inwestora roboty nie będą tworzyć zagrożenia dla konstrukcji jej budynku i nie wpłyną negatywnie na sposób jego użytkowania. Przyjęte w projekcie rozwiązania budowlane w obrębie ściany rozgraniczającej budynki powinny być zatem wyraźnie wyartykułowane i zwymiarowane, a dopuszczalność ich realizacji poparta stosownymi wyliczeniami, a w razie takiej potrzeby także przedstawiona graficznie. Znajdujący się w aktach administracyjnych projekt budowlany warunków tych nie spełnia, a skarżący pomimo nałożenia na niego, postanowieniem z dnia 19 lipca 2004 r. obowiązku usunięcia wskazanych w nim nieprawidłowości, braków tych nie uzupełnił. W tych natomiast warunkach, Sąd I instancji słusznie skargę oddalił. W projekcie budowlanym brak jest bowiem zwymiarowania wspólnej dla budynków ściany nośnej, co jest niezbędne w celu ustalenia granicy własności na całej jej wysokości i tego czy roboty budowlane prowadzone w obrębie ściany rozgraniczającej budynki nie wykraczają poza tak określone ramy i nie stwarzają nadmiernego obciążenia dla konstrukcji tej ściany. Brak jest również jednoznacznego wyjaśnienia sytuacji prawnej kominów znajdujących się w ścianie wspólnej budynków. Mimo też twierdzeń skarżącego o zaprojektowanym pogrubieniu po jego stronie ściany nośnej o 12,5 cm dodatkowej grubości tej ściany, od piwnic po dach , jednoznacznie nie wynika to ze zaktualizowanego w listopadzie 2004r. .projektu budowlanego Brakuje też opisania i jednoznacznego wyjaśnienia jak wyżej podano kwestii dotyczącej korzystania z kominów wybudowanych w ścianie nośnej do wspólnego wykorzystywania przed dokonaniem podziału nieruchomości, a w tym budynku mieszkalnego. Projekt zaś, który ma być zatwierdzony wraz z wydanym pozwoleniem na budowę musi jednoznacznie ustalać wszystkie kwestie techniczne, a w tym zawierać rozwiązania odpowiadające przepisom prawa budowlanego i warunkom techniczno budowlanym. W tym też kontekście, stwierdzić należy, że nieuzasadniony pozostaje także zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 9, 7, 77 oraz 75 § 1 kpa. Obowiązek zwymiarowania grubości ściany w piwnicy oraz na wyższych kondygnacjach, a ponadto określenia przebiegu granicy podziału nieruchomości przez wspólną dla budynków ścianę graniczną na poszczególnych kondygnacjach, nałożony został na skarżącego postanowieniem z dnia [...] lipca 2004 r. Uzupełnianie braków projektu w tym zakresie na etapie postępowania odwoławczego w drodze składania wniosków dowodowych uznać należy za spóźnione. Błędna ocena charakteru prawnego ściany rozdzielającej budynki nie ma natomiast wpływu na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, gdyż ze znajdującego się w aktach administracyjnych projektu budowlanego nie wynika jednoznacznie, aby interesy właścicielskie K. Z. nie zostały naruszone w trakcie realizacji planowanej inwestycji. Ponadto, zauważyć należy, iż skarżący zakwestionował w skardze kasacyjnej prawidłowość ustaleń Sądu I instancji dotyczących, załączonej do dokumentacji projektowej, decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Podniósł bowiem, iż decyzja którą się legitymuje to nie decyzja z dnia [...] listopada 1999 r., Nr [...], lecz decyzja z dnia 3 marca 1998 r., Nr [...]. Zauważyć natomiast należy, że ta ostatnia utraciła ważność przed złożeniem przez skarżącego wniosku o pozwolenie na budowę. W oparciu o tą decyzję nie byłoby zatem w ogóle możliwe wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło