I FZ 333/08

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2008-10-03

Skład orzekający: Małgorzata Niezgódka - Medek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi, złożony po upływie terminu, może zostać uwzględniony, jeśli strona wykazała brak swojej winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Zażalenie nie jest zasadne, ponieważ strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu. Prowadzenie spraw w sformalizowanym postępowaniu sądowym wymaga od stron szczególnej staranności, a nawet lekkie niedbalstwo uniemożliwia przywrócenie terminu. Wyjazd prezesa za granicę bez upoważnienia innej osoby do dokonania niezbędnych czynności, takich jak uiszczenie wpisu sądowego, stanowi niedbalstwo.
Stan faktyczny
Spółka PPHU "S" sp. z o.o. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w O. Wniosek został oddalony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu, który uznał go za spóźniony i stwierdził brak winy po stronie spółki. Spółka w zażaleniu podniosła, że termin należy liczyć od innej daty i że wniosek został złożony w terminie, a także że nie było jej winy w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Małgorzata Niezgódka - Medek (spr.) po rozpoznaniu w dniu 3 października 2008 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia PPHU "S" sp. z o.o. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 12 listopada 2007 r. sygn. akt I SA/Op 279/07 w zakresie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi PPHU "S" sp. z o.o. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w O. z dnia 13 czerwca 2007 r. nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia: oddalić zażalenie. Przedmiotem zażalenia jest postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 12 listopada 2007 r., sygn. akt I SA/Op 279/07, mocą którego oddalono wniosek PPHU "S" Sp. z o.o. w G. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi spółki na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w O. We wniosku o przywrócenie terminu spółka wskazała, że nie uiszczono wpisu w terminie, bowiem główna księgowa przebywała na urlopie, a prezes musiał wyjechać nagle za granicę w sprawach służbowych i w spółce nie było innej osoby mającej upoważnienie do pobierania środków z konta firmowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu powoławszy art. 85, art. 83 § 1, art. 86 § 1 i 2 oraz art. 87 § 1, 2 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwana dalej P.p.s.a. - oddalił wniosek skarżącej. Wskazał, że prezes reprezentujący spółkę wrócił z podróży służbowej 28 sierpnia 2007 r. i od tego dnia rozpoczął swój bieg siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Co za tym idzie, wniosek z 5 października 2007 r. jest spóźniony. Sąd nie podzielił także stanowiska spółki o braku jej winy w uchybieniu terminu. Stwierdził, że nie może być mowy o dochowaniu należytej staranności, gdy prezes spółki mając świadomość, że druga osoba upoważniona do dysponowania środkami finansowymi spółki jest nieobecna, wyjeżdża w podróż służbową nie upoważniając do działania innych pracowników, tym bardziej, że występując ze skargą spółka winna mieć świadomość konieczności poniesienia związanych z tym kosztów. Mając to na uwadze Sąd pierwszej instancji wniosek oddalił. W zażaleniu na przedmiotowe postanowienie strona wskazała, że wezwanie do uiszczenia wpisu doręczono 20 sierpnia po godzinie 15 00, czyli po godzinach normalnej pracy biura. Prezes został poinformowany o wpływie wezwania do uiszczenia wpisu 21 sierpnia i przyjął "w słusznej wierze", że jest to data wpływu, od której należy liczyć termin do uiszczenia wpisu. Dlatego też wrócił z podróży we wcześniejszym terminie, tj. 28 sierpnia 2007 r. i uiścił wpis. O uchybieniu terminu dowiedział się dopiero 28 września 2007 r., gdy doręczono spółce odpis postanowienia o odrzuceniu skargi, a nie jak błędnie przyjął Sąd 28 sierpnia. Spółka stoi na stanowisku, że to z datą 28 września 2007 r. należy wiązać ustanie przyczyn uchybienia terminu. Co za tym idzie, wniosek o przywrócenie terminu złożono w terminie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne. Jak stanowi art. 86 § 1 P.p.s.a., sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli ta nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym w terminie bez swojej winy. Z powyższego przepisu wynika, iż konieczną, a zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego danej czynności. Należy przy tym podkreślić, że od strony wymaga się największego możliwego w danych okolicznościach wysiłku, a co za tym idzie, przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Prowadzenie spraw w sformalizowanym postępowaniu sądowym wymaga od stron szczególnej staranności. Wszelkie zaniedbania grożą poważnymi konsekwencjami, często niemożliwymi do zniwelowania. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w zaistniałym w niniejszej sprawie stanie faktycznym strona nie wykazała się należytą starannością przy prowadzeniu swoich spraw. Jak słusznie stwierdził Sąd pierwszej instancji, fakt wyjazdu prezesa zarządu za granicę, nawet nagłego, nie może być przyczyną do usprawiedliwienia sytuacji, w której nikt w firmie nie jest upoważniony do dokonania tak niezbędnej i ważkiej czynności, jaką jest uiszczenie wpisu sądowego. Co więcej, argumentacja spółki przedstawiona w zażaleniu dodatkowo uzasadnia twierdzenie o niedbalstwie skarżącej. Prezes zarządu winien precyzyjnie ustalić, kiedy doręczono wezwanie, a nie domniemywać, że wpłynęło ono w dniu, w którym zadzwonił do firmy. Oczywistym więc jest, że nie może być tu mowy o wykazaniu jakichkolwiek okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu. Z uwagi na zakaz reformationis in peius Naczelny Sąd Administracyjny jedynie na marginesie zwraca uwagę na fakt, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu uznawszy, że wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony po upływie terminu wskazanego w art. 87 § 1 P.p.s.a., winien był tenże wniosek w oparciu o art. 88 P.p.s.a. odrzucić, a co za tym idzie, zbędne w tym przypadku było rozważanie braku winy strony w uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu. Naczelny Sąd Administracyjny podziela ocenę zaprezentowaną w tym przedmiocie przez Sąd pierwszej instancji. Wyjaśnić również należy, że okoliczności związane z bezskutecznym upływem siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, na których w głównej mierze skupiła się strona w zażaleniu, w istocie nie miały wpływu na treść rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Podstawą jego rozstrzygnięcia była bowiem okoliczność zawinionego nieuiszczenia wpisu w terminie, co skutkowało oddaleniem, a nie odrzuceniem wniosku strony. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 w zw. z art. 197 § 2 P.p.s.a. postanowił zażalenie jako bezzasadne oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło