II SA/Sz 182/07
WyrokWSA w Szczecinie2007-07-18
Skład orzekający: Mirosława Włodarczak-Siuda, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Andrzej Kołodziej
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rażąca dysproporcja między niskimi dochodami wykazanymi w deklaracji a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy, uzasadniająca odmowę przyznania dodatku mieszkaniowego, może być wywiedziona jedynie z porównania deklarowanych dochodów z deklarowanymi wydatkami, bez ustalenia faktycznego stanu majątkowego?Ratio decidendi
Rażąca dysproporcja między niskimi dochodami a faktycznym stanem majątkowym, stanowiąca podstawę odmowy przyznania dodatku mieszkaniowego, musi być oparta na rzetelnym ustaleniu stanu majątkowego wnioskodawcy, a nie jedynie na porównaniu deklarowanych dochodów z wydatkami. Organy administracji nie mogą opierać się na domniemaniach, lecz muszą przeprowadzić dokładne ustalenia faktyczne, uwzględniając wszystkie okoliczności, w tym pomoc finansową i rzeczową od rodziny.Stan faktyczny
Skarżący T. F. złożył wniosek o przyznanie dodatku mieszkaniowego, który został odrzucony przez Burmistrza, a następnie utrzymany w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Organy odmówiły przyznania dodatku, wskazując na rażącą dysproporcję między niskimi dochodami a wydatkami gospodarstwa domowego, a także na wątpliwości co do struktury wydatków i posiadanych zasobów. Skarżący w skardze do WSA zarzucił błędy w ocenie sytuacji dochodowej i majątkowej, kwestionując zasadność uznania różnicy między dochodami a wydatkami za 'rażącą dysproporcję' oraz podnosząc, że organy nie uwzględniły pomocy rodziny.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosława Włodarczak-Siuda, Sędziowie Asesor WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder,, Sędzia WSA Andrzej Kołodziej (spr.), Protokolant Joanna Białas-Gołąb, po rozpoznaniu w Wydziale II Sz na rozprawie w dniu 18 lipca 2007 r. sprawy ze skargi T. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie dodatku mieszkaniowego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza z dnia [...] Nr [...].
Burmistrz decyzją Nr [...] z dnia [...]r. wydaną na podstawie art. 1 – 7 ustawy z dnia 21 czerwca 2001r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. Nr 71, poz. 734 ze zm.), § 1 – 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 grudnia 2001r. w sprawie dodatków mieszkaniowych (Dz.U. Nr 156, poz. 1817) oraz art. 104 kpa, odmówił przyznania T. F. dodatku mieszkaniowego.
W uzasadnieniu podał, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż wydatki gospodarstwa domowego wnioskodawcy w deklarowanym okresie wyniosły [...] zł, natomiast wykazany dochód brutto wyniósł [...] zł, co oznacza, że wydatki przekroczyły osiągnięty dochód. Organ zwrócił uwagę na fakt, iż do poniesionych wydatków nie zostały doliczone koszty utrzymania dwóch samochodów i telefonów komórkowych, gdyż wnioskodawca odmówił ich podania twierdząc, że zalicza je do kosztów utrzymania firmy. Wątpliwości wzbudziła również struktura wydatków ponoszonych na wyżywienie i zakup środków czystości. W ocenie organu, przy znanym poziomie cen na artykuły spożywcze, przemysłowe i usługi przy tak wykazanym dochodzie, niemożliwe staje się utrzymanie 6 – osobowej rodziny, w tym 4 dzieci w wieku szkolnym rozpoczynających we wrześniu naukę, co wiąże się ze znacznymi wydatkami.
Organ podniósł, iż zainteresowany nie zwracał się o pomoc do Ośrodka Pomocy Społecznej, a nadto stwierdził, że występuje dysproporcja między wykazanymi dochodami a faktycznym stanem majątkowym wskazująca, na możliwość uiszczenia przez niego wydatków związanych z zajmowaniem lokalu mieszkalnego przy wykorzystaniu własnych środków i posiadanych zasobów majątkowych.
W odwołaniu od powyższej decyzji T. F. podał, że zaskarżona decyzja jest błędna, a jego rodzina potrzebuje pomocy w postaci dodatku mieszkaniowego. Wskazał, że osoba przeprowadzająca wywiad środowiskowy wymusiła na nim podanie opłat ZUS w sytuacji, gdy są one wpisane w rozchody firmy. W trakcie postępowania odwoławczego zainteresowany nadesłał także kopię pisma Rejonowej Spółdzielni Mieszkaniowej z dnia [...]r. informującego o wystąpieniu oszczędności zaliczonych na poczet czynszu w kwocie [...] zł.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...]r. Nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ wskazał na okoliczność, iż założeniem ustawodawcy było udzielenie dodatku mieszkaniowego osobom, które tego potrzebują ze względu na swój stan majątkowy, a utrzymują go, jedynie ci, których nie stać na pokrycie czynszu, kosztów eksploatacyjnych mieszkania i opłat za media.
Podniósł również, iż przepis art. 7 ust. 3 i ust. 4 ustawy o dodatkach mieszkaniowych przewiduje możliwość przeprowadzenia wywiadu środowiskowego i odmowy przyznania dodatku w przypadku wystąpienia rażącej dysproporcji między niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji, a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy wskazującym, że jest on w stanie uiszczać wydatki związane z zajmowaniem lokalu mieszkalnego wykorzystując własne środki i posiadane zasoby majątkowe.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło także, że kwota [...] zł stanowiąca różnicę pomiędzy deklarowanymi wydatkami gospodarstwa domowego, a dochodem gospodarstwa w okresie od lipca do września wskazuje na fakt, że rodzina nie podała wszystkich swoich dochodów podając nieprawdziwe dane. Organ wyjaśnił również pojęcie "rażącej" dysproporcji pomiędzy wskazanymi wyżej wielkościami sugerując, iż w niniejszej sprawie taka rażąca dysproporcja występuje.
Zarzucił ponadto brak jakiegokolwiek dowodu lub oświadczenia świadczącego o posiadanych przez rodzinę oszczędnościach bądź otrzymywanej pomocy finansowej lub w naturze.
W ocenie organu przedłożony dokument ze spółdzielni mieszkaniowej nie ma istotnego znaczenia dla oceny sytuacji dochodowej gospodarstwa.
Podkreślił też brak w zestawieniu wydatków środków przeznaczonych na zakup wyposażenia szkolnego.
Odnosząc się zaś do zarzutu strony dotyczącego wymuszenia podania wysokości opłat ZUS stwierdził, iż w znajdującym się w aktach sprawy zaświadczeniu Urzędu Skarbowego wskazano, że dochód osiągnięty przez T. F. za okres lipiec – wrzesień [...]r. nie został pomniejszony o składki na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne oraz podatek dochodowy. Natomiast zgodnie z treścią art. 3 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych, "za dochód uważa się wszelkie przychody po odliczeniu kosztów ich uzyskania oraz po odliczeniu składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe oraz ubezpieczenie chorobowe, określonych w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych, chyba że zostały już zaliczone do kosztów uzyskania przychodu".
Tym samym zasadnym stało się ustalenie wysokości składek na ubezpieczenie społeczne poniesionych przez wnioskodawcę.
W skardze na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego T. F. wniósł o jej uchylenie oraz uchylenie utrzymanej nią w mocy decyzji Burmistrza z powodu naruszenia prawa, a nadto o zwolnienie z ponoszenia kosztów sądowych.
W uzasadnieniu wskazał, że nieuzasadnione było przyjęcie przez organ odwoławczy, iż wydatki przewyższające dochody o [...] zł, co na jeden miesiąc daje kwotę [...] zł, można uznać za rażącą dysproporcję. "Rażący" bowiem, jak wyjaśnia powołany przez organ Słownik języka polskiego to tyle co "bardzo duży". Ponadto nie wszystkie zadeklarowane wydatki były poparte dokumentami, a więc miały charakter orientacyjny.
Dodatkowo skarżący podniósł, że organ II instancji nie wziął pod uwagę zwrotu kwoty [...] zł ze Spółdzielni Mieszkaniowej oraz okoliczności, iż korzysta z pomocy najbliższej rodziny zaopatrującej go w ziemiopłody, nabiał, mięso itp., a nadto wspomagających go finansowo teściów, którzy m.in. pomogli wyposażyć dzieci w przedmioty związane z nauką i ubrania.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko faktyczne i prawne..
Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż ył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.), Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości w szczególności przez kontrolę działalności administracji publicznej, zaś kontrola ta sprawowania jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Skarżąca oceniana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie.
Instytucja dodatku mieszkaniowego ma stanowić w swoim założeniu pomoc dla osób, które tego potrzebują ze względu na swój stan majątkowy i nie są w stanie pokryć należności związanych z utrzymaniem mieszkania.
Głównym kryterium przyznawania dodatków mieszkaniowych jest kryterium dochodowe gospodarstwa domowego wnioskodawcy.
Zgodnie z przepisem art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 czerwca 2001r. o dodatkach mieszkaniowych (Dz.U. Nr 71, poz. 734 ze zm.), dodatek mieszkaniowy przyznaje, na wniosek osoby uprawnionej do dodatku mieszkaniowego, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, w drodze decyzji administracyjnej. Do wniosku dołącza się deklarację o dochodach gospodarstwa domowego za okres 3 miesięcy kalendarzowych poprzedzających dzień złożenia wniosku oraz inne niezbędne dokumenty.
Organ, o którym mowa w w/w przepisie, stosownie do treści art. 7 ust. 3 pkt 1 powołanej ustawy, odmawia przyznania dodatku mieszkaniowego, jeżeli ustali, że występuje rażąca dysproporcja pomiędzy niskimi dochodami wykazanymi w złożonej deklaracji, o której mowa w ust. 1, a faktycznym stanem majątkowym wnioskodawcy, wskazującym, że jest on w stanie uiszczać wydatki związane z zajmowaniem lokalu mieszkalnego (domu jednorodzinnego) wykorzystując własne środki i posiadane zasoby majątkowe.
W rozpoznawanej sprawie podstawą odmowy przyznania T. F. dodatku mieszkaniowego był właśnie wskazany przepis art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych dotyczący rażącej dysproporcji między wykazanymi dochodami a stanem majątkowym.
Jednakże zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy, tę rażącą dysproporcję wywiodły z porównania deklarowanych dochodów gospodarstwa domowego wnioskodawcy w okresie od lipca do września [...]r. w kwocie [...] zł z deklarowanymi wydatkami gospodarstwa domowego w tym okresie w kwocie [...] zł, nie zaś jak stanowi omawiany przepis, ze stanem majątkowym. Organy nie wykazały w istocie, jaki jest stan majątkowy wnioskodawcy by można było ewentualnie o takiej dysproporcji mówić, ograniczając się do przypuszczenia, iż "rodzina nie podała wszystkich swoich dochodów podając nieprawdziwe dane.".
Nawet jednak porównanie wydatków gospodarstwa domowego z jego dochodami w wymienionym wyżej okresie nie daje podstaw do uznania, że różnica będąca kwotą [...] zł, stanowi rażącą dysproporcję. Według Małego Słownika Języka Polskiego pod redakcją S.Skorupki, H.Auderskiej i Z.Łempickiej (PWN 1969r. wyd. piąte s. 687), rażący to tyle, co "rzucający się w oczy", "bardzo duży", "oczywisty".
W ocenie Sądu stanowisko organu jest w tej kwestii oczywiście nieuzasadnione.
Z postanowień omawianego przepisu art. 7 ust. 3 ustawy o dodatkach mieszkaniowych wynika ponadto, że użyte w nim pojęcie "rażący" jest klasycznym zwrotem nieokreślonym, któremu właściwe znaczenie powinno być nadane w drodze interpretacji. Takiej interpretacji dokonał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 lutego 2003r. sygn.akt I SA 1684/02(LEX nr 137803) stwierdzając, iż "rażąca dysproporcja musi to być dysproporcja bardzo znaczna i oczywista w odbiorze i postrzeganiu.
Nie można pojęcia tego interpretować w sposób rozszerzający i przyjąć, że występuje ona wtedy, gdy lokal wyposażony jest w podstawowe kilkuletnie sprzęty gospodarstwa domowego, takie jak telewizor czy radio. W każdym wypadku zastosowania ust. 3 w/w ustawy musi być przeprowadzone dokładnymi ustaleniami i nie może opierać się na subiektywnych ocenach czy wrażeniach pracownika organu administracji".
Podzielając ten pogląd i odnosząc go do rozpatrywanej sprawy należy stwierdzić, że o wykazaniu rażącej dysproporcji można mówić jedynie wówczas, gdyby wnioskodawca zataił posiadanie jakichś składników majątkowych, albo gdyby ich stan w sposób bardzo znaczący odbiegał od zadeklarowanego.
Organy administracji próbowały co prawda wykazać, że w sprawie występuje "rażąca dysproporcja", jednakże ich twierdzenia opierają się wyłącznie na domniemaniach, a nie na rzetelnym i wyczerpującym ustaleniu stanu faktycznego. Brak wyjaśnienia tych zasadniczych elementów stanu faktycznego stanowi istotne naruszenie postanowień art. 7 i 77 kpa zobowiązujących organy administracji do ustalenia prawdy obiektywnej.
Rozpoznając sprawę ponownie organy administracji powinny dokonać ustaleń rzeczywistego stanu majątkowego wnioskodawcy, uwzględniając przy tym podnoszoną przez skarżącego dopiero w skardze pomoc tak finansową, jak i w naturze, od najbliższej rodziny. Dopiero wówczas możliwa będzie ocena ewentualnego wystąpienia w sprawie omawianej "rażącej dysproporcji" między deklarowanymi dochodami, a stanem majątkowym.
Ze względu na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny , na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c w związku z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku. Z uwagi na charakter rozstrzygnięcia decyzji odmawiającej przyznania dodatku mieszkaniowego, Sąd odstąpił od zastosowania art. 152 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło