III SA/Wr 660/06
WyrokWSA we Wrocławiu2007-09-27
Skład orzekający: Jerzy Strzebińczyk, Maciej Guziński, Bogumiła Kalinowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy inspekcji sanitarnej prawidłowo odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej (zespołu cieśni nadgarstka) u skarżącej, mimo jej wieloletniej pracy biurowej przy użyciu klawiatury, biorąc pod uwagę opinie medyczne wskazujące na pozazawodowe przyczyny schorzenia?Ratio decidendi
Organy inspekcji sanitarnej prawidłowo odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, ponieważ postępowanie wyjaśniające nie wykazało bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem związku przyczynowego między pracą a schorzeniem. Opinie medyczne, które stanowiły podstawę decyzji, wskazały na inne możliwe przyczyny, takie jak zmiany zwyrodnieniowe, zaburzenia hormonalne okresu menopauzalnego oraz brak poprawy po leczeniu operacyjnym, co uniemożliwiło uznanie etiologii zawodowej zgodnie z obowiązującymi przepisami.Stan faktyczny
Skarżąca J. T. zgłosiła podejrzenie choroby zawodowej – obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. Postępowanie wykazało, że skarżąca przez blisko 30 lat wykonywała pracę biurową, wymagającą precyzyjnego nacisku na klawisze urządzeń biurowych. Dwie placówki medyczne orzekły o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując na inne możliwe przyczyny, takie jak zmiany zwyrodnieniowe, zaburzenia hormonalne i nieskuteczność leczenia operacyjnego. Państwowy Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając organom nieuwzględnienie charakteru pracy i przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Strzebińczyk (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Maciej Guziński, Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Protokolant Paulina Rosiak, po rozpoznaniu w Wydziale III na rozprawie w dniu 27 września 2007 r. sprawy ze skargi J. T. na decyzję Państwowego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej (w postaci obustronnego zespołu cieśni nadgarstka) dokonane przez J. T. wpłynęło do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. w dniu [...].
W toku postępowania wyjaśniającego strona była badana w Dolnośląskim Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W., która to jednostka – w orzeczeniu Nr [...] z dnia [...]. – stwierdziła, iż brak jest podstaw do rozpoznania u pacjentki wnioskowanej przez nią choroby zawodowej.
W uzasadnieniu orzeczenia – po przedstawieniu przebiegu zatrudnienia zainteresowanej, warunków w jakich pracowała, podanych przez nią symptomów choroby i opisaniu przedłożonej, wcześniej zgromadzonej przez stronę dokumentacji lekarskiej (zdjęcia radiologiczne, wyniki badań EMG, dokumentacja dotycząca przeprowadzonych w sierpniu i we wrześniu 2003 r. operacyjnych zabiegów odbarczenia kanału nadgarstka) – placówka medyczna I stopnia orzeczniczego stwierdziła, co następuje: "Z odchyleń od normy w badaniu neurologicznym stwierdzono niską masę mięśni kłębu, osłabienie siły uścisku, niedoczulicę promieniowej powierzchni przedramion, dłoni, kłębu i palca III, IV, V, wygórowane odruchy z kończyn górnych. W badaniu EMG z dnia 15.06.2005 r. stwierdzono: zwolnienie szybkości przewodzenia czuciowego we wszystkich badanych nerwach, brak odpowiedzi czuciowej w lewym nerwie łokciowym; wydłużenie latencji fal F we wszystkich badanych nerwach; zwolniona szybkość przewodzenia ruchowego w całym nerwie pośrodkowym lewym oraz po prawej na wysokości nadgarstka; zwolniona szybkość przewodzenia ruchowego w prawym nerwie łokciowym na wysokości łokcia. Całość obrazu wskazuje na mieszaną polineuropatię. W badaniach laboratoryjnych – podwyższony poziom TSH – 5.05 uIU/ml (N:0.27 – 4.2) przy prawidłowych poziomach T3, T4."
W konsekwencji, w orzeczeniu DWOMP z dnia [...]. zawarto następującą konkluzję: "Uwzględniając stopień zaawansowania zmian zwyrodnieniowych w odcinku szyjnym kręgosłupa, obustronność zmian cieśni nadgarstka, charakter dolegliwości obejmujących całe kończyny górne, brak poprawy po zabiegach operacyjnych odbarczenia kanału nadgarstka, jak również wyniki aktualnego EMG i brak udokumentowanego chronometrażu pracy obciążenia układu ruchu brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej pod postacią obustronnego zespołu cieśni nadgarstka."
Podobnej oceny dokonał Instytut Medycyny Pracy w Ł.po przeanalizowaniu całości zgromadzonej dokumentacji lekarskiej, oceny narażenia zawodowego, na podstawie przeprowadzonego badania lekarskiego i badań pomocniczych. Zdaniem medycznej placówki II stopnia orzeczniczego: "Konsultacja neurologiczna oraz wynik badania elektrofizjologicznego (ENeG) potwierdziły cechy obustronnego zespołu cieśni nadgarstka po leczeniu operacyjnym: prawego (07.08.2003 r.) i lewego (24.09. 2003 r.). Ponadto, jak wynika z załączonej dokumentacji, w marcu 2003 r. u badanej rozpoznano zespół bólowy kręgosłupa szyjnego w przebiegu zmian zwyrodnieniowych. Mając na uwadze rodzaj wykonywanej pracy, która nie stwarzała wystarczających warunków do ucisku na pnie nerwów pośrodkowych, obustronność zespołu, brak poprawy po leczeniu operacyjnym oraz zaburzenia hormonalne okresu menopauzalnego uważamy, iż brak jest wystarczających podstaw do uznania etiologii zawodowej rozpoznanego (...) obustronnego zespołu cieśni w obrębie nadgarstka" (orzeczenie Instytutu z dnia [...]., Nr [...].
W dniu [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. wydał decyzję Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u wnioskodawczyni przewlekłej choroby układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy (zespołu cieśni nadgarstka).
W pierwszej części uzasadnienia takiego rozstrzygnięcia organ przedstawił przebieg pracy zawodowej strony i zacytował ustalenia wynikające z orzeczeń lekarskich uprawnionych jednostek medycznych. Następnie – powołując się na przepis § 1 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych – skonstatował, że w przypadku strony rozpoznana choroba znajduje się co prawda w wykazie chorób zawodowych, jednakże obie placówki służby zdrowia nie dopatrzyły się wystarczających podstaw do uznania zawodowej etiologii tego schorzenia, a to ze względu na: stopień zaawansowania zmian zwyrodnieniowych w odcinku szyjnym kręgosłupa, obustronność zmian cieśni nadgarstka, charakter dolegliwości obejmujących całe kończyny górne, brak poprawy po zabiegach operacyjnych odbarczenia kanału nadgarstka, jak również aktualne wyniki EMG.
Pierwszoinstancyjne orzeczenie zostało utrzymane w mocy decyzją Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...], Nr [...] wydaną po rozpatrzeniu odwołania zainteresowanej. Organ drugiej instancji przeprowadził wcześniej dodatkowe postępowanie wyjaśniające, występując do Instytutu Medycyny Pracy w Ł. o opinię uzupełniającą orzeczenie lekarskie wydane jeszcze w czasie postępowania prowadzonego przez Starostę.
We wspomnianej opinii uzupełniającej (z dnia 8 sierpnia 2006 r.) placówka II stopnia orzeczniczego wyeksponowała kilka kwestii, powołując przy tym stosowną literaturę przedmiotu.
W pierwszej części opinii zwrócono uwagę na różnorodność przyczyn powstania zespołu cieśni nadgarstka, podkreślając zwłaszcza znaczący wpływ zaburzeń hormonalnych występujących u kobiet w okresie menopauzalnym. Podkreślono następnie wagę informacji o nieskuteczności odbarczającego leczenia szpitalnego, przejawiający się u zainteresowanej brakiem ewidentnej poprawy po dokonanych u niej zabiegach tego typu. Zdaniem placówki, wiążące rozpoznanie zespołu bólowego kręgosłupa, niektóre dolegliwości wykazane w podmiotowym badaniu neurologicznym oraz pewne odchylenia w badaniu przedmiotowym z dnia 9 maja 2006 r. nie korelują z objawami charakterystycznymi dla zespołu cieśni w obrębie kanału nadgarstka i sugerować mogą tło korzeniowe.
W konkluzji uzupełniającej opinii Instytutu podkreślono, że "nie można stwierdzić bezspornie lub z dużym prawdopodobieństwem, iż etiologa zawodowa jest jedyną przyczyną rozpoznanego (...) zespołu cieśni nadgarstka. Przyczyn choroby odwołującej się należałoby raczej upatrywać w czynnikach pozazawodowych."
W uzasadnieniu swojej decyzji Wojewódzki Inspektor Sanitarny przedstawił w pierwszej kolejności przebieg pracy zawodowej odwołującej się strony. Z przedstawienia tego wynika, że zainteresowana pracowała niemal 30 lat (z małymi przerwami) w różnych zakładach pracy na stanowiskach związanych z księgowaniem, liczeniem, sprawdzaniem, sporządzaniem faktur, przelewów bankowych i sprawozdań. Prace te – podkreślił organ drugiej instancji – wykonywane były na kalkulatorach, sumatorach, maszynach do pisania oraz komputerach i wymagały precyzyjnego nacisku (uderzenia) palców wskazujących dłoni na klawiszach urządzeń biurowych przy uniesionych przedramionach obu rąk. Strona sporządzała ponadto pisma, notatki i wykazy sposobem ręcznym.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny przedstawił następnie pierwsze symptomy, przebieg choroby i podjęte przez zainteresowaną zabiegi przeciwdziałające. Inkorporował dalej do uzasadnienia swojej decyzji – w pełni! – treść wszystkich orzeczeń i opinii uzupełniającej uprawnionych jednostek orzeczniczych obu stopni, które badały odwołującą się (s. 2-4 oraz 5-6 uzasadnienia zaskarżonej decyzji), przyjmując je w ten sposób jako własne ustalenia faktyczne stanowiące podstawę rozstrzygnięcia sprawy.
Opierając się na takim materiale, organ odwoławczy wywodził, że dla stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione – w kontekście przepisów § 2 ust. 1 i § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach – dwa warunki: 1) choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych; 2) choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy.
Organ podkreślił w związku z tym, że w rozpatrywanej sprawie obie placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych uznały pozazawodową etiologię choroby, uwzględniając sposób wykonywania pracy, badanie szybkości przewodzenia ruchowego w nerwach pośrodkowych, stan internistyczny, konsultację neurologiczną oraz przeprowadzając analizę dokumentacji lekarskiej. Wojewódzki Inspektor Sanitarny zwrócił też uwagę, iż orzeczenia placówek medycznych zostały poprzedzone specjalistycznymi badaniami stanu zdrowia strony, w świetle których ujawniono niecharakterystyczny obraz kliniczny dla zespołu cieśni w obrębie kanału nadgarstka w badaniach z 2005 i 2006 r., co sugeruje tło korzeniowe zdiagnozowanego schorzenia.
W ocenie organu drugiej instancji, nie został również spełniony drugi warunek uznania zawodowego tła choroby zainteresowanej, bowiem sposób wykonywania pracy na stanowiskach przez nią zajmowanych nie stwarzał warunków do ucisku na pnie nerwów pośrodkowych w kanale nadgarstka.
Wojewódzki Inspektor Sanitarny wywiódł w związku z tym, iż nie można stwierdzić – bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem – że czynnik zawodowy był jedyną przyczyną rozpoznanego u zainteresowanej zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. Przeciwko uznaniu zawodowego tła tej choroby przemawiają natomiast: rodzaj wykonywanej pracy, która nie stwarzała warunków do ucisku na pnie nerwów pośrodkowych, obustronność zespołu, brak poprawy po leczeniu operacyjnym oraz zaburzenia hormonalne okresu menopauzalnego.
Utrzymując w mocy pierwszoinstancyjną decyzję organ odwoławczy podkreślił, że wydane w sprawie orzeczenia lekarskie są obiektywne, spójne i przekonujące. Spełniają zatem kryteria opinii biegłego.
W obszernej skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J. T. żądała uchylenia decyzji organów inspekcji sanitarnej obu instancji i zasądzenia kosztów, uznając wydane orzeczenia za krzywdzące i naruszające zarówno prawo procesowe, jak i materialne.
Skarżąca uważa, że stwierdzone u niej zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa są bezpośrednio związane z wykonywaniem przez całe jej zawodowe życie pracy biurowej, z wielogodzinnym siedzeniem na krześle, w bezruchu. Twierdzi, iż jest to zatem kolejne schorzenie zawodowe, oprócz cieśni nadgarstka.
Dalej zarzucono w skardze, iż eksponowane przez organ czynniki hormonalne stanowią wyłącznie zagrożenie statystyczne. Strona podkreśliła w związku z tym, że nie przeprowadzono badań, które wskazywałyby na związek między tymi czynnikami a stwierdzoną u niej cieśnią nadgarstka.
Zdaniem skarżącej, również brak stałej poprawy po przeprowadzonych zabiegach operacyjnych nie może przesądzać o pozazawodowym tle choroby, na którą cierpi, bowiem zabiegi te nie zawsze (w 1000 %) muszą prowadzić do w pełni zadowalających wyników. Uważa, że widocznie znajduje się w kręgu marginesu pacjentów, którym operacja nie pomogła, ze względu na bardziej agresywny charakter schorzenia.
Posługiwanie się danymi statystycznymi stanowi według strony przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wyznaczonych przepisem art. 80 k.p.a., poprzez niewłaściwą ocenę znaczenia i wartości zebranego w sprawie materiału, z punktu widzenia logiki i zasad doświadczenia życiowego, aktualnego stanu wiedzy medycznej oraz poprzez ustalenie stanu faktycznego na podstawie okoliczności, które nie znajdują potwierdzenia w tym materiale. Najczęstszą przyczyną powstania cieśni nadgarstka jest wykonywanie pracy przy użyciu klawiatury komputerowej, wymagającej częstego zgięcia nadgarstka. Skoro zatem ktoś przez cały okres zatrudnienia wykonywał taką właśnie pracę i zapadł na tę chorobę, należy domniemywać, że jej bezpośrednią przyczynę stanowi sposób wykonywania pracy. Wszyscy lekarze pierwszego kontaktu wskazywali właśnie pracę przy klawiaturze jako przyczynę choroby stwierdzonej u zainteresowanej. Jeżeli organ uznaje, że inne – niż podstawowa – przyczyny spowodowały daną chorobę, nie może robić tego dowolnie, lecz powinien udowodnić twierdzenie przeciwne, nie zastępując dowodów domysłami.
W skardze wytknięto także błąd w ustaleniach, polegający na przyjęciu przez organ, iż w Liceum Medycznym w S. oraz w Z. U. B. "B." w Ś. strona pracowała na ½ etatu, podczas gdy w istocie pracowała ona w tych zakładach pracy na pełnych etatach.
W konkluzji skargi stwierdzono, że pominięcie przez organy fundamentalnej w sprawie okoliczności, tzn. charakteru wykonywanej pracy i okresu, w jakim praca ta była świadczona, doprowadziło do naruszenia przepisów: art. 7, 8, 11, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. oraz § 2 ust. 3 pkt 4 i § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 2002 r. w sprawie chorób zawodowych.
W odpowiedzi strona przeciwna podtrzymała swoje stanowisko w sprawie, wnosząc o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył:
Według art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 tej ustawy).
Zakres kontroli administracji publicznej obejmuje również orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (art. 3 § 1 w związku z § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej – w skrócie – "p.p.s.a."), w tym także na decyzje wydawane przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 ustawy ustrojowej umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego zarówno decyzji administracyjnej uchybiającej prawu materialnemu, jeżeli naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), jak też rozstrzygnięcia dotkniętego wadą warunkującą wznowienie postępowania administracyjnego (lit. b), a także wydanego bez zachowania reguł postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c).
Uwzględniając przytoczone zasady oceny dokonywanej przez sądy administracyjne, należy stwierdzić, iż skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. W ocenie składu rozpoznającego niniejszą sprawę nie można w szczególności uznać za zasadne zarzuty nieuwzględnienia przez organy charakteru i czasu wykonywania pracy zawodowej przez skarżącą oraz przekroczenia granic swobodnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Godzi się w tym kontekście mocno podkreślić, że prawidłowość ustalenia stanu faktycznego polega na uwzględnieniu przez organy takich okoliczności, które w świetle stanu normatywnego obowiązującego w czasie rozpatrywania sprawy mają znaczenie prawne. Nie może budzić wątpliwości, że w okresie, w którym wszczęte zostało i było prowadzone postępowanie, zakres tych okoliczności wyznaczały przepisy zastosowane przez organy inspekcji sanitarnej obu instancji, tzn. rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), powoływanego w dalszych wywodach jako "rozporządzenie".
Zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia, "Przy zgłaszaniu podejrzenia, rozpoznawaniu i stwierdzaniu chorób zawodowych uwzględnia się choroby ujęte w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy..." Przy ocenie narażenia zawodowego uwzględnia się przy tym – w odniesieniu do sposobu wykonywania pracy – "określenie stopnia obciążenia wysiłkiem fizycznym oraz chronometraż czynności, które mogą spowodować nadmierne obciążenie odpowiednich narządów lub układu organizmu ludzkiego" (§ 2 ust. 3 pkt 4). Wypada dalej podkreślić kompetencję medycznych jednostek orzeczniczych I i II stopnia do orzekania o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej rozpoznania, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 5 i § 6 ust. 1), przy czym prawodawca przesądził, że orzeczenie wydane w wyniku ponownego badania osoby zainteresowanej przez jednostkę orzeczniczą II stopnia jest ostateczne (§ 7 ust. 3 rozporządzenia). Takie orzeczenie oraz ocena narażenia zawodowego pracownika stanowią podstawowe elementy materiału dowodowego, na podstawie którego państwowy inspektor sanitarny wydaje decyzję w sprawie (§ 8 ust. 1 rozporządzenia).
Z przywołanych rozwiązań normatywnych wynika w pierwszej kolejności – wbrew odmiennemu zapatrywaniu wyrażonemu w skardze – że w aktualnym stanie prawnym nie ma już racji bytu konstruowanie swoistego domniemania, zgodnie z którym ujawnienie w środowisku pracy czynnika szkodliwego dla zdrowia powodowało – wedle ówczesnego, dominującego w judykaturze poglądu, opartego na analizie przepisów wcześniejszego rozporządzenia RM z 1983 r. w sprawie chorób zawodowych – konieczność przyjęcia istnienia związku przyczynowego między warunkami pracy a stwierdzonym schorzeniem, chyba że postępowanie ujawniło dowody, które pozwoliły związek taki wyeliminować. Aktualnie obowiązuje zasada odwrotna; prowadzone przez organy postępowanie wyjaśniające musi wykazać bezspornie albo z wysokim prawdopodobieństwem (podkreślenia Sądu) istnienie związku przyczynowego między działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy a chorobą stwierdzoną u pracownika, a przy tym objętą wykazem stanowiącym załącznik do rozporządzenia z 2002 r.
Postępowanie przeprowadzone w tej konkretnej sprawie nie wykazało istnienia takiego bezspornego związku (ani związku, który można byłoby przyjąć z wysokim prawdopodobieństwem). Na tę okoliczność zwróciły niedwuznacznie uwagę w swoich orzeczeniach – cytowanych przecież w uzasadnieniach obu zaskarżonych decyzji i przywołanych we wcześniejszych fragmentach uzasadnienia niniejszego wyroku – jednostki orzecznicze obu stopni, badające stronę skarżącą i analizujące przyczyny choroby na podstawie przeprowadzonych, własnych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej przedstawionej przez zainteresowaną, dokumentacji przebiegu zatrudnienia i oceny narażenia zawodowego, a więc zgodnie z wzorcem przewidzianym w § 6 ust. 1 rozporządzenia.
Obie jednostki orzecznicze wskazały też przyczyny, dla których brak jest możliwości do bezspornego wykazania takiego związku (lub jego przyjęcia z wysokim prawdopodobieństwem). Według DWOMP są to: "stopień zaawansowania zmian zwyrodnieniowych w odcinku szyjnym kręgosłupa, obustronność zmian cieśni nadgarstka, charakter dolegliwości obejmujących całe kończyny górne, brak poprawy po zabiegach operacyjnych odbarczenia kanału nadgarstka, jak również wyniku aktualnego EMG i brak udokumentowanego chronometrażu pracy obciążenia układu ruchu". Z pierwotnego orzeczenia łódzkiego Instytutu wynika z kolei, że wykluczają taką możliwość: "rodzaj wykonywanej pracy, która nie stwarzała wystarczających warunków do ucisku na pnie nerwów pośrodkowych, obustronność zespołu, brak poprawy po leczeniu operacyjnym oraz zaburzenia hormonalne okresu menopauzalnego". Argumentacja ta została szerzej przedstawiona (z powołaniem literatury przedmiotu) w opinii uzupełniającej jednostki orzeczniczej II stopnia, z dnia 8 sierpnia 2006 r., opracowanej na dodatkowe żądanie organu odwoławczego. Według tej opinii: ważna jest informacja o nieskuteczności odbarczającego leczenia operacyjnego (brak ewidentnej poprawy); wiążące jest rozpoznanie zespołu bólowego kręgosłupa zawarte w orzeczeniu DWOMP, a nie podważone przeciwdowodami; niektóre dolegliwości stwierdzone w podmiotowym badaniu neurologicznym oraz pewne odchylenia w badaniu przedmiotowym z dnia 9 maja 2006 r. nie korelują z objawami charakterystycznymi dla zespołu cieśni w obrębie kanału nadgarstka i sugerować mogą tło korzeniowe. W związku z tym Instytut upatruje przyczyn choroby strony raczej w czynnikach pozazawodowych, zwłaszcza zaś w zaburzeniach hormonalnych (między innymi okresu menopauzalnego i metabolicznych). W ocenie placówki orzeczniczej II stopnia, przemawiają za tym: "znaczna, nawet pięciokrotna, przewaga kobiet z rozpoznanym zespołem cieśni nadgarstka w populacji ogólnej" oraz "fakt, iż szczyt zachorowań u kobiet przypada na wiek 45-54 lat, czyli na występujące w tym czasie zaburzenia hormonalne okresu menopauzalnego".
Należy powtórnie z naciskiem podkreślić, że wszystkie przytoczone konkluzje zamieszczone w orzeczeniach placówek uprawnionych do diagnozowania chorób zawodowych lub ustalania braku podstaw do rozpoznawania takich chorób zostały inkorporowane do uzasadnień rozstrzygnięć podjętych przez organy inspekcji sanitarnej. Trzeba się przy tym zgodzić, że konkluzje te wskazują jednoznacznie przyczyny, dla których wielokrotnie już wymieniane placówki medyczne nie były w stanie stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem zawodowej etiologii choroby zdiagnozowanej u strony skarżącej. Sąd podziela przy tym w całej rozciągłości stanowisko Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, iż treść orzeczeń i opinia uzupełniająca są spójne, wzajemnie się uzupełniają, są skonstruowane logicznie i przekonująco. Zdaniem Sądu, organy nie mogły przejść nad tymi opiniami do porządku. To ich ewentualne zignorowanie dowodziłoby dowolności w ocenie materiału dowodowego, natomiast z powodu ich uwzględnienia nie można skutecznie stawiać zarzutu przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów, jak to czyni strona.
Wbrew zarzutom skargi, organy miały na uwadze przebieg całego blisko 30-to letniego okresu pracy skarżącej oraz jej charakter. Dowodzi tego zwłaszcza opis zawarty na s. 1-2 uzasadnienia drugoinstancyjnej decyzji. Skoro jednak uprawniona jednostka orzecznicza II stopnia stwierdziła – na podstawie dokumentacji dotyczącej wykonywanej przez zainteresowaną pracy – iż nie stwarzała ona "wystarczających warunków do ucisku na pnie nerwów pośrodkowych", a obie jednostki wskazały ponadto medyczne uwarunkowania, które uniemożliwiają wykazanie zawodowego tła choroby, w sposób określony w § 2 ust. 1 rozporządzenia (bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem), organy nie mogły mimo to uwzględnić wniosku i stwierdzić – wbrew orzeczeniom i opiniom uprawnionych jednostek medycznych – choroby zawodowej, o co zabiegała strona skarżąca.
Dotychczasowe wywody prowadzą do ostatecznej konkluzji o braku podstaw, które – w świetle art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. – uzasadniałyby uwzględnienie skargi. Dlatego też Sąd zobligowany był do jej oddalenia, na podstawie dyspozycji wynikającej z art. 151 tej samej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło