I SA/Go 1247/06
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2007-02-13
Skład orzekający: Joanna Wierchowicz, Dariusz Skupień, Barbara Rennert
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, będąca głównym udziałowcem spółki z o.o. dzierżawiącej grunty rolne, może ubiegać się o przyznanie płatności bezpośrednich do tych gruntów jako posiadacz, mimo że formalnym dzierżawcą i faktycznym użytkownikiem gruntów była spółka?Ratio decidendi
Sąd uznał, że płatności bezpośrednie do gruntów rolnych przysługują producentowi rolnemu będącemu posiadaczem gospodarstwa rolnego. W analizowanej sprawie, mimo że skarżący był głównym udziałowcem spółki, to spółka J-R była formalnym dzierżawcą i faktycznym użytkownikiem gruntów rolnych w 2004 roku. Skarżący złożył wniosek jako osoba fizyczna, a nie jako pełnomocnik spółki, i nie wykazał, że jest posiadaczem gruntów w rozumieniu przepisów ustawy o płatnościach bezpośrednich. W związku z tym, odmowa przyznania płatności była zasadna.Stan faktyczny
Skarżący S.J. złożył wniosek o przyznanie płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004. Organy administracji odmówiły przyznania płatności, uznając, że dzierżawcą i użytkownikiem gruntów była spółka J-R, a skarżący nie był ich posiadaczem. Skarżący twierdził, że jako główny udziałowiec spółki i faktyczny posiadacz gruntów jest uprawniony do otrzymania płatności. Po wielokrotnych uchyleniach decyzji, ostatecznie Dyrektor Oddziału Regionalnego ARiMR utrzymał w mocy decyzję odmawiającą przyznania płatności, co skarżący zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wierchowicz Sędziowie Sędzia WSA Dariusz Skupień Asesor WSA Barbara Rennert (spr.) Protokolant Asystent sędziego Aleksandra Kosiecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2007 r. sprawy ze skargi S.J. na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych oddala skargę.
W dniu 28 lipca 2006 r. S.J. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [...] czerwca 2006 r. nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Kierownika Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i modernizacji Rolnictwa z dnia [...] maja 2006 r. nr [...] odmawiającą przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 14 czerwca 2004 r. S.J. złożył wniosek o przyznanie na rok 2004 m. in. płatności bezpośrednich do gruntów rolnych. Skarżący objął swoim wnioskiem 14 działek położonych w gminie o łącznej powierzchni 409,33 ha.
W sierpniu 2004 r. na objętych wnioskiem gruntach rolnych, w obecności skarżącego, została przeprowadzona kontrola przestrzegania warunków dobrej kultury rolnej, podczas której nie stwierdzono w tym zakresie nieprawidłowości.
Dnia [...] września 1999 r. J-R Spółka z o. o. wydzierżawiła od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa położone w gminie nieruchomości o łącznej powierzchni 409,33 ha. Tych nieruchomości dotyczył opisany wyżej wniosek S.J.o. Umowa dzierżawy została zawarta na 10 lat. Z umowy wynika także (§ 9), iż dzierżawca (Spółka J-R) może za zgodą wydzierżawiającego (AWRSP) poddzierżawić część dzierżawionego majątku osobom trzecim. Objęte umową grunty zostały wydane Spółce w dniu 10 października 1999 r. Spółkę J-R zawiązało w 1995 r. trzech wspólników, m. in. S.J., który objął 36 udziałów, a pozostali wspólnicy po 2 udziały. Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników w dniu [...] czerwca 2005 r. podjęło uchwałę, iż dopłaty bezpośrednie do gruntów za rok 2004 r. mają być przekazane na konto osobiste wspólnika – S.J..
Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa decyzją z dnia [...] marca 2005 r. nr [...] odmówił przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004. W dniu 19 kwietnia 2005 r. skarżący złożył odwołanie od tej decyzji, wyjaśniając iż jest głównym udziałowcem Spółki J-R dzierżawiącej grunty objęte wnioskiem.
W trakcie postępowania odwoławczego skarżący przedłożył pełnomocnictwo zarządu Spółki (bez daty jego udzielenia), którym upoważniono go do złożenia wniosku o dopłaty bezpośrednie do gruntów na rok 2004 r., zastrzegając iż kwota otrzymana z dopłat będzie przeznaczona na potrzeby Spółki oraz pełnomocnictwo z dnia [...] czerwca 2005 r., w którym zarząd Spółki wyraża zgodę na przekazanie dopłat bezpośrednich na konto skarżącego, zastrzegając iż otrzymana kwota będzie przeznaczona wyłącznie na potrzeby Spółki. Jednocześnie skarżący wskazał, iż Spółka J-R nie posiada aktualnego wpisu do KRS, ponieważ jest w trakcie jego załatwiania, a on sam jest jedynym udziałowcem tej Spółki. Przedłożył także kserokopię odpisu aktualnego z RHB z dnia 16 czerwca 2005 r. dotyczącego Spółki J-R.
Decyzją z dnia [...] lipca 2005 r. nr [...] Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa uchylił zaskarżoną decyzję przekazując sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
Ponownie rozpatrując sprawę, organ I instancji uzyskał informację od Agencji Nieruchomości Rolnych, iż działki o numerach [...] - [...] od 1999 r. są przedmiotem dzierżawy Spółki J-R, a dzierżawca nie występował o wyrażenie zgody na poddzierżawienie przedmiotowej nieruchomości. Jednocześnie zarząd Spółki J-R poinformował, iż użytkownikiem w/w działek w 2004 r. była Spółka, która w chwili wypełniania wniosku nie posiadała wpisu do KRS i dlatego wniosek przepisano na głównego udziałowca Spółki S.J., któremu zarząd udzielił pełnomocnictwa do pobrania dopłat bezpośrednich i przeznaczenia ich wyłącznie na potrzeby Spółki. Przesłuchiwana w charakterze świadka C.P. (członek dwuosobowego zarządu Spółki J-R) zeznała, iż wniosek o dopłaty wypełniła osobiście, a skarżący wniosek ten podpisał.
Kierownik Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa decyzją z dnia [...] grudnia 2005 r. nr [...] odmówił przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych na rok 2004.
Po rozpoznaniu odwołania S.J., decyzją z dnia [...] marca 2006 r. nr [...] Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa uchylił zaskarżoną decyzję, przekazując sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
Kolejne rozpatrzenie sprawy zakończyło się wydaniem decyzji z dnia [...] maja 2006 r. nr [...] odmawiającej przyznania skarżącemu płatności bezpośrednich na 2004 r. W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, iż zgodnie z art. 2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 18 grudnia 200 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych płatności te przysługują producentowi rolnemu jeżeli łącznie spełnione są trzy przesłanki, m. in. wnioskodawca jest posiadaczem gospodarstwa rolnego, a z zawartej z AWRSP w 1999 r. umowy dzierżawy wynika, iż w dniu 1 października 1999 r. działki objęte tą umową i wnioskiem o dopłaty zostały przekazane do użytkowania Spółce J-R, która nie występowała o wyrażenie zgody na poddzierżawienie tych gruntów. Składając wniosek S.J. działał jako osoba fizyczna i nie posiadał umocowania do działania w imieniu Spółki.
W odwołaniu złożonym dnia 15 maja 2006 r. S.J. podniósł, iż składając wniosek o dopłaty występował jako główny udziałowiec Spółki, a nie dzierżawca i uważa, iż dopłata należała się Spółce, ponieważ ubiegała się o nią do gruntów naprawdę posiadanych a nie fikcyjnych.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2006 r. nr [...] Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję, wskazując iż organ I instancji w sposób bezsporny ustalił, że dzierżawcą i użytkownikiem działek gruntu rolnego w 2004 r. wskazanych we wniosku była Spółka J-R, a skarżący występując z wnioskiem o przyznanie płatności nie prowadził działalności rolniczej na gruntach rolnych objętych wnioskiem. Skarżący złożył ten wniosek jako osoba fizyczna (producent rolny), a tym samym nie spełnił jednej z przesłanek ustawowych zawartych w ustawie o płatnościach bezpośrednich. Jednocześnie organ odwoławczy uznał za bezzasadny argument, iż jedną z przyczyn uniemożliwiających Spółce wystąpienie z wnioskiem był brak możliwości uzyskania numeru ewidencyjnego producenta rolnego spowodowany czynnościami rejestracyjnymi w KRS, ponieważ wymogu takiego nie zawiera ustawa z dnia 18 grudnia 2003 r. o krajowym systemie ewidencji producentów rolnych (...).
Powyższą decyzję doręczono skarżącemu w dniu 26 czerwca 2006 r., a w dniu 26 lipca 2006 r. zaskarżył ją do tut. Sądu, wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W uzasadnieniu skarżący wskazał, iż jedyną kwestią sporną między stronami jest określenie, kto był uprawniony do wystąpienia z wnioskiem o przyznanie płatności bezpośrednich. Zdaniem skarżącego organ I instancji nie wskazał na jakiej podstawie dokonał ustalenia, że Spółka J-R była użytkownikiem przedmiotowych działek, a nie można być jednocześnie dzierżawcą (stosunek umowny) i użytkownikiem (ograniczone prawo rzeczowe) tego samego gruntu. Ustalając, iż skarżący wystąpił z wnioskiem płatności jako osoba fizyczna, we własnym imieniu, w ogóle nie dokonał badania tej okoliczności. Faktycznie, wystąpił on w imieniu własnym, gdyż jako producent rolny i posiadacz przedmiotowych gruntów był do tego uprawniony. Spółka nie była uprawniona do uzyskania płatności bezpośrednich, gdyż nie była producentem rolnym w rozumieniu ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich i nie mogła ich otrzymać, gdyż posiadaczem gruntu, osobą go faktycznie utrzymującą w dobrym stanie był skarżący, ale ta okoliczność w ogóle nie była badana. Skoro skarżący jest posiadaczem gruntów, a posiadanie jest stanem faktycznym, zaś skarżący złożył wniosek we własnym imieniu, to oświadczenie zawarte w uzasadnieniu odwołania należy interpretować jako nabycie przez skarżącego, głównego udziałowca spółki, nieformalnego, faktycznego władztwa nad tymi gruntami, czyli posiadania. W przedmiotowej sprawie skarżący był i jest posiadaczem "aktywnym", korzysta z rzeczy, uprawia grunty rolne, dba o ich utrzymanie w dobrej kulturze rolnej przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska. Błąd organu I instancji powielił organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję, od której wniesiono odwołanie. W uzasadnieniu organ ten wskazał, iż skarżący nie spełnił jednej z przesłanek przyznania płatności bezpośrednich, ale nie sposób na podstawie wywodów organu odwoławczego stwierdzić której.
Zdaniem skarżącego, decyzje organów obu instancji w rażący sposób naruszyły przepisy postępowania administracyjnego oraz przepisy prawa materialnego: przede wszystkim przepisy art. 7 i art. 77 k.p.a., ponieważ obowiązane były właściwie odczytać znaczenie prawne oświadczenia wiceprezesa zarządu Spółki J-R z dnia 1 sierpnia 2005 r., że Spółka jest użytkownikiem gruntów, względem których skarżący złożył wniosek o przyznanie płatności, a organy nie wyjaśniły najistotniejszej kwestii, a mianowicie kto faktycznie posiadał i utrzymywał grunty w dobrej kulturze rolnej. Naruszyły także art. 8 i art. 9 k.p.a. oraz art. 7 Konstytucji, ponieważ w sprawie, w której decyzja ma charakter związany, wydane decyzje miały charakter uznaniowy (nie zbadano stanu posiadania gruntów) i nie rozstrzygnięte zostały sprzeczności w tytule prawnym Spółki do przedmiotowych gruntów.
Dodatkowo, uzasadnienie decyzji obu instancji nie spełnia wymogów art. 107 § 3 k.p.a., a organ I instancji naruszył także przepisy art. 6, 7, 8, 9, 11 k.p.a. poprzez brak podjęcia jakichkolwiek działań zmierzających do dokładnego wyjaśniania stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, oparcie decyzji na sprzecznych wewnętrznie dowodach, brak wyczerpującego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji.
Nadto skarżący podkreślił, iż jest on posiadaczem, gruntów objętych wnioskiem, on utrzymuje te grunty w dobrej kulturze rolnej, we własnym imieniu i na własną rzecz. Na dowód powyższej okoliczności zostali powołani świadkowie. Spółka nigdy nie uprawiała ani nie utrzymywała gruntu w dobrej kulturze rolnej , robił to skarżący, który uczestniczył w kontroli w sierpniu 2004 r. i złożył też wniosek o płatności w latach kolejnych.
Posiadanie jest stanem faktycznym, który może istnieć również bez żadnego dokumentu ten fakt potwierdzającego, a PBU nie nakłada żadnego obowiązku udokumentowania stanu posiadania. Okoliczność ta powinna zostać potwierdzona w toku postępowania i niedopuszczalne jest żądanie od skarżącego przedstawienia dokumentów na potwierdzenie stanu faktycznego jakim jest posiadanie.
Zdaniem skarżącego, w niniejszej sprawie był on jedyną osobą, która o płatność na wskazane grunty wystąpiła, utrzymanie gruntów w dobrej kulturze rolnej zostało potwierdzone w ramach kontroli, jest producentem rolnym i jedynym posiadaczem tych gruntów, co potwierdzają przedstawiciele Spółki. W tej sytuacji odmowa przyznania płatności bezpośrednich nie znajduje żadnego uzasadnienia prawnego.
W skardze S.J. zawarł też wniosek o przesłuchanie w charakterze świadków C.P. (wiceprezesa zarządu Spółki J-R), J.S. oraz w charakterze strony samego skarżącego na okoliczność kto był posiadaczem gruntów objętych wnioskiem.
W odpowiedzi na skargę, jak i na rozprawie Dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo wskazał, iż posiadacz gospodarstwa rolnego zdefiniowany jest w art. 336 kc, a jednoczesne dzierżawienie i użytkowanie jest jak najbardziej dopuszczalne, gdyż głównym elementem stosunku dzierżawy jest zawsze korzystanie z przedmiotu dzierżawy, czyli jego użytkowanie. Nadto skarżący w toku postępowania administracyjnego nie składał żadnych wniosków dowodowych, ani nie negował, iż faktycznym użytkownikiem spornych działek jest Spółka J-R. Skarżący stawia wielokrotnie zarzut, iż decyzje organów oparte są na "sprzecznych informacjach i dokumentach", ale nie wskazuje na czym ta sprzeczność polega. Udział w czynnościach kontroli terenowej przeprowadzonej na działkach gruntu rolnego nie jest podstawą do przyjęcia, iż dany podmiot użytkował te działki. Sam skarżący przyznał, iż sporne grunty posiadała Spółka: "uważam, iż dopłaty należą się spółce, ponieważ ubiegała się o dopłaty od gruntów naprawdę posiadanych".
Ponadto Dyrektor wniósł o oddalenie wniosku skarżącego o uzupełnienie materiału dowodowego poprzez przesłuchanie świadków jako niezgodnego z art. 106 § 3 p.p.s.a.
Sąd zważył:
Skarga okazała się niezasadna.
W skardze podniesiono przede wszystkim zarzut braku wyjaśnienia zasadniczej w niniejszej sprawie kwestii – kto był w 2004 r. posiadaczem gruntów objętych wnioskiem.
Rozpoznawana przez organy obu instancji sprawa dotyczyła przyznania płatności bezpośrednich do gruntów rolnych, a u jej podstaw legły m. in. przepisy art. 2 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych (Dz. U. z 2004 r., Nr 6, poz. 40 z późn. zm.) w brzmieniu obowiązującym w chwili złożenia wniosku, z uwzględnieniem zmiany wprowadzonej w dniu 29 czerwca 2004 r., choć zmiana ta niniejszej sprawie nie ma znaczenia. Zgodnie z art. 2 ust. 1 osobie fizycznej, osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej, będącej posiadaczem gospodarstwa rolnego, zwanej dalej "producentem rolnym", przysługują płatności na będące w jej posiadaniu grunty rolne utrzymywane w dobrej kulturze rolnej, przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska, zwane dalej "gruntami rolnymi". Ustęp 2 tegoż artykułu stanowi m. in., iż warunkiem uzyskania płatności jest posiadanie przez producenta rolnego działek rolnych o łącznej powierzchni nie mniejszej niż 1 ha, które kwalifikują się do objęcia płatnościami. W zaskarżonej decyzji cyt. wyżej przepisy, zdaniem Sądu, zostały prawidłowo zastosowane, konsekwencją czego stała się zasadna odmowa przyznania skarżącemu płatności bezpośrednich do gruntów rolnych. Sąd nie stwierdził także, aby rozpatrując niniejszą sprawę organy obu instancji naruszyły wskazane w skardze przepisy postępowania administracyjnego.
Należy zgodzić się z organami obu instancji, iż jednym z koniecznych warunków przyznania płatności bezpośrednich jest posiadanie przez wnioskodawcę gospodarstwa rolnego, którego grunty objęte są wnioskiem. Nawet gdyby pozostałe warunki wymienione w cyt. wyżej przepisach były spełnione, a ubiegający się o uzyskanie tych płatności nie był posiadaczem gruntów objętych wnioskiem, wniosek ten nie mógłby zostać rozpatrzony pozytywnie. W niniejszej sprawie organy obu instancji zebrały w sposób wyczerpujący i rozpatrzyły cały materiał dowodowy, ustalając prawidłowo, iż skarżący nie jest posiadaczem gruntów, które objął swoim wnioskiem. Wniosek ten skarżący złożył jako osoba fizyczna, a nie pełnomocnik osoby prawnej, jaką jest Spółka J-R. Przez całe postępowanie administracyjne, jak słusznie zauważa organ odwoławczy, było bezsporne, iż to jednak nie skarżący a Spółka J-R była posiadaczem tych gruntów. To właśnie ona w 1999 r. wydzierżawiła od Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa grunty, które zostały jej wydane 1 października 1999 r. Umowa dzierżawy, zawarta na okres 10 lat, daje możliwość poddzierżawienia osobom trzecim, ale tylko części gruntów i to za zgodą wydzierżawiającego. Takiej zgody Agencja Spółce nie udzieliła, a Spółka potwierdziła, iż w 2004 r. ona sama była użytkownikiem gruntów. Także skarżący do zakończenia postępowania administracyjnego, w którym decyzje organu I instancji były kilkakrotnie uchylane, uważał, iż "dopłaty" należą się Spółce, ponieważ ubiegała się o nie do gruntów naprawdę posiadanych, a nie fikcyjnych, on sam zaś występuje w niniejszej sprawie jako główny udziałowiec Spółki, a nie jako dzierżawca.
Ustalenia takie dokonane przez organ odwoławczy w zaskarżonej decyzji w oparciu o wyczerpująco zebrany w sprawie materiał dowodowy są prawidłowe i zgodne z istniejącym stanem faktycznym. Wbrew twierdzeniom skarżącego, organy obu instancji ustaliły, iż to nie on a Spółka, jest posiadaczem gruntów objętych wnioskiem. Oświadczenie Spółki złożone w sierpniu 2005 r. zostało właściwie przez organy administracyjne odczytane. Została przecież przez Spółkę udzielona odpowiedź na pytanie "kto był faktycznym użytkownikiem" działek w 2004 r. Do czasu zakończenia postępowania administracyjnego wydaniem zaskarżonej decyzji ani skarżący, ani Spółka, ani organy obu instancji nie miały wątpliwości, iż tym użytkownikiem była Spółka. Wynikało to bowiem z zebranego w sprawie materiału dowodowego i nie było kwestionowane przez skarżącego (do czasu złożenia skargi), a wręcz sam skarżący wskazywał w ostatnim odwołaniu, iż "dopłaty" należą się Spółce, ponieważ ubiega się o nie od gruntów faktycznie posiadanych. Nie było zatem podstaw do wezwania skarżącego, aby wykazał, iż jest posiadaczem gruntów objętych wnioskiem. Można było jedynie precyzyjniej zadać pytanie Spółce – kto był posiadaczem działek, używając terminu zawartego w cyt. wyżej przepisie art. 2, ale zapytanie o "faktycznego użytkownika" w niniejszej sprawie nie jest błędem, który prowadziłby do stwierdzenia, iż nie ustalono kto był posiadaczem przedmiotowych gruntów.
W tym miejscu należy zauważyć, iż złożenie wniosku przez osobę fizyczną jaką jest S.B. spowodowane było błędnym przyjęciem przez niego, iż wniosek taki może on złożyć jako "główny udziałowiec" Spółki. Przepis art. 2 ust. 1 cyt. wyżej ustawy mówi o osobie fizycznej, osobie prawnej lub jednostce organizacyjnej nieposiadającej osobowości prawnej. Nie ma w nim osobnej kategorii, do której można by zaliczyć jedynego wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Wspólnik taki nie jest osobą tożsamą ze spółką z o. o. W pismach skarżącego i oświadczeniach Spółki przewija się wprawdzie stwierdzenie, iż złożenie wniosku (przez jedynego wspólnika, a nie Spółkę, która nie była wpisana do KRS) nastąpiło wskutek pouczenia członka zarządu przez kierownika (brak sprecyzowania jakiego kierownika) o niemożności złożenia wniosku przez Spółkę z powodu braku wpisu Spółki w KRS. Okoliczność ta nie została w żaden sposób udokumentowana, a nawet gdyby miała miejsce, nie mogłaby spowodować uwzględnienia wniosku skarżącego. W skardze zresztą S.J. już jej nie podniósł skupiając się jedynie na twierdzeniu, iż to on jest posiadaczem gruntów objętych wnioskiem.
Jednocześnie za chybione uznał Sąd zarzuty skarżącego naruszenia prawa materialnego, poprzez dokonanie błędnej analizy regulacji matarialnoprawnej. Także w tych zarzutach skarżący utrzymuje, iż organy obu instancji nie badały kwestii posiadania gruntów, z czym, zważywszy powyższe rozważania, nie można się zgodzić. Jedynie można wskazać, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak wskazania, iż skarżący nie był w 2004 r. posiadaczem gruntów objętych wnioskiem. Okoliczność ta została przez organ odwoławczy opisana z pominięciem samego słowa "posiadanie". Organ stwierdził, iż skarżący składając wniosek nie prowadził działalności rolniczej na gruntach nim objętych, ponieważ użytkowaniem tych działek zajmowała się Spółka J-R, a składając wniosek skarżący występował jako osoba fizyczna. W związku z tym, zdaniem organu, skarżący nie spełnił jednej z przesłanek ustawowych (art. 2 ust. 1 ustawy o płatnościach bezpośrednich ...), w myśl której płatności bezpośrednie do gruntów rolnych przysługują producentowi rolnemu będącemu posiadaczem gospodarstwa rolnego. Z zapisów tych wynika, iż podstawą odmowy był fakt, że skarżący nie był posiadaczem gruntów, choć uzasadnienie w tej części winno być bardziej precyzyjne i należy zgodzić się ze skarżącym, że naruszony został przepis art. 107 § 3 k.p.a. Jednakże nie jest to takie naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, konsekwencją czego byłoby uchylenie zaskarżonej decyzji. Zdecydowanie lepiej powyższa kwestia została uzasadniona w odpowiedzi na skargę, choć ona nie ma żadnego znaczenia w postępowaniu administracyjnym.
Wyraźnie należy zaznaczyć, iż skarżący błędnie potraktował niniejsze postępowanie sądowe jak postępowanie w III instancji, a Sąd jako organ III instancji, składając wniosek o przesłuchanie skarżącego oraz dwóch świadków. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i nie prowadzą postępowania dowodowego. Jedynym wyjątkiem jest przepis zawarty w art. 106 § 3 p.p.s.a., dopuszczający możliwość przeprowadzenia dowodów uzupełniających z dokumentów. Natomiast złożony w skardze wniosek dowodowy skarżącego, w uwagi właśnie na brak możliwości prowadzenia postępowania dowodowego, został oddalony. Skarżący winien go złożyć najpóźniej do momentu wydania decyzji ostatecznej, czego nie uczynił.
Sąd nie podzielił poglądu skarżącego, iż nie jest możliwe aby dzierżawca był jednocześnie użytkownikiem gruntów. Zgodził się z nim jedynie w tym, iż dzierżawa jest zobowiązaniem (stosunkiem umownym), a użytkowanie ograniczonym prawem rzeczowym. W myśl z art. 252 kc użytkowanie jest obciążeniem rzeczy prawem do jej używania i pobierania pożytków. Natomiast przez umowę dzierżawy wydzierżawiający zobowiązuje się oddać dzierżawcy rzecz do używania i pobierania pożytków (art. 693 § 1 kc). Obie te instytucje prawa cywilnego mówią o używaniu rzeczy oraz pobieraniu jej pożytków i w takim znaczeniu organy obu instancji użyły w swoich decyzjach pojęcia "użytkowanie". Umową dzierżawy AWRSP zobowiązała się pozostawić w używaniu wraz z prawem pobierania pożytków Spółce J-R grunty rolne na okres 10 lat. Grunty zostały Spółce wydane i z tym momentem, zgodnie z art. 336 kc, stała się ona posiadaczem zależnym tych gruntów. Brak jest zatem jakichkolwiek podstaw, aby w oparciu o materiał dowodowy zebrany w sprawie, jak i oświadczenia samego skarżącego składane w postępowaniu administracyjnym, organy obu instancji mogły przyjąć, iż posiadaczem gruntów był skarżący. On sam twierdzenie, że jest posiadaczem gruntów objętych wnioskiem podniósł dopiero w skardze, nie wspominając o nim w toku całego postępowania administracyjnego. Nawet jednak w skardze nie wyjaśnił w jaki sposób i kiedy stał się tym posiadaczem, ani czym się to posiadanie przejawia. Posiadanie jest władztwem faktycznym nad rzeczą, a z materiału dowodowego, ani nawet twierdzeń skarżącego nie wynika, aby w jakikolwiek sposób władał on przedmiotowymi gruntami.
Na marginesie należy zauważyć, iż prowadzona przez Sąd kontrola poprawności postępowania administracyjnego zakończonego zaskarżoną decyzją była utrudniona z uwagi na przedłożone akta administracyjne. Nawet po ich chronologicznym ułożeniu i ponumerowaniu kart dokonanym na wezwanie Sądu, nie zawierały one wszystkich dokumentów (np. części zwrotek lub niektórych pism czy kopert). Wprawdzie brak tych dokumentów nie uniemożliwił Sądowi merytorycznego rozpoznania sprawy, ale przedłożone wraz ze skargą akta administracyjne winny być kompletne i zawierać wszystkie dokumenty z przeprowadzonego postępowania administracyjnego, nawet te nie mające znaczenia w spawie.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie powołanych wyżej przepisów oraz art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
( - ) Barbara Rennert ( - ) Joanna Wierchowicz ( - ) Dariusz Skupień
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło