II SA/Łd 613/05
WyrokWSA w Łodzi2005-12-09
Skład orzekający: Anna Stępień, Czesława Nowak-Kolczyńska, Arkadiusz Blewązka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o umorzeniu postępowania w sprawie opłaty legalizacyjnej, wydane przez Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, jest zgodne z prawem, gdy legalizacja samowoli budowlanej jest niemożliwa z powodu braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi, uznając, że organ odwoławczy prawidłowo uchylił postanowienie o ustaleniu opłaty legalizacyjnej i umorzył postępowanie. Legalizacja samowoli budowlanej jest niemożliwa, gdy obiekt nie jest zgodny z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co w tym przypadku wynikało z braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy. Samo posiadanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nie jest wystarczające do legalizacji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowolnie wybudowanej altany drewnianej, która została wybudowana bez wymaganego pozwolenia na budowę. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nałożył na inwestorów obowiązek przedłożenia dokumentów legalizacyjnych i ustalił opłatę legalizacyjną. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił to postanowienie i umorzył postępowanie w zakresie opłaty legalizacyjnej, uznając, że legalizacja jest niemożliwa z powodu braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy. Skargi na to postanowienie wniosły zarówno osoba zgłaszająca samowolę (D. N.), jak i inwestorzy (B. i Z. małżonkowie C.).Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargi D. N. oraz B. i Z. małżonków C. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie opłaty legalizacyjnej.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 9 grudnia 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Anna Stępień, Sędziowie Sędzia WSA Czesława Nowak-Kolczyńska, Asesor WSA Arkadiusz Blewązka (spr.), Protokolant asystent sędziego Anna Dębowska, po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2005 roku na rozprawie sprawy ze skarg D. N. oraz B. i Z. małżonków C. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie opłaty legalizacyjnej oddala skargi. -
Sygn. akt II SA/Łd 613 / 05
U Z A S A D N I E N I E
Postanowieniem Nr [...] z dnia [...][..] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł., działając na podstawie przepisu art. 138 par. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14. czerwca 1960 roku – Kodeks postępowania administracyjnego, po rozpatrzeniu zażalenia D. N. na postanowienie Nr [...] z dnia [...] Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego miasta S., ustalające dla B. i Z. małżonków C. opłatę legalizacyjną w wysokości 5000 złotych za samowolnie wybudowaną altanę drewnianą na działce położonej w S. przy ulicy A 21, uchylił zaskarżone postanowienie w całości i umorzył postępowanie w zakresie opłaty legalizacyjnej. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, iż w dniu 17. sierpnia 2004 roku na skutek pisma D. N. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego miasta S. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie legalności wybudowania altany drewnianej na działce nr 131/6, położonej przy ulicy A 21 w S., stanowiącej własność B. i Z. małżonków C. W wyniku wizji lokalnej przeprowadzonej w dniu 13. września 2004 roku przy udziale stron stwierdzono, że na terenie przedmiotowej działki wybudowano drewnianą altanę, bez podmurówki, posadowioną na klockach betonowych, zadaszoną płytami falistymi na krokwiach drewnianych i wyposażoną w instalację elektryczną. Organ ustalił nadto, iż obiekt ten powstał w marcu 1999 roku, a inwestor nie posiada wymaganego prawem pozwolenia na jego budowę. Ponadto L. K. – pełnomocnik D. N. wniosła do protokołu, iż altana usytuowana jest w odległości ok. 0,60 metra od granicy działki sąsiedniej, co zasadniczo ogranicza możliwość zabudowy na sąsiednich działkach. Dalej organ wskazał, iż w związku z powyższym ustaleniem, w oparciu o przepis art. 49b ust. 2 ustawy – Prawo budowlane, organ I instancji postanowieniem Nr 51/04 z dnia 14. października 2004 roku nałożył na B. i Z. małżonków C. obowiązek przedłożenia w terminie 30 dni od daty doręczenia postanowienia następujących dokumentów:
1. zaświadczenia właściwego organu o zgodności obiektu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego bądź ostatecznej w dniu wszczęcia postępowania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowała terenu, w przypadku braku planu,
2. projektu budowlanego wraz z opiniami i uzgodnieniami oraz zaświadczeniem o wpisie projektanta na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego.
W następstwie uznania przez organ I instancji, iż zobowiązani wywiązali się z nałożonego obowiązku, na podstawie przepisu art. 49b ust 4 i ust. 5 ustawy – Prawo budowlane, organ ten postanowieniem Nr [...] z dnia [...] nałożył na małżonków C. opłatę legalizacyjną w wysokości 5000 złotych. Na powyższe postanowienie złożyła zażalenie D. N. wnosząc o jego unieważnienie. Skarżąca wskazała, że zaskarżone postanowienie wydane zostało z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa budowlanego.
Organ odwoławczy po zapoznaniu się z aktami sprawy stwierdził, iż zgodnie z przepisem art. 49b ust 1 ustawy z dnia 7. lipca 1994 roku – Prawo budowlane, właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji rozbiórkę obiektu budowlanego wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ. Natomiast art. 49b ust 2 (w brzmieniu obowiązującym od dnia wejścia w życie ustawy z dnia 16. kwietnia 2004 roku o zmianie ustawy – Prawo budowlane, to jest od dnia 31. maja 2004 roku) daje możliwość legalizacji samowoli budowlanej, m.in. pod warunkiem, że budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności:
a) z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo
b) z ustaleniami ostatecznej w dniu wszczęcia postępowania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Zdaniem organu odwoławczego, ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że aktualnie dla terenu realizacji inwestycji brak jest obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Znajdujące się natomiast w aktach sprawy pismo Urzędu Miasta S. z dnia 16. lutego 2005 roku informujące, iż zgodnie z zapisami uchwały Nr 51/2000/2004 podjętej przez Radę Miasta S. w sprawie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta S. , działka nr 131/6, położona przy ulicy A 21, znajduje się w strefie, której cel polityki zagospodarowania określony został jako: "rozwój zabudowy o przewadze funkcji mieszkaniowej (...)". Zdaniem organu odwoławczego powyższe pismo nie jest tożsame z zaświadczeniem, o jakim mowa w przepisie art. 49b ust 2 ustawy – Prawo budowlane i w postanowieniu z dnia 14. października 2004 roku. Dalej organ wskazał, iż z materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy wynika, że nie istnieje ostateczna w dniu wszczęcia postępowania, to jest w dniu 17. sierpnia 2004 roku decyzja o warunkach zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Oznacza to dla organu odwoławczego, iż w aktualnym stanie prawnym nie jest możliwa legalizacja przedmiotowej samowoli budowlanej, a skoro tak, to bezzasadne jest ustalanie przez organ nadzoru budowlanego I instancji opłaty legalizacyjnej. W ocenie organu odwoławczego należało zatem uchylić zaskarżone postanowienie i umorzyć postępowanie organu I instancji w zakresie opłaty legalizacyjnej, uznając je za bezprzedmiotowe.
Od powyższego postanowienia [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. wniesione zostały dwie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi.
Pierwszą z nich w dniu 2. czerwca 2005 roku wniosła D. N. podnosząc, iż w sprawie altany drewnianej wybudowanej przez małżonków C. bez pozwolenia na budowę, w odległości 0,60 metra od granicy jej nieruchomości, organy nadzoru budowlanego dopuściły się szeregu naruszeń prawa, w szczególności wydane postanowienie: nie rozstrzyga sprawy zgodnie z przepisami art. 35 i art. 104 k.p.a.; podaje w swoim uzasadnieniu nieprawdziwe fakty i nie uwzględnia wszystkich dowodów istniejących w sprawie; nie odnosi się do całej treści odwołania skarżącej wniesionego od postanowienia organu I instancji. Wreszcie skarżąca podniosła, iż organy nadzoru budowlanego zastosowały w sprawie taktykę wielokrotnego przesyłania sobie nawzajem postanowień, przez co od 10 miesięcy w sprawie nie została wydana decyzja w sprawie wzniesionej nielegalnie altany. W uzasadnieniu skargi wskazano, iż do uznania sądu pozostaje rozstrzygniecie, czy przedmiotowa altana może być w ogóle budowana na tak małej działce. Ponadto zdaniem skarżącej – wbrew temu, co podnoszą organy nadzoru budowlanego – nie jest udowodnione, iż okres wybudowania altany to rok 1999. Skarżąca zarzuca, iż w tym zakresie organy bezkrytycznie przyjęły datę wskazaną przez inwestora, nie uwzględniając stwierdzenia skarżącej, iż altana wybudowana została w 2001 roku. W dalszej części skargi podniesiono szczegółowe uwagi dotyczące: charakteru altany, jej elementów konstrukcyjnych, ze szczególnym uwzględnieniem użycia do jej budowy materiałów rozprzestrzeniających ogień, powierzchni jej zabudowy oraz odległości jej posadowienia od granicy nieruchomości skarżącej. W ocenie skarżącej powierzchnia wzniesionej altany przekracza dopuszczalną powierzchnię, stanowiącą o możliwości jedynie zgłoszenia organowi architektonicznobudowlanemu zamiaru przystąpienia do realizacji inwestycji. Tym samym dla przedmiotowej altany inwestorzy winni uzyskać pozwolenia na budowę. Ponadto, w ocenie skarżącej, lokalizacja altany winna odpowiadać przepisom rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12. kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz.690 ze zm.), natomiast posadowienie przedmiotowej altany dokonane zostało z naruszeniem tychże przepisów. To zaś ogranicza, a wręcz pozbawia skarżącą możliwości zabudowania własnej nieruchomości. Wnioskując skarżąca wskazała, iż zgodnie z przepisem art. 48 ustawy – Prawo budowlane, wobec obiektów wybudowanych bez wymaganego pozwolenia na budowę należy wydać decyzję o rozbiórce oraz wyznaczyć termin tej rozbiórki oraz nałożyć stosowne kary, a nawet gdyby obiekt budowlany spełniał wymagania określone w przepisie art. 49 ust. 1 tejże ustawy, to należałoby ustalić opłatę legalizacyjną, lecz w wysokości określonej w przepisie art.49 ust. 2 – Prawa budowlanego, ulegającej 50-krotnemu podwyższeniu w stosunku do opłaty określonej w przepisie art. 59 f tejże ustawy. Konkludując skarżąca wskazała, iż od 5. lipca 2004 roku organy nadzoru budowlanego nie chcą wziąć pod uwagę podnoszonych przez nią okoliczności i nie chcą bezzwłocznie wydać decyzji o rozbiórce przedmiotowej altany, a zatem wniosła o rozstrzygniecie tej sprawy przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi. Odnosząc się do zakresu sprawy objętego niniejszym postępowaniem skarżąca wskazała, iż organ odwoławczy przychylił się w zaskarżonym postanowieniu jedynie do kwestii opłaty legalizacyjnej – nieprawidłowo zresztą zdaniem skarżącej naliczonej. W obu postanowieniach organów nadzoru budowlanego występują różnice w zakresie zakwalifikowania przedmiotowej altany. W jednym postanowieniu jest to obiekt wymagający jedynie zgłoszenia, zaś w drugim pozwolenia na budowę. W ocenie skarżącej przepisy ustawy – Prawo budowlane są tak jasno skonstruowane, ze organy stosujące tego rodzaju prawo nie powinny się pomylić i to aż tyle razy. Ponadto skarżąca wskazała, iż organ I instancji powołując się na obowiązujące studium zagospodarowania przestrzennego zdaje się nie wiedzieć (mimo, iż jest organem stojącym na straży wykonywania prawa), iż na podstawie takiego studium nie zatwierdza się lokalizacji i nie legalizuje budynku. Ponadto w dniu 6. czerwca 2005 roku skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi na powyższe postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ł. wnieśli B. i Z. małżonkowie C. domagając się jego uchylenia oraz ponownego rozpatrzenie sprawy i ustalenia opłaty legalizacyjnej. W uzasadnieniu skarżący podnieśli, iż w dniu 17. sierpnia 2004 roku na skutek pisma D. N. zostało wszczęte przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego postępowanie administracyjne w sprawie legalności budowy altany drewnianej na działce o nr ewidencyjnym 131/6, położonej przy ulicy A 21. Organ I instancji w postanowieniu Nr [...] nałożył na inwestorów obowiązek przedłożenia określonych dokumentów w terminie 30 dni od daty doręczenia postanowienia, w oparciu o art. 49 b ust. 2 ustawy – Prawo budowlane oraz uiszczenia opłaty legalizacyjnej w wysokości 5000 złotych. Wymagane dokumenty zostały przez inwestorów przedłożone, łącznie z uiszczeniem wymaganej opłaty. Dalej skarżący podali, iż postanowienie niniejsze zostało zaskarżone przez D. N. do [..] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który uchylił zaskarżone postanowienie w całości i umorzył postępowanie w zakresie opłaty legalizacyjnej. W uzasadnieniu wskazał, iż z przedłożonego materiału dowodowego wynika, że aktualnie brak jest obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, zaś pismo z Urzędu Miasta S. z dnia 16. lutego 2005 roku w sprawie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta S. nie jest tożsame z zaświadczeniem, o którym mowa w przepisie art. 49 ust. l ustawy – Prawo budowlane. W ocenie strony skarżącej decyzja organu odwoławczego została wydana z rażącym naruszeniem prawa materialnego poprzez pozbawienie inwestorów prawa do zalegalizowania budowy altany ogrodowej, na co inwestorzy nie mieli żadnego wpływu, bowiem w momencie powstawania inwestycji (a więc 1999 rok) obowiązywał jeszcze stary plan zagospodarowania przestrzennego. Skarżący podnieśli, iż został na nich nałożony jedynie obowiązek dostarczenia decyzji ostatecznej o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku zatwierdzonego planu zagospodarowania przestrzennego oraz uiszczenie opłaty legalizacyjnej. Wszystkie formalności związane ze zgłoszeniem właściwemu organowi faktu wybudowania spornej altany zostały przez inwestorów dopełnione. Skarżący podnieśli, iż nie jest ich obowiązkiem badanie faktu zgodności merytorycznej decyzji Urzędu Miasta S. o warunkach zabudowy oraz stwierdzanie, czy jest ona tożsama z tą wymaganą przez ustawę - Prawo budowlane. Skarżący podnieśli, iż jako obywatele posiadają zaufanie do organów administracji publicznej i wydawanych przezeń decyzji administracyjnych. Ostatecznie podnieśli, iż nie mogą być karani za brak możliwości zalegalizowania budowy altany tylko i wyłącznie dlatego, iż nie został zatwierdzony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miasta S. Nadto skarżący wskazali, iż całe postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie prowadzone jest nierzetelnie, bowiem równolegle z zaskarżoną decyzją toczy się postępowanie administracyjne w sprawie unieważnienia uzgodnienia lokalizacji przedmiotowej altany drewnianej, którego dokonano w dniu 12. listopada 2004 roku przez bryg. mgr inż. J. B. – rzeczoznawcę do spraw zabezpieczeń przeciwpożarowych, w związku z naruszeniem warunków wynikających z przepisów przeciwpożarowych określonych postanowieniami rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16. czerwca 2003 roku w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Skarżący podnieśli, iż organ prowadzący postępowanie dowodowe nie zwrócił uwagi na to, że granica spornej działki przebiega około 70 cm poza linią ogrodzenia. W rzeczywistości altana usytuowana jest więc inaczej niż to przyjęto w protokole oględzin. Powyższe wynika stąd, że ogrodzenie działki inwestorów usytuowane jest wewnątrz ich działki, a nie w jej granicy, jak przyjmuje to D. N. i jak zapisano to w protokole oględzin. Skarżący podali, iż zgodnie z obowiązującymi przepisami, w przypadku zabudowy działki należącej do D. N., ewentualny budynek mieszkalny musi być zlokalizowany w normatywnej odległości od granicy minimum 3 metry. Ponadto, w ocenie skarżących, D. N. nieustannie postępuje w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego oraz ze społecznogospodarczym przeznaczeniem swojego prawa własności i działanie to nie powinno zasługiwać na ochronę prawną, zgodnie z przepisem art. 5 Kodeksu cywilnego. Sporna altana w żaden sposób nie wpływa na atrakcyjność handlową niezabudowanej działki D. N., ani tym bardziej nie stanowi zagrożenia pożarowego.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ł. wniósł o oddalenie obu skarg wywodząc, jak w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 3 par. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 ze zm., w skrócie: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują w zakresie swojej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej. Analogiczne unormowanie zawiera art. 1 par. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych ( Dz.U. Nr 153, poz.1269 ), który stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej. Oznacza to, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji pod kątem jej zgodności z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Stosownie do unormowania zawartego w art. 145 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie:
1. uchyla decyzję w całości albo w części, jeżeli stwierdzi:
- naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy
- naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego
- inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy
2. stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach,
3. stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach.
W następstwie rozpoznania skarg wniesionych w niniejszej sprawie, nie będąc ograniczonym zarzutami i wnioskami skarg oraz przywołaną podstawą prawną (art. 134 par. 1 p.p.s.a.) Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w zaskarżonym postanowieniu opisanych powyżej uchybień, a tym samym wobec nieuwzględnienia skarg oddalił je (art. 151 p.p.s.a.).
Organ odwoławczy ferując zaskarżone postanowienie doszedł do przekonania, iż władny jest, w następstwie rozpoznania sprawy, wydać postanowienie o uchyleniu postanowienia organu I instancji i umorzeniu postępowania w sprawie nałożenia na inwestorów opłaty legalizacyjnej. Formalnie rzecz ujmując przepis art. 138 par. 1 pkt 2 in fine k.p.a. daje organowi odwoławczemu taką kompetencję. Należy zatem stwierdzić, iż organ odwoławczy działał w ramach przyznanych przez prawo uprawnień. Podstawę materialnoprawną postanowienia nakładającego na inwestora obowiązek uiszczenia opłaty legalizacyjnej stanowi natomiast przepis art. 49 b ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku – Prawo budowlane (Dz.U. z 2003 roku, Nr 207 poz.2016 ze zm) stanowiący o tym, iż wobec obiektu budowlanego będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ, nie może zostać orzeczony nakaz rozbiórki, jeżeli budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności zgodna jest z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, oraz nie narusza przepisów, w tym technicznobudowlanych. W takiej sytuacji organ nakłada na inwestora obowiązek przedłożenia w terminie 30 dni:
1) dokumentów, o których mowa w przepisach o zgłoszeniu zamiaru rozpoczęcia robót budowlanych;
2) projektu zagospodarowania działki lub terenu;
3) zaświadczenia organu właściwego w sprawach ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu o zgodności obiektu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dalej przepis art. 49 b ust 4 omawianej ustawy stanowi, iż w razie gdy zachodzą powyższe okoliczności, organ, w drodze postanowienia, ustala wysokość opłaty legalizacyjnej.
Fundamentalne znaczenie dla postępowania w niniejszej sprawie ma okoliczność, iż inwestorzy dokonali wybudowania altany drewnianej, a więc obiektu budowlanego poddanemu reżimowi ustawy – Prawo budowlane, bez stosownej akceptacji organów architektonicznobudowlanych. Mając na uwadze charakter i rozmiar przedmiotowej altany wskazać należy, iż przepisy ustawy – Prawo budowlane, dla zapewnienia legalności procesu inwestycyjnego przewidują wobec tego rodzaju obiektu budowlanego jedynie konieczność dokonania przez inwestorów zgłoszenia organowi architektonicznobudowlanemu zamiaru przystąpienia do prac budowlanych. Organy ferując rozstrzygnięcie w sprawie legalizacji obiektu budowlanego winny w tym zakresie brać pod uwagę brzmienie przepisów ustawy – Prawo budowlane z daty wydawania ostatecznego postanowienia, a więc z dnia 4. maja 2005 roku, nie zaś z daty wybudowania altany. Wszak organy administracji publicznej w zasadzie, a więc o ile przepis szczególny nie stanowi inaczej, winny ferować swe rozstrzygnięcia w oparciu o stan prawny aktualny w dacie wydawania decyzji przez organ odwoławczy. Z tego zaś punktu widzenia wskazać należy, iż co prawda brak jest w sprawie okoliczności, które przemawiałyby za tezą D. N., iż organy pochopnie ustaliły datę wzniesienia altany na rok 1999, to nawet gdyby przyjąć, jak chce ta skarżąca, iż wybudowanie altany nastąpiło w 2001 roku, to i tak nie miałoby to wpływu na reżim prawny stosowany w niniejszej sprawie.
Mając na uwadze to, co powiedziano powyżej, wskazać wypada, iż wobec braku przepisu szczególnego, zastosowanie w niniejszej sprawie znajdują przepisy art. 29 ust. 1 pkt 2 (zmieniony przez art. 1 pkt 6 lit. a) tiret pierwsze ustawy z dnia 28. lipca 2005 roku o zmianie ustawy – Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych innych ustaw; Dz. U. Nr 163, poz. 1364), w związku z przepisem art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane, określające jednoznacznie, iż wzniesienie altany o powierzchni zabudowy do 25 m2 winno być jedynie poprzedzone powiadomieniem organu architektoniczno – budowlanego o zamiarze wzniesienia takiegoż obiektu. Tym samym, uwzględniając, iż powierzchnia zabudowy przedmiotowej altany nie przekracza 13 m2 nie można uznać za zasadne twierdzenia D. N., iż konieczne jest w tej sprawie prowadzenie postępowania takiego, jakie przewidziane jest w stosunku do obiektu wymagającego pozwolenia na budowę.
W świetle tego, co już zostało powyżej powiedziane musi być oczywiste, iż nie w każdej sytuacji określonej w przepisie art. 49 b ust. 1 ustawy – Prawo budowlane, konieczne jest nakazanie w drodze decyzji rozbiórki obiektu budowlanego, lub jego części. Aby jednak decyzja taka nie została wydana, konieczna jest zgodność – obiektu będącego w budowie albo już wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu – z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo, w przypadku jego braku z ustaleniami ostatecznej w dniu wszczęcia postępowania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (art.49 b ust.2 omawianej ustawy). Owa zgodność samowolnie wznoszonego lub już wzniesionego obiektu budowlanego z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest warunkiem koniecznym, acz niewystarczającym do tego aby móc zalegalizować samowolę budowlaną. Innym warunkiem jest nienaruszanie przez samowolnie wznoszony lub już wzniesiony obiekt przepisów prawa budowlanego.
W realiach niniejszej sprawy wskazać należy, iż organ odwoławczy wydając zaskarżone postanowienie skupił się wyłącznie na przesłance zgodności samowolnie wzniesionej altany z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym pomijając aspekt jej niesprzeczności z przepisami prawa budowlanego. Mając na uwadze, iż organ odwoławczy w sposób prawidłowy wykazał, iż legalizacja przedmiotowej altany nie jest możliwa z uwagi na niespełnienie przesłanki zgodności z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, co już samo w sobie zamyka możliwość legalizowania owego obiektu budowlanego, to zaakceptować należy fakt pominięcia przez organ odwoławczy rozważań na temat niesprzeczności inwestycji z przepisami prawa budowlanego. Z tego też punktu widzenia – w ramach niniejszego postępowania – można pominąć zarzuty D. N. tyczące sprzeczności wzniesionego obiektu z przepisami prawa budowlanego. Zarzuty te aczkolwiek istotne, nie mogły mieć wpływu na treść zaskarżonego postanowienia, które i tak – pomimo nierozważenia i nieuwzględnienia zarzutów skarżącej – zamykało inwestorom drogę do legalizowania samowoli budowlanej.
Jak już była o tym mowa, dla możliwości legalizowania samowolnie budowanego lub już wybudowanego obiektu budowlanego konieczna jest jego zgodność z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo, w przypadku jego braku z ustaleniami ostatecznej w dniu wszczęcia postępowania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (art. 49 b ust. 2 ustawy – Praw budowlane). W realiach niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, iż dla terenu, na którym posadowiona jest samowolnie wzniesiona altana brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a co więcej inwestorzy nie legitymują się jakąkolwiek decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu tyczącą samowolnej inwestycji. Wobec faktu, iż powyższe okoliczności zostały przez organ ustalone w sposób niebudzący wątpliwości, a nadto nie są one kwestionowane przez strony postępowania, nie może budzić wątpliwości prawidłowość konkluzji organu odwoławczego, iż nie jest w niniejszej sprawie spełniona fundamentalna przesłanka zgodności samowolnej inwestycji z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Inwestorzy podnoszą w skardze, iż nie mogą ponosić negatywnych konsekwencji swej samowoli, z uwagi na brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarzut ten nie może być przekonujący, bowiem ustawa z dnia 27. marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz.717 ze zm.) nie nakłada na gminy obowiązku sporządzenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, a jedynie przyznaje, iż kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego należy do zadań własnych gminy (art. 3 ust. 1 wskazanej powyżej ustawy). Skoro jest to zadanie własne gminy, którego wykonanie dodatkowo nie jest sankcjonowane i zastrzeżone określonym terminem, to nie można stawiać organom gminy – jako organom administracji publicznej – zarzutu braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Tym bardziej, iż ustawa z dnia 27. marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz.717 ze zm.) przewiduje możliwość osiągnięcia określonych celów zagospodarowania przestrzennego w drodze indywidualnych decyzji administracyjnych (decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego lub decyzji o ustalaniu warunków zabudowy) bez konieczności uchwalania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto przepis art. 49 b ust. 2 ustawy – Prawo budowlane przewiduje możliwość legalizowania samowoli budowlanej nawet w sytuacji braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Warunkiem jest tutaj legitymowanie się przez inwestorów ostateczną w dniu wszczęcia postępowania w sprawie legalizacji decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Skoro o wydanie takiej decyzji inwestorzy nie wystąpili i nie uzyskali jej przed wszczęciem postępowania w niniejszej sprawie, to skutki tegoż zaniechania muszą wyłącznie ich obarczać
Nie można również zgodzić się z zarzutem inwestorów, iż działając w zaufaniu do organów władzy uznali, iż informacja przedłożona organom nadzoru budowlanego przez organy gminy o zgodności samowolnej inwestycji ze Studium uwarunkowań i warunków zagospodarowania przestrzennego miasta S. jest wystarczająca i odpowiada wymaganiom określonym w przepisie art. 49 b ust. 2 ustawy – Prawo budowlane oraz w treści postanowienia organu I instancji z dnia 14. października 2004 roku nakładającego na inwestorów obowiązki, których wykonanie warunkowało możliwość legalizowania samowoli budowlanej. W tym zakresie wskazać wypada, iż zarówno treść powyższego przepisu, jak i postanowienia jednoznacznie wskazują jakiego rodzaju decyzją winien się legitymować inwestor zmierzając do legalizacji samowoli, w sytuacji braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zaświadczenie wydane na podstawie studium uwarunkowań i warunków zagospodarowania przestrzennego bez wątpienia jest daleko niewystarczającym dokumentem zarówno do tego, aby zastąpić decyzję o warunkach zabudowy, jak i miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Ustawa z dnia 27. marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz.717 ze zm.), w przepisie art.9 ust. 4 – 5, przewiduje, iż studium nie jest aktem prawa miejscowego, a więc nie stanowi przepisu prawa, a nadto ustalenia studium są wiążące jedynie dla organów gminy i to wyłącznie przy sporządzaniu planów miejscowych, a więc z całą pewnością nie można się na nie powoływać w postępowaniu prowadzonym przez organy nadzoru budowlanego.
Odnosząc się do zarzutu D. N. o zaniechaniu wydania przez organy nadzoru budowlanego decyzji nakazującej rozbiórkę przedmiotowej altany wskazać należy, iż jest to zarzut bezzasadny w ramach niniejszego postępowania, a w ogóle przedwczesny. Przepis art. 49 b ust. 3 ustawy – Prawo budowlane stanowi, iż w razie niespełnienia przez inwestora obowiązków, od których wykonania uzależniona jest możliwość legalizowania samowoli budowlanej, stosuje się przepis nakazujący w drodze decyzji rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia przez właściwy organ sprzeciwu. Tak więc zastosowanie przepisu art. 49 b ust. 1 staje się aktualne dopiero wówczas, gdy inwestor nie upora się z obowiązkami, o których mowa w ust. 2 tegoż artykułu. Mając na uwadze, iż organ odwoławczy umarzając postępowania w istocie stwierdził niespełnienie przez inwestorów powyższych obowiązków, tym samym otwarta została droga do zastosowania sankcji, o których mowa w przepisie art. 49 b ust. 1 omawianej ustawy.
Z przytoczonych powyżej względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie przepisu art. 151 p.p.s.a. oddalił obie skargi.
Z tych wszystkich względów orzeczono jak powyżej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło