II SA/Bd 1104/06
WyrokWSA w Bydgoszczy2007-06-27
Skład orzekający: Małgorzata Włodarska, Grażyna Malinowska – Wasik, Grzegorz Saniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego może ustalić wysokość opłaty legalizacyjnej i żądać jej zapłaty od inwestora, który nie przedłożył wszystkich wymaganych dokumentów, w tym oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a jednocześnie nie jest właścicielem nieruchomości, na której dokonano samowoli budowlanej?Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego nie może ustalić wysokości opłaty legalizacyjnej i żądać jej zapłaty, jeśli inwestor nie przedłożył wszystkich wymaganych dokumentów, w szczególności oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Ustalenie opłaty w takiej sytuacji jest sprzeczne z przepisami Prawa budowlanego regulującymi proces legalizacji samowoli budowlanej. Ponadto, jeśli inwestor nie jest właścicielem nieruchomości, konieczne jest przedstawienie dokumentu potwierdzającego jego status jako inwestora, np. umowy z właścicielem lub zgody właściciela na roboty budowlane, aby można było od niego dochodzić zapłaty opłaty legalizacyjnej.Stan faktyczny
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ustalił opłatę legalizacyjną w kwocie 50 000 zł za rozbudowę budynku mieszkalnego bez wymaganego pozwolenia. Inwestor, Adam S., złożył zażalenie, podnosząc, że koszt dobudowy wyniósł 5 000 zł, jest rencistą, a ponadto nie jest właścicielem domu. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał postanowienie w mocy, wyjaśniając, że wysokość opłaty jest ustalana ustawowo. Adam S. złożył skargę do WSA, argumentując, że nie uzyskał pozwolenia z powodu sporów z sąsiadką i że wymierzenie opłaty jest ponownym karaniem. Podkreślił swoją niską rentę i fakt, że nie jest właścicielem nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. oraz poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w A. Stwierdzono, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 27 czerwca 2007 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Włodarska (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Grażyna Malinowska – Wasik asesor WSA Grzegorz Saniewski Protokolant: Krzysztof Cisewski po rozpoznaniu w II Wydziale na rozprawie w dniu 27 czerwca 2007 roku sprawy ze skargi Adama S. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. z dnia [...] 2006 r., nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej 1. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w A. z dnia [...] 2006 r., nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżone postanowienie nie podlega wykonaniu.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w A. (PINB) postanowieniem z dnia [...] 2006 r., nr [...], wydanym na podstawie art. 49 ust. 1 i 2 w związku z art. 80 ust. 2 pkt 1 i art. 81 ust. 1 pkt 4 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 156 z 2006 r., poz. 1118 – tekst jednolity) oraz art. 123 ustawy z dnia 14 lipca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. Nr 98 z 2000r., poz.1071; z późn. zm.), dalej k.p.a., ustalił wysokość opłaty legalizacyjnej z kwocie 50000 zł na rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w C. przy ul. [...] o pomieszczenie gospodarcze bez wymaganego pozwolenia. Postanowienie to zostało skierowane do inwestora – Adama S., który nie godząc się z takim rozstrzygnięciem złożył zażalenie do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w B. (WINB). Wskazał w nim, że sporna dobudowa wykonana w 1999 r. kosztowała go 5000 zł i wobec tego nieuzasadnione jest żądanie zapłaty przez niego kary w wysokości 50000 zł zwłaszcza, że jest rencistą i otrzymuje rentę w wysokości 510 zł miesięcznie. Podniósł także, że żadnej kwoty nie zapłaci ponieważ nie jest właścicielem domu, do którego dobudowę wykonał, a jedynie w nim mieszka.
[...] WINB, postanowieniem z dnia [...] 2006 r., nr [...] utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie PINB w A., twierdząc że jest ono zasadne i brak podstaw prawnych do jego uchylenia. Odnosząc się do zarzutów zawartych w zażaleniu wyjaśnił, że wysokość opłaty legislacyjnej nie zależy od uznania organu. Wynika z przepisu art. 59 f ust. 1 Prawa budowlanego (cyt. na wstępie) i stanowi iloczyn stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu budowlanego (k) i współczynnika kategorii obiektu budowlanego (w), przy czym stawka opłaty wynosi 500 zł, współczynnik kategorii obiektu wynosi 2,0 a współczynnik kategorii obiektu wynosi 1,0, co daje kwotę 50000 zł [(500x2x1)x50]. Podkreślił, że organ nadzoru budowlanego nie ma możliwości zalegalizowania dokonanej samowoli budowlanej bez uiszczenia ustalonej prawem opłaty legalizacyjnej.
Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy Adam S. Wniósł o uchylenie postanowienia WINB. Wyjaśnił, że w 1999 r., po awarii pieca kaflowego złożył odpowiednie dokumenty w Starostwie Powiatowym w A., aby uzyskać pozwolenie na budowę kotłowni. Napotkał jednak na kłopoty spowodowane przez sąsiadkę Marię Ś., która twierdziła, że budowa ta będzie prowadzona na działce stanowiącej jej własność. Z tego powodu nie doszło do wydania pozwolenia. Kotłownia pomimo tego została wybudowana ponieważ zbliżała się zima i istniała groźba, że w domu, w którym mieszka wraz z rodziną nie będzie ogrzewania. Skarżący liczył, że stosowne pozwolenie uzyska później. Tak się jednak nie stało.
Wymierzenie opłaty legalizacyjnej w kwocie 50000 zł uważa za ponowne ukaranie, po tym jak wszczęto przeciwko niemu postępowanie karne i po tym jak poniósł opłaty związane z ponownym złożeniem wymaganych przez urząd dokumentów. Podkreśla, iż jego dochodem jest renta w kwocie 510 zł miesięcznie i nie stać go na uiszczanie tak wysokiej opłaty legalizacyjnej. Ponownie wskazał też, iż nie jest właścicielem domu, w którym mieszka i do którego dobudował kotłownie. Jest on własnością jego matki, która może przekaże go Jemu za opiekę.
W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje:
Podstawą materialno – prawną rozpoznawania sprawy będącej przedmiotem zaskarżonego do Sądu postanowienia WINB w B. są przepisy ustawy Prawa budowlanego (cyt. na wstępie). Zgodnie z tymi przepisami wszczęcie procesu legalizacyjnego samowolę budowlaną następuje poprzez wydanie przez właściwy organ postanowienia o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych (art. 48 ust. 2 in fine).
W postanowieniu tym stosownie do treści przepisu art. 48 ust. 3 ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia w wyznaczonym terminie:
1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy
z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej, w dniu wszczęcia postępowania, decyzji
o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno – budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2.
Dopiero gdy w wyznaczonym przez organ terminie zostaną przedłożone wszystkie dokumenty wymienione powyżej uznaje się, że został złożony wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego (art. 48 ust. 5).
W niniejszej spawie postanowienie o wstrzymaniu prowadzenia robót budowlanych wydane zostało przez PINB w dniu [...] 2006 r. Nałożono w nim obowiązek przedłożenia zaświadczenia o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i dokumentacji projektowej z oceną techniczną wykonaną przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienie budowlane oraz przynależną do właściwej izby samorządu zawodowego.
W uzasadnieniu postanowieniu wskazano, że samowoli budowlanej dopuścił się Adam S. Organ nie zażądał w tym postanowieniu przedłożenie dokumentów,
o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego, a które są wymieniane
w art. 48 ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, jako konieczne do uznania, że złożono skutecznie wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego. Dokumentem tym jest oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Dokumentu takiego skarżący nie będąc do tego zobowiązanym nie przedłożył. Z akt administracyjnych przedłożonych Sądowi wynika jedynie, że właścicielem spornej nieruchomości jest Urszula S., matka skarżącego i że skarżący mieszka wraz z rodziną w budynku, do którego dobudował kotłownię. Informacje te nie są jednak wystarczające zwłaszcza wobec treści przepisu art. 3 pkt 11 Prawa budowlanego, zgodnie z którym ilekroć w ustawie (Prawo budowlane) jest mowa o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane – należy przez to rozumieć tytuł prawny wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, zarządu, ograniczonego prawa rzeczowego albo stosunku zobowiązaniowego, przewidującego uprawnienie do wykonywania robót budowlanych. Żadnego dokumentu potwierdzającego tytuł prawny o jakim mowa powyżej skarżący nigdy nie przedkładał organom prowadzącym postępowanie legalizacyjne. Nie wiadomo, więc czy skarżący ma prawo do dysponowania nieruchomością, na której dokonał samowoli budowlanej, na cele budowlane. Przede wszystkim jednak nie można uznać, że skarżący skutecznie złożył wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego, ponieważ nie przedłożył wszystkich wymaganych w tym celu dokumentów. Przedwcześnie zatem PINB w A. badał zgodność projektu zagospodarowania działki z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń, wykonanie projektu budowlanego przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane w oparciu o przepis art. 49 ust. 1 Prawa budowlanego. Przedwcześnie także doszło do ustalenia wysokości opłaty legalizacyjnej postanowieniem z dnia [...] 2006 r. i skierowania żądania jej zapłaty do skarżącego Adama S. Warto w tym miejscu nadmienić, że w treści postanowienia napisano, iż do ustalenia opłaty doszło po rozpatrzeniu wniosku Adama S. z dnia [...] 2006 r., gdy tymczasem w tym dniu A. S. złożył żądane przez PINB dokumenty, wśród których nie było oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, więc jego pisma z dnia [...] 2006 r. nie można było uznać za złożenie wniosku zmierzającego do zatwierdzenia projektu budowlanego, a tym samym do legalizacji samowoli budowlanej (art. 48 ust. 5 Prawa budowlanego). Ustalenie opłaty legalizacyjnej w sytuacji, w której nie zostały złożone wszystkie wymagane dokumenty wymienione w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego jest sprzeczne z przepisami regulującymi proces legalizacji samowoli budowlanej w tym zwłaszcza z art. 48 ust. 5 Prawa budowlanego. Ponadto, wobec braku oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane pojawia się problem właściwego ustalenia adresata postanowienia, z którego wynika obowiązek zapłaty opłaty legalizacyjnej. Jak już wcześniej zostało to przedstawione,
z akt administracyjnych wynika, że właścicielem nieruchomości, na której popełniono samowolę budowlaną jest Urszula S. Skarżący Adam S. – syn właścicielki traktowany był przez organy administracji w toku postępowania administracyjnego jako inwestor. Żeby jednak można było żądać od niego jako inwestora nie będącego jednocześnie właścicielem nieruchomości, na której doszło do samowoli budowlanej, zapłaty opłaty legalizacyjnej, musiałby on przedstawić dokument potwierdzający wykonanie przez niego funkcji inwestora np. umowę zawartą z właścicielem, ewentualnie zgodę właściciela na wykonanie robót budowlanych. Dokumentu takiego, co już powyżej zostało stwierdzone, skarżący nie przedłożył. Zatem istnieje prawdopodobieństwo, że błędnie wskazano adresata postanowienia PINB z dnia [...] 2006 r. o ustaleniu opłaty legalizacyjnej, co w świetle art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 126 k.p.a. stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności postanowienia.
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że zarzuty skargi w części okazały się uzasadnione. Skutkowało to wydaniem orzeczenia na podstawie art. 145
§ 1 pkt 1 lit. a i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270; z późn. zm.), jak w pkt 1 sentencji.
O wstrzymaniu wykonania zaskarżonego postanowienia orzeczono na podstawie
art. 152 cyt. powyżej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło