II OSK 1038/07

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2008-09-19

Skład orzekający: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz, Sędzia NSA Alicja Plucińska – Filipowicz, Sędzia del. WSA Leszek Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o przyznaniu uprawnień kombatanckich może zostać wydana na podstawie dowodu, który nie jest istotny dla wyniku sprawy, a jedynie stanowi podstawę do wznowienia postępowania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nowy dowód w postaci decyzji Nadburmistrza Miasta Magdeburg z 1993 r. nie miał istotnego znaczenia dla sprawy, ponieważ nie zaprzeczał możliwości figurowania matki skarżącego na niemieckiej liście narodowościowej ani nie dowodził, że została ona wywieziona do ZSRR z przyczyn politycznych, religijnych lub narodowościowych związanych z polską narodowością. Brak istotności dowodu uniemożliwił wznowienie postępowania i zmianę wcześniejszego rozstrzygnięcia.
Stan faktyczny
Z. W. ubiegał się o przyznanie uprawnień kombatanckich, twierdząc, że jego matka została wywieziona do ZSRR. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że wywiezienie nie było spowodowane działalnością kombatancką ani represjami z powodu polskiej narodowości, a jedynie posiadaniem przez matkę niemieckiej grupy narodowościowej. Po oddaleniu skargi przez WSA i NSA, Z. W. wniósł o wznowienie postępowania, powołując się na niemiecki dokument urzędowy z 1993 r. Organ odmówił uchylenia poprzedniej decyzji, uznając nowy dowód za nieistotny. WSA oddalił skargę, a NSA rozpoznał skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Alicja Plucińska – Filipowicz Sędzia del. WSA Leszek Kamiński Protokolant Andżelika Nycz po rozpoznaniu w dniu 17 września 2008 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 15 marca 2007 r., sygn. akt II SA/Gd 174/06 w sprawie ze skargi Z. W. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uprawnień kombatanckich oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 15 marca 2007 r. sygn. akt II SA/Gd 174/06 oddalił skargę Z. W. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...], w przedmiocie uprawnień kombatanckich. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Z. W., twierdząc, że urodził się [...]. w M. w okolicach Murmańska na terenie ZSRR i powrócił wraz z matką do Polski 30 października 1947 r., ubiegał się o przyznanie uprawnień kombatanckich. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] i następnie utrzymaną nią w mocy decyzją z dnia [...] odmówił przyznania stronie uprawnień kombatanckich. Organ administracji publicznej ocenił żądanie strony w kontekście art. 3 pkt 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego stwierdzając, iż skarżący z tego tytułu nie może uzyskać uprawnień kombatanckich, gdyż powodem wywiezienia matki skarżącego do ZSRR nie była prowadzona przez nią działalność kombatancka, o której mowa w art. 1 ust. 2 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, lecz posiadanie przez nią trzeciej niemieckiej grupy narodowościowej. Skarga Z. W. od decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] . została przez Naczelny Sąd Administracyjny Ośrodek Zamiejscowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 8 sierpnia 2002 r. oddalona. Sąd administracyjny uznał, że organ administracji publicznej błędnie zastosował do powołanych przez skarżącego faktów art. 3 pkt 1 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, gdyż ani jego pobyt nie był i nie mógł być spowodowany działalnością kombatancką ani nie podnosił, aby pobyt jego matki w obozie był spowodowany tego rodzaju działalnością. Sąd wskazał też, że organ administracji publicznej nie rozważał możliwości zastosowania art. 4 ust. 1 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, który mógłby stanowić podstawę uznania dziecka urodzonego w obozie pracy lub na zesłaniu albo deportacji w ZSRR za podlegające represjom w rozumieniu tej ustawy, jeżeli umieszczenie tam jego matki było spowodowane przyczynami politycznymi, religijnymi lub narodowościowymi. Następnie wywiódł, powołując się na preambułę ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, że represją ze względów narodowościowych w rozumieniu tej ustawy, jest represja, która spotkała obywatela polskiego z powodu jego przynależności do Narodu Polskiego. To mając na uwadze Sąd wskazał, że ze znajdujących się w aktach dokumentów wynika, iż matka skarżącego znalazła się w obozie w ZSRR po zajęciu przez Armię Czerwoną Królewca, gdzie pracowała w niemieckiej fabryce zbrojeniowej oraz, że w wyciągu z listy transportowej, dotyczącej matki skarżącego, znajduje się wzmianka "VD III gr", co może wskazywać, że figurowała na niemieckiej liście narodowościowej. Dalej argumentował, że skoro w aktach sprawy brak danych pozwalających na przyjęcie, że matka skarżącego przebywała w obozie z przyczyn narodowościowych - związanych z przynależnością do Narodu Polskiego lub z przyczyn politycznych lub religijnych, to uznać należało, że odmowa przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich, pomimo wskazania wadliwej podstawy prawnej, nie narusza prawa. Po wyroku sądu administracyjnego z dnia 8 sierpnia 2002 r. skarżący złożył w Urzędzie do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podanie o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Jako podstawę wznowienia powołał niemiecki dokument urzędowy z 24 sierpnia 1993 r. (decyzję Nadburmistrza Miasta Magdeburg) dotyczący starań jego matki o przyznanie obywatelstwa niemieckiego, w którym stwierdzono, iż nie może być udokumentowany fakt zbiorczego nabycia przez rodziców matki skarżącego oraz przez nią samą obywatelstwa niemieckiego poprzez wpisanie na jedną z trzech list narodowościowych. Po wznowieniu postępowania Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...], utrzymaną w mocy decyzją z dnia [...], odmówił uchylenia decyzji z [...] (w oryginale oczywista omyłka i wskazanie jako daty decyzji dzień [...].). Z uzasadnienia obu tych decyzji wynika, iż organ administracji publicznej uznał, iż decyzja Nadburmistrza Miasta Magdeburg z 24 sierpnia 1993 r. nie jest dowodem istotnym dla wyniku sprawy, gdyż nie wynika z niej, iż matka skarżącego nie była wpisana na jedną z niemieckich list narodowościowych, ale, że nie znaleziono dowodów potwierdzający ten fakt. W uzasadnieniach tych decyzji Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych stwierdził, że decyzja ta nie wyklucza, by matka skarżącego była wpisana na niemiecką listę narodowościową oraz, że nie potwierdza ona tego, iż została wywieziona do ZSRR z przyczyn narodowościowych związanych z przynależnością do Narodu Polskiego lub z przyczyn religijnych lub politycznych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] Z. W. zarzucił naruszenie art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. Uzasadniając skargę twierdził, że odmiennie niż przyjął to Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych , decyzja Nadburmistrza Miasta Magdeburg z 24 sierpnia 1993 r. ma istotne znaczenie dla sprawy, gdyż decyzją tą oddalono wniosek matki skarżącego o wystawienie dowodu stwierdzającego jej obywatelstwo niemieckie, gdyż żaden z urzędów niemieckich nie mógł stwierdzić, aby jej rodzice lub ona sama nabyli to obywatelstwo poprzez zbiorcze nadanie wynikające z wpisu na listę narodowościową. Skarżący wskazał, iż z uzasadnienia tej decyzji wynika, że przeprowadzono dochodzenie w sprawie obywatelstwa jego matki i jej rodziców, kierując zapytanie do wszelkich możliwych urzędów, wskazując przy tym miejscowość, w której się urodziła oraz miejscowość, do której jej rodzice przed drugą wojną światową się przeprowadzali. Skarżący podkreślił, że dochodzenie to wykazało, że jego matka oraz jej rodzice nie byli znani jako obywatele niemieccy. Sprawia to, jego zdaniem, że trudno się zgodzić z poglądem, iż wystarczającym dowodem, aby przyjąć, iż jego matka posiadała niemiecką grupę narodowościową jest lista transportowa, z której nie wynika na jakiej podstawie taką wzmiankę poczyniono. Skarżący podniósł także, że w dotychczasowym postępowaniu nie wyjaśniono co oznaczają poszczególne litery i liczby w przytoczonym zapisie i wywodził, że litery "VD" nie mogą oznaczać słowa "Volksliste", gdyż w tym słowie nie ma litery d. Twierdził, że skrót ten odnosił się do słowa "Volksdeutsch", które oznaczało II, a nie III grupę narodowościową. Podniósł też, że w dotychczasowym postępowaniu nie wykazano przez kogo lista transportowa została sporządzona oraz, że prawdopodobnie została sporządzona przez Rosjan, dla których najprościej było wpisać posiadanie niemieckiej grupy narodowościowej, skoro matka skarżącego pochodziła z Pomorza. Na tej podstawie skarżący twierdził, iż wykazał, że zapis dotyczący niemieckiej grupy narodowościowej zawierał błąd. W tym miejscu podniósł, że również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 8 sierpnia 2002 r. nie stwierdził kategorycznie, iż jego matka figurowała na liście niemieckiej grupy narodowościowej, lecz użył sformułowania, iż wzmianka z listy transportowej "może wskazywać" na ten fakt. W odpowiedzi na skargę, organ podnosząc dotychczasową argumentację, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że skarga nie jest zasadna i ją oddalił na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) gdyż przyjął , że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Wyjaśniając przesłanki takiego rozstrzygnięcia podkreślono , iż dopuszczalne było wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], mimo że w sprawie tej decyzji orzekał sąd administracyjny i skargę oddalił, gdyż podstawą wznowienia był dowód, który nie był znany także podczas postępowania przed sądem administracyjnym. Przechodząc do oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Sąd wskazał, że zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 3 lit a i b ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. Nr 42 z 2002 r., poz. 371 ze zm.) przepisy tej ustawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego, zaś tymi represjami są m.in. okresy przebywania z przyczyn politycznych, religijnych i narodowościowych w więzieniach oraz poprawczych obozach pracy i poprawczych koloniach pracy podległych Głównemu Zarządowi Obozów i Kolonii Poprawczych NKWD, a od marca 1946 r. MWD ZSRR oraz na przymusowych zesłaniach i deportacji w ZSRR. Z przepisu tego wynika, jak wyjaśniono , że nie każde, ale spowodowane określonymi przez ustawę przyczynami, okresy przebywania w więzieniach, obozach pracy oraz na zesłaniach i deportacji są uznane przez ustawodawcę za represję, która uzasadnia przyznanie uprawnień kombatanckich. Nie jest więc w niniejszej sprawie istotne , czy matka skarżącego rzeczywiście była wpisana na jedną z niemieckich list narodowościowych. Istotne jest z jakiego powodu została wywieziona do ZSRR. Podkreślono ,że nic nie wskazuje, aby została wywieziona tam z przyczyn politycznych, religijnych lub narodowościowych uznanych przez ustawodawcę za godne uhonorowania poprzez przyznanie uprawnień kombatanckich. Podkreślono, bowiem , że nie każde wywiezienie z przyczyn narodowościowych jest uznawane za represję w rozumieniu ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji okresu wojennego i powojennego skoro jest oczywiste, że chodzi o poddanie represjom z powodu polskiej narodowości. Zdaniem Sądu jeżeli uwzględni się taką wykładnię wskazanych przepisów, którą zresztą przyjął już Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 8 sierpnia 2002 r., to widać, jakie znaczenie ma wzmianka na liście transportowej. Wskazuje ona na przyczynę wywiezienia matki skarżącego do ZSRR. Przypomniano też to co podniósł już Sąd w wyroku z 8 sierpnia 2002 r., że nie jest to jedyna okoliczność, która zadecydowała o wyniku sprawy. Nie mniej istotne jest to, że skarżący nie wskazał na żadną inną przyczynę wywiezienia jego matki, w szczególności na taką, aby można było przyjąć, iż wywiezienie to zostało spowodowane tym, że matka skarżącego była Polką. Mając powyższe na uwadze za zgodne z prawem uznano przyjęcie przez organ administracji publicznej stanowiska , że nowy dowód w postaci decyzji Nadburmistrza Miasta Magdeburg z 24 sierpnia 1993 r. nie miał istotnego znaczenia w sprawie i w związku z tym nie mógł być podstawą do innego niż już dokonane ostateczną decyzją rozstrzygnięcia. Z. W. wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną od powyższego wyroku i zaskarżając go w całości podniósł zarzut naruszenia art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Wskazując na powyższą podstawę skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku oraz zasądzenie kosztów postępowania. W motywach skargi kasacyjnej wskazując na uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku pdniesiono , że w sposób istotny narusza ono art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.). Przepis ten stanowi, iż uzasadnienie wyroku powinno zawierać między innymi zwięzłe przedstawienie stanu sprawy oraz zarzutów podniesionych w skardze. Nie można zdaniem skarżącego uznać, że uzasadnienie wyroku powyższy wymóg spełnia we wskazanej części. Już w toku postępowania przed Kierownikiem Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych skarżący wskazywał na konieczność przesłuchania jego matki, która mieszka w Niemczech lecz ze względu na wiek oraz stan zdrowia nie może przybyć do Polski w związku z czym mogła zostać przesłuchana przez konsula RP bowiem jest to w chwili obecnej podstawowe źródło dowodowe na okoliczność wywiezienia jej do obozu na terenie b. ZSRR, który to dowód jest niezbędny w świetle decyzji Magistratu Miasta Magdeburg, ponieważ jeżeli nie przynależność do grupy narodowościowej niemieckiej to inna była przyczyna wywiezienia jej do obozu. Bezpośrednim dowodem na powyższą okoliczność mogą być więc zeznania osoby wywiezionej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w ogóle nie odniósł się do zarzutu nie przeprowadzenia dowodu z zeznań matki skarżącego A. R.. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] uznał, że nie jest konieczne przesłuchiwanie matki strony bo przyczyną jej wywiezienia było stwierdzenie przez organy byłego ZSRR że figuruje ona na liście narodowościowej niemieckiej a nie przyczyny związane z przynależnością do Narodu Polskiego. Skoro skarżący domagał się przeprowadzenia dowodu z zeznań matki na okoliczność wywiezienia jej do obozu w ZSRR to Wojewódzki Sąd Administracyjny do zawartego w skardze w tym przedmiocie zarzutu winien się odnieść. Było to tym bardziej niezbędne, ponieważ w uzasadnieniu Sąd przyjmuje, iż nic nie wskazuje, aby została wywieziona z przyczyn politycznych, religijnych lub narodowościowych uznanych przez ustawodawcę za godne uhonorowania poprzez przyznanie uprawnień kombatanckich. Dopiero po podaniu okoliczności wywiezienia do obozu w ZSRR przez A. R. można by takie stwierdzenie przyjąć, gdyby istotnie nie była to żadna z przyczyn wymienionych przez Sąd. Dodano również , że Sąd nie odniósł się do zawartych w skardze zarzutów, iż nie wiadomo, przez kogo lista transportowa została sporządzona gdyż w wyciągu informacji takiej nie ma oraz , że nie wyjaśniono dostatecznie treści wzmianki na liście transportowej " VD III gr". W skardze wskazano, iż litery "VD" nie mogą oznaczać skrótu od "Volksliste" ponieważ litery "d" w tym słowie niemieckim nie ma, zaś skrót" VD" odnosił się do nazwy " volksdeutsch" zaś w kolejności grup narodowościowych niemieckich " volksdeutsch " był nie III lecz II grupą narodowościową. Podkreślono , że w skardze wskazując na powyższy błąd w przypisaniu matce skarżącego grupy narodowościowej niemieckiej uznano, iż wzmiankę taką uczyniono, ponieważ pochodziła ona z Pomorza, w związku z czym najprościej było wpisać posiadanie grupy narodowościowej niemieckiej. Nie zostało to także rozważone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Jeżeli Sąd ten w uzasadnieniu wyroku stwierdza, iż wzmianka na liście transportowej ma znaczenie, gdyż wskazuje na przyczynę wywiezienia matki skarżącego do ZSRR, to niezbędne było rozpatrzenie odnoszących się do tego faktu zarzutów, czego Sąd nie uczynił. Analizując treść uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji skarżący stwierdził ,że nie wynika z niego , jakie jest jednoznaczne stanowisko w przedmiocie oceny wzmianki na liście transportowej skoro z jednej strony Sąd uważa, iż nie jest istotne, czy matka skarżącego rzeczywiście była wpisana na jedną z niemieckich list narodowościowych, z drugiej zaś strony podnosi, że wzmianka ta wskazuje na przyczynę jej wywiezienia. Dodano też , że przedstawiając stan sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny winien jednoznacznie odnieść się do faktu wynikającego ze wzmianki na liście transportowej, a mianowicie, czy zdaniem Sądu matka skarżącego była na liście narodowościowej niemieckiej czy też nie. Przecież przyczyną wywiezienia do obozu nie mogła być tylko wzmianka na liście transportowej, lecz faktyczna przynależność do jednej z grup narodowościowych niemieckich. Nie odniesienie się do tej kwestii przez Wojewódzki Sąd Administracyjny powoduje, iż stan sprawy nie został zwięźle przedstawiony, czego wymaga art. 141 § 4 ustawy procesowej. Uznano za oczywiste, iż kwestia przynależności matki skarżącego do jednej z narodowościowych grup niemieckich czyni, iż zbędne jest ustalanie innych przyczyn wywiezienia do obozu w ZSRR . Wojewódzki Sąd Administracyjny winien więc jednoznacznie wypowiedzieć się, czy jego zdaniem przyczyną wywiezienia matki skarżącego do obozu była jej przynależność do grupy narodowościowej niemieckiej, nie zaś wzmianka na liście transportowej i stanowisko swoje w sposób przekonujący uzasadnić. Tymczasem mimo, że skarga zawiera ocenę mocy dowodowej decyzji Magistratu Miasta Magdeburg na okoliczność, iż matka skarżącego nie była na liście narodowościowej niemieckiej, co podważa wzmiankę na liście transportowej, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdzając, że przyczyną wywiezienia matki skarżącego do ZSRR była wzmianka na liście transportowej podaje, że nowy dowód w postaci decyzji Nadburmistrza Miasta Magdeburg z dnia 24 sierpnia 1993 r. nie miał istotnego znaczenia w sprawie bez uzasadnienia takiego stanowiska. Konkludując podniesiono , iż naruszenie przepisów postępowania spowodowało z kolei naruszenie przepisów prawa materialnego art. 4 ust. 1 pkt. 3 b ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego ( Dz. U 2000 r. Nr 98 poz. 1071 ze zm. ) przez przyjęcie, iż nie są w odniesieniu do wnioskodawcy spełnione przesłanki pozwalające na przyznanie uprawnień kombatanckich wymienione w tym przepisie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje : Stosownie do postanowień art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 cytowanej wyżej ustawy tym samym sprawa ta mogła być rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny wyłącznie w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej. Natomiast skarga kasacyjna analizowana pod tym kątem nie ma usprawiedliwionych podstaw , co sprawia , że nie zasługuje na uwzględnienie . W skardze tej zaś wskazano na naruszenie zaskarżonym wyrokiem przepisu art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, który to określa , że uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy , zarzutów podniesionych w skardze , stanowiska pozostałych stron , podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji , uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazanie co do dalszego postępowania . Jakkolwiek czynność sporządzenia uzasadnienia , dokonywana już po rozstrzygnięciu sprawy i mająca sprawozdawczy charakter , sama przez się nie może wpłynąć na to rozstrzygnięcie jako na wynik sprawy to jednak tylko uzasadnienie spełniające określone ustawą warunki stwarza podstawę do przyjęcia , że będąca powinnością Sądu administracyjnego kontrola działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem rzeczywiście miała miejsce i , że prowadzone przez Sąd postępowanie odpowiadało przepisom prawa. Przepis ten w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego może stanowić podstawę także podważenia stanu faktycznego przyjętego przez Sąd pierwszej instancji . Niewątpliwie szczególne miejsce w uzasadnieniu wyroku Sądu zajmuje wskazanie podstawy rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie. Powinno ono mieć charakter zwięzły ale pozwalający na skontrolowanie przez strony postępowania i ewentualnie Naczelny Sąd Administracyjny , czy Sąd pierwszej instancji nie popełnił błędu w swoim rozumowaniu. To z treści uzasadnienia powinno wynikać , że sąd przeanalizował zarzuty zamieszczone w skardze , konfrontując je z ustaleniami organu i materiałami dowodowymi sprawy. Wszelkie wątpliwości ujawnione na etapie postępowania muszą być właściwie zinterpretowane w uzasadnieniu wyroku z powołaniem się na konkretne przepisy prawa. Przy uwzględnieniu powyższych rozważań , podkreślić należy , że w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przepis art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi powołany w skardze kasacyjnej nie zostały naruszony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku albowiem kwestionowane skargą kasacyjną uzasadnienie orzeczenia spełnia wymogi w/w normy prawa procesowego pozwalając przyjąć w okolicznościach tej sprawy , że prowadzone przez Sąd pierwszej instancji postępowanie odpowiadało przepisom prawa. Natomiast zarzut naruszenia tej normy prawa procesowego byłby usprawiedliwiony , gdyby Sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił w sposób adekwatny do celu sprawy dlaczego oddalił wniesioną skargę . Takie wyjaśnienie przesłanek podjętego wyroku zamieszczono w motywach zaskarżonego wyroku i nie można tym samym uznać by odbyło się to naruszeniem w/w normy prawa procesowego . Natomiast zarzuty skarżącego wobec wskazanego orzeczenia odnoszą się do tego , że Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku nie odniósł się do okoliczności istotnych dla sprawy , które były podnoszone a to braku ustaleń co do tego , kto sporządził listę transportową , co oznaczał zapis tej listy transportowej wobec matki strony - " VD III gr " , czy ta była na liście narodowościowej niemieckiej czy też nie a także nie przesłuchania A. R. ( matki skarżącego ) na okoliczność przyczyn wywiezienia do ZSRR. Jednakże ustaleń takich w okolicznościach przedmiotowej sprawy nie można było dokonywać bowiem rozpoznawana jest ona w ramach trybu nadzwyczajnego wznowienia postępowania a zaskarżoną decyzję podjęto na podstawie art. 151 § 1 pkt. 1 kpa tj. wobec braku podstaw do uchylenia decyzji dotychczasowej na podstawie art. 145 § 1 kpa. Przede wszystkim wyjaśnić należy , iż niespornym pozostaje w tej sprawie , że prawomocnym wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego O/Z w Gdańsku z dnia 8 sierpnia 2002 r. sygn. akt II SA/Gd 1766/00 oddalono skargę Z. W. w przedmiocie uprawnień kombatanckich uznając brak podstaw do przyznania tego uprawnienia wobec faktu nie wystąpienia przesłanek pozwalających uznać , że matka skarżącego wywieziona została do ZSRR w 1945 r. i przebywała tam w obozie z przyczyn narodowościowych związanych z przynależnością do Narodu Polskiego lecz na skutek przyjęcia , że figurowała na niemieckiej liście narodowościowej skoro z dokumentu nadesłanego przez Centralne Archiwum Wojskowe a to wyciągu z listy transportowej wynikał zapis następującej treści - VD III gr . Wyrok ten nie został wyeliminowany z obrotu prawnego i dlatego jego ustalenia wiążą. Nie budzi także wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego , że w takiej sytuacji , możliwe było jedynie wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego w/w wyrokiem z powodu wystąpienia jednej z przesłanek wznowieniowych określonych w art. 145 § 1 kpa. Strona uruchomiając ten nadzwyczajny tryb weryfikacji decyzji administracyjnej powołała się na decyzję Nadburmistrza Miasta Magdeburg z dnia 24 sierpnia 1993 r. , stanowiącą odpowiedź na wniosek matki skarżącego z dnia 25 lipca 1991 r. o wystawienie dowodu stwierdzającego posiadanie obywatelstwa niemieckiego. Rozstrzygnięciem tym oddalono ten wniosek . Wskazują na warunki nabywania obywatelstwa niemieckiego wyjaśniono , że cyt: " fakt czy Pani i jej rodzice nabyli niemieckie obywatelstwo poprzez zbiorcze nadanie obywatelstwa , wpis do list narodowościowych Volksliste 1, 2 lub 3 lub poprzez pojedyncze nadanie obywatelstwa , nie może zostać udokumentowany przez poszczególne biura informacji. W latach 1941 do 1945 była Pani zmuszana do pracy jako robotnica w Królewcu .Również i tych danych nie mógł potwierdzić żaden z urzędów udzielających informacji. Nie została potwierdzona również Pani niewola wojenna w latach 1945 do 1945 w Murmańsku (Syberia) ....." , "ponieważ Pani nie udzieliła dalszych danych odnośnie Pani ówczesnych adresów zamieszkania , było dla nas niemożliwością , ażeby dopuścić do uczestnictwa w postępowaniu rejestr danych z kartoteki miejscowości rodzinnych " – koniec cytatu. Taka treść decyzji Nadburmistrza Miasta Magdeburga i zawarte w niej informacje w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie zaprzeczają możliwości figurowania matki skarżącego na niemieckiej liście narodowościowej , skoro w istocie niczego ta decyzja nie potwierdza jak też nie dementuje - nawet tak oczywistego faktu jak pracy w/w na rzecz Niemców w Królewcu i fakt wywiezienia do ZSRR. Wartość tego dowodu została trafnie oceniono jako nieistotna , nie mająca wpływu na wcześniej wydaną decyzję o odmowie przyznania stronie uprawnień kombatanckich. Mając powyższe na uwadze przypomnieć należy , iż stwierdzenie czy przesłanka wznowieniowa rzeczywiście wystąpiła w sprawie i jakie z tego wynikają skutki dla rozstrzygnięcia sprawy ( art. 149 § 2 kpa) , mogą być wyłącznie efektem postępowania przeprowadzonego po wydaniu postanowienia z art. 149 § 1 kpa i muszą być zawarte w decyzji określonej w art. 151 kpa , bowiem ocena przyczyn wznowienia przed wydaniem postanowienia o wznowieniu postępowania jest niedopuszczalna. Tym samym po przedstawieniu w tym postępowaniu decyzji Nadburmistrza Miasta Magdeburga z 1993 r. mającej zdaniem strony istotne znaczenie dla treści rozstrzygnięcia o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich a nie będącej w posiadaniu organu w chwili wydawania kwestionowanej decyzji , konieczne było przeprowadzenie postępowania co do tego czy może ona stanowić przyczynę wznowienia postępowania i w jaki sposób może zaważyć na rozstrzygnięciu istoty sprawy . Natomiast dla zaistnienia przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 pkt. 5 kpa niezbędne jest ujawnienie istotnych dla sprawy nowych okoliczności lub nowych dowodów , które istniały w dniu wydania decyzji , lecz nie były znane organowi , który wydał decyzję. W tej sprawie zasadnie ustalono , że przedstawiona decyzja Nadburmistrza Miasta Magdeburga jest wprawdzie nowym dowodem nieznanym organowi w chwili wydawania decyzji lecz nie jest ona dowodem istotnym w okolicznościach tej sprawy. Właśnie brak tejże przesłanki istotności dowodu prowadzi do wniosku , że nie wystąpiła podstawa wznowieniowa o jakiej mowa w art. 145 § 1 pkt. 5 kpa. a tym samym brak było podstaw do dalszego przeprowadzania postępowania w tej sprawie. Jedynie zaistnienie faktycznie przesłanki wznowieniowej z art. 145 § 1 kpa pozwalało na dokonywanie dalszych ustaleń w ramach prowadzonego postępowania. Skoro przedstawiony nowy dowód , nie usuwał braku danych pozwalających na uznanie , że matka skarżącego przebywała w obozie z przyczyn narodowościowych związanych z przynależnością do Narodu Polskiego ani z przyczyn politycznych lub religijnych a zgromadzony materiał dowodowy pozwalał uznać , że organy byłego ZSRR jako przyczynę wywiezienia uznawały to , że matka strony figurowała na niemieckiej liście narodowościowej co poświadczono przecież stosowną wzmianką na liście transportowej to jednocześnie w świetle powyższych rozważań niesporne jest , że brak było podstaw wobec nie zaistnienia przesłanki wznowieniowej do ustalania jak wskazywał to skarżący ze 100% pewnością, iż matka skarżącego wpisana była na listę narodowościową jak też przesłuchiwania tejże na powyższe okoliczności czy też sprecyzowania wpisu " VD III gr ". Przesądzał o tym bowiem brak wystąpienia przesłanki wznowieniowej w tej sprawie , w przeciwnym bowiem wypadku dokonywanie takich ustaleń w okolicznościach rozpoznawanej sprawy wiązałoby się z niedopuszczalną weryfikacją oceny ustaleń prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego O/Z w Gdańsku z dnia 8 sierpnia 2002 r. sygn. akt II SA/Gd 1766/00, którym przecież oddalono skargę strony na odmowę przyznania uprawnień kombatanckich . Stąd też zasadnie w zaskarżonym wyroku wskazując na prawidłowe ustalenia organu we wznowionym postępowaniu uznano , że skarga strony nie zasługiwała na uwzględnienie . Wprawdzie Sąd pierwszej instancji w motywach swego rozstrzygnięcia wprost nie podkreślił , że brak było podstaw do przesłuchiwania matki strony czy też dokonywania dalszych ustaleń zgodnie z żądaniem skargi , lecz w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie wpływa to w sposób istotny na treść wydanego wyroku. Wbrew twierdzeniom skargi uzasadnienie wyroku w dostatecznym stopniu wyjaśnia podstawę prawną rozstrzygnięcia. Wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia nie musi szczegółowo odnosić się do wszystkich argumentów powołanych w skardze, jeśli argumentacja Sądu przesądza łącznie o ich bezzasadności, a z takim właśnie przypadkiem mamy do czynienia w tej sprawie . Tym samym powyższe rozważania pozwalają przyjąć , że nietrafny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 ustawy procesowej w opisanym zakresie. Konkludując podnieść należy , iż nieusprawiedliwiony tym samym jest także zarzut naruszenia art. 4 ust. 1 pkt. 3 b ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego ( Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) , który powiązano z naruszeniem powołanego wyżej art. 141 § 4 ustawy procesowej, bowiem w przypadku skarżącego nie zostały spełnione przesłanki wymienione w tym przepisie pozwalające na przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu podlegania represjom okresu powojennego przebywania na zesłankach i deportacjach w ZSRR, skoro nic nie wskazuje , że matkę skarżącego wywieziono do b. ZSRR z przyczyn politycznych , religijnych lub narodowościowych z powodu polskiej narodowości. Poglądu tego nie zmienia również fakt nadesłania oświadczenia matki skarżącego o powodach wywiezienia do ZSRR dołączonego do pisma procesowego z września 2008 r. Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny wobec zgłoszenia nieusprawiedliwionych podstaw skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153 , poz. 1270 ze zm. ) orzekł jak w sentencji wyroku . .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło