IV SA/Wa 2017/06

WyrokWSA w Warszawie2007-02-16

Skład orzekający: Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Marta Laskowska, Aneta Opyrchał

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, działając w ramach uznania administracyjnego, może odmówić zezwolenia na usunięcie drzew, jeśli drzewa te są cenne dendrologicznie i zdrowe, a potencjalne zagrożenie wynika z braku ich pielęgnacji?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, działając w ramach uznania administracyjnego, ma prawo odmówić zezwolenia na usunięcie drzew, jeśli drzewa te są cenne dendrologicznie, zdrowe i ich potencjalne zagrożenie wynika z braku pielęgnacji. Obowiązkiem organu jest dbałość o przyrodę i ochrona zieleni miejskiej, a argumenty dotyczące ubezpieczenia budynku nie mogą decydować o wydaniu zezwolenia na wycinkę zdrowych drzew.
Stan faktyczny
J. P. złożyła wniosek o zezwolenie na usunięcie dwóch klonów pospolitych z terenu nieruchomości, argumentując, że drzewa zagrażają budynkowi i życiu, a ubezpieczyciel odmawia ubezpieczenia budynku z tego powodu. Prezydent W. odmówił wydania zezwolenia, uznając drzewa za cenne dendrologicznie i zdrowe, a zagrożenie za wynikające z braku pielęgnacji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. utrzymało decyzję w mocy. J. P. wniosła skargę do WSA w Warszawie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Małaszewska-Litwiniec, Sędziowie asesor WSA Marta Laskowska, asesor WSA Aneta Opyrchał (spr.), Protokolant Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 lutego 2007 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2006 r. nr [...] w przedmiocie odmowa zezwolenia na usunięcie drzew - skargę oddala - Prezydent W. decyzją z [...] sierpnia 2006r. nie zezwolił J. P. na usunięcie dwóch drzew z terenu nieruchomości zlokalizowanej przy ulicy [...] w W. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podał, iż inspektor Wydziału Ochrony Środowiska, z udziałem strony, dokonał oględzin wnioskowanych do usunięcia drzew, tj. klonów pospolitych. W ich wyniku ustalił, iż przedmiotowe drzewa na wysokości 1,3 m mają obwód pnia 231 i 185 cm, rosną w odległości 3,5 i 5,5 m od połnocno-zachodniego narożnika budynku mieszkalnego, bezpośrednio przy ogrodzeniu, nie mają wyniesionego systemu korzeniowego (mają prawidłową statykę), posiadają zdrowe pnie, zaś w koronach występuje od 10 - 15 % suszu, będącego następstwem braku ich pielęgnacji. Ostatecznie stwierdzono, iż przedmiotowe drzewa są cenne dendrologicznie, zatem brak zgody ubezpieczyciela na ubezpieczenie budynku z uwagi na możliwość przewrócenia się drzew, będący powodem ubiegania się o zezwolenie, nie może stanowić podstawy do ich usunięcia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. - po rozpatrzeniu odwołania J. P. - decyzją z [...] września 2006r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazało, iż stosownie do art. 2 ust. 1 pkt 8 i 9 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz.U. nr 92, poz. 880, ze zm.), ochrona przyrody, w rozumieniu ustawy, polega na zachowaniu, zrównoważonym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody: zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień, zaś celem ochrony przyrody - w myśl art. 2 ust. 2 pkt 5 powołanej ustawy - jest ochrona walorów krajobrazowych, zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień. Obowiązek dbałości o przyrodę spoczywa - zgodnie z art. 4 ust. 1 rzeczonej ustawy - m.in. na organach administracji publicznej. Zasada ta znajduje rozwinięcie w art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody, który stanowi, że usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości. Takie ujęcie przedstawionej materii daje podstawę do stwierdzenia, że zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości pozostawione zostało uznaniu administracyjnemu wymienionych organów. Uznaniowości tej nie można jednak żadną miarą mylić z dowolnością w orzekaniu; organy rozstrzygające wnioski o zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów powinny przede wszystkim kierować się przedstawionymi powyżej zasadami, obligującymi je do szczególnej roztropności w sprawach, w wyniku których może nastąpić nieodwracalne zniszczenie podlegających ochronie roślin. Zdaniem Kolegium organ pierwszej instancji zasadnie odmówił zezwolenia na usunięcie dwóch dorodnych, zdrowych drzew, nie przekraczając zakazu dowolności w rozstrzyganiu, zatem brak było podstaw do uchylenia lub zmiany jego decyzji. Nadto organ wykazał, iż niebezpieczeństwo związane ze spadającymi, suchymi konarami można zminimalizować przez odpowiednią pielęgnację (ze szczególnym uwzględnieniem usunięcia zalegającego suszu) przedmiotowych drzew. Jeśli zaś chodzi o rzekome problemy z ubezpieczeniem znajdującego się na tej samej nieruchomości budynku wyraził przypuszczenie, że po okazaniu obu zapadłych w sprawie decyzji, ubezpieczyciel zmienić swoje dotychczasowe stanowisko i zawrze umowę ubezpieczenia zgodnie z oczekiwaniami odwołującej się, w przeciwnym razie strona może zwrócić się do innego ubezpieczyciela. J. P. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] września 2006r. wniosła o wnikliwe rozpatrzenie sprawy. Podniosła, iż drzewa zagrażają budynkowi, gdyż gałęzie dorastają do niego, zaś łamiące się gałęzie jej życiu. Oświadczyła, iż po wycięciu drzew posadziłaby świerki, które stałyby się ozdobą jej posesji, a nie "odstraszałyby" jak rosnące klony. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. - w odpowiedzi na skargę - wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Podkreśliło, iż zostało ono oparte na analizie materiału dowodowego sprawy i stanu prawnego obowiązującego w dacie wydawania zaskarżonej decyzji. Organ nie znalazł podstaw, aby wyrazić zgodę na wycięcie wartościowych, zdrowych drzew, wymagających tylko prawidłowej, a więc zaniedbanej przez właścicielkę nieruchomości, pielęgnacji prowadzącej do usunięcia niebezpieczeństwa spowodowanego ewentualnym spadaniem suchych gałęzi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - zwanej dalej: P.p.s.a. (Dz.U. nr 153, poz. 1270, ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd, badając legalność zaskarżonej decyzji w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, nie będąc jednak związany - stosownie do art. 134 P.p.s.a. - zarzutami i wnioskami skargi, uznał iż zakażona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z [...] września 2006r. nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Jak wynika z przedstawionego stanu sprawy skarżąca wniosła o wydanie zezwolenia na wycięcie dwóch drzew - klonów pospolitych - w jej ocenie zagrażających budynkowi oraz jej życiu, nadto wskazała, iż powodu takiego zagrożenia ubezpieczycie! odmawia zawarcia umowy ubezpieczenia budynku. Organ odwoławczy rozpoznający sprawę podkreślił, iż wyrażenie zgody na wycięcie drzew pozostawiono uznaniu administracyjnemu. Zatem organ, działając w ramach uznania administracyjnego, odmówił skarżącej wydania zezwolenia na wycięcie wnioskowanych drzew. Zajęte stanowisko uzasadnił stanem drzew (wyżej opisanym), zaś potencjalne zagrożenie, na które powołuje się strona, brakiem właściwej ich pielęgnacji, w tym wypadku sprowadzającej się tylko do usunięcia suchych gałęzi. Ochrona przyrody w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 7,8 i 9 ustawy o ochronie przyrody - co m. in. podkreślił organ - polega na zachowaniu, równoważnym użytkowaniu oraz odnawianiu zasobów, tworów i składników przyrody krajobrazu, zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień, a celem ochrony przyrody -stosownie do art. 2 ust. 2 pkt 5 i 7 - jest ochrona walorów krajobrazowych, zieleni w miastach i wsiach oraz zadrzewień, nadto kształtowanie właściwych postaw człowieka wobec przyrody przez edukację, informowanie i promocję w dziedzinie ochrony przyrody. Ochrona terenów zieleni i zadrzewień zgodnie z rozdziałem 4 ustawy o ochronie przyrody, obejmującym swoim zakresem art, 83 ust. 1, jest realizowana m. in. przez nałożony na posiadacza danej nieruchomości obowiązek uzyskania zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości. Innymi słowy, usunięcie drzew i krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez uprawniony organ. Skoro usunięcie pewnego rodzaju drzew (albowiem przepis art. 83 ust. 6 przewiduje przypadki kiedy art. 83 ust. 1 i 2 nie znajduje zastosowania) uzależnione jest od uzyskania zezwolenia, to znaczy że organ, gdy uzna iż wnioskowane do usunięcia drzewa nie kwalifikują się do wycięcia z uzasadnionych względów, w przypadku sprawy z racji żywotności, ma prawo odmówić wydania zezwolenia i tak też w sprawie rozstrzygnął. Decyzja w tym przedmiocie zależała - jak słusznie zauważyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze - od uznania organu, którego obowiązkiem jest dbałość o przyrodę, ochrona składników przyrody, w tym zieleni w miastach i wsiach. W ramach wykonywania tego obowiązku organ miał prawo uznać, iż dwa sporne drzewa nie kwalifikują się do wycięcia. Zaś wskazując skarżącej na kwestię właściwej pielęgnacji drzew, której - mając na względzie wielkość drzew - może dokonać tylko przy pomocy odpowiednich służb, zrealizował kolejny cel ochrony przyrody w zakresie kształtowania właściwych postaw człowieka wobec przyrody przez edukację, informację. W żadnej zaś mierze o wydaniu zezwolenia na usunięcie klonów pospolitych nie mogła zadecydować argumentacja skarżącej co do braku zgody ubezpieczyciela na ubezpieczenie budynku będącego w posiadaniu strony, który rzekomo twierdził, iż drzewa te grożą przewróceniem się, zwłaszcza w sytuacji gdy przeprowadzone oględziny dowiodły, iż drzew są obiektami żywymi, okazałymi, nie mają wyniesionego systemu korzennego, posiadają zdrowe pnie i korony, poza kilkoma suchymi gałęziami powstałymi na sutek zaniedbań w ich pielęgnacji. W ocenie Sądu zaskarżonej decyzji organu nie można zarzucić dowolności. Podjęte rozstrzygnięcie jest wynikiem dogłębnego rozważenia istotnych okoliczności faktycznych i utrwalenia poczynionych ustaleń w postaci materiału dowodowego sprawy, w konsekwencji uzasadnienia faktycznego i prawnego zajętego stanowiska zgodnie z wymogom art. 107 § 3 K.p.a. W tym stanie rzeczy - wobec niestwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, jak również innego naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy - na mocy art. 151 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło