II SA/Gl 850/06
WyrokWSA w Gliwicach2007-04-18
Skład orzekający: Maria Taniewska-Banacka, Iwona Bogucka, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego może odmówić przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego obiektu budowlanego wzniesionego samowolnie, powołując się wyłącznie na brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy, bez zbadania zgodności obiektu z ogólnym porządkiem planistycznym?Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego nie może odmówić przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego obiektu budowlanego wzniesionego samowolnie, powołując się wyłącznie na brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy. W takiej sytuacji organ powinien zbadać zgodność obiektu z ogólnym porządkiem planistycznym, który jest wyznaczony przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz przepisami odrębnymi. Ponadto, organ musi jednoznacznie ustalić charakter obiektu budowlanego i jego funkcję, co ma istotny wpływ na zastosowanie odpowiednich przepisów prawa budowlanego.Stan faktyczny
Skarżący wznieśli obiekt budowlany bez pozwolenia na budowę. Organy nadzoru budowlanego nakazały rozbiórkę obiektu, uznając go za samowolę budowlaną, której nie można zalegalizować z uwagi na brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Skarżący kwestionowali charakter obiektu, jego powierzchnię i wymóg uzyskania pozwolenia na budowę, powołując się na przepisy Prawa budowlanego dotyczące obiektów gospodarczych, wiat, altan oraz obiektów małej architektury. Po wielokrotnych postępowaniach organy wydały decyzję nakazującą rozbiórkę, którą skarżący zaskarżyli do WSA.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji i orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości. Zasądza od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.) Protokolant sekretarz sądowy Beata Malcharek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 kwietnia 2007 r. sprawy ze skargi R. M. i H. M. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Z. z dnia [...] r. nr [...] oraz orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, 2) zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. solidarnie na rzecz skarżących kwotę [...] ([...]) złotych, tytułem zwrotu uiszczonego wpisu sądowego, 3) zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz skarżącego R. M. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu poniesionych kosztów zastępstwa prawnego.
Decyzją z dnia [...] roku, Nr [...], Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. nakazał użytkownikowi R. M. wykonanie rozbiórki budynku [...]zlokalizowanego na części działki nr A w K. od strony północnej. Jako podstawę prawną wskazano art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (wówczas tekst jedn. Dz.U. z 2000 roku, Nr 106, poz. 1126 z późn. zm.). W uzasadnieniu organ stwierdził, iż po przeprowadzeniu oględzin ustalono, że na przedmiotowej działce znajdują się dwa budynki o wymiarach zewnętrznych [...] x [...] m i wysokości ok. [...] m każdy. Jeden z tych budynków został wybudowany i stanowi własność R. M., który oświadczył w toku postępowania, że wybudował ten obiekt w [...] roku bez pozwolenia na budowę. W takim stanie rzeczy zastosowanie musiał zaleźć art. 48 Prawa budowlanego.
W odwołaniu od tej decyzji R. M. podniósł, że przedmiotowy budynek nie jest budynkiem trwale związanym z gruntem, jest wykonany z typowych elementów drewnianych. Służy głównie do przechowywania narzędzi. Zarzucił też, że decyzje rozbiórkowe wydane zostały tylko w stosunku do niego i współwłaściciela działki (właściciela drugiego z budynków) podczas, gdy w bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się kilkanaście podobnych obiektów, w stosunku do których nie zapadło takie orzeczenie. Taka sytuacja narusza zasadę równości wobec prawa.
Rozpoznając to odwołanie [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] roku, nr [...] uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. W uzasadnieniu organ wskazał, że nie sprawa nie została należycie wyjaśniona, w szczególności co do charakteru obiektu, skierowania decyzji jedynie w stosunku do jednego ze współwłaścicieli działki, a także w odniesieniu tylko do jednego z dwóch znajdujących się na tej działce obiektów.
W wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania organ pierwszej instancji wydał w dniu [...] roku kolejną decyzję (nr [...]). Tym razem nakazał użytkownikom H. i R. M. wykonanie rozbiórki przedmiotowego budynku [...]. Tym razem jako podstawę prawną wskazano art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji. W uzasadnieniu organ zmienił swoje wcześniejsze ustalenia. Wskazał bowiem, że na działce znajduje się budynek [...] o wymiarach [...] x [...] m i wysokości [...] m. Budynek ten składa się z jednego pomieszczenia, tarasu i wiaty na samochód. Dodatkowo wskazał, że zalegalizowanie samowoli budowlanej po wcześniejszym przedłożeniu dokumentów wymaganych zgodnie z art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego i wniesieniu opłaty legalizacyjnej jest w tym przypadku niemożliwe gdyż zabudowa jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
H. i R. M. w odwołaniu od tej decyzji zarzucili, że błędnie organ przyjął, jakoby na wzniesienie przedmiotowego obiektu wymagane było pozwolenie na budowę. Wskazali, że zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego od 11 lipca 2003 roku nie jest wymagane pozwolenie na budowę budynków gospodarczych, wiat i altan o powierzchni zabudowy do 10 m2, a taki właśnie charakter ma ich domek. Wspomnieli także, że w toku jest postępowanie planistyczne obejmujące teren, na którym znajduje się ich działka, a ponadto, że złożyli wniosek o odpowiednią zmianę w planie zagospodarowania przestrzennego gminy.
Organ odwoławczy decyzją z dnia [...] roku, nr [...], ponownie uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę temu organowi celem ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego.
Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ drugiej instancji stwierdził, że ustalenia organu pierwszej instancji w zakresie niezgodności wybudowanego obiektu z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie znajdują odzwierciedlenia w materiale dowodowym. W szczególności nie dołączono wyrysu i wypisu z tego planu. Wątpliwości w ocenie organu odwoławczego budzą także ustalenia, z których nie wynika jednoznacznie czy obiekt stanowiący przedmiot postępowania jest budynkiem [...], czy obiektem związanym z produkcją rolną bądź uprawami ogrodniczymi.
Kolejną decyzją wydaną w dniu [...] roku, po uzupełnieniu materiału dowodowego, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Z. tym razem z powołaniem na art. 48 ust. 1 i art. 52 Prawa budowlanego, nakazał właścicielom przedmiotowego obiektu H. i R. M. – wykonać rozbiórkę (usunięcie) obiektu budowlanego składającego się z pomieszczenia gospodarczego z werandą oraz wiaty. Jednocześnie zobowiązano inwestora do uporządkowania i przywrócenia terenu do stanu pierwotnego po wykonaniu rozbiórki.
W uzasadnieniu powołano się na definicję budynku zawartą w art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego i stwierdzono, że przedmiotowy nie spełnia tych wymogów. Obiekt ten nie należy również do obiektów małej architektury. Po analizie został więc zakwalifikowany jako tymczasowy obiekt budowlany, przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym niż okres jego trwałości. Wykonanie takiego obiektu wymaga uzyskania pozwolenia na budowę po myśli art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego. Dalej organ powołał się na pismo Urzędu Gminy w K., że dotychczas nie został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a w obowiązującym do dnia [...] roku planie przedmiotowy teren oznaczony był symbolem "R", dla którego zapis brzmiał uprawy polowe i ogrodnicze. Ponadto właściciele nie przedłożyli ostatecznej w dniu wszczęcia postępowania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Legalizacja takiej samowoli nie jest możliwa, gdyż obiekt wybudowany został niezgodnie z miejscowym planem zagospodarowania terenu.
W odwołaniu od tej decyzji skarżący H. i R. M. zarzucili tym razem naruszenie art. 29 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego. Nie zgodzili się z ustaleniami organu co do charakteru obiektu. Stwierdzili, że jest to obiekt małej architektury, służący do przechowywania narzędzi, a jego powierzchnia nie przekracza 10 m2. Powołali się na opinię biegłego sądowego z zakresu budownictwa zleconą przez Sad Rejonowy w M., zgodnie z którą przedmiotowy budynek nie wymaga pozwolenia na budowę. Wskazali ponadto, że zwłoka w uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego nie może być przeszkodą do użytkowania działek stanowiących ich własność.
W wyniku rozpoznania tego odwołania doszło do wydania zaskarżonej w niniejszym postępowaniu decyzji. Jej wydanie zostało poprzedzone przeprowadzeniem uzupełniającego postępowania wyjaśniającego przez organ odwoławczy. Zaskarżoną decyzją uchylono decyzję organu pierwszej instancji w części zobowiązującej inwestorów do uporządkowania i przywrócenia terenu do stanu pierwotnego po wykonaniu rozbiórki oraz zawiadomienia o wykonaniu obowiązku i w tym zakresie umorzono postępowanie pierwszej instancji, a w pozostałym zakresie utrzymano decyzję pierwszoinstancyjną w mocy.
W uzasadnieniu organ wskazał, że uchylił częściowo decyzję organu pierwszej instancji gdyż w tej części wydana została bez podstawy prawnej.
Odnośnie części utrzymanej w mocy organ odwoławczy wskazał w pierwszej kolejności, że zastosowanie w sprawie mają przepisy Prawa budowlanego w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 roku o zmianie ustawy Prawo budowlane (Dz.U. Nr 93, poz. 888), a to w związku z art. 7 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 163, poz. 1364).
Organ odwoławczy przyjął, iż zabudowa objęta nakazem rozbiórki składa się z obiektu kubaturowego (budynku gospodarczego) i wzniesionej wzdłuż niego drewnianej wiaty, tworzących razem zwarty zespół zabudowy o powierzchni [...] m2. Taki obiekt uznany za tymczasowy, którego wzniesienie na okres dłuższy niż 120 dni wymaga uzyskania pozwolenia na budowę bez względu na powierzchnię. Podzielił organ odwoławczy brak możliwości legalizacji takiego obiektu z uwagi na brak planu miejscowego i decyzji w sprawie warunków zabudowy.
W odniesieniu do powołanej przez skarżących opinii biegłego sądowego organ odwoławczy stwierdził, że nawet gdyby przyjąć jej ustalenia, to budowa obiektu, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego pomimo iż nie wymaga pozwolenia na budowę, to wymaga jednak zgłoszenia. Zrealizowana w warunkach samowoli podlega uregulowaniom zawartym w art. 49b Prawa budowlanego. Taka sytuacja również powodowałaby brak możliwości legalizacji z uwagi na brak planu zagospodarowania analogicznie do rozważań na gruncie art. 48. W przedmiotowej sprawie nie będzie miał jednak zastosowania art. 49b, a to z uwagi na powierzchnię działki ([...]m2), liczbę postawionych na tej działce obiektów, a także powierzchnię tych obiektów i to przyjmując nawet osobno powierzchnię budynku i wiaty. Z kolei za nietrafne na gruncie definicji zawartej w art. 3 pkt 4 Prawa budowlanego uznał organ odwoławczy zakwalifikowanie przez skarżących przedmiotowego obiektu do obiektu małej architektury.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący zarzucili wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa budowlanego i wnieśli o jej uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Podtrzymali, iż powierzchnia obiektu nie przekracza 10 m2 i że jest to obiekt tymczasowy. Obiekt ten jest obiektem małej architektury, który nie wymaga ani pozwolenia na budowę, ani też zgłoszenia. Podkreślili, że nie mogą ponosić konsekwencji z powodu braku uchwalenia planu zagospodarowania. Dodatkowo wskazali na szereg okoliczności, które w ich ocenie miałyby uzasadniać ich działania w dobrej wierze, zmierzające do legalnego wybudowania obiektu, które nie przyniosły jednak pozytywnego skutku z uwagi na nieprzychylność organów.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. W obszernym uzasadnieniu organ powtórzył i rozwinął swoje argumenty i twierdzenia zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo wskazał, że podnoszona przez skarżących dobra wiara, ani też wskazywana osobista sytuacja nie mogą być uwzględniane przy rozstrzyganiu spraw, w których doszło do naruszenia przepisów prawa budowlanego. Wskazał organ także, iż w stosunku do innych właścicieli podobnych obiektów położonych w sąsiedztwie również toczą się postępowania przed organami nadzoru budowlanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Wniesiona skarga musiała odnieść skutek, aczkolwiek nie bezpośrednio z przyczyn w niej wskazanych. Sąd administracyjny, zgodnie z art.134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej p.s.a., rozstrzygając w granicach sprawy, nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r.-Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny dokonuje kontroli legalności zaskarżonej decyzji, oceniając, czy decyzja ta nie narusza przepisów prawa. Bada, zatem czy nie doszło do naruszenia prawa i to zarówno prawa materialnego jak i formalnego w zakresie, w jakim stosował je organ administracyjny. Zgodnie z treścią art. 145 p.s.a., Sąd uwzględnia skargę na decyzję administracyjną w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy ( § 1 pkt. 1), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (§ 1 pkt. 2), innego naruszenia przepisów postępowania jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy ( § 1 pkt. 3), naruszenia prawa, z którym ustawa wiąże skutek stwierdzenia nieważności (§ 2 ) lub konieczności stwierdzenia wydania orzeczenia z naruszeniem prawa.
Sąd dokonując kontroli zaskarżonych decyzji dopatrzył się naruszenia przepisów prawa materialnego, a także przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Przystępując do kontroli zaskarżonej decyzji wskazać przyjdzie na wstępie, że prawidłowo organ odwoławczy ustalił, że w sprawie miały zastosowanie przepisy Prawa budowlanego w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 roku o zmianie ustawy Prawo budowlane (Dz.U. Nr 93, poz. 888), a to w związku z art. 7 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 163, poz. 1364) i to właśnie na gruncie tych przepisów dokonywana jest sądowa kontrola zaskarżonej decyzji.
W sprawie bezsporny pozostaje fakt, iż skarżący wznieśli w [...] roku na działce nr A w K. obiekt budowlany bez pozwolenia na budowę, ani też bez uprzedniego zgłoszenia zamiaru jego budowy. To stanowiło dla organów orzekających podstawę faktyczną do zastosowania art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Organy nie przeprowadziły postępowania legalizacyjnego przewidzianego w art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego opierając się na twierdzeniu, że jego przeprowadzenie nie jest możliwe w sytuacji braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub ostatecznej decyzji w sprawie warunków zabudowy. W tym miejscu należy zauważyć, że powołany przepis uzależnia odstąpienie od zastosowania sankcji w postaci rozbiórki obiektu budowlanego m.in. od stwierdzenia, czy zaistniała samowola budowlana jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub też z ostateczną, w dniu wszczęcia postępowania, decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku tego planu. W niniejszej sprawie, w sposób bezsporny ustalono, iż Gmina K. nie posiada aktualnie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a inwestor nie legitymuje się decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
Przepis art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego można zastosować dopiero wówczas, gdy w następstwie czynności właściwego organu administracji publicznej, o których mowa w ust. 2 i 3 nie zaistnieją przesłanki uzasadniające zalegalizowanie obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie lub wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Podkreślenia wymaga, że użyty w art. 48 ust. 2 prawa budowlanego zwrot "w szczególności" oznacza, że następujące po nim wyliczenie ma charakter przykładowy a nie wyczerpujący. Organy nadzoru budowlanego zaś pominęły całkowicie kwestię zgodności z innymi przepisami o planowaniu w żaden sposób nie wyjaśniając, dlaczego badanie zgodności z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym ograniczyły do przykładowo wyliczonych w powołanym przepisie okoliczności. Brak jest racjonalnych podstaw do twierdzenia, że użycie zwrotu "w szczególności" nastąpiło przypadkowo lub też jego użycie nie wywołuje żadnych skutków prawnych. W teorii prawa, do której wypada się odwołać w tej sytuacji, przyjmuje się, że: "Niedopuszczalne jest takie ustalenie znaczenia normy, przy którym pewne jej zwroty traktowane są jako zbędne" - J. Wróblewski [w:] W. Lang, J. Wróblewski, S. Zawadzki, Teoria państwa i prawa, Warszawa 1980, s. 401. Nie można więc uznać, przy przyjęciu paradygmatu racjonalnego ustawodawcy, że część przepisu jest zbędna, zwłaszcza w sytuacji, w której możliwa jest taka interpretacja przepisu, która pozwala na posiadanie walorów normatywności przez wszystkie zwroty zamieszczone w danym przepisie (por. wyrok NSA z dnia 3 sierpnia 2005 roku, sygn. akt OSK 1842/04, Lex 188304).
Przedmiotem badania w postępowaniu legalizacyjnym winna być zgodność obiektu z porządkiem planistycznym na danym obszarze. Porządek ten jest wyznaczony albo przepisami prawa miejscowego (miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego) albo też przepisami prawa powszechnie obowiązującego. W doktrynie pojawia się pogląd, że tam gdzie gmina nie ukształtowała lokalnego prawnego porządku planistycznego, obowiązuje "państwowy" porządek planistyczny w zakresie zagospodarowania przestrzennego (zob. Z. Niewiadomski: Komentarz do ustawy Prawo budowlane, C.H.Beck, Warszawa 2006, s. 497). Realizacji owego "państwowego" porządku planistycznego nie odbywa się li tylko w drodze wydawania decyzji o warunkach zabudowy, czy też decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Decyzje te nie tworzą bowiem porządku prawnego, a jedynie przesądzają o zgodności zamierzonych inwestycji z tym porządkiem. Skoro zatem przepis prawa (art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego) nakazuje dokonanie oceny co do zgodności inwestycji z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i jednocześnie nie ogranicza oceny tej zgodności wyłącznie do badania zgodności z planem miejscowym lub decyzją o warunkach zabudowy, to nie jest uprawnione twierdzenie, że brak tego planu i brak decyzji uniemożliwia przeprowadzenie procedury planistycznej. W takiej bowiem sytuacji badanie zgodności z przepisami sprowadzić się winno do badania zgodności z ogólnym porządkiem planistycznym. Ten ogólny porządek jest wytyczony przede wszystkim przepisami ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 z późn. zm.), ale także przepisami odrębnymi, do których odsyła np. art. 61 ust. 1 pkt 5 tej ustawy. Takim przepisami będą m.in. przepisy ustawy o drogach publicznych, Prawa wodnego, Prawa ochrony środowiska, ustawy o lasach i inne.
Nie sposób pominąć w tym miejscu treści art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego, który w przeciwieństwie do ust. 2 ogranicza przedmiot nakładanego na inwestora obowiązku w zakresie badania zgodności inwestycji z porządkiem planistycznym do przedstawienia zaświadczenia o zgodności z ustaleniami obowiązującego planu lub ostatecznej w dniu wszczęcia postępowania decyzji o warunkach zabudowy. Zauważyć jednak przyjdzie, że ten przepis jest przepisem procesowym. Wskazuje bowiem na tryb postępowania legalizacyjnego. Oznacza to, że w sytuacji braku planu lub braku decyzji inwestor co prawda nie przedłoży dokumentów świadczących o zgodności z planem takich, o których mowa w tym przepisie, jednakże nie oznacza, że nie może przedłożyć innych (np. zaświadczenia wójta, burmistrza lub prezydenta miasta o zgodności z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym). Nie oznacza on również w świetle wcześniej poczynionych wywodów, że organ nie może we własnym zakresie zbadać tej zgodności. Przeciwny wniosek prowadziłby do naruszenia konstytucyjnej zasady równości wobec prawa, gdyż stawiałby w uprzywilejowanej sytuacji osoby, które popełniły samowolę budowlaną na terenie, na którym obowiązuje aktualnie plan zagospodarowania, podczas gdy istnienie tego planu pozostaje całkowicie niezależne od woli czy też zachowania stron.
Wobec powyższego stwierdzić przyjdzie, że zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji naruszają przepis art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego, co w konsekwencji prowadzić musiało do ich uchylenia na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.s.a. Uchylenie z tego powodu nie oznacza wszak przesądzenia okoliczności o zgodności inwestycji z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a jedynie wskazuje na konieczność zbadania tej okoliczności przez organy nadzoru budowlanego w znacznie szerszym, wyżej naprowadzonym aspekcie.
Niezależnie od powyższego Sąd zwraca uwagę, że istotne dla rozstrzygnięcia będzie również ustalenie innej spornej w toku postępowania okoliczności. Sporne w toku postępowania było bowiem to, jakiego rodzaju jest przedmiotowy obiekt. Jednoznaczne ustalenie tej okoliczności miało natomiast istotny wpływ na rozstrzygnięcie. W zależności bowiem od tego ustalenia, zastosowanie znajdą różne przepisy prawa budowlanego. Co prawda w osnowie zaskarżonej decyzji, jak i bezpośrednio poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji określono, że jest to obiekt budowlany składający się z pomieszczenia gospodarczego z werandą oraz wiaty, jednakże z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości do jakiej kategorii obiektów określonych w art. 3 Prawa budowlanego należy go zaliczyć. Treść uzasadnienia wskazuje bowiem, że sam organ nie jest przekonany do prawidłowości dokonanej klasyfikacji. Zwrócić przyjdzie uwagę, że stwierdzenie, iż przedmiotowy obiekt wraz z wiatą tworzą razem zwarty zespół zabudowy nie zostało w sposób dostateczny umotywowane. Ze zgromadzonego w sprawie materiału nie wynika, aby obiekt kubaturowy i wiata stanowiły tak ze sobą powiązane elementy, że nie mogłyby one funkcjonować jako samodzielne obiekty. Również ustalenie, że obiekt ten jest obiektem tymczasowym nie znalazło dostatecznej motywacji. Legalną definicję obiektu tymczasowego zawiera art. 3 pkt 5 Prawa budowlanego. Uznanie obiektu za tymczasowy nie opiera się wyłącznie na określeniu ograniczonego w czasie okresu jego użytkowania i nie powiązaniu na trwale z gruntem, ale także na określeniu funkcji, jaką ten obiekt spełnia. Nie jest także w ocenie Sądu przekonujące i wyczerpujące wyjaśnienie organu w kwestii odmowy klasyfikacji tego obiektu, jako obiektu małej architektury. Organ odwoławczy odnosząc się do złożonej przez skarżących w toku postępowania opinii biegłego sądowego nie wskazał wyczerpująco powodów, dla których odmówił uznania tego dowodu, ograniczając się do stwierdzenia, że w sprawie nie ma zastosowania art. 49 b Prawa budowlanego, gdyż przedmiotowe obiekty budowlane nie mieszczą się w dyspozycji art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego.
Powyższe wywody muszą prowadzić do wniosku, że sprawa klasyfikacji obiektu nie została w sposób jednoznaczny i dostateczny wyjaśniona w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, co stanowi naruszenie art. 11 i art. 107 § 3 kpa, a to z kolei powoduje konieczność uchylenia wskazanych decyzji również na mocy art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.s.a.
Jednocześnie na mocy art. 152 p.s.a. Sąd orzekł, iż zaskarżona decyzja [...]Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. nie podlega wykonaniu w całości.
Stosownie natomiast do wyniku sprawy Sąd zasądził od organu na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego na podstawie art. 200 p.s.a. w wysokości uiszczonego przez nich wpisu od skargi, a ponadto na rzecz skarżącego R. M., reprezentowanego przez radcę prawnego zwrot kosztów zastępstwa procesowego w wysokości określonej w § 14 ust. 2 pkt. 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ( Dz. u. Nr 219, poz. 1873 ze zm.) oraz zwrot opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.
Wskazówki co do dalszego postępowania wynikają wprost z powyższych wywodów. Organy będą mieć przy tym na uwadze, że zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa sądów administracyjnych postępowanie prowadzone po uchyleniu przez sąd decyzji organów obu instancji będzie nowym postępowaniem, co oznacza, że w niniejszej sprawie nie znajdzie zastosowania art. 7 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 163, poz. 1364).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło