II FZ 80/05
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2005-04-13
Skład orzekający: Edyta Anyżewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błąd pracownika kancelarii przy adresowaniu korespondencji, przy dużej skali wysyłek, może być uznany za zdarzenie losowe, usprawiedliwiające przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że przy dużej skali wysyłanej korespondencji przez spółkę, błąd pracownika kancelarii w adresowaniu przesyłki należy traktować jako zdarzenie losowe, a nie niedbalstwo. W związku z tym, nie można przypisać stronie winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, co uzasadnia przywrócenie tego terminu.Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, argumentując, że wniosek ten został wysłany pocztą poleconą, ale wskutek omyłki pracownika został błędnie zaadresowany do Dyrektora Izby Skarbowej zamiast do Sądu. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że błąd pracownika nie usprawiedliwia braku winy strony. W zażaleniu skarżący zarzucił naruszenie przepisów PPSA, w tym stwierdzenie zawinionego uchybienia terminowi.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Edyta Anyżewska, , , po rozpoznaniu w dniu 13 kwietnia 2005 r. na posiedzeniu niejawnym w Wydziale II Izby Finansowej zażalenia B.A. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 8 listopada 2004 r. sygn. akt I SA/Wr 3632/01 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi B. A. na decyzję Izby Skarbowej we Wrocławiu z dnia [...] września 2001 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty podatku dochodowym od osób fizycznych za 2000r. p o s t a n a w i a: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Postanowieniem z dnia 8 listopada 2004 r. sygn. akt I SA/Wr 3632/01 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił B. A. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
W uzasadnieniu orzeczenia wskazano, że w dniu 7 września 2004 r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, podnosząc w jego uzasadnieniu, iż wniosek o sporządzenie uzasadnienia został wysłany pocztą poleconą w dniu 16 lipca 2004 r. Wyjaśnił także, iż dopiero w rozmowie telefonicznej z pracownikiem sekretariatu Sądu uzyskał informację o tym, że wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku wydanego w niniejszej sprawie nie dotarł do Sądu. W konsekwencji pełnomocnik skarżącego
podniósł, iż wskutek oczywistej omyłki pracownicy polegającej na błędnym
zaadresowaniu poczty poleconej, wniosek z dnia 16 lipca 2004 r. trafił do Dyrektora Izby Skarbowej we Wrocławiu, który nie wykonał ciążącego na nim obowiązku określonego w art. 171 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. nr 137, poz. 926 ze zm.). Pełnomocnik wyjaśnił także, iż do zwykłych obowiązków pracownicy, która źle zaadresowała kopertę, nie należał obrót korespondencją, natomiast w dniu nadania przesyłki do Dyrektora Izby Skarbowej we Wrocławiu, przypadającym na okres urlopowy w kancelarii, przejęła dodatkowo niektóre czynności biurowe, w tym sprawy korespondencji. Nadto podniósł, iż pełnomocnicy strony skarżącej nie mogli osobiście zweryfikować, czy wniosek został wysłany do właściwego adresata albowiem w tym czasie przebywali poza terytorium Polski i dyspozycję wysłania wydali telefonicznie. W opinii pełnomocnika skarżącego w stanie faktycznym sprawy zachodziły okoliczności usprawiedliwiające pomyłkę pracownicy w wysyłce wniosku o sporządzenie uzasadnienia oraz brak winy pełnomocników, którzy ze względu na dzielącą ich od biura odległość, nie mogli przewidzieć pomyłki w zaadresowaniu koperty, ani też sprawdzić, czy ich polecenie zostało prawidłowo wykonane. Dla poparcia powyższych twierdzeń pełnomocnik B. A. powołał orzecznictwo Sądu Najwyższego. Jednocześnie nadesłał wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 12 lipca 2004 r. sygn. akt I SA/Wr 4101/01. Na wezwanie Sądu Dyrektor Izby Skarbowej we Wrocławiu nadesłał wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 12 lipca 2004 r., który w dniu 16 lipca 2004r. został złożony przez pełnomocnika skarżącego w UPT Warszawa 81. Wyjaśnił również, iż wniosek skarżącego o sporządzenie uzasadnienia wyroku w przedmiotowej sprawie wpłynął do organu podatkowego II instancji w dniu 19 lipca 2004 r., jego adresatem był Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, i uznając, że skarżący przesłał przedmiotowy wniosek organowi tylko do wiadomości, pozostawiono go ad acta, Nadto podniósł, iż zarówno pisma procesowe skarżącego z dnia 16 lipca 2004 r. jak i z dnia 7 września 2004 r. mają taki sam układ strony z powołaniem strony skarżącej, adresu do doręczeń oraz organu, co jednak nie utrudniło prawidłowego przesłania wniosku o przywrócenie terminu przez skarżącego do właściwego organu.
Oddalając wniosek Sąd podał, że zarówno w literaturze prawniczej jak i w orzecznictwie sądowym utrwalony jest pogląd, iż kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej i że przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się lekkiego choćby niedbalstwa. Brak winy w uchybieniu terminu można zatem przyjąć tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć przy użyciu największego nawet wysiłku. Przy ocenie winy należy natomiast przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej należy wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy, a do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która uniemożliwiła wyręczenie się przez inną osobę, powódź, pożar. Przyjmuje się także, iż nie tylko wina podatnika, lecz również innych osób — w tym pełnomocnika, gdy pełnomocnik reprezentuje stronę w postępowaniu, czy pracownika — wyłącza możliwość przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, zaś zaniedbania osób, którymi posłużyła się strona (pełnomocników, pracowników kancelaryjnych) powodują, że nie można uznać braku jej winy w uchybieniu terminowi. W świetle tych rozważań Sąd uznał, że przedstawione we wniosku okoliczności, które spowodowały uchybienie terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem (termin ten upływał w dniu 19 lipca 2004r.) nie mogły uzasadniać braku winy strony. Z treści wniosku wynika, iż był prawidłowo adresowany do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i tylko na skutek zaniedbania pracowników odpowiedzialnych za załatwianie korespondencji zamiast do Sądu przesłano go do Dyrektora Izby Skarbowej. Nie sposób uznać okresu urlopowego za okoliczność nadzwyczajną, której wystąpienia nie można było przewidzieć i w konsekwencji zapewnić właściwej organizację pracy pracowników kancelaryjnych. W odniesieniu do zarzutu niewykonania przez Dyrektora Izby Skarbowej we Wrocławiu dyspozycji normy prawnej sformułowanej w art. 171 3 Ordynacji podatkowej Sąd stwierdził, iż w niniejszej sprawie nie ma podstaw do uznania, iż uchybienie przez organ podatkowy temu obowiązkowi uzasadnia brak winy skarżącego w nie niedochowaniu terminu do złożenia wniosku o doręczenie odpisu orzeczenia z uzasadnieniem. Przepis ten stanowi bowiem, iż jeżeli z podania (tu z wniosku o doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem) wynika, że właściwym w sprawie jest sąd, organ podatkowy zwraca podanie osobie, która je wniosła, z odpowiednim pouczeniem. Zwrot podania następuje w formie postanowienia, na które służy zażalenie. Sąd zauważył, iż przesyłka zawierająca wniosek została doręczona stronie przeciwnej w dniu 19 lipca 2004 r., tj. w ostatnim dniu zakreślonego w art. 141 2 u.p.p.s.a. terminu. Wykonanie ciążącego na organie obowiązku wydania postanowienia o jego zwrocie wraz z odpowiednim pouczeniem nie stanowiłoby zatem przesłanki usprawiedliwiającej uchybienie przedmiotowego tego terminu.
W zażaleniu na to postanowienie wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz o rozstrzygnięcie sprawy co do istoty poprzez przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, względnie o umorzenie postępowania w sprawie. Rozstrzygnięciu Sądu zarzucono naruszenie art. 161 § 3 u.p.p.s.a. poprzez niewydanie postanowienia o umorzeniu postępowania w sprawie wniosku o przywrócenie terminu, mimo oczywistej bezprzedmiotowości postępowania, wynikłej z faktu złożenia osobiście przez skarżącego wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w formie ustnej w dniu 16 lipca 2004 r. w siedzibie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Ponadto zarzucono naruszenie art. 86 § 1 u.p.p.s.a. poprzez stwierdzenie, że uchybienie terminowi miało charakter zawiniony.
W motywach zażalenia pełnomocnik skarżącego wskazał na bezprzedmiotowość postępowania z wniosku o przywrócenie terminu stwierdzając, iż skarżący wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku złożył w formie ustnej uiszczając jednocześnie opłatę kancelaryjną. Na poparcie swojej tezy pełnomocnik skarżącego powołał się na literalne brzmienie przepisu art. 141 § 2 u.p.p.s.a. Obszernie uzasadniając drugi z zarzutów podtrzymano argumentację dotyczącą wadliwego lecz nie zawinionego działania pracownicy kancelarii i pozostawania w tym czasie pełnomocników skarżącego poza siedzibą [...] Sp. z o.o, powołując się w tym zakresie na orzecznictwo Sądu Najwyższego. Podkreślono, że spółka wysyła dziesiątki, a nawet setki listów opatrzonych identycznym układem strony, a skierowanych do różnych sądów administracyjnych i organów administracji publicznej. Zdaniem skarżącego nie można stwierdzić, że personel administracyjny dopuścił się niedbalstwa, skoro w pozostałych 480 przypadkach (okres od 1 stycznia do 16 lipca 2004 r.) koperty zostały zaadresowane prawidłowo. Stąd należy przyjąć, iż błąd ten, przy takiej skali wysyłek był zdarzeniem losowym, a nie zawinionym. W konkluzji podniesiono, że zgodna z art. 45 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP wykładnia przepisu art. 86 § 1 u.p.p.s.a. powinna charakteryzować się zawężonym rozumieniem pojęcia winy, aby we wszystkich możliwych przypadkach stwierdzić, że do zawinionego działania strony nie doszło.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie należy uwzględnić.
W pierwszym rzędzie należy stwierdzić, iż nie jest zasadny postawiony w zażaleniu zarzut dotyczący naruszenia art. 161 § 3 u.p.p.s.a. Zasadą jest bowiem inicjowanie postępowanie sądowoadministracyjnego (i prowadzonych w jego ramach postępowań incydentalnych) poprzez złożenie odpowiedniego pisma (art. 45 u.p.p.s.a.) Wyjątkiem od tej reguły jest możliwość zgłoszenia wniosku lub oświadczenia ustnie do protokołu (por. J.P. Tarno, w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz., Warszawa 2004 r., s. 81). Możliwość składania ustnie wniosków i oświadczeń może bowiem następować jedynie na rozprawie i w przypadku postępowania mediacyjnego, bo tylko wtedy przepisy Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nakazują sporządzenie protokołu. W pozostałych przypadkach wszelkie oświadczenia wiedzy i woli skarżącego powinny następować w formie pisemnej. Stąd nie można przyjąć, że uiszczając opłatę kancelaryjną i podając sygnaturę sprawy skarżący złożył jednocześnie w formie ustnej stosowny wniosek.
Przechodząc zatem do oceny zarzutu naruszenia przez sporne postanowienie Sądu art. 86 § 1 u.p.p.s.a., należy go uznać za usprawiedliwiony. Sąd I instancji wyczerpująco przedstawił poglądy prezentowane w orzecznictwie i doktrynie dotyczące pojęcia winy i możliwości jej przypisania przy uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej dlatego tutejszy Sąd nie uznaje za konieczne i celowe powtarzanie tych rozważań. Zgadzając się z tymi wywodami należy jednak zauważyć, iż stan faktyczny w przedmiotowej sprawie nie pozwala się zakwalifikować w ten sposób, w jaki uczynił to Sąd I instancji. Należy bowiem zgodzić się z prezentowanym w zażaleniu poglądem, popartym orzecznictwem Sądu Najwyższego (por. postanowienie SN z dnia 15.05.1998 r. sygn. akt I PKN 127/98), iż przy takiej skali wysyłanej korespondencji, jaka ma miejsce w [...] Sp. z o.o., niniejszy przypadek należy uznać za zdarzenie o charakterze losowym. W konsekwencji nie można przypisać pracownicy kancelarii niedbalstwa. Należy przy tym podkreślić, że skarżący działając w przekonaniu, iż stosowny wniosek został złożony uiścił w terminie opłatę kancelaryjną za doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem. Tym samym przypadkowa ale zarazem oczywista i przewidywalna przy tej ilości wysyłanej korespondencji omyłka pracownicy spółki nie może wywoływać negatywnych skutków dla działających z należytą starannością pełnomocnika i skarżącego.
Z tych względów, działając na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 2 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny postanowił jak w sentencji.
Wniosek o zasądzenie kosztów postępowania, zawarty w zażaleniu, nie znalazł w ocenie Sądu uzasadnienia. Stosownie do art. 209 u.p.p.s.a. wniosek strony o zwrot kosztów Sąd rozstrzyga w każdym orzeczeniu uwzględniającym skargę oraz w orzeczeniu, o którym mowa w art. 201, 203 i 204 cytowanej ustawy. W niniejszym postępowaniu zażaleniowym Sąd nie miał na celu wydania orzeczenia odnoszącego się do merytorycznego rozstrzygnięcia skargi i z tych też względów Sąd nie orzekł o zwrocie kosztów sądowych.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło