II OSK 128/05

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2005-10-25

Skład orzekający: Alicja Plucińska-Filipowicz, Krystyna Borkowska, Tomasz Zbrojewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy warunkowe umorzenie postępowania karnego, w którym stwierdzono winę sprawcy, może stanowić samodzielną podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską na podstawie art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, w brzmieniu obowiązującym w dacie zdarzenia?
Ratio decidendi
Warunkowe umorzenie postępowania karnego, nawet przy stwierdzeniu winy sprawcy, nie jest równoznaczne ze skazaniem i nie przesądza o istnieniu uzasadnionej obawy, że posiadacz broni może użyć jej w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego. Akta sprawy muszą zawierać dowody uzasadniające taką obawę, a nie tylko sam wyrok warunkowo umarzający postępowanie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła cofnięcia pozwolenia na broń myśliwską W. S. po tym, jak oddał on pięć strzałów z broni myśliwskiej, a jeden z pocisków wpadł do budynku mieszkalnego, narażając jego mieszkankę na niebezpieczeństwo. Postępowanie karne wobec W. S. zostało warunkowo umorzone. Organy policji uznały, że czyn ten daje podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń, powołując się na obawę użycia broni w celach sprzecznych z porządkiem prawnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę W. S., uznając ocenę organów za zasadną. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając zasadność skargi kasacyjnej.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Alicja Plucińska-Filipowicz, Sędziowie NSA Krystyna Borkowska (spr.), Tomasz Zbrojewski, Protokolant Dorota Korybut - Orłowska, po rozpoznaniu w dniu 25 października 2005 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 września 2004r., sygn. akt 6 III SA 1824/03 w sprawie ze skargi W. S. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń palną myśliwską 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie 2) zasądza od Komendanta Głównego Policji na rzecz W. S. kwotę 400 zł (czterysta złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego Wyrokiem z dnia 28 września 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę W. S. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] w przedmiocie cofnięcia pozwolenia na broń myśliwską. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, co następuje: Wyrokiem Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy z dnia 9 grudnia 2002 r. W. S. został uznany za winnego tego, że w dniu 10 sierpnia 2002 r. w J. oddał pięć strzałów z broni myśliwskiej. Jeden z pocisków wpadł do wnętrza budynku mieszkalnego, wobec czego jego mieszkanka została narażona na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia co wyczerpuje znamiona czynu określonego w art. 160 § 1 kk. Postępowanie w niniejszej sprawie Sąd umorzył warunkowo określając okres próby na dwa lata oraz orzekł świadczenie pieniężne na rzecz PCK w kwocie 500 zł. Decyzją z dnia [...] [...] Komendant Wojewódzki Policji w [...] – na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 2 oraz art. 20 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji cofnął W. S. pozwolenie na broń myśliwską. [...] Komendant Policji uznał, że W. S. należy zaliczyć do osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 2-6 cyt. ustawy. Powyższa decyzja została utrzymana w mocy przez Komendanta Głównego Policji, który w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] wyraził pogląd, że "przepis art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji (...) nie zawiera zamkniętego katalogu przestępstw stanowiących podstawę do cofnięcia pozwolenia na broń. Należy go odczytywać jako podstawę do cofnięcia pozwolenia ma broń w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu, dającego podstawę do uznania, iż osoba posiadająca broń nie daje rękojmi bezpiecznego jej posiadania i używania. Czyn popełniony przez skarżącego daje podstawę do obaw, iż posiadana broń może zostać użyta niezgodnie z jej przeznaczeniem". W skardze do Sądu W. S. zarzucił organom dowolną interpretację art. 18 ust. 2 pkt 2 i art. 15 ust. 6 ustawy o broni i amunicji. Oddalając przedstawioną wyżej skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że ocena zachowania skarżącego wyrażona w decyzji organu odwoławczego jest zgodna z intencją ustawodawcy, który ustawą z dnia 14 lutego 2003 r. (Dz. U. z 2003 r. Nr 52, poz. 451) zmienił ustawę o broni i amunicji w ten sposób, że od 1 stycznia 2004 r. podstawą cofnięcia pozwolenia na broń jest skazanie za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu. Skarżący nie został skazany lecz wyrokiem umarzającym warunkowo postępowanie jego wina została bezsprzecznie stwierdzona. Strzelając na terenie osiedla mieszkaniowego W. S. naruszył podstawowe zasady obowiązujące posiadacza broni, tj. niedopuszczenie do możliwości powstania szkody u innych osób skutkiem posługiwania się bronią. Zachowanie skarżącego nie było przypadkowe albowiem z pełną świadomością urządził on strzelanie wśród domów mieszkalnych i tylko szczęśliwemu trafowi zawdzięczać należy niewystąpienie groźniejszego skutku. Przestrzeliwując broń w miejscu do tego nieprzewidzianym skarżący wykazał lekceważący stosunek do przepisów prawa narażając życie lub zdrowie innych osób. Zatem należy przyjąć za zasadną ocenę zachowania skarżącego przez organy, że kwalifikuje ono skarżącego jako osobę, co do której istnieje uzasadniona obawa, iż może użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku prawnego (art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji) Sąd odnosząc się do zarzutów skargi podniósł także, że organy Policji mogły cofnąć pozwolenie na broń w przypadku naruszenia zasad o których mowa w art. 45 cyt. ustawy czyli użycia broni w celach sportowych lub szkoleniowych poza strzelnicą. W złożonej od powyższego wyroku skardze kasacyjnej W. S. domagając się jego uchylenia podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 133 § 1 i 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez wydanie orzeczenia bez "dogłębnej analizy akt sprawy". Podniósł również zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy – o broni i amunicji, w brzmieniu obowiązującym w czasie zdarzenia, tj. dniu 10 sierpnia 2002 r. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wyjaśnił, że do zdarzenia doszło na terenie łowiska, ponieważ miejscowość J. jest jego częścią składową. Przestrzeliwanie broni miało miejsce między wałami przeciwpowodziowymi, na terenie niezabudowanym. Pełna odległość domu w J. od miejsca strzelania wynosiła około 200 m. Zgodnie z zasadami batalistyki wszystkie pociski winny być wychwycone przez wały przeciwpowodziowe, wysokie na 7 m i szerokie na około 15 m. Żadne strzelnice w [...] nie posiadają kulochwytów. Pomiar miejsca uderzenia w ścianie pocisku, na pierwszym piętrze budynku w J. i jego słaba siła mechaniczna (pocisk odbił się i upadł na dywan) w zestawieniu z bezspornymi pomiarami wysokości przestrzelin i otarć kory na drzewie wskazują, że pocisk został odbity od drzewa, zmienił swój lot z poziomego na pionowy i opadając siłą bezwładnościową trafił przez drzwi balkonowe do pokoju. Powyższe okoliczności nie były brane pod uwagę przez orzekające organy a także przez Sąd. Odnośnie błędnej interpretacji art. 15 ust. 1 pkt 6 – ustawy o broni i amunicji w brzmieniu wówczas obowiązującym, skarżący zauważył, że "nie został skazany za przestępstwo z użyciem broni lub groźby bezprawnej". Nie można stawiać znaku równości między skazaniem a warunkowym umorzeniem. Artykuł 66 § 1 k.k. mówi, że warunkowe umorzenie postępowania karnego może nastąpić tylko wówczas gdy wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znane, okoliczności popełnienia nie budzą wątpliwości a postawa sprawcy i jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób bycia uzasadniają przypuszczenie, że będzie przestrzegał porządku prawnego (...)". Gdyby intencją ustawodawcy było w przypadku art. 15 ust. 1 pkt 6 zrównanie przy okazji ostatniej nowelizacji instytucji skazania z instytucją warunkowego umorzenia wówczas dodano by w pkt 6 ust. 1 art. 15 cyt. ustawy po wyrazie "przestępstwa" słowa "lub warunkowo umorzono postępowanie". W złożonej odpowiedzi na skarg kasacyjną Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, podkreślając, że organy Policji nie stawiają znaku równości pomiędzy warunkowym umorzeniem postępowania a skazaniem, wskazywały tylko, że warunkowe umorzenie postępowania nie jest tożsame z wyrokiem uniewinniającym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie, mimo że sposób jej zredagowania nasuwa wiele zastrzeżeń. Stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a. sąd rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Oznacza to, że poza przypadkami nieważności postępowania, związany jest jej zarzutami. Stąd też uzasadnienie tej skargi powinno ograniczać się do argumentów mających wykazać zasadność postawionych w jej części wstępnej zarzutów. Jeśli chodzi o zarzuty natury procesowej – należy wskazać w czym uchybił sąd przepisom postępowania przed sądami administracyjnymi i jaki wpływ te uchybienia mogły mieć na wynik sprawy. Jeżeli skarżący z kolei zarzucił sądowi błędną wykładnię prawa materialnego winien wykazać na czym polega mylne rozumienie przez sąd zastosowanej normy prawnej i jak – zdaniem skarżącego – tę normę należy rozumieć. Mimo uzasadnienia, które w głównej mierze sprowadza się do przedstawienia stanu faktycznego sprawy, tak jak widział go skarżący, za uzasadniony należało uznać zarzut naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. Przepis ten stanowi, że sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Oznacza to, że prawidłowość dokonywanych ustaleń faktycznych poczynionych przez organy administracji publicznej (a nie prze sąd jak sugeruje skarżący) wskazanych w uzasadnieniu decyzji konfrontuje sąd z materiałem dowodowym znajdującym się w aktach sprawy. Tak więc ustalenie, że skarżący zalicza się do osób, które "mogą użyć broń w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego" winno znajdować oparcie w dowodach zgromadzonych w toku postępowania administracyjnego. Uzasadniona obawa, o której mowa w art. 15 ust. 1 pkt 6 ustawy o broni i amunicji, dotyczy przewidywanych zachowań posiadacza broni. Może ją uzasadniać dotychczasowe postępowanie danej osoby (np. nadużywanie alkoholu, dopuszczenie się czynów nagannych) czy ujemne cechy charakteru (nieopanowanie, porywczość, niezrównoważenie psychiczne i inne). Pozwolenie na broń wydawane jest przez organy Policji po wszechstronnym i starannym badaniu, czy nie zachodzą przeciwwskazania, o których mowa w art. 15 ust. 1 cyt. ustawy. Cofnięcie takiego pozwolenia powinna poprzedzać równie wnikliwa procedura. Przemawia za tym również ochrona nabytego uprawnienia. Oceniając z tego punktu widzenia akta administracyjne należy stwierdzić, iż zawierają one tylko jeden istotny dowód: wyrok sądu karnego (k.36). Wynika z niego tylko to, że oskarżony S. oddał w J. "5 strzałów ze sztucera z których jeden wpadł do wnętrza budynku; narażając jego mieszkankę na bezpośrednie niebezpieczeństwo". Jeżeli sąd karny warunkowo umorzył postępowanie na 2 letni okres próby, to tym samym założył, że oskarżony ponownie przestępstwa nie popełni oraz przyjął, że stopień niebezpieczeństwa społecznego czynu nie jest znaczny. Wyrok ten, nie będący wyrokiem skazującym (por. A. Marek, Warunkowe umorzenie postępowania karnego, Warszawa 1973, s. 56 i nast.) nie przesądza jeszcze o istnieniu obawy o której mówi art. 15 ust. 1 pkt 6 cyt. ustawy. W aktach sprawy brak jest jakichkolwiek dokumentów, z których wynikałoby w jakich warunkach został oddany strzał. Takie dokumenty zostały dołączone dopiero do skargi kasacyjnej. Pełnomocnik Komendanta Głównego Policji przyznał, że nie stanowiły one dowodu w postępowaniu administracyjnym. Nie można wykluczyć, że przy ewidentnej lekkomyślności strzelającego wydarzenie miało charakter przypadkowy (rykoszet) a przy tym jednorazowy. Skarżący twierdzi, że działo się to w obwodzie łowieckim i taka sytuacja mogła się zdarzyć nie tylko przy przestrzeliwaniu broni. Stwierdzenie w uzasadnieniu wyroku, że skarżący "urządził strzelanie wśród domów mieszkalnych" nie znajduje oparcia w którymkolwiek z dowodów. Reasumując, akta sprawy nie pozwalały na ocenę sformułowanych w zaskarżonej decyzji wniosków. Już tylko ubocznie należy zauważyć, że niezrozumiały jest zarzut kasacyjny naruszenia art. 134 § 1 P.p.s.a. Jeżeli autor skargi kasacyjnej, jak wynika z jej wywodów zamierzał "zwalczyć" przyjętą przez sąd karny kwalifikują czyn (nie przestępstwo lecz wykroczenie) to wcześniej powinien rozważyć do kogo należy kierować tego rodzaju argumentację. Za chybiony należy również uznać zarzut błędnej wykładni art. 15 ust. 1 pkt 6 – cyt. ustawy. Jak wynika z uzasadnienia wyroku sąd nie dokonywał wykładni ww. przepisu. Zauważyć również należy, że ze sformułowania zawartego na str. 9 skargi kasacyjnej wynika, iż skarżącemu chodzi o drugą z postaci naruszenia prawa materialnego: niewłaściwe zastosowanie przepisu (art. 174 pkt 1). Jednak uzasadnienie zarzutu zawiera polemikę z oceną "cech przedmiotowych" skarżącego, a to już nie jest kwestia prawa materialnego, leczy procesowa. Zwrócić wreszcie należy uwagę na niedostosowanie zawartego w pkt 3 ppkt 1 skargi kasacyjnej wniosku do zarzutów. Uchylenie obu decyzji, poprzez rozpoznanie skargi byłoby możliwe tylko przy braku naruszeń postępowania (art. 188 P.p.s.a.). Mimo tych braków, wobec zasadności pierwszego z zarzutów należało na podstawie art. 185 § 1 i art. 203 pkt 1P.p.s.a. orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło