II SA/Ol 914/06

WyrokWSA w Olsztynie2007-02-14

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk, Adam Matuszak, Bogusław Jażdżyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca nadbudowę kominów w budynku jednorodzinnym, wydana na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, jest zgodna z prawem, gdy stan techniczny budynku narusza przepisy techniczno-budowlane, a właściciel twierdzi, że wykonanie nakazanych robót wymaga pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Decyzja nakazująca nadbudowę kominów, wydana na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, jest zgodna z prawem, jeśli stan techniczny budynku narusza obowiązujące przepisy, a w szczególności wymagania dotyczące wysokości wyprowadzenia przewodów kominowych ponad dach. Wykonanie takiego obowiązku nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, gdyż decyzja z art. 66 Prawa budowlanego stanowi zobowiązanie do usunięcia nieprawidłowości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej J. S. nadbudowę kominów w budynku jednorodzinnym do wysokości 0,30m ponad dach sąsiedniego budynku oraz zaprzestanie użytkowania przewodów spalinowych do czasu wykonania nadbudowy. Organ pierwszej instancji wskazał na opinię biegłego, która stwierdziła, że nie nadbudowane kominy stanowią zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców. J. S. odwołał się, zarzucając naruszenie przepisów i twierdząc, że wykonanie nadbudowy wymaga pozwolenia na budowę. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał decyzję w mocy, wskazując na naruszenie § 142 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych. J. S. wniósł skargę do WSA, podtrzymując swoje argumenty.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę J. S. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie Sędzia WSA Adam Matuszak (spr.) Asesor WSA Bogusław Jażdżyk Protokolant Grażyna Wojtyszek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2007 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie wykonania określonych robót budowlanych oddala skargę. WSA/wyr.1 - sentencja wyroku Decyzją z dnia "[...]", znak "[...]", Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla miasta "[...]", działając na podstawie art. 66 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2000r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.), nakazał J. S: 1) dokonanie nadbudowy kominów w budynku jednorodzinnym przy "[...]" w "[...]" do wysokości 0,30m ponad dach budynku sąsiedniego (ul. "[...]") w terminie do dnia 30 września 2006r. 2) zaprzestanie użytkowania przewodów spalinowych i dymowych do czasu dokonania nadbudowy kominów. Niniejszej decyzji nadał rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu decyzji wskazał, iż w dniu 23 maja 2006r. wszczął postępowanie administracyjne w przedmiocie stanu technicznego budynku mieszkalnego przy "[...]" w "[...]" w związku z pismem Prokuratora Rejonowego z dnia "[...]", w którym PINB dla m. "[...]" został zobowiązany do niezwłocznego podjęcia działań zmierzających do usunięcia zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców budynku jednorodzinnego w zabudowie szeregowej przy "[...]" w "[...]", które to zostało ujawnione w związku z toczącym się śledztwem. W wymienionym piśmie Prokurator powołał się na opinię biegłego rzeczoznawcy budowlanego z dnia 6 października 2005r., opracowaną na zlecenie Komendy Miejskiej Policji "[...]", z której wynikało, iż źródłem zagrożenia życia i zdrowia są nie nadbudowane kominy znajdujące się na dachu budynku przy "[...]", do których nadbudowy zobowiązał się J. S. w ugodzie z dnia 29 maja 1996r., zawartej pomiędzy nim a Gminą, na co otrzymał dodatkowo od Gminy kwotę 3.000 zł. W wynegocjowanej ugodzie ustalono także, że do czasu wykonania stosownej nadbudowy, J. S. wykona doraźne zabezpieczenie ciągów poprzez zastosowanie sztucerów z rur stalowych lub PCV. Prace zmierzające do wyeliminowania zagrożenia, określone ugodą, nie zostały przez J. S. wykonane. Nadto Inspektor wskazał, że zgodnie z treścią opinii, najbardziej racjonalnym rozwiązaniem byłoby przedłużenie kominów tak, aby spełniały one warunki normy "[...]". Warunki określone wymienioną normą wymagają, aby w przypadku komina usytuowanego bliżej niż 1,5 m od budynku wyższego – wlot tego komina znajdował się co najmniej 0,3 m ponad dach sąsiada. Wskazał również, że w związku z bezspornym faktem istnienia nie nadbudowanych kominów zagrażających życiu i zdrowiu mieszkańców budynku, koniecznym jest podjęcie działań określonych normą art. 66 ustawy z dnia 7 lipca 1994r Prawo Budowlane. Zgodnie bowiem z jego treścią w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany jest użytkowany w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, środowisku lub bezpieczeństwu mienia, właściwy organ nakazuje w drodze decyzji usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania obowiązku. Dodał również, iż zgodnie z art. 75 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być opinie biegłych. Opinia sporządzona na potrzeby postępowania karnego szczegółowo wskazuje kominy jako źródło zagrożenia, dementując jednocześnie obawy J. S. dotyczące ewentualnego przeciążenia fundamentów pod kominem. Zatem organ orzekający w sprawie nie miał powodów, by opinii sporządzonej przez rzeczoznawcę budowlanego będącego jednocześnie biegłym sądowym, odmówić wiarygodności i mocy dowodowej. Dlatego też okoliczność, iż obiekt jest użytkowany w sposób zagrażający życiu i zdrowiu, uznał za udowodnioną. Od powyższej decyzji w dniu 31 sierpnia 2006r. J. S. odwołał się do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, żądając jej uchylenia w całości. Przedmiotowej decyzji zarzucił naruszenie art. 7 Konstytucji RP, a także naruszenie art. 6,7 i 20 k.p.a. W uzasadnieniu odwołania wskazał, że zaistniała sytuacja, polegająca na tym, iż kominy jego domu znajdują się poniżej dachu sąsiedniego budynku, powstała w wyniku dobudowania do jego domu szeregowego budynku, wyższego o ok. 5 m. Nastąpiło to z naruszeniem ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta z dnia 4 lipca 1977r. zezwalającej na dobudowanie tylko obiektu bliźniaczego, tej samej wysokości. W związku z zaistniałą sytuacją, jak wskazał, odwołał się do Prezydenta Miasta, który to stwierdził, iż jedynym sposobem załatwienia sporu jest zawarcie ugody. Doprowadziło to do sytuacji, że został zmuszony do zawarcia ugody z Gminą co powoduje, jak stwierdził, jej nieważność z mocy prawa, gdyż nie mógł się od niej odwołać w trybie przepisów procedury administracyjnej. Wskazał również, że otrzymana na mocy ugody kwota 3.000 zł w całości musiała zostać wydatkowana na remonty w związku z brakiem dylatacji konstrukcyjnej pomiędzy budynkami. Nadto podniósł, że zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym, art. 66 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane nie daje podstaw prawnych, do nałożenia przez organ administracji, obowiązku ubiegania się o pozwolenie na budowę w sytuacji, gdy osoba ta nie wyraża woli podejmowania działalności inwestycyjnej. Bowiem, aby wykonać nałożony na niego decyzją z dnia "[...]" obowiązek polegający na nadbudowie kominów, musiałby wystąpić o pozwolenie na budowę. Takie postępowanie organów nadzoru budowlanego, wbrew woli inwestora, jest niczym innym jak zmuszaniem go do podejmowania działalności inwestycyjnej, co jest sprzeczne z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego i wychodzi poza uprawnienia organów nadzoru. Decyzją z dnia "[...]", znak "[...]",Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w całości zaskarżoną decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta "[...]" z dnia "[...]". W uzasadnieniu orzeczenia wskazał, iż zebrany w toku postępowania pierwszoinstancyjnego materiał dowodowy, w szczególności opinia biegłego rzeczoznawcy, w sposób bezsprzeczny wykazała, że budynek przy "[...]" jest w nieodpowiednim stanie technicznym. Przy czym określenie "nieodpowiedni stan techniczny" należy odnieść w tym przypadku do niezgodności tego stanu z wymogami przepisów o warunkach technicznych. Oznacza to bowiem, iż stan obiektu narusza wymagania wynikające z obowiązujących przepisów prawa. Podniósł również, że z materiału dowodowego zebranego w niniejszej sprawie niezbicie wynika, że stan techniczny budynku przy "[...]" narusza wymagania wynikające z § 142 ust. 1 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002r. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Bowiem z przepisu tego wynika, że przewody kominowe powinny być wyprowadzone ponad dach na wysokość zabezpieczającą przed niedopuszczalnym zakłóceniem ciągu. Zatem PINB dla m. "[...]" udowodnił, że obiekt budowlany jest użytkowany w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, środowisku lub bezpieczeństwu mienia. Był więc zobowiązany do wydania decyzji nakazującej usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości – tj. nadbudowy komina do wysokości 0,30 m ponad dach budynku przy ul. "[...]" w "[...]" i określenia terminu wykonania określonego obowiązku – stosownie do zaleceń ekspertyzy biegłego rzeczoznawcy. W związku z powyższym, jak wskazał WINB, organ pierwszej instancji w sposób prawidłowy zastosował normę art. 66 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane, a także normę art. 61 tejże ustawy, która stanowi, że to właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany utrzymać i użytkować obiekt zgodnie z właściwymi przepisami prawa. Wskazał również, że wykonanie nadbudowy kominów nie wymaga od J. S. wystąpienia o wydanie pozwolenia na budowę w trybie art. 28 powołanej ustawy Prawo budowlane. Bowiem decyzja wydana na podstawie art. 66 tej ustawy stanowi w swojej istocie zobowiązanie do usunięcia określonych nieprawidłowości, poprzez wykonanie wskazanego w niej obowiązku. To w oparciu o przedmiotową decyzję zobowiązany prowadzi wszystkie czynności zmierzające do realizacji obowiązków wynikających z niniejszej decyzji. Nadto zaznaczył, iż bezspornym faktem jest również to, że J. S. ugodą z dnia 29 maja 1996r., zawartą pomiędzy nim a Gminą, zobowiązał się do nadbudowy kominów. Otrzymał również na ten cel określone środki finansowe, ale odwołujący się nie wywiązał się z powyższego zobowiązania. Jednakże wszelkie zagadnienia związane z tego rodzaju ugodą są przedmiotem regulacji cywilnoprawnej i organ nadzoru budowlanego nie ma podstaw prawnych do merytorycznego odniesienia się do tego aktu. J. S. w dniu 23 października 2006r., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie skargę na powyższą decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, żądając jej uchylenia w całości. W uzasadnieniu skargi wskazał na argumenty zawarte w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji. Ponadto zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 6 k.p.a., jak też konstytucyjnej zasady praworządności. Wskazał również, że konstrukcja art. 66 ustawy Prawo budowlane ma zastosowanie wyłącznie do przypadków szczególnego zaniedbania obowiązków przez właściciela obiektu. Zatem organy nadzoru budowlanego w sposób niewłaściwy zastosowały powyższy przepis, ponieważ wykonanie decyzji z dnia 2 lutego 1990r., zezwalającej na wzniesienie budynku sąsiadującego z jego budynkiem, nadto wyższego o ok. 5 m, spowodowało powstanie obecnego stanu faktycznego, który jest jednocześnie niezgodny z prawem. Skoro, jak dodał, jego obiekt budowlany został wykonany zgodnie z zatwierdzoną dokumentacją techniczną i zalegalizowany w 1982r., to decyzja zezwalająca na wybudowanie sąsiedniego obiektu budowlanego jest wadliwa. Stąd też całą winę ponosi organ architektoniczny, który wydał niezgodną z prawem decyzję, czym naruszył w szczególności art. 16 § 1 i 110 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponadto dodał, że zarzuty skarżącego dotyczące postępowań administracyjnych prowadzonych przez organy nadzoru budowlanego, w szczególności dotyczących sąsiadującego z budynkiem J. S. obiektu budowlanego, zlokalizowanego przy ul. "[...]" w "[...]", wychodzą poza merytoryczny zakres przedmiotowej sprawy, dlatego też organ nie ma możliwości prawnych do ustosunkowania się do nich. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej (§ 1). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2). Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowania wykładni tych przepisów. W niniejszej sprawie, Sąd nie stwierdził, aby decyzje administracyjne wydane zostały z takim naruszeniem prawa, które mogłoby stanowić podstawę uwzględnienia skargi. Na wstępie omawianej sprawy wskazać należy, iż materialnoprawną podstawę nałożenia na skarżącego obowiązku dokonania nadbudowy kominów w budynku jednorodzinnym stanowi art. 66 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2000r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.), zwanej dalej: ustawą Prawo budowlane. Stosownie do powyższego przepisu, w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany: 1. jest w nieodpowiednim stanie technicznym; 2. jest użytkowany w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, środowisku lub bezpieczeństwu mienia; 3. powoduje swym wyglądem oszpecenie otoczenia właściwy organ wydaje decyzję nakazującą usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości. Konstrukcja normy prawnej, zawartej w art. 66 ust. 1 tejże ustawy, a w szczególności użyty w niej zwrot: "... właściwy organ wydaje decyzję nakazującą ..." wskazuje, iż decyzje podejmowane na jego podstawie mają charakter związany. Oznacza to, że jeżeli wystąpi choćby jedna z przesłanek, określonych w ust 1 pkt 1-3 tego przepisu, to organ nadzoru budowlanego jest nie tylko uprawniony, lecz nadto obligowany do wydania decyzji nakazującej usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości (tak też w wyroku NSA z dn. 14.07.1998r. sygn. IV SA 1420/96, LEX nr 43224). Zatem, konsekwencją stwierdzenia użytkowania obiektu budowlanego w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, środowisku lub bezpieczeństwu mienia (art. 66 ust. 1 pkt 2 ustawy Prawo budowlane), musi być obowiązek wydania przez organy nadzoru budowlanego decyzji nakazującej usunięcie tego stanu – a contrario do wywiedzionego w skardze poglądu, iż "dotyczy to tylko przypadków szczególnego zaniechania obowiązków ze strony właściciela obiektu" - co jednocześnie implikuje wniosek, iż takie działanie organów nie narusza prawa. Jednakże samo stwierdzenie przez organ nadzoru budowlanego, że obiekt jest użytkowany w sposób stwarzający zagrożenie, nie jest wystarczające do wydania decyzji nakazującej doprowadzenie obiektu do odpowiedniego stanu. Oznacza to, że wydanie decyzji administracyjnej w tym względzie powinno być poprzedzone dokonanymi czynnościami i wyjaśnieniami stanu faktycznego w przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym. Organ nadzoru może uznać za nieodpowiedni stan techniczny wówczas, gdy ujawniony stan obiektu narusza wymagania wynikające z obowiązujących przepisów, i tylko w takim przypadku można nałożyć obowiązek usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Rozstrzygnięcie organu powinno uwzględniać zarówno wyniki przeprowadzonej kontroli stanu obiektu, jak i możliwość jego doprowadzenia do właściwego stanu technicznego poprzez usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, w sposób i w zakresie określonym w stosownej ekspertyzie technicznej oraz na podstawie przepisów techniczno – budowlanych dotyczących warunków użytkowania obiektów (zob. Z. Niewiadomski. Prawo budowlane. Komentarz. wydawnictwo C.H. Beck Warszawa 2006, str. 617 i n.). Odnosząc powyższe rozważania do realiów omawianej sprawy wskazać należy, że stan techniczny budynku należącego do J. S. narusza wymagania określone przepisami techniczno – budowlanymi. Jest on bowiem niezgodny z § 142 ust. 1 wydanego na podstawie art. 7 ustawy Prawo budowlane Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002r. Nr 75, poz. 690 ze zm.) Powołany § 142 ust. 1 stanowi, że: przewody kominowe powinny być wyprowadzone ponad dach na wysokość zabezpieczającą przed niedopuszczalnym zakłóceniem ciągu. Powyższą niezgodność potwierdza opinia biegłego sądowego (rzeczoznawcy budowlanego) z dnia 6 października 2005r. ("[...]" akt adm.), z której wynika, że: "... gdy chodzi o wyprowadzenie przewodów kominowych ponad dach, w dacie powstania zagrożenia, obowiązywały wymogi opisane w § 141 "Warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki" oraz przywołane tam wymagania Polskiej Normy dla kominów murowanych (PN-89/B-10425). Zasady określone w wymienionej normie wymagają, aby w przypadku komina usytuowanego bliżej niż 1,5 m od budynku wyższego – wylot tego komina znajdował się co najmniej 0,3 m ponad dach sąsiada. W momencie wzniesienia na styku obu budynków nowej ściany znacznie przewyższającej poziom dachu budynku poszkodowanego – warunki obowiązujące przy sytuowaniu wylotów kominowych w stosunku do sąsiadujących dachów – przestały być spełnione i wyloty już istniejących kominów poszkodowanego narażone były na zjawisko tzw. zadmuchiwania ciągu przy niesprzyjających kierunkach wiatru. Taki stan stwarza oczywiste zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców budynku poszkodowanego (możliwość zatrucia cofającymi się spalinami). W tej sytuacji najbardziej racjonalnym rozwiązaniem było przedłużenie kominów poszkodowanego tak, aby spełniały one warunki normy PN-89/B-10425. Takie właśnie rozwiązanie przewidywała ugoda spisana pomiędzy Gminą a poszkodowanym. Mimo upływu od daty ugody 9 lat - nie wykonano żadnych prac zmierzających do usunięcia występującego zagrożenia, a przewidzianych w zawartej ugodzie. Nie wykonano zarówno stałej nadbudowy, jak i doraźnego usunięcia zagrożenia (przedłużenia kanałów odpowiednimi sztucerami) do czasu usunięcia ew. przeszkód technicznych uniemożliwiających wykonanie stałej nadbudowy bądź wyjaśnienia ew. wątpliwości poszkodowanego...". Nadto trzeba dodać, iż powyższy stan użytkowania obiektu w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami potwierdza również opinia mistrza kominiarskiego ("[...]"akt adm.) nr "[...]", z dnia 11 czerwca 2006r., stwierdzająca, że: "wysokość sąsiadującej z pionem kominowym ściany może być przyczyną nieprawidłowego ciągu w przewodach kominowych", jak też protokół Inspektora PINB dla miasta "[...]" (k. "[...]" akt adm.) nr "[...]", z dnia 24 sierpnia 2006r., z kontroli przeprowadzonej w obiekcie budowlanym należącym do J. S. Mając na względzie, wymieniony wyżej, zebrany w sprawie materiał dowodowy, wskazać należy, iż organy nadzoru budowlanego w sposób prawidłowy ustaliły odstępstwa stanu technicznego obiektu budowlanego od regulujących to zagadnienie przepisów Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jak też prawidłowo wykazały okoliczności uzasadniające zastosowanie normy art. 66 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Należy również zauważyć fakt, iż skarżący, jak to wynika z protokołu rozprawy z dnia 14 lutego 2007r., nie dysponuje opinią rzeczoznawcy z zakresu budownictwa, która kwestionowałaby opinię biegłego, użytą przez organy administracji jako dowód w przedmiotowej sprawie. Nie bez znaczenia dla niniejszej sprawy pozostaje również zaprotokołowane twierdzenie J. S., że na skutek "cofania się dymu" odczuwa często bóle głowy. Potwierdza to tylko słuszne stanowisko organów nadzoru, że zbyt niskie przewody kominowe w budynku skarżącego stanowią zagrożenie życia lub zdrowia ludzi. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż zgodnie z art. 61 ustawy Prawo budowlane, stanowiącym, że: "właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2 tejże ustawy", powyższy obowiązek spoczywa na J. S. Oznacza to, że J. S. jako właściciel obiektu budowlanego znajdującego się przy "[...]" w "[...]" jest zobowiązany do nadbudowy kominów. Powyższe stanowisko prezentuje również Naczelny Sąd Administracyjny, który w uzasadnieniu wyroku z dn. 21.10.1999r., sygn. IV SA 1597/97 wskazał, że: "... adresatem decyzji przewidzianych w rozdziale 6 ustawy z 1994r. Prawo budowlane może być wyłącznie właściciel lub zarządca obiektów budowlanych". Już tylko na marginesie omawianej sprawy należy zauważyć, iż zgodnie z punktem 1 ugody z dnia 29 maja 1996r., zawartej pomiędzy skarżącym a Gminą, J. S. zobowiązał się do wykonania we własnym zakresie nadbudowy kominów swoim budynku, w celu likwidacji zaburzeń ciągu, na co otrzymał kwotę 3.000 zł. Jako błędny należy również uznać wywiedziony w odwołaniu od decyzji PINB dla miasta "[...]" i podtrzymany w kolejnych pismach procesowych skarżącego, a w szczególności w piśmie procesowym z dnia 12 lutego 2007r. zatytułowanym "wystąpienie końcowe", jak też i w dniu rozprawy, pogląd skarżącego, że nadbudowa komina musiałaby się wiązać z wystąpieniem o wydanie nowej decyzji w trybie art. 28 ustawy Prawo budowlane. Jak bowiem trafnie odniósł się do tego zarzutu WINB, decyzja wydana na podstawie art. 66 ustawy Prawo budowlane stanowi zobowiązanie do usunięcia określonych nieprawidłowości, poprzez wykonanie wskazanego w niej obowiązku. Przewiduje jednocześnie swoisty rodzaj sankcji nałożonej na użytkownika w sytuacji stwierdzenia nieprawidłowości w utrzymaniu obiektu budowlanego. Wobec tego, wykonanie nałożonego obowiązku nie wymaga uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę, która w swej istocie ma na celu realizację konkretnego uprawnienia inwestora (por. wyrok WSA w Warszawie z dn. 26.10.2004r., sygn. IV SA 1833/03, LEX nr 164462). Również za niezasadny należy uznać podniesiony w skardze zarzut, iż organy administracji obydwu instancji naruszyły w trakcie postępowania administracyjnego jego podstawowe zasady, jak też konstytucyjną zasadę praworządności. Bowiem działania organów administracyjnych, jak wykazano wyżej mieściły się w granicach prawa, a skarżący miał zapewnioną możliwość kontroli legalności kwestionowanych orzeczeń organów administracji przed niezawisłym sądem. Reasumując stwierdzić należy, iż organy orzekające w niniejszej sprawie nie naruszyły przepisów prawa w taki sposób, iż mogło mieć to wpływ na wynik sprawy. Organy te zebrały wystarczający materiał dowodowy i przedstawiły istotne dla sprawy okoliczności, a rozstrzygnięcie organów zostało wyprowadzone w oparciu o prawidłową podstawę prawną. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do kwestionowania zgodności zaskarżonej decyzji z prawem, należało skargę, jako nieuzasadnioną, oddalić na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło