II SA/Rz 83/07

WyrokWSA w Rzeszowie2007-09-27

Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Ryszard Bryk, Robert Sawuła

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, występujący jako organ współdziałający w postępowaniu o udzielenie koncesji na wydobywanie kruszywa, posiada legitymację do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji, jeśli decyzja ta stała się ostateczna wobec stron postępowania?
Ratio decidendi
Organ współdziałający w postępowaniu administracyjnym nie jest stroną tego postępowania i w związku z tym nie posiada legitymacji do wniesienia odwołania. Jeśli decyzja organu pierwszej instancji stała się ostateczna wobec stron postępowania, odwołanie wniesione przez organ współdziałający jest niedopuszczalne.
Stan faktyczny
Starosta udzielił koncesji na wydobywanie kruszywa naturalnego T. K. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (RZGW), który był traktowany jako organ współdziałający, wniósł odwołanie od tej decyzji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) stwierdziło niedopuszczalność odwołania, uznając, że RZGW nie był stroną postępowania, a decyzja organu pierwszej instancji stała się ostateczna.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Zbigniew Czarnik Sędziowie NSA Ryszard Bryk /spr./ WSA Robert Sawuła Protokolant sekr. sąd. Anna Mazurek-Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólno-Administracyjnym na rozprawie w dniu 27 września 2007 r. sprawy ze skargi Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] listopada 2006 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania -skargę oddala- II SA/Rz 83/07 U Z A S A D N I E N I E Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...].11.2006 r., Nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło niedopuszczalność odwołania Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej od decyzji Starosty [...] z dnia [...].09.2006 r., Nr [...] udzielającej T. K. – właścicielowi Firmy "A." w J., koncesji na wydobywanie kruszywa naturalnego z części złoża "[...]" z działki nr ewid. 44 położonej w miejscowości K., gmina K. Wskazane postanowienie zostało wydane na podstawie art. 134 w zw. z art. 16 § 1 i art. 28 oraz art. 17 pkt 1 k.p.a. W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy m. innymi przytoczył, że w toku postępowania administracyjnego w sprawie rzeczonej koncesji, organ I instancji wystąpił w trybie art. 15 ust. 3 pkt 5 Prawo geologiczne i górnicze do Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej /dalej jako RZGW/ o wydanie opinii wychodząc z założenia, iż termin "obszar narażony na niebezpieczeństwo powodzi" należy rozumieć zgodnie ze znaczeniem w języku polskim. Dyrektor RZGW w piśmie z dnia 24.08.2006 r., Nr [...] stwierdził, że pojęcie obszarów narażonych na niebezpieczeństwo powodzi zostało zdefiniowane w art. 82 ust. 1 i art. 83 ust. 1 ustawy Prawo wodne. Rzeka Wisłoka jest rzeką nieobwałowaną. Dodał, że sporządził Studium określające granice obszarów bezpośredniego zagrożenia powodzią dla terenów nieobwałowanych w zlewni rzeki Wisłoki. Brak określenia strefy przepływów wezbrań powodziowych w planie zagospodarowania przestrzennego Gminy K. sprawia, że udzielenie koncesji w przedmiotowej sprawie nie wymaga wydania przez Dyrektora RZGW opinii w formie postanowienia na podstawie art. 106 k.p.a. Niezależnie od tego wyraził sprzeciw odnośnie planowanej eksploatacji kruszywa z terenów przybrzeżnych rzeki Wisłoki z uwagi na zbyt małą szerokość filara ochronnego. Starosta [...] traktował Dyrektora RZGW jako organ współdziałający w rozumieniu art. 106 k.p.a. W odwołaniu od decyzji Starosty z dnia [...].09.2006 r. Dyrektor RZGW m. innymi podniósł, że nie był organem współdziałającym lecz w sprawie przedmiotowej koncesji powinien występować w charakterze strony postępowania. Jego interes prawny do uczestniczenia w sprawie koncesji w charakterze strony wynika z ustawy Prawo wodne, a ponadto wykonuje prawa właścicielskie w stosunku do wód rzeki Wisłoki w imieniu Skarbu Państwa, a sposób eksploatacji złoża zlokalizowanego na sąsiedniej nieruchomości będzie miał wpływ na wykonywanie prawa własności. Badając odwołanie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze /dalej SKO/ na wstępie wyjaśniło, iż stronami postępowania przed organem I instancji byli: wnioskodawca T. K. oraz jego żona będąca współwłaścicielką nieruchomości, na której ma być prowadzona eksploatacja kruszywa naturalnego. Natomiast Dyrektor RZGW nie był stroną postępowania, a decyzję organu I instancji z dnia [...].09.2001 r. doręczono mu tylko do wiadomości. Stronom tego postępowania T. i T. K. decyzję doręczono w dniu 6.09.2006 r., zatem stała się ostateczna w dniu 21.09.2006 r. Odwołanie Dyrektora RZGW wpłynęło do organu I instancji w dniu 5.10.2006 r., a opatrzone jest datą 2.10.2006 r., czyli zostało wniesione w czasie kiedy decyzja organu I instancji była już ostateczna. W takiej sytuacji rozpoznanie odwołania stanowiłoby rażące naruszenie prawa. Oprócz tego organ odwoławczy wywodził, iż RZGW nie miał przymiotu strony w sprawie rzeczonej koncesji. Jest on jednostką organizacyjną powołaną na podstawie przepisów ustawy z dnia 18.07.2001 r. Prawo wodne /Dz. U. z 2005 r., Nr 239, poz. 2019, ze zm./. Analiza przepisów tej ustawy wskazuje, iż brak jest podstaw by uznać Dyrektora RZGW za stronę postępowania o udzielenie koncesji na wydobycie kruszywa naturalnego. Wprawdzie art. 92 ust. 3 pkt 9 Prawa wodnego przewiduje, iż do zadań Dyrektora RZGW należy występowanie na prawach strony w postępowaniach administracyjnych, prowadzonych na podstawie przepisów w sprawach dotyczących regionu wodnego, ale przedmiot sprawy nie dotyczy regionu wodnego. Z systematyki Prawa wodnego dodatkowo wynika, że tam gdzie ustawodawca zamierzał wyposażyć Dyrektora RZGW w atrybut strony czynił to wprost w przepisie ustawy /np. art. 127 ust. 7 "stroną postępowania o wydanie pozwolenia wodnoprawnego jest ubiegający się o nie wnioskodawca, właściciel wody, dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej itd.". Brak analogicznego przepisu dotyczącego postępowań o udzielenie koncesji na wydobywanie kopalin pozwala na wyprowadzenie wniosku, iż dyrektor RZGW nie jest stroną takiego postępowania. Za takim zapatrywaniem przemawia także art. 16 ust. 3 pkt 5 ustawy Prawo geologiczne i górnicze, z którego wynika, że zadania związane z utrzymaniem wód Dyrektor RZGW może realizować w tym postępowaniu nie jako strona, ale jako organ opiniujący projekt decyzji. Organ ustawowo powołany do współdziałania w określonej sprawie indywidualnej nie jest stroną tego postępowania. W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, za pośrednictwem organu odwoławczego, skarżący Dyrektor RZGW wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych. Wskazany wniosek zasadzał na zarzutach naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj. naruszenie przepisów art. 11 w zw. z art. 14 w zw. z art. 92 w zw. z art. 94 ust. 2, art. 84, art. 92 ust. 3 pkt 9 ustawy Prawo wodne /tekst jednolity Dz. U. z 2005 r., Nr 239, poz. 2019/, art. 16 ust. 3 pkt 5 ustawy prawo geologiczne i górnicze oraz art. 140 kodeksu cywilnego. Zaprzeczył argumentacji wyłożonej w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, iż w sprawie udzielenia T. K. koncesji na wydobywanie kruszywa naturalnego nie miał przymiotu strony, był natomiast organem współdziałającym. Powyższą negację opierał na n/w wywodach: Z art. 92 ust. 1 ustawy Prawo wodne wynika, że Dyrektor RZGW jest organem administracji rządowej niezespolonej właściwym w sprawach gospodarowania wodami w regionie wodnym, w zakresie określonym w ustawie, przy czym w ramach gospodarowania mieniem Skarbu Państwa związanym z gospodarką wodną realizuje w imieniu Prezesa Krajowego Zarządu zadania związane z utrzymywaniem wód lub urządzeń wodnych oraz pełni funkcję inwestora w zakresie gospodarki wodnej w rejonie wodnym /art. 92 ust. 4 prawa wodnego/. Z § 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 27.06.2006 r. w sprawie przebiegu granic obszarów dorzeczy i regionów wodnych /Dz. U. nr 126, poz. 876/ wynika, iż RZGW zarządza rejonem wodnym Górnej Wisły, Czarnej Orawy i Dniestru. Z kolei rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 17.12.2002 r. w sprawie śródlądowych wód powierzchniowych lub ich części stanowiących własność publiczną /Dz. U. z 2003 r., Nr 16, poz. 149/ w złączniku nr 1 stanowi, że wody rzeki Wisłoki, jako śródlądowe wody powierzchniowe są własnością publiczną istotną dla kształtowania stosunków wodnych. Powyższe uregulowania prawne oraz art. 11 ustawy prawo wodne dowodzą, iż prawa właścicielskie w stosunku do rzeki Wisłoki wykonuje Dyrektor RZGW [...]. Zgodnie z art. 26 ustawy prawo wodne wśród obowiązków Dyrektora RZGW wymienia się między innymi zapewnienie utrzymania w należytym stanie technicznym koryt cieków naturalnych będących w jego władaniu, czy zapewnienie swobodnego spływu wód powodziowych. Rzeka Wisłoka jest nieobwałowana. Dyrektor RZGW na podstawie art. 79 prawa wodnego sporządził "Studium określające granice obszarów bezpośredniego zagrożenia powodzią dla terenów nieobwałowanych w zlewni Wisłoki". Na obszarze gminy K. nie obowiązuje jednak plan zagospodarowania przestrzennego. Dopiero określenie w planie zagospodarowania przestrzennego strefy przepływów wezbrań powodziowych będzie zgodnie z art. 82 ust. 1 prawa wodnego wyznaczeniem obszarów bezpośredniego zagrożenia powodzią. Strefa ta stanie się prawnie uznanym obszarem podlegającym ograniczeniom w użytkowaniu, o których mowa w art. 83 ust. 2 prawa wodnego. Zgodnie z art. 9 ustawy z dnia 27.03.2003 r. o planowaniu i gospodarowaniu przestrzennym /Dz. U. nr 80, poz. 717/ Studium nie jest aktem prawa miejscowego, przy czym jego ustalenia są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. W konsekwencji w rozpoznawanym stanie faktycznym nie będzie miał zastosowania art. 16 ust. 3 pkt 5 ustawy prawo geologiczne i górnicze przewidujący, iż organ odpowiedzialny za utrzymanie wód, tj. Dyrektor RZGW jest organem ustawowo powołanym do współdziałania w określonej sprawie indywidualnej w formie opinii przy udzielaniu koncesji dla wydobywania kopalin z obszarów narażonych na niebezpieczeństwo powodzi. Termin obszar narażony na niebezpieczeństwo powodzi rozumieć należy w sposób zdefiniowany w prawie wodnym /dział V/ tj. jako obszary bezpośredniego zagrożenia powodzią oraz potencjalnego zagrożenia powodzią, a nie tak jak to uczyniły organy "zgodnie ze znaczeniem w języku polskim". W podsumowaniu przytoczonej argumentacji skarżący skonstatował, że skoro w niniejszej sprawie dotyczącej koncesji nie ma zastosowania art. 16 ust. 3 pkt 5 ustawy prawo geologiczne i górnicze, to tym samym nie może mieć zastosowania pogląd, aczkolwiek ugruntowany w orzecznictwie, iż organ współdziałający nie jest stroną postępowania, gdyż Dyrektor RZGW w ogóle nie powinien występować w sprawie jako organ współdziałający. W dalszych wywodach skarżący podniósł, że odmowa przyznania Dyrektorowi RZGW przymiotu strony w sprawie udzielenia koncesji na wydobywanie kruszywa naturalnego, uniemożliwi mu jakikolwiek wpływ na prawidłowe kształtowanie zagospodarowania przestrzennego dolin rzecznych, a w konsekwencji spowoduje minimalizowanie zakresu i skutków powodzi, pomimo że ustawa nałożyła na niego taki obowiązek. W rozpoznawanym stanie faktycznym nie istnieje wymóg uzyskania zgody z art. 82 ust. 3 prawa wodnego, ani uzyskania pozwolenia wodnoprawnego /art. 122 ust. 2 pkt 3 prawa wodnego/, zatem Dyrektor RZGW nie miałby żadnej możliwości obrony swojego stanowiska, a przecież jest on odpowiedzialny za ochronę przed powodzią i z tego powodu musi posiadać uprawnienia, które pozwolą mu na realizację jego podstawowych obowiązków. Jeśli wydobywanie kopalin ze złóż nie będzie wymagało pozwolenia wodnoprawnego, to wtedy właściciel wód będzie mógł jako strona zgłosić w ramach postępowania o wydanie koncesji swoje uwagi odnoszące się do stabilności brzegów koryta cieku oraz bezpieczeństwa przeciwpowodziowego /J. Koza, L. Osuch-Chacińska, M. Pełda-Sypuła, M. Rytlewski – Nowe prawo wodne – Komentarz str. 43/. Skarżący nie może również zgodzić się z poglądem wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że postępowania administracyjnego w sprawie udzielenia koncesji nie można uznać za postępowanie dotyczące regionu wodnego /art. 92 ust. 3 pkt 9 prawa wodnego/. Art. 16 ust. 6 ustawy prawo geologiczne i górnicze stanowi, iż udzielenie koncesji nie narusza wymagań wynikających z przepisów odrębnych. Skarżący dodatkowo podniósł, że skoro organ odwoławczy na podstawie analizy przepisów prawa wodnego nie dopatrzył się podstaw do uznania Dyrektora RZGW za stronę postępowania w sprawie koncesji na wydobywanie kruszywa, to powinien ustosunkować się do podnoszonych przez skarżącego argumentów, że skarżący jako właściciel nieruchomości sąsiedniej ma interes prawny wynikający z art. 140 i 144 kodeksu cywilnego do uczestniczenia jako strona w postępowaniach administracyjnych, w wyniku których może zapaść decyzja kształtująca stosunki na sąsiedniej działce, iż będzie to miało wpływ na wykonywanie prawa własności przez właściciela nieruchomości sąsiedniej /por. wyrok NSA, OSK 682/04 LEX 176144/. Zgodnie bowiem z art. 14 prawa wodnego grunty pokryte wodami powierzchniowymi stanowią własność właściciela tych wód. Dyrektor RZGW pełni funkcje właścicielskie odnośnie gruntu pod wodami rzeki Wisłoki i jest bezpośrednio zainteresowany sposobem eksploatacji złoża, gdyż może on wpłynąć na sposób wykonywania jego uprawnień właścicielskich. Odpowiadając na zarzuty podniesione w skardze, Samorządowe Kolegium Odwoławcze powtórzyło argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i w konsekwencji wniosło o oddalenie skargi. Dodatkowo wyjaśniło, że powołany w skardze wyrok NSA z dnia 8.03.2005 r., sygn. akt OSK 682/04 dotyczy odmiennego stanu faktycznego, a jego tezy nie mogą być automatycznie odnoszone do przedmiotowej prawy. Udzielenie koncesji na wydobywanie kruszywa z nieruchomości wnioskodawcy nie ma żadnego znaczenia dla wykonywania prawa własności w stosunku do nieruchomości znajdujących się pod wodami płynącymi rzeki Wisłoki. W piśmie z dnia 6.09.2007 r., skarżący Dyrektor RZGW podtrzymał swoje stanowisko zawarte w skardze oraz wniosek o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania sądowego według norm przepisanych, ale skonkretyzował wysokość wynagrodzenia pełnomocnika skarżącego /radcy prawnego/ do kwoty 720zł. Nie zgodził się z poglądem SKO, że udzielenie koncesji na wydobycie żwiru i pisaku nie ma żadnego znaczenia dla wykonywania prawa własności w stosunku do nieruchomości znajdującej się pod wodami płynącymi rzeki Ropy. Dyrektor RZGW jest bezpośrednio zainteresowany sposobem eksploatacji złoża, chociażby z uwagi na ochronę przeciwpowodziową, możliwość dewastacji koryta, przerwania w kierunku istniejących niżej zabudowań. Powołał się również na Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie oceny zagrożenia powodziowego, ale nie przytoczył istoty tych dyrektyw. Zarzucił, że skoro organ odwoławczy stwierdził, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., to powinien wydać decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. /uchwała 7 sędziów NSA z dnia 8.07.1999 r., OSP 16/98, ONSA Nr 4/1999, poz. 119/. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie należy nawiązać do zasady ustrojowej wyrażonej w art. 1 ustawy z dnia 25.07.2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm./ wedle której sąd administracyjny kontroluje zaskarżone akty administracyjne pod względem zgodności z prawem. Jest to kontrola zupełna, bo zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm./, zwanej dalej skrótem p.p.s.a., wojewódzki sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Badając przedmiotową sprawę, w pierwszym rzędzie należy nawiązać do postępowania pierwszoinstancyjnego. Z akt administracyjnych organu I instancji wynika, że stronami postępowania w sprawie koncesji byli: wnioskodawca T. K. – właściciel Firmy "A." oraz jego żona T. K. jako współwłaścicielka działki, na której ma być wydobywane kruszywo. Przy ustalaniu stron postępowania /art. 61 § 1 i 4 k.p.a./, Starosta [...] kierował się treścią art. 16 ust. 3 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 4.02.1994 r. – Prawo geologiczne i górnicze /Dz. U. nr 27, poz. 96, z późn. zm./. Art. 16 ust. 3 pkt 5 wskazanej ustawy stanowi, że udzielenie koncesji na wydobywanie kopalin z gruntów pod wodami śródlądowymi oraz z obszarów narażonych na niebezpieczeństwo powodzi wymaga opinii organu odpowiedzialnego za utrzymanie wód oraz uzgodnienia z organem właściwym do wydania pozwolenia wodnoprawnego. Mając na uwadze ten przepis organ I instancji przyjął, iż Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej jest organem współdziałającym w rozumieniu art. 106 k.p.a. i w związku z tym pismem z dnia 4.08.2006 r., nr [...] zwrócił się do tego organu o wydanie opinii w terminie i ze skutkami określonymi w art. 105a – Prawo geologiczne i górnicze. W piśmie z dnia 24.08.2006 r., Nr [...], Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej wyjaśnił, że pojęcie obszarów narażonych na niebezpieczeństwo powodzi zawarte w art. 16 ust. 3 pkt 5 – Prawo geologiczne i górnicze jest zdefiniowane w art. 82 ust. 1 i art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 18.07.2001 r. prawo wodne. Rzeka Wisłoka jest rzeką nieobwałowaną. Dyrektor RZGW sporządził zgodnie z art. 79 ust. 2 prawa wodnego "Studium określające granice obszarów bezpośredniego zagrożenia powodzią dla terenów nieobwałowanych w zlewni Wisłoki". Dopiero jednak określenie strefy przepływów wezbrań powodziowych w planie zagospodarowania przestrzennego Gminy K., na podstawie w/w Studium skutkować będzie zgodnie z art. 82 ust. 1 prawa wodnego, wyznaczeniem obszarów bezpośredniego zagrożenia. Do czasu spełnienia w/w warunku udzielenie koncesji na wydobywanie kopalin ze złoża "[...]", nie wymaga wydania przez Dyrektora RZGW opinii w trybie art. 106 k.p.a. Dodatkowo wyjaśnił, iż jako jednostka wykonująca prawa właścicielskie w stosunku do wód rzeki Wisłoki oraz odpowiadająca za gospodarowanie wodami na terenie Regionu Wodnego wyraża sprzeciw odnośnie planowanej eksploatacji kruszyw Az terenów przybrzeżnych Wisłoki. W konkluzji omawianego pisma Dyrektor RZGW stwierdził, że "uważa lokalizację inwestycji za niewłaściwą i opiniuje negatywnie zamiar eksploatacji kruszywa ze złoża [...]". Starosta [...] nie uwzględnił negatywnej opinii Dyrektora RZGW i decyzją z dnia [...].09.2006 r., Nr [...] udzielił T. K. – właścicielowi Firmy "A." koncesji na wydobywanie kruszywa naturalnego z części złoża "[...]" z działki stanowiącej własność wnioskodawcy i jego żony, oznaczonej nr 44, położonej w miejscowości K. W rozdzielniku w/w decyzji odróżniono strony i organy współdziałające, którym decyzję doręczono tylko do wiadomości. Z art. 61 § 1 i 4 k.p.a. można wyprowadzić konkluzję, iż na organie administracji publicznej ciąży obowiązek ustalenia w danej sprawie stron postępowania i powiadomienia ich o wszczęciu postępowania administracyjnego. Z ustaleń Starosty wyraźnie wynika, że stronami postępowania w sprawie rzeczonej koncesji byli tylko wnioskodawca oraz jego żona i tym osobom decyzja organu I instancji została doręczona w dniu 6.09.2006 r. i stała się ona ostateczna w dniu 21.09.2006 r. Dyrektorowi RZGW decyzję organu I instancji do wiadomości doręczono w dniu 22.09.2006 r. Wymieniony organ, traktowany przez Starostę jako organ współdziałający wniósł odwołanie, które wpłynęło do organu I instancji w dniu 5.10.2006 r. W tym czasie decyzja organu I instancji z dnia 6.09.2006 r. była już ostateczna. W takiej sytuacji Sąd podzielił stanowisko Samorządowego Kolegium Odwoławczego, iż od decyzji ostatecznej odwołanie nie przysługuje, czyli jest niedopuszczalne, co stwierdza organ odwoławczy w postanowieniu wydanym na podstawie art. 134 k.p.a. Trafnie również organ odwoławczy przyjął, że organ współdziałający w procesie wydawania decyzji nie jest stroną postępowania administracyjnego, przeto z tego względu nie posiada legitymacji do wniesienia odwołania. Jest to pogląd aprobowany w orzecznictwie, jak również w piśmiennictwie /por. wyroki NSA z 12.01.1994 r., II SA 1971/93, "Wokanda" 1994 r., Nr 6, str. 34, z dnia 12.07.1994r., II SA 1538-1539/94, "Wokanda" nr 4/1995 r., str. 40, z dnia 31.05.1995 r., II SA 1625/94, "Wokanda" nr 8/1995 r., poz. 33 oraz Janusz Borkowski w Komentarzu do k.p.a. B. Adamiak, J. Borkowski, Wyd. C.H. Beck, W-wa 1996 r., str. 469/. Na marginesie należy zasygnalizować, iż odmienne i odosobnione stanowisko w tej kwestii zajął Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 6.02.1996 r., III AZP 25/95, w której wyrażono zapatrywanie, że izbie notarialnej, która występowała w postępowaniu administracyjnym w charakterze organu wydającego w ramach współdziałania opinię w formie postanowienia, przysługuje skarga do NSA na decyzję Ministra Sprawiedliwości kończącą postępowanie główne w tej sprawie. Przytoczony pogląd został skrytykowany przez J. Borkowskiego w glosie zamieszczonej w OSP Z.1/1997, poz. 20, str. 30-32. Skoro wniesienie odwołania przez organy współdziałające jest niedopuszczalne, zatem organ odwoławczy w kontrolowanej przez Sąd sprawie, zgodnie z prawem wydał postanowienie trybie art. 134 k.p.a. Skoro organ współdziałający nie może być stroną postępowania, to tym samym kwestia, czy miał w postępowaniu administracyjnym własny interes prawny do bycia stroną tego postępowania jest kwestią drugorzędną. Z przedstawionych względów, Sąd nie dopatrzył się naruszenia prawa przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze i w związku z tym na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło