IV SA/Wa 758/07

WyrokWSA w Warszawie2007-06-28

Skład orzekający: Łukasz Krzycki, Jakub Linkowski, Aneta Opyrchał

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przewiduje przebieg drogi publicznej w bezpośrednim sąsiedztwie istniejącego budynku mieszkalnego, narusza prawo, w szczególności przepisy ustawy o drogach publicznych i ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym?
Ratio decidendi
Uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która przewiduje przebieg drogi publicznej w bezpośrednim sąsiedztwie istniejącego budynku mieszkalnego, nie narusza prawa, jeśli nie prowadzi do likwidacji tego budynku i mieści się w granicach władztwa planistycznego gminy, uwzględniając interes publiczny. Prawo własności, choć chronione, podlega ograniczeniom wynikającym z planu miejscowego, a gmina ma kompetencję do kształtowania przeznaczenia terenu, o ile działa w granicach prawa i nie nadużywa swoich uprawnień.
Stan faktyczny
Skarżący P. R. zaskarżył uchwałę Rady Gminy J. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących usytuowania obiektów budowlanych przy drogach publicznych, szerokości pobocza oraz braku wymaganych ustaleń w planie. Twierdził, że plan przewiduje przebieg drogi publicznej po ścianie jego domu, co skutkowałoby koniecznością pozyskania jego nieruchomości. Rada Gminy odrzuciła wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, argumentując, że plan wyznacza pas drogowy, a nie drogę dojazdową, i dopuszcza możliwość odsunięcia jezdni od budynku. Sąd administracyjny rozpoznał sprawę, badając zgodność uchwały z prawem.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Łukasz Krzycki, Sędziowie sędzia WSA Jakub Linkowski,, asesor WSA Aneta Opyrchał (spr.), Protokolant Julia Dobrzańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 czerwca 2007r. sprawy ze skargi P. R. na uchwałę Rady Gminy J. z dnia (...) lipca 2006 r. nr (...) w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego -oddala skargę- Rada Gminy J. w dniu (...) lipca 2006r. podjęła uchwałę nr (...) w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy J., wschodniej części wsi J. P. R. wezwał Radę Gminy J. do usunięcia naruszenia prawa do jakiego - jego zdaniem - doszło w związku z podjęciem powyższej uchwały. Zdaniem strony organ wykorzystał swoją samodzielność ponad granice wyznaczone przepisami prawa w sferze administracji publicznej, ze szkodą dla jego osoby. Skarżący zarzucił naruszenie: art. 43 ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych, zgodnie z którym obiekty budowlane przy drogach publicznych (gminnych) powinny być usytuowane w odległości od zewnętrznej krawędzi jezdni co najmniej 6 metrów. Tymczasem z rysunku planu wynika, iż jezdnia drogi publicznej oznaczonej symbolem (...) przebiega dokładnie po ścianie jego domu usytuowanego na działce nr (...), zaś linia rozgraniczająca tej drogi przecina budynek w połowie. Zauważył, iż owa zabudowa została wzniesiona zgodnie z pozwoleniem na budowę z (...) grudnia 1982r. Tymczasem kwestionowana uchwała stwarza taki stan, który w konsekwencji skutkował będzie koniecznością pozyskania pod sporną drogę zabudowanej nieruchomości; wytyczenie drogi według wariantu droższego z uwagi na koszty uzyskania nieruchomości pod jej realizację. Nie przyjęto wariantu tańszego, który uwzględniałby przebieg drogi po niezabudowanej nieruchomości znajdującej się po jej przeciwnej stronie. Zaplanowany przebieg drogi - zdaniem skarżącego - narusza zasadę unormowaną w art. 7 K.p.a., nakazującą załatwienie sprawy w taki sposób, aby zaspokojony był jednocześnie interes społeczny i słuszny interes strony; 3) § 37 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie - przez niezachowanie wymaganej szerokości pobocza (tj. nie mniejszej niż 0,75 m) na wysokości jego działki; 4) § 4 pkt 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z uwagi na brak ustaleń, o których mowa w tym przepisie. Rada Gminy J. - w odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa - w dniu (...) lutego 2007r. podjęła uchwałę nr (...) o odrzuceniu wezwania. W uzasadnieniu uchwały organ wskazał, iż pas drogowy kwestionowanej przez P. R. drogi został wyznaczony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego wschodniej części wsi J. w bezpośrednim sąsiedztwie budynku mieszkalnego strony, jednak nie wyznacza drogi dojazdowej, co zarzuca skarżący. Tym samym nie narusza przepisów ustawy o drogach publicznych, zgodnie z którą obiekty budowlane powinny być usytuowane co najmniej 6 m od krawędzi jezdni. Plan wyznacza w liniach rozgraniczających szerokość pasa drogowego, w którym mieści się jezdnia, chodnik, pas zieleni i cała infrastruktura. Sporna droga dojazdowa oznaczona symbolem (...) została wydzielona częściowo z istniejącego dojazdu (działki (...) - stanowiącej własność skarżącego) i z działki o nr (...). Gmina realizując drogę może za zgodą właściciela działki (...) poszerzyć drogę (...) do 10 m, a samą jezdnię maksymalnie odsunąć od istniejącego budynku P. R., tym samym nie ingerować w jego własność. Dopuszczono możliwość realizacji infrastruktury technicznej poza pasem drogowym za zgodą właściciela gruntu i zarządcy drogi zgodnie (§15 ust. 7 pkt 1 uchwały). Podkreślono także, iż Rada nie miała możliwości przeanalizowania zasadności kwestionowanego przez P. R. "rozstrzygnięcia", z racji tego, że strona w trakcie uchwalania planu nie złożyła żadnych uwag. Zdaniem organu nie można też zarzucić uchwale naruszenia przepisów ww rozporządzenia, przez brak ustaleń, o których mowa w jego § 4 pkt 10, bowiem odniesienie się do tych ustaleń jest zapisane w § 16 uchwały. P. R. - w skardze na uchwałę Rady Gminy J. z dnia (...) lipca 2006r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wschodniej części wsi J. - wniósł o uchylenie zaskarżonej uchwały w części dotyczącej przebiegu drogi oznaczonej w planie symbolem (...), w szczególności na odcinku wzdłuż jego nieruchomości oznaczonej nr (...). Powtórzył zarzuty z wezwania do usunięcia naruszenia prawa, jednocześnie je uzupełnił. W jego ocenie uchwała Rady Gminy J. z dnia (...) lutego 2007r. odrzucająca wezwanie do usunięcia naruszenia prawa nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach prawa, nadto jest niezrozumiała i zawiera szereg sprzeczności co do prezentowanych ustaleń. W żadnej więc mierze nie zgadza się z jej treścią. Skarżący uzupełniając zarzut odnośnie naruszenia § 4 pkt 10 powoływanego rozporządzenia, stwierdził iż treść zapisów dotyczących kwestii w nim uregulowanych w planie nie spełnia wymogów jakie ów przepis narzuca. Domaga się sprecyzowania w tym względzie zapisów planu, albowiem chciałby wiedzieć jakie mogą być dalsze losy budynku, w którym mieszka. Dodatkowo strona podniosła naruszenie art. 17 pkt 7 d ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, jako że Wójt Gminy nie uzgodnił projektu planu z dotychczasowym zarządcą istniejącej drogi prywatnej. W świetle powyższego zarzut pod jego adresem, formułowany przez Radę, iż nie zgłosił uwag w toku procedowania nad planem nie jest zasadny, nadto z pewnością fakt ten nie może zwalniać organu od przestrzegania prawa. Rada Gminy J. - w odpowiedzi na skargę - wniosła o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zajęte w odpowiedzi na wezwanie skarżącego do usunięcia naruszenia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.; zwanej dalej: P.p.s.a.) sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd, badając legalność zaskarżonej uchwały w oparciu o wyżej powołane przepisy i w granicach sprawy, doszedł do przekonania, że uchwała Rady Gminy J. z dnia (...) lipca 2006r., nr (...) w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy J. , wschodniej części wsi J. w zaskarżonej części, tj. dotyczącej przebiegu drogi (...), w szczególności na wysokości działki nr (...) - nie została podjęta z naruszeniem prawa. Procedura planistyczna poprzedzająca zaskarżoną uchwałę toczyła się według przepisów ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - dalej w skrócie: p.z.p. (Dz.U. nr 80, poz. 717, ze zm.) obowiązującej od dnia 11 lipca 2003r., jako że Rada Gminy J. uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy J., wschodniej części wsi J., podjęła w dniu (...) października 2003r. Z kolei uprawnienie dla P. R. do zaskarżenia przedmiotowej uchwały wynikało z art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminy (Dz.U. z 2001 r., nr 142, poz. 1591, ze zm.), który stanowi, iż każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Zatem przesłanką dopuszczalności wniesienia skargi do sądu administracyjnego było nie tylko posiadanie interesu prawnego, ale i jego naruszenie, co w sytuacji skarżącego jest niewątpliwe. Zgodnie z art. 1 ust. 2 pkt 7 i 9 p.z.p. w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się zarówno prawo własności, jak i potrzeby interesu publicznego. Kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego gminy -stosownie do art. 3 ust. 1 p.z.p. - należy do zadań własnych gminy. Artykuł ten stanowi podstawę do konstrukcji instytucji tzw. władztwa planistycznego gminy, które można zdefiniować jako przekazanie przez ustawodawcę gminie kompetencji w zakresie władczego przeznaczania i ustalania zasad zagospodarowania terenu (w drodze aktu prawa miejscowego - miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego). Pojęcie władztwa planistycznego jest pojęciem doktrynalnym. To w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego - jak stanowi art. 4 ust. 1 p.z.p. - następuje ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest z mocy art. 14 ust. 8 p.z.p. aktem prawa miejscowego i jako taki zawiera ustalenia powszechnie wiążące na obszarze, na którym obowiązuje. Wiąże nie tylko właścicieli (użytkowników wieczystych) nieruchomości gruntowych położonych na jego obszarze, ale i gminy oraz inne organy państwa we właściwości, których pozostaje wypowiadanie się w kwestii praw i obowiązków właściciela (użytkownika wieczystego) nieruchomości na podstawie przepisów odrębnych. Prawo własności choć jest prawem konstytucyjne chronionym (art. 21 Konstytucji RP) to nie oznacza, że jest prawem bezwzględnym. Prawo to doznaje ograniczeń na gruncie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a ich przejawem jest plan zagospodarowania przestrzennego, jako akt wykonujący ustawę. Tak więc ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie rozszerzają uprawnień właścicielskich, wręcz przeciwnie stanowią one ograniczenie prawa własności. Mieszczą się we wspomnianym już wyżej pojęciu władztwa planistycznego. Powołanego władztwa jednak nie należy rozumieć jako pełnej swobody w określaniu przeznaczenia i zasad zagospodarowania poszczególnych obszarów przez normy zawarte w poszczególnych aktach administracyjnych prawa materialnego, ale również przez normy materialne zawarte w samej ustawie o planowaniu przestrzennym. Uprawnienie gminy do ustalania przeznaczenia terenu i sposobu jego zagospodarowania nie może być nadużywane i niezależnie od legalności jest oceniane pod kątem ewentualnego nadużywania uprawnień. Prawnie wadliwymi ustaleniami planu będą zatem nie tylko te, które naruszają przepisy prawa, ale także te, które będą wynikiem nadużycia przysługujących gminie uprawnień. To zaś oznacza, że każda ingerencja w sposób wykonywania prawa własności musi mieścić się w granicach wyznaczonych interesem publicznym (Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, red. prof. zw. dr hab. Zygmunt Niewiadomski, Warszawa 2004, str. 39, 40, 42, 43, 57). Zgodnie z przyjętym orzecznictwem sądów administracyjnym i poglądami doktryny gmina mając wyłączną kompetencję do planowania miejscowego może, pod warunkiem że działa w granicach i na podstawie prawa, samodzielnie kształtować sposób zagospodarowania obszaru podlegającego jej władztwu planistycznemu (np. wyrok NSA z 9.06.1995r., sygn. akt IV SA 346/93, ONSA 1996/3/125). W tej sytuacji zainteresowane podmioty nie mogą oczekiwać, że rada gminy nie będzie korzystała z przysługujących jej uprawnień i będzie związana wyłącznie żądaniami właścicieli z obrębu objętego planem. Obowiązek uwzględnienia skargi na miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego powstaje wówczas, gdy naruszenie interesu prawnego lub uprawnienia skarżącego jest związane z jednoczesnym naruszeniem obiektywnego porządku prawnego (normy prawa materialnego). Obowiązku takiego rada gminy nie ma wówczas, gdy naruszony zostaje interes prawny lub uprawnienie skarżącego, ale dzieje się to w zgodzie z obowiązującym prawem w granicach uprawnień przysługujących gminie z mocy art. 3 ust. 1 oraz art. 1 p.z.p., w których zakresie rada gminy ustala przeznaczenie i zasady zagospodarowania terenów położonych na obszarze gminy. Wówczas, mimo że naruszony zostaje prawem chroniony interes skarżącego, w szczególności wynikający z uprawnień właścicielskich, nie ma obowiązku uwzględnienia skargi. W ślad za tym radzie gminy nie można skutecznie zarzucić, iż nie uwzględniła wezwania do usunięcia zarzucanego naruszenia prawa. Rada działa w takiej sytuacji w granicach przysługującego jej uznania i o ile uznania tego nie nadużywa, nieuwzględnienie ww wezwania nie może skutkować stwierdzeniem przez sąd nieważności stosownej uchwały rady gminy (Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, red. prof. zw. dr hab. Zygmunt Niewiadomski, Warszawa 2004, str. 71). Rada gminy ma brać pod uwagę zakres naruszonych interesów prawnych poszczególnych podmiotów i proporcje tych naruszeń w porównaniu z innymi podmiotami. Oznacza to, iż prawnie uzasadnione władztwo planistyczne gminy nie powinno w sposób nadmierny, z pogwałceniem zasady sprawiedliwości społecznej, naruszać interesów prawnych jednych, chroniąc innych. Niewątpliwym jest fakt, iż tworzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ujawnia wielokrotnie istnienie sprzecznych interesów różnych podmiotów jak i kolizje interesów między poszczególnymi członkami wspólnoty samorządowej a samą wspólnotą i w procesie stanowienia tego planu gmina musi te konflikty rozstrzygać w granicach obowiązujących przepisów (wyrok NSA z 13.11.1999r, sygn. akt IV SA 1678/98, publ. Lex nr 48263). Innymi słowy procedurę planistyczną można określić mianem płaszczyzny, na której ścierają się interesy indywidualne z interesem społecznym, reprezentowanym przez radę gminy. Procedura ta wymaga pogodzenia szeregu interesów, które są rozważane przez organy gminy w jej toku, a sytuacje konfliktowe powinny być rozstrzygane zgodnie z obowiązującym prawem, jako że ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym zapewnia udział czynnika społecznego. Zgodnie z art. 17 pkt 1 p.z.p. wójt, burmistrz lub prezydent miasta po podjęciu przez radę gminy uchwały o przystąpieniu do sporządzeniu planu miejscowego ogłasza o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzania planu, określając formę, miejsce i termin składania wniosków do planu. Zatem już na wstępie prac nad projektem planu społeczeństwo zostaje powiadomione o podjęciu uchwały o przystąpieniu do sporządzenia planu i możliwości zgłaszania wniosków do planu, do rozpatrzenia których jest zobowiązany organ gminy. Kolejną możliwość wpływania na treść planu miejscowego lokalnej społeczności daje norma art. 17 pkt 10 i 11 p.z.p. Stanowi ona, iż organ gminy ogłasza o wyłożeniu projektu planu do publicznego wglądu i wykłada ten projekt do publicznego wglądu oraz organizuje w czasie tego wyłożenia dyskusję publiczną nad przyjętymi w projekcie planu rozwiązaniami. W ogłoszeniu tym wyznacza także termin, w którym m. in. osoby fizyczne mogą wnosić uwagi dotyczące projektu planu. Uwagi do projektu planu miejscowego - według art. 18 ust. 1 p.z.p. - może wnieść każdy kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu, wyłożonym do publicznego wglądu, a więc są one wyrazem krytyki wobec projektu planu albo wskazują kierunki alternatywnych rozwiązań, czyli innych niż przyjęte w projekcie. I na tym etapie procedury planistycznej uwaga może zawierać żądanie uwzględnienia zarówno interesu prawnego, jak i faktycznego w projekcie planu. Organ gminy obowiązany jest do rozpatrzenia przedmiotowych uwag, w przepadku ich uwzględnienia wprowadza zmiany do projektu planu (art. 17 pkt 13 p.z.p.). Wprowadzenie instytucji uwag do projektu planu miejscowego ma na celu uwzględnienie udziału podmiotów indywidualnych w kształtowaniu treści planu (Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Komentarz, red. prof. zw. dr hab. Zygmunt Niewiadomski, Warszawa 2004, str. 175 -181). Powyższe dowodzi, iż procedura planistyczna jest otwarta dla społeczeństwa, w tym więc i podmiotów, których dotyczą ustalenia planistyczne, jawna, dająca możliwość zgłaszania własnych postulatów, wątpliwości, wariantów rozwiązań. Ogólnie mówiąc dająca zainteresowanej jednostce możliwość wpływania na ustalenia (kształt) planu. Przekładając powyższe wywody na stan przedmiotowej sprawy należy stwierdzić, iż zaskarżona uchwała Rady Gminy J. w części dotyczącej przebiegu drogi publicznej oznaczonej symbolem (...), na odcinku wzdłuż nieruchomości skarżącego oznaczonej nr (...), jakkolwiek narusza interes prawny skarżącego, to jednak nie narusza prawa. Zarzuty pod adresem zaskarżonej uchwały, które miałyby świadczyć o przekroczeniu przez organy gminy granic władztwa planistycznego - w ocenie Sądu - nie znajdują oparcia zarówno w stanie faktycznym sprawy, jaki i przepisach prawa, których naruszenie skarżący zarzuca. Niezależnie od tego należy się zgodzić z zarzutem skarżącego sformułowanym pod adresem uchwały, stanowiącej odpowiedź na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, iż uzasadnienie tej uchwały jest niejasne, zawiera szereg sprzeczności co do prezentowanych ustaleń. Niemniej jednak uchybienie to nie ma żadnego wpływu na wynik sprawy, albowiem przedmiotem zaskarżenia jest akt prawa miejscowego, a nie odpowiedź na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Innymi słowy, Sąd ocenia pod względem legalności uchwałę Rady Gminy J. w sprawie uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego a nie odpowiedź na wezwanie, której organ może udzielić, ale i nie musi udzielić. W sytuacji więc, gdyby organ nie odpowiedział na wezwanie, to i tak Sąd byłby zobowiązany skargę rozpoznać w oparciu o istniejący materiał sprawy, gdyż udzielenie odpowiedzi nie jest czynnością warunkującą wniesienie skargi. Stosownie do art. 15 ust. 2 pkt 10 p.z.p. w planie miejscowym określa się obowiązkowo zasady modernizacji, rozbudowy i budowy systemów komunikacji i infrastruktury technicznej. Przeznaczenie zatem danego terenu pod drogę publiczną mieści się w pojęciu owego władztwa planistycznego gminy. Nadto wydzielenie gruntów pod drogi publiczne - zgodnie z art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004r., nr 261, poz. 2603, ze zm.) - jest celem publicznym, którego realizacja służy ogółowi i jest przeznaczona dla zaspokojenia potrzeb powszechnych. Z treści zaskarżonego planu wynika, iż teren oznaczony symbolem (...) został przeznaczony pod ulicę dojazdową (§ 7 ust. 2 pkt 7b uchwały). Plan ustala zasady wyznaczania nieprzekraczalnej linii zabudowy na działkach budowlanych dla działek sąsiadujących z terenami dróg publicznych, w tym dróg dojazdowych i odległość nieprzekraczalnej linii zabudowy od linii rozgraniczających powinna wynosić 6 m, chyba że na rysunku planu określono inaczej (§ 12 ust. 3 pkt 2 planu). Nadto ustala, że sieciowe elementy infrastruktury technicznej prowadzi się w pasach drogowych istniejących i projektowanych ulic, zaś w przypadku gdy istniejące zagospodarowanie terenu uniemożliwia realizację infrastruktury w liniach rozgraniczających dróg publicznych, dopuszcza się budowę budowli i urządzeń technicznych oraz prowadzenie sieciowych elementów infrastruktury technicznej, w drogach wewnętrznych, a także poza pasem drogowym dróg publicznych i wewnętrznych, pod warunkiem uzyskania stosownych zgód, w tym właściciela gruntu i zarządcy drogi (§15 ust. 7 pkt 1 planu). Skarżący stoi na stanowisku, jak wynika z treści protokołu rozprawy, iż sporna droga powinna być przeprowadzona według wariantu na wprost, łącząc odcinek drogi (...) z ustaloną drogą wewnętrzną dochodzącą do drogi (...). Przy tym przyznał, że realizacja drogi w proponowanym przez niego przebiegu kolidowałaby z istniejącym budynkiem. Oświadczył też, iż złożył propozycje innej alternatywnej realizacji drogi (...) jako łącznika i według tego wariantu droga mogłaby przebiegać w całości przez inną jego działkę (szerokości 11 m). Obecny wariant przebiegu drogi w pobliżu jego budynku jest - zdaniem skarżącego - nie do przyjęcia, nawet gdyby drogę tą nieznacznie oddalić, gdyż przejmie ona znaczną część ruchu lokalnego. Z akt sprawy wynika, iż droga dojazdowa oznaczona symbolem (...) została wydzielona częściowo z istniejącego dojazdu działką nr (...) (stanowiącą własność skarżącego) i działki nr (...). Droga ta - jak wynika z wycinka rysunku planu - została zaplanowana jako łącznica ruchu odbywającego się pomiędzy drogą ruchu przyspieszonego oznaczoną symbolem (...) a publiczną drogą lokalną oznaczoną symbolem (...). Zainwestowanie działek przylegających do planowanego odcinka drogi, tj. zaczynającego się od drogi (...) a kończącego na skręcie, tj. końcu działki skarżącego nr (...), jest w zasadzie porównywalne z zainwestowaniem na odcinku przebiegu tej części drogi proponowanym przez skarżącego, czyli na wprost (łącząc odcinek drogi (...) z ustaloną drogą wewnętrzną dochodzącą do drogi (...)), zjedna istotną różnicą, mianowicie taką, że droga na tym odcinku (według propozycji skarżącego) przechodziłaby nie tylko obok zabudowy do niej przylegającej, ale przez środek istniejącej zabudowy. Oznacza to, iż zaakceptowanie wariantu proponowanego przez stronę wiązałoby się z większym kosztem społecznym, albowiem musiałoby doprowadzić do likwidacji istniejącej zabudowy. Natomiast w ustalonym wariancie przebieg drogi na wskazanym odcinku nie koliduje z zastaną zabudową. Jedynie linia rozgraniczająca pasa drogowego przebiega w bezpośrednim sąsiedztwie (według twierdzeń skarżącego po ścianie) domu mieszkalnego usytuowanego na działce (...), co w żadnej mierze nie oznacza likwidacji istniejącego budynku. Sąd nie podzielił zarzutu naruszenia art. 43 ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych (Dz.U. z 2007r., nr 19, poz. 115, ze zm.), który w ustępie 1 stanowi, iż obiekty budowlane przy drogach gminnych powinny być usytuowane w terenie zabudowanym w odległości od zewnętrznej krawędzi jezdni co najmniej 6 m, a w ustępie 2, że w szczególnie uzasadnionych przypadkach usytuowanie obiektu budowlanego przy drodze m. in. gminnej, w odległości mniejszej niż określona w ustępie 1, może nastąpić wyłącznie za zgodą zarządcy drogi, wydaną przed uzyskaniem przez inwestora obiektu pozwolenia na budowę lub zgłoszeniem budowy albo wykonywania robót budowlanych. Przepis ten - zdaniem skarżącego - został naruszony ustaleniami planu, jako że z rysunku planu wynika, iż nieprzekraczalna linia zabudowy wzdłuż projektowanej drogi (...) przecina w połowie jego dom położony na działce nr (...), zaś linia drogi opiera się o ścianę domu, nadto na wysokości tej działki nie jest możliwe zachowanie 6 m odległości od zewnętrznej krawędzi jezdni przewidzianej drogi (...). Odpierając ów zarzut należy wskazać, iż istotnie w § 12 ust. 3 pkt 2 plan ustala zasady wyznaczania nieprzekraczalnej linii zabudowy na działkach budowlanych dla działek sąsiadujących z terenami dróg publicznych, w tym dróg dojazdowych. Niemniej jednak ustalenia te odnoszą się do nowej zabudowy, mającej powstać w przyszłości. Trudno bowiem wymagać w przypadku istniejącej, zwłaszcza dotychczas nie graniczącej z drogą zabudowy, spełnienia wskazanych wyżej parametrów. Plan zagospodarowania przestrzennego nie niweczy wszystkiego co już istnieje na terenie objętym planem, w zasadzie ustala zasady zagospodarowania terenu na przyszłość. Zatem pomimo tego, że linia rozgraniczająca pasa drogowego drogi (...) opiera się o ścianę domu skarżącego usytuowanego na działce nr (...), zaś linia zabudowy przecina w połowie jego dom, to nie oznacza, że dom skarżącego automatycznie zostanie przeznaczony do rozbiórki. Nadto plan dopuszcza w przypadku istniejącej zabudowy możliwość realizacji infrastruktury technicznej poza pasem drogowym dróg publicznych, pod warunkiem uzyskania zgody właściciela gruntu i zarządcy drogi. W skardze bezpodstawnie zarzucono też organowi, iż nie przyjęto wariantu, który uwzględniałby przebieg drogi po niezabudowanej nieruchomości znajdującej się po przeciwnej stronie, czym naruszono art. 7 K.p.a. Po pierwsze organ nie mógł naruszyć art. 7 K.p.a., albowiem procedura planistyczna rządzi się własnymi regułami procesowymi określonymi w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zatem w tym zakresie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie mają do niej zastosowania. Po wtóre w toku procedury planistycznej skarżący żadnego wariantu przebiegu spornego odcinka drogi nie zgłaszał. Nadto prawnie uzasadnione władztwo planistyczne gminy nie może w sposób nadmierny, z pogwałceniem zasady sprawiedliwości społecznej, naruszać interesów prawnych jednych podmiotów, chroniąc przed naruszeniem inne. W omawianym przypadku proporcja naruszeń interesów właścicieli gruntów, po których ma przebiegać droga jest porównywalna. Podkreślić też należy, iż skarżący na rozprawie wyraźnie oświadczył, iż nie tylko obecny wariant przebiegu drogi w pobliżu jego budynku jest dla niego nie do przyjęcia, ale nawet nie satysfakcjonowałoby go oddalenie drogi od jego zabudowań, albowiem droga ta przejmie znaczną część ruchu lokalnego. Sąd nie dopatrzył się, aby doszło do naruszenia § 37 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz.U. nr 43, poz. 430), jak że droga zlokalizowana na wysokości działki skarżącego nie spełniała wymogu szerokości 0,75 m jaką musi mieć pobocze. Otóż w odpowiedzi na wezwanie do naruszenia prawa Rada Gminy wskazała, iż plan wyznacza w liniach rozgraniczających szerokość pasa drogowego, w którym mieści się m. in. jezdnia, chodnik, pas zieleni i cała infrastruktura. Stosownie do § 10 ust. 1 przytoczonego rozporządzenia droga powinna mieć w szczególności jezdnię, pobocze lub chodnik, torowisko tramwajowe. Z brzmienia tego przepisy należy wywieść, iż droga powinna mieć alternatywnie pobocze lub chodnik. Według załącznika nr 3 do uchwały planistycznej planowana droga po obu stronach jezdni ma mieć chodnik o szerokości 1,5 m, zatem ustalenie chodnika wyklucza ustalenie pobocza. Uznając kolejny zarzut skarżącego odnośnie braku ustaleń dotyczących tymczasowego zagospodarowania, urządzenia i użytkowania terenu wynikających z § 4 pkt 10 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. nr 164, poz. 1587) za bezpodstawny, należy wskazać iż zgodnie z § 16 uchwały plan wyraźnie dopuszcza dotychczasowe użytkowanie terenu m. in. do momentu, gdy dotychczasowa funkcja lub sposób zagospodarowania terenu uniemożliwia wprowadzenie ustaleń planu na działkach sąsiednich. Sąd nie dopatrzył się również naruszenia art. 17 pkt 7 d ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, nakładającego m. in. na wójta obowiązek uzgodnienia projektu planu z właściwym zarządcą drogi, jeżeli sposób zagospodarowania gruntów przyległych do pasa drogowego lub zmiana tego sposobu mogą mieć wpływ na ruch drogowy lub samą drogę. Zarządcą drogi publicznej -zgodnie z art. 19 ust. 2 ustawy o drogach publicznych - w zależności od kategorii drogi, jest Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad, zarząd województwa, zarząd powiatu, wójt (burmistrz, prezydent miasta). Powyższe dowodzi, że Wójt Gminy J. nie był zobowiązany do uzgodnienia projektu planu ze skarżącym, który określił się mianem "dotychczasowego zarządcy istniejącej drogi prywatnej", po pierwsze dlatego że istniejąca droga nie jest drogą publiczną (tylko prywatną), po drugie skarżącego nie można zaliczyć do kategorii ustawowej "zarządca drogi". W świetle poczynionych wywodów zasadnym jest stwierdzenie, że ustalenia planu w zaskarżonej części, choć naruszają interes prawny skarżącego, to nie naruszają powołanych przez skarżącego przepisów prawa, ani nie są wynikiem nadużycia przysługujących gminie uprawnień wynikających z władztwa planistycznego. Przedstawiona ingerencja w sposób wykonywania prawa własności niewątpliwie ograniczy skarżącemu korzystanie z działki nr (...) na warunkach dotychczasowych, niemniej jednak mieści się w granicach wyznaczonych słusznym interesem publicznym, jakim jest budowa drogi dojazdowej. Proponowany przebieg drogi nie narusza w sposób oczywisty przesłanek racjonalnego kształtowania ładu przestrzennego (art. 1 ust. 2 pkt 1,2,6,7,9 p.z.p.), a więc wobec braku normatywnych zasad planowania sieci dróg nie narusza prawa. Ponadto, jak już wyżej wskazano dopuszczalność skargi jest uzależniona od wykazania, że ustalenia planu naruszają interes prawny strony i w przypadku skarżącego Sąd nie miał wątpliwości, że takowe naruszenie miało miejsce. Niemniej jednak zauważenia też wymaga, i po to Sąd przytoczył wywody odnośnie udziału czynnika społecznego w postępowaniu planistycznym, iż skarżący mógł czynnie uczestniczyć w wyborze optymalnej koncepcji rozwiązań planistycznych. Obowiązek wnikliwego rozważenia uwag na etapie planowania i ustosunkowania się do nich przez organ planistyczny (art. 17 pkt 13 p.z.p.), wobec braku normatywnych standardów w zakresie zasad przeznaczania terenów i lokalizacji infrastruktury celu publicznego, stanowi faktyczne zabezpieczenie ochrony uzasadnionych interesów m. in. właścicieli nieruchomości objętych projektem planu. Konieczność racjonalnego uzasadnienia proponowanych rozwiązań planistycznych stanowi bowiem realną granicę władztwa planistycznego gminy. Skarżący mógł więc na tym etapie podważać postanowienia planu, co dałoby organowi planistycznemu możliwość konfrontacji artykułowanych przez niego interesów z interesami innych właścicieli i umożliwiło wybór wariantów najbardziej optymalnych w interesie publicznym. Jednak z uprawnienia tego strona nie skorzystała w toku procedury planistycznej trwającej trzy lata, w przeciwieństwie do szeregu innych podmiotów, na których sytuację prawną lub faktyczną wpływał kształt planu. Ustawodawca po to dał prawo składania podmiotom zainteresowanym wniosków i uwag, aby gmina w trakcie procedury planistycznej była świadoma istniejących preferencji i uwag odnośnie proponowanych rozwiązań danego zagospodarowania terenu i miała możliwość rozważenia innych wariantów tychże rozwiązań, np. przebiegu drogi publicznej. Celem instytucji umożliwiających udział czynnika społecznego (wniosków i uwag) w procedurze planistycznej jest zmniejszenie stopnia dolegliwości i utrudnień wynikających z ustaleń planu, w tym zbędnej ingerencji w prawo własności (użytkowania wieczystego). W tym stanie rzeczy - na mocy art. 151 P.p.s.a. - orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło