II OSK 1131/07

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-10-03

Skład orzekający: Zygmunt Niewiadomski, Alicja Plucińska-Filipowicz, Janina Kosowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy administracyjna kara pieniężna za usunięcie drzewa bez zezwolenia ma charakter samoistny, niezależny od tego, czy drzewo zagrażało bezpieczeństwu lub czy istniały inne okoliczności uzasadniające jego usunięcie?
Ratio decidendi
Administracyjna kara pieniężna za usunięcie drzewa bez zezwolenia ma charakter samoistny i jest niezależna od tego, czy drzewo zagrażało bezpieczeństwu lub czy istniały inne okoliczności uzasadniające jego usunięcie. Okoliczności te mogą mieć znaczenie jedynie przy wydawaniu zezwolenia na usunięcie drzewa i ustalaniu ewentualnego zwolnienia od opłaty, ale nie wpływają na obowiązek nałożenia kary za samowolne usunięcie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa (sosny wejmutki) bez wymaganego zezwolenia. Właścicielki nieruchomości zarzuciły organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, wskazując na zły stan drzewa zagrażający bezpieczeństwu oraz działanie w dobrej wierze i stanie wyższej konieczności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że usunięcie drzewa bez zezwolenia jest deliktem administracyjnym, a podnoszone okoliczności nie zwalniają z obowiązku nałożenia kary. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zygmunt Niewiadomski Sędziowie Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz Sędzia NSA Janina Kosowska ( spr. ) Protokolant Elżbieta Maik po rozpoznaniu w dniu 3 października 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej J. P. i W. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 lutego 2007 r. sygn. akt II SA/Wr 481/06 w sprawie ze skargi J. P. i W. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 7 lutego 2007r., sygn. akt II SA/Wr 481/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił skargę J. P. i W. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...], nr [...], w przedmiocie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia. Wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Decyzją z dnia [...], nr [...], Prezydent Miasta L. – po ponownym rozpatrzeniu sprawy - wymierzył J. P. oraz W. B., właścicielom nieruchomości położonej przy ul. [...] w L., administracyjną karę pieniężną w wysokości 41.003,37 zł. za usunięcie z terenu tej nieruchomości, bez wymaganego zezwolenia 1 sztuki drzewa gatunku sosna wejmutka. W odwołaniu od powyższej decyzji, W. B. i J. P. zarzuciły organowi I instancji naruszenie zasad postępowania administracyjnego, poprzez odstąpienie od zebrania wszystkich istotnych dla sprawy dowodów, w tym przede wszystkim wnioskowanego przesłuchania świadków na okoliczność, iż powodem usunięcia drzewa był jego zły stan, zagrażający bezpieczeństwu mienia oraz życia i zdrowia ludzi, zatem w stanie wyższej konieczności. Podniosły także, że nie miały świadomości prawnych konsekwencji usunięcia drzewa bez formalnego zezwolenia. Uważały, że w przypadku uszkodzonego, czy chorego drzewa działanie zmierzające do usunięcia zagrożeń jest zgodne z prawem i powoduje korzystny dla środowiska naturalnego efekt. Niemniej, od początku postępowania deklarowały gotowość odtworzenia zieleni poprzez wykonanie nasadzeń zastępczych. Wniosek ten jednak nie został uwzględniony, co zadaniem skarżących narusza art. 7 kpa, obligujący organ administracji do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Z tych też względów, wniosły o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej, bądź też uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. Decyzją z dnia [...], nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podano, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest wystarczający do jej rozstrzygnięcia, poza sporem pozostaje zaś, że odwołująca się wycięła - nie posiadając stosownego zezwolenia - jedno drzewo iglaste gatunku sosna wejmutka. Wskazano, że w tej sytuacji, obowiązek wymierzenia przez Prezydenta Miasta L. kary za usunięcie drzewa bez wymaganego zezwolenia, wynika z art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, a wskazane przez skarżące okoliczności, że drzewo było "porażone chorobami, zagrażało bezpieczeństwu ludzi i mienia", nie uprawniały ich do jego wycięcia bez uprzedniego uzyskania wymaganego prawem zezwolenia. Kwestia ewentualnego stanu zdrowotnego drzewa czy zagrożenia, jakie może powodować, podlega ocenie organu tylko przy wydawaniu zezwolenia na jego usunięcie. Podniesiono także, że organ I instancji w wyliczeniach kary zastosował stawkę niższą od obowiązującej, jednakże Kolegium - uwzględniając przepis art. 139 kpa - odstąpiło od wydania korygującego rozstrzygnięcia, które działałoby na niekorzyść strony odwołującej się. Organ odwoławczy nie uwzględnił ponadto żądania skarżących w zakresie przesłuchania świadków uznając, że przepisy prawa nie przewidują żadnych okoliczności umożliwiających odstąpienie od nałożenia kary. Nie został uwzględniony również wniosek w przedmiocie wykonania nasadzeń zastępczych, gdyż przepis art. 88 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody stwarza możliwość umorzenia nałożonej kary wyłącznie w sytuacji zniszczenia terenów zieleni (w rozumieniu art. 5 pkt 25 ustawy), o którym mowa w art. 88 ust. 1 pkt 1 lub 3 ustawy, nie zaś w przypadku deliktu, określonego w punkcie 2 tego artykułu, tj. wobec drzew lub krzewów usuniętych bez wymaganego zezwolenia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję, W. B. i J. P. zarzuciły organom obu instancji naruszenie art. 7, 75 i 80 kpa, poprzez nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności dotyczących ustalenia stanu faktycznego i nie zbadanie wszystkich dowodów, co doprowadziło do błędnej oceny materiału dowodowego, a w konsekwencji załatwienia sprawy bez uwzględnienia interesu społecznego i bez ochrony słusznego interesu stron. Według skarżących, naruszenie powołanych przepisów kpa spowodowało naruszenie przepisów prawa materialnego, w tym art. 86 ust. 1 pkt 4 i pkt 9 oraz art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 89 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Podniesiono przy tym, pominięcie wniosku stron o przeprowadzenie dodatkowego postępowania dowodowego, którego celem było ustalenie, że strony działały w dobrej wierze, a wycięcie drzewa było konieczne z uwagi na zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. Tym samym, naruszona została zasada - wynikająca z art. 7 kpa - obligująca do uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu stron, która uprawnia organy administracji publicznej do odstąpienia od nałożenia sankcji, określonych w innych przepisach prawa materialnego mających zastosowanie w postępowaniu administracyjnym. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. – podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji – wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalając skargę W. B. i J. P. wskazał, że organy prawidłowo zastosowały w tej sprawie przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U Nr 92 , poz. 880 ze zm.), które określają cele, zasady i formy ochrony przyrody żywej i nieożywionej oraz krajobrazu. Podniesiono, że stosownie do art. 83 ust. 1, art. 88 ust. 1 w zw. z art. 89 ust. 1 i ust. 3 powołanej ustawy, każde wycięcie drzewa, z wyjątkiem tych określonych w art. 83 ust. 6, jest obwarowane obowiązkiem uzyskania zezwolenia właściwego organu administracyjnego pod rygorem nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Wskazano przy tym, że w rozpatrzonej sprawie bezsporne jest, iż jednym spośród trzech drzew usuniętych bez wymaganego pozwolenia właściwego organu z posesji przy u. [...] w L. było drzewo iglaste sosna wejmutka, co w jednoznaczny sposób zostało potwierdzone w przeprowadzonej opinii biegłego specjalisty z zakresu dendrologii, a do której treści skarżące nie wnosiły zastrzeżeń. Sąd I instancji wyjaśnił też, że podnoszona przez skarżące okoliczność istnienia zagrożenia dla bezpieczeństwa sąsiednich budynków i ich mieszkańców przez ściętą bez zezwolenia sosnę wejmutkę oraz fakt jej obumarcia mogłyby mieć znaczenie tylko przy wydawaniu zezwolenia na usunięcie drzewa i ustalaniu kwestii zwolnienia od opłaty na podstawie art. 86 ustawy o ochronie przyrody. Podzielając, ugruntowany w orzecznictwie sądowym i doktrynie pogląd, Sąd I instancji stwierdził, że w świetle przepisów ustawy o ochronie przyrody, usunięcie drzewa lub krzewu bez zezwolenia zawsze będzie deliktem administracyjnym, także wówczas, gdy usuwający drzewo lub krzew uzyskując na to zezwolenie byłby zwolniony od opłat za ich wycięcie. W tych okolicznościach przyjęto, że wyjaśnienia skarżących, iż drzewo było porażone chorobami i zagrażało bezpieczeństwu ludzi i mienia, nie uprawniało ich do jego wycięcia bez uprzedniego uzyskania wymaganego prawem zezwolenia. Skoro więc wycięcie drzewa nastąpiło bez wymaganego zezwolenia, to konsekwencją tego jest wymierzenie kary pieniężnej w oparciu o art. 89 ust. 1 ustawy, tj. w wysokości trzykrotnej opłaty za usunięcie drzewa, ustalonej na podstawie stawek, o których mowa w art. 85 ust. 4 pkt 1, określonych w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 13 października 2004r. w sprawie opłat dla poszczególnych rodzajów i gatunków drzew. Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia przepisów procedury administracyjnej, Sąd I instancji wskazał, że organy obu instancji w sposób prawidłowy i wyczerpujący przeprowadziły postępowanie oraz zebrały i ustaliły stan faktyczny i prawny sprawy. W tym zakresie zaznaczono, że pominięcie przez organy wnioskowanych przez skarżące dowodów, w postaci zeznań świadków na okoliczność choroby wyciętej bez zezwolenia sosny wejmutki, jak również zagrożenia ze strony drzewa dla bezpieczeństwa ludzi i mienia nie stanowiło - stosownie do art. 78 § 1 kpa - uchybienia procesowego, które skutkowałoby wyeliminowaniem decyzji z obrotu prawnego, gdyż przy samowolnym wycięciu drzewa zeznania te nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie. Sąd I instancji nadmienił również, że nieuprawniony jest pogląd skarżących wyrażony w skardze, wedle którego - przewidziana w art. 7 kpa - ogólna zasada postępowania zobowiązująca organ administracji do załatwienia sprawy przy uwzględnieniu interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli uprawnia te organy do stosowania w konkretnej sprawie zasad współżycia społecznego, a w konsekwencji do odstąpienia od sankcji wynikających z przepisów prawa. Wyjaśniono przy tym, podzielając pogląd wyrażony w wyroku NSA z 22.09.1983r., SA/Wr 376/83 (ONSA 1983, Nr 2, poz. 75), że w postępowaniu administracyjnym nie ma podstaw prawnych do stosowania zasad prawa przyjętych w prawie cywilnym, w tym wskazanej przez skarżące zasady współżycia społecznego. Reasumując Sąd I instancji podniósł, że kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji nie wykazała, aby decyzja ta naruszała obowiązujące przepisy prawa w stopniu wymagającym wyeliminowania jej z obrotu prawnego, co w świetle art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skutkuje oddaleniem skargi. Od powyższego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, skargę kasacyjną wniosły W. B. i J. P., reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika. Zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości, zarzucono Sądowi I instancji naruszenie: 1) przepisów prawa materialnego, w szczególności art. 86 par. 1 pkt 4 i pkt 9 oraz art. 88 ust. 1 pkt 2, ust. 2 i art. 89 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880), poprzez niewłaściwą jego wykładnię polegającą na przyjęciu, iż określona w tymże artykule administracyjna kara pieniężna jest swoistego rodzaju karą samoistną związaną z tzw. deliktem, wynikającym z faktu usunięcia drzewa, nie powiązanym z innymi przepisami cytowanej ustawy, a w szczególności z art. 86 pkt 1 ust. 4, podczas gdy - zdaniem skarżących - stosowanie tego przepisu winno mieć miejsce jedynie w sytuacji, gdy z bezspornych ustaleń dokonanych w postępowaniu administracyjnym wynikałoby, iż istnieje podstawa do określenia wysokości opłat za usunięcie drzewa. Tak więc, zdaniem skarżących, stosowanie przepisu art. 88 pkt 1 winno być nieodłącznie związane ze stosowaniem przepisu art. 86 pkt 1 cytowanej ustawy. 2) przepisów postępowania, a w szczególności: a) art. 145 pkt 1 lit. "c" Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez przyjęcie, że materiał zebrany przez organy administracji był wystarczający do wydania zaskarżonych decyzji i dokonania ich prawidłowej kontroli sądowej, w stopniu wystarczającym do oddalenia skargi; b) art. 28 kpa oraz art. 104 i następnych kpa, poprzez wydanie przez organ administracji decyzji o wymierzeniu kary pieniężnej w stosunku do J. P., podczas gdy materiał dowodowy zebrany w sprawie w sposób bezsporny wskazywał na fakt, że drzewo zostało usunięte przez W. B.. Fakt ten nie został uwzględniony zarówno przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, jak i przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Na tej podstawie wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie w przypadku stwierdzenia przez Naczelny Sąd Administracyjny jedynie zarzutu naruszenia prawa materialnego o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i rozpoznanie skargi na podstawie art. 188 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że sądowa kontrola zaskarżonej decyzji, mimo naruszenia przepisów prawa przez "organ administracji oraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze", a w szczególności przepisów ustawy o ochronie przyrody, nie stwierdziła tych naruszeń. Przytaczając wywody Sądu I instancji, stwierdzono, że wykładnia przepisu ustawy o ochronie przyrody (art. 86 i art. 88), dokonana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze i Wojewódzki Sąd Administracyjny nie jest trafna, a w tym zakresie brak jest jakiegokolwiek orzecznictwa sądowego. Zwrócono również uwagę, że przy braku odmiennej wykładni oraz niespójności przepisów ustawy należy zastosować w zakresie interpretacji tych przepisów wykładnię celowościową, która pozwala na przyjęcie, iż celem ustawodawcy było przy tworzeniu przepisów tej ustawy zapewnienie rzeczywistej ochrony przyrody. Powołując pogląd wyrażony w wyroku NSA z 6 sierpnia 1984r., II SA 735/84 (ONSA 1985, nr 2, poz. 1; OSPlKA 1987, nr 4, poz. 80) stwierdzono, iż dla wykładni przepisów aktu prawnego ważną rolę odrywa preambuła zamieszczona w tym akcie. Preambuła nie jest normą prawną, stanowi natomiast pochodzące od organu, który wydał akt prawny zaopatrzony w preambułę, wyjaśnienie podstawowych motywów wydania danego aktu, które nie mogą pozostawać bez wpływu na wykładnię norm prawnych zawartych w tym akcie. Wskazano przy tym, że co prawda ustawa o ochronie przyrody nie zawiera specjalnej preambuły, jednak sama jej nazwa wskazuje, iż celem tej ustawy jest ochrona przyrody ożywionej i nieożywionej i w tym kierunku winna zmierzać interpretacja przepisów tej ustawy. Dotyczy to w szczególności występującej "kolizyjności" między przepisem art. 86 ust. 12 pkt 4 i 9 oraz art. 88 ust. 1 pkt 1 tej ustawy. W tych okolicznościach uznano, że skoro ustawodawca w sposób wyraźny stwierdza, że nie pobiera się opłat za usunięcie drzew, które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mieniu w istniejących obiektach budowlanych, to jednocześnie zrezygnował ze stosowania sankcji za usunięcie tych drzew bez wymagalnego zezwolenia. W skardze kasacyjnej zarzucono ponadto, że zarówno Samorządowe Kolegium Odwoławcze, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny - wbrew przepisom art. 7, art. 75 i art. 80 kpa - nie przeprowadziły pełnego postępowania dowodowego, które pozwoliłoby na ustalenie, czy usunięta sosna wejmutka rzeczywiście zagrażała bezpieczeństwu, ludzi i mieniu w istniejących obiektach budowlanych, mimo zgłoszonych w tym zakresie przez skarżące wniosków dowodowych i pomimo tego, że istniejąca opinia dendrologiczna, sporządzona na zlecenie organu administracji, sugerowała taką sytuację. W ocenie skarżących, doprowadziło to do wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej z naruszeniem przepisów prawa, tym bardziej, że strona działała w dobrej wierze, i jak to pośrednio przyznał Sąd I instancji - w stanie wyższej konieczności. W tej sytuacji, w wątpliwość poddano stanowisko tego Sądu, że zarówno stan wyższej konieczności, jak i zasady współżycia społecznego nie mogą odgrywać roli w postępowaniu administracyjnym. Podano przy tym, że strona skarżąca po uświadomieniu faktu naganności swojego działania, w miejsce ściętego drzewa dokonała nasadzenia, czym przywróciła pierwotny stan przyrody . Uzasadniając zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 28, art. 104 i następnych kpa podano, że w postępowaniu administracyjnym w sposób bezsporny ustalono, iż osobą która dokonała wycięcia drzewa była W. B. jako władająca nieruchomością, bowiem J. P. /córka W. B./ od 10 lat zamieszkuje za granicą i w sprawie tej nie podejmowała żadnej decyzji. Wskazano przy tym, że zgodnie z przyjętym orzecznictwem, karę za wycięcie drzew ponosi osoba która dokonała tego wycięcia, a jedynie w przypadku jeżeli nie ustalono sprawcy wycięcia drzew, karę płaci władający nieruchomością. W tej sytuacji uznano, że orzeczenie wymierzonej kary J. P., która nie powinna być stroną w sprawie, było błędne i sprzeczne z przepisami kpa. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Zgodnie z art. 15 § 1 pkt 1 w związku z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje środki odwoławcze (skargi kasacyjne i zażalenia) od orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych w granicach ich zaskarżenia, jednak z urzędu bierze pod rozwagę przesłanki nieważności postępowania, określone w art. 183 § 2 powołanej ustawy. W niniejszej sprawie nie dostrzeżono naruszeń przepisów prawa mogących świadczyć o nieważności postępowania sądowego, tym samym sprawa ta może być rozpoznana w granicach zarzutów skargi kasacyjnej, które – zgodnie z art. 176 w związku z art. 174 powołanej ustawy – mogą dotyczyć naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie albo naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W niniejszej sprawie, jako podstawę skargi kasacyjnej wskazano naruszenie przez Sąd I instancji zarówno przepisów prawa materialnego (art. art. 86 par. 1 pkt 4 i pkt 9 oraz art. 88 ust. 1 pkt 2, ust. 2 i art. 89 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody), jak i przepisów postępowania (art. 145 pkt 1 lit. "c" ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, art. 28 kpa oraz art. 104 i następnych kpa). Odnosząc się do wskazanych zarzutów skargi kasacyjnej podnieść przede wszystkim należy, że związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia, poprzez powołanie konkretnych przepisów prawa - z prawidłowym oznaczeniem jednostek redakcyjnych stosowanych w danym akcie normatywnym - oraz uzasadnienia zarzutu ich naruszenia przez wojewódzki sąd administracyjny. Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymogom uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Stąd też, sporządzenie skargi kasacyjnej obwarowane zostało przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1-3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), który w założeniu ma zapewnić skardze kasacyjnej odpowiedni poziom merytoryczny i formalny. Uwzględniając powyższe argumenty stwierdzić należy, że sformułowane w niniejszej sprawie przez profesjonalnego pełnomocnika zarzuty nie odpowiadają przytoczonym wymogom skargi kasacyjnej. W ustawie z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U. Nr 92, poz. 880 ze zm. – dalej jako ustawa o ochronie przyrody), w stanie prawnym obowiązującym w dniu wydania decyzji organu odwoławczego (to jest w dniu 10 maja 2006r.), poszczególne artykuły zostały podzielone na ustępy i punkty. Tymczasem, w skardze kasacyjnej profesjonalny pełnomocnik posługuje się w przeważającej części jednostkami redakcyjnymi nie występującymi w tym akcie prawnym, wskazując zarówno w osnowie skargi kasacyjnej, jak i w jej uzasadnieniu, na naruszenie przez Sąd I instancji nieistniejących w ustawie o ochronie przyrody przepisów: art. 86 par. 1 pkt 4, art. 89 pkt 1, art. 86 pkt 1 ust. 4, art. 88 pkt 1, art. 86 pkt 1, art. 86 ust. 12 pkt 4 i 9. Podobna sytuacja ma miejsce w odniesieniu do powołanego w skardze kasacyjnej art. 145 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który dzieli się na paragrafy, punkty i litery, zaś profesjonalny pełnomocnik podnosząc zarzut jego naruszenia przez Sąd I instancji wskazuje na nieistniejący w tym przepisie art. 145 pkt 1 lit. "c". Takie działanie profesjonalnego pełnomocnika uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, związanemu granicami skargi kasacyjnej, prawidłowe odczytanie intencji skarżących i tym samym dokonanie kontroli zaskarżonego wyroku w tym zakresie, gdyż nie sposób skutecznie zarzucić Sądowi I instancji naruszenia przepisów nieistniejących. Sądowi I instancji nie można ponadto bezpośrednio zarzucić naruszenia przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. 2000, Nr 98, poz. 1071 ze zm. – dalej jako kpa), w tym powołanego w skardze kasacyjnej art. 28 kpa oraz art. 104 i następnych kpa. Stosownie do art. 1 pkt 1 i 2 kpa, przepisy tej ustawy stosuje się bowiem w postępowaniu przed organami administracji publicznej lub innymi organami państwowymi oraz podmiotami, powołanymi z mocy prawa lub na podstawie porozumień do załatwiania indywidualnych spraw rozstrzyganych w drodze decyzji administracyjnej. Do postępowania przed sądami administracyjnymi mają zaś zastosowanie przepisy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Tym samym, Sąd I instancji nie mógł samoistnie naruszyć przepisów kpa, których bezpośrednio nie stosuje w postępowaniu sądowo-administracyjnym. Zarzut naruszenia przepisów kpa przez sąd administracyjny może odnieść zamierzony skutek jedynie w odpowiednim jego zastawieniu z konkretnym przepisem ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, czego jednak w niniejszej sprawie profesjonalny pełnomocnik nie podniósł. Mając na uwadze powyższe argumenty wskazać należy, że w rozpoznawanej skardze kasacyjnej, poprawnie został sformułowany jedynie zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 88 ust. 1 pkt 2 i art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, przy czym uzasadnienie błędnej wykładni tych przepisów przez Sąd I instancji nie ma usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do art. 88 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za usuwanie drzew lub krzewów bez wymaganego zezwolenia. Zgodnie zaś z art. 88 ust. 2 tej ustawy, uiszczenie kary następuje w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja ustalająca wysokość kary stała się ostateczna. Powołane przepisy prawa, jak również inne przepisy ustawy o ochronie przyrody nie przewidują możliwości odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie drzewa z prywatnej nieruchomości bez wymaganego zezwolenia, a decyzja w tym przedmiocie ma charakter związany, wykluczający jakąkolwiek uznaniowość organu w tej sprawie. W świetle jednoznacznie brzmiącego przepisu, wykluczone jest stosowanie analogii do innych przesłanek, co prawda zawartych w tej ustawie, regulujących jednak inne instytucje prawne służące ochronie przyrody. Powoływana zatem w skardze kasacyjnej okoliczność, że usunięte drzewo zagrażało bezpieczeństwu ludzi lub mieniu w istniejących obiektach budowlanych, jak słusznie wskazywał Sąd I instancji, mogła mieć znaczenie jedynie w postępowaniu zmierzającym do wydania zezwolenia na jego usunięcie i ewentualnym zwolnieniu od opłaty na podstawie art. 86 ustawy o ochronie przyrody. Stosując wykładnię celowościową tych przepisów stwierdzić należy, że gdyby wolą ustawodawcy było rozciągnięcie przesłanek tego zwolnienia na administracyjne kary pieniężne za usunięcie drzewa bez wymaganego prawem zezwolenia, wówczas przepisy regulujące tę karę zawierałyby stosowne odesłanie do tych przesłanek. Ponieważ, przepisy art. 88-89 ustawy o ochronie przyrody, regulujące kwestię wymierzania administracyjnych kar pieniężnych za samowolne usunięcie drzewa nie zawierają takiego odesłania, przyjąć należy, że kara ta – wbrew twierdzeniom skarżących - ma charakter samoistny, nie powiązany zarówno z przesłankami wydania zezwolenia na usunięcie drzewa i ustalenia opłaty w tej sprawie, jak również z przesłankami zawartymi w innych aktach prawnych, na których wystąpienie w sprawie wskazano w skardze kasacyjnej, to jest: zasadami współżycia społecznego oraz działaniem skarżących w dobrej wierze i w stanie wyższej konieczności. W niniejszej sprawie nie może być także uwzględniona – podnoszona w skardze kasacyjnej – okoliczność, że skarżąca po uświadomieniu sobie faktu naganności swojego działania, w miejsce ściętego drzewa dokonała nasadzenia, czym przywróciła pierwotny stan przyrody. Stosownie bowiem do art. 88 ust. 6 ustawy o ochronie przyrody, umorzenie administracyjnej kary pieniężnej w przypadku odtworzenia stanu poprzedniego dopuszczalne jest jedynie w przypadku zniszczenia terenów zieleni, którymi w świetle art. 5 pkt 21 tej ustawy, nie są jednak prywatne posesje, lecz tereny wraz z infrastrukturą techniczną i budynkami funkcjonalnie z nimi związanymi, pokryte roślinnością, znajdujące się w granicach wsi o zwartej zabudowie lub miast, pełniące funkcje estetyczne, rekreacyjne, zdrowotne lub osłonowe, a w szczególności parki, zieleńce, promenady, bulwary, ogrody botaniczne, zoologiczne, jordanowskie i zabytkowe oraz cmentarze, a także zieleń towarzyszącą ulicom, placom, zabytkowym fortyfikacjom, budynkom, składowiskom, lotniskom oraz obiektom kolejowym i przemysłowym. Zastrzeżeń Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budzi także – kwestionowany w skardze kasacyjnej – zakres postępowania dowodowego przeprowadzonego przez organy administracji publicznej, który następnie został uznany za wystarczający do wyjaśnienia tej sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, w niniejszej sprawie bezsporne jest, iż jednym spośród trzech drzew usuniętych bez wymaganego pozwolenia właściwego organu z posesji przy u. [...] w L. było drzewo iglaste sosna wejmutka, co w jednoznaczny sposób zostało potwierdzone w przeprowadzonej opinii biegłego specjalisty z zakresu dendrologii, a do której treści skarżące nie wnosiły zastrzeżeń. W tych okolicznościach, przychylić należy się do poglądu tego Sądu, że pominięcie przez organy wnioskowanych przez skarżące dowodów, w postaci zeznań świadków na okoliczność choroby wyciętej bez zezwolenia sosny wejmutki, jak również zagrożenia ze strony drzewa dla bezpieczeństwa ludzi i mienia nie stanowiło uchybienia procesowego, które skutkowałoby wyeliminowaniem decyzji z obrotu prawnego, gdyż przy samowolnym wycięciu drzewa zeznania te nie mogły mieć wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Natomiast, z załączonego do akt administracyjnych protokołu oględzin drzew na posesji przy ul. [...] w L., sporządzonego w dniu 25 października 2005r., jednoznacznie wynika, że skarżące jako współwłaścicielki tej nieruchomości złożyły oświadczenie, iż decyzję o usunięciu drzew (w tym sosny wejmutki) ze swojej posesji podjęły solidarnie. Nie sposób przy tym uznać za przekonywujący argument, podniesiony dopiero w skardze kasacyjnej, że usunięcia drzewa (ponad 20-letniej sosny wejmutki) dokonała osobiście W. B., która – jak wskazała jej córka J. P. w piśmie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] – jest osobą 70-letnią, której przy ciężkich pracach w ogrodzie za niewielką opłatą pomagają osoby bezrobotne. W tych okolicznościach, przyjąć należy, że organy administracji publicznej prawidłowo uznały za stronę tego postępowania zarówno W. B., jak i J. P., jako współwłaścicielki nieruchomości położonej przy ul. [...] w L.y, z której usunięto bez wymaganego zezwolenia drzewo. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło