VI SA/Wa 1208/05

WyrokWSA w Warszawie2005-12-01

Skład orzekający: Sędzia Izabela Głowacka – Klimas, Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś – Rosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących prawidłowego działania przyrządu kontrolnego (tachografu), nawet jeśli naruszenie to zostało popełnione przez kierowcę zatrudnionego na podstawie umowy cywilnoprawnej?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi odpowiedzialność za naruszenie obowiązków wynikających z przepisów ustawy lub wiążących Polskę umów międzynarodowych, w tym za nieprawidłowe działanie przyrządu kontrolnego, nawet jeśli naruszenie to zostało popełnione przez kierowcę. Odpowiedzialność ta wynika z faktu, że to przedsiębiorca podejmuje i wykonuje działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób i rzeczy, a przepisy ustawy o transporcie drogowym nakładają karę pieniężną właśnie na niego. Odpowiedzialność ta jest niezależna od winy kierowcy.
Stan faktyczny
Spółka jawna "W." została ukarana karą pieniężną za nieprawidłowe używanie tachografu w pojeździe należącym do spółki. Kontrola wykazała, że przełącznik grup czasowych nie był używany lub był używany nieprawidłowo. Spółka odwołała się od decyzji, argumentując, że odpowiedzialność spoczywa na kierowcy, a nie na niej, ponieważ nie wydawała poleceń dotyczących sposobu wykonania usługi i czasu pracy. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, wskazując na odpowiedzialność przedsiębiorcy. Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Izabela Głowacka – Klimas Sędziowie : Sędzia WSA Agnieszka Łąpieś – Rosińska Protokolant: po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2005 r. sprawy ze skargi "W." [...] spółka jawna z siedzibą w O. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2005 r. Nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za nieprawidłowe działanie przyrządu kontrolnego oddala skargę Dnia [...] października 2004r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...] poddał kontroli drogowej zespół pojazdów składający się z pojazdu silnikowego marki [...] nr rej. [...] i przyczepy marki [...], nr rej. [...], będący własnością "W." [...] spółki jawnej z siedzibą w O., dalej zwanej Spółką. W protokole kontroli stwierdzono, że na wykresówce z dnia 26 października 2004r. przełącznik grup czasowych nie był używany lub był używany nieprawidłowo, a selektor grup czasowych ustawiony był na młoteczkach /inne prace/. Protokół został podpisany przez kierowcę H.N. bez zastrzeżeń i z wyraźnym potwierdzeniem prawdziwości zawartych w nim informacji. Organ pismem z dnia 29 października 2004r. zawiadomił Spółkę o wszczęciu postępowania administracyjnego i możliwości wypowiedzenia się w sprawie. Decyzją z dnia [...] grudnia 2004r. nr [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w [...] nałożył na Spółkę karę pieniężną w wysokości 100 zł za nieprawidłowe działanie przyrządu kontrolnego. Jako podstawę prawną decyzji podał art. 92 ust. 1 p.2 i ust. 4 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym /Dz.U. nr 204 z 2004r., poz. 2088/ oraz lp. 1.11.9. ust.3 lit.c, a także art.15 ust.3 i 4 Rozporządzenia Rady EWG 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym /Dz.Urz. WE L 370 z 31 grudnia 1985r./. W uzasadnieniu wskazał, że stwierdzono nieprawidłowe używanie przełącznika grup czasowych. Od tej decyzji odwołała się Spółka. Wnosiła o jej uchylenie i umorzenie postępowania zarzucając skierowanie zaskarżonej decyzji do osoby niebędącej stroną postępowania, a także naruszenie art.10 KPA. Wskazywała, że współpracuje z kierowcami świadczącymi jej usługi kierowcy-mechanika na mocy zawieranych z nimi umów nienazwanych. Kierowcom tym udostępnia swoje pojazdy, a oni świadczą jej usługi kierowania. Spółka nie wydaje poleceń co do sposobu wykonania usługi, a w szczególności czasu pracy. Kierowcy kierujący pojazdami spółki są wpisani do ewidencji działalności gospodarczej i działają we własnym imieniu. Wiąże się z tym także wykonywanie obowiązków nakładanych przez prawo administracyjne i odpowiedzialność za ich naruszenie. W ocenie skarżącej "wykonującymi transport drogowy" w rozumieniu art.92 ustawy o transporcie drogowym są kierowcy, a przepis ten dotyczy czynności faktycznych, nie zaś działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób i rzeczy samochodami. Zatem stroną postępowania w sprawie niniejszej powinien być kierowca, a nie spółka, która nie miała żadnego wpływu na prawidłowość jego działania i nie ponosi winy za dokonane naruszenia. Także w świetle art. 15 ust.3 cytowanego rozporządzenia 3821/85 Rady /EWG/ odpowiedzialność spoczywa na kierowcy. Główny Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] kwietnia 2005r. nr [...] zaskarżoną decyzję utrzymał w mocy. Jako podstawę prawną decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał art. 138 § 1 p. 1 k.p.a., art.92 ust.1 p.6 cytowanej wyżej ustawy o transporcie drogowym oraz lp.1.11.9. załącznika do tej ustawy, a także art.15 ust.3 cytowanego wyżej Rozporządzenia nr 3821 Rady /EWG/. W uzasadnieniu wskazał, że za działalność przedsiębiorstwa odpowiada zawsze przedsiębiorca i na nim spoczywa także odpowiedzialność za skutki działań osób, którymi się posługuje. Zasadę tę potwierdza art.92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym, z którego brzmienia wynika wprost, że odnosi się do podmiotów wykonujących transport drogowy tj. przedsiębiorców a nie kierowców. Odpowiedzialność z art.92 jest niezależna od winy. Skarżąca miała możliwość wypowiedzenia się co do materiału dowodowego, bowiem zawiadomiono ją o wszczęciu postępowania, ale z tej możliwości nie skorzystała. Miała więc zapewniony czynny udział w postępowaniu. Tę decyzję Spółka zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnosząc o jej uchylenie. W uzasadnieniu skargi podnosiła argumenty jak w odwołaniu od decyzji I instancji wskazując, że pojęcie "wykonywania transportu drogowego" odnosi się do przedsiębiorców transportowych i kierowców, zatem zawsze należy ocenić na kim spoczywa odpowiedzialność za konkretne naruszenie. W sprawie niniejszej za naruszenie odpowiadał kierowca, a nie przedsiębiorca. Główny Inspektor Transportu Drogowego, w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie i wywodził jak w uzasadnieniu swojej decyzji, a na potwierdzenie prawidłowości swego stanowiska powołał art.93 ust.1 ustawy o transporcie drogowym, który stanowi, że za nieprzestrzeganie przepisów o czasie pracy kierowców karę nakłada się na przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy. Normy sankcjonujące obowiązki zawarte w rozporządzeniu NR 3821/85 Rady /EWG/ zawarte są w ustawie o transporcie drogowym i te przepisy są miarodajne do ustalenia adresata sankcji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. nr 153 z 2002r. poz.1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art.134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 z 2002r. poz.1270/, dalej zwanej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. Kontrolując w ten sposób zaskarżoną decyzję Sąd nie stwierdził naruszenia prawa, skarga jest więc nieuzasadniona. Niezasadny jest zarzut, że kara powinna zostać nałożona na kierowcę, a nie na przedsiębiorcę. Zgodnie z art.4 p.1 ustawy o transporcie drogowym transport drogowy to podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy. Zgodnie z art.92 ust.1 ustawy o transporcie drogowym, kto wykonuje transport drogowy naruszając obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy lub wiążących Polskę umów międzynarodowych podlega karze pieniężnej określonej w załączniku do ustawy. Zgodnie z art.93 ust.1 ustawy o transporcie drogowym uprawnieni do kontroli mają prawo nałożyć na przedsiębiorcę wykonującego transport drogowy karę pieniężną. Z zestawienia wskazanych przepisów wynika, że za naruszenie obowiązków wynikających z ustawy lub umowy międzynarodowej odpowiada wykonujący transport drogowy czyli przedsiębiorca podejmujący i wykonujący działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób i rzeczy, i właśnie na niego nakładana jest kara pieniężna. Uregulowania tego nie zmienia wcale art.15 ust.3 rozporządzenia 3821/85 Rady /EWG/ nakładający określone obowiązki na kierowców. Jak wynika bowiem ze wskazanych wyżej przepisów, za wykonywanie obowiązków nałożonych na kierowców odpowiedzialność ponoszą przedsiębiorcy korzystający z ich usług. Wskazać ponadto należy, że przedsiębiorcą wykonującym transport drogowy jest ten przedsiębiorca, który prowadzi działalność gospodarczą polegającą na przewozie osób i rzeczy, nie zaś ten, który prowadzi działalność gospodarczą polegającą na kierowaniu pojazdami. Jest niesporne, że w sprawie niniejszej wykonującą transport drogowy była skarżąca Spółka transportowa, a nie kierowca, którego Spółka zaangażowała do kierowania pojazdem, zatem to spółka ponosi odpowiedzialność z art.92 ustawy o transporcie drogowym. Zarzuty dotyczące nieprawidłowego określenia strony postępowania i ukarania niewłaściwego podmiotu są więc niezasadne. Na marginesie tylko wskazać należy, że twierdzenia o powiązaniach między Spółką a jej kierowcą są całkowicie gołosłowne, bowiem w aktach brak jakichkolwiek dokumentów dotyczącej tej kwestii. Nie jest to jednak brak materiału dowodowego, bowiem okoliczność dotycząca formy zatrudnienia kierowcy nie wpływa na odpowiedzialność przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy. Nietrafny jest też zarzut naruszenia art.10 KPA. Jak wynika z akt sprawy pismem z dnia [...] października 2004r. strona została powiadomiona o wszczęciu postępowania i możliwości wypowiedzenia się, co do materiałów postępowania, jednak z możliwości tej nie skorzystała. Stanowisko swoje przedstawiła szczegółowo w odwołaniu od decyzji I instancji i zostało ono rozważone przez organ II instancji. Należy więc uznać, że strona miała zapewniony udział w postępowaniu zgodnie z wymogami art.10 KPA i uczestniczyła w nim w takim zakresie w jakim chciała. Zważywszy powyższe Sąd uznał, że zaskarżone decyzje odpowiadają prawu i działając na podstawie art.151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło