II OSK 1101/08
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2009-07-07
Skład orzekający: Barbara Adamiak, Jerzy Stelmasiak, Wiesław Morys
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy następca prawny osoby, która nabyła gospodarstwo rolne na podstawie dekretów z 1946 r. i 1951 r., posiada legitymację do wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, które miało wpływ na skład spadku po tej osobie?Ratio decidendi
Następca prawny nabywcy gospodarstwa rolnego, który nabył je na podstawie dekretów z 1946 r. i 1951 r., posiada legitymację do wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności orzeczenia o wykonaniu aktu nadania. Uprawnienie to wynika z interesu prawnego w ustaleniu prawidłowego składu masy spadkowej, a nie z ochrony samego dziedziczenia. Prawo do kwestionowania decyzji administracyjnych dotyczących własności nieruchomości, które miały wpływ na masę spadkową, jest dziedziczne i nie wygasa wraz ze śmiercią spadkodawcy.Stan faktyczny
H. Ch., jako następca prawny J. S., wniosła o stwierdzenie nieważności orzeczenia z 1961 r. dotyczącego ustalenia warunków nabycia gospodarstwa rolnego. Organy administracji odmówiły wszczęcia postępowania, uznając, że H. Ch. nie jest stroną postępowania, ponieważ nie spełnia przesłanek określonych w dekretach z 1946 i 1951 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że H. Ch. ma interes prawny jako spadkobierca J. S. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło skargę kasacyjną, kwestionując legitymację H. Ch.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Barbara Adamiak Sędziowie sędzia NSA Jerzy Stelmasiak sędzia del. NSA Wiesław Morys (spr.) Protokolant Renata Sapieha po rozpoznaniu w dniu 7 lipca 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 17 kwietnia 2008 r. sygn. akt II SA/Wr 528/07 w sprawie ze skargi H. Ch. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] kwietnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności orzeczenia Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w T. z dnia [...] października 1961r. nr [...] o wykonaniu aktu nadania w części dotyczącej ustalenia warunków nabycia gospodarstwa rolnego. oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem, wydanym w wyniku skargi H. C., Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia [...] kwietnia 2007 r. oraz decyzję ją poprzedzającą w opisanym w sentencji przedmiocie, orzekł o wykonalności zaskarżonej decyzji oraz o wynagrodzeniu dla ustanowionego w ramach prawa pomocy adwokata skarżącej. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym:
byłe Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Trzebnicy orzeczeniem z dnia [...] października 1961 r., nr [...], o wykonaniu aktu nadania w części dotyczącej ustalenia warunków nabycia gospodarstwa, na podstawie m.in. art. 5 i art.31 dekretu z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska (Dz. U. Nr 49, poz. 279 ze zm.), art. 6 dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych (Dz. U. Nr 46, poz. 340), art.12, art.13, art.14 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955 r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną i osadnictwem rolnym (Dz. U. z 1959 r. Nr 14, poz. 78), zwolniło J. S. od obowiązku uiszczenia "ceny nabycia gospodarstwa – działki nr [...] położone w W. o powierzchni 4,37 ha nadane na własność aktem nadania z dnia 20 grudnia 1947 r., nr 3385". Wnioskiem z dnia 9 lipca 1999 r. H. C. zwróciła się do Wojewody Dolnośląskiego o stwierdzenie nieważności tego orzeczenia. Wskazała w nim, iż jest następcą prawnym J. S., zaś jako powód nieważności podała niezgodność obszaru gospodarstwa nim objętego z obszarem określonym w akcie nadania, jako "około 9 ha ziemi". Decyzją z dnia [...] września 2005 r. Wojewoda Dolnośląski, na podstawie art.105 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego (dalej k.p.a.), umorzył postępowanie z powodu swej niewłaściwości. Po utrzymaniu jej w mocy przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi decyzją z dnia [...] lutego 2006 r., organ ten przekazał sprawę Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu we Wrocławiu. Decyzją z dnia [...] października 2006 r. Kolegium to, powołując się na przepis art. 157 § 3 k.p.a., odmówiło wszczęcia postępowania w tej sprawie. W uzasadnieniu przedstawiając stan faktyczny sprawy organ ten zważył, iż wnioskodawczyni nie może być stroną tego postępowania ze względu na "brak zdolności administracyjnej". Z wnioskiem o stwierdzenie nieważności może bowiem wystąpić strona, która brała udział w postępowaniu, w jakim zapadła decyzja będąca przedmiotem żądania oraz podmiot, który w nim nie uczestniczył, jeżeli dotyczy ona jego interesu prawnego lub obowiązku w rozumieniu art. 28 k.p.a. Orzeczenie z dnia [...] października 1961 r., nr [...], wydane zostało m.in. na podstawie art.6 cytowanego wyżej dekretu z dnia 6 września 1951 r. Stanowił on w art.2 ust.1, że osoby, które posiadają gospodarstwa rolne i prowadzą je osobiście lub przez członków rodziny żyjących z nimi we wspólności gospodarczej, a do dnia wejścia w życie dekretu nie nabyły ich własności, stają się z mocy prawa właścicielami tych gospodarstw. Po myśli art.3 tego aktu, własność gospodarstw rolnych i ich przynależności jest przedmiotem dziedziczenia, zaś wedle brzmienia jego art.5 ust.2 dotychczas wydane akty nadania poświadczały własność gospodarstw. W ocenie organu akt nadania wydany na podstawie art.25 cytowanego dekretu z 6 września 1946 r. był dokumentem świadczącym o przejściu prawa własności gospodarstwa na jego posiadacza. Granice gospodarstw i ich szacunek ustalało orzeczenie o wykonaniu aktu nadania, które było podstawą wpisu w księdze wieczystej. Zdaniem Kolegium przepisy dekretu z 6 września 1951 r. wyraźnie precyzują, że dotyczą one osób, które posiadają i prowadzą gospodarstwo i dotychczas nie nabyły jego własności. Prowadzi to do konkluzji, że stroną postępowania w sprawie wydania aktu nadania jest tylko posiadacz, który nie nabył własności gospodarstwa. Uprawnienie do domagania się stwierdzenia nabycia prawa własności gruntów nie jest prawem zbywalnym ani dziedzicznym (art.27 dekretu z 1946 r.). Dlatego wnioskodawczyni nie ma przymiotu strony w tym postępowaniu, ani w postępowaniu o stwierdzenie nieważności rzeczonego orzeczenia. Nadto organ ten zważył, iż uzyskała ona własność części gospodarstwa ojca w wyniku uwłaszczenia na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (D. U. Nr 27, poz. 250 ze zm.), a więc na skutek samoistnego posiadania gospodarstwa nabytego na podstawie nieformalnej umowy przeniesienia własności. Decyzja w tym przedmiocie ("akt własności ziemi" wydany przez byłe Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w Trzebnicy z dnia [...] sierpnia 1973 r.) przesądza o pierwotnym tytule tego nabycia. Zatem nie wstąpiła ona w sytuację prawną poprzednika prawnego i nie jest jego następcą prawnym w tej materii. Konkludując organ przyznał wnioskodawczyni wyłącznie interes faktyczny, który nie stwarza legitymacji w niniejszym postępowaniu.
Zwalczający to stanowisko wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, w którym eksponowano przede wszystkim podłoże przywołanych wyżej dekretów mających stanowić podstawę prawną dla ekwiwalentu za ziemię pozostawioną poza powojennymi granicami Polski, faktyczne uzasadnienie zmniejszenia powierzchni nabytego gospodarstwa (odmowa przystąpienia do spółdzielni), nadto naruszenie gwarancji niezmienności granic przyznawanych gospodarstw oraz wynikające z zasad dziedziczenia uprawnienie wnioskodawczyni do gruntu przyznanego ojcu, z którego wynika legitymacja do żądania stwierdzenia nieważności orzeczenia z dnia [...] października 1961 r., nie odniósł skutku.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2007 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu utrzymało w mocy poprzednią swą decyzję. W jej uzasadnieniu generalnie podtrzymało dotychczasowe wywody, w szczególności wskazało przede wszystkim, że rozpatrywane żądanie nie może być sposobem na uzyskanie rekompensaty za mienie postawione za granicą, gdyż w tej materii obowiązują właściwe akty prawne. Wszczęcie postępowania nieważnościowego uzależnione jest m.in. od istnienia legitymacji po stronie wnioskodawcy. Ma ją podmiot biorący udział w dotychczasowym postępowaniu oraz inne osoby, które mogą wykazać istnienie w sprawie swego interesu prawnego lub obowiązku w rozumieniu art.28 k.p.a. Skoro zatem orzeczenie z [...] października 1961 r. dotyczyło wyłącznie osoby posiadacza gospodarstwa, która prowadziła je i do dnia wejścia w życie dekretu z dnia 6 września 1951 r. nie nabyła jego własności, to H. C., która tych wymogów nie spełniała, nie mogła być stroną tego postępowania. Orzeczenie o wykonaniu aktu nadania ma charakter deklaratoryjny. Poza tym organ zwrócił uwagę na skutki nabycia (pierwotnego) przez nią własności nieruchomości na podstawie cytowanej wyżej ustawy z dnia 26 października 1971 r., konsekwencją których jest brak przymiotu następcy prawnego po J. S..
Decyzja ta spotkała się ze skargą H. C. skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. W skardze tej, powołując się na poprzednio przedstawione argumenty, w szczególności eksponujące faktyczne aspekty sprawy oraz kwestionujące stanowisko o braku przymiotu następcy prawnego po stronie skarżącej, nadto podważające uprawnienie organów do zmiany powierzchni przyznanego gospodarstwa, podtrzymując twierdzenie o charakterze nadania gospodarstwa będącego formą ekwiwalentu za mienie pozostawione za granicą, domagała się ona uchylenia zapadłych decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i powtórzył argumentację zaprezentowaną w motywach obu rozstrzygnięć.
Uwzględniając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, iż stroną postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, ale też każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności. Źródłem interesu prawnego, który dla tego zagadnienia ma decydujące znaczenie, są przepisy prawa materialnego, ale też mogą nimi być przepisy prawa procesowego, w tym m.in. art.30 § 4 k.p.a. Przedstawiając stan faktyczny i prawny sprawy Sąd ten wskazał, że postępowanie, w jakim zapadło sporne orzeczenie z dnia [...] października 1961 r. toczyło się z udziałem stron ściśle określonych w przepisach cytowanego wyżej dekretu z dnia 6 września 1951 r. Skarżąca nie miała w nim przymiotu strony, nie spełniała bowiem uregulowanych w tymże dekrecie przesłanek. Jednakowoż skutki tego orzeczenia mogą dotyczyć skarżącej, która jest córką zmarłego nabywcy gospodarstwa. Należy zatem do kręgu jego ustawowych spadkobierców. Może więc podważać poprawność aktu, który miał wpływ na skład spadku. Naprowadził na orzecznictwo sądowoadministracyjne dotyczące podobnej materii, bliżej sprecyzowane w uzasadnieniu wyroku. Przy tym za chybione uznał Sąd powołanie się na skutki nabycia części gospodarstwa w drodze uwłaszczenia w trybie przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. Dlatego nie podzielił argumentacji organu i w toku ponownego rozpatrzenia sprawy nakazał mu zbadanie przymiotu strony poprzez ustalenie czy skarżąca należy do kręgu spadkobierców J. S., a jeśli tak to zobowiązał go do oceny zasadności zarzutów skierowanych przeciwko orzeczeniu z dnia [...] października 1961 r. Jako podstawę prawną wyroku Sąd pierwszej instancji przywołał przepis art.145 § 1 pkt 1 lit. c, art.152 i art.250 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) – dalej Ppsa), uznając za skuteczne zarzuty naruszenia art.7, art.77 § 1 w związku z art.28 k.p.a.
W skardze kasacyjnej Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu zaskarżyło przywołany wyrok w całości i wskazując na podstawę naruszenia przepisów prawa materialnego, a to art.2 ust.1 i art.5 ust.2 dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych, poprzez błędną ich wykładnię (art. 174 pkt 1 Ppsa), domagało się uchylenia tegoż wyroku i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania, ewentualnie – na podstawie art.188 Ppsa – uchylenia tegoż wyroku i rozpoznania skargi oraz zasądzenia kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że czyniąc uchylonym decyzjom zarzut proceduralny Sąd pierwszej instancji w istocie wadliwie zinterpretował treść przywołanych wyżej przepisów prawa materialnego. W ocenie skarżącego nie upoważniają one do twierdzenia, że spadkobierca osoby, która otrzymała akt nadania w trybie dekretu z dnia 6 września 1946 r. i potwierdzenie prawa własności gospodarstwa na podstawie przepisów dekretu z dnia 6 września 1951 r. jest legitymowany do skutecznego złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia o wykonaniu aktu nadania. Stroną tego postępowania jest każdy, kto ma w tym interes prawny, który da się ustalić na podstawie związku o charakterze materialnoprawnym pomiędzy obowiązującą normą prawa a sytuacją konkretnego podmiotu, polegającego na tym, że akt stosowania prawa może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Przedstawiając szeroko poglądy doktryny i orzecznictwa na tę kwestię, wywiedziono konkluzję o braku tego realnego powiązania sytuacji prawnej H. C. z przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie. Nie ma ona własnego interesu prawnego, bo nie ma takich uprawnień, które mogłyby być jej skutecznie przyznane lub przez nią utracone w wyniku stwierdzenia nieważności orzeczenia będącego przedmiotem jej żądania. Na podstawie dekretu z dnia 6 września 1946 r. nadawano osadnikom gospodarstwa rolne wyznaczając nabywcę w drodze aktu nadania, w wyniku którego powstało prawo do objęcia go w posiadanie, następnie przenoszono prawo własności wydając orzeczenie o wykonaniu aktu nadania. Ponieważ finalizowanie spraw toczyło się zbyt długo dekretem z dnia 6 września 1951 r. postanowiono, że osadnicy, którzy posiadali gospodarstwa rolne i do dnia wejścia w życie dekretu nie uzyskali ich własności, stali się właścicielami ich z mocy prawa. Poświadczały to akty nadania. Podstawą wpisów do ksiąg wieczystych były orzeczenia o wykonaniu aktu. Takim było orzeczenie z dnia [...] października 1961 r. W ocenie autora skargi kasacyjnej przepisy te zawężały krąg osób mogących być stronami tego postępowania do posiadaczy gospodarstw. Wzmacnia to stanowisko brzmienie art.27 cytowanego dekretu z 1946 r. w związku z art.10 cytowanego dekretu z 1951 r., wedle którego prawa wynikające z aktu nadania mają charakter osobisty, są niezbywalne i nie podlegają dziedziczeniu. W konsekwencji czego wywiedziono w tej skardze, że taki sam charakter ma uprawnienie do domagania się stwierdzenia prawa własności na podstawie przepisów dekretu z 1951 r. Jeżeli śmierć posiadacza nastąpiła przed wydaniem orzeczenia o wykonaniu aktu nadania, uprawnienia te nie mogły być zrealizowane przez spadkobierców. Mogli oni natomiast wykonać własne, o ile byli posiadaczami gospodarstwa. Przedmiotem dziedziczenia jest prawo rzeczowe, natomiast nie jest nim uprawnienie do bycia stroną w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji spadkobiercy nabywcy gospodarstwa w stanie faktycznym niniejszej sprawy. Postępowanie to, zdaniem skarżącego, nie jest instrumentem ochrony przedmiotu dziedziczenia. Dlatego skarżący organ nie zgadzał się z konkluzją wyprowadzoną przez Sąd pierwszej instancji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Rozpoznając skargę kasacyjną – po myśli art. 183 Ppsa – Naczelny Sąd Administracyjny czyni to w granicach zakreślonych przez ramy tego środka odwoławczego, biorąc pod rozwagę nieważność postępowania. Skarga kasacyjna została oparta na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię (art.174 pkt 1 Ppsa). Przy braku przesłanek nieważności postępowania, ta podstawa podlegała analizie w sprawie.
Spornym zagadnieniem jest kwestia legitymacji H. C. do wszczęcia postępowania w przedmiocie nieważności opisanej powyżej decyzji administracyjnej. Jakkolwiek ustalenie jej braku stanowiło przyczynę wydania decyzji odmownej mającej za podstawę przepis art.157 § 3 k.p.a., a więc przepis procesowy, nadto Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu jako podstawę prawną zaskarżonego wyroku podał mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, to jednak słusznie wywodzi skarga kasacyjna, że przesłankę do takiego rozstrzygnięcia stanowią przepisy prawa materialnego. Kwestię legitymacji zasadnie wiąże ze sferą materialnoprawną, bowiem wśród należących do niej przepisów poszukuje się zwykle przyczyny dla przyznania stronie uprawnienia do skutecznego podejmowania czynności procesowych. Zarzuty skargi kasacyjnej błędnej wykładni przepisów art.2 ust.1 i art.5 ust. 2 dekretu z dnia 6 września 1951 r. o ochronie i uregulowaniu własności osadniczych gospodarstw chłopskich na obszarze Ziem Odzyskanych okazały się jednak nieuzasadnione. Pierwszy z tych przepisów stanowi o nabyciu z mocy prawa własności gospodarstw rolnych przez osoby, które je posiadają i prowadzą osobiście lub przez członków rodziny, a do dnia wejścia w życie dekretu nie uzyskały ich własności. Drugi, że akty nadania wydane na podstawie dotychczasowych przepisów są poświadczeniem własności. Zatem art. 2 ust.1 owego dekretu stanowił podstawę dla nabycia przez J. S. gruntów, które posiadał on i na nich gospodarował w dniu 7 września 1951 r., będącym dniem wejścia w życie tego aktu prawnego. Poza sporem zdaje się bowiem pozostawać okoliczność, że do tej daty nie nabył własności tego gospodarstwa rolnego (nie uzyskał opartego o art.31 dekretu z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska orzeczenia o wykonaniu aktu nadania przenoszącego prawo własności nadanego gospodarstwa w ówczesnym stanie prawnym), choć w tym zakresie stanowczego ustalenia nie dokonano. Akt nadania z dnia 20 grudnia 1947 r. (w trybie art.25 ust.1 dekretu z 1946 r. wyznaczający nabywcę) jedynie poświadcza ten stan rzeczy w stanie prawnym po wejściu w życie dekretu z 1951 r. po myśli jego art.5 ust.2. Przedmiotem niniejszej sprawy jest natomiast orzeczenie o wykonaniu aktu nadania, będące następstwem powyższych zaszłości, mające oparcie w przepisie art.6 ust.1 omawianego dekretu, wedle którego ustala ono granice gospodarstw rolnych oraz ich szacunek. Jak głosi art.6 ust.2 dekretu z 1951 r. tego rodzaju orzeczenie jest podstawą wpisu w księdze wieczystej prawa własności i wierzytelności z tytułu należności za gospodarstwo. Pozostawiając na uboczu kwestię tego, który z aktów należałoby skutecznie podważyć, aby uzyskać pożądany skutek w postaci funkcjonowania w obrocie prawnym aktu odpowiadającego realnie nadanemu i posiadanemu przez J. S. gospodarstwu, trzeba stwierdzić, że wątpliwa jest potrzeba analizy prawidłowości wykładni art.5 ust.2 dekretu z 1951 r. określającego skutki i charakter aktu nadania, skoro sporne orzeczenie miało za podstawę art.6 ust.1 tego dekretu i precyzowało granice oraz szacunek przekazanych gospodarstw. Niemniej jednak bezsprzecznie ma ono charakter następczy w stosunku do poświadczenia własności, czyli aktu nadania, przy czym oba akty są jedynie prostą konsekwencją nabycia własności nieruchomości z mocy prawa. Można je analizować jedynie w szerokim kontekście interesu prawnego H. C. w sprawie administracyjnej, jednakowoż w tym zakresie badaniu i ocenie Sądu pierwszej instancji podlegały inne jeszcze przepisy, których naruszenia poprzez błędną wykładnię skarga kasacyjna nie podważa. Zatem ewentualna wadliwość interpretacji obu przywołanych przepisów nie skutkowałaby więc konsekwencjami, jakich dopatruje się skarżący.
Dla pełnego obrazu stanu faktycznego i prawnego sprawy godzi się wszak stwierdzić, że z akt administracyjnych wynika, iż będącemu tzw. repatriantem (osadnikiem) J. S. w dniu 12 grudnia 1946 r. powierzono tymczasowo administrowanie gospodarstwem rolnym położonym w Węgrzynowie o obszarze 6 ha. Przy czym treść wniosku o przyznanie prawa własności z dnia 20 sierpnia 1947 r. wskazuje, że posiadał on 8 ha ziemi, zaś Powiatowa Komisja Osadnictwa Rolnego w Trzebnicy w dniu 10 października 1947 r. "przyznała" mu "prawo własności 9 hektarów ziemi". Potwierdziło to orzeczenie tejże Komisji z dnia 16 października 1947 r., nr 3385, o wyznaczeniu nabywcy gospodarstwa (akt nadania), mające za podstawę art.25, art.33 i art.36 przywołanego wyżej dekretu z 6 września 1946 r., które znalazło odzwierciedlenie w akcie nadania z dnia 20 grudnia 1947 r. Był to zatem akt uprawniający do objęcia gospodarstwa w posiadanie, nieprzenoszący własności. Dlatego w art.27 owego dekretu stwierdza się, że prawa wynikające z tego aktu mają charakter osobisty, są niezbywalne i nie dziedziczne. Wszak regulacja ta nie ma w sprawie istotnego znaczenia, a w każdym razie nie ma takiego, jakie przyznaje mu Samorządowe Kolegium Odwoławcze we Wrocławiu. Nie ten akt jest bowiem istotą sprawy i nie on kreuje uprawnienia wnioskodawczyni do wszczęcia postępowania nieważnościowego. Zasady wynikające z dekretu z dnia 6 września 1951 r., na podstawie którego wydano orzeczenie z dnia [...] października 1961 r., inaczej regulują tę kwestię. Nota bene powołanie się organu na art.27 dekretu z 6 września 1946 r. w związku z art.10 dekretu z 6 września 1951 r. jest błędne, bowiem kwestia zawarta w art.27 została uregulowana, i to odmiennie, w art.3 dekretu z 1951 r., toteż przepis art.10 dekretu z 1951 r. nie ma zastosowania w sprawie. Jak już to powiedziano, przeniesienie własności następowało na mocy orzeczenia o wykonaniu aktu w trybie art.31 ust.1 tegoż dekretu, którym nie jest akt nadania z 20 grudnia 1947 r. wyznaczający nabywcę na zasadzie art.25 ust.1 dekretu z 1946 r. i potem poświadczający własność (art.5 ust.2 dekretu z 1951 r.). Z akt administracyjnych nie wynika, aby w odniesieniu do J. S. wydano wspomniane orzeczenie o wykonaniu aktu nadania do dnia wejścia w życie kolejnego dekretu, który miał uporządkować stan prawny przekazanych w posiadanie i gospodarowanie gospodarstw rolnych oraz przyspieszyć ich regulacje. Dekret z 6 września 1951 r. przewidywał nabycie własności gospodarstw rolnych przez ich posiadaczy prowadzących je w dniu wejścia w życie z mocy prawa (art.2 ust.1), przy czym własność ta jest przedmiotem dziedziczenia (art.3). Oznacza to, że z dniem 7 września 1951 r. J. S. stał się właścicielem gruntu, co do którego spełnione były powyższe przesłanki, przy czym grunt ten mógł być przedmiotem dziedziczenia, przeto mógł należeć do spadku po nim. Oczywistym i bezspornym jest, że J. S. mógł kwestionować decyzje podjęte w tej materii, w tym przedmiotowe orzeczenie z dnia [...] października 1961 r., a więc także domagać się stwierdzenia jego nieważności, jak też w inny sposób dochodzić gruntu nim nieobjętego. Może to czynić również jego następca prawny. Nie ma racji skarga kasacyjna twierdząc, że wnioskodawczyni chodzi o korektę aktu dotyczącego stwierdzenia własności, bo nie domaga się ona poświadczenia nabycia tego prawa, a dąży do wyeliminowania orzeczenia następczego – orzeczenia o wykonaniu aktu nadania i wydania nowego.
W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego to uprawnienie procesowe, jako konsekwencja uprawnień materialnoprawnych, jej służy. Wbrew wywodom skarżącego organu przedmiotem dziedziczenia są nie tylko prawa rzeczowe, zaś w niniejszej sprawie nie chodzi o ochronę dziedziczenia, którego rzecz jasna postępowanie nieważnościowe nie jest instrumentem. Po myśli art.922 § 1 i 2 kodeksu cywilnego, który pośrednio definiuje instytucje prawne spadku i dziedziczenia, należące do spadku prawa i obowiązki zmarłego z chwilą jego śmierci przechodzą na spadkobierców, przy czym nie mieszczą się wśród nich te prawa i obowiązki, które ściśle są związane z jego osobą oraz te, które przechodzą na inne osoby niezależnie od tego, czy są one spadkobiercami. Wedle poglądów doktryny i praktyki (p. Komentarz do kodeksu cywilnego księga czwarta spadki E. Skowrońskiej, Warszawa 1995 r., str. 10-16 oraz cytowane tam orzecznictwo) do spadku zalicza się oprócz praw rzeczowych m.in. prawa i obowiązki z bezpodstawnego wzbogacenia, roszczenia i obowiązki odszkodowawcze, prawa i obowiązki wynikające z niektórych umów. Do spadku należą także pewne uprawnienia, w tym przykładowo prawo uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli, prawo odkupu, prawo pierwokupu, jak też prawa i obowiązki wynikające ze stosunków prawnych, w jakich uczestniczył spadkodawca, bo spadkobierca wstępuje w stosunki majątkowe spadkodawcy i w jego sytuacje prawne (tak J. S. Piątowski w: System prawa cywilnego Tom IV Prawo spadkowe, Wyd. PAN 1986 r., str. 65-66). Mimo, iż chodzi tu generalnie o prawa i obowiązki oraz stosunki, które mają charakter cywilnoprawny (op. cit., str.48), to jednak skoro wspomniana wyżej sytuacja prawna dotyka m.in. skutków cywilnoprawnych zaszłości zdziałanych z udziałem spadkodawcy, to nawet wówczas, gdy należą one co do zasady do sfery prawa administracyjnego, bądź gdy wyłącznie za pomocą środków w tej gałęzi prawa przewidzianych możliwa jest ich naprawa, chybione byłoby wyłączanie ich ze spadku (przynajmniej jako przesłanki rozstrzygnięcia spornego w sprawie zagadnienia). Poza tym przywołane powyżej akty administracyjne ukształtowały podlegającą dziedziczeniu masę spadkową, która przeszła na następców prawnych. Niepodobna twierdzić, aby uprawnienie do ustalenia składu majątku (spadkowego) ograniczone miałoby być do osoby żyjącego właściciela (spadkodawcy), a więc tylko inter vivos. Uprawnienie to powinno służyć jego następcom, bez względu na to na gruncie jakiej gałęzi prawa jest to możliwe. I nie chodzi tu o ochronę dziedziczenia w ujęciu cywilistycznym, ale o legalność aktów administracyjnych ingerujących w tę sferę, gdyż oczywista jest rozbieżność w powierzchni gospodarstwa pomiędzy aktem nadania poświadczającym nabycie własności (z dnia 20 grudnia 1947 r.) a orzeczeniem o wykonaniu aktu nadania (z dnia [...] października 1961 r.). Zatem wbrew twierdzeniom skarżącego organu wnioskodawczyni można przypisać uprawnienia, które mogłyby być jej przyznane w wyniku stwierdzenia nieważności decyzji. Trzeba też podkreślić, że jakkolwiek stwierdzenie nieważności eliminuje decyzję z obrotu prawnego ex tunc, to jednak nie jest tego prostą konsekwencją przywrócenie własności Skarbu Państwa gruntu nią objętego. Poza tym w takiej sytuacji należy wydać nowe – prawidłowe – rozstrzygnięcie i w tym dostrzec należy causę dla żądania wnioskodawczyni. Wreszcie wbrew skardze kasacyjnej legitymacja w tej sprawie nie została wywiedziona ze skutków nieważności, ale z interesu prawnego zasadzającego się na skutkach kwestionowanego orzeczenia, nadto nie wynika z samego tylko statusu zstępnego nabywcy, ale ze statusu następcy prawnego, mającego szerszy wymiar. Tak oceniając treść uprawnienia do inicjowania postępowania administracyjnego w przedmiocie nieważności orzeczenia z dnia [...] października 1961 r., należy opowiedzieć się za istnieniem interesu prawnego H. C., a zatem jej legitymacją czynną w badanym postępowaniu administracyjnym. Jak to bowiem wyżej wskazano obowiązujące przepisy przewidywały dziedziczenie gospodarstwa rolnego nabytego na podstawie omawianych przepisów. Zatem już z dniem 7 września 1951 r. mogło ono należeć do spadku po nim, i zapewne należało aż do jego śmierci, chyba że wydane zostały inne dyspozycje. Te kwestie, jak w ogóle zagadnienie spadkobrania i innych istotnych okoliczności faktycznych mających wpływ na ocenę istnienia następstwa prawnego po J. S., z uwagi na ich niewyjaśnienie w sprawie, należy ustalić. Z tym zastrzeżeniem są one zresztą eksponowane obecnie. Trudno zgodzić się z tezą, aby z chwilą jego śmierci wygasło prawo do uruchomienia nadzwyczajnych trybów kontroli legalności zapadłych w przedmiocie prawa własności decyzji. Nie do zaakceptowania byłaby sytuacja, w której w Państwie prawa nie mogłyby one zostać wzruszone z powodu śmierci osoby, na rzecz której je przyznano, nie są bowiem prawami osobistymi. Wbrew twierdzeniom organu orzekającego wyłączny udział ojca wnioskodawczyni w postępowaniu administracyjnym dotyczy jednak li tylko etapu wcześniejszego, sprzed wydania kwestionowanego orzeczenia, bo fazy wyznaczenia nabywcy gospodarstwa. Upraszczając zagadnienie można dowodzić, że interes prawny H. C. w niniejszej sprawie uzewnętrznia się poprzez służące jej prawo do własności gruntu nadanego ojcu, którego powierzchnia wynikająca z aktu poświadczającego własność mogła nie odpowiadać powierzchni rzeczywiście nabytego gruntu z mocy prawa. Przy czym należy zwrócić uwagę skarżącemu, że zagadnienie uprawnienia do nabycia własności gruntu i uprawnienie do dokonywania czynności prawnych względem gruntu (aktów go dotyczących) nabytego przez spadkodawcę nie są tożsame.
W konsekwencji uznania, że następca prawny nabywcy gospodarstwa w trybie przepisów dekretów z dnia 6 września 1946 i z dnia 6 września 1951 r. jest uprawniony do wszczęcia postępowania w przedmiocie nieważności decyzji zapadłych na podstawie wskazanych aktów prawnych, należało oddalić zarzuty skargi kasacyjnej. Wykładnia przepisów obu dekretów dokonana przez Sąd pierwszej instancji, a podważana w skardze kasacyjnej, w zakresie istotnym dla sprawy okazała się bowiem prawidłowa. Naczelny Sąd Administracyjny podziela argumenty przedstawione przez ten Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Zaznaczyć godzi się także, że kwestia nabycia przez wnioskodawczynię prawa własności gospodarstwa rolnego w trybie przepisów ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych nie ma znaczenia dla wyniku sprawy niniejszej. Zarówno sam fakt, jak i charakter nabycia nie przekreśla uprawnień do inicjowania postępowań dotyczących decyzji będących podstawą nabycia przez poprzednika prawnego gruntu objętego aktem własności ziemi wydanym na tej podstawie. Nie ma ku temu żadnych racjonalnych przesłanek, bo oba zakresy spraw są rozłączne. Niniejsza dotyczy wcześniejszej, sprzed nabycia gruntu na podstawie nieformalnej umowy. Na koniec wypadnie nadmienić, że stanowisko zaprezentowane w niniejszej sprawie pokrywa się ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego zajętym w podobnej sprawie rozpoznanej przez ten Sąd pod sygn. akt II OSK 741/08, w której wyrokiem z dnia 11 maja 2009 r. oddalono skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 23 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Wr 338/07, uchylającego decyzje tegoż Kolegium odmawiające wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji zapadłej w tej samej materii. Takie też jest utrwalone stanowisko tego Sądu w kwestii legitymacji procesowej następców prawnych w postępowaniach nieważnościowych dotyczących decyzji wywłaszczeniowych, czy tzw. gruntów warszawskich.
Mając powyższe okoliczności na względzie Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art.184 Ppsa, orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło