I OSK 440/05
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-02-16
Skład orzekający: Wojciech Chróścielewski, Małgorzata Borowiec, Izabella Kulig-Maciszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego gruntu, złożony przez Okręgowy Urząd Likwidacyjny po terminie określonym w dekrecie z 1945 r. i w imieniu nieznanych właścicieli, może być uznany za prawnie skuteczny?Ratio decidendi
Wniosek o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego gruntu, złożony przez Okręgowy Urząd Likwidacyjny po terminie określonym w dekrecie z 1945 r. i w imieniu nieznanych właścicieli, nie może być uznany za prawnie skuteczny. Urząd Likwidacyjny nie był legitymowany do działania w imieniu byłych właścicieli nieruchomości warszawskich w zakresie składania wniosków dekretowych, a jego działania ograniczały się do zabezpieczenia majątków. Brak dowodu na złożenie wniosku przez dawnego właściciela lub jego następców prawnych w ustawowym terminie skutkuje brakiem podstaw do uwzględnienia żądania ustanowienia prawa użytkowania wieczystego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku M. Ś. o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego do gruntu położonego w Warszawie, który pierwotnie należał do Z. G. Wniosek ten opierał się na wniosku złożonym w 1949 r. przez Okręgowy Urząd Likwidacyjny. Organy administracji odmówiły uwzględnienia wniosku, wskazując na upływ terminu do jego złożenia przez pierwotnego właściciela oraz nieskuteczność wniosku Urzędu Likwidacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. M. Ś. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski, Sędziowie NSA Małgorzata Borowiec (spr.), Izabella Kulig-Maciszewska, Protokolant Justyna Nawrocka, po rozpoznaniu w dniu 16 lutego 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. Ś. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 października 2004 r. sygn. akt I SA 542/03 w sprawie ze skargi M. Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego gruntu oddala skargę kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, wyrokiem z dnia 20 października 2004 r. sygn. akt I SA 542/03, oddalił skargę M. Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...], w przedmiocie ustanowienia prawa użytkowania wieczystego gruntu.
Wyrok ten wydano w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Burmistrz Gminy Warszawa-[...], decyzją Nr [...] z dnia [...] po rozpatrzeniu wniosku M. Ś. w przedmiocie rozpatrzenia wniosku z dnia 10 marca 1949 r. złożonego przez Okręgowy Urząd Likwidacyjny w Warszawie o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego (d. prawa własności czasowej) do gruntu oznaczonego dawnym Nr hip. 12272, położonego w Warszawie przy ul. [...] (daw. ul. [...]) o pow. 815,15 m2, odmówił uwzględnienia wniosku.
W uzasadnieniu decyzji wyjaśnił: nieruchomość położona w Warszawie przy ul. [...], objęta jest działaniem Dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 279 ze zm.).
Z dniem 21 listopada 1945 r. tj. z dniem wejścia w życie dekretu, nieruchomości warszawskie, w tym grunt przedmiotowej nieruchomości, na podstawie art. 1 cyt. dekretu przeszły na własność gminy m. st. Warszawy, a od 1950 r., z chwilą likwidacji gmin, na własność Skarbu Państwa.
Następnie powyższa działka gruntu stała się z dniem 27 maja 1990 r. z mocy prawa własnością Dzielnicy-Gminy Warszawa-[...], co potwierdził Wojewoda Warszawski decyzją nr [...] wydaną w dniu 18 grudnia 1995 r., a stosownie do art. 36 ust. 1 Ustawy z dnia 25 marca 1994 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy (Dz.U. Nr 48, poz. 195 – z późn. zm.) własnością Gminy Warszawa-[...].
Zgodnie z art. 7 ust. 1 dekretu, dotychczasowi właściciele lub ich następcy prawni będący w posiadaniu gruntu, względnie osoby prawa ich reprezentujące – uprawnieni byli w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę, do złożenia wniosku o przyznanie prawa użytkowania wieczystego (dawniej prawa własności czasowej) z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Natomiast budynki przechodziły na własność gminy tylko wówczas, gdy dotychczasowi właściciele lub ich następcy prawni nie złożyli w terminie wniosków o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste lub gdy wnioski zostały załatwione odmownie.
Objęcie gruntu położonego w Warszawie przy ul. [...] w posiadanie przez gminę m. st. Warszawy nastąpiło na podstawie rozporządzenia Ministra Odbudowy z dnia 27 stycznia 1948 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Administracji Publicznej w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 6, poz. 43).
Zgodnie z § 3 tego rozporządzenia, grunty uważano za objęte w posiadanie z dniem wydania numeru urzędowego Zarządu Miejskiego, w którym zamieszczono ogłoszenie.
Objęcie niniejszego gruntu w posiadanie przez gminę, nastąpiło w dniu 16 sierpnia 1948 r. tj. dniem ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Nr 20 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego m.st. Warszawy poz. 13. Zatem termin składania wniosków w trybie art. 7 ust. 1 dekretu upływał w dniu 16 lutego 1949 r.
Z materiałów sprawy wynika, że właściciel hipoteczny przedmiotowej nieruchomości nie złożył wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu położonego w Warszawie ozn. hip. "Nieruchomość w m.st. Warszawie Nr hip. 12272".
W aktach niniejszej sprawy znajduje się wniosek z dnia 10 marca 1949 r. o przyznanie prawa własności czasowej do gruntu przedmiotowej nieruchomości, złożony w imieniu nieznanych właścicieli przez Okręgowy Urząd Likwidacyjny w Warszawie po terminie objęcia gruntu w posiadanie gminy.
M. Ś. złożyła następujące dokumenty:
1) zaświadczenie Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa z dnia 18 kwietnia 2002 r. L.dz. 674/02 z którego wynika, że d. właścicielem nieruchomości w m.st. Warszawie Nr 12272 o pow. 815,15 m2 był Z. G.,
2) postanowienie Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z dnia 03 listopada 1977 r. sygn. akt III Ns 2523/77 stwierdzające, że spadek po zmarłym Z. G. na podstawie testamentu, nabyła w całości żona C. M. G.,
3) postanowienie Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia z dnia 20 marca 2001 r. sygn. akt I Ns 151/01 stwierdzające, że spadek po zmarłej C. G. na podstawie ustawy nabyła M. Ś. w całości.
W dniu 22 lipca 2002 r. M. Ś. wystąpiła o rozpatrzenie wniosku złożonego w dniu 10 marca 1949 r. przez Okręgowy Urząd Likwidacyjny i ustanowienie na rzecz następców prawnych dawnego właściciela prawa użytkowania wieczystego do gruntu przedmiotowej nieruchomości.
Stwierdzono, że wniosek Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego został złożony po terminie określonym w art. 7 ust. 1 cyt. dekretu, a po dokładnym zbadaniu rejestru wniosków dekretowych, nie odnaleziono zapisu o złożeniu innego wniosku o przyznanie prawa własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości. Także z dokumentów złożonych przez M. Ś. nie wynika, aby taki wniosek został złożony.
W odwołaniu od tej decyzji M. Ś. podniosła, iż brak dokumentów poprzedniego właściciela wystąpił z winy organu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie decyzją z dnia [...] zaskarżoną decyzję utrzymało w mocy. W uzasadnieniu decyzji wskazano, iż z akt sprawy nie wynika, aby były właściciel spornej nieruchomości złożył wniosek o przyznanie prawa własności czasowej. Takiego wniosku (lub choćby wzmianki o nim) brak jest także w aktach archiwalnych, nie odnaleziono go także w rejestrze wniosków dekretowych. Wniosku byłego właściciela nie przedstawiła także strona tego postępowania.
Z przedłożonych przez nią dokumentów nie wynika, by Z. G. kiedykolwiek złożył wniosek o przyznanie prawa własności czasowej. Natomiast podniesiony w odwołaniu zarzut usunięcia z akt sprawy dokumentów dotyczących prawa byłego właściciela, jest pozbawiony podstaw.
Powyższa decyzja stała się przedmiotem skargi M. Ś. do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że skoro Urząd Likwidacyjny był ustawowym zarządcą nieruchomości, to wniosek tego Urzędu był prawnie skuteczny. Organy obu instancji mimo obowiązku wynikającego z art. 7 i 77 k.p.a. nie dokonały ustaleń, gdyż wniosek właściciela z winy organów zaginął.
Z informacji uzyskanych od spadkobierców wynika, że wniosek taki był złożony. Przemawia za tym wyrok Sądu Grodzkiego z dnia 11 sierpnia 1946 r. przywracający Z. G. posiadanie nieruchomości.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, rozpoznając sprawę na podstawie art. 97 § 1ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. – Przepisy wprowadzające ustawę Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) podkreślił, iż postępowanie administracyjne przeprowadzone w tej sprawie miało na celu ustalenie, czy były właściciel nieruchomości położonej w Warszawie przy ul. [...] Nr hip. 12272 , w ciągu sześciu miesięcy od daty objęcia gruntu przez Gminę, złożył wniosek o przyznanie mu prawa własności czasowej gruntu.
W rejestrze wniosków byłych właścicieli nieruchomości warszawskich, objętych dekretem z dnia 26 października 1945 r. posiadanych przez Wojewodę Mazowieckiego, nie znaleziono wniosku Z. G., a wnioskodawczyni nie dysponuje dowodem potwierdzającym, że taki wniosek został złożony.
Z dokumentów przedstawionych przez skarżącą wynika, że Z. G. w 1946 r. wystąpił do Sądu Grodzkiego, uzyskując wyrok przywracający posiadanie nieruchomości, wystąpił też do Biura Odbudowy Warszawy z wnioskiem o remont budynku znajdującego się na jego gruncie, jak też że porozumiewał się w tej sprawie z Ministrem Spraw Zagranicznych. Z dokumentów uzyskanych przez Gminę wynika, że nieruchomość do 1968 r. była administrowana przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, po czym została przekazana Zarządowi Budynków Mieszkalnych. Skarżąca wywodzi z tych okoliczności, że Z. G. musiał złożyć taki wniosek. Nie mogła jednak wskazać pewnego dowodu, przesądzającego tę okoliczność.
Z. G. zmarł w 1977 r. i do tej daty nie złożył oświadczenia pozwalającego przyjąć, iż zgłosił żądanie przekazania nieruchomości na własność czasową lub później, w trybie Uchwały Nr 11 Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 1965 r. w sprawie oddania niektórych terenów na obszarze m. st. Warszawy w użytkowanie wieczyste (MP Nr 6 poz. 18).
Oczywiste jest, że wniosek Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego o przejęcie nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, nie może być potraktowany jak wniosek, o którym mowa w art. 7 cytowanego dekretu. Przepis ten wskazywał właściciela gruntu, następcę prawnego właściciela będącego w posiadaniu gruntu, osobą prawą jego reprezentującą lub użytkownika.
Okręgowy Urząd Likwidacyjny był organem państwowym powołanym do wprowadzenia w życie przepisów dotyczących przejmowania nieruchomości przez Skarb Państwa.
Natomiast nie mógł on skutecznie występować z wnioskiem o przyznanie własności czasowej do gruntu, w imieniu byłych właścicieli gruntów warszawskich. Takiego uprawnienia nie przyznał mu Dekret z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz.U. Nr 13, poz. 87 ze zm.). Złożenie przez ten Urząd wniosku nie mogło wywołać skutków prawnych w zakresie przyznania uprawnień rzeczowych do tych gruntów, o jakich mowa w Dekrecie z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (por. wyrok NSA z dnia 11 października 2000 r. sygn. akt IV SA 1620/00).
Termin, o którym mowa w art. 7 ust. 1 powołanego wyżej dekretu jest terminem prawa materialnego. Zatem niezależnie od okoliczności, które spowodowały jego uchybienie, organ administracji nie jest władny orzec o jego przywróceniu (por. wyrok NSA z dnia 25 lutego 1997 r. sygn. akt IV SA 1196/95 (nie publ.).
Niezłożenie przez osobę uprawnioną w ustawowo określonym terminie wniosku o przyznanie jej prawa własności czasowej (obecnie wieczystego użytkowania) gruntu, powoduje z upływem tego terminu przejście na własność Skarbu Państwa własności budynku mieszczącego się na tym gruncie.
W konsekwencji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wydane w sprawie decyzje nie naruszają prawa i na mocy art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.).
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosła skarżąca, reprezentowana przez radcę prawnego i zaskarżając wyrok w całości zarzuciła:
1) naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisów art. 5, 7 i 8 Dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz.U. z dnia 21 listopada 1945 r.) oraz
2) naruszenie przepisów postępowania, a to:
a) art. 106 § 3, art. 133 § 1, art. 135 i art. 141 § 4 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi,
b) art.61 § 3, art. 77 § 1, art.80, art. 81 i art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca podniosła, iż Sąd bezpodstawnie przyjął, że skoro w rejestrze wniosków nie figuruje wniosek byłego właściciela dotyczący nieruchomości położonej przy ul. [...] w Warszawie, to nie został on złożony. Narusza to art. 80 k.p.a. i art. 77 k.p.a., gdyż zebrane dowody świadczą o tym, że rejestry te są niekompletne. Skarżąca zaś udowodniła, że brak wniosku w aktach administracyjnych wynika z faktu, że w ogóle nie ma żadnych akt właściciela z tamtego okresu. Sąd I instancji przyznał istnienie w tym czasie korespondencji z Z. G. Zarzuciła, iż nie miała możliwości dokładnego zbadania "Rejestru Wniosków Dekretowych", co stanowiło naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. i art. 81 k.p.a. i miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem skarżącej, organy administracji rozpoznające sprawę, a także Sąd naruszyły art. 61 § 3 k.p.a. przyjmując jako datę złożenia wniosku 22 lipca 2002 r. i ograniczając jej żądanie jedynie do rozpatrzenia wniosku złożonego przez Urząd Likwidacyjny z dnia 10 marca 1949 r. w sytuacji, gdy wniosek złożyła ona w dniu 26 stycznia 2001 r. i wskazała w nim, że przejęcie nieruchomości przez Skarb Państwa nastąpiło z naruszeniem prawa, które to naruszenie wykazała podczas toczącego się postępowania.
Organy administracji naruszyły art. 77 k.p.a., zaś Sąd - przepis art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż zaniechały działań dotyczących art. 8 dekretu przez niewypłacenie odszkodowania. Zatem przejście własności budynków narusza art. 5 dekretu i obowiązującą w tym czasie konstytucję. Wprawdzie zgodnie z art. 9 dekretu, prawo do żądania przez właściciela odszkodowania wygasło, lecz obowiązku gminy wynikającego z art. 8 dekretu, nikt nie uchylił.
W konsekwencji autor skargi kasacyjnej stwierdził, że skoro właściciel lub jego następcy prawni nie mogą żądać odszkodowania, a gmina nałożonego na nią obowiązku nie wypełniła, to przejście budynków na własność gminy na zasadzie art. 8 dekretu nie mogło mieć miejsca. Natomiast Sąd naruszył przepis art. 135 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż nie podjął czynności w celu usunięcia wskazanych w skardze kasacyjnej szeregu naruszeń przepisów k.p.a. przez organy administracyjne.
Naruszenie przez Sąd I instancji art.106 § 3 P.p.s.a. polegało na braku wyjaśnienia sprzeczności dotyczących informacji otrzymanych z Rejestru Wniosków Dekretowych ze stanem faktycznym.
Ponadto – w ocenie skarżącej – Urząd Likwidacyjny występował jako ustawowy zarządca i użytkownik gruntu, a nie urząd działający w imieniu i na rzecz właściwej władzy, który mógł w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę, zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawo wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawo zabudowy z opłatą symboliczną.
W tej sprawie nie została ustalona data objęcia gruntu przez gminę, czym naruszono przepis art. 77 k.p.a.
Z twierdzeń organu administracji wynika, że nastąpiło to 16 sierpnia 1948 r. w Dzienniku Urzędowym Nr 20 Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego nie popartych dowodem, a inna ze złożonego wniosku przez Urząd Likwidacyjny w dniu 10 marca 1949 r., który podaje datę 15 listopada 1948 r. w Dzienniku Urzędowym Nr 27. Zarówno organy administracji jak i Sąd I instancji nie ustosunkowały się do podniesionych w tym zakresie zarzutów przez stronę. Dotyczy to także nierozpatrzenia wniosku w terminie wyznaczonym Uchwałą Nr 11 Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 1965 r. w sprawie oddania niektórych terenów na obszarze m.st. Warszawy w wieczyste użytkowanie (MP Nr 6, poz.18).
Zdaniem autora skargi kasacyjnej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, nie ustosunkował się do szeregu wskazanych wyżej, podnoszonych przez skarżącą w toku postępowania zarzutów, a to może uzasadniać wątpliwość, czy wyrok został wydany po dostatecznym wyjaśnieniu sprawy.
Fakt złożenia przez byłego właściciela wniosku o przyznanie wieczystej dzierżawy mogliby potwierdzić wskazani w skardze kasacyjnej świadkowie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosło o jej oddalenie. Stwierdziło, iż w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia zarówno przepisów prawa materialnego jak i przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z akt sprawy wynika, że Rejonowy Urząd Likwidacyjny, wniosek o przyznanie prawa własności czasowej do przedmiotowej nieruchomości warszawskiej złożył w dniu 10 marca 1949 r., a więc po terminie określonym w art. 7 ust. 1 dekretu. Wskazano, że gdyby nawet termin ten został zachowany, to wniosek taki był nieskuteczny, gdyż Urząd Likwidacyjny nie mógł występować z wnioskami dekretowymi w imieniu byłych właścicieli. Odnośnie złożenia wniosku przez właściciela hipotecznego wyjaśniono, że akta sprawy takiego wniosku nie zawierają, ale także nie zawierają dowodu, że taki wniosek został złożony. Rozstrzygnięcie sprawy nie mogło być oparte na domniemaniu złożenia wniosku dekretowego przez właściciela hipotecznego, zaś brak dokumentów w aktach nie może stanowić dowodu, że takie dokumenty istnieją. Brak wniosku właściciela hipotecznego o ustanowienie prawa użytkowania wieczystego, złożonego w terminie, wyklucza możliwość pozytywnego rozpatrzenia wniosku skarżącej.
Kwestia odszkodowania jest zagadnieniem odrębnym i nie była przedmiotem tej sprawy.
Zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie nieuzasadnione są zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszeń o charakterze proceduralnym, gdyż skarżąca miała możliwość czynnego udziału w postępowaniu wszczętym na jej wniosek i zapoznanie się z materiałem dowodowym zgromadzonym w tej sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. zwanej dalej w skrócie P.p.s.a) Sąd rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę jedynie przesłanki uzasadniające nieważność postępowania sądowego, określone w § 2 art. 183. W tej sprawie przesłanki te nie wystąpiły.
Oceniając skargę kasacyjną wniesioną w rozpoznawanej sprawie, należy na wstępie zauważyć, że pełnomocnik skarżącej nie powołał art. 174 P.p.s.a., co jednak nie stanowiło przeszkody do nadania jej prawidłowego biegu, gdyż treść zarzutów wskazuje, że oparł on skargę kasacyjną na obu podstawach wymienionych w tym przepisie.
Rozważanie oceny zasadności wniesionej skargi kasacyjnej, należy rozpocząć od zarzutu naruszenia prawa procesowego.
Nie są trafne podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Istotą sądowej kontroli administracji, sprawowanej przez sądy administracyjne, jest ocena legalności zaskarżonych do sądu aktów według stanu faktycznego i prawnego sprawy z dnia ich podjęcia.
Sąd orzeka na podstawie akt sprawy i tylko wyjątkowo może w myśl art. 106 § 3 P.p.s.a. przeprowadzić z urzędu lub na żądanie strony uzupełniający dowód z dokumentów, "jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie".
W sprawie jest niesporne, że brak jest wniosku byłego właściciela przedmiotowej nieruchomości o przyznanie prawa własności czasowej. Wniosku takiego, a także wzmianki o nim, nie ma zarówno w aktach archiwalnych jak i w Rejestrze Wniosków Dekretowych. Dowodu na istnienie takiego wniosku nie przedstawiła także skarżąca.
Niekompletność rejestrów nie stanowi dowodu, że taki wniosek istniał.
W aktach administracyjnych znajduje się jedynie wniosek Urzędu Likwidacyjnego z dnia 10 marca 1949 r.. Skoro stan faktyczny nie nasuwał wątpliwości, to brak było podstaw do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego.
Z tych względów, zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 106 § 3 P.p.s.a. uznać należy uznać za niezasadny.
Odnośnie podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 133 P.p.s.a. zauważyć należy, iż nie zawiera on w tym zakresie uzasadnienia. Nie spełnia zatem wymagań przewidzianych w art. 176 P.p.s.a. i nie mógł być przez Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznany.
Jako nietrafny ocenić należy zarzut naruszenia przez Sąd I instancji at. 135 P.p.s.a. Przepis ten stanowi, iż "Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia". Zauważyć należy, iż przepis ten ma zastosowanie tylko w razie uwzględnienia skargi.
Podstawą do jego zastosowania będzie stwierdzenie przez Sąd, że akt lub czynność poprzedzająca wydanie zaskarżonego aktu lub podjętej czynności naruszyły przepisy prawa materialnego lub procesowego.
Skoro zaskarżona decyzja odpowiadała prawu, to Sąd nie miał możliwości zastosowania art. 135 P.p.s.a.
Jako chybiony ocenić należy zarzut naruszenia przez Sąd art. 141 § 4 P.p.s.a., przez nieustosunkowanie się do podnoszonych w skardze zarzutów, dotyczących daty objęcia gruntu w posiadanie przez gminę oraz zarzutów dotyczących możliwości rozpatrzenia wniosku w terminie wyznaczonym Uchwałą Nr 11 Rady Ministrów z dnia 27 stycznia 1965 r. w sprawie oddania niektórych terenów na obszarze m.st. Warszawy w wieczyste użytkowanie (MP Nr 6, poz.18). Istota sprawy sprowadzała się do wyjaśnienia, czy były właściciel nieruchomości lub jego następcy złożyli w ciągu 6 miesięcy od daty objęcia gruntu przez Gminę, wniosek o przyznanie prawa własności czasowej gruntu oraz, czy wniosek Okręgowego Urzędu Likwidacyjnego mógł być tak samo potraktowany jak wniosek wyżej wymienionych osób. Skoro brak było wniosku właściciela lub następców prawnych, o którym mowa w art. 7 dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, a wniosek Urzędu Likwidacyjnego był prawnie nieskuteczny, to Sąd I instancji nie miał obowiązku odniesienia się do tych zarzutów skargi, które nie miały w sprawie znaczenia.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niezasadny zarzut naruszenia prawa procesowego, wskazujący na naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, gdyż powołanie tych przepisów nie stanowi wskazania prawidłowej podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Dotyczy ona postępowania sądowego, a nie postępowania przed organami administracji publicznej. W postępowaniu sądowym Sąd stosuje przepisy P.p.s.a., a nie przepisy kpa. Rozpoznając skargę na decyzję administracyjną ustala prawidłowość stosowania przepisów kpa przez organ, który rozpoznawał i rozstrzygał sprawę.
Zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, przepisów art. 5, 7 i 8 Dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy jest nie tylko lakonicznie uzasadniony, ale ponadto nietrafny.
Na wstępie zauważyć należy, iż w przedmiotowej sprawie nie miały zastosowania przepisy art. 5 i 8 powołanego dekretu. Zatem powołanie jako podstawy skargi kasacyjnej przepisów, które nie były w sprawie stosowane, czyni ją w tym zakresie nieskuteczną.
Dokonana zarówno przez Sąd w zaskarżonym wyroku, jak i organ – wykładnia art. 7 ust. 1 i 2 dekretu, który stanowił podstawę materialnoprawną decyzji, była prawidłowa.
W świetle art. 7 ust. 1 omawianego dekretu, aby uzyskać przewidziane tym przepisem prawo do gruntu nieruchomości warszawskiej, dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu lub osoby prawa jego reprezentujące, mogli w terminie 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę, zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawo wieczystej dzierżawy.
Z akt sprawy wynika, iż brak jest dowodu na to, aby dawny właściciel hipoteczny nieruchomości położonej w Warszawie przy ul. [...] – Z. G. złożył przedmiotowy wniosek. Znajduje się w nich natomiast wniosek z dnia 10 marca 1949 r. dotyczący tej nieruchomości, złożony w imieniu nieznanych d. właścicieli przez Okręgowy Urząd Likwidacyjny w Warszawie.
Organy orzekające oraz Sąd I instancji badając legalność decyzji, nie uznały przedmiotowego wniosku za prawnie skuteczny, gdyż uznały, że urząd ten nie był legitymowany do działania w imieniu byłych właścicieli nieruchomości warszawskich, w tym przypadku do składania w ich imieniu wniosków w trybie wyżej wymienionego dekretu z dnia 26 października 1945 r. Pogląd ten należy podzielić.
Urzędy Likwidacyjne zostały powołane dekretem z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz.U. Nr 13, poz. 87 ze zm.).
Z art. 7 ust. 2 powołanego dekretu wynika, że ich podstawowym zadaniem było zabezpieczenie majątków opuszczonych do czasu objęcia ich w zarząd przez władze właściwe ze względu na rodzaj majątku lub odzyskanie posiadania tego majątku przez właściciela.
Z § 7 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 7 listopada 1946 r. wydanego w porozumieniu z Ministrem Ziem Odzyskanych, w sprawie organizacji i zakresie uprawnień urzędów likwidacyjnych (Dz.U. Nr 64. poz. 360) wynika, że działania urzędów likwidacyjnych były związane z zabezpieczeniem i zachowaniem majątków. Dotyczyły majątków opuszczonych i poniemieckich, które miały być przekazane w zarząd władzom, instytucjom lub osobom wymienionym w ust. 1 i 2 art. 12 dekretu o majątkach opuszczonych i poniemieckich. Do czasu tego przekazania urzędy likwidacyjne były obowiązane podjąć działania związane z zabezpieczeniem i zachowaniem substancji tych majątków. Urzędy Likwidacyjne nie zostały upoważnione do występowania w charakterze osób reprezentujących prawa dotychczasowych właścicieli gruntów warszawskich (por. wyrok NSA z dnia 30 sierpnia 2000 r. sygn. akt I SA 1236/00 (LEX nr 54184). Zatem złożony przez ten Urząd wniosek był prawnie nieskuteczny.
Z tych względów, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż skarga kasacyjna jako niezawierająca usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu (art. 184 P.p.s.a.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło