I SA/Go 1528/06
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2007-05-24
Skład orzekający: Joanna Wierchowicz, Stefan Kowalczyk, Alina Rzepecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku nieprawidłowego lub sfałszowanego świadectwa pochodzenia towaru, organ celny może odmówić zastosowania stawki celnej konwencyjnej na rzecz stawki autonomicznej, nawet jeśli towar pochodzi z kraju objętego umową konwencyjną?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy celne prawidłowo odmówiły zastosowania stawki celnej konwencyjnej i zastosowały stawkę autonomiczną, ponieważ przedłożone świadectwa pochodzenia okazały się nieprawidłowe lub sfałszowane. Weryfikacja przeprowadzona przez zagraniczne organy celne wykazała nieautentyczność dokumentów, co zgodnie z przepisami prawa celnego i rozporządzeniami wykonawczymi uniemożliwia skorzystanie z preferencyjnej stawki celnej. Ocena skutków nieautentyczności dokumentu jest niezależna od winy importera.Stan faktyczny
Spółka wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego o uznaniu zgłoszenia celnego za nieprawidłowe i wymierzeniu należności celnych. Spór dotyczył zastosowania stawki celnej konwencyjnej 12% zamiast autonomicznej 40% z powodu nieprawidłowego świadectwa pochodzenia. Skarżąca podniosła zarzuty naruszenia przepisów Ordynacji podatkowej i Kodeksu celnego, kwestionując sposób oceny dowodów i odmowę zastosowania stawki konwencyjnej w trybie retrospektywnym. Organy celne uznały świadectwa pochodzenia za nieautentyczne po przeprowadzonej weryfikacji.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Wierchowicz Sędziowie Sędzia WSA Stefan Kowalczyk Asesor WSA Alina Rzepecka (spr.) Protokolant Asystent sędziego Aleksandra Kosiecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 maja 2007 r. sprawy ze skargi [...] Spółka Akcyjna na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie wymiaru należności celnych. oddala skargę.
W dniu 16 października 2006 roku Skarżąca [...] Spółka z o. o. (dalej zw. Spółka, Spółka [...]) reprezentowana przez pełnomocnika wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej (zw. dalej Dyrektor IC) nr [...] z dnia [...]roku utrzymującą w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego (zw. dalej Naczelnik UC) z dnia [...] roku Nr [...] wydaną w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego [...] z [...] roku za nieprawidłowe i wymierzenia należności celnych.
W sprawie został ustalony następujący stan faktyczny.
Reprezentująca Spółkę [...] - Agencja Celna [...] zgłosiła 9 maja 2003 roku do procedury dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym tkaninę bawełnianą barwioną ze stawką celną konwencyjną w wysokości 12%. Do zgłoszenia dołączyła świadectwo pochodzenia nr [...] z [...] kwietnia 2003 roku wystawione przez Izbę Handlową w Zurychu. Przeprowadzona przez organ celny kontrola zgłoszenia celnego wykazała nieprawidłowe zastosowanie stawki celnej na podstawie dołączonego do zgłoszenia celnego w/w świadectwa pochodzenia, w konsekwencji czego wszczęto postępowanie celne. Z uwagi na powyższe Agencja 18 września 2003 przedłożyła nowe świadectwo pochodzenia nr [...] z [...] kwietnia 2003 roku wystawione przez eksportera Companhia Jauense Industrial z siedzibą w Rua Funchal w Brazylii. Obydwa dowody pochodzenia zostały przekazane do weryfikacji w krajach je wystawiających. W trakcie trwającego postępowania celnego Agencja Celna przedłożyła jeszcze jeden dowód pochodzenia, również o numerze [...] lecz z [...] kwietnia 2003 r.
Po przeanalizowaniu zebranego w toku postępowania materiału Naczelnik UC wydał
22 czerwca 2006 roku decyzję mocą której uznał za nieprawidłowe zgłoszenie celne
z [...] roku nr [...] w procedurze dopuszczenia do obrotu
w części dotyczącej zastosowanej stawki celnej i dokonał ponownego wymiaru należności celnych. Orzekł, iż w sprawie należało zastosować stawkę celną autonomiczną w wysokości 40% wartości celnej towaru.
Pełnomocnik strony zaskarżył w/w rozstrzygniecie. Wniósł alternatywnie, albo o jego uchylenie i zastosowanie stawki celnej konwencyjnej w wysokości 12% w trybie retrospektywnym w oparciu o dostarczone świadectwo pochodzenia oraz umorzenie postępowania w sprawie, albo o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez ten organ celem przeprowadzenia postępowania dowodowego na okoliczność bądź stwierdzenia autentyczności świadectwa pochodzenia z [...] kwietnia 2003r nr [...], bądź potwierdzenia, że towary wprowadzone na polski obszar celny i objęte procedura dopuszczenia do obrotu pochodzą z Brazylii.
Pełnomocnik zarzucił naruszenie: 1/ art.120 i art.121 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 1997r. nr137, poz.926 ze zm. - zw. dalej Ordynacja podatkowa) poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i nie podjęcie wszelkich niezbędnych działań w celu jego dokładnego wyjaśnienia w przedmiocie ustaleń faktycznych; 2/ naruszenie art.180 §1, art.187 §1 w/w ustawy poprzez niedopuszczenie w poczet materiału dowodowego złożonego świadectwa pochodzenia towaru z dnia [...] kwietnia 2003 roku nr [...], co przyczyniłoby się do wyjaśnienia przedmiotowej sprawy; 3/ naruszenie art.188 w/w ustawy poprzez nieuwzględnienie przedłożonego świadectwa pochodzenia towaru, mimo że jest to okoliczność istotna dla sprawy; 4/ naruszenie art.13 §4 ustawy z dnia 9 stycznia 1997r Kodeks celny (nr75 poz.2001 poz.802, zw. dalej K.c.) poprzez bezpodstawną odmowę zastosowania w sposób retrospektywny stawki celnej zgodnej z wnioskiem Strony;
5/ naruszenie art.140 Ordynacji podatkowej poprzez nie powiadomienie strony postępowania o nie załatwieniu sprawy w wyznaczonym terminie i o przyczynach jej nie załatwienia; 6/ naruszenie art.121 §1 w/w ustawy poprzez bezpodstawne uznanie wybranych dokumentów za dowody w sprawie; 7/ naruszenie art.210 § 4 tejże ustawy poprzez nie wskazanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przyczyn, dla których odmówił wiarygodności dowodom przedłożonym przez Stronę i nie wskazanie podstawy prawnej z przytoczeniem przepisów prawa, które uzasadniałyby podjęcie takiej decyzji w tej kwestii; 8/ naruszenie art.191 Ordynacji podatkowej poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie; 9/ naruszenie §1 ust.3 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20 listopada 1997 roku (Dz.97.143.958)
w związku z art.222 pkt4 Kodeksu celnego poprzez bezpodstawne wymierzenie odsetek wyrównawczych.
Dyrektor IC po przeanalizowaniu zarzutów odwołania uznając je za niezasadne
decyzją z 19 września 2006 roku utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W motywach uzasadnienia wskazał, iż w momencie przyjmowania zgłoszenia celnego organ celny ocenia jedynie jego poprawność formalną i nie ma możliwości dokonania oceny rzetelności danych zawartych przez importera dotyczących kraju bądź
obszaru pochodzenia importowanego towaru. Dane te przyjmowane są jedynie jako deklaracja i mogą zostać w późniejszym okresie poddane bardziej szczegółowej kontroli merytorycznej zgodnie z przepisami prawa celnego. Ponieważ zgłoszenie
celne strony skarżącej odpowiadało wymogom formalnym określonym w art.64 §1 i §2 K.c. importowany towar objęto wnioskowaną procedurą (czyli stawką celną konwencyjną 12%) w oparciu o szwajcarskie świadectwo pochodzenia nr 0433 z 23 kwietnia 2003 roku). Organ odwoławczy wyjaśnił, iż zgodnie z art.13 §1 i §2 K.c. cła określane są na podstawie Taryfy celnej lub innych środków taryfowych, a środki polityki handlowej oraz środki, o których mowa w art.14, stosuje się zgodnie
z klasyfikacją nomenklatury towarowej taryfy celnej. Ponadto wskazał, że stosownie do treści art.13 §3 pkt2 tejże ustawy, Taryfa celna obejmuje stawki celne, sposób, warunki
i zakres ich stosowania. Stawki celne są stosowane na wniosek zgłaszającego, o ile towary, do których się to odnosi, spełniają warunki do ich zastosowania. W pkt 1 części A Postanowień wstępnych Taryfy celnej będącej załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 grudnia 2002 roku w sprawie ustanowienia Taryfy celnej (Dz. U.
z 2002 roku, Nr226, poz.1885) obowiązującej w dniu dokonania zgłoszenia celnego ustawodawca określił następujące stawki celne: konwencyjne, autonomiczne, preferencyjne, obniżone i ryczałtowe. Z Treści Ust.10 w/w. Postanowień wynika, że do towarów wymienionych w wykazie stanowiącym załącznik nr 3 do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 roku w sprawie określania szczegółowych zasad
i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz.U. Nr130, poz.851 i z 1998 roku Nr138, poz.890 - dalej zw. rozporządzenie), dla których pochodzenie nie zostało udokumentowane świadectwem pochodzenia, ale jeżeli można ustalić kraj lub region pochodzenia tego towaru, stosuje się stawkę celną autonomiczną lub stawkę celną konwencyjną,
jeżeli jest wyższa od stawki celnej autonomicznej. Jednocześnie z §11 ust.1 w/w. aktu wynika, że pochodzenie towarów wymienionych w Wykazie nr3 musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia. Sporny towar został wymieniony
w tym Wykazie. Dowodem pochodzenia towaru w rozumieniu §13 ww. rozporządzenia może być świadectwo pochodzenia wystawione prawidłowo w kraju, z którego dokonano wywozu towaru, oraz które spełnia łącznie wskazane w tym przepisie warunki.
Dalej Dyrektor IC wskazał, iż organ I instancji w niniejszej sprawie w oparciu o art.83 K.c., po zwolnieniu towarów, dokonał kontroli dokumentów i danych handlowych dotyczących operacji przywozu towarów objętych zgłoszeniem i stwierdził, że krajem eksportu jest Brazylia, krajem handlu - Szwajcaria, że firma szwajcarska wystawiła również dowód pochodzenia nr [...] z [...] kwietnia 2003 roku, a dokument ten stał się podstawą zastosowania przez stronę stawki celnej konwencyjnej. Pomimo, że przedmiotowy dowód pochodzenia okazał się nieprawidłowy pod względem formalnym, przeprowadzono jego weryfikację. Z urzędowego tłumaczenia otrzymanej od władz Szwajcarii odpowiedzi wynikało, że postępowanie wyjaśniające jest co prawda w toku, niemniej jednak "wydaje się iż dokumenty te zostały sfałszowane. Izba Handlowa
w Zurychu nie wystawiła tych dokumentów, używa innej pieczęci datującej, podpisy na certyfikatach nie odpowiadają podpisom osób upoważnionych do legalizacji certyfikatów w w/w. lzbie Handlu". Brak definitywnej odpowiedzi, spowodował wystosowanie przez organ celny monitu do władz szwajcarskich z prośbą o ponowne przesłanie wyniku weryfikacji świadectwa pochodzenia nr [...]. Dyrektor IC podkreślił ponadto, iż
15 czerwca 2006 roku upłynęło 10 miesięcy od dnia wysłania wniosku o weryfikacje w/w świadectwa pochodzenia i zgodnie z art.20a ust.2 rozporządzenia jeżeli organ, do którego skierowano świadectwo w celu jego weryfikacji, nie udzieli odpowiedzi
w terminie 10 miesięcy od dnia wysłania wniosku o weryfikację lub udzielona odpowiedź nie będzie zawierała informacji pozwalających na stwierdzenie, że weryfikowany dokument jest autentyczny i zawiera prawidłowe dane, dokument uznaje się za nieprawidłowy do potwierdzenia pochodzenia towaru.
Dyrektor IC podkreślił również, iż weryfikacji poddano także przedłożone przez Agencję nowe świadectwo pochodzenia z [...] kwietnia 2003 roku, wystawione już przez eksportera Companhia Jauense Industrial w Brazylii. W jej wyniku okazało się, iż pomimo iż sam formularz pochodzi z Federacji, to podpis na dokumencie nie należy do pracowników tej Federacji. Zdaniem organu odwoławczego negatywny wynik weryfikacji uzasadnia odmowę zastosowania w stosunku do spornego towaru stawki celnej konwencyjnej i tłumaczy zastosowanie stawki celnej autonomiczne.. Powyższe jest zgodne z ust.10 części A Postanowień wstępnych do Taryfy celnej, w myśl którego w przypadku niewłaściwego udokumentowania pochodzenia stosuje się wyższą ze stawek. Ponadto organ podkreślił, że wynik weryfikacji posiada walory dokumentu urzędowego i zgodnie z art.194 Ordynacji podatkowej stanowi dowód tego, co zostało
w nim urzędowo stwierdzone. Ocena skutków nieautentyczności dokumentu jest niezależna od tego, czy importer ponosi winę za przedłożenie wadliwego dowodu pochodzenia. Włączenie wyniku weryfikacji do materiału dowodowego uzasadnia art.270 §1 K.c. zgodnie z którym organ celny może przyjąć jako dowód w postępowaniu dokumenty sporządzone przez organy celne państwa obcego lub inne uprawnione podmioty państwa obcego. Wskazał nadto, iż zgodnie z art.64 §2a K.c., złożenie zgłoszenia celnego podpisanego przez zgłaszającego lub jego przedstawiciela jest równoznaczne ze złożeniem przez zgłaszającego oświadczenia o prawdziwości danych zawartych w zgłoszeniu celnym oraz autentyczności załączonych do niego dokumentów. Dyrektor IC za bezzasadny uznał wniosek Spółki o zastosowanie stawki celnej konwencyjnej w oparciu o przedłożone świadectwo pochodzenia dostarczone
w trybie retrospektywnym, gdyż pozostaje to w sprzeczności z treścią §13 ust.3 rozporządzenia w myśl którego tylko w wypadku kradzieży, utraty lub zniszczenia oryginału świadectwa pochodzenia organ celny uznaje duplikat takiego dokumentu wystawiony prawidłowo przez upoważniony organ. Spółka nie utraciła, nie zniszczyła ani nie ukradziono jej dokumentu tylko przedłożono dokument nieautentyczny, a więc nie spełniający cech od których zależy zastosowanie korzystniejszej dla niej stawki celnej. Importer nie ma prawa przedkładania tak długo świadectw pochodzenia, dopóki organ celny uzna je za autentyczne. Odpierając zarzuty strony skarżącej co do naruszenia art.120, art.121, art.122, art.180 §1, art.187 §1 Ordynacji podatkowej, iż organy działały na podstawie przepisów prawa i że postępowanie dowiodło, iż nie naruszono zasady dopuszczenia wszystkiego co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy i nie jest sprzeczne z prawem, bowiem zgodnie z treścią §13 ust.2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 roku tylko prawidłowo wystawione świadectwo pochodzenia jest uznawane za dowód pochodzenia towaru wymienionego w wykazie nr 3 (§11 tegoż rozporządzenia). Według organu odwoławczego, organ I instancji swoją ocenę oparł na przekonujących podstawach,
w uzasadnieniu wskazał dlaczego nie uznał jako wiarygodne i potwierdzające niepreferencyjne pochodzenie towaru przedłożone świadectwa pochodzenia. Zarówno świadectwo pochodzenia stanowiące załącznik do zgłoszenia celnego, jak i świadectwo przedstawione w trakcie postępowania okazały się nieautentyczne, stąd też organ celny miał prawo nie dać im wiary. Organ celny zapewnił przestrzeganie wszystkich wskazanych w ustawie reguł postępowania dowodowego i w sposób wyczerpujący rozpatrzył cały materiał dowodowy.
Za chybiony uznał również zarzut naruszenia art.188 Ordynacji podatkowej, z uwagi na fakt iż żądanie Strony dotyczyło okoliczności, które zostały już ustalone w sposób wyczerpujący innym dowodem, pierwotnie złożonym zweryfikowanym negatywnie świadectwem pochodzenia o numerze [...] z [...] kwietnia 2003 roku.
Podkreślił, że wynik weryfikacji dokonanej przez władze brazylijskie jest miarodajny i nie ma podstaw uznania go za niewłaściwy. W kwestii naruszenia art.210 §4 Ordynacji podatkowej organ odwoławczy stwierdził, iż uzasadnienie decyzji Naczelnika UC jest jasne, spójne i tworzy logiczną całość, wskazuje powody nie uznania przedłożonych świadectw pochodzenia, objaśnia wymogi jakie winno spełniać prawidłowe świadectwo pochodzenia, przedstawia zasadność przesłanek rozstrzygnięcia, tłumaczy, dlaczego organ zastosował ten konkretny przepis, w tym określonym stanie faktycznym.
W kwestii odsetek wyrównawczych Dyrektor IC wskazał, iż zgodnie z art.222 §4 i §5 K.c., w przypadku przesunięcia daty powstania długu celnego lub zarejestrowania kwoty wynikającej z tego długu, organ celny pobiera odsetki wyrównawcze, a wypadki
i warunki ich pobierania, jak też sposób ich naliczania określa Minister Finansów
w drodze rozporządzenia. W myśl §3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia
29 sierpnia 2003r. w sprawie odsetek wyrównawczych (Dz. U. Nr155, poz.1515) organ celny pobiera odsetki wyrównawcze w wypadku, gdy kwota wynikająca z długu celnego została zarejestrowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych podanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym, odsetki wyrównawcze nalicza się od kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy kwotą należną, a kwotą pobraną. Dalej zaznaczył, iż Spółka nie mogła skorzystać z dobrodziejstwa §5 ust.3 rozporządzenia zgodnie z którym odsetek wyrównawczych nie pobiera się, w sytuacji gdy dłużnik udowodni, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych spowodowane było szczególnymi okolicznościami nie wynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania, bowiem w toku postępowania Strona nie udowodniła, że takie okoliczności miały miejsce.
W skardze na powyższą decyzję Pełnomocnik przedstawił wnioski i zarzuty tożsame do tych podniesionych wcześniej w postępowaniu odwoławczym. W motywach uzasadnienia wskazał, iż argumenty zawarte w uzasadnieniu decyzji są ze sobą sprzeczne, bowiem z jednej strony organ wskazuje co powinno zostać przedłożone, aby wykazać nie preferencyjne pochodzenie towaru, z drugiej zaś strony odmawia przyjęcia w poczet materiału dowodowego świadectwa pochodzenia towaru. Podkreślił również, iż wcześniejsze świadectwa pochodzenia zostały uzyskane przez firmę, będącą pośrednikiem w tej sprawie i Skarżąca przedkładając te dokumenty do Urzędu działała w dobrej wierze. W jego ocenie nie zasadnie w przypadku świadectwa pochodzenia
nr 0433 organ powołał się na treść art.20a ust.2 Rozporządzenia MF
z 15 października 1997 roku, albowiem z udzielonej odpowiedzi wynika, że nie zakończyło się postępowanie w sprawie weryfikacji. Powołując się na treść art.122
i art.180 §1 wskazał, iż każdy dokument przedstawiony przez stronę na okoliczność pochodzenia towaru winien zostać uznany przez organ celny za dowód w sprawie. Jego zdaniem wywód zawarty w uzasadnieniu decyzji, dotyczący braku możliwości uznania za dowód kolejnego świadectwa pochodzenia nie został podparty żadnym przepisem prawa. Podkreślił, iż Strona skarżąca nie neguje wyniku sprawdzenia świadectwa nr [...], lecz wnioskuje o zastosowanie stawki celnej konwencyjnej w oparciu
o przedłożone świadectwo pochodzenia dostarczone w trybie retrospektywnym. Zarzucił, że organy odniosły się jedynie do wiarygodności świadectwa załączonego do zgłoszenia celnego i wymogów jego zastosowania. Za całkowite nieporozumienie uznał powoływanie się przez organ na treść §13 ust.3 w/w rozporządzenia na podstawie którego organ może uznać duplikat dokumentu tylko w przypadku jego kradzieży, utraty lub zniszczenia, bowiem Skarżący nie przedłożył duplikatu żadnego świadectwa pochodzenia. Jego zdaniem na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, iż podstawową zasadą postępowania dowodowego jest zasada swobodnej oceny dowodów wyrażona w art.191 Ordynacji podatkowej, a swobodna ocena dowodów, aby nie przekształciła się w samowolę, musi być dokonana zgodnie z normami prawa procesowego oraz zachowaniem określonych reguł tej oceny. Rozpatrując materiał dowodowy organ podatkowy nie może pominąć żadnego z przeprowadzonych dowodów. W kwestii zarzuty niezasadnego naliczenia odsetek wyrównawczych pełnomocnik podkreślił, iż dostarczenie nieprawidłowego świadectwa pochodzenia nie było zaniedbaniem lub świadomym działaniem Strony, lecz przekonaniem, że zgłoszony towar faktycznie pochodzi z Brazylii.
W końcowych motywach skargi Spółka wskazał, iż w innych sprawach, rozpatrywanych przez Izbę Celną, które dotyczyły przedstawienia przez Skarżącego świadectw pochodzenia w trybie retrospektywnym, zostały wydane decyzje dla Strony korzystne.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor IC przytaczając argumenty jak w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia, wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja została wydane w zgodzie
z obowiązującymi przepisami prawa.
Spór między stronami dotyczy zastosowanej przez organy celne stawki celnej autonomicznej 40%. Zdaniem Strony skarżącej z uwagi na niepreferencyjne pochodzenie towaru, winna być zastosowana stawka konwencyjna 12%. Główny zarzut Spółki sprowadza się do nieuznania przez organy obu instancji za dowód pochodzenia towaru świadectwa pochodzenia nr [...] z [...] kwietnia 2003 roku w trybie retrospektywnym, które w ocenie Skarżącej wbrew stanowisku organów jest wystarczające do zastosowania wnioskowanej przez nią stawki konwencyjnej.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż w dniu dokonania zgłoszenia celnego zasady i tryb przywozu towarów na polski obszar celny, oraz wywozu towarów
z polskiego obszaru celnego, a także związane z tym prawa i obowiązki osób oraz uprawnienia i obowiązki organów celnych regulowała ustawa z dnia 9 stycznia 1997 r. - Kodeks celny (tekst jednolity w Dz.U. z 2001 r., Nr 75, poz. 802).
Zgodnie z art.13 §1 K.c. cła określa się na podstawie taryfy celnej oraz innych środków taryfowych, przy czym sama taryfa celna obejmuje między innymi stawki celne, sposób, warunki i zakres ich stosowania, co z kolei wynika z art.13 §3 pkt2 ustawy. Stawki celne stosowane są na wniosek zgłaszającego, o ile towary, do których się to odnosi, spełniają warunki do ich zastosowania. Z treści §5 i §6 w/w normy wynika ponadto, iż Taryfę celną ustala Rada Ministrów w drodze rozporządzenia, a klasyfikację towaru określa kod taryfy celnej. W Postanowieniach wstępnych do Taryfy celnej, stanowiącej załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 grudnia 2002 w sprawie ustanowienia Taryfy Celnej (Dz. U. nr 226, poz.1885) w części A (pkt 1-9) wskazano, że taryfa celna określa stawki celne konwencyjne, autonomiczne, preferencyjne, obniżone i ryczałtowe oraz zasady ich stosowania. Z kolei z punktu 10 wynika, iż do towarów wymienionych w Wykazie nr 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 15 października 1997 (Dz. U. nr130, poz.851, ze zm.), których pochodzenie nie zostało udokumentowane, należy stosować stawkę celną autonomiczną lub stawkę celną konwencyjną, jeśli ta jest wyższa od autonomicznej.
Jednocześnie z brzmienia art.15 §1 pkt -3 Kodeksu celnego wynika, że niepreferencyjne pochodzenie towarów (to jest takie z jakim mamy do czynienia w niniejszej sprawie) określa się w celu stosowania taryfy celnej, środków polityki handlowej oraz sporządzania i wydawania świadectw pochodzenia. Reguły ustalania tego rodzaju pochodzenia określają kolejne przepisy kodeksu - art.16 do art.19. Z treści art.19 §1 i §2 wynika, że ustalenie pochodzenia towaru dokonywane jest na podstawie dowodu pochodzenia, przy czym w przypadku wątpliwości co do pochodzenia, organ celny został umocowany do żądania dodatkowych dowodów pochodzenia. Nadto problematyka reguł pochodzenia towarów została w znacznej mierze uregulowana
w rozporządzeniach wykonawczych, do których wydania upoważnienie dla Rady Ministrów zawarte jest w §3 art.19 K.c. Przykładem takiego aktu wykonawczego jest rozporządzenie z 15 października 1997 roku w sprawie szczegółowych zasad
i trybu ustalania niepreferencyjnego pochodzenia towarów, sposobu jego dokumentowania oraz listy towarów, których pochodzenie musi być udokumentowane świadectwem pochodzenia (Dz.U. nr130, poz.851, ze zm.; zw. dalej rozporządzeniem RM). Z treści §11 ust.1 tegoż aktu wynika, że towary wymienione w Wykazie nr3 przywożone na polski obszar celny muszą być udokumentowane świadectwem pochodzenia, a dokument ten winien spełniać warunki ściśle określone w przepisie §13 ust.1 rozporządzenia. Świadectwo pochodzenia towaru jest podstawą zastosowania właściwej stawki celnej w związku ze zróżnicowaniem stawek taryfy celnej. Warunkiem skorzystania przez skarżącego ze stawki konwencyjnej było zatem udokumentowanie pochodzenia towaru świadectwem pochodzenia. Świadectwo to winno, w myśl §13 ust.1 rozporządzenia, spełniać łącznie warunki wymienione w tym przepisie. Po pierwsze - musi być sporządzone przez organ upoważniony w danym kraju do wydawania świadectw pochodzenia oraz dający gwarancję rzetelności kontroli pochodzenia towarów. Po drugie - winno zawierać dane niezbędne do identyfikacji towaru objętego świadectwem, w szczególności: dane nadawcy lub osoby wywożącej towar, określenie rodzaju towaru, masę brutto lub netto towaru, liczbę, rodzaj, znaki
i numery opakowań. Po trzecie - winno poświadczać, że towar, którego dotyczy, pochodzi z określonego kraju. Tylko prawidłowo wystawione świadectwo pochodzenia w kraju z którego dokonano wywozu towaru jest uznawane przez organ celny za dowód pochodzenia towarów.
Z analizy kolejnych przepisów mających w sprawie zastosowanie wynika, iż na podstawie art.83 Kodeksu celnego organ celny po zwolnieniu towaru, w celu upewnienia się o prawidłowości danych zawartych w zgłoszeniu celnym, może
w szczególności kontrolować dokumenty i dane handlowe dotyczące operacji przywozu lub wywozu towarów objętych zgłoszeniem. Przewiduje on więc możliwość podjęcia przez organy celne czynności zmierzających do zweryfikowania danych zawartych
w zgłoszeniu celnym już po zwolnieniu towarów. Ta postimportowa kontrola może być przeprowadzona zarówno z urzędu jak i na wniosek zgłaszającego. Następnie, w myśl §20a ust.1 rozporządzenia RM organ celny w celu sprawdzenia autentyczności świadectwa pochodzenia towarów lub prawidłowości danych w nim zawartych może skierować je do weryfikacji do organu wystawiającego świadectwo. W ustępie 2 tego paragrafu prawodawca stwierdził, że jeżeli organ, do którego skierowano świadectwo w celu jego weryfikacji, nie udzieli odpowiedzi w terminie 10 miesięcy od dnia wysłania wniosku o weryfikację lub udzielona odpowiedź nie będzie zawierała informacji pozwalających na stwierdzenie, że weryfikowany dokument jest autentyczny i zawiera prawidłowe dane, dokument uznaje się za nieprawidłowy do potwierdzenia pochodzenia towaru.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy w pierwszej kolejności należy podkreślić, iż w sprawie poza sporem pozostaje fakt, iż importowany przez Spółkę towar wymieniony został Wykazie nr 3. Niewątpliwie również przeprowadzona kontrola dowiodła, iż towar zgłoszony w imporcie wyeksportowano
z Brazylii; kraj eksportu - Brazylię, ustalono na podstawie dokumentu tranzytowego T1 nr [...] z [...] maja 2003 roku i konosamentu nr [...] z [...] kwietnia 2003 roku, kraj handlu - Szwajcarię - określono według faktury eksportowej nr [...] z 23 kwietnia 2003 roku wystawionej przez [...] AG; firma ta wystawiła także świadectwo pochodzenia nr [...] z [...] kwietnia 2003 roku, które następnie dołączono do zgłoszenia celnego [...] z [...] maja 2003 roku i stało się podstawą deklarowanej stawki celnej konwencyjnej. W przedmiotowej sprawie, Strona przedłożyła dwa świadectwa pochodzenia. Postępowanie celne dowiodło, że pierwsze z nich - dołączone do zgłoszenia okazało się nieprawidłowe pod względem formalnym, bowiem winno ono być wystawione nie przez Izbę Handlową w Zurychu, lecz przez upoważnione organy kraju wywozu towaru tj. Brazylii. Mimo to dowód ten poddano weryfikacji. Otrzymana odpowiedź nie była jednoznaczna. Z jej treści wynikało, że kontrola co prawda nie została jeszcze zakończona, niemniej jednak "wydaje się iż dokumenty te zostały sfałszowane. Izba Handlowa w Zurychu nie wystawiła tych dokumentów, używa innej pieczęci datującej, podpisy na certyfikatach nie odpowiadają podpisom osób upoważnionych do legalizacji certyfikatów w ww. lzbie Handlu". Zdecydowanie negatywnym wynikiem zakończyła się natomiast weryfikacja drugiego świadectwa pochodzenia nr [...] z [...] kwietnia 2003 roku wystawionego z kolei przez władze Brazylii, a przedłożonego w trakcie prowadzonego postępowania celnego. Treść otrzymanej odpowiedzi jest jednoznaczna - nie potwierdzono autentyczności przedmiotowego świadectwa, bowiem, podpis na dokumencie nie należał do pracowników Federacji. Za właściwe należy uznać stanowisko organów celnych wyrażające się w stwierdzeniu, iż nadesłane wyniki weryfikacji wystawione przez upoważnione do tego instytucje są dokumentami urzędowymi i nie podlegają swobodnej ocenie dowodów dokonywanej przez organy celne. Ocena skutków nieautentyczności dokumentu jest niezależna od tego, czy importer ponosi winę za przedłożenie wadliwego dowodu pochodzenia. Istotne dla sprawy jest, by dokument odpowiadał wymogom przewidzianym w przepisach prawa celnego. Tym samym za udowodnione należy przyjąć to, co wynika wprost z dokumentu.
Organ celny związany był treścią §13 ust.2 rozporządzenia RM stanowiącego, iż tylko prawidłowo wystawione świadectwo pochodzenia jest uznawane za dowód pochodzenia towaru wymienionego w Wykazie nr 3. Stąd też bez znaczenia dla rozstrzygnięcia są argumenty skarżącej, iż nawet gdyby uznać, że w zgłoszeniu celnym podała dane nieprawidłowe lub niekompletne, to było to spowodowane szczególnymi okolicznościami, nie wynikającymi ze świadomego jej działania lub jej zaniedbania.
Za błędny należy także uznać pogląd strony skarżącej, sprowadzający się do konstatacji iż importer ma prawo przedkładania kolejnego świadectwa pochodzenia, właściwie do czasu dopóki organ celny nie uzna je za autentyczne. Wypada powtórzyć za organem celnym, iż w sferze zobowiązań publicznoprawnych obowiązuje zasada, że dozwolone jest tylko to, co prawo przewiduje. Zgodnie z postanowieniami rozporządzenia RM (§13 ust.3) tylko w wypadku kradzieży, utraty lub zniszczenia oryginału świadectwa pochodzenia organ celny uznaje duplikat takiego dokumentu wystawiony prawidłowo przez upoważniony organ. Niewątpliwie w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z taką sytuacją. Spółka nie utraciła, nie zniszczyła, ani nie ukradziono jej dokumentu tylko przedłożyła dokument nieautentyczny, a więc nie spełniający cech, od których zależy zastosowanie korzystniejszej dla importera stawki celnej. Organ celny zasadnie więc uznał, że przedmiotowe dokumenty nie mogą stanowić podstawy do zastosowania stawki celnej konwencyjnej. Treść przepisów przedmiotowego rozporządzenia nie daje możliwości kolejnym weryfikacjom kolejnych dowodów pochodzenia. Jak słusznie organ podkreślił, przyjęcie odmiennego w tej mierze stanowiska, dawałoby możliwości nieskończonego przedkładania coraz to nowych dowodów pochodzenia. To z kolei z uwagi na czas weryfikacji (maksymalnie 10 miesięcy) mogłoby prowadzić również do przedawnienia zobowiązań celnych.
Z powyższymi wywodami wiąże się następny zarzut wskazany przez stronę,
a dotyczący naruszenia art.188 Ordynacji podatkowej. Z brzmienia tego przepisu wynika, iż żądanie Strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. W ocenie Skarżącej dowodem spełniającym powyższe przesłanki miało być przedłożone (jako trzecie
z kolei) świadectwo pochodzenia z [...] kwietnia 2003 roku o numerze [...]. Zarzut ten jest chybiony, albowiem negatywny wynik weryfikacji "pierwotnego" świadectwa pochodzenia o takim samym numerze jak w/w, lecz wystawionego 18 kwietnia 2003 roku jest miarodajny i nie ma podstaw uznać go za niewłaściwy. Żądanie Strony dotyczyło okoliczności, które zostały już ustalone w sposób wyczerpujący innym dowodem, pierwotnie złożonym zweryfikowanym negatywnie świadectwem pochodzenia o numerze [...] z [...] kwietnia 2003 roku. W uzupełnieniu należy jednocześnie podkreślić, iż z uzasadnienia decyzji II instancji wynika, iż organy uznały, że krajem pochodzenia importowanego towaru jest Brazylia. Odmówiły jedynie zastosowania stawki celnej konwencyjnej, będącej swego rodzaju przywilejem - ponieważ świadectwo pochodzenia okazało się fałszywe. W przypadku, gdyby organ nie uznał kraju pochodzenia, wówczas zgodnie z pkt.7 Postanowień wstępnych do Taryfy celnej, musiałby zastosować stawkę celną autonomiczną podwyższoną o 100%, czyli 80%, a nie 40%. W tym stanie rzeczy organ celny nie naruszył także przepisu art.180 §1 Ordynacji podatkowej, który stanowi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem.
Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut strony skarżącej dotyczący naruszenia art.13 §4. wyrażający się w bezpodstawnej odmowie zastosowania
w sposób retrospektywny stawki celnej zgodnie z wnioskiem Strony. Wbrew argumentacji Skarżącej organy celne nie naruszyły powołanego przepisu, albowiem dotyczy on możliwości retrospektywnego zastosowania stawek celnych, o ile zostaną spełnione warunki określone przepisami prawa, w tym umowami międzynarodowymi. Jednakże przepisy dotyczące dokumentowania pochodzenia towarów importowanych przez Skarżącą, to jest wymienionych w Wykazie nr 3 do rozporządzenia RM nie przewidują takiej procedury. Gwoli wyjaśnienia należy wskazać, iż retrospektywne dokumentowanie pochodzenia wiąże się z preferencyjnym pochodzeniem towaru.
Przewidują go np. Umowy o Wolnym Handlu. Preferencyjne pochodzenie towaru określa się w celu stosowania następujących stawek celnych: preferencyjnych DEV i LDC; obniżonych w wyniku zawartych umów o strefach wolnego handlu z określonymi państwami. Reguły ustalania pochodzenia towarów wobec których będą stosowane w/w stawki oraz sposób jego dokumentowania - zawarte zostały w rozporządzeniu Rady Ministrów z 21 października 1997 roku w sprawie określenia reguł ustalania preferencyjnego pochodzenia towarów oraz sposobów jego dokumentowania wydanym na podstawie delegacji zawartej w art. 20 §3 K.c.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art.210 §4 Ordynacji podatkowej poprzez brak wskazania w uzasadnieniu decyzji przyczyn dla których odmówiono wiarygodności przedłożonemu przez Spółkę kolejnemu (trzeciemu) świadectwu pochodzenia. Treść uzasadnień w tej mierze jest jasna, spójna, tworzy logiczną całość, wskazuje powody nie uznania przedłożonych świadectw pochodzenia, jak też wymogi jakie winno spełniać prawidłowe świadectwo pochodzenia, przedstawia zasadność przesłanek rozstrzygnięcia, a także wyjaśnia, dlaczego organ zastosował ten konkretny przepis w tym określonym stanie faktycznym.
Chybiony jest również zarzut Strony skarżącej dotyczący naruszenia §1 ust.3 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 20 listopada 1997 roku w związku z art.224 §4 K.c. poprzez niezasadne naliczenie odsetek wyrównawczych. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż podstawą do ich naliczenia nie były wskazane przez stronę przepisy, lecz art.222 §4 K.c. i rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 29 sierpnia 2003 roku
w sprawie odsetek wyrównawczych (Dz. U. Nr 155, poz. 1515 ) - wydane na podstawie delegacji ustawowej wynikającej z art.222 §5 K.c.
Niemniej jednak należy wyjaśnić, iż stosownie do treści wyżej wymienionego art.222 §4 - w przypadku przesunięcia daty powstania długu celnego lub zarejestrowania kwoty wynikającej z tego długu, organ celny pobiera odsetki wyrównawcze. Ich wymierzenia dokonał w zgodzie z §3 w/w rozporządzenia - który stanowi, iż organ celny pobiera odsetki w wypadku, gdy kwota wynikająca z długu celnego została zarejestrowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych podanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym, odsetki wyrównawcze nalicza się od kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy kwotą należną, a kwotą pobraną. Wyjątki od tej zasady unormowane zostały w §5 ust.3 - nie pobiera się odsetek wyrównawczych mimo, że kwota wynikająca z długu celnego została zarejestrowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych wskazanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym gdy dłużnik udowodni, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych spowodowane było szczególnymi okolicznościami, nie wynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania; oraz w §6 - gdy kwota odsetek wyrównawczych nie przekracza równowartości 20 EUR. Z przepisu §5 ust.3 wynika, że ciężar wykazania tych okoliczności obciąża nie organy celne, ale osobę będącą dłużnikiem, przy czym muszą być to "szczególne okoliczności", a nie dotyczące podawania danych i przedstawiania dokumentów przez nią otrzymanych. Tego rodzaju działania strony skarżącej należy zaliczyć do tzw. normalnych czynności. "Szczególne okoliczności", to takie, które charakteryzują się czymś osobliwym, niezwykłym, czy wyjątkowym. W tym aspekcie należy również brać pod uwagę zawodowy charakter prowadzonej przez stronę skarżącą działalności gospodarczej.
Skład orzekający w sprawie nie dopatrzył się również naruszenia przez organy celne przepisów postępowania - art.120, art.122, art.121, art.187 i art.191 wynikających z ustawy Ordynacja podatkowa, a do których przestrzegania organy są zobowiązane.
W trakcie prowadzonego postępowania respektowano zasady dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i zgromadzenia w tym celu całościowego materiału dowodowego. Materiał ten pozyskany zarówno przez organy celne jak i przedstawiony przez Stronę został następnie w sposób wyczerpujący rozpatrzony. Nie została również naruszona zasada swobodnej oceny dowodów, bowiem wbrew stanowisku Spółki nie była ona dowolna. Organy w oparciu o zebrany materiał i przepisy prawa wskazały przyczyny nie uznania przedłożonego świadectwa pochodzenia za wiarygodne
i potwierdzające niepreferencyjne pochodzenie towaru.
Odpowiadając z kolei na argumentację Strony skarżącej, iż organ w swoim postępowaniu nie jest konsekwentny, czego przykładem miały być wskazane przez nią sygnatury decyzji o rozstrzygnięciach zgoła odmiennych od podjętego przez organy celne w niniejszej sprawie, skład orzekający zaznacza, iż sprawy te nie są przedmiotem obecnej kontroli i oceny sądu, ani w zakresie prowadzonego postępowania, zebranego materiału, ani też podjętego w postępowaniu celnym rozstrzygnięcia.
Reasumując, w obliczu poczynionych ustaleń, za właściwe należało uznać stanowisko organów celnych, iż zebrany materiał dowodowy wskazuje, iż nie zostały zachowane wymogi do zastosowania konwencyjnej stawki celnej.
Wobec powyższego uznać należało, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, a zaskarżona decyzja nie podlega uchyleniu , ponieważ sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; nie stwierdził też innego naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik spraw, tj. przesłanek określonych w art.145 §1 pkt1 lit.a) oraz c) p.p.s.a.
W tej sytuacji na podstawie art. 151 w/w ustawy orzeczono jak w sentencji wyroku.
(-)Alina Rzepecka (-) Joanna Wierchowicz (-) Stefan Kowalczyk
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło