II GSK 95/08

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-05-09

Skład orzekający: Marzenna Zielińska, Jan Bała, Joanna Kabat – Rembelska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pokwitowanie odbioru przesyłki rejestrowanej, na którym widnieje nieczytelny podpis odbiorcy, ale pieczęć z jego imieniem i nazwiskiem, może stanowić dowód urzędowy potwierdzający skuteczne doręczenie pisma?
Ratio decidendi
Pokwitowanie odbioru przesyłki rejestrowanej, aby mogło stanowić dowód urzędowy, musi zawierać czytelny podpis odbiorcy oraz datę odbioru, zgodnie z przepisami Prawa pocztowego i rozporządzenia wykonawczego. Brak czytelnego podpisu, nawet przy obecności pieczęci identyfikującej odbiorcę, uniemożliwia ustalenie skuteczności doręczenia i pozbawia dokument waloru dowodu urzędowego. W związku z tym, sąd administracyjny prawidłowo uchylił postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jeśli doręczenie opierało się na takim pokwitowaniu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji nakładającej karę pieniężną. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) uchylił to postanowienie, uznając, że doręczenie decyzji organu I instancji było nieskuteczne z powodu nieczytelnego podpisu na potwierdzeniu odbioru. GITD wniósł skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów proceduralnych, w tym art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 46 § 1 i art. 76 § 1 i § 3 k.p.a., argumentując, że pieczęć z imieniem i nazwiskiem adresata na zwrotce, mimo nieczytelnego podpisu, tworzyła domniemanie skutecznego doręczenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Marzenna Zielińska (spr.) Sędziowie NSA Jan Bała Joanna Kabat – Rembelska Protokolant Marcin Chojnacki po rozpoznaniu w dniu 9 maja 2008 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 30 marca 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 2281/06 w sprawie ze skargi B. P. na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2006 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oraz przepisów o czasie pracy kierowców oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 30 marca 2007 r. sygn. akt VI SA/Wa 2281/06 po rozpoznaniu skargi B.P., wykonującej działalność gospodarczą pod nazwą P.H. "S.E." w M. (dalej: skarżąca) na postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego (GITD) z dnia [...] października 2006 r., nr [...] uchylił zaskarżone postanowienie w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Za podstawę rozstrzygnięcia Sąd I instancji przyjął następujące ustalenia. Decyzją z dnia [...] lutego 2006 r., nr [...] M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącą karę pieniężną za wykonywanie transportu drogowego lub przewozu na potrzeby własne z naruszeniem obowiązku wyposażenia kierowcy w odpowiednie dokumenty oraz używanie niewłaściwych wykresówek. Decyzję doręczono skarżącej dnia 15 lutego 2006 r. Odwołanie od tej decyzji złożyła w dniu 16 sierpnia 2006 r. wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu wskazała, że w związku z jej stanem zdrowia sprawami przedsiębiorstwa zajmował się jej mąż – M.P. i wyłącznie on był upoważniony do odbioru korespondencji, natomiast potwierdzenia odbioru świadczyły o tym, że wcześniejsze pisma zostały odebrane przez osoby nieupoważnione. Stwierdziła, że decyzję otrzymała dopiero dnia 14 sierpnia 2006r. wraz z zawiadomieniem z Urzędu Skarbowego w M. o zajęciu rachunku w związku z postępowaniem egzekucyjnym. Postanowieniem z dnia [...] października 2006 r. GITD stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. Wskazał, że w związku z doręczeniem decyzji skarżącej w dniu 15 lutego 2006 r. termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 1 marca 2006 r. Powyższe postanowienie B.P. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. domagając się jego uchylenia i posługując się argumentacją przedstawioną w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając zaskarżone postanowienie stwierdził, że zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Skarżąca wykonywała działalność gospodarczą jako osoba fizyczna, zatem korespondencję do niej kierowaną należało doręczać osobiście lub osobie przez nią upoważnionej. W aktach sprawy brak jest dowodu potwierdzającego, że decyzję organu I instancji odebrała skarżąca lub jej mąż. Sąd I instancji podniósł, że aby doręczenie pisma adresowanego do właściciela przedsiębiorstwa były skuteczne, niezbędne jest wyjaśnienie, czy osoba potwierdzająca odbiór korespondencji była do tej czynności upoważniona. W rozpoznawanej sprawie na poświadczeniu odbioru widnieje nieczytelny podpis bez dodatkowych adnotacji doręczyciela, kto odebrał przesyłkę, należy więc ustalić, czy przesyłka została odebrana przez osobę upoważnioną do odbioru korespondencji. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł skargę kasacyjną, żądając uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sad I instancji oraz orzeczenie o kosztach postępowania, w tym kosztach zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Wyrokowi zarzucił naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2004 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej jako p.p.s.a., poprzez niewłaściwe jego zastosowanie w zw. z art. 46 § 1 i art. 76 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez pominięcie, że strona w celu uchylenia domniemania z art. 76 § 1 k.p.a. powinna przeprowadzić skuteczny przeciwdowód wobec urzędowego dowodu doręczenia decyzji, na którym znajdowała się pieczęć z jej imieniem i nazwiskiem, oraz że dowodu takiego nie przeprowadziła oraz art. 46 § 1 i 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez błędne ustalenie, że na dowodzie doręczenia decyzji nie wskazano kto był odbiorcą przesyłki. W uzasadnieniu organ wskazał, że Sąd I instancji pominął treść dowodu doręczenia decyzji, na której przystawiono pieczęć z imieniem i nazwiskiem adresata oraz opatrzono ją nieczytelnym podpisem. W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną dokument o takiej treści powodował powstanie domniemania, że doręczono go osobie w nim wskazanej. Wywodzi, że z przepisów wskazanych w petitum nie wynika, że podpis osoby odbierającej powinien być czytelny, istotne jest, że widniała na nim pieczęć identyfikująca odbiorcę. Skarżąca nie przeprowadziła żadnego przeciwdowodu, oświadczając jedynie, że to nie jej podpis widnieje na dokumencie. Nie wskazała czyj podpis znajduje się na zwrotce, ani kto w siedzibie firmy jest upoważniony do odbioru korespondencji. Zdaniem organu ocena dokonana przez Sąd I instancji podważa pewność obrotu prawnego, gdyż przyjęcie takiego procedowania mogłoby doprowadzić do sytuacji, w której każda decyzja mogłaby być podważona w dowolnym czasie poprzez złożenie oświadczenia, że przesyłka została błędnie doręczona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona. Kwestionując prawidłowość zapatrywań Sądu I instancji wyrażonych w zaskarżonym wyroku, wnoszący skargę kasacyjną organ oparł się na tym, że na zwrotce "przystawiono pieczęć z imieniem i nazwiskiem adresata oraz opatrzono ją nieczytelnym podpisem", z czego wywodził, że dokument o takiej treści powodował domniemanie, iż doręczono go osobie w nim wskazanej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zarówno zarzuty skargi kasacyjnej, jak i zawarta w jej uzasadnieniu argumentacja opierają się na całkowicie błędnym założeniu, jakoby dla prawidłowości (skuteczności) doręczenia istotne było nie to, czy podpis jest czytelny czy też nie, lecz to, iż "posłużono się pieczęcią identyfikującą odbiorcę przez wskazanie jego imienia i nazwiska". W związku z tym należy zauważyć, że zgodnie z art. 76 § 1 k.p.a. dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. A zatem przesłanką uznania dokumentu urzędowego za dowód w sprawie jest jego sporządzenie przez uprawniony organ oraz sporządzenie tego dokumentu w przepisanej formie. Kwestie dotyczące doręczeń oraz formę sporządzania dokumentów pocztowych potwierdzających doręczenie przesyłki przez operatora pocztowego regulują przepisy ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. - Prawo pocztowe (Dz. U. Nr 130, poz. 1188 ze zm.) oraz wydanego na jej podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 9 stycznia 2004 r. w sprawie warunków wykonywania powszechnych usług pocztowych (Dz. U. Nr 5, poz. 34 ze zm.). Stosownie do § 35 ust. 1 tego rozporządzenia, przesyłki rejestrowane i przekazy pocztowe "doręcza się zgodnie z art. 26 ustawy za pokwitowaniem odbioru, po stwierdzeniu tożsamości osoby uprawnionej do odbioru". Zgodnie z art. 3 pkt 20 ww. ustawy przesyłka rejestrowana jest to przesyłka przyjęta za pokwitowaniem przyjęcia i doręczona za pokwitowaniem odbioru. Tak więc, pisma doręczane z zastosowaniem zwrotnego potwierdzenia odbioru przez adresata przesyłek doręczanych za pośrednictwem poczty, spełniają przytoczoną definicję przesyłki rejestrowanej. Zgodnie zaś z § 35 ust. 3 powołanego rozporządzenia pokwitowanie odbioru przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego powinno zawierać "czytelny podpis odbiorcy i datę odbioru". Co więcej, także wówczas jeżeli adresatem przesyłki jest osoba prawna lub jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, pokwitowanie odbioru powinno zawierać "czytelny podpis odbiorcy, datę odbioru i odcisk stempla firmowego, a w przypadku braku stempla firmowego – informację o dokumencie potwierdzającym uprawnienie do odbioru przesyłki" (§ 35 ust. 4). Z treści przytoczonych przepisów ww. rozporządzenia w sposób jednoznaczny wynika, że w każdym przypadku odbiorca przesyłki (adresat lub osoba upoważniona) powinien własnym - czytelnym - podpisem potwierdzić fakt doręczenia mu przesyłki. W tym kontekście należy stwierdzić, że przedmiotowe pokwitowanie odbioru przesyłki – przede wszystkim z uwagi na brak czytelnego podpisu odbiorcy, ale również wobec niedochowania przez pracownika operatora doręczającego przesyłkę innych (wynikających z § 35 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia w związku z art. 26 ustawy) wymogów odnoszących się do doręczania przesyłek rejestrowanych, co spowodowało niemożność ustalenia, czy przesyłka została doręczona adresatowi osobiście, czy też została wydana innej (upoważnionej) osobie ze skutkiem doręczenia – nie zostało sporządzone w "przepisanej formie" w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., a zatem nie miało ono, wbrew twierdzeniom wnoszącego skargę kasacyjną organu, waloru dokumentu urzędowego (dowodu), który powodowałby powstanie domniemania, że doręczono go osobie w nim wskazanej. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji uchylając zaskarżonym wyrokiem ww. postanowienie Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2006 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania, nie dopuścił się naruszenia powołanych w skardze kasacyjnej przepisów, a wskazania Sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku co do potrzeby ustalenia przez organ przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, czy przesyłka odebrana w dniu 15 lutego 2006 r., a skierowana na adres prowadzonego przez skarżącą (w I instancji) przedsiębiorstwa, została odebrana przez osobę upoważnioną do odbioru korespondencji, czy też przez nią osobiście – były w pełni zasadne. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł o jej oddaleniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło