VI SA/Wa 2145/06
WyrokWSA w Warszawie2007-03-09
Skład orzekający: Zdzisław Romanowski, Maria Jagielska, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy popełnienie przestępstwa prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości (art. 178a § 1 k.k.) może stanowić uzasadnioną obawę użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, skutkującą obligatoryjnym cofnięciem pozwolenia na broń na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, pomimo braku bezpośredniego wymienienia tego przestępstwa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, może stanowić podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń. Lekceważenie podstawowych zasad ruchu drogowego i świadome godzenie się na potencjalne negatywne skutki takiego zachowania świadczy o nieodpowiedzialności i uzasadnia obawę, że osoba taka może użyć broni w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W takich przypadkach interes społeczny ochrony bezpieczeństwa publicznego ma prymat nad interesem strony.Stan faktyczny
Skarżący A. G. został pozbawiony pozwolenia na broń myśliwską po tym, jak został prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości (art. 178a § 1 k.k.). Organy policji uznały, że takie zachowanie świadczy o nieodpowiedzialności i uzasadnia obawę użycia broni w sposób sprzeczny z porządkiem publicznym. Skarżący kwestionował tę interpretację, podnosząc, że jego dotychczasowa postawa, praca zawodowa i brak innych karalności powinny przemawiać za utrzymaniem pozwolenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędziowie Sędzia WSA Maria Jagielska Asesor WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant Anna Błaszczyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 marca 2007 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2006 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2006 r., Nr [...] Komendant Główny Policji utrzymał w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. z dnia [...] lipca 2006 r., Nr [...] cofającą skarżącemu – A. G. pozwolenie na broń myśliwską w celu łowieckim w ilości 4 egzemplarzy.
Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Zawiadomieniem z dnia [...] marca 2006 r. Komendant Wojewódzki Policji
w G. poinformował skarżącego, A. G.
o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie cofnięcia stronie pozwolenia na posiadanie broni palnej myśliwskiej. Podstawą wszczęcia postępowania była informacja, iż przeciwko A. G. prowadzone było postępowanie karne o przestępstwo z art. 178 a § 1 k.k. W trakcie postępowania administracyjnego do akt sprawy wpłynął wyrok Sądu Rejonowego w [...], Wydział [...] z dnia [...]maja 2006 r. sygn. akt. [...], na mocy którego skarżący został uznany winnym popełnienia przestępstwa z art. 178 a § 1 k.k., tj. przestępstwa prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości za co wymierzono mu karę 2 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres 2 lat próby. Jednocześnie Sąd orzekł względem skarżącego środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na okres 1 roku oraz świadczenie pieniężne w kwocie 500 złotych na rzecz Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w S. Wyrok jest prawomocny od dnia [...] maja 2006 r.
W konsekwencji powyższego, decyzją z dnia [...] lipca 2006 r., Nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w G. cofnął skarżącemu, A. G. pozwolenie na broń myśliwską w celu łowieckim w ilości 4 egzemplarzy. W uzasadnieniu decyzji organ odwołał się do treści art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, zgodnie z którym pozwolenie na broń nie może być wydane osobie, co do której istnieje uzasadniona obawa, że może użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Komentując powyższy przepis organ uznał, iż uprawnienie osoby fizycznej do posiadania broni obliguje ją do takiego postępowania, które dowodzi, że jest ona
w pełni wiarygodna ze względu na możliwości dysponowania bronią. Zdaniem organu, dopuszczenie się przestępstwa polegającego, na prowadzeniu w stanie nietrzeźwości samochodu podważa wspomnianą wiarygodność. Skoro sprawca
w stanie nietrzeźwości umyślnie kieruje pojazdem narażając w ten sposób innych ludzi na utratę zdrowia lub nawet życia, to nie jest wykluczone, iż postąpi podobnie niebezpiecznie, sięgając w stanie nietrzeźwości po broń. W świetle powyższego organ uznał, iż karalność za opisanego rodzaju przestępstwo jest okolicznością uzasadniającą obawę, o której mowa w ww. przepisie.
W odwołaniu od powyższej decyzji (pismo z dnia [...] sierpnia 2006 r. k. 89 akt administracyjnych) skarżący podniósł, iż nie zgadza się ze stanowiskiem organu, zgodnie z którym w stosunku do strony skarżącej istnieje obawa, że posiadana przez nią broń mogłaby być użyta w sposób sprzeczny z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Swoje stanowisko skarżący motywował tym, iż nigdy nie był karany za żadne przestępstwo, a jako leśnik i myśliwy wielokrotnie nagradzany za solidną i rzetelną pracę cieszy się sympatią współpracowników. A. G. przedstawił swoją wersję wydarzeń, jaka miała miejsce w dniu zatrzymania przez Policję. Mianowicie wskazał, iż "tego dnia ok. godz. 19 wracając samochodem do domu wstąpił do sklepu spożywczego po zakupy. Przed sklepem spotkał kolegę, z którym wypili po jednej butelce piwa. Po kilkunastu minutach od wypicia alkoholu, wsiadł za kierownicę i pojechał do domu. Po wjeździe na teren posesji został wylegitymowany przez policjantów, którzy jechali za nim nieoznakowanym radiowozem". Skarżący podniósł ponadto, iż w jego odczuciu prawo działa wybiórczo, co potwierdza fakt, iż zna przypadki, w których inni myśliwi kierując pojazdem w stanie nietrzeźwości nie zostali pozbawieni pozwolenia na broń.
Komendant Główny Policji rozpoznając wyżej wskazane odwołanie nie podzielił argumentów strony i utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. Uzasadniając swoje stanowisko organ odwoławczy stwierdził, iż rodzaj oraz okoliczności popełnionego przez skarżącego przestępstwa pozwalają uznać go za osobę, o której mowa w art. 15 ust 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji (UoBiA), i tym samym przyjąć, iż została spełniona dyspozycja art. 18 ust 1 pkt 2 tej ustawy, który to ma charakter obligatoryjny, a więc determinujący sposób rozstrzygnięcia sprawy. Przepis ten nakazuje bowiem cofnięcie pozwolenia na broń osobie zaliczonej do kategorii osób, określonych w przywołanym art. 15 ust. 1 pkt 6. Zdaniem organu, zachowanie skarżącego jednoznacznie świadczy o jego nieodpowiedzialności, natomiast lekceważenie podstawowych zasad ruchu drogowego, mających zapewnić bezpieczeństwo życiu i zdrowiu uczestników ruchu, jakiego dopuścił się skarżący uzasadnia obawę, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji. W ocenie organu, w takiej sytuacji nie ma gwarancji, że strona będzie przestrzegać innych przepisów prawa, w tym dotyczących posiadania i używania broni i amunicji. Nie można bowiem wykluczyć, że strona będąc w stanie po spożyciu alkoholu nie sięgnie po broń, stwarzając zagrożenie dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego.
Ponadto organ dodał, iż z uwagi na zaistniałe w sprawie okoliczności faktyczne potwierdzone wyrokiem skazującym, na dokonaną przez niego ocenę nie mogły mieć wpływu zarówno, wydana przez kolegów myśliwych pozytywna opinia
o skarżącym, jak i argument, że strona - jako sprawca przestępstwa - przyznała się do jego popełnienia i dobrowolnie poddała się karze.
W skardze na powyższą decyzję, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, A. G. zarzucił organowi dokonanie błędnej interpretacji art. 15 ust. 1 pkt 6 UoBiA podnosząc, że jego zdaniem skazanie za przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu, lub mieniu nie stanowi wystarczającej przesłanki do cofnięcia pozwolenia na broń. W ocenie skarżącego podstawą do cofnięcia pozwolenia na broń jest jedynie uzasadniona obawa użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Dopiero ta przesłanka w połączeniu z wyrokiem skazującym może stanowić podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń na co wskazuje użycie przez ustawodawcę słowa
w szczególności. Organy Policji zobowiązane są zbadać czy wobec skazanego taka obawa zachodzi i w razie potrzeby w sposób przekonywujący tę obawę uzasadnić.
Ponadto podkreślił, iż broń myśliwską posiada ponad dwadzieścia lat, jest leśnikiem i dotychczas nie miał żadnych incydentów związanych z bronią. Dodał, iż rygorystyczna polityka stosowana przez Policję powoduje, że jej organy dokonują nadinterpretacji prawa, nie badają przed wydaniem decyzji wszystkich okoliczności i nie podejmują jej indywidualnie lecz według, przyjętych rygorów.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów w niej sformułowanych organ dodał, iż wbrew twierdzeniom strony organy obu instancji rozstrzygając w niniejszej sprawie nigdy nie twierdziły, że skarżący użyje broni po spożyciu alkoholu, ale że mają one taką obawę i jest ona uzasadniona faktem kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Organ dodał, iż wobec posiadaczy pozwoleń na broń, popełniających tego rodzaju przestępstwa, za które strona została skazana, organy Policji są zobowiązane prowadzić bardzo rygorystyczną politykę co do możliwości zachowania prawa do broni, bo wiąże się to z koniecznością ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego i leży w interesie społecznym. Osoba posiadająca pozwolenie na broń musi swoim dotychczasowym zachowaniem i przestrzeganiem prawa dawać rękojmię, iż nie zachodzą wobec niej obawy użycia broni w sposób, o którym mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni. Popełnienie przestępstwa, którego jednym ze znamion jest stan nietrzeźwości sprawcy taką rękojmię niweczy. W ocenie organu, również podnoszony przez skarżącego argument pozytywnej opinii oraz wcześniejszej niekaralności nie tworzą obiektywnej podstawy do uwzględnienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości rozstrzygnięcia będącego przedmiotem tej oceny pod względem zgodności z przepisami prawa materialnego oraz pod względem zgodności z przepisami postępowania administracyjnego. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest do zbadania, czy organ administracji orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik postępowania.
Z powyższego wynika, że sąd administracyjny nie jest kolejną instancją odwoławczą od ostatecznej decyzji administracyjnej a - jak wspomniano wyżej - ocenia ten akt pod względem legalności. Należy także podkreślić, że stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej jako: p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami oraz wnioskami skargi, a także powołaną podstawą prawną.
Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle powołanych wyżej kryteriów, Sąd uznał, iż skarga wniesiona przez A. G. nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd nie stwierdził bowiem, aby zaskarżona decyzja Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2006 r., Nr [...] oraz utrzymana nią w mocy decyzja Komendanta Wojewódzkiego Policji w G. z dnia [...] lipca 2006 r., Nr [...] cofająca skarżącemu pozwolenie na broń palną myśliwską, zostały wydane z naruszeniem prawa.
Sąd nie podzielił zarzutu naruszenia prawa materialnego, albowiem zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał organowi administracji podstawę do dokonania oceny stanu faktycznego jako wyczerpującego przesłanki określone w przepisie art. 18 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm., UoBiA) .
Zgodnie z art. 18 ust. 1 pkt 2 UoBiA, właściwy organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której takie pozwolenie wydano należy do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 2 - 6 tej ustawy. Stosownie natomiast do treści art. 15 ust. 1 pkt 6 cytowanej ustawy, pozwolenia na broń nie wydaje się osobom, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw.
Bezspornym jest, że występek za jaki został skazany skarżący A. G., nie należy do rodzajów przestępstw wymienionych w art. 15 ust.1 UoBiA. Niemniej, co należy zaakcentować, przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji jedynie przykładowo wymienia - jako okoliczność budzącą uzasadnioną obawę użycia broni w celu sprzecznym z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego – prawomocne skazanie orzeczeniem sądu za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu oraz toczące się postępowanie karne o popełnienie takich przestępstw. Wskazuje na to użycie w tym przepisie sformułowania "w szczególności skazanym (...)". Zatem katalog sytuacji objętych dyspozycją tego przepisu jest otwarty.
Oceniając prawidłowość podjętego rozstrzygnięcia administracyjnego Sąd miał na uwadze pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 grudnia 2005 r. (sygn. Akt II OSK 88/06, niepubl.), że "dla cofnięcia pozwolenia na broń osobie skazanej za przestępstwo z art. 178a) § 1 k.k. nie wystarczy sam fakt jednorazowego skazania bez ustalenia okoliczności czynu i cech osobowych strony".
W przedmiotowej sprawie poza sporem jest, iż skarżący został skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...], Wydział [...] z dnia [...] maja 2006 r., sygn. akt. [...]za przestępstwo z art. 178 a § 1 k.k.. Dyspozycja tego przepisu obejmuje zachowanie polegające na prowadzeniu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. Należy przy tym podkreślić, że kryminalizacja bezwypadkowego prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego została wprowadzona nowelizacją kodeksu karnego z dnia 14 kwietnia 2000 r., z tym uzasadnieniem, że nietrzeźwi kierowcy pojazdów stwarzają duże zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu.
W niniejszej sprawie organ stwierdził, że lekceważenie przez stronę podstawowych zasad obowiązujących wszystkich uczestników ruchu drogowego świadczy o nieodpowiedzialności skarżącego i uzasadnia obawę, że strona nie daje gwarancji, iż będzie przestrzegać innych przepisów prawa, w tym dotyczących posiadania i używania broni i amunicji. Organ podkreślił, że świadome godzenie się skarżącego na wystąpienie ewentualnych – często tragicznych - następstw kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwym, daje podstawę do uznania, iż A. G. należy do kręgu osób, co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Dokonując oceny pozostałych dowodów zebranych w sprawie (w tym pozytywnych opinii o skarżącym) organ stwierdził, że nieposzlakowanej opinii przeczy skazujący wyrok sądu za przestępstwo, którego jednym ze znamion jest stan nietrzeźwości sprawcy.
Zdaniem Sądu, omówiona wyżej ocena dokonana przez organ jest prawidłowa i nie nosi cech dowolności.
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji należy w pierwszej kolejności zwrócić uwagę, że skutki przestępstwa opisanego w art. 178 a) § 1 k.k. mogą być - i nierzadko są – wymierzone w życie lub zdrowie nie tylko sprawcy ale i innych użytkowników dróg. Ogromna skala katastrofalnych skutków negatywnego zjawiska jakim jest prowadzenie auta po użyciu alkoholu powoduje, że Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, która jest organem doradczym Rady Ministrów, przygotowuje co roku szeroko zakrojoną kampanię społeczną przeciwko prowadzeniu samochodu po spożyciu alkoholu. Taka kampania była prowadzona również w latach 2003, 2004, 2005 a więc przed dniem dopuszczenia się przez skarżącego przestępstwa. Koncept kreatywny kampanii opiera się na tym, że jedyne bezpieczne rozwiązanie to nie pić alkoholu, jeżeli planuje się prowadzić samochód; nie proponować alkoholu osobie, która zamierza prowadzić i nie dawać się namówić do jazdy samochodem z kierowcą, który pił alkohol. W konsekwencji celem akcji jest wykształcenie nawyku nieprowadzenia samochodu po spożyciu alkoholu i wyboru alternatywnego środka transportu. Kampania prowadzona jest w mediach (radio, TV, prasa), a także w formie spotów kinowych, billboardów oraz plakatów i ulotek o charakterze edukacyjnym. Nierzadko wykorzystywane są w niej elementy o charakterze drastycznym (pokazywane są tragiczne skutki wypadków).
Należy zauważyć, że pomimo tak szeroko prowadzonych działań prewencyjnych, skarżący dopuścił się w marcu 2005 r. przestępstwa umyślnego z art. 178 a) § 1 k.k. Jak wspomniano wyżej, organ odwoławczy stwierdził w uzasadnieniu, że zachowanie A. G. polegające na prowadzeniu pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości świadczy o nieodpowiedzialności skarżącego (v. str. 2 decyzji). W konsekwencji, zdaniem organu, skarżący nie gwarantuje, iż nie użyje broni w celach sprzecznych z interesem porządku publicznego.
Sąd podziela powyższe stanowisko zwłaszcza w kontekście wyjaśnień złożonych przez stronę w toku postępowania administracyjnego, odnośnie przebiegu przedmiotowego zdarzenia. Skarżący mianowicie opisuje: "w dniu [...] marca 2006 r. ok. godziny 19 wracałem samochodem marki [...] z hali sportowej w miejscowości S. do domu, gdzie mieszkam. Po drodze zatrzymałem się przed miejscowym sklepem w celu dokonania zakupów. Po dokonaniu zakupów w sklepie spotkałem kolegę, który zaproponował wypicie piwa. Przy zmęczeniu przystałem na jego propozycję i wypiliśmy po 1 butelce piwa. Po 10 minutach wsiadłem do samochodu i udałem się w kierunku domu (ok. 300 m.)" (vide: pismo skarżącego z dnia [...] lipca 2006 r. k. 83 akt adm).
Jak wynika z powyższego opisu, A. G. podjął decyzję o wypiciu alkoholu zdając sobie sprawę, że za moment będzie prowadził auto. Skoro tak szeroko zakrojona coroczna kampania społeczna o skutkach wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierowców nie przekonała strony a nagłaśnianie w mediach spraw w związanych ze skutkami tragicznych wypadków nie przemówiły do wyobraźni skarżącego, uzasadnione jest twierdzenie organu, że nie ma gwarancji, iż A. G. po raz kolejny nie zlekceważy obowiązujących przepisów. Nie bez znaczenia dla oceny cech osobowościowych A. G. jest również to, że skarżący przystał na propozycję wypicia alkoholu w sytuacji, gdy czuł się zmęczony (v. cytowane wyjaśnienia strony). Opisane zachowanie dodatkowo wzmacnia argumentację prezentowaną przez organ, że skarżący nie daje gwarancji, iż w podobnych warunkach (wypicie alkoholu w sytuacji, gdy będzie czuł się zmęczony) nie sięgnie po broń stwarzając zagrożenie dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego. W ocenie Sądu, mając na uwadze przedstawione wyżej okoliczności, takiej obawy nie można wykluczyć a ze względu na skutki - często nieodwracalne - jakie powoduje użycie broni, organ trafnie dał prymat interesowi społecznemu nad słusznym interesem strony.
Zdaniem Sądu, organ administracji celnie wywiódł, iż w rozpatrywanej sprawie świadome godzenie się przez skarżącego na ewentualne następstwa kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwym daje podstawę do oceny postępowania strony jako osoby należącej do kręgu osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 UoBiA. Stanowisko organu odwoławczego zasługuje na aprobatę, gdyż organ ten dokonał oceny w kontekście okoliczności popełnionego czynu oraz cech osobowościowych skarżącego. Powyższej ocenie nie przeczy fakt, że A. G. jest leśnikiem, posiada doskonałą opinię a jako sprawca przestępstwa przyznał się do jego popełnienia oraz dobrowolnie poddał się karze. Wskazane okoliczności nie mogą mieć przesądzającego znaczenia dla uznania racji skarżącego, gdyż A. G. – co jeszcze raz należy podkreślić - zaprezentował lekceważącą postawę wobec podstawowych norm prawnych regulujących wyjątkowo istotną dziedzinę życia społecznego tj. kwestię bezpieczeństwa na drodze co uzasadnia twierdzenie, że słusznie został zaliczony do kręgu osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 UoBiA.
Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie, organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie okoliczności faktyczne oraz przeprowadziły dowody zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej, zaś uzasadnienie decyzji w pełni odpowiada wymogom określonym w art. 107 § 3 k.p.a. Dokonanie całościowej, zgodnej z wymogami k.p.a. oceny zgromadzonego materiału dowodowego powoduje, iż zarzut skargi, co do naruszenia przez organ przepisów postępowania administracyjnego nie mógł zostać uwzględniony.
W tym stanie rzeczy Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. jako nie znajdującą usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło