IV SA/Wa 2085/06

WyrokWSA w Warszawie2007-02-05

Skład orzekający: Małgorzata Miron, Grzegorz Czerwiński, Marta Laskowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opłata planistyczna może być naliczona i pobrana od zbycia części udziału w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości, a jeśli tak, to na jaki dzień należy ustalić wzrost wartości nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że opłata planistyczna może być naliczona i pobrana również w przypadku zbycia części nieruchomości, jeśli jej wartość wzrosła w następstwie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wykładnia celowościowa przepisu art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uzasadnia takie stanowisko, zapobiegając unikaniu opłaty przez sprzedaż jedynie części nieruchomości. Wartość nieruchomości dla ustalenia opłaty planistycznej należy określić na dzień jej sprzedaży, uwzględniając przeznaczenie terenu według nowego planu i porównując je z wartością według starego planu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Państwowego Przedsiębiorstwa na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta o pobraniu od skarżącego jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości gruntowej, spowodowanego uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżący kwestionował możliwość naliczenia opłaty przy zbyciu części udziału w prawie użytkowania wieczystego oraz sposób ustalenia wartości nieruchomości. Organy administracji uznały, że wszystkie przesłanki do naliczenia opłaty zostały spełnione.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Miron (spr.), Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Czerwiński, asesor WSA Marta Laskowska, Protokolant Katarzyna Tomiło, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lutego 2007 r. sprawy ze skargi Państwowego Przedsiębiorstwa "[...]" na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2006 r. nr [...] w przedmiocie opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości gruntowej - oddala skargę - Decyzją z dnia [...] września 2006r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] kwietnia 2006 r. orzekającą pobranie od [...] w W. jednorazowej opłaty w wysokości 243 443,10 zł z tytułu wzrostu wartości % udziału w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej o powierzchni 126089 m2 stanowiącej działkę ewidencyjną oznaczoną nr [...] z obrębu [...], położonej na terenie dzielnicy [...] w rejonie ulic [...] i [...], dla której prowadzona jest księga wieczysta [...] spowodowanego uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru [...] - 1 Etap. Decyzja organu I instancji wskazywała nr rachunku bankowego, na który należy uiścić ustaloną opłatę. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał na następujące ustalenia faktyczne i prawne: Umową z dnia [...] października 2002 r. Przedsiębiorstwo Państwowe [...] " w W. zbyło na rzecz K. SA udział wynoszący ¼ części w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej oznaczonej w ewidencji gruntów nr [...] z obrębu [...], położonej na terenie dzielnicy [...] w rejonie ul. [...] i [...] za cenę 5000000zł. Pismem z dnia 24 listopada 2005r., doręczonym adresatowi dnia 29 listopada 2005r. Prezydent W. zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie ustalenia jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości przedmiotowej nieruchomości gruntowej spowodowanego uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru [..] - 1 Etap" Decyzją z dnia [...] kwietnia 2006r. Prezydent W. ustalił jednorazową opłatę od PP "[...]" w wysokości 243 443,10 zł z tytułu wzrostu przedmiotowej nieruchomości gruntowej. We wniesionym odwołaniu w/w [...] wskazały, iż: 1. nie jest możliwe ustalenie renty planistycznej przy przeniesieniu udziałów w nieruchomości, gdyż ustanowienie współużytkownika wieczystego nieruchomości, poprzez części udziałów w tym prawie nie jest zbyciem fizycznej części nieruchomości, którą można by zidentyfikować w jakikolwiek sposób w szczególności przez geodezyjne wydzielenie działki gruntu lub inne wyodrębnienie prawne czyli, że nie powstaje nowa nieruchomość. Nieruchomość, tzn. przedmiot użytkowania wieczystego pozostaje ta sama, ale przybywa nowy podmiot użytkowania wieczystego. W konsekwencji nie dochodzi do zbycia nieruchomości w rozumieniu art. 26 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. 3.z art. 36ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wynika, iż wzrost wartości nieruchomości może nastąpić w związku z uchwaleniem planu miejscowego. Obowiązkiem organu jest więc określenie wartości nieruchomości na dzień wejścia w życie planu. Natomiast w zaskarżonej decyzji błędnie przyjęto, że wartość tę przyjmuje się na dzień sprzedaży nieruchomości, podczas gdy w rzeczywistości na dzień sprzedaży nieruchomości ustala się tylko -zgodnie z art. 37 ust. 1 wysokość opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości. 3. obowiązujące przepisy stwarzają podstawę prawną do ustalenia przez organ Opłaty, nie dają natomiast uprawnienia do orzeczenia w przedmiocie "pobrania opłaty". 4. decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem art. 107§3 kpa albowiem skoro notariusz przesłał właściwemu organowi wypis z aktu notarialnego to stosowna decyzja powinna zapaść niezwłocznie ( art. 36ust.9 w/w ustawy). Brak uzasadnienia tej kwestii w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stawia pod znakiem zapytania jego rzetelność, przez co naruszono art. 11 kpa. Odnosząc się do w/ zarzutów odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że: 1. przepis art. 36 ust. 4 daje podstawę do ustalenia i pobrania jednorazowej opłaty z tytułu wzrostu wartości gruntu spowodowanego uchwaleniem miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub jego zmianą, podstawą faktyczną jest zaś zbycie nieruchomości lub jej części, bez znaczenia jest w tym wypadku czy zbyciu podlega prawo własności do całości nieruchomości lub tylko jej części czy prawo użytkowania wieczystego lub tylko współudział w tym prawie. Sprzedając cześć posiadanych udziałów użytkownik wieczysty korzysta z faktu uchwalenia nowego planu zagospodarowania przestrzennego pociągającego za sobą wzrost wartości nieruchomości objętych ustaleniami takiego planu, gdy wartość zbywanych udziałów dających się dokładnie określić w postaci ułamkowej części posiadanego i poddanego obrotowi prawa. Dla określenia korzyści osiągniętych z faktu wejścia w życie nowego planu i spowodowanego owym faktem wzrostu wartości gruntu nie jest konieczne fizyczne wyodrębnienie zbywanej części przysługującego sprzedającemu prawa. 2. zgodnie z dyspozycją art. 37 ust. 1 wysokość opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości ustala się na dzień jej sprzedaży. Jak wynika z treści operatu szacunkowego stanowiącego podstawę ustalenia opłaty w niniejszej sprawie określono w nim zmianę wartości rynkowej według stanu na dzień wejścia w życie nowego planu zagospodarowania przestrzennego i poziomu cen na dzień zbycia nieruchomości przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu obowiązującego przed zmianą planu oraz po jego zmianie a zatem zgodnie z wymogami zakreślonymi przez przywołany przepis. Organ wskazał też, że w sytuacji gdy wysokość opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości ustala się na dzień jej sprzedaży to jako punkt wyjścia konieczne jest ustalenie wartości nieruchomości przed i po zmianie planu właśnie na ów dzień; inaczej mówiąc: opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości ustala się odejmując wartość gruntu na dzień jego zbycia według przeznaczenia w nowym planie od wartości gruntu na dzień jego zbycia według przeznaczenia lub faktycznego wykorzystania przed zmianą planu, a następnie dokonując przeliczenia przy użyciu odpowiedniego współczynnika, ustalonego w uchwale zatwierdzającej nowy plan zagospodarowania; przytoczony przepis art. 36ust. 4 stanowi o pobraniu opłaty a art. 37 ust. 1 o jej ustaleniu. Oczywistym wydaje się, że dla pobrania opłaty konieczne jest najpierw ustalenie jej wysokości. W pojęciu pobranie mieści się pojęcie "ustala". Decyzja ta - wbrew obawom strony nie wszczyna postępowania egzekucyjnego, samo użycie sformułowania "pobiera" jest pewną niezręcznością nie pociągającą za sobą konieczności uchylenia prawidłowej decyzji. wprawdzie art. 36ust. 9 ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym zobowiązuje organ do ustalenia opłaty bezzwłocznie po otrzymaniu wypisu z aktu notarialnego, jednakże naruszenie tego terminu nie powoduje przedawnienia bądź wygaśnięcia roszczenia jeżeli zachowany został termin 5 lat z art. 36ust.6 tejże ustawy. Termin z art. 36ust.9 ma charakter instrukcyjny i jego naruszenie nie ma wpływu na treść decyzji. W dalszej części rozważań organ wskazał, że dla obciążenia właściciela lub użytkownika wieczystego gruntu opłatą planistyczną niezbędne jest kumulatywne spełnienie 4 przesłanek: 1. nastąpił obiektywny ( określony przez biegłego rzeczoznawcę majątkowego) według kryteriów ustawy o gospodarce nieruchomościami wzrost wartości nieruchomości; 2. wzrost obiektywnej wartości nieruchomości powstał wskutek uchwalenia lub zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; 3. zbycie takiej nieruchomości w drodze umowy nastąpiło w ciągu 5 lat od dnia, w którym plan zagospodarowania przestrzennego lub jego zmiana stały się obowiązujące; 4. gmina zgłosiła swoje roszczenie z tytułu wzrostu wartości nieruchomości przed upływem 5 lat od dnia, w którym plan zagospodarowania przestrzennego lub jego zmiana stały się obowiązujące. W niniejszej sprawie wszystkie te warunki zostały spełnione albowiem jak wynika z operatu szacunkowego przedmiotowej nieruchomości przed uchwaleniem nowego planu zagospodarowania przestrzennego wartość ta wynosiła 3 516 402 zł, po uchwaleniu 5 139 356 zł, co oznacza że wyłącznie w wyniku uchwalenia nowego planu miejscowego wartość wskazanego udziału wzrosła o 1622954 zł. Wskazany operat sporządzony został w sposób rzetelny i zgodnie z obowiązującymi w tej mierze przepisami prawa, w szczególności ustawą o gospodarce nieruchomościami. Z załączonego do akt sprawy wypisu i wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania obszaru [...]-1 Etap położonych w rejonie ulic: [...] i [...] w gminie W. przedmiotowa nieruchomość znajduje się obecnie na obszarze oznaczonym symbolem MU (zabudowa mieszkaniowa z towarzyszącymi usługami i zielenią towarzyszącą oraz urządzeń komunikacyjnych i inżynieryjnych niezbędnych do funkcjonowania tej zabudowy) MZ+UO ( zabudowa mieszkaniowa z usługami i zielenią towarzyszącą oraz urządzeń inżynieryjnych i komunikacyjnych niezbędnych do funkcjonowania tej zabudowy a także nakaz realizacji podstawowych usług oświaty dla obsługi całego obszaru objętego planem o ile nie zostaną zrealizowane wcześniej w innym obszarze, ZP ( teren parku osiedlowego), Zl ( teren zieleni izolacyjnej), ZL ( teren lasów) oraz KUZ i KUW ( teren ulic z dopuszczeniem wyłącznie do realizacji urządzeń komunikacyjnych i infrastruktury technicznej. Przed dniem wejścia w życie przedmiotowej uchwały dla przedmiotowego terenu obowiązywały ustalenia Miejscowego Planu ogólnego Zagospodarowania przestrzennego W. zatwierdzonego uchwałą Rady W. nr [...] z [...] września 1992r., według którego teren ów położony był na obszarze zdefiniowanym jako strefa ochrony systemu przyrodniczego miasta oznaczonym symbolem [...]. Plan preferował dla tego obszaru utrzymanie i realizacje obiektów i urządzeń związanych z funkcją rekreacyjno - wypoczynkową dopuszczając lokalizacje niezbędnych urządzeń towarzyszących funkcji preferowanej oraz innych niekolidujących z nią, wykluczał natomiast lokalizowanie skoncentrowanego budownictwa mieszkaniowego obiektów produkcyjnych magazynów składów i wszelkich obiektów uciążliwych. Oczywistym jest, że grunt przeznaczony pod budownictwo mieszkaniowe posiada większą wartość od gruntu, którego zabudowa była bardzo utrudniona o ile w ogóle możliwa. 3. Zbycie udziału w prawie użytkowania wieczystego nastąpiło przed upływem 5 lat od dnia, w którym miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego lub jego zmiana stały się obowiązujące- uchwała Rady Gminy B. z dnia [...] grudnia 2001 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego weszła w życie dnia 26 grudnia 2001 r. zbycie wspomnianego udziału nastąpiło 3 października 2002 r. 4. Miasto W. zgłosiła swoje roszczenie 29 grudnia 2005r. a zatem przed upływem 5 lat od dnia, w którym miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego lub jego zmiana stały się obowiązujące. Jak wynika z §22 uchwały Rady Gminy B. ustala się opłatę z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wysokości 15%, tym samym jednorazowa opłata z tytułu wzrostu wartości wynosi 243 443,10 zł. PP - [...] wniosły skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] września 2006r. wnosząc o jej uchylenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Decyzji tej zarzucił naruszenie art. 10 §1 kpa oraz 36 ust. 4 i 37 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W uzasadnieniu skarżący powtórzył zarzuty zawarte w odwołaniu a odnoszące się do naruszenia art. 36 ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wskazując, że zbycie części udziału w prawie użytkowania wieczystego nie uzasadnia zastosowania art. 36 ust. 4 w/w ustawy. W ocenie skarżącego SKO w uzasadnieniu decyzji nie ustosunkowało się w należyty sposób do tej części zarzutów odwołania. Dodatkowo skarżący zarzucił, że nieprawidłowe jest stanowisko SKO, że wzrost wartości nieruchomości oznacza wzrost wartości ustalonej na dzień sprzedaży nieruchomości. Wartość ta powinna być ustalona na dzień wejścia w życie planu zagospodarowania. Uzasadniając zarzut naruszenia art. 10 §1 kpa skarżący wskazał, że SKO nie umożliwiło odwołującemu się zajęcia stanowiska przed podjęciem kwestionowanej decyzji. Obowiązek taki ciąży na organie prowadzącym postępowanie administracyjne nawet w przypadku, jeśli w II instancji nie pojawiły się nowe dowody i materiały. Niewykonanie go oznacza zaś, że odwołujący się nie miał możliwości czynnego udziału w postępowaniu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Odpowiadając na zarzuty zawarte w skardze SKO wskazało, iż brak jest podstaw do uznania jakoby SKO naruszyło dyspozycję art. 10 kpa albowiem oczywistym wydaje się, że w sytuacji gdy w toku postępowania odwoławczego nie zebrano żadnych nowych dowodów i materiałów a nowe żądania zostały przedstawione w odwołaniu, zaniechanie umożliwienia stronie odwołującej się wypowiedzenia się co do dowodów i materiałów oraz żądań dobrze owej stronie znanych uznać należy za dopuszczalne i wynikające z zasady szybkości postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył następuje: Zgodnie z treścią art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. -Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz.U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Badając legalność zaskarżonej decyzji Sąd uznał, że skarga jest nieuzasadniona albowiem zaskarżone orzeczenie nie narusza prawa. Podstawą prawną rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie był art. 36 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Jak trafnie wskazał organ administracji dla ustalenia opłaty planistycznej niezbędne jest kumulatywne spełnienie następujących przesłanek: 1. uchwalenie lub zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; 2. wzrost wartości nieruchomości spowodowany uchwaleniem planu miejscowego; 3. zbycie takiej nieruchomości w ciągu 5 lat od dnia, w którym plan zagospodarowania przestrzennego lub jego zmiana stały się obowiązujące; 4. zgłoszenie roszczenia (wszczęcie postępowania przez organ) z tytułu wzrostu wartości nieruchomości przed upływem 5 lat od dnia, w którym plan zagospodarowania przestrzennego lub jego zmiana stały się obowiązujące. Odnosząc powyższe do okoliczności niniejszej sprawy wskazać należy, że przesłanki te zostały spełnione, co uzasadnia obciążenie skarżącego obowiązkiem uiszczenia tzw. opłaty (renty) planistycznej. Okolicznością niekwestionowaną w niniejszej sprawie jest fakt, że w Miejscowym Planie Ogólnym Zagospodarowania Przestrzennego W. zatwierdzonego uchwałą Rady W. nr [...] z [...] września 1992r. teren, na którym znajduje się przedmiotowa nieruchomość położony był na obszarze zdefiniowanym jako strefa ochrony systemu przyrodniczego miasta oznaczonym symbolem [...]. Plan preferował dla tego obszaru utrzymanie i realizacje obiektów i urządzeń związanych z funkcją rekreacyjno - wypoczynkową dopuszczając lokalizację niezbędnych urządzeń towarzyszących funkcji preferowanej oraz innych niekolidujących z nią, wykluczał natomiast lokalizowanie skoncentrowanego budownictwa mieszkaniowego obiektów produkcyjnych, magazynów, składów i wszelkich obiektów uciążliwych. W obecnie obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego nieruchomość ta znajduje się na obszarze oznaczonym symbolem MU (zabudowa mieszkaniowa z towarzyszącymi usługami i zielenią towarzyszącą oraz urządzeń komunikacyjnych i inżynieryjnych niezbędnych do funkcjonowania tej zabudowy), MZ+UO ( zabudowa mieszkaniowa z usługami i zielenią towarzyszącą oraz urządzeń inżynieryjnych i komunikacyjnych niezbędnych do funkcjonowania tej zabudowy a także nakaz realizacji podstawowych usług oświaty dla obsługi całego obszaru objętego planem, o ile nie zostaną zrealizowane wcześniej w innym obszarze, ZP (teren parku osiedlowego), Zl (teren zieleni izolacyjnej), ZL (teren lasów) oraz KUZ i KUW ( ulice). Trafne jest zatem ustalenie organu odwoławczego, że w wyniku zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nastąpił wzrost wartości nieruchomości na tym obszarze. Słuszne jest także stanowisko organu, co do tego, że jednorazową opłatę pobiera się również w przypadku zbycia części nieruchomości. Sąd podzielił w tym zakresie stanowisko doktryny, iż jeżeli wartość zbywanej nieruchomości wzrosła w następstwie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego to zbycie choćby części tej nieruchomości (przy spełnieniu innych przesłanek) skutkuje ustaleniem i pobraniem renty planistycznej. Wprawdzie powyższe nie wynika z literalnej wykładni tego przepisu jednakże taka wykładnia tego przepisu prowadziłoby do podważenia sensu wprowadzenia tej opłaty oraz przedawnienia jej pobierania. Przyjęcie bowiem - za skarżącym - stanowiska, że cała nieruchomość musi być zbyta oznaczałoby, że wójt ( burmistrz, prezydent miasta) mógłby wszcząć postępowanie w przedmiocie ustalenia opłaty dopiero po sprzedaży ostatniej części nieruchomości, co wymierzenie opłaty czyniłoby wręcz niemożliwym. Mogłoby to prowadzić również częstokroć do nadużyć właścicieli takich nieruchomości, którzy w celu uniknięcia realizacji obowiązku uiszczenia opłaty pozostawiliby sobie własność niewielkiej części zbywanej nieruchomości. Zakładając zatem racjonalność ustawodawcy - w ocenie Sądu- w okolicznościach mniejszej sprawy należy dać pierwszeństwo wykładni celowościowej przepisu art. 36ust. 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Celem tego przepisu było nałożenie obowiązku uiszczenia stosownej, jednorazowej opłaty przez właściciela w przypadku zbywania nieruchomości ( lub jej części) - na rzecz gminy -jeżeli uprzednio właściciel taki skorzystał z rozstrzygnięć gminy w przedmiocie zmiany planu zagospodarowania przestrzennego. Reasumując- należy przyjąć, że nieruchomością w rozumieniu art. 36 ust. 4 w/w ustawy jest także część gruntu należąca do tego samego właściciela objęta planem zagospodarowania przestrzennego i przeznaczona w tym planie na określony cel, która po wyodrębnieniu geodezyjnym lub prawnym może być samodzielnym przedmiotem obrotu cywilnoprawnego.( tak: Niewiadomski w ZagospPrzestrzeU Komentarz,2.wyd.,art. 36 Nb4,5 Warszawa 2005) Takie stanowisko reprezentowane jest również w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 17 maja 1999 r. ( OPK 17/98 ONSA 199/4/121) w składzie 5 sędziów wskazał, że jednorazową opłatę, o której mowa w art. 36 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 89, poz. 415 ze zm.), pobiera się również w przypadku zbycia części nieruchomości, jeżeli wartość zbywanej nieruchomości wzrosła w następstwie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Stanowisko to, mimo że zajęte pod rządami poprzedniej ustawy o planowaniu przestrzennym pozostaje aktualne w okolicznościach niniejszej sprawy biorąc pod uwagę, że treść przepisów określających obowiązek uiszczenia opłaty planistycznej nie zmieniła się. Podkreślenia także wymaga, że od 1 maja 2004r. to jest od dnia wejścia Polski do Unii Europejskiej organy administracji a w konsekwencji sądy mają obowiązek stosować przepisy prawa unijnego. Zgodnie natomiast z ogólnymi zasadami rządzącymi w prawie unijnym to wykładnia celowościowa przepisów prawnych winna być w pierwszej kolejności stosowana przy interpretacji przepisów prawnych. Sąd nie podzielił również stanowiska skarżącego co do tego, że nieprawidłowo została ustalona data, na którą należy określić wartość zbywanej nieruchomości. Jak wynika z treści art. 37 ust. 1 w/w ustawy wysokość opłaty z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, o której mowa w art. 36ust. 4 ustala się na dzień jej sprzedaży. Wzrost wartości nieruchomości stanowi różnicę między wartością określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu obowiązującego po uchwaleniu lub zmianie planu miejscowego a jego wartością określoną przy uwzględnieniu przeznaczenia terenu obowiązującego przed zmiana tego planu. Innymi słowy: ustalając wysokość opłaty planistycznej organ ma obowiązek określić wartość zbywanej nieruchomości ( lub jej część) według cen z daty sprzedaży nieruchomości a stanu z daty wejścia w życie uchwały zmieniającej lub uchwalającej niwy plan. Operat szacunkowy stanowiący podstawę ustalenia wartości zbywanej części nieruchomości w niniejszej sprawie w taki właśnie sposób określa wartość nieruchomości ( według cen z daty zbycia nieruchomości a stanu z daty uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego). A zatem zarzut skarżącego w tej części nie znajduje usprawiedliwienia w przepisach prawa. I wreszcie Sąd nie podzielił zasadności zarzutu skarżącego co do naruszenia art. 10 kpa to jest niezapewnienie skarżącemu aktywnego udziału w postępowaniu. Faktem jest, że z akt postępowania administracyjnego nie wynika ażeby przed wydaniem decyzji organ odwoławczy zawiadomił skarżącego o zamiarze wydania takiej decyzji oraz możliwością zapoznania się wcześniej z aktami sprawy jak i złożeniem ewentualnych wniosków. Należy jednak podkreślić, że skarżący w złożonych odwołaniu nie złożył żadnych nowych wniosków dowodowych ani nowych dowodów, a odwołanie, które wszczęło postępowanie przed organem II instancji skutkowało koniecznością ustosunkowania się w szczególności do zagadnień prawnych (jak to czy zbycie części nieruchomości uprawnia do ustalenia opłaty planistycznej). Charakter sprawy określił rodzaj dowodów, które przyczyniły się do wyjaśnienia sprawy, dowody te przeprowadzone były przez organ I instancji, organ II instancji nie stwierdził potrzeby ich uzupełnienia oceniając raport szacunkowy nieruchomości jako rzetelny i wiarygodny. Organ II instancji nie zgromadził zatem nowych dowodów zaś żaden inny niż odwołujący się podmiot nie przedstawił stanowiska, z którym winien zapoznać się odwołujący. W konsekwencji zatem niepowiadomienie skarżącego (odwołującego się ) o możliwości zapoznania się z aktami sprawy oraz zamiarze wydania decyzji pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia. Zgodnie natomiast z przyjętym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego Zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 K.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, iż zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych.( tak wyrok NSA z 18 maja 2006r. IIOSK 831/05 ONSAiWSA 2006/6/157) Zgodnie z treścią art. 145 §1 pkt. 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. -Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. nr 153, poz. 1270) Sąd uchyla zaskarżone orzeczenie jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. A contario zatem - w przypadku stwierdzenia że uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy skargę również w tym zakresie należało uznać za niezasadną. Mając zatem na uwadze, że zarzuty skargi nie znajdują oparcia w przepisach prawa oraz, że Sąd nie dostrzegł takich naruszeń przepisów prawa procesowego lub materialnego, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy - skargę należało oddalić. Z tych wszystkich względów - na mocy art. 151 w/w ustawy Prawo o stepowaniu przed sądami administracyjnymi - Sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło