I OSK 892/07
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-05-29
Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Barbara Adamiak, Ewa Dzbeńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Służby Więziennej ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za naruszenie dyscypliny służbowej polegające na niedopełnieniu obowiązków obserwacji, jeśli twierdzi, że było to spowodowane zmęczeniem wynikającym z nadmiernej ilości dodatkowych służb?Ratio decidendi
Funkcjonariusz Służby Więziennej ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za naruszenie dyscypliny służbowej, nawet jeśli twierdzi, że było ono spowodowane zmęczeniem, jeśli nie zgłosił przełożonym swojej niedyspozycji przed podjęciem służby. Sąd administracyjny nie ma obowiązku wyjaśniania okoliczności nadmiernej ilości służb, jeśli funkcjonariusz nie zgłosił swojej niedyspozycji. Zaniechanie obserwacji łącznika stanowi naruszenie dyscypliny służbowej, a przepis o odpowiedzialności dyscyplinarnej ma zastosowanie, nawet jeśli funkcjonariusz był zmęczony, o ile nie zgłosił tego faktu.Stan faktyczny
Funkcjonariusz Służby Więziennej A. Z. został ukarany naganą za zaniechanie stałej obserwacji łącznika nr 1 podczas pełnienia służby wartowniczej. Odwołanie od kary zostało oddalone przez Sąd Dyscyplinarny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie oddalił skargę A. Z. na orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego. A. Z. wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, wskazując na zmęczenie spowodowane nadmierną ilością służb jako przyczynę niedopełnienia obowiązków.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.) Sędzia NSA Barbara Adamiak Sędzia del. NSA Ewa Dzbeńska Protokolant Magdalena Cieślak po rozpoznaniu w dniu 29 maja 2008r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 13 lutego 2007 sygn. akt II SA/Ol 972/06 w sprawie ze skargi A. Z. na orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w O. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej nagany 1. oddala skargę kasacyjną 2. zasądza od A. Z. na rzecz Sądu Dyscyplinarnego przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w O. kwotę 120 (słownie: sto dwadzieścia) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z dnia 13 lutego 2007 r., sygn. akt II SA/Ol 972/06 oddalił skargę A. Z. na orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w O. z dnia [...] o nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej nagany.
Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Sąd Dyscyplinarny przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w O. orzeczeniem z dnia [...], nr [...], wydanym na podstawie art. 132 ust. 3 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996r. o Służbie Więziennej (Dz. U. z 2002r. Nr 207, poz. 1761,) oraz § 52 ust.1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz. U. Nr 135, poz. 634, ze zm.), utrzymał w mocy orzeczenie Dyrektora Aresztu Śledczego w B. z dnia [...], nr [...], o wymierzeniu kary dyscyplinarnej - nagany funkcjonariuszowi Służby Więziennej A. Z..
W uzasadnieniu orzeczenia organ odwoławczy podał, że skarżący, do którego obowiązków należała m.in. stała obserwacja wyznaczonego rejonu, prowadzenie stałej obserwacji łącznika nr 1, wyjścia z budynku penitencjarnego, a w szczególności po zakończeniu pracy administracji aresztu, w dniu 9 sierpnia 2006r. pełniąc służbę wartowniczą na posterunku zewnętrznym uzbrojonym nr [...], około godziny 16.00 zaniechał stałej obserwacji łącznika nr 1, co stosownie do art. 125 ust. 3 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej, stanowi naruszenie dyscypliny służbowej.
Wskazał, że jedną z podstaw odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariusza Służby Więziennej jest naruszenie dyscypliny służbowej (art. 125 usta. 2 i 3 cyt. ustawy o służbie więziennej, przy czym dyscyplina służbowa obejmuje powinności funkcjonariusza określone m.in. przepisami rozdziału 5 tej ustawy o SW.
Zgodnie z art. 132 ust. 3 ustawy o Służbie Więziennej sądy dyscyplinarne orzekają na podstawie swego przekonania opartego na swobodnej ocenie przeprowadzonych dowodów. W ocenie organu odwoławczego postępowanie dyscyplinarne w niniejszej sprawie przeprowadzone zostało z zachowaniem wymogów określonych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz. U. Nr 135, poz.634). Zebrany materiał dowodowy potwierdza, że orzeczenie zostało poprzedzone wyjaśnieniem sprawy zgodnie z § 13 ust. 1 w/w rozporządzenia. Ponadto, zdaniem organu drugiej instancji, w toku postępowania oraz sporządzania orzeczenia nie zostały naruszone w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy zasady określone Kodeksem postępowania administracyjnego. Postępowanie wszczęto zgodnie z § 6 ust. 1 i § 7 ust. 1 ww. rozporządzenia w dniu 17 sierpnia 2006r. i wprawdzie błędnie w nim określono stopień służbowy obwinionego, jednakże powyższy zapis został sprostowany z urzędu postanowieniem z dnia 31 sierpnia 2006r.
Organ orzekający uznał, iż odnośnie pisma obwinionego z dnia 25 sierpnia 2006 r., w którym wniósł on o sporządzenie i wydanie kserokopii materiałów dowodowych zgromadzonych w sprawie wypowiedział się dyrektor aresztu a nie funkcjonariusz prowadzący postępowanie, jednakże pismo to nie mogło być uznane za wniosek o uzupełnienie postępowania dowodowego, którego odmowa uwzględnienia stosownie do § 19 ust. 2 ww. rozporządzenia wymaga wydania postanowienia przez prowadzącego postępowanie. Był to wniosek o wydanie kserokopii dokumentów, który mógł być rozpoznany przez organ dyscyplinarny. Udzielenie odpowiedzi przez ten organ, co do możliwości uzyskania kopii dokumentów, nie rzutowało na ocenę prawidłowości merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
Sąd Dyscyplinarny w O. stwierdził, że stosownie do § 13 ww. rozporządzenia prowadzący postępowanie podejmował wszelkie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy. Skarżący na każdym etapie tego postępowania był informowany o zebranych dowodach oraz przysługujących mu prawach. Rozpoznawano również wszystkie składane przez niego wnioski. W szczególności powołano komisję w celu zbadania warunków widoczności pola obserwacji na posterunku nr [...], która nie stwierdziła żadnych przeszkód w jednoczesnym obserwowaniu całego wyznaczonego do obserwacji rejonu. Obwiniony zakwestionował ustalenia komisji stwierdzając, że wartownik tego posterunku nie ma fizycznych i technicznych możliwości, aby w tym samym czasie obserwować cały wyznaczony teren, a w dniu 9 sierpnia 2006 r. około godz. 16 na posterunku świeciło słońce, okno było brudne, a istniejący pomiędzy oknami filar utrudniał obserwację.
Sąd Dyscyplinarny stwierdził, że stosownie do § 38 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 października 2003 r. w sprawie sposobów ochrony jednostek ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej (Dz. U. Nr 194, poz. 1902) do obowiązków funkcjonariusza pełniącego służbę na posterunku uzbrojonym w ochronie terenu jednostki organizacyjnej, należy w szczególności: wydawanie poleceń osobom wkraczającym w rejon posterunku, zezwalanie na wejście na pas ochronny lub wyznaczony rejon, wyłącznie: dowódcy zmiany oraz osobom jemu towarzyszącym. Skoro obwiniony nie zareagował na obecność dowódcy zmiany i konwojentów w rejonie tego posterunku podczas przenoszenia uzbrojenia z bramy głównej na bramę wjazdową, to zatracił czujność na posterunku ochronnym uzbrojonym nr 2. Ponadto, stwierdzono, że droga przemarszu od łącznika nr 1 do furtki bramy wjazdowej (pola obserwacji wartownika) jest znaczna, a mimo tego nie zostali oni przez obwinionego zauważeni. Dopiero po zastukaniu przez dowódcę zmiany kluczami o metalową furtkę wyszedł on na balkon i otworzył bramę.
Za takimi ustaleniami Sądu Dyscyplinarnego przemawiają zgodne w swej treści notatki służbowe i wyjaśnienia funkcjonariuszy dokonujących przemarszu przez pole obserwacji obwinionego. Uznano, że brak reakcji wartownika, na obecność dowódcy zmiany i konwojentów w rejonie posterunku nr [...] stanowi naruszenie § 4 ust. 6 Instrukcji szczegółowej nr 6 dla posterunku ochronnego nr [...] w Areszcie Śledczym w B., która określa, iż do obowiązków wartownika pełniącego służbę na tym posterunku należy w szczególności prowadzenie stałej obserwacji łącznika nr 1, wyjścia z budynku penitencjarnego, a w szczególności po zakończeniu pracy administracji aresztu. Obwiniony zeznał, że w rejonie posterunku dowódcy nie zauważył. Z tych względów uznano, że takie zachowanie wartownika stanowi naruszenie dyscypliny służbowej poprzez niedopełnienie obowiązków służbowych funkcjonariusza Służby Więziennej polegające na wykonywaniu czynności służbowych w sposób niedbały, które wypełnia przesłanki z art. 125 ust. 3 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej.
Ponadto, nie przyjęto argumentu obwinionego o jego obniżonej sprawności obserwacyjnej spowodowanej dodatkowymi służbami, gdyż zgodnie z zapisami książki rozkładu służby w okresie od 1 do 9 sierpnia 2006r. dodatkowo pełnił on służbę konwojową w dniu 4 sierpnia 2006r. w godz. 7.45 - 12.45 oraz w dniu 8 sierpnia 2006r. w godz. 7.00 - 19.00. Stosownie zaś do § 7 zarządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 5 września 1997r. w sprawie zasad ustalania rozkładu czasu służby funkcjonariuszy SW, funkcjonariusz obowiązany jest pełnić służbę także poza rozkładem czasu służby, jeżeli wymagają tego ważne względy służbowe, a za takie należy uznać prawidłowe zapewnienie bezpieczeństwa jednostki. Poza tym z protokołu przesłuchania świadka z dnia 21 sierpnia 2006r. pełniącego obowiązki dowódcy zmiany - J. K. wynika, że w trakcie odprawy obwiniony nie zgłaszał żadnych uwag co do zdolności do pełnienia służby w danym dniu, zaś sam w trakcie przesłuchania podał, iż przed przystąpieniem do służby nie zgłaszał żadnych niedyspozycji, czuł się dobrze, znał swoje obowiązki wynikające z pełnienia służby na wskazanym posterunku, gdyż inaczej nie zostałby do niej dopuszczony.
W konsekwencji, Sąd Dyscyplinarny stwierdził, że poprzez niedopełnienie obowiązków wynikających z art. 38 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 października 2003r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej skarżący naruszył art. 125 ust. 3 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej. Jednocześnie uwzględniając rodzaj i wagę przewinienia, zachowanie obwinionego przed i po popełnieniu przewinienia, opinię służbową oraz dotychczasowy przebieg służby, uznał wymierzoną karę nagany za adekwatną do stopnia winy.
Powyższe orzeczenie stało się przedmiotem skargi A. Z. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie, w której wniósł o uchylenie orzeczeń obu instancji i stwierdzenie ich nieważności, uchylenie orzeczenia organu drugiej instancji wobec wydania go na podstawie osobistego przekonania i swobodnej oceny dowodów, co narusza art. 32 Konstytucji RP oraz zwrot kosztów postępowania. W bardzo obszernym uzasadnieniu skargi podniósł zarzut naruszenia przepisów § 9 ust. 1 pkt 1 , § 13 ust. 1 i 4; § 14 ust. 1; § 16 ust. 2 i 4; § 19 ust. 1 i 2, § 41 i § 43 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz.U. Nr 135, poz. 634 ze zm.), art. 6, 7, 8, 9, 10, 50 § 2, 73 § 1, 75, 77 § 1 i 2, 78 § 1 i 2, 79 § 1 i 2, 80, 81 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) oraz art. 32 Konstytucji RP.
W uzasadnieniu skarżący wyjaśnił, że na skutek zastosowania w sprawie art. 132 ust. 3 ustawy o Służbie Więziennej doszło do naruszenia art. 32 Konstytucji RP, który stanowi o równości wszystkich wobec prawa i równym traktowaniu wszystkich wobec prawa. Sąd Dyscyplinarny dokonujący oceny dowodów na podstawie osobistego przekonania i swobodnej oceny narusza przepis Konstytucji, gdyż organ ten nie jest sądem w rozumieniu Konstytucji, nie ma przywilejów władzy sądowniczej.
Zarzucił, iż organ pierwszej instancji wielokrotnie naruszał prawo. Nie uwzględnił jego wniosku z dnia 11 września 2006r., jak również nie informował skarżącego, czy przystaje na jego wcześniejsze wnioski oraz w jakim zakresie. Takie wnioski skarżący składał zaś w dniach 23 sierpnia 2006r., 25 sierpnia 2006r., 26 sierpnia 2006r., 31 sierpnia 2006r., 11 września 2006r. oraz 14 września 2006r. Nie otrzymywał na nie odpowiedzi od prowadzącego postępowanie lecz od organu, przy czym nie podano mu podstawy prawnej uprawniającej osoby działające w imieniu organu do działania w zakresie zgłoszonych wniosków. Organ nie wydawał również stosownych postanowień.
Ponadto, zgromadzona w toku postępowania dokumentacja była dołączona do akt ze znacznym opóźnieniem. Nadto organ odwoławczy powołał się na art. 38 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 października 2003r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych, natomiast ten akt prawny nie zawiera takiej jednostki redakcyjnej, składa się z paragrafów. Dodatkowo podniósł, iż organ ten powoływał się na notatki służbowe oraz zeznania świadków jako dowody potwierdzające utratę przez niego czujności na posterunku ochronnym, gdy tymczasem dowody te świadczą jedynie o poruszaniu się tych osób w czasie przedmiotowego zdarzenia po wewnętrznym terenie aresztu tj. od wyjścia z łącznika nr 1 do bramki wejściowej do rejonu śluzy bramy głównej wjazdowej, który nie wchodzi w skład rejonu obserwacji ww. posterunku. W ocenie skarżącego, powyższe oznacza, że nie stracił on czujności, gdyż w § 2 instrukcji szczegółowej nr 6 dla posterunku nr [...], w którym określono zakres pola obserwacji wartownika nr 1, nie znajduje się zapis, który by wskazywał, że wartownik ten ma w zakresie obowiązków obserwację terenu wewnętrznego, po którym poruszali się świadkowie zdarzenia. Z instrukcji tej nie wynika również, iż wartownik musi wychodzić na balkon wieżyczki ochronnej w czasie poruszania się dowódcy zmiany po terenie jednostki i w obrębie wyznaczonego pola obserwacji. Nie musi także wydawać poleceń osobom znajdujących się w obrębie pola jego obserwacji. Podniósł, iż nie potwierdził faktu niezauważenia dowódcy zmiany w rejonie posterunku przed tym rejonem.
Podkreślił, iż organ odwoławczy nie zbadał wnioskowanego przez niego w piśmie z dnia 11 września 2006r. dowodu z książki ewidencji wydanego uzbrojenia, pod kątem autentyczności i okoliczności powstania tam istniejącego zapisu, co stanowi bardzo ważny dowód w sprawie.
Skarżący zarzucił także, iż organ drugiej instancji naruszył jego prawa, gdyż nie poinformował go o podjęciu działań w sprawie złożonego zażalenia, co miało miejsce 2 października 2006. kiedy odbyło się pierwsze posiedzenie Sądu Dyscyplinarnego w tej sprawie oraz nie informowano go, iż zażalenie zostało przyjęte do rozpoznania. O dalszym toku postępowania dowiedział się dopiero w dniu 4 października 2006r. z zawiadomienia o terminie rozprawy.
W ocenie skarżącego organ odwoławczy ograniczył jego prawa uniemożliwiając mu dostęp do akt przed rozprawą w dniu 10 października 2006r. i po rozprawie w dniu 13 października 2006r. Nie mógł zatem zapoznać się z protokołem rozprawy i wnioskować ewentualnie o jego uzupełnienie.
Zarzucił także naruszenie przez organ odwoławczy § 41 i 43 rozporządzenia, w myśl którego organ ten miał obowiązek rozpoznać ponownie sprawę w granicach zażalenia obwinionego na jego korzyść, gdyż zażalenie w sprawie zostało złożone na korzyść skarżącego.
Sąd Dyscyplinarny przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w O. w odpowiedzi na skargę stwierdził, że zawarte w niej zarzuty są gołosłowne i pozostają w sprzeczności z ustaleniami dokonanymi w sprawie. Wskazał, iż usytuowanie Sądu Dyscyplinarnego uniemożliwia podejmowanie polemiki z zarzutami podnoszonymi przez skarżącego. W ocenie organu jego usytuowanie w obowiązującej regulacji prawnej uniemożliwia występowanie w charakterze strony przeciwnej, gdyż w jej ocenie stroną przeciwną w sprawie jest Dyrektor Aresztu Śledczego w B..
Na rozprawie w dniu 13 lutego 2007r. skarżący przedłożył pismo procesowe oraz wniosek zawierający spis kosztów poniesionych w związku z prowadzoną sprawą oraz wydanymi orzeczeniami na kwotę 94,65 zł. W piśmie tym wniósł o zmianę pkt III złożonej skargi poprzez cofnięcie wniosku o zwrot kosztów wpisu postępowania sądowego. Dodatkowo podniósł, iż w dacie orzekania przez organy obu instancji, rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy SW nie mogło mieć zastosowania ze względu na art. 140 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej. Skoro bowiem ustawa o Służbie Więziennej została ogłoszona Obwieszczeniem Marszałka Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej w dniu 20 listopada 2002r. to przywołane rozporządzenie zostało wydane i ogłoszone wcześniej niż ujednolicona ustawa o Służbie Więziennej. W tej sytuacji zgodnie z art. 140 ust. 2 tej ustawy, powołane rozporządzenie utraciło moc prawną, gdyż do czasu wydania przepisów wykonawczych przewidzianych niniejszą ustawą w mocy pozostały przepisy dotychczasowe, o ile nie były z nią sprzeczne, nie dłużej jednak niż 1 rok. A zatem w chwili orzekania ww. rozporządzenie już nie obowiązywało.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie po rozpoznaniu skargi uznał, iż nie zasługuje ona na uwzględnienie.
W uzasadnieniu wyroku wskazał, że materialnoprawną podstawę orzeczenia dyscyplinarnego stanowi art. 125 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej, zgodnie z którym funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej za naruszenie dyscypliny służbowej, nieprzestrzeganie etyki zawodowej, a zwłaszcza honoru, godności i dobrego imienia służby, oraz w innych przypadkach określonych w ustawie. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest m.in. wykonywanie czynności służbowej w sposób niedbały albo sprzecznie z obowiązującymi zasadami (art. 125 ust. 3 pkt 4 cyt. ustawy).
W myśl zaś § 3 rozporządzenia w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, przy wymiarze kary dyscyplinarnej bierze się pod uwagę w szczególności: rodzaj i wagę przewinienia, okoliczności, w jakich zostało popełnione, pobudki czynu, stopień winy, zachowanie się obwinionego przed i po popełnieniu przewinienia, okres pozostawania w służbie i opinię służbową. Wymiar kary dyscyplinarnej powinien uwzględniać: skutki przewinienia, czy popełnione było pod wpływem alkoholu lub innego środka odurzającego oraz czy w stosunku do funkcjonariusza jest już orzeczona kara dyscyplinarna. Celem postępowania dyscyplinarnego jest ustalenie, czy przewinienie rzeczywiście zostało popełnione oraz w jakim czasie i przez kogo oraz wszechstronne wyjaśnienie przyczyn i okoliczności popełnienia przewinienia - § 6 ust. 2 ww. rozporządzenia.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, organy prowadzące postępowanie dyscyplinarne zadośćuczyniły temu wymogowi. W sprawie zebrano szereg dowodów m.in. sporządzone przez uczestników zdarzenia notatki służbowe, dokumenty, w tym wypis z książki ewidencji wydanego uzbrojenia, przesłuchania świadków, w tym skarżącego. Tak zebrany materiał dowodowy w stopniu wystarczającym wyjaśnia przyczyny i okoliczności popełnienia przez skarżącego zarzucanego mu przewinienia polegającego na zaniechaniu stałej obserwacji łącznika nr 1, natomiast zaprezentowane w skardze zarzuty stanowią polemikę z dokonanymi przez organ ustaleniami faktycznymi.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego w oparciu o nieobowiązujące z mocy art. 140 ust. 2 ustawy o Służbie Więziennej rozporządzenie w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, Sąd pierwszej instancji wskazał, że w/w ustawa weszła w życie w dniu 26 kwietnia 1996 r. Stosownie do art. 140 ust. 2 tej ustawy, do czasu wydania przepisów wykonawczych przewidzianych w ustawie pozostają w mocy przepisy dotychczasowe, o ile nie są z nią sprzeczne, nie dłużej jednak niż 1 rok. Zapis taki oznacza, iż po wejściu w życie ustawy o Służbie Więziennej pozostają w mocy nie dłużej niż przez 1 rok, te przepisy wykonawcze, które wydane zostały na podstawie poprzednio obowiązującej ustawy o Służbie Więziennej, o ile nie są z nią sprzeczne. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 14 listopada 1996r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz.U. Nr 135, poz. 634) weszło w życie 11 grudnia 1996r., a zatem pod rządami obowiązującej aktualnie ustawy o Służbie Więziennej. Wobec tego art. 140 ust. 2 powołanej ustawy nie ma zastosowania do ww. rozporządzenia. Okoliczności tej nie zmienia fakt, iż na mocy Obwieszczenia Marszałka Sejmu RP, który na podstawie przysługujących mu uprawnień, zamieścił tekst jednolity ustawy o Służbie Więziennej w Dzienniku Ustaw z 2002r, Nr 207, pod poz. 1761, gdyż ujednolicenie tekstu tej ustawy nie zmieniło treści jej przepisów.
Ponadto Sąd pierwszej instancji wskazał, że wbrew stanowisku skarżącego, stosownie do art. 132a ustawy o Służbie Więziennej, od orzeczenia sądu dyscyplinarnego funkcjonariuszowi, wyższemu przełożonemu oraz Ministrowi Sprawiedliwości służy skarga do sądu administracyjnego. Skoro od orzeczenia sądu dyscyplinarnego służy skarga do sądu administracyjnego, to zgodnie z art. 32 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w postępowaniu w sprawie sądowoadministracyjnej stronami takiego postępowania są skarżący oraz organ, którego działanie lub bezczynność jest przedmiotem skargi. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem skargi A. Z. jest decyzja nazwana "orzeczeniem dyscyplinarnym" organu oznaczonego jako Sąd Dyscyplinarny przy OISW w O., w związku z czym organ ten jest stroną tego postępowania sądowoadministracyjnego i jest zobligowany do podejmowania działań wynikających z przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W ocenie Sądu pierwszej instancji nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 32 Konstytucji RP. Skarżący będący funkcjonariuszem Służby Więziennej podlega tym samym zasadom i regułom dotyczącym odpowiedzialności dyscyplinarnej funkcjonariuszy służby więziennej, jak inni funkcjonariusze tej służby, w oparciu o zapisy rozdziału 8 ustawy o Służbie Więziennej oraz powołanego wyżej rozporządzenia. Tak jak do innych funkcjonariuszy tej służby, tak i do skarżącego ma zastosowanie przepis art. 132 ust. 3 ustawy, zgodnie z którym sądy dyscyplinarne orzekają na podstawie swego przekonania opartego na swobodnej ocenie przeprowadzonych dowodów i taki zapis nie stanowi o naruszeniu zasady równości wobec prawa, gdyż wszyscy funkcjonariusze tej służby ponoszą odpowiedzialność na podstawie ww. zasad.
Odnosząc się do zarzutów skarżącego dotyczących naruszenia przepisów rozporządzenia w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w myśl § 11 ust. 1 i § 70 w/w rozporządzenia, postępowanie dyscyplinarne przeprowadza przełożony lub wyznaczony przez niego funkcjonariusz albo zespół funkcjonariuszy, przy czym z chwilą wyznaczenia funkcjonariusza do prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przełożony nie traci uprawnienia do wydania orzeczenia o wymierzeniu kary dyscyplinarnej, jak również do rozpoznania zażalenia na wydane w toku postępowania postanowienia (§ 14 ust. 4).
Fakt, iż przełożony w niniejszej sprawie udzielił odpowiedzi na pismo strony z dnia 23 sierpnia 2006r. skierowane do Aresztu Śledczego w B. dotyczące wydania kopii całego materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy nie oznacza, iż naruszony został § 11 ust. 1 ww. rozporządzenia. Stosownie bowiem do § 70 cyt. wyżej rozporządzenia, w sprawach nieuregulowanych rozporządzeniem stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Skoro zatem w/w rozporządzenie nie zawiera żadnej regulacji w sprawie wydawania stronie kopii materiału dowodowego z akt sprawy, to będzie tu miał zastosowanie art. 73 Kpa. Zgodnie z § 1 tego przepisu w każdym stadium postępowania organ administracji publicznej obowiązany jest umożliwić stronie przeglądanie akt sprawy oraz sporządzenie z nich notatek i odpisów, zaś żądanie uwierzytelnienia sporządzonych przez siebie odpisów z akt sprawy lub wydania jej z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów może żądać, o ile jest to uzasadnione ważnym interesem strony (§ 2 art. 73 Kpa). Powyższe oznacza, iż to organ administracji publicznej udostępnia odpisy akt sprawy pod warunkiem wykazania ważnego interesu strony. W rozpoznawanej sprawie organem administracji jest przełożony funkcjonariusza, nie zaś funkcjonariusz prowadzący postępowanie dyscyplinarne. Udzielenie zatem skarżącemu odpowiedzi przez przełożonego funkcjonariusza w dniu 25 sierpnia 2006r., iż kserokopie materiału dowodowego mogą być stronie wydane po uzasadnieniu takiego wniosku nie naruszyło praw skarżącego. Powyższa odpowiedź była zgodna z art. 73 Kpa. Pomimo właściwego pouczenia skarżący nie wystąpił z uzasadnionym wnioskiem o wydanie kopii dokumentów z akt sprawy lecz dwoma faksami skierowanymi do AŚ w B. w dniu 26 sierpnia 2006r. zażądał udzielenia odpowiedzi na jakiej podstawie otrzymał pismo z dnia 25 sierpnia 2006r. od przełożonego w sprawie dyscyplinarnej oraz jakie stanowisko zostanie podjęte w tej sprawie mimo, że takie stanowisko w sprawie zostało już skarżącemu przedstawione. Jak wynika z akt sprawy na te dwa pisma nazwane przez A. Z. "kolejnymi wnioskami" działający z upoważnienia Dyrektora Aresztu Śledczego w B. Zastępca Dyrektora udzielił odpowiedzi pismem z dnia 31 sierpnia 2006r. informując, że sprawa została już załatwiona, a skarżący poinformowany o warunku uzyskania kopii żądanych dokumentów. Zatem w okolicznościach tej sprawy stawianie organowi pierwszej instancji zarzutu, iż w toku postępowania pozostawiał bez odpowiedzi wnioski skarżącego jest gołosłowne.
Za nieuzasadniony uznał również Sąd pierwszej instancji zarzut naruszenia § 9 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia, zgodnie z którym, nie wszczyna się postępowania dyscyplinarnego, a wszczęte umarza, gdy zachodzi okoliczność wyłączająca postępowanie; czynu nie popełniono albo czyn nie zawiera znamion przewinienia. Z przedłożonych akt sprawy wynika bowiem niezbicie, że czyn zarzucany skarżącemu miał miejsce i stosownie do art. 125 ust. 3 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej stanowi on naruszenie dyscypliny służbowej.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, w przedmiotowej sprawie nie doszło także do naruszenia § 13 ust. 1 i 4 oraz § 14 ust. 1. ww. rozporządzenia. W myśl § 13 ust. 1 prowadzący postępowanie dyscyplinarne zbiera dowody i podejmuje czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, a w szczególności: przesłuchuje obwinionego, świadków i pokrzywdzonych, zleca lub występuje do przełożonego z wnioskiem o zlecenie przeprowadzenia odpowiednich badań i ekspertyz oraz zasięga niezbędnych opinii, zaś z ust. 4 wynika, że materiały przekazane przez organy, instytucje lub osoby określone w § 7 ust. 2 włącza się do akt postępowania dowodowego. Wbrew twierdzeniom skarżącego organ pierwszej instancji zastosował się do tych zasad, co znajduje odzwierciedlenie w materiałach zgromadzonych w toku postępowania dyscyplinarnego. Jedyne dowody, które nie zostały przeprowadzone przed organem pierwszej instancji zostały zawnioskowane przez stronę w piśmie z 11 września 2006r., które do organu wpłynęło w dniu 14 września 2006r. tj. po wydaniu orzeczenia dyscyplinarnego. Nie sposób jednakże z tego powodu przyjąć, iż doszło do naruszenia przepisów postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy skoro wnioskowane tam dowody zostały uwzględnione w postępowaniu przed organem drugiej instancji, który na rozprawie ponownie przesłuchał świadków zdarzenia, jak również dopuścił dowód z książki ewidencji wydanego uzbrojenia (karta 51), na którą powoływał się skarżący. Wnioskowany natomiast dowód aby stwierdzono, czy przy ustawieniu krzesła w określonej pozycji na posterunku istnieje możliwość pełnej widoczności pola obserwacji został pominięty z uwagi na wyjaśnienia skarżącego złożone podczas rozprawy.
Nie znajduje również potwierdzenia zarzut dotyczący późniejszego dołączania materiałów dowodowych do akt sprawy. Z karty 53 akt dyscyplinarnych zawierającej pismo skarżącego z dnia [...] wynika, iż zapoznał się on z aktami sprawy z kartami od 1 do 52. Po tym zapoznaniu skarżący wystąpił o wydanie mu uwierzytelnionej kopii karty 52, którą otrzymał w dniu 18 września 2006 r. W ocenie Sądu fakt, że w dniu 15 i 18 września 2006 r., kiedy skarżący ponownie przeglądał akta, nie było w nich karty 52 nie oznacza, że materiały postępowania dyscyplinarnego były dołączane z opóźnieniem. Brak tej karty był bowiem spowodowany jedynie konicznością sporządzenia jej uwierzytelnionej kserokopii i w tym celu została ona wyjęta z akt sprawy.
Za nietrafny uznał Sąd pierwszej instancji zarzut naruszenia § 14 ust. 1 rozporządzenia dotyczącego ogólnej normy, iż w toku postępowania dyscyplinarnego prowadzący je funkcjonariusz wydaje postanowienia. Z tego, że przepis rozporządzenia tak stanowi nie wynika obowiązek podejmowania takich rozstrzygnięć w każdej zawnioskowanej przez skarżącego sprawie. Wbrew zarzutom skarżącego prowadzący postępowanie nie mógł wydać postanowienia o odmowie oddalenia wniosku skarżącego, gdyż wszystkie zgłoszone przez niego wnioski były uwzględniane. Natomiast z § 16 ust. 2 i 3 rozporządzenia nie wynika, aby w sytuacji uwzględnienia zgłoszonych wniosków prowadzący postępowanie dyscyplinarne funkcjonariusz miał obowiązek informowania obwinionego o ich uwzględnieniu, gdyż wystarczającym jest samo przeprowadzenie takich dowodów oraz późniejsze zaznajomienie obwinionego z tymi dowodami.
Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia § 19 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, Sąd pierwszej instancji przyznał, iż wniosek skarżącego z dnia 11 września 2006r. o uzupełnienie postępowania został złożony z zachowaniem terminu wynikającego z § 19 ust. 1 rozporządzenia. Wskazał jednak, iż brak rozpoznania tego wniosku przez organ pierwszej instancji nie miał wpływu na rozpoznanie sprawy, bowiem zawnioskowane w nim dowody zostały przeprowadzone przez organ drugiej instancji.
Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił też zarzutu jakoby organ odwoławczy nie informował skarżącego o toku prowadzonej sprawy, czym naruszył § 41 i 43 rozporządzenia w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej. Z akt postępowania wynika, iż po nadesłaniu zażalenia do Sądu Dyscyplinarnego jego przewodniczący wyznaczył skład orzekający, który w dniu 2 października 2006r. zebrał się na posiedzeniu, w toku którego postanowiono w formie postanowienia o rozpoznaniu zażalenia, wyznaczeniu terminu rozprawy oraz wezwaniu na rozprawę obwinionego oraz świadków. O podjętych ustaleniach poinformowano skarżącego. Organ nie miał natomiast obowiązku informowania skarżącego o terminie pierwszego posiedzenia, ma ono bowiem charakter organizacyjny i jego celem jest prawidłowe rozpoznanie zażalenia poprzez odpowiednie przygotowanie rozprawy.
Powołując treść § 43 ust. 1 w/w rozporządzenia, Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż wydane w niniejszej sprawie orzeczenie o utrzymaniu w mocy zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego nie jest w kontekście powyższych zapisów rozporządzenia orzeczeniem na niekorzyść skarżącego, gdyż taki charakter miałoby jedynie orzeczenie, w którym zwiększono by odpowiedzialność obwinionego i ustalano bardziej dolegliwą karę dyscyplinarną. Orzeczenie wydane na podstawie § 52 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia nie jest orzeczeniem na niekorzyść obwinionego.
Sąd pierwszej instancji zgodził się natomiast ze skarżącym, że w treści uzasadnienia skarżonego orzeczenia organ w jednym miejscu powołał się na art. 38 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 października 2003r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej, podczas, gdy ten akt prawny takiej jednostki redakcyjnej nie posiada, dzieli się bowiem na paragrafy, ustępy i punkty. Uchybienie to jednakże nie ma wpływu dla merytorycznego rozpoznania sprawy, gdyż nie ulega wątpliwości, iż organ drugiej instancji miał na myśli § 38 tego rozporządzenie czemu dał wyraz w uzasadnieniu orzeczenia (karta 8), zaś wskazana przez skarżącego pomyłka w zacytowaniu ww. przepisu widnieje na karcie 11 tego orzeczenia. Poza tym w orzecznictwie sądowym powszechne jest stanowisko, iż wadliwe powołanie się na przepis prawa nie stanowi istotnego naruszenia prawa, jeżeli istnieje faktycznie przepis prawa, na którym oparto decyzję.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), skargę oddalił.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł A. Z. reprezentowany przez radcę prawnego i zaskarżając wyrok w całości zarzucił:
1. naruszenia przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez naruszenie art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 5 lipca 2002r Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 2 w zw. z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegające na nienależytym wykonaniu obowiązku kontroli zaskarżonego orzeczenia poprzez nie dostrzeżenie naruszenia prawa przez wskazany Sąd Dyscyplinarny polegającego na niewyjaśnieniu istotnej okoliczności sprawy
2. naruszenia przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie przepisu art. 125 ust. 2 w zw. z ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 26 kwietnia 1996r. o Służbie Więziennej (t.j. Dz. U. z 2002 r., Nr 207, poz. 1761 ze zm.), polegające na bezpodstawnym przyjęciu, że skarżący naruszył dyscyplinę służbową poprzez wykonywanie czynności służbowej w sposób niedbały t.j. zaniechał obserwacji łącznika nr 1 gdy zaniechanie to zostało spowodowane lub mogło zostać spowodowane obniżeniem percepcji - zdolności postrzegania spowodowanym zmęczeniem wynikającym z nadmiernej ilości dodatkowych służb w okresie poprzedzającym zdarzenie z dnia 9 sierpnia 2006r. w związku z czym artykuł ten nie ma w sprawie zastosowania.
Wskazując na powyższe podstawy skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Olsztynie do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący podniósł, że Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę, że Sąd Dyscyplinarny nie wyjaśnił, czy w okresie poprzedzającym pełnienie przez niego służby w dniu 9 sierpnia 2006 r., miało miejsce naruszenie norm czasu pracy, a jeśli tak było, to czy miało ono lub mogło mieć wpływ na obniżenie jego sprawności psycho-fizycznej i zmniejszenie percepcji skarżącego spowodowane zmęczeniem w związku z ponadwymiarowymi służbami. Brak tego rodzaju ustaleń stanowi, w ocenie skarżącego, naruszenie przez organ odwoławczy § 13 ust. 1 rozporządzenia Ministerstwa Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996 r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz. U. Nr 135, poz. 634 ze zm.) oraz art. 77 i 80 kpa. Ponadto, skarżący wskazał, że wprawdzie w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie nie powtórzył zarzutów zawartych w zażaleniu na orzeczenie Dyrektora Aresztu Śledczego w B. dotyczących ponadwymiarowego czasu pracy w okresie poprzedzającym zdarzenie z dnia 9 sierpnia 2006r., jednakże mając na uwadze treść art. 134 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd miał obowiązek zbadać zgodność z prawem zaskarżonego aktu w pełnym zakresie. Pominięcie opisanych powyżej, istotnych okoliczności w sprawie stanowi uchybienie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd pierwszej instancji, który nie zweryfikował, czy organ dogłębnie rozpoznał sprawę w tym zakresie, naruszył zatem art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 134 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Uzasadniając zarzut naruszenia przez Sąd art. 125 ust. 2 w zw. z ust. 3 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej, skarżący wskazał, że nadmierne obciążenie go pracą w okresie ostatnich 3 tygodni przed dniem 9 sierpnia 2006r., w którym rzekomo doszło do naruszenia dyscypliny służbowej poprzez wykonywanie czynności służbowej w sposób niedbały, spowodowało u niego obniżenie zdolności postrzegania. Z uwagi na okoliczność, że musiał on podporządkować się poleceniom Dyrektora Aresztu Śledczego w B., praca była przez niego wykonywana w stanie bardziej lub mniej uświadomionego zmęczenia, które skutkowało obniżeniem zdolności postrzegania. W tej sytuacji, należało więc zastosować § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, w myśl którego nie wszczyna się postępowania dyscyplinarnego, a wszczęte umarza, gdy zachodzi okoliczność wyłączająca postępowanie, czynu nie popełniono albo czyn nie zawiera znamion przewinienia.
Sąd Dyscyplinarny przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w O. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie od strony skarżącej na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania. Oznacza to, że poza przypadkami wymienionymi w art. 183 § 2 P.p.s.a., które w rozpoznawanej sprawie nie występują, Naczelny Sąd Administracyjny jest związany powołanymi w skardze kasacyjnej zarzutami. Podstawy zaskarżenia wskazane w skardze kasacyjnej wyznaczają kierunek i zakres kontroli zaskarżonego wyroku.
W skardze kasacyjnej złożonej w niniejszej sprawie skarżący zarzuca, iż Sąd pierwszej instancji naruszył art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 5 lipca 2002r Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 3 § 2 w zw. z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż nie wyjaśnił, czy nadmierna częstotliwość pełnionych przez niego służb mogła wpłynąć na jego sprawność psycho-fizyczną, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia przez niego dyscypliny służbowej.
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W przedmiotowej sprawie nie wystąpiło naruszenie tego przepisu, gdyż Sąd pierwszej instancji wypełnił obowiązek skontrolowania zaskarżonego orzeczenia pod względem zgodności z obowiązującymi przepisami prawa. Niezwiązanie zarzutami i wnioskami skargi powoduje, że Sąd pierwszej instancji ma obowiązek rozpoznania sprawy we wszystkich jej aspektach, zatem pod kątem zgodności zaskarżonego aktu tak z przepisami materialnymi, jak i proceduralnymi i danie temu wyrazu w uzasadnieniu wyroku. W niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie kontrolując zgodność z prawem zaskarżonego orzeczenia takiej oceny dokonał.
Wskazać należy, iż z akt sprawy wynika, że w toku postępowania administracyjnego Sąd Dyscyplinarny przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w O. ustalił, iż skarżący nie zgłaszał w czasie trwania służby żadnych niedyspozycji. Powyższe potwierdza nie tylko dowódca zmiany przesłuchiwany w charakterze świadka w sprawie, ale sam skarżący, który podał, iż przed przystąpieniem do służby czuł się dobrze. Niewątpliwie strażnik więzienny, podejmując służbę pomimo obniżonej zdolności percepcyjnej spowodowanej przemęczeniem, który nie zgłasza tego faktu przełożonym, ponosi odpowiedzialność za wszelkie uchybienia spowodowane w czasie pełnienia tej służby.
Oznacza to, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył art. 134 § 1 P.p.s.a., gdyż nie miał obowiązku wyjaśnienia tej istotnej w ocenie skarżącego okoliczności sprawy.
Za nietrafny uznać należy również zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 125 ust. 2 w zw. z ust. 3 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej. W sprawie jest bowiem niesporne, że zaniechanie przez skarżącego w dniu 9 sierpnia 2006 r. około godz. 16.00 stałej obserwacji łącznika nr 1 stanowiło naruszenie dyscypliny służbowej o jakim mowa w art. 125 ust. 3 pkt 4 ustawy o Służbie Więziennej, za które w myśl ust. 2 tego przepisu funkcjonariusz ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną. Polemika autora skargi kasacyjnej z tym ustaleniem i przyjęcie założenia, że zachodzą przesłanki z § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej nie daje podstaw do stwierdzenia, że powołany przepis został niewłaściwie zastosowany. Niewłaściwe zastosowanie przepisów materialnoprawnych każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. Oznacza to brak możliwości powoływania się na ten zarzut w przypadku, gdy skutecznie nie zostały zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto zaskarżone rozstrzygnięcie.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu na podstawie art. 184 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
O kosztach orzeczono na mocy art. 204 pkt 1 Ppsa, a ich wysokość określono na podstawie § 14 ust. 2 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło