I FZ 509/07

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2007-11-26

Skład orzekający: Maria Dożynkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika, który sporządzał pisma procesowe okazjonalnie, oraz błąd pracownika kancelarii w obliczeniu terminu, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ brak winy w uchybieniu terminu, będący przesłanką przywrócenia terminu, nie zachodzi w sytuacji, gdy za opóźnienie odpowiada pełnomocnik strony lub personel jego kancelarii. Choroba pełnomocnika, która nie była nagła i uniemożliwiająca dokonanie czynności procesowej, nie uprawdopodabnia braku winy. Od wykwalifikowanego pełnomocnika należy wymagać szczególnej staranności.
Stan faktyczny
Pełnomocnik spółki złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, uzasadniając to chorobą swoją oraz błędem pracownika kancelarii w obliczeniu terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając wniosek za złożony z opóźnieniem i stwierdzając brak winy po stronie spółki. Spółka złożyła zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA : Maria Dożynkiewicz (spr.) po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2007 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia P. sp. z o.o. w M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 sierpnia 2007 r. sygn. akt III SA/Gl 610/07 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi P. sp. z o.o. w M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 26 stycznia 2007 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z 6 sierpnia 2007 r., sygn. akt III SA/Gl 610/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi P. Sp. z o.o. w M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 26 stycznia 2007 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług. W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że 19 czerwca 2007 r. pełnomocnik spółki wniósł o przywrócenie terminu do złożenia skargi na wyżej wymienioną decyzję, uzasadniając to faktem, że Kancelaria pełnomocnika prowadzi 33 sprawy spółki, z czego 30 w podatku od towarów i usług. Tymczasem pełnomocnik zachorował i przebywał na zwolnieniu od lutego do 6 kwietnia 2007 r. Ponadto pracownik Kancelarii błędnie obliczył termin do wniesienia skargi i z tych względów skarga została wniesiona po wymaganym terminie. W ocenie Sądu pierwszej instancji wniosek o przywrócenie terminu został złożony z opóźnieniem, bowiem wpłynął on do Sądu 20 czerwca 2007 r., podczas gdy przyczyna uchybienia ustała zdaniem Sądu 7 kwietnia 2007 r. Mimo zwolnienia lekarskiego pełnomocnik spółki, jak zauważył Sąd pierwszej instancji, okazjonalnie przychodził do pracy i sporządzał pisma procesowe. Zdaniem Sądu tego rodzaju choroba nie jest nagłą chorobą, która uniemożliwia dotrzymanie terminu do złożenia pisma procesowego jakim jest skarga. Według tego Sądu nie można mówić w tym przypadku o braku winy w uchybieniu terminu, jako że zgodnie z linią orzecznictwa sądowego za działania i zaniechania personelu administracyjnego kancelarii odpowiada pełnomocnik. Sąd ponadto stwierdził, iż od wykwalifikowanego pełnomocnika, jakim niewątpliwie jest doradca podatkowy reprezentujący skarżącą, należy wymagać szczególnej staranności w zakresie wykonywanych czynności, której pełnomocnik w niniejszej sprawie nie dochował. Nie mogą zatem okoliczności powołane przez pełnomocnika spowodować przywrócenia terminu z uwagi na powoływaną przez niego zasadę dobrej woli i prawa do sądów. Skarżąca złożyła zażalenie na powyższe postanowienie i wniosła o jego uchylenie i o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Zażalenie spółka uzasadniła faktem, iż winę ponosi pełnomocnik skarżącej (do czego się przyznaje), który nie wniósł skargi w wymaganym terminie, ponieważ przebywał na zwolnieniu. Ponadto skarżąca podniosła, iż Sąd nie połączył spraw dotyczących lat kalendarzowych do wspólnego rozpoznania, ale każdy miesiąc prowadzi jako sprawę pod inną sygnaturą. Skarżąca zarzuciła Sądowi pierwszej instancji, że uznał tylko jeden dzień przekroczenia terminu za podstawę do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.; dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu winno być wniesione w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Zatem pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonaniu czynności procesowej (por. wyr. NSA z 11 lutego 2003 r., II SA 4162/01, Mon. Praw. 2003, nr 8, s. 340). Jedynie, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy (post. NSA z 2 października 2002 r., V SA 793/03, Mon. Praw. 2002, nr 23, s. 1059). Należy podkreślić, jak to prawidłowo przyjął Sąd pierwszej instancji, że pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności (por. wyr. NSA z 12 kwietnia 2002 r., I SA/Gd 1676/99, POP 2002, z. 12, poz. 148). Za zaniechania pełnomocnika w dokonaniu czynności procesowych odpowiedzialność ponosi strona. Pełnomocnik z kolei ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania personelu administracyjnego Kancelarii. Okoliczności podnoszone w zażaleniu – znaczna ilość spraw skarżącej, jednodniowe spóźnienie – nie mogą stanowić o braku winy w uchybieniu terminu. Natomiast choroba pełnomocnika, jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji, nie była chorobą nagłą uniemożliwiającą dokonanie czynności procesowej – złożenie skargi – w wymaganym terminie i również nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu. W związku z powyższym oraz na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło