I OSK 705/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-03-15
Skład orzekający: Maria Wiśniewska, Zbigniew Rausz, Marek Stojanowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w przedmiocie dodatku mieszkaniowego, uznając, że organy administracji nie wyjaśniły należycie stanu faktycznego, w szczególności kwestii rażącej dysproporcji między dochodami a stanem majątkowym wnioskodawcy?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego, uznając ją za bezzasadną. Sąd stwierdził, że zarzuty skargi kasacyjnej, dotyczące naruszenia przez WSA przepisów prawa materialnego i procesowego, zostały sformułowane w sposób nieprawidłowy. WSA prawidłowo uchylił decyzje organów administracji, wskazując na naruszenie przepisów postępowania (art. 7 i 77 § 1 k.p.a.) poprzez niewłaściwe ustalenie stanu faktycznego i brak przekonującego wykazania przesłanek do zastosowania art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Skarga kasacyjna nie wskazała konkretnych przepisów PPSA, które miałyby zostać naruszone przez WSA.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania D. R. dodatku mieszkaniowego z powodu rażącej dysproporcji między jego niskimi dochodami a posiadanym majątkiem (dwa samochody, dom z działką). Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji, uznając, że nie wyjaśniono należycie stanu faktycznego, w tym kosztów eksploatacji samochodu i sposobu użytkowania działki. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło skargę kasacyjną, zarzucając WSA błędną wykładnię art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych oraz naruszenie przepisów k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Wiśniewska Sędziowie Zbigniew Rausz (spr.) NSA Marek Stojanowski Protokolant Barbara Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 15 marca 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 21 grudnia 2005r. sygn. akt IV SA/Gl 511/04 w sprawie ze skargi D. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 21 grudnia 2005 r. sygn. akt IV SA/GL 511/04 uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] Nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta miasta [...] z [...] Nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego.
W uzasadnieniu wyroku Sąd podniósł, że decyzją z [...] Prezydent Miasta [...] odmówił przyznania D. R. dodatku mieszkaniowego stosując przepis art. 7 ust. 3 ustawy z 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. Nr 71, poz. 734).
Organ uznał, że z przedłożonych dokumentów wynika, że dochód gospodarstwa domowego wnioskodawcy wynosi 649,98 zł brutto miesięcznie a faktycznie ponoszone wydatki w okresie wykazanym w deklaracji o dochodach wynosiły łącznie 178,50 zł. Organ powołał się też na okoliczności ustalone w trakcie wywiadu środowiskowego wskazujące, że wnioskodawca posiada dwa samochody, jeden marki Skoda z 1985 r. zakupiony w 1988 r. i drugi Opel Zafira z 2000 r. zakupiony w 2001 r. Poza tym posiada dom pokoleniowy z działką o pow. 71 arów. W ocenie organu dochody wskazane przez wnioskodawcę w deklaracji o dochodach nie pozwalają na utrzymanie trzyosobowego gospodarstwa domowego, dwóch samochodów oraz domu jednorodzinnego.
Ten stan rzeczy świadczy o tym, że dochody wnioskodawcy muszą być wyższe niż wykazał to w deklaracji, zatem zdaniem organu występuje rażąca dysproporcja pomiędzy stanem majątkowym wnioskodawcy a dochodami wykazanymi w deklaracji o dochodach.
Decyzją z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji podzielając jego stanowisko, iż w sprawie wystąpiły przesłanki określone w art. 7 ust. 3 ustawy z 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych. Okoliczność, że D. R. posiada i utrzymuje samochód osobowy marki Opel Zafira o wartości ok. 24 000 zł oraz posiada dom wraz z działką o pow. 7 100 m2 upoważniała organ I instancji do odmowy uwzględnienia wniosku odwołującego się o przyznanie dodatku mieszkaniowego, ponieważ przy wykazanych przez wnioskodawcę dochodach, ponoszenie kosztów związanych z bieżącą eksploatacją samochodu świadczy w ocenie organu o rażącej dysproporcji pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w deklaracji a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy. Kolegium zauważyło, że posiadana nieruchomość przedstawia pewną wartość rynkową i wpływa na stan majątkowy wnioskodawcy. Organ podkreślił, że wnioskodawca według deklaracji utrzymuje się z pożyczek od znajomych, nie posiada żadnego stałego dochodu. Trudna sytuacja materialna wnioskodawcy utrzymuje się od dłuższego czasu, o czym świadczy fakt otrzymywania dodatku w latach poprzednich. Przedmiotowy dodatek przyznaje się osobom, które znajdują się w niedostatku i nie są w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb bytowych, do których nie zaliczają się utrzymanie i eksploatacja pojazdu.
W skardze D. R. zarzucił, że zaskarżona decyzja rażąco narusza prawo materialne i procesowe, jest sprzeczna z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, stanem faktycznym i zdrowym rozsądkiem. Wnioskował o jej uchylenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
W orzeczeniu Sądu zarówno zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji wydane zostały z naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a zatem nie mogą one pozostać w obrocie prawnym. Zasady przyznawania świadczenia pieniężnego w postaci dodatku mieszkaniowego uregulowane zostały w ustawie z 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz. U. Nr 71, poz. 734 ze zm.). Art. 7 ust. 3 tej ustawy przewiduje, że organ może odmówić przyznania świadczenia, jeżeli w wyniku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego ustalił, że występuje rażąca dysproporcja pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji o dochodach gospodarstwa domowego a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy, nieuzasadniająca przyznanie pomocy finansowej na wydatki mieszkaniowe. Sąd wyjaśnił, że pod pojęciem dysproporcji należy rozumieć: "brak proporcji, symetrii, równowagi, brak harmonijnego stosunku między przedmiotami, zjawiskami, cechami występującymi łącznie, niewspółmierność, niesymetryczność" (vide: Słownik języka polskiego pod red. naukową prof. dr M. Szymczaka, tom I, Wydawnictwo Naukowe PWN sp. z o.o., Warszawa 1978, wydanie IX 1994, s. 490) przy czym dysproporcja wymieniona w cytowanym art. 7 ust. 3 powinna być rażąca a zatem "dająca się łatwo stwierdzić, wyraźna, oczywista, niewątpliwa, bezsporna, bardzo duża" (tamże, tom III, s. 24). Mając to na uwadze Sąd podniósł, że organ orzekający o przyznaniu spornego świadczenia upoważniony był do podjęcia rozstrzygnięcia odmownego w sytuacji gdyby poczynione w toku postępowania administracyjnego ustalenia faktyczne wskazywały jednoznacznie, że sytuacja materialna, w tym wysokość wydatków zainteresowanej rodziny odbiega w sposób wyraźny i niebudzący wątpliwości od deklarowanego rozmiaru jej dochodów. Decyzja taka powinna zatem zostać poprzedzona szczegółowym postępowaniem wyjaśniającym, a nadto poparta wyczerpującym uzasadnieniem zawierającym gruntowne i obszerne omówienie przesłanek stanowiących podstawy wyrażonego w jej treści stanowiska (por. wyrok NSA z 13 lutego 2003 r. I SA 1684/02, Lex 137803).
Tymczasem zdaniem Sądu Kolegium oparło swą decyzję na założeniu, że na stwierdzenie rażącej dysproporcji, o której mowa w art. 7 ust. 3 cyt. ustawy, pozwalał w niniejszej sprawie fakt, iż skarżący posiada i korzysta z samochodu osobowego, ma dom z działką. Od dłuższego czasu nie posiada stałego dochodu, co uprawniało go do otrzymywania dodatku mieszkaniowego. W ocenie Sądu rozstrzygnięcie to budzić może uzasadnione wątpliwości. Należy zgodzić się ze stanowiskiem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że o sytuacji materialnej świadczą nie tylko zadeklarowane dochody, ale i posiadane dobra materialne. Faktem też jest, że samochód Opel Zafira, którego właścicielem jest skarżący przedstawia istotną wartość materialną. Jednakże organ nie ustalił wysokości kosztów jakie skarżący ponosił w związku z jego eksploatacją, a jest to okoliczność istotna skoro przyjmują, że wydatki te miały istotny wpływ na sytuację materialną skarżącego. Z oświadczenia o stanie majątkowym skarżącego wynika, że samochód ten zakupił w 2000 r. Fakt ten potwierdza złożona do akt sądowych faktura zakupu z 30 listopada 2000 r. Od tej daty więc skarżący był posiadaczem przedmiotowego samochodu.
Kolegium w uzasadnieniu swej decyzji stwierdziło, że skarżący otrzymywał świadczenie pieniężne w postaci dodatku mieszkaniowego w latach poprzednich – ostatnią decyzją z 18 lutego 2003 r. przyznano mu dodatek na okres od 1 lutego 2003 r. do 31 lipca 2003 r. w wysokości 216, 39 zł. Podkreśliło też, że skarżący od dłuższego czasu nie posiada żadnego stałego dochodu. Z deklaracji o wysokości dochodów wynika, że skarżący jest zarejestrowany w PUP od 29 stycznia 2003 r. Nadto w wywiadzie środowiskowym przeprowadzonym [...] odnotowano: "sytuacja w rodzinie od ubiegłego wywiadu nie uległa zmianie. Nadal są posiadaczami tych samych dóbr".
Niezrozumiałe zatem jest zdaniem Sądu stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż w podobnej jak dotychczas sytuacji organy uprawnione do przyznania dodatku mieszkaniowego świadczenie takie skarżącemu przyznawały. Nie wynika bowiem z materiału dowodowego w jakim zakresie sytuacja ta uległa zmianie od daty, gdy przyznano skarżącemu tego rodzaju świadczenie. Identyczny stan faktyczny i prawny nie może bowiem odmiennie kształtować sytuacji prawnej obywatela, gdyż narusza zasady równości konstytucyjnej i porządku prawnego. W ocenie Sądu nie została też dostatecznie wyjaśniona sytuacja związana z ponoszeniem kosztów utrzymania małoletnich dzieci wspólnie zamieszkujących ze skarżącym. Z oświadczenia złożonego przez skarżącego z dnia 7 stycznia 2004 r. wynikało, że określone kwoty na ich utrzymanie przeznacza też żona skarżącego. Podobnie nie została wszechstronnie wyjaśniona kwestia posiadania przez skarżącego domu z działką. Wbrew stanowisku wyrażonemu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie bez znaczenia jest, dla zastosowania regulacji zawartej w art. 7 ust. 3 cyt. ustawy, ustalenie na jakich warunkach w domu tym zamieszkują rodzice skarżącego. Złożone w tej sprawie przez G. i R. R. oświadczenie z 4 sierpnia 2003 r. kwestii tej jednoznacznie nie wyjaśnia, bowiem nie zostało ustalone w oparciu o jaki tytuł prawny zajmują przedmiotowy lokal (dożywocie, służebność osobista mieszkania, umowa użyczenia) co ma znaczenie dla określenia ewentualnych kosztów jego utrzymania, a także ewentualnej wartości rynkowej i możliwości oceniania tych wartości w kategoriach dóbr materialnych, które mogą być przedmiotem obrotu. Nie wyjaśniły też organy przeznaczenia i sposobu użytkowania działki stanowiącej własność skarżącego, trudno zatem przesądzać jak ten stan rzeczy kształtuje sytuację majątkową skarżącego. Skoro w wywiadzie środowiskowym pracownik przeprowadzający ten wywiad odwołuje się do stwierdzonej poprzednio sytuacji materialnej w zakresie posiadanych dóbr majątkowych to stwierdzony stan rzeczy winien zostać zgromadzony w aktach administracyjnych. W przeciwnym razie nie jest możliwe przeprowadzenie pełnej i wnikliwej oceny wydanych w sprawie rozstrzygnięć. Przedstawione zagadnienia nie zostały należycie wyjaśnione przez Kolegium, co zdaniem Sądu stanowi naruszenie uregulowań zawartych w art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy gdyż brak dokładnych ustaleń w powyższym zakresie spowodować mógł nieuzasadnioną odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 21 grudnia 2005 r. skargę kasacyjną wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] reprezentowane przez radcę prawnego R. P. zaskarżając wyrok ten w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego i procesowego a mianowicie art. 7 ust. 3 ustawy z 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych w brzmieniu obowiązującym do 22 listopada 2004 r. przez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że decyzję objętą wyrokiem wydano z naruszeniem przepisów prawa a w szczególności art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., ponieważ nie wyjaśniono w sposób należyty wszystkich istotnych w sprawie okoliczności faktycznych, tj. nie ustalono ani nie wyjaśniono rzeczywistych kosztów ponoszonych w związku z eksploatacją pojazdu, ani nie ustalono przeznaczenia i sposobu użytkowania działki stanowiącej własność skarżącego.
W związku z tym wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie Sądowi I instancji sprawy do ponownego rozpoznania.
W opinii wnoszącego skargę kasacyjną stanowiska Sądu wyrażonego w zaskarżonym wyroku nie można podzielić. Nie ulega wątpliwości, że formułując treść art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych intencją ustawodawcy było, by wobec osób, które spełniają wszystkie ustawowe kryteria niezbędne do otrzymania dodatku mieszkaniowego, istniała szczególna norma prawna, która w sytuacji gdy dochód wykazany w deklaracji o wysokości dochodów jest niewspółmiernie niski do posiadanego stanu majątkowego, pozwala na odmowę tego świadczenia, jeśli w wyniku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego zostanie ustalona rażąca dysproporcja między zadeklarowanymi dochodami a faktycznym stanem majątkowym. W przedmiotowej sprawie stan majątkowy D. R. został ustalony i utrwalony w aktach sprawy w postaci protokołu z przeprowadzonego wywiadu środowiskowego oraz oświadczenia strony o stanie majątkowym.
Działanie to było zgodne z obowiązującymi w tej materii przepisami ustawy o dodatkach mieszkaniowych oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 27 grudnia 2001 r. w sprawie sposobu przeprowadzania wywiadu środowiskowego, wzoru kwestionariusza wywiadu oraz oświadczenia o stanie majątkowym wnioskodawcy i innych członków gospodarstwa domowego, a także wzoru legitymacji pracownika upoważnionego do przeprowadzenia wywiadu. Organ I instancji zbadał zatem wszechstronnie stan faktyczny, a organ odwoławczy oparł się na tych ustaleniach.
Z przeprowadzonego wywiadu środowiskowego wynika, że D. R. posiada samochód osobowy marki Opel Zafira rok prod. 2000 o wartości 24 000 zł, który eksploatuje i utrzymuje. Posiada też dom z działką o pow. 7 100 m2 otrzymany od rodziców na podstawie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym rolników. Średni miesięczny dochód trzyosobowego gospodarstwa domowego wnioskodawcy wynosi przy tym 650 zł. W świetle powyższego podniesiony w wyroku zarzut naruszenia przez organ art. 7 i 77 § 1 k.p.a. jest nieuzasadniony. Postępowanie bowiem w rozpatrywanej sprawie zostało przeprowadzone zgodnie z regulującymi sposób jego przeprowadzenia przepisami, wszystkie dowody mające znaczenie prawne dla sprawy zostały zebrane. Posiadanie samochodu i jego eksploatacja jak i posiadanie innych dóbr majątkowych jest kategorią obiektywną, dającą się ustalić w sposób oczywisty i widoczny. Przekonanie strony o konieczności posiadania samochodu czy to ze względu na przyszłą pracę czy też ze względu na inne szczególne okoliczności jest natomiast kategorią o charakterze subiektywnym niedającą się ustalić we wskazany wyżej sposób. Z tych przyczyn bez znaczenia jest w jakim celu skarżący posiada samochód jak również bez znaczenia jest przeznaczenie i sposób korzystania z działki. W orzeczeniu dodatek mieszkaniowy określony jest jako rodzaj świadczenia o charakterze publicznoprawnym przeznaczonym dla osób o niskich dochodach i ma służyć zaspokojeniu potrzeb podstawowych. Cała instytucja dodatku mieszkaniowego oparta jest na wartościowaniu niezbędnych potrzeb i konieczności ich zaspokajania. Chodzi bowiem o osoby, które przy uzyskiwanych dochodach nie są w stanie ponieść pełnych kosztów utrzymania mieszkania, a nie o osoby, które swoje dochody w pierwszej kolejności przeznaczają na utrzymanie samochodu i dlatego nie są w stanie utrzymać mieszkania. W ocenie Kolegium cały system pomocy państwa i gminy polegający na udzielaniu wsparcia ze środków publicznych osobom potrzebującym takiego wsparcia oparty jest na wartościowaniu potrzeb i kolejności ich zaspokajania, bowiem nie może być oparty na subiektywnych potrzebach osób, do których jest skierowany. O ile posiadanie telewizora i komputera czy też innych sprzętów RTV i AGD mieści się w ramach współczesnych standardów, o tyle posiadanie samochodu osobowego standard ten przekracza, szczególnie jeżeli chodzi o osoby, które korzystają ze środków publicznych przy zaspokajaniu swoich podstawowych potrzeb bytowych a takimi są potrzeby mieszkaniowe.
Według organu zalecenia Sądu zawarte w wyroku co do dalszego postępowania, a w szczególności co do ustalenia rzeczywistych kosztów, jakie ponoszone są przez skarżącego w związku z korzystaniem z samochodu jak i przeznaczenia i sposobu użytkowania działki – są dla organu niemożliwe do przeprowadzenia. Przede wszystkim strona nie ma obowiązku przechowywania i udostępniania dowodów zakupu paliwa czy innych rachunków potwierdzających koszty eksploatacji samochodu, a nadto strona zainteresowana będzie wykazaniem ponoszenia jak najniższych kosztów. Rzeczą organu jest natomiast wskazanie, iż posiadanie i utrzymywanie dla potrzeb własnych samochodu osobowego w sytuacji ubiegania się o dodatek mieszkaniowy świadczy właśnie o rażącej dysproporcji, o której mowa w zastosowanym przepisie. Zgodnie z art. 77 k.p.a. opierając się na domniemaniach faktycznych, wynikających z doświadczenia życiowego organ przyjął, że koszty utrzymania kilkuletniego samochodu o dość dużej wartości rynkowej znacznie przewyższają koszty przejazdu środkami komunikacji miejskiej. Ponadto samochód należy do dóbr materialnych, których wartość z roku na rok maleje i samo posiadanie samochodu ze względu na poszukiwanie pracy nie jest przekonywujące ani ekonomicznie uzasadnione. Stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest tym bardziej zaskakujące, że wcześniej w podobnych sytuacjach, gdzie niektórzy wnioskodawcy byli nawet współwłaścicielami samochodów Sąd podzielił stanowisko Kolegium i oddalał skargi.
Odpowiedź na skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] złożył D. R. Z treści tej odpowiedzi wynika, że wnoszący ją domagał się nieuwzględnienia skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Dokonując oceny zasadności skargi kasacyjnej wniesionej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 21 grudnia 2005 r., o którym wyżej mowa Naczelny Sąd Administracyjny doszedł do przekonania, że skarga ta nie ma usprawiedliwionych podstaw.
W podstawie kasacyjnej wnoszący skargę kasacyjną zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego i procesowego, a mianowicie art. 7 ust. 3 ustawy z 21 czerwca 2001 r. o dodatkach mieszkaniowych przez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że decyzję objętą wyrokiem wydano z naruszeniem przepisów prawa, a w szczególności art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a. ponieważ nie wyjaśniono w sposób należyty wszystkich istotnych w sprawie okoliczności faktycznych. Tak sformułowany zarzut uznać należy za chybiony. Błędna wykładnia przepisu prawa materialnego, która może być uznana za naruszenie prawa materialnego w rozumieniu art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi to ustalenie przez Sąd błędnego znaczenia normy prawnej. Skarżący nie wykazał na czym miałaby polegać w tym przypadku błędna wykładnia dokonana przez Sąd w zaskarżonym wyroku art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, gdzie Sąd popełnił błąd dokonując interpretacji tej normy a zwłaszcza zawartego w niej pojęcia "rażąca dysproporcja". Do tego Sąd dokonując wykładni przepisu prawa materialnego nawet gdy jest ona błędna nie narusza prawa procesowego bo go przy wykładni prawa materialnego nie stosuje. Błędna wykładnia prawa materialnego będzie stanowiła podstawę kasacyjną określoną w art. 174 pkt 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dotyczącą naruszenia prawa materialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zaskarżonym wyrokiem uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji uznając, że w sprawie wystąpiły przesłanki określone w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c – inne naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy – ponieważ organy orzekające w sprawie nie ustaliły w sposób właściwy stanu faktycznego a tym samym nie wykazały w sposób przekonujący, że zaistniały przesłanki do zastosowania art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych. Skarga kasacyjna jak wynika zarówno z podstawy kasacyjnej jak i treści jej uzasadnienia w istocie odnosi się nie tyle do naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego a do ustaleń Sądu dotyczących naruszenia przez organy przepisów normujących administracyjne postępowanie dowodowe (art. 7, 77 § 1 k.p.a.), a więc zarzuty skargi koncentrują się głównie na naruszeniu przez Sąd prawa procesowego, w tym wypadku wskazanych w podstawie kasacyjnej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. W podstawie kasacyjnej, o której mowa w art. 174 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – a ten przepis obok art. 174 pkt 1 został wskazany w podstawie kasacyjnej skargi kasacyjnej wniesionej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] – chodzi o przepisy regulujące postępowanie sądowoadministracyjne, tj. przepisy ww. ustawy.
Jeśli więc strona zamierzała – jak w tym przypadku postawić w podstawie kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd przepisów postępowania to winna była wskazać konkretny przepis – przepisy – powołanej wyżej ustawy z 30 sierpnia 2002 r. (ewentualnie w powiązaniu z odpowiednimi przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego), który w jej ocenie został naruszony w zaskarżonym skargą kasacyjną orzeczeniu. Sąd administracyjny bowiem kontrolę legalności zaskarżonego doń aktu administracyjnego przeprowadza w ramach zakreślonych przepisami ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Sąd dokonując kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego pod kątem jego zgodności z prawem wprawdzie ocenia czy jest on zgodny z przepisami obowiązującego prawa w tym i przepisami regulującymi postępowanie, w którym akt ten został wydany ale przepisów tych w postępowaniu sądowoadministracyjnym bezpośrednio do kontroli legalności zaskarżonego aktu nie stosuje.
W rozpoznawanej sprawie ani w podstawie kasacyjnej, ani w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazano w ogóle jaki przepis – przepisy – z zakresu postępowania sądowoadministracyjnego został naruszony zaskarżonym wyrokiem poprzestając tylko na wymienieniu określonych przepisów k.p.a.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny przy tak jak w omawianym przypadku sformułowanej podstawie kasacyjnej nie mógł będąc związany granicami skargi kasacyjnej, które wyznaczają przede wszystkim podstawy kasacyjne zająć w sprawie merytorycznego stanowiska. Powyższe wskazuje, że skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie nie można uznać za zasadną i z tego powodu na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę tę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło