VI SA/Wa 229/07

WyrokWSA w Warszawie2007-04-19

Skład orzekający: Magdalena Bosakirska, Pamela Kuraś – Dębecka, Danuta Szydłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy materac rozkładany na siedzeniach w kabinie kierowcy może być uznany za odpowiednie miejsce do spania w rozumieniu przepisów o czasie pracy kierowców, umożliwiające prawidłowe odebranie dziennego okresu odpoczynku w pojeździe?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania dowodowego, nie wyjaśniając w sposób wystarczający i nie wykazując konkretnych wad, dlaczego miejsce do spania w pojeździe, składające się z rozkładanego materaca na siedzeniach, było nieodpowiednie. Brak definicji "odpowiedniego miejsca do spania" w przepisach wspólnotowych oraz brak dowodów na nieprawidłowość takiego rozwiązania przez organy, uzasadnia uchylenie decyzji nakładających kary pieniężne.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na W. B. karę pieniężną za naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców, uznając, że kierowca nie odebrał prawidłowo okresów odpoczynku, ponieważ pojazd nie był wyposażony w odpowiednie miejsce do spania. Kierowca odbierał odpoczynek na materacu rozkładanym na siedzeniach kabiny. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał tę decyzję w mocy. W. B. twierdził, że pojazd był wyposażony w odpowiednie miejsce do spania, co potwierdzały zdjęcia i rachunek za materac wykonany przed kontrolą.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz W. B. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Bosakirska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś – Dębecka Asesor WSA Danuta Szydłowska Protokolant Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2007 r. sprawy ze skargi W. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2006 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję i utrzymaną nią w mocy decyzję z dnia [...] września 2006 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz W. B. kwotę 2865 (dwa tysiące osiemset sześćdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2006 r. nakładającą na W. B. karę pieniężną 15.000,00 zł za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem przepisów o czasie pracy kierowców. Do jej wydania doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Dnia [...] sierpnia 2006 r., w miejscowości S., [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego poddał kontroli drogowej samochód marki [...] nr rej. [...] będący własnością W. B., prowadzącego firmę transportową "B.", który wiózł ładunek z R. do O. Samochód prowadził kierowca T. N. będący pracownikiem W. B. Jak wynika z protokołu kontroli kierowca okazał wykresówki za [...] sierpnia 2006 r. oraz [...] i [...] sierpnia 2006 r., z których wynikało m.in., że od godziny 16:00 dnia [...] sierpnia 2006 r. do godziny 3:30 dnia [...] sierpnia 2006 r. nie prowadził pojazdu i miał wolne. Z ustaleń protokołu wynika ponadto, że w pozostałe dni wymagane ustawą okresy odpoczynku kierowca odbierał w pojeździe. Kontrolerzy stwierdzili brak odpowiedniego miejsca do spania w kabinie pojazdu i uznali, że wszystkie odebrane przez kierowcę okresy wypoczynku nie były odebrane. Ustalili skrócenie dziennego czasu odpoczynku 3 razy po 9 godzin oraz 3 razy po 11 godzin, a także, po zliczeniu czasu jazdy kierowcy, przekroczenie czasu jazdy o 18 godzin i 54 minuty oraz o 13 godzin i 45 minut. Kierowca podpisał protokół bez uwag, a przesłuchany jako świadek wyjaśnił, że kontrolowany [...] nie jest wyposażony w miejsce do spania, a odpoczynek odbiera rozkładając na siedzeniach w kabinie materac. Tak odpoczywał [...] sierpnia, [...] sierpnia, [...] sierpnia [...] sierpnia, [...] sierpnia i [...] sierpnia. Od godziny 16:00 w dniu [...] sierpnia do godziny 3:30 w dniu [...] sierpnia miał wolne i nie prowadził pojazdu. Wyjaśnił, że pojazd jest nowy i będzie wyposażony w miejsce do spania. Po wszczęciu postępowania W. B. wyjaśnił, że pojazd zaraz po zakupie został zgodnie z rozporządzeniem Rady(EWG) nr 3820/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. wyposażony w miejsce do spania, co zostało potwierdzone przez kierowcę, który wyjaśnił "że posiada materac, który rozkłada na siedzeniach". Na tym materacu kierowca odpoczywa w czasie postoju pojazdu wygodnie. Materac został wykonany na zamówienie, specjalnie do kontrolowanego pojazdu przez zakład tapicerski. Dołączył rachunek za materac wystawiony dnia [...] lipca 2006 r. przez zakład tapicerski /przed kontrolą/ oraz plik zdjęć kabiny pojazdu z miejscem do spania. Na zdjęciach tych uwidocznione jest posłanie składające się z materaca leżącego na sztywnej podkładce umieszczonej na wszystkich siedzeniach w kabinie kierowcy, wyposażone w pościel i mieszczące leżącego na nim mężczyznę. W. B. wyjaśnił także, iż przewidując możliwość prowadzenia pojazdu przez więcej niż jednego kierowcę zamówił wykonanie i montaż sypialnej kabiny dachowej [...], o czym kierowca informował w czasie kontroli. Kabina została zamontowana [...] sierpnia 2006r. /po kontroli/. Rachunek za tę kabinę dołączył. Wnosił o umorzenie postępowania, gdyż kierowca, co wynika z wykresówek, odbierał wypoczynek w czasie postoju pojazdu, w pojeździe wyposażonym w miejsce do spania tj. spełniającym wymagania art. 8 p.7 rozporządzenia EWG. Decyzją z dnia [...] września 2006 r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na W. B. karę pieniężną w łącznej wysokości 15.000,00 zł po ograniczeniu sumy kar wynoszącej 17.900,00 zł. Na kwotę tą składają się wymienione niżej kary: 1/ 600,00 zł za skrócenie dziennego odpoczynku za czas do jednej godziny na podstawie art.92 ust.1 p.2, 7 i 8 oraz art.92 ust.4 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym /Dz. U. 204 z 2004r. poz.2088 z późn. zmianami, dalej cytowana jako u.t.d./ i lp.10.2 lit.a, a także art. 8 ust. 1-2 i ust. 7 oraz art. 9 Rozporządzenia Rady /EWG/ 3820/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego /Dz. Urz. WE L 370 z 31 grudnia 1985 r. cytowanego dalej jako Rozporządzenie 3820/85/ ; 2/ 10.800,00 zł za skrócenie dziennego odpoczynku za każdą kolejną godzinę na podstawie na podstawie p.10.2 lit. b załącznika do u.t.d. i art. 8 ust.1-2 i ust. 7 oraz art. 9 Rozporządzenia 3820/85; 3/ 300,00z zł za przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny na podstawie l.p.10.4 lit. a załącznika do u.t.d. oraz art. 6 ust. 1 Rozporządzenia 3820/85; 4/ 6200,00 zł za przekroczenie maksymalnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu za każdą rozpoczętą godzinę na podstawie l.p.10.4 lit. b załącznika do u.t.d. oraz art.6 ust.1 Rozporządzenia 3820/85; Z uzasadnienia decyzji wynika, że organ uznał, iż pojazd nie był wyposażony w odpowiednie miejsce do spania, gdyż materaca rozkładanego na siedzeniach nie można uznać za odpowiednie miejsce do spania. Zdaniem organu w miejsce do spania pojazd powinien być wyposażony przez producenta lub dealera przed sprzedażą albo doposażony później, tak jak to uczynił przedsiębiorca po kontroli. W tym stanie rzeczy organ uznał, że wszystkie wynikające z wykresówek wypoczynki nie były odebrane, a to z kolei skutkowało skróceniem dziennego czasu odpoczynku i przekroczeniem maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu. Od tej decyzji odwołał się W. B. wnosząc o jej uchylenie. Zarzucał rażące naruszenie prawa art.92 u.t.d. oraz przepisów wspólnotowych, art. 13 i 14 ustawy o czasie pracy kierowców, art. 77 k.p.a., 10 k.p.a. i 84 k.p.a. W uzasadnieniu wskazał, że kontroler według swego uznania określił, że miejsce do spania dla kierowcy nie było odpowiednie. Ustalenie to jest błędne, bowiem pojazd był wyposażony przez specjalne miejsce do spania, a miejsca do spania montowane fabrycznie w kabinie kierowcy są urządzane w taki sam sposób. Ustawa ani rozporządzenie nie określa strony technicznej miejsca do spania, zatem organ nie miał prawa uznać, że nie było ono odpowiednie, a jego ocena była dowolna, co jest niedopuszczalne. Organ nie wskazał też dlaczego miejsce jest nieodpowiednie. Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2006 r. nr nr [...] utrzymał w mocy decyzję I instancji w całości. Jako podstawę prawną decyzji wskazał art. 138 § 1 p. 1 k.p.a., art. 92 u.t.d. oraz lp.10.2 lit. a, 10.2 lit. b, 10.4 lit. a i 10.4 lit. b załącznika do u.t.d., a także art. 6 ust. 1, 8 ust. 1 ust. 2 i ust. 7 oraz art. 9 Rozporządzenia 3820/85. W uzasadnieniu przytoczył treść przepisów Rozporządzenia 3920/85 dotyczących wypoczynku kierowcy i wskazał, że kierowca kontrolowanego pojazdu odbierał wypoczynek w pojeździe, który nie był wyposażony w odpowiednie miejsce do spania. Zatem organ I instancji zasadnie uznał, że kierowca nie odbierał wypoczynku prawidłowo. Dalej wywiódł, że jest bezsporne, że w pojeździe nie znajdowało się miejsce do spania, które dawałoby kierowcy możliwość odebrania prawidłowego odpoczynku w kabinie pojazdu, a pojazd, w którym kierowca jest zmuszony do rozkładania na siedzeniach materaca nie może być uznany za pojazd wyposażony w odpowiednie miejsce do spania, bowiem taki samochód nie jest do tego konstrukcyjnie przystosowany. Odpowiednie miejsce do spania zostało zamontowane dopiero po kontroli. Materiał dowodowy został zgromadzony właściwie, a strona uczestniczyła w postępowaniu i miała możliwość wypowiedzenia się w jego toku, co też uczyniła. Powyższą decyzję W. B. zaskarżył w całości do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wniósł o jej uchylenie. Podniósł zarzuty jak w odwołaniu i wskazał, że brak w przepisach regulacji dotyczących wymogów technicznych miejsca do spania w pojeździe, a miejsce w jego pojeździe było odpowiednie. Organ dokonał bezprawnie nadinterpretacji przepisów prawa. Główny Inspektor Transportu Drogowego, w odpowiedzi na skargę wnosił o jej oddalenie i wywodził, że pojazd powinien być wyposażony w miejsce do spania, co oznacza, że powinno ono być wydzielone. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. nr 153 z 2002 r. poz.1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z art.134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz. U. nr 153 z 2002 r. poz. 1270/, dalej zwanej p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. Kontrolując w ten sposób zaskarżoną decyzję Sąd stwierdził naruszenia prawa, skarga jest więc uzasadniona. Na wstępie wskazać należy, że między stronami jest niesporne, a wynika to z kontrolowanych wykresówek jakie okresy wypoczynku i kiedy były przez kierowcę odbierane na posłaniu w pojeździe oraz, że odpoczynki te kierowca odbierał w czasie postoju pojazdu. Jest też niesporne, że godziny ich odbierania i czas ich trwania były właściwe, a przepisy regulujące te kwestie były bardzo skrupulatnie przestrzegane przez kierowcę. Przedmiotem sporu jest jedynie okoliczność, czy odpoczynki odbierane w pojeździe były skutecznie odbierane i co za tym idzie, czy w ogóle były wypoczynkami. Cała konstrukcja nałożenia przez organ kary opiera się na założeniu, że w kontrolowanym pojeździe nie znajdowało się miejsce do spania, które dawałoby kierowcy możliwość odbierania wypoczynku w pojeździe. Wbrew twierdzeniom organu /str.5 decyzji II instancji/ okoliczność ta jest sporna między stronami. Z protokołu kontroli wynika, że "kontrola kabiny pojazdu wykazała brak odpowiedniego miejsca do spania", a kierowca oświadczył, że "na materacu, który rozkłada w kabinie na siedzeniach" /brak w protokole słowa "śpi"/. Kontroler nie opisał miejsca do spania i nie wiadomo, czy je w ogóle widział, nie zrobił jego zdjęć ani np. pomiarów długości posłania czy wyposażenia posłania, poprzestając na konstatacji, że miejsce do spania jest nieodpowiednie. Dlaczego miejsce do spania było nieodpowiednie z protokołu nie wynika. Tymczasem okoliczność ta ma w sprawie niniejszej znaczenie zasadnicze, gdyż to na niej opierają się wszystkie zarzuty organu dotyczące nieodebrania obowiązkowych wypoczynków przez kierowcę. W toku postępowania skarżący nadesłał liczne zdjęcia miejsca do spania oraz rachunek za materac specjalnie wykonany do kontrolowanego pojazdu przed datą kontroli. Do tego materiału dowodowego organ ani I ani II instancji w ogóle się nie ustosunkował i właściwie nie wiadomo dlaczego uznał miejsce za nieodpowiednie, skoro nie wiadomo, jakie ono w istocie było i jakie miało wady, które je dyskwalifikowały. W ocenie Sądu okoliczność, że posłanie było montowane na siedzeniach w kabinie nie może sama w sobie dyskwalifikować miejsca do spania, w szczególności, gdy miejsce było wyposażone w materac na twardej podkładce i pościel. Jeżeli miejsce tak montowane i wyposażone w ocenie organu nie było odpowiednie i nie zapewniało kierowcy należytego wypoczynku oraz spania w godziwych warunkach, to organ powinien ten fakt wykazać, uzasadnić i dowieść konkretnymi okolicznościami i argumentami. Nie wystarczało wskazanie, że miejsce nie było odpowiednie, należało wykazać dlaczego nie spełniało warunków "odpowiedniego miejsca do spania" w rozumieniu Rozporządzenia 3820/85. Wskazać też należy, iż okoliczność, że już po dacie kontroli właściciel zamontował w pojeździe kabinę dachową z posłaniami dla dwóch kierowców nie ma żadnego znaczenia w sprawie niniejszej, w której ocenie podlega miejsce do spania dla jednego kierowcy w kabinie pojazdu. Podnieść należy, że art. 8 ust. 7 Rozporządzenia 3820/85 wyraźnie stanowi, że dzienny okres odpoczynku może być wykorzystywany w pojeździe, jeśli jest on wyposażony w miejsce do spania i znajduje się na postoju. Rozporządzenie nie definiuje kiedy i w jaki sposób pojazd ma być wyposażony w miejsce do spania, w szczególności nie wskazuje, że miejsce to ma być zamontowane na stałe i nie może być rozkładane w miarę potrzeb. Rozporządzenie też nie stanowi, że miejsce do spania ma być montowane fabrycznie lub przez dealera. Takie wymogi organu są zupełnie dowolne i nie uzasadnione przepisami prawa. Zważywszy powyższe uznać należy, że organ naruszył przepisy postępowania administracyjnego dotyczące postępowania dowodowego. Organ nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności sprawy, gdyż w zasadniczym dokumencie, jakim jest protokół kontroli, nie opisał w ogóle miejsca do spania, ani nie wykonał jego zdjęć, czym naruszył art. 7 i art.77 § 1 k.p.a., w toku postępowania nie rozważył całego materiału dowodowego, gdyż nie odniósł się w ogóle do wyjaśnień strony, zdjęć posłania i rachunku za materac, czym naruszył art. 80 k.p.a., a w uzasadnieniu decyzji nie wyjaśnił czy i dlaczego dowodom przedstawionym przez stronę odmówił mocy dowodowej, czym naruszył art. 107 § 3 k.p.a. Nie wskazał też podstawy prawnej wymogów jakie spełniać powinno miejsce do spania. Takie uchybienia przepisom postępowania mogły mieć wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji i utrzymanej nią w mocy decyzji I instancji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ rozważy ponownie całokształt zgromadzonego materiału dowodowego i w oparciu o cały materiał oraz przepisy obowiązującego prawa oceni ponownie, czy miejsce do spania w kontrolowanym pojeździe, na którym kierowca odbierał obowiązkowe wypoczynki było odpowiednie. Ze wskazanych wyżej względów stosownie do art. 145 § 1 p.1 lit.c p.p.s.a. Sąd orzekł jak w sentencji i uchylił obie decyzje. O wstrzymaniu wykonania uchylonych decyzji do czasu uprawomocnienia wyroku Sąd orzekł na zasadzie art. 152 p.p.s.a. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a., art. 205 § 1 i 2 p.p.s.a. i zasądził - kwotę 450,00 zł z tytułu zwrotu uiszczonego wpisu sądowego oraz działając na podstawie § 2 ust. 1 i 2 i § 14 ust. 2, p.1 lit. a w związku z § 6 p. 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu /Dz. U. nr 163 z 2002 r. poz. 1349 z późn. zmianami/ - kwotę 2400,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego. Sąd zasądził też kwotę 15 zł tytułem zwrotu opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło