II SA/Sz 119/07
WyrokWSA w Szczecinie2007-06-27
Skład orzekający: Iwona Tomaszewska, Elżbieta Makowska, Arkadiusz Windak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zakopany w ziemi, nieeksploatowany kabel energetyczny, który przestał pełnić swoją pierwotną funkcję, może być uznany za odpad w rozumieniu art. 34 ust. 1 ustawy o odpadach, a jego pozostawienie w ziemi za nielegalne składowanie lub magazynowanie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nieeksploatowany kabel energetyczny, który przestał pełnić swoją pierwotną funkcję, nie może być uznany za odpad składowany lub magazynowany w miejscu do tego nieprzeznaczonym w rozumieniu art. 34 ust. 1 ustawy o odpadach, jeśli został umieszczony w ziemi zgodnie z przepisami prawa. Nielegalne składowanie lub magazynowanie wymaga bowiem elementu nielegalnej czynności, a nie tylko faktu, że obiekt przestał pełnić funkcję. W przypadku wyciętych drzew, które zostały pozostawione na nieruchomości, sąd uznał, że stanowią one odpad, a ich usunięcie może być nakazane posiadaczowi.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej Spółce A. usunięcie pozostawionego w ziemi kabla energetycznego oraz wyciętych drzew. Właściciele działek domagali się usunięcia kabla i drzew oraz naliczenia kary za nielegalne składowanie odpadów. Spółka A. kwestionowała zakwalifikowanie kabla jako odpadu i możliwość jego usunięcia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, a następnie wydało własną decyzję, nakazując usunięcie kabla i wyciętych drzew, ale umarzając postępowanie w sprawie kary. Spółka A. i właściciele działek zaskarżyli decyzję SKO do WSA.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w części nakładającej na Spółkę A. obowiązek usunięcia kabla energetycznego poprzez jego wykopanie i unieszkodliwienie, stwierdził, że w tym zakresie decyzja nie podlega wykonaniu, w pozostałej części oddalił skargę Spółki A. oraz w całości skargę J. M. i T. M. Zasądził od SKO na rzecz Spółki A. zwrot połowy kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Iwona Tomaszewska Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Makowska /spr./ Asesor WSA Arkadiusz Windak Protokolant Katarzyna Skrzetuska - Gajos po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 czerwca 2007 r. sprawy ze skarg J. M. i T. M. oraz Spółka A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r. , nr [...] w przedmiocie usunięcia odpadów I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] r., nr [...] w części nakładającej Spółkę A. obowiązek usunięcia pozostawionego w ziemi na działce nr [...] obręb [...] i nr [...], [...] obręb [...] odpadu w postaci kabla energetycznego poprzez jego wykopanie i unieszkodliwienie, II. stwierdza, że w zakresie wskazanym w pkt I niniejszego wyroku zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, III. w pozostałej części skargę Spółki A. oddala, IV. skargę J. M. i T. M. oddala w całości, V. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz Spółk A. kwotę [...] zł. ([...]) tytułem zwrotu połowy kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...]r. Nr [...] Wójt Gminy [...] na podstawie art. 104 § 1 Kpa, art. 34 ust.1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (Dz.U. Nr 62, poz. 628 ze zm.), § 2 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001r. w sprawie katalogu odpadów (Dz.U. Nr 112, poz. 1206), postanowienia z dnia [...]r. Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w [...] znak [...]:
1/ nakazał Spółce A. usunięcie pozostawionego w ziemi na działkach nr [...] obręb [...] i [...] i [...] obręb [...], po zakończonej inwestycji polegającej na wymianie kabla na trasie [...], odpadu w postaci kabla energetycznego SN 15 KV typu ZHAKX 120 mm2 z miejsc nie przeznaczonych do jego składowania lub magazynowania, poprzez jego wykopanie i unieszkodliwienie;
2/ nakazał wykonanie obowiązku określonego w pkt 1 w terminie 4miesięcy od uprawomocnienia się niniejszej decyzji;
3/ oddalił wnioski J. i K. M. oraz T. i M. M.
w zakresie nałożenia na Spółkę A. obowiązku usunięcia drewna pochodzącego z wycinki samosiejek znajdujących się na działkach nr [...] obręb [...] i [...] i [...] obręb [...], w zakresie utylizacji tego drewna, a także w zakresie wykarczowania wyżej wymienionych działek w celu usunięcia pni drzew pozostałych po wycince samosiejek;
4/ oddalił wniosek J. i K. M. oraz T. i M. M.
o naliczenie Spółce A. kary za nielegalne składowanie odpadów.
Organ ustalił, jak wynika to z uzasadnienia decyzji , że w dniu [...] r. do Gminy [...] wpłynął wniosek J. M. z dnia [...] r. skierowany pierwotnie do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...]
w sprawie budowy linii kablowej [...]. Wymieniony organ przesłał wniosek do Inspektoratu Ochrony Środowiska w [...] Delegatura
w [...]. Inspektor Ochrony Środowiska w [...] Delegatura
w [...], postanowieniem z dnia [...]r zobowiązał gminę [...] do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie. W związku
z powyższym, w dniu [...]r. pismem Nr [...] wszczęto postępowanie administracyjne w sprawie usunięcia odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania.
Wnioskiem z dnia [...] r. J. M. domagał się wszczęcia postępowania w sprawie pozostawionego na terenie Gminy [...] przez inwestora – Spółkę A. - kabla energetycznego, twierdząc, że roboty budowlane zostały wykonane z naruszeniem prawa budowlanego, ustawy
o planowaniu przestrzennym, ustawy o ochronie przyrody, ustawy o odpadach. Inwestor realizował zadanie niezgodnie z projektem na terenie gminy [...], w tym na działkach nr [...] obręb [...] oraz [...] i [...] obręb [...], pozostawił w ziemi około 20 ton kabla, a na powyższe działanie, nie posiadał zgody ani inwestor, ani wykonawca.
Spółka A. pismem z dnia
[...]. potwierdziły, że na działce Nr [...] należącej do J. i K. M. przebiegają dwie linie kablowe, w tym oddana ostatnio do eksploatacji, tj.
w dniu [...] r., oświadczając jednocześnie, że Spółka A. zamierzała zlikwidować starą linię kablową, gdyż trasa nowego kabla miała pokrywać się z przebiegiem starego. Rozbieżność między trasą kabla nowego i starego wynikła w czasie trwania inwestycji i została spowodowana błędnymi naniesieniami geodezyjnymi starego kabla.
W dniu [...] r. do Urzędu Gminy w [...] wpłynął wniosek uzupełniony pismem z dnia [...]r. J. i K. M. oraz T. i M. M. w sprawie pozostawienia drewna i niewykarczowanych pni drzew po usunięciu samosiejek znajdujących się na działkach stanowiących własność wnioskodawców.
W piśmie z dnia [...] r. J. M. ponownie rozszerzył zakres przedmiotowy swojej skargi, wnosząc o naliczenie kary za nielegalne składowanie odpadów i obciążenie nią Spółki A.
Ustosunkowując się do powyższego w piśmie z dnia [...] r. Spółka A. podniosła, że na działce Państwa M. przebiegają dwie linie kablowe. Obie inwestycje zostały wybudowane zgodnie z projektami
i pozwoleniami na budowę. Spółka A. przyznała, że pierwotnie miała zamiar zlikwidować starą linię kablową, ale w związku z tym, że powstała rozbieżność pomiędzy trasą obu inwestycji, która była spowodowana błędnymi naniesieniami geodezyjnymi, Spółka A. podjęła decyzję o pozostawieniu starego kabla w ziemi. Dla potrzeb niniejszej sprawy, w dnia [...] r. Spółka A. zwróciła się do Biura Projektowego z wnioskiem z zajęcie stanowiska w sprawie rozbieżności. W dniu [...] r. Biuro stanęło na stanowisku, że stary kabel należy pozostawić
w ziemi bez demontażu.
Odnośnie wniosku dotyczącego ściętego drewna i pozostawionych w ziemi pni drzew, Spólka A. stanęła na stanowisku, że decyzja Wójta Gminy [...] z [...] r. zezwalała na wycinkę drzew i nie zawierała żadnych dodatkowych elementów w postaci obowiązku karczowania terenu, utylizowania części drzew, czy też układania drewna w pryzmy.
W dniu [...] r. Wójt Gminy [...] wydał decyzję Nr [...], w której:
1. nakazał Spółce A., aby usunęła pozostawiony w ziemi na działkach nr [...] obręb [...] i [...]
i [...] obręb [...], po zakończonej inwestycji polegającej na wymianie kabla na trasie [...], odpad w postaci kabla energetycznego
z miejsc nieprzeznaczonych do jego składowania lub magazynowania, poprzez jego wykopanie i unieszkodliwienie;
2. oddalił wnioski J. i K. M. oraz T. i M. M. w zakresie nałożenia na Spółkę A. obowiązku usunięcia drewna pochodzącego z wycinki samosiejek znajdujących się działkach nr [...] obręb [...] i [...] i [...] obręb [...], w zakresie utylizacji tego drewna, a także w zakresie wykarczowania wyżej wymienionych działek w celu usunięcia pni drzew pozostałych po wycince samosiejek;
3. oddalił wniosek J. i K. M. oraz T. i M. M.
o naliczenie Spółce A. kary za nielegalne składowanie odpadów;
4. nakazał obowiązek określony w punkcie pierwszym wykonać w terminie
2 miesięcy od daty uprawomocnienia się niniejszej decyzji.
W dniu [...] r. odwołanie od powyższej decyzji złożyła Spółka A., wnosząc o jej uchylenie w części /punkt 1 i 4 decyzji/, Spółka A. podniosła, że decyzja jest niewykonalna, ponieważ spółka nie posiada prawa wejścia na działki Nr [...] obręb [...] oraz Nr [...]
i [...] obręb [...], a także z powodu braku decyzji zezwalającej na wycinkę drzew w pasie usuwanego kabla oraz z powodu zbyt krótkiego czasu na wykonanie nałożonego obowiązku. Ponadto, Spółka A. argumentowała, że inwestycja polegała na położeniu nowego kabla energetycznego, nie zaś na wymianie starego kabla na nowy. W tym zakresie Spółka A. powołała się na treść decyzji Nr [...] z dnia [...] r. Starostwa Powiatowego oraz decyzji nr [...] z dnia [...] r. Wójta Gminy [...]. Zaskarżonej decyzji spółka zarzuciła również, iż dotyczy niewłaściwych działek gruntu, albowiem przez działki [...] i [...] obręb [...] kabel energetyczny nie przebiega.
W dniu [...] r. J. M. w imieniu K., T. i M. M. złożył od powyższej decyzji Wójta Gminy [...] odwołanie, w którym wniósł o uchylenie pkt 2 decyzji i zobowiązanie Spółki A. do usunięcia odpadów drewna i korzeni, uchylenie pkt 3 decyzji i naliczenie spółce kary za nielegalne składowanie odpadów, spowodowanie wszczęcia postępowania karnego w trybie art. 70 i 76 ustawy o odpadach, a także ukaranie pracownika Urzędu Gminy w [...] za przewlekłość postępowania.
W dniu [...] roku Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wydało decyzję Nr [...], w której uchyliło w całości decyzję Nr [...] z dnia [...] r. Wójta Gminy [...] i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. SKO w [...] zarzuciło zaskarżonej decyzji niesklasyfikowanie kabla jako odpadu według źródła jego powstania i brak przypisania mu odpowiedniego kodu na podstawie rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27.09.2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz.1206), Ponadto, SKO w [...] przyjęło, że odpadem jest wyłącznie substancja, która znajduje się na powierzchni ziemi. Wskazało również inne okoliczności, które organ administracyjny powinien rozważyć przed wydaniem kolejnej decyzji w przedmiotowym zakresie,
W związku z powyższym organ administracyjny uzupełnił postępowanie dowodowe, wezwano strony do zajęcia stanowiska w sprawie, a w dniu [...] r. wezwano strony do zapoznania się z aktami postępowania i złożenia ewentualnych wniosków dowodowych.
Po przedstawieniu dotychczasowego toku sprawy organ I instancji poczynił rozważania wskazując, że rozstrzygając kwestię pozostawionego w ziemi kabla energetycznego organ administracyjny stanął na stanowisku, iż ryzyko prowadzenia inwestycji w całości obciąża inwestora.
W ocenie Wójta, Spółka A. w chwili ustalenia rozbieżności pomiędzy stanem faktycznym linii kablowej, a stanem wynikającym z naniesień geodezyjnych, powinna przerwać proces inwestycyjny i ujednolicić stan prawny i faktyczny. Jeżeli inwestor postanowił nie ujednolicać tego stanu, to zobowiązany powinien być do usunięcia starego kabla, Organ stwierdził, że sam inwestor przyznaje, że pierwotnie zakładał usunięcie starego kabla. Wszystkie wcześniejsze decyzje organów, na podstawie których inwestor prowadził inwestycję, zakładały, iż stary kabel zostanie usunięty. Chodzi tutaj m.in. o projekt budowlany, ale również
o decyzje o pozwoleniu na budowę. Spółka A. realizując zadanie inwestycyjne, w wyniku którego powstał odpad kablowy, stał się wytwórcą
i posiadaczem odpadu. W trakcie prac budowlanych, inwestor realizujący przedsięwzięcie, jest obowiązany przestrzegać również przepisy ustawy Prawo ochrony środowiska, na obszarze prowadzonych prac, a w szczególności ochronę gleby. Ponadto, Wójt wskazał, że decyzja o pozwoleniu na budowę nie może skutecznie zwolnić z utylizacji czy unieszkodliwiania odpadów, jeżeli powstały w procesie inwestycyjnym. Wynika to z faktu, że decyzja o pozwoleniu na budowę nie może pozostawać w sprzeczności z obowiązującymi przepisami ustawowymi, które mają charakter lex specialis.
Zdaniem organu I instancji stanowisko zajęte przez Biuro Projektów
o pozostawieniu w ziemi starego kabla energetycznego, pozostało w sprzeczności
z przepisami ustawy z dnia 27 kwietnia. 2001r o odpadach(Dz. U. z 2001r Nr 62 poz.628 z późno zm.). Ponieważ kabel jest odpadem (kod 17 04 11), to pozostawienie powyższego odpadu w ziemi stanowi naruszenie art. 5 ust.1,3, art. 7, art. 8. i art. 9 ust.2. cytowanej ustawy. Kod odpadu został ustalony w oparciu o kartę przekazania odpadu. Określony jest w niej nie tylko rodzaj kabla, ale również kod odpadu. Karta przekazania odpadu dotyczy częściowo wykopanego kabla energetycznego w ramach prowadzonej inwestycji polegającej na wymianie kabla na trasie [...].
W związku z powyższym Wójt uznał za bezsporne, że kabel energetyczny, którego postępowanie dotyczy, jest odpadem, o którym mowa w rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 27.09.2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206). Organ nie znalazł jakichkolwiek podstaw prawnych dla przyjęcia, aby odpadem można byłoby określić wyłącznie substancję znajdującą się na powierzchni ziemi. Na potwierdzenie swojego, stanowiska powołał się na opinię Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2006r.
W dalszej części uzasadnienia Wójt wyjaśnił, że w dniu [...] r. na wniosek organu administracyjnego Spółka A. złożyła kserokopię powykonawczej dokumentacji geodezyjnej inwestycji polegającej na wymianie kabla na trasie [...], z której wynika jednoznacznie, że trasa kabla przebiega przez działki Państwa M. Przyznaje to sama spółka w piśmie przewodnim.
W piśmie z dnia [...] roku J. M. wyraził zgodę na wejście na grunt przez Spółkę A. w celu usunięcia kabla energetycznego. W tym stanie rzeczy odpada zarzut niewykonalności decyzji. Ponadto, organ stanął na stanowisku, że nie można zarzucać niewykonalności decyzji z powodu braku zgody na usunięcie drzew w pasie wykopu, albowiem Spółka A. nie wskazała, gdzie przebiega kabel i tym samym nie wystąpiła o taką zgodę. Decyzja
w przedmiocie wyrażenia zgody na wycinkę drzew może być wydana wyłącznie po złożeniu przez Spółkę A. odpowiedniego wniosku. W tym przypadku organ administracyjny nie może działać z urzędu.
Biorąc pod uwagę zarzut Spółki A. w zakresie czasu koniecznego do wykonania obowiązku, organ I instancji stanął na stanowisku, że okres czterech miesięcy będzie wystarczający.
Podsumowując problematykę usunięcia kabla energetycznego Wójt wskazał, że kabel energetyczny jest sklasyfikowanym odpadem, położonym na działkach stanowiących własność J. i K. M., którego usunięcie do pewnego okresu czasu Spółka A. realizowała, a następnie zaprzestała. Usunięcie z ziemi części kabla energetycznego jednoznacznie wskazuje, co do pierwotnego nastawienia Spółki A. do zakresu inwestycji. Z treści pisma z dnia [...] r. Kierownika Grupy Robót w [...] do PINB w [...] wynika również, że właściciel kabla chciał się jego pozbyć, i w tym celu rozpoczął jego wykopywanie.
Organ zawarł w uzasadnieniu decyzji argumentację, że wniosek J. M. w zakresie wszczęcia przeciwko Spółce A. postępowania karnego w trybie art. 70 i 76 ustawy o odpadach /punkt 3 odwołania/ organ administracyjny przekazał organowi właściwemu, tj. Prokuratorowi Rejonowemu
w [...[.
Uzasadniając rozstrzygnięcie w kwestii pozostawionych na działkach J.
i K. M. oraz T. i M. M. drewna i pni drzew z ziemi, Wójt przyjął, że skarżący nie mają racji twierdząc, że pozostawione po wycince samosiejek drewno, a także pozostawione w ziemi pnie drzew stanowią odpad
w rozumieniu przepisów ustawy o odpadach. Zgodnie z definicją legalną zawartą
w art. 3 ust.1 ustawy o odpadach, odpadem jest substancja lub przedmiot należący do jednej z kategorii określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia jest zobowiązany. Drzewa
w rozumieniu schematycznym, to korona, pień i korzeń. Korzeń jest częścią składową drzewa, a Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. z 2001r nr 112 poz.1206), nie zawiera w swoim spisie odpadów w postaci pozostałości w ziemi po ściętych drzewach. W związku
z tym, że ani przepis cyt. ustawy, ani przepisy cyt. rozporządzenia nie przewidują, aby drewno lub pień drzewa pozostawiony w ziemi stanowił odpad. W tym stanie rzeczy, nie ulega wątpliwości, że drewno i znajdujący się w ziemi pień drzewa nie jest odpadem i nie jest ujęty w treści Rozporządzenia Ministra Środowiska w sprawie katalogu odpadów jako odpad. Ponadto, organ uznał, że drewno oraz pnie drzew nie stanowią tzw. masy roślinnej w rozumieniu cyt. rozporządzenia. Na potwierdzenie swojego stanowiska powołał się na uzyskaną w dniu 19.06.2006 roku opinię Ministra Środowiska.
Ponadto Wójt stwierdził, że bardzo istotną kwestią wzmacniającą powyższe ustalenia, jest okoliczność, iż grunt wnioskodawców nie był utrzymywany
w odpowiedniej kulturze rolnej. Grunt wnioskodawców jest gruntem rolnym. Zgodnie z przepisem art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U.
z 95, Nr 16, poz. 78, z późn. zm.) ustawa ma na celu zapobieganiu procesom degradacji i dewastacji gruntów rolnych oraz szkodom w produkcji rolniczej, powstającym wskutek działalności nierolniczej. Natomiast, zgodnie z art. 15 ust. 1 cyt. ustawy właściciel gruntów stanowiących użytki rolne oraz gruntów zrekultywowanych na cele rolne obowiązany jest do przeciwdziałania degradacji gleb, w tym szczególnie erozji. Właściciele działek nie dopełnili ciążącego na nich obowiązku. Prowadząca inwestycję Spółka A. zmuszona została do usunięcia z gruntu samosiejek, które nie powinny tam się znajdować. W tym stanie rzeczy, organ administracyjny stanął na stanowisku, że właścicielom gruntu nie powinna przysługiwać w tym zakresie ochrona, jeżeli sami swojego gruntu nie chronili, prowadząc na nim działalność sprzeczną z cyt. wyżej przepisami ustawy.
W zakresie nałożenia kary za nielegalne składowanie odpadów organ administracyjny stanął na stanowisku, że Spółka A. nie wytwarza, nie składuje, ani nie zbiera odpadów niebezpiecznych w rozumieniu ustawy o odpadach, a w związku z tym nie zachodzi możliwość nałożenia na spółkę kary. Ponadto, organ uznał, że nakazanie usunięcia kabla energetycznego stanowi dostateczny środek wystarczający do przywrócenia stanu poprzedniego.
Od powyższej decyzji odwołania wnieśli J. M. w imieniu własnym oraz w imieniu K., T. i M. M. oraz Spółka A.
J. M. zakwestionował pkt 2, 3 i 4 decyzji i wniósł o:
- nakazanie Spółce A. usunięcie odpadów w terminie 14-tu dni, pod rygorem usunięcia odpadów w wykonaniu zastępczym,
- nakazanie Spółce A.usunięcie wyciętych bezprawnie drzew i wykarczowanie pni drzew w terminie 14-tu dni, pod rygorem usunięcia odpadów w wykonaniu zastępczym,
- nakazanie Wójtowi Gminy [...] naliczenia Spółce A.kary za nielegalne składowanie odpadów od [...]r. do czasu usunięcia odpadów,
- nakazanie Wójtowi Gminy [...] naliczenia Spółce A. obligatoryjnych opłat i kar za wycięcie kilku tysięcy drzew, bez wymaganej zgody Wójta Gminy [...].
Ponadto J. M. złożył w tym samym piśmie procesowym skargę na przewlekłe prowadzenie przez Wójta Gminy [...] postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu odwołania J. M. podniósł, że Spółka A. realizowała roboty budowlane z rażącym naruszeniem prawa, polegające na wykonaniu stacji uzdatniania wody wraz z zasilaniem energetycznym. Zgodnie z projektem budowlanym, w ramach realizacji inwestycji, obowiązkiem Spółki A. było usunięcie istniejącego kabla, oraz wykarczowanie pni drzew, które to roboty stanowiły integralną część inwestycji. Spółka A. nie zrealizowała tych elementów inwestycji. Pozostawiony nielegalnie kabel w ziemi oraz drzewa i niewykarczowane pnie, stanowią odpad.
Według projektu budowlanego istniejące drzewa (jakkolwiek bez określenia w projekcie ich ilości, obwodu i gatunku), przewidziane były do wykarczowania, a nie do wycięcia. Zgodnie z decyzją Wójta Gminy [...] z dnia [...]r. uchyloną prawomocną decyzją SKO w [...] z [...]r. Spółka A. została upoważniona do usunięcia drzew, a nie do ich wycięcia i zobowiązana do pozostawienia drewna właścicielom, a nie do pozostawienia właścicielom drzew z gałęziami
i niewykarczowanymi pniami – jako odpadu. Wójt bezpodstawnie uznał, że wycięte drzewa i pnie drzew nie stanowią odpadu.
W świetle ustawy o odpadach oraz przepisów wykonawczych do tej ustawy, pozostawione drzewa z gałęziami ( a nie drzewa – jak bezpodstawnie twierdzi Wójt) oraz niewykarczowane pnie drzew, stanowią odpad sklasyfikowany wg kodu: - 020103 – odpadowa masa roślinna, - 020107 – odpady z gospodarki leśnej.
Co do konieczności naliczenia kary za nielegalne składowanie odpadów odwołujący się wskazał na obligatoryjny charakter tej kary.
W dalszej części uzasadnienia odwołanie zawiera zarzuty związane ze skargą na przewlekłość postępowania.
Spółka A. wniosła
o uchylenie decyzji organu I instancji w pkt 1 i 2 i oddalenie w tej części wniosku J. i K. M..
Skarżąca Spółka A.decyzji zarzuciła:
- sprzeczność istotnych ustaleń organu I instancji ze stanem faktycznym i prawnym,
- wydanie decyzji, której wykonanie wywołałoby czyn zagrożony karą ewentualnie niewykonalność decyzji.
W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że organ I instancji nie wyjaśnił przez jakie działki przechodzi niewyciągnięty kabel energetyczny. Zdaniem Spółki A. stary kabel został usunięty z działki [...] obręb [...] oraz z działek [...] i [...] praktycznie w całości, na co zwracano uwagą organom w toku postępowania .
Dokumentacja powykonawcza, która w dodatku zawiera błędne naniesienie trasy kabla, nie może być podstawą wydania prawidłowej decyzji.
Twierdzenie organu I instancji jakoby inwestor zobowiązany był do usunięcia starej linii kablowej nie znajduje odzwierciedlenia w stanie faktycznym, w szczególności w decyzji nr [...] z [...]r. zatwierdzającej projekt budowlany i wydającej pozwolenie na budowę. Nowy kabel stanowił autonomiczną inwestycję i nie było w nim mowy o obowiązku usuwania starego kabla. Stary kabel energetyczny jest położony zgodnie z prawem i odwołujący się jest jego pełnoprawnym użytkownikiem w części obecnie istniejącej. Spojrzenie więc na całokształt okoliczności nakazuje przyjąć założenie, że dopiero kabel wyciągnięty i pozostawiony na powierzchni ziemi stanowiłby bezsprzecznie odpad podlegający usunięciu. Spółka A. podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko, że decyzja jest niewykonalna, bowiem po utracie mocy odwiązującej decyzji zezwalającej na wejście na grunty P.M., nie ma możliwości prowadzenia na nich jakichkolwiek prac, państwo M.w trakcie negocjacji wysuwają bardzo skomplikowane żądania i niemożliwe do wykonania warunki.
Gdyby nawet hipotetycznie założyć, że organ w oparciu o dokumentację powykonawczą prawidłowo ustalił przebieg kabla, to decyzja również byłaby niewykonalna, bowiem wyciągnięcie kabla wymagałoby usunięcia setek rosnących tam drzew, a Spółka A.nie byłaby legitymowana do uzyskania zezwolenia na wycinkę tych drzew.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...]r. Nr [...] działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 Kpa oraz art. 34 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (Dz.U. Nr 62, poz. 628 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołań – orzekło następująco:
1/ uchyliło zaskarżoną decyzję w części dotyczącej pkt 2 i 3 i w tym zakresie orzekło:
"- obowiązek określony w pkt 1 decyzji należy wykonać w terminie 3 miesięcy od daty otrzymania niniejszej decyzji
- nakazać Spółce A. usunięcie wytworzonych w trakcie wykonywania robót budowlanych odpadów w postaci wyciętych drzew z działek nr [...] obręb [...] oraz nr [...] i [...] obręb [...] wraz z ich unieszkodliwieniem; obowiązek ten należy wykonać
w terminie 3 miesięcy od daty otrzymania niniejszej decyzji"
2/ uchyliło zaskarżoną decyzję w pkt 4 i umorzyło postępowanie w tym zakresie
3/ w pozostałej części decyzję utrzymało w mocy.
Kolegium ustaliło – jak wynika to z uzasadnienia decyzji, że w związku
z prowadzonymi robotami budowlanymi związanymi z budową kabla energetycznego na trasie [...], której inwestorem była Spółka A., przebiegającego m.in. przez grunty działki nr [...] obr. [...] i działek nr [...] i [...] obr. [...] , z gruntów tych zostały wycięte drzewa. Ponadto, mimo iż projekt budowlany przewidywał demontaż istniejącego kabla na przedmiotowych działkach został on pozostawiony w ziemi.
Właściciele przedmiotowych działek tj. Państwo K. i J. M. oraz Państwo M. i T. M. w piśmie z dnia [...]r , skierowanym do Powiatowego Inspektora Nadzoru BudowlanegoPINB w [...], wskazali m.in. iż wykonane roboty budowlane zostały wykonane z naruszeniem przepisów: ustawy Prawo budowlane, gdyż roboty te wykonano niezgodnie z projektem budowlanym ,tj. układając "nowy" kabel nie zdemontowano "starego"; ustawy o ochronie przyrody gdyż dokonano wycinki drzew bez uzyskania zgody właścicieli gruntów, a to oznacza, że wydane przez Wójta Gminy [...] zezwolenie na wycinkę drzew było nieważne czyli Spółce A. winna być wymierzona kara za wycięcie drzew bez wymaganego prawem zezwolenia; ponadto w wydanym na rzecz Spółki A. zezwoleniu nie określono obowiązkowych opłat za usuniecie drzew. Powyższe pismo właścicieli przedmiotowych działek zostało przekazane przez PINB w [...] do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ), Delegatura w [...]. WIOŚ w [...] postanowieniem z dnia [...]r., wydanym na podstawie art. 65 Kpa przekazał pismo właścicieli działek Wójtowi Gminy [...] jako właściwemu organowi, któremu przypisano kompetencje określone w art.34 ustawy o odpadach tj. nakazanie usunięcia odpadów z miejsc nie przeznaczonych do ich składowania.
W dniu [...]r została wydana przez Wójta Gminy [...] decyzja Nr [...] którą zobowiązano Spółkę A. do usunięcia pozostawionego na przedmiotowych działkach kabla energetycznego natomiast oddalono wniosek właścicieli działek o usunięcie wyciętych drzew oraz naliczenia kary za nielegalne składowanie odpadów. Decyzja ta była przedmiotem postępowania odwoławczego prowadzonego przez tut. Kolegium na wniosek J. M. i Spółki A.
Decyzją z dnia [...]r Nr [...] Kolegium uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu decyzji Kolegium stwierdziło, iż organ I instancji wydając decyzję
w tej sprawie w sposób niedostateczny wyjaśnił, czy zarówno pozostawiony pod ziemią kabel jak i wycięte drzewa pozostawione na gruntach przedmiotowych działek spełniają definicję pojęcia odpadu, o której mowa w art. 3 ustawy o odpadach. Natomiast w kwestii naliczenia kar Kolegium uznało, iż wniosek jest niezasadny, gdyż postępowanie w tej sprawie prowadzone winno być w trybie określonym
w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia.
W trakcie prowadzonego ponownego postępowania w tej sprawie, J. M., działający również w imieniu Państwa M. i T. M. pismem z dnia [...]r skierowanym do Wójta Gminy [...] zażądał m.in. naliczenia Spółce A. opłat i kar za nielegalne składowanie i magazynowanie odpadów na przedmiotowych działkach jak również naliczenia opłat i kar nielegalne za wycięcie drzew na przedmiotowych działkach.
Ponowna decyzja Wójta Gminy [...] w tej sprawie została wydana w dniu [...]r., którą nakazano Spółce usunięcie z terenu przedmiotowych działek pozostawionego tam "starego" kabla, poprzez jego wykopanie
i unieszkodliwienie w terminie 4 miesięcy od daty uprawomocnienia się decyzji oraz oddalono wnioski zarówno o nałożeniu na Spółkę A. obowiązku usunięcia i utylizacji pozostawionego po wycięciu drzew drewna wraz z usunięciem pni jak i o naliczenia Spółce A. kary za nielegalne składowanie odpadów na tych działkach.
Uzasadniając stanowisko zawarte w wydanej decyzji, organ wskazał, iż postępowanie w sprawie usunięcia odpadów z miejsc nie przeznaczonych do ich składowania lub magazynowania wszczęto w związku z postanowieniem Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska - Delegatura w [...], do którego trafił wniosek właścicieli działek nr [...] obr. [...] i nr [...] i [...] obr.[...]. Następnie organ szeroko opisał czynności dokonane w ramach prowadzonego postępowania prowadzące do wyjaśnienia wszystkich okoliczności tej sprawy. W wyniku tego ustalono, iż istotnie na przedmiotowych działkach przebiegają dwa kable: "nowy" położony w ramach przeprowadzonej inwestycji oraz "stary" pozostawiony ze względu - jak wyjaśniła Spółka A. - na rozbieżności wynikające
z błędnych naniesień geodezyjnych, które ujawniły się w podkładach geodezyjnych dopiero w trakcie prac inwestycyjnych. Usunięcie pozostawionego "starego" kabla - jak stwierdza organ I instancji - obciąża inwestora, gdyż kabel ten jest sklasyfikowanym odpadem powstałym po wykonanych robotach budowlanych, których zakres, zgodnie z uzyskanym pozwoleniem na budowę obejmował wymianę kabla "starego" na "nowy" a wymiana ta czyli usunięcie "starego" do pewnego momentu było wykonywane, o czym świadczy karta przekazania z dnia [...]r. starego kabla jako odpadu do złomowania. Organ uznał, iż ryzyko prowadzenia inwestycji w całości obciąża inwestora a to oznacza, iż Spółka A. , w chwili ustalenia rozbieżności między stanem faktycznym linii kablowej, a stanem wynikającym z naniesień geodezyjnych winna przerwać proces inwestycyjny
i ujednolicić stan prawny i faktyczny; jeżeli inwestor postanowił nie ujednolicać tego, to powinien być zobowiązany do usunięcia starego kabla, tym bardziej, że wszystkie wcześniejsze decyzje administracyjne, na podstawie których inwestor prowadził inwestycję zakładały, że kabel będzie usunięty. W świetle ustawy o odpadach pozostawiony stary kabel - zdaniem organu - jest odpadem o kodzie 17 04 11, powstałym w wyniku prowadzenia budowy, który winien być usunięty gdyż pozostawienie go w ziemi narusza przepisy art.5 ust.1,3, art.7 i art.8 oraz art.9 ust.2 ustawy o odpadach a przy tym J. M. pismem z dnia [...]r wyraził zgodę na wejście Spółki na grunt przedmiotowych działek w celu usunięcia kabla.
Odnośnie żądania usunięcia pozostałości po wyciętych drzewach (samosiejki) organ uznał, że w świetle definicji odpadu zawartej w art.3 ust. 1 ustawy o odpadach oraz treści Katalogu odpadów, pozostałości po ściętych drzewach (konary i pnie) nie stanowią odpadu, a na potwierdzenie tego organ uzyskał opinię Ministra Środowiska. W zakończeniu uzasadnienia decyzji organ wskazał też, że istotną kwestią wzmacniającą powyższe ustalenia jest okoliczność, że grunty przedmiotowych działek, jako rolne, nie były utrzymywane w odpowiedniej kulturze rolnej, mimo, iż
w myśl przepisów ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych, właściciele gruntów stanowiących użytki rolne obowiązani są do przeciwdziałania degradacji gleb. Właściciele tych działek nie dopełnili ciążącego nań obowiązku i w związku z tym prowadząca inwestycję Spółka A. zmuszona została do usunięcia drzew samosiejek.
Z tego tytułu zdaniem organu I instancji - właścicielom gruntu nie powinna przysługiwać w tym zakresie ochrona, jeżeli sami swojego gruntu nie chronili, prowadząc na nim działalność sprzeczną z przepisami ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych.
Po opisaniu treści odwołania oraz pism J. M. z dnia [...]r., [...]r., z [...]r. organ II instancji stwierdził, że przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia Kolegium wskazało, iż organ w swoim postępowaniu
w sposób niewystarczający wyjaśnił, czy zarówno pozostawiony pod ziemią kabel jak i wycięte drzewa pozostawione na gruntach przedmiotowych działek spełniają definicję pojęcia odpadu, o której mowa w art.3 ustawy o odpadach (zwanej dalej ustawą) .
Jak wykazuje zawartość przekazanych akt sprawy, organ I instancji
w ponownym postępowaniu zgromadził znaczący materiał dowodowy, w tym przede wszystkimi m.in zapisy w dzienniku budowy osób nadzorujących wykonywane roboty budowlane związane z układaniem kabla na trasie [...], wyjaśnienia kierownika budowy L. D. złożone na piśmie skierowanym do PINB w [...] (pismo z dnia [...]r) .
Z ustaleń tego postępowania wynika bezspornie, że pozostawiony w ziemi na działce nr [...] Obr [...] i na działkach nr [...] i [...] obr. [...] tzw. istniejący kabel jest odpadem w rozumieniu definicji zawartej w art.3 ust.1 ustawy o odpadach. Dowodem na to są wyjaśnienia Kierownika budowy wyjaśniającego fakt jego nie zdemontowania na powyższych działkach: na działkach Państwa M. trasa kabla projektowanego nie pokrywała się z trasą kabla istniejącego, istniejący kabel zakwalifikowano jako złom, gdyż leżał on w ziemi kilkanaście lat
i nigdy nie był włączany pod napięcie a ponadto był on na tyle nietypowym (wycofanym już z produkcji), iż jego parametry wykluczały jego dalsze wykorzystanie, co potwierdziły protokóły pomiarów wykonanych przez służby pomiarowe Zakładu Energetycznego w [...], podjęto więc decyzję o pozostawieniu istniejącego kabla w ziemi, gdyż jego demontaż wiązałby się z wycinką kolejnych drzew a ponadto koszt jego usunięcia przekraczałby wartość pozyskanego złomu.
Te ujawnione okoliczności faktyczne dowodzą - zdaniem Kolegium - że pozostawiony na przedmiotowych działkach kabel, nie będący już elementem jakiejś działającej instalacji, w myśl art.3 ust 1 ustawy należy uznać za odpad. Jego wytwórcą (wytwórca mieści się w pojęciu posiadacza odpadu - art.3 ust.3 pkt 13 ustawy) jest inwestor przedsięwzięcia polegającego na budowie kabla czyli Spółka A., bowiem wytworzony został on przez niego w wyniku tej budowy. Pozostawienie go w ziemi na przedmiotowych działkach oznacza, że znajdować się on będzie w miejscu nieprzeznaczonym do jego składowania. Zgodnie z przepisami art. 5 w związku z art.8 tej ustawy nie może on pozostać w środowisku ponieważ winien być poddany procesowi unieszkodliwienia bądź odzysku.
Skład Orzekający Kolegium natomiast nie podzielił stanowiska wyrażonego
w decyzji organu I instancji, że w świetle definicji odpadu zawartej w art.3 ust 1 ustawy o odpadach oraz treści Katalogu odpadów, wycięte i pozostawione na przedmiotowych działkach drzewa nie stanowią odpadu. Kolegium nie podzieliło również uzasadnienia tego stanowiska okolicznością, iż właściciele działek nie dopełnili ciążącego nań obowiązku wynikającego z ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych (właściciele gruntów stanowiących użytki rolne obowiązani są do przeciwdziałania degradacji gleb) dopuszczając do zadrzewienia gruntów rolnych
i w związku z tym prowadząca inwestycję Spółka zmuszona została do usunięcia drzew samosiejek.
W ocenie organu II instancji wyżej przywołane okoliczności nie mają znaczenia przy wyjaśnianiu czy wycięte i pozostawione na przedmiotowych działkach drzewa, w świetle ustawy o odpadach są odpadami. Istota tego problemu sprowadza się do wymaganego przez ustawę faktu powstania odpadów na tych konkretnych nieruchomościach, w wyniku konkretnej działalności, prowadzonej przez konkretną jednostkę organizacyjną, czyli ich wytwórcę, który jest ich posiadaczem. Wycięte
w związku z prowadzonymi robotami budowlanymi drzewa, w załącznika nr 1 Kategorie odpadów do ustawy, mieszczą się w kategorii Q 16 (kod 02 01 07), a więc powstałe z działalności inwestycyjnej a ich posiadaczem jest ich wytwórca tj. Spółka A. Pozostawienie wyciętych drzew jako odpadu na przedmiotowych gruntach oznacza, iż znajdować się one będą - tak jak i w przypadku starego kabla - w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania. Zgodnie z przepisami art. 5 w związku z art.8 tej ustawy nie mogą one pozostać
w środowisku ponieważ winny być one poddane procesowi unieszkodliwienia bądź odzysku. Odstąpienie przez organ I instancji od nakazania usunięcia tego rodzaju odpadów nie znajduje uzasadnienia w obowiązującym w tym zakresie prawie. Natomiast pozostawione w glebie karcze po wyciętych drzewach - zdaniem Kolegium - nie można zaliczyć do odpadów, gdyż nie są one przedmiotem wyodrębnionym i stanowią element środowiska przyrodniczego.
Kolegium stwierdziło, że w obu przypadkach, a więc zarówno w stosunku do starego kabla jak i wyciętych drzew, zasadnym było stosownie do art.34 ustawy nakazanie przez Wójta Gminy [...] posiadaczowi odpadów (posiadaczem jest przede wszystkim ich wytwórca, a jest nim każdy którego działalność lub bytowanie powoduje powstawanie odpadów - art.3 ust.3 pkt 22 ustawy), którym jest Spółka A., usunięcie ich z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania, wraz ze wskazaniem sposobu wykonania decyzji, przy czym wskazanie to musi być tak sformułowane, aby możliwe było następnie wykonanie tej decyzji dobrowolne lub z zastosowaniem środków egzekucji administracyjnej.
Co do rozstrzygnięcia o uchyleniu pkt 4 decyzji i umorzeniu postępowania organu I instancji w sprawie naliczenia Spółce A. kary za nielegalne składowanie odpadów, organ wskazał, że rozpoznanie tej kwestii nie mieści się w ramach postępowania prowadzonego na podstawie art.34 ustawy o odpadach, którego przepisy ograniczają ramy postępowania tylko do nakazania usunięcia odpadów
z miejsca nieprzeznaczonego do ich składowania. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie zawierają instytucji oddalenia wniosku a ponadto naliczanie kar za nielegalne składowanie odpadów nie leży w kompetencji wójta, burmistrza (prezydenta miasta) czyli rozpatrywanie tej sprawy przez ten organ w ogóle nie może być prowadzone. Żądanie w tym zakresie winno być przekazane właściwemu organowi zgodnie z art. 65 Kpa.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu Spółki A. Skład Orzekający uznał, iż nie znajdują one oparcia w zebranym materiale dowodowym. Zapisy osób nadzorujących wykonywane roboty budowlane w dzienniku budowy świadczą jednoznacznie, że na przedmiotowych działkach znajdował się "stary" kabel (np. na działce nr [...] w odległości od 6 do 16m w stosunku do trasy nowego kabla). Strona w odwołaniu operuje argumentami typu "stary" kabel z działek został najprawdopodobniej usunięty lub też w przeważającej części został usunięty, zaś dokumentacja powykonawcza zawiera błędne naniesienie trasy kabla, nie przedstawiając żadnych dowodów na ich potwierdzenie. Zebrane przez organ
I instancji dowody w ponownym postępowaniu są na tyle dostateczne, że pozwoliły Kolegium na dokonanie rozstrzygnięcia. Niezasadne jest twierdzenie Spółki,A. że zaskarżona decyzja jest niewykonalna w dacie jej wydania ze względu na nie wyrażenie przez właścicieli działek zgody na wykonanie obowiązków w niej zawartych. Taka zgoda została przedłożona zarówno organowi I instancji jak
i Kolegium a zobowiązany celem wykonania obowiązków winien dopełnić wszystkich czynności przewidzianych prawem w tym zakresie .Należy podkreślić, że
w orzecznictwie NSA prezentowany jest pogląd, że nie stanowią przeszkody powodującej niewykonalność decyzji ani względy finansowe i ekonomiczne, ani trudności techniczne, ani też negatywne nastawienie adresata decyzji. Ustalając 3-miesięczny termin wykonania obowiązków Kolegium miało na względzie czas potrzebny na dokonanie ustaleń w celu ich wykonania (wytyczenie trasy usuwanego kabla, kwestia drzew na tym odcinku, ...itp.).
Ustosunkowując się natomiast do żądań J. M. o naliczeniu opłat
i kar za wycięte drzewa Kolegium zwróciło uwagę, że żądania te nie mieszczą się
w ramach postępowania prowadzonego w myśl art.34 ustawy o odpadach, bowiem ich treść pozwala na wydanie decyzji jedynie w zakresie usunięcia odpadów. Ponadto Kolegium nie posiada uprawnień do nakazania Wójtowi wszczęcia żadnego postępowania. W przypadku prowadzenia postępowania w danej sprawie na wniosek, gdy nie zostanie ona załatwiona w terminie ustawowym, Kolegium jest władne, w myśl art.3 7 Kpa, wyznaczyć organowi termin do jej załatwienia.
Kolegium odstąpiło od przeprowadzenia rozprawy administracyjnej, wnioskowanej przez J. M., ponieważ materiał dowodowy zebrany przez organ I instancji był w pełni wystarczający do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Reasumując Kolegium uznało, że w tym stanie faktycznym i prawnym należało orzec jak na wstępie.
Wyżej opisaną decyzję ostateczną zaskarżyły do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w [...] obie strony postępowania administracyjnego.
Skarga Spółki A. została zarejestrowana pod sygn. akt II SA/Sz 119/07.
Skarga ta oparta została na zarzutach naruszenia:
- art. 3 ust.3 pkt. 13 oraz art. 5 i 8 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r.
o odpadach poprzez przyjęcie, że pozostawiony w ziemi kabel energetyczny stanowi odpad, zaś jego wytwórcą jest skarżący,
- art. 77 § 1 kpa poprzez pominięcie istotnych dowodów pozwalających na prawidłowe ustalenie rzeczywistej trasy przebiegu kabla energetycznego,
- art. 156 § 1 pkt 5 i 6 kpa z powodu niewykonalności zaskarżonej decyzji.
Skarżąca Spółka A. wniosła o:
- uchylenie pkt 1 w części dotyczącej wykonania obowiązku określonego w pkt 1
w decyzji Wójta Gminy [...] Nr [...] z [...] r.
w terminie 3 miesięcy od daty zaskarżonej decyzji,
- uchylenie pkt 3 utrzymującego w pozostałej części decyzję Wójta Gminy [...] i orzeczenie co do istotny sprawy lub przekazanie sprawy Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w [...] do ponownego rozpoznania.
Z treści uzasadnienia wynika, że Spółka A. kwestionując zakwalifikowanie spornego kabla energetycznego jako odpadu oraz ustalenie pozostawania kabla
w ziemi na wskazanych działkach oparła się na argumentacji tożsamej jaką przytoczyła w uzasadnieniu odwołania.
Do skargi Spółka A. dołączyła kserokopię pisma Ministerstwa Środowiska z dnia 4 września 2006r. oraz dodatkowym pismem (z dnia [...]r.) wniosła
o przeprowadzenie dowodu z przedłożonej umowy Nr [...] z dnia [...]r., oraz 5 sztuk map powykonawczych na okoliczność, że w działkach gruntowych J. M. i T.M. nie przebiega kabel energetyczny wyjaśniając, że wskazane mapy wykonawcze przekazał skarżącej w [...]r. i dlatego dowód ten Spółka A.mogła przedstawić dopiero obecnie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] odpowiadając na skargę Spółki A. wniosło o jej oddalenie i podtrzymało stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Odnosząc się do zarzutów skargi organ odwoławczy stwierdził, że argument, iż projekt budowlany przewidywał tylko częściowe usunięcie "starego kabla" nie mające odzwierciedlenia w dzienniku budowy, z którego wynika, że o pozostawieniu starego kabla zadecydowano
w trakcie wykonywania robót budowlanych i miło to związek z uniknięciem kosztów jego usuwania. Stary kabel, z uwagi na długotrwałe pozostawanie w ziemi stał się już odpadem, gdyż nie będzie mógł być kiedykolwiek wykorzystywany, co stwierdziły służby Zakładu Energetycznego w Koszalinie w wyniku dokonanych pomiarów.
Co do zarzutu niewykonalności decyzji Kolegium wskazało, że J. M.w dniu [...]r. złożył w Kolegium stosowne oświadczenie, wyraźnie stwierdzające wyrażenie zgody na wejście na grunty przedmiotowych działek.
Ponadto organ II instancji wniósł na podstawie art. 111 § 1 ustawy Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi o rozpoznane łączne spraw z obu skarga, gdyż obie skargi dotyczą tej samej decyzji.
Odpowiedź na skargę Spółki A. wniósł również J. M. wnosząc o jej oddalenie, i wniósł o zobowiązanie skarżącej Spółki A. do przedłożenia dowodów uiszczania podatku od nieruchomości w latach [...] od spornego starego kabla energetycznego argumentując, że ocena zamiaru pozbycia się kabla powinna być dokonana
w oparciu o dokumenty tworzone przez posiadacza i składane przez niego przed różnymi organami oświadczenia woli. Jeśli bowiem wedle twierdzeń Spółka A. posiadana przez Spółkę A. budowla w postaci znajdującego się w ziemi odłączonego od zasilania kabla energetycznego, nie jest odpadem, to znaczy, że jako zaewidencjonowany środek trwały podlega podatkowi od nieruchomości.
J. M. wniósł skargę w imieniu własnym oraz jako pełnomocnik syna T. M. Skarżąc decyzję w części dotyczącej zezwolenia na pozostawienie pni drzew nielegalnie wyciętych na nieruchomościach skarżących
i wniósł o wydanie wyroku zobowiązującego Spółkę A. do usunięcia pozostawionych nielegalnie na tych nieruchomościach [...]szt. pni drzew.
W uzasadnieniu skargi J. M. podniósł, że zgodnie z opisem technicznym do projektu technicznego (będącego w aktach sprawy), pnie drzew przewidziane były do wykarczowania, a nie do pozostawienia. Zgodnie
z "bezspornymi decyzjami Wójta Gminy [...] z dnia [...]r.
w sprawie bezprawnego usunięcia drzew – Spółka A. została upoważniona do usunięcia, a nie wycięcia drzew".
Tak więc, zdaniem skarżącego, zgodnie z art. 3 ustawy o odpadach pozostawione
w ziemi pnie drzew (których biodegradacja w ziemi trwa nie krócej jak 20-cia lat), kwalifikują się również do odpadów bowiem Spółka A. zgodnie z projektem i w/w decyzjami Wójta, było zobowiązanie do ich pozbycia, a pnie po ich wykarczowaniu, nie powinny się znajdować na nieruchomości skarżących, w powinny być wykarczowane, zutylizowane. Pismem procesowym z dnia [...]r. J. M. wniósł o przeprowadzenie dowodu z nadesłanego protokołu oględzin nieruchomości z dnia [...]r. sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego z wyliczeniem odszkodowania za straty rolne, zgodnie z którym "na gruncie inwestor pozostawił ścięte drzewa i niewykrczowane pnie. Należy je usunąć na koszt inwestora, zgodnie z ustawą o odpadach".
Skarga J. i T. M. zarejestrowana została pod syng. akt II SA/Sz 120/07.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] odpowiadając na skargę J. M. i T. M. wniosło o jej oddalenie z przyczyn wskazanych w decyzji oraz o połączenie sprawy ze sprawą ze skargi Spółki A.
Nadto, już po zamknięciu rozprawy J. M. złożył w dniu [...]r. kolejne pismo zatytułowane: "Pismo procesowe poszkodowanych", w którym ustosunkował się do twierdzeń zawartych w piśmie pełnomocnika Spółki A. z dnia [...]r., które wraz z załącznikami otrzymał na rozprawie sądowej w dniu [...]r.
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu [...]r. (k.92) Sąd zarządził na podstawie art.111 § 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi połączenie do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia spraw
o sygn. II SA/Sz 119/07 ze skargi Spółki A. ze sprawą o sygn. II SA/Sz 120/07 ze skargi J. M. i T. M. Są to wprawdzie strony o przeciwnych interesach, ale skargi dotyczą tej samej decyzji, co uzasadnia połączenie obu spraw i prowadzenie ich pod jedną sygnaturą II SA/Sz 119/07.
Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje:
Z wniesionych skarg, tylko skarga Spółki A. okazała się częściowo zasada.
Zawarte w obu skargach wnioski reformatoryjne wskazują na potrzebę wyjaśnienia na wstępie, że Sąd administracyjny bada zgodność z prawem zaskarżonej decyzji, natomiast nie zastępuje organów administracji publicznej w merytorycznym orzekaniu, a zatem nie posiada kompetencji do zmiany decyzji ostatecznej do nakładania na strony postępowania administracyjnego obowiązków lub przyznawania im uprawnień itp.
Kontrola zgodności z prawem ostatecznej decyzji administracyjnej dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania tej decyzji. Z powyższego wynika, że Sąd nie jest uprawniony do dokonywania ustaleń faktycznych i to zarówno co do okoliczności zaistniałych po wydaniu decyzji jak i takich, które wystąpiły przed jej wydaniem. Dlatego postępowanie dowodowe – o czym świadczy art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjni (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) ma bardzo wąski charakter
i w zasadzie wyjątkowy, ograniczony wyłącznie do uzupełniającego dowodu
z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie.
Sąd wprawdzie przez przeoczenie nie zawarł w protokole rozprawy postanowienia co do wniosku dowodowego J. M. zawartego w piśmie z dnia [...]r., jednakże z tezy wniosku jak i dołączonego doń protokołu sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego wynika jednoznacznie, że wniosek ten z góry skazany był na niepowodzenie. Okoliczność na jaką dowód miał być przeprowadzony tj. pozostawienia po pracach inwestycyjnych na działkach rodziny M. pni i gałęzi wyciętych drzew oraz niewykarczowanych pni i korzeni nie była w sprawie sporna, a ocena prawna tego stanu rzeczy nie należy do kompetencji rzeczoznawcy majątkowego.
Z mocy art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi oraz wskazaną w niej podstawą prawną, co oznacza, że ma obowiązek uwzględnić na korzyść strony każde istotne naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, nawet jeżeli naruszenie to nie było zarzucone przez stronę w skardze.
Z uwagi na obowiązki wynikające z powyższego przepisu, Sąd poddał kontroli zaskarżoną decyzją w granicach przedmiotowych wszystkich zawartych w niej rozstrzygnięć.
Organy orzekające w niniejszej sprawie zajmowały się na gruncie ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. o odpadach (Dz.U. Nr 62, poz. 628 ze zm.) trzema kwestiami faktycznymi i prawnymi, z których każda objęta została w sensie procesowym odrębnym rozstrzygnięciem.
Mianowicie okoliczności związane z najogólniej rzecz nazywając:
- kablem energetycznym – objęte zostały pkt 1 i 2 decyzji organu I instancji, do nich odnosi się pkt 1, myślnik pierwszy oraz pkt 3 decyzji organu odwoławczego,
- wyciętymi drzewami – objęte zostały - pkt 3 decyzji organu I instancji i do tej części odnosi się pkt 1, myślnik drugi decyzji organu odwoławczego,
-kara za nielegalne składowanie odpadów – tych okoliczności dotyczy pkt 4 decyzji organu I instancji i odpowiednio pkt 2 organu II instancji.
Taki, jak wyżej przedstawiony, sposób sformułowania rozstrzygnięć w powiązaniu
z wystąpieniem w sprawie stron o przeciwstawnych interesach, skłonił Sąd do kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji według kolejności rozstrzygniętej nią problematyki faktycznej i prawnej .
I. W kwestii spornego kabla energetycznego skarga Spółki A. okazała się zasadna. Istota sporu została przez organy orzekające w obu instancjach wywiedziona z zagadnienia, co jest odpadem, w rozumieniu definicji legalnej odpadu sformułowanej w art. 3 ust.1 wskazanej wyżej ustawy o odpadach.
Tylko bowiem w odniesieniu do odpadu właściwy organ może wydać decyzję interwencyjną na podstawie art. 34 ustawy o odpadach, który to przepis powołały organy obu instancji jako materialnoprawną podstawę swoich rozstrzygnięć.
W myśl art. 3 ust.1 "odpady oznaczają każdą substancję lub przedmiot należący do jednej z kategorii, określonych w załączniku nr 1 do ustawy, których posiadacz pozbywa się, zamierza pozbyć się lub do ich pozbycia się jest obowiązany".
Zgodnie zaś z art. 34 "Wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji, nakazuje posiadaczowi odpadów usunięcie odpadów z miejsc nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania, wskazując sposób wykonania tej decyzji (ust.1). "Decyzja, o której mowa w ust. 1, wydawana jest z urzędu" (ust.2).
Z cytowanych przepisów wynika zatem, że właściwy organ wydaje z urzędu decyzję na podstawie art. 34 ust.1 ustawy o odpadach wówczas, gdy ustali, że:
1/ określony przedmiot lub substancja jest odpadem w rozumieniu art. 3 ust.1 oraz że
2/ odpad ten został złożony w miejscu nieprzeznaczonym do jego składowania lub magazynowania.
Użytego w art. 34 ust.1 ustawy o odpadach pojęcia "miejsce nieprzeznaczone do składowania lub magazynowania" nie można ograniczać wyłącznie do miejsca na powierzchni ziemi, w dosłownym tych słów znaczeniu.
W przepisie tym chodzi o każde miejsce, w którym odpady są nielegalnie składowane lub magazynowane, a zatem może to być nie tylko wnętrze budynku, czy wody jeziora, lub powietrze, ale także wnętrze powierzchni ziemi rozumiane jako dostępna technologicznie warstwa gleby. Prawne pojęcie "powierzchnia ziemi" jest bowiem szersze od rozumienia potocznego, a zdefiniowane zostało w art. 3 pkt 25 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2006r. Nr 129, poz. 902), zgodnie z którym przez powierzchnię ziemi - rozumie się "naturalne ukształtowanie terenu, glebę oraz znajdującą się pod nią ziemię do głębokości oddziaływania człowieka, z tym że pojęcie "gleba" oznacza górną warstwę litosfery, złożoną z części mineralnych, materii organicznej, wody, powietrza i organizmów, obejmującą wierzchnią warstwę gleby i podglebie.
Aby możliwe było zgodnie z prawem zastosowanie art. 34 ust.1 ustawy o odpadach w odniesieniu do przedmiotów lub substancji stanowiących odpady, musi zaistnieć ich składowanie lub magazynowanie w takim rozumieniu tych czynności jakie nadaje im ustawa o odpadach. Przez magazynowanie odpadów należy rozumieć – stosownie do art. 3 ust.3 pkt 3 ustawy "czasowe przetrzymywanie lub gromadzenie odpadów przed ich transportem, odzyskiem lub unieszkodliwieniem".
Natomiast z zawartej w art. 3 ust. 3 pkt 16 omawianej ustawy definicji "składowanie odpadów" wynika, że jest to działanie polegające na umieszczeniu odpadów
w obiekcie budowlanym do tego przeznaczonym.
Z powyższych regulacji prawnych wynika, że podstawą zastosowania art.34 ust.1 ustawy o odpadach będzie ustalenie, że doszło do złożenia rozumianego jako składowanie lub magazynowanie (w znaczeniu ustawowym) odpadu, któremu towarzyszy stan nielegalności wynikający z działania sprzecznego z prawem regulującym postępowanie z odpadami w zakresie dozwolonego miejsca ich składowania lub magazynowania, będzie to np. zakopanie w ziemi beczek lub pojemników z chemikaliami.
Zdaniem Sądu, od takiej, jaka wynika z powyższego przykładu, działalności człowieka trzeba jednak odróżnić wszystkie te stany faktyczne, w których w ziemi znalazły się obiekty umiejscowione tam zgodnie z przepisami prawa.
W takiej bowiem sytuacji, nawet w odniesieniu do tych obiektów spośród wyżej wskazanych, które z różnych względów przestały pełnić dotychczasową funkcję lub nawet nigdy nie były eksploatowane, nie można mówić o nielegalnym składowaniu lub magazynowaniu.
Abstrahując w tym miejscu od kwestii zamiaru pozbycia się takiego obiektu przez jego posiadacza (rozumianego tak jak wynika to z art. 3 ust.2 pkt 13 ustawy
o odpadach w związku z art. 49 k.c.), która jest ważna dla oceny czy obiekt taki
w sensie ustawowym jest odpadem, należy pamiętać że przedmiotem sądowej oceny jest zgodność z prawem zastosowania art. 34 ustawy o odpadach, a nie sama tylko kwalifikacja spornego kabla energetycznego jako odpadu. Zdaniem Sądu, w stanie faktycznym jaki zaistniał w niniejszej sprawie, nie można mówić
o nielegalnym składowaniu w ziemi przez skarżącą Spółkę A. odpadu w postaci kabla energetycznego.
Nieeksploatowany fragment sieci uzbrojenia terenu jakim jest kabel energetyczny,
w momencie gdy traci swoją pierwotną funkcję, dla której został umieszczony
w ziemi, nie może być uznany za odpad składowany lub magazynowany w miejscu do tego nieprzeznaczonym, skoro nie wystąpił tu element składowania (magazynowania) rozumiany – jak to już zostało wyżej wyjaśnione – jako pewna nielegalna czynność.
Dlatego w ocenie Sądu, rację ma skarżąca Spółka A. podnosząc między innymi, że gdyby wydobyła z ziemi sporny kabel na powierzchnię gruntu i pozostawiła go
w miejscach nie przeznaczonych do jego składowania lub magazynowania np. na terenie działek stanowiących własność rodziny M., to wówczas powstałaby podstawa prawna do wydania decyzji na podstawie art. 34 ust.1 ustawy prawo ochrony środowiska.
Z uwagi na poglądy prezentowane przez J. M. w odwołaniu, skardze
i w pismach procesowych, forsujące koncepcję istnienia po stronie Spółki A., jako inwestora ułożenia nowej linii energetycznej przebiegającej przez przedmiotowe działki , dokonania w ramach art. 34 ustawy o odpadach działań objętych pozwoleniami zawartymi w decyzjach wydanych w odniesieniu do tego procesu inwestycyjnego nieodzowne jest wyjaśnienie, że nie zawsze pozwolenie administracyjnoprawne równoznaczne jest z obowiązkiem jego zrealizowania, bywa bowiem i tak, że tylko od woli strony zależało będzie, czy określona decyzja zezwalająca na określone działania zostanie przez nią wykorzystana. Udzielenie pozwolenia na budowę nie oznacza nałożenia na adresata takiej decyzji obowiązku budowania.
Z całą pewnością postępowanie administracyjne prowadzone na podstawie art. 34 ust.1 ustawy o odpadach nie może weryfikować prawidłowości procesu inwestycyjnego, a także stanowić środka do niwelacji uciążliwości i skutków materialnych poniesionych przez właścicieli nieruchomości, na terenie których prowadzone były roboty budowlane związane z wykonaniem inwestycji liniowej. Omawiany przepis nie jest również podstawą prawną do rozstrzygania sporów wynikłych na tle administracyjno-prawnego ograniczenia prawa własności właścicieli tych nieruchomości.
Skarga zdaje się nie dostrzegać tych odrębności, a przy tym wydane w przeszłości decyzje administracyjne związane
z procesem inwestycyjnym traktuje instrumentalnie z jednej strony wskazując na ich wyeliminowanie, jako niezgodnych z prawem, z obrotu prawnego w wyniku prawomocnych wyroków sądów administracyjnych, a z drugiej strony powołując się na treść tych decyzji i domagając się ich wykonania.
Reasumując dotychczasowe rozważania, stwierdzić trzeba, że w niniejszej sprawie nie zachodziła potrzeba ustalania, czy Spółka A. przejawiła skutecznie zamiar pozbycia się spornego kabla energetycznego.
Organy orzekające w sprawie przesądzając pozytywnie kwestię tej okoliczności
i wiążąc ją z faktem umieszczenia kabla energetycznego w wykazie stanowiącym załącznik Nr 1 do ustawy o odpadach uznały, że został wyczerpany stan faktyczny objęty hipotezą art. 34 ust.1 tej ustawy.
Tymczasem zaakceptowanie takiego rozumienia art. 34 ust.1, musiałoby prowadzić do stosowania tego przepisu nie tylko w odniesieniu do wszystkich nieeksploatowanych kabli, ale także do wszelkiego innego rodzaju przedmiotów stanowiących elementy sieci uzbrojenia terenu, fundamentów, murów, budowli hydrotechnicznych znajdujących się pod powierzchnią ziem lub wody nawet wówczas, gdy przedmioty te nie byłyby zaliczone do niebezpiecznych, a tylko dlatego, że przedmioty takie jak kable, gruz, materiały budowlane itp. znajdują się
w wykazie odpadów stanowiących załącznik Nr 1 do ustawy .
Takie zaś rozumowanie stanowiłoby całkowite zaprzeczenie ratio legis art. 34 ust.1 ustawy o odpadach, które polega na zobowiązaniu, wskazanego w nim jako właściwy, organu do "sprawowania nadzoru nad prawidłowością składowania lub magazynowania odpadów, co do miejsca takiego magazynowania lub składowania" (por. Jan Jerzmiński (red.), Ustawa o odpadach, Komentarz, Centrum Prawa Ekologicznego, Wrocław 2000, str. 250-251).
II. Odmiennie natomiast przedstawia się kwestia oceny legalności decyzji w zakresie nałożonego nią obowiązku usunięcia odpadów drewna.
Z akt sprawy wprawdzie nie wynika jaka dokładnie była na dzień wydania zaskarżonej decyzji postać wyciętych drzew tzn., czy były to pełne pnie z gałęziami czy też nie z obciętymi gałęziami, okorowane bądź pocięte w klocki, czy w ogóle nadawały się do tego rodzaju obróbki, stąd zaistniała trudność w nazewnictwie, organy posługiwały się w toku postępowania określeniami drzewo, drewno, co było kwestionowane przez J. M., lecz w istocie sprawy nie miało z punktu wiedzenia art. 34 ust.1 ustawy o odpadach większego znaczenia.
Jest bowiem bezsporne, że w toku procesu inwestycyjnego wycięto z terenu działek należących do skarżących M. drzewa (określane przez organy jako samosiejki) i pozostawiono je na terenie tych nieruchomości. Skarżąca Spółka A. okoliczności tych nie kwestionowała i nie kwestionuje w skardze, w której nie przytoczono zresztą żadnych argumentów co do nałożonego i kwestionowanego przez Spółkę A. obowiązku usunięcia tych drzew jako materiału stanowiącego odpad po procesie inwestycyjnym.
W ocenie Sądu, zaskarżona decyzja w tym zakresie prawa nie narusza, skoro skarżący J. M. i T. M. domagając się usunięcia z nieruchomości pozostałości po wyciętych drzewach przejawiają w ten sposób brak zainteresowania tym materiałem, i uznają go za zbędny odpad. W tej sytuacji wytwórca odpadu prawidłowo zobligowany został do jego usunięcia i unieszkodliwienia. Natomiast nie można – w świetle wyżej dokonanej wykładni art. 34 ust.1 ustawy o odpadach – podzielić dalej idącej skargi J. i T. M. domagających się zobowiązania Spółki A. do wykarczowania pozostałych w ziemi pni wraz z korzeniami po ściętych drzewach.
Wbrew wywodom J. M., korzenie wraz z wystającą nad ziemią częścią pni, jako pozostałość po ściętych drzewach, nie stanowią odpadu, lecz są elementem środowiska naturalnego. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest czasokres ich rozkładu.
Okoliczność, że z punktu widzenia gospodarczych interesów rodziny M. obecność tychże pni i korzeni w gruncie jest niekorzystna, nie stanowi podstawy do nałożenia na inwestora obowiązku ich usunięcia w trybie art. 34 ust.1 ustawy
o odpadach.
Przepis ten nie reguluje odpowiedzialności inwestora za spowodowanie szkody na nieruchomości, na której prowadzone były roboty budowlane.
Decyzja o pozwoleniu na wycięcie drzew, nawet gdyby pozostała w obrocie prawnym nie mogłaby stanowić przesłanki do zastosowania art. 34 ust.1 w zakresie, w jakim nie została wykonana przez podmiot, któremu zezwolenie to zostało udzielone.
Spór o to czy w wydanej w niniejszej sprawie decyzji zezwolono na wycięcie drzew łącznie z wykarczowaniem pni wraz z korzeniami jest bezprzedmiotowy dla sprawy. Decyzja w przedmiocie pozwolenia na wcięcie drzew jest aktem pozwalającym na legalną ingerencję w środowisko przyrodnicze. Byłoby absurdem, z punktu widzenia celów jakie spełnia ochrona przyrody, wykonywanie pozwolenia na ingerencję w tę przyrodę w zakresie wprawdzie objętym zezwoleniem administracyjnym, ale częściowo zbędnym dla realizacji zamierzeń inwestorskich.
Z tego względu skarga J. M. i T. M. jako niezasadna uległa oddaleniu.
III. Co do umorzenia postępowania w odniesieniu do żądania nałożenia kary również należało podzielić stanowisko organu II instancji i to nie tylko
z przyczyn wskazanych w uzasadnieniu decyzji. Zaistniała bowiem również podmiotowa przesłanka umorzenia postępowania organu I instancji (art. 105 § 1 Kpa).
W sprawach, w których postępowanie administracyjne prowadzone jest wyłącznie
z urzędu, powzięcie przez organ właściwy dla rozstrzygnięcia informacji o podstawie do jego wszczęcia wynikającej z pisma zainteresowanego podmiotu nie zmienia charakteru sprawy jako toczącej się z urzędu, a podmiotowi dokonującemu tego zawiadomienia, obojętnie jakby pismo nie zostało nazwana (podanie, wniosek, skarga), nie przyznaje automatycznie przymiotu strony. W sprawie w przedmiocie nałożenia opłaty administracyjnej za nielegalne składowanie lub magazynowanie odpadów stroną jest wyłącznie podmiot będący wytwórcą lub posiadaczem (z racji składowania, magazynowania) odpadu. Właściciel nieruchomości, na której odpad został wytworzony i wbrew przepisom pozostawiony, nie ma w takiej sytuacji interesu prawnego strony w sprawie w przedmiocie nałożenia opłaty za nielegalne składowanie lub magazynowanie odpadu, aczkolwiek w pewnych sytuacjach może mieć interes faktyczny.
Z tych wszystkich względów należało na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.a)
w związku z art. 135 P.p.s.a. uwzględnić częściowo skargę Spółki A. i w tej części orzec na podstawie art. 152 P.p.s.a. o niewykonalności zaskarżonej decyzji, a w pozostałej części skargę tę oraz w całości skargę J. M. i T. M. oddalić na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Orzeczenie o zasądzeniu od organu na rzecz skarżącej Spółki A. zwrotu połowy kosztów postępowania sądowego (adekwatnie do zakresu uwzględnienia skargi) oparte zostało o przepisy art. 200, art. 205 § 2 i 3 i art. 206 ustawy Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło