II OSK 357/05

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-02-09

Skład orzekający: Alicja Plucińska – Filipowicz, Joanna Runge – Lissowska, Zygmunt Zgierski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie posiadała przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym, ale była adresatem ostatecznej decyzji administracyjnej, ma interes prawny do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Doręczenie ostatecznej decyzji administracyjnej osobie, która nie była stroną postępowania administracyjnego, nie kreuje samoistnie interesu prawnego tej osoby do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Legitymacja skargowa podlega badaniu przez sąd, a jej brak skutkuje koniecznością oddalenia skargi. Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że doręczenie decyzji M. J. uzasadniało jej interes prawny w postępowaniu sądowoadministracyjnym.
Stan faktyczny
Spółka P. S.A. złożyła wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla budowy stacji bazowej. Po wydaniu decyzji przez Wójta Gminy P. i utrzymaniu jej w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Przemyślu, M. J. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. WSA uchylił decyzję SKO, wskazując na błędy w reprezentacji wnioskodawcy i ustaleniu stron postępowania. Spółka P. S.A. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów, w tym art. 50 § 1 P.p.s.a., argumentując, że M. J. nie była stroną postępowania administracyjnego i nie miała interesu prawnego do wniesienia skargi.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Alicja Plucińska – Filipowicz, Sędziowie NSA Joanna Runge – Lissowska, Zygmunt Zgierski (spr. ), Protokolant Wiesława Koślińska, po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 2006 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. S.A. w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 27 października 2004 r. sygn. akt SA/Rz 2139/02 w sprawie ze skargi M. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu z dnia [...] sierpnia 2002 r. Nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie; 2) zasądza od M. J. na rzecz P. S.A. w W. kwotę 370,00 (trzysta siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego Wyrokiem z dnia 27 października 2004 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu z dnia [...] sierpnia 2002 r. w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne: Decyzją z dnia [...] maja 2002 r. Wójt Gminy P., po rozpatrzeniu wniosku spółki P. S.A. z siedzibą w W., ustalił warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji budowlanej, zlokalizowanej na działce nr [...] w miejscowości M. gmina P., obejmującej budowę stacji bazowej PLUS GSM - 900 MHz Nr [...] wraz z budową przyłącza energetycznego kablowego NN do projektowanej stacji, przez działki nr [...], [...], [...] w obrębie M., gmina P. i działkę [...] w obrębie O., gmina P. Sąd I instancji podał, iż ww. decyzja wydana została w oparciu o art. 39 ust. 1, art. 40 ust. 1, 2, 3, 3c i 4 oraz art. 42 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (tj.: Dz. U. z 1999 r. Nr 15, poz. 139 ze zm.), art. 25 ustawy z dnia 9 listopada 2000 r. o dostępie do informacji o środowisku i jego ochronie oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. Nr 109, poz. 1157 ze zm.), a także w oparciu o ustalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego gmin P. i P. Organ stwierdził, że realizacja inwestycji wymaga: opracowania projektu przez osobę uprawnioną, która uzyska opinie, uzgodnienia i sprawozdania wymagane przez przepisy, spełnienia warunków wynikających z miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, a sposób zagospodarowania działek musi uwzględniać ochronę sąsiednich działek przed uciążliwościami wynikającemu z charakteru inwestycji, spełnienia warunków wynikających z przepisów szczególnych, z zachowaniem przepisów techniczno - budowlanych, zachowania linii rozgraniczających dla drogi dojazdowej, wykonania przyłącza energetycznego, uzyskania oświadczenia o zapewnieniu potrzebnej ilości energii elektrycznej, uzyskania zgody na wykonanie zjazdu z drogi publicznej, uwzględnienia linii rozgraniczających teren inwestycji, złożenia wniosku o pozwolenie na budowę w terminie ważności decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie przytoczył motywy decyzji organu I instancji, których wynika, iż zamierzenie inwestycyjne jest zgodne z ustaleniami planów zagospodarowania gmin P. i P. Miejscowy plan ogólny gminy P. ustala dla terenów objętych inwestycją modernizację oraz rozwój sieci i urządzeń zabezpieczających potrzeby lokalne. Najbliższa zabudowa mieszkaniowa usytuowana jest w odległości ponad 400 m od projektowanej stacji. Miejscowy plan ogólny gminy P. ustala dla tego terenu adaptację czasową istniejącej, rozproszonej zabudowy mieszkaniowej, w przewadze jednorodzinnej, z uwagi na położenie w strefach ochronnych od kopalni gazu, gazociągów i częściowo w obszarze górniczym. Realizacja zamierzenia obejmuje też przeprowadzenie zasilania energetycznego w linii rozgraniczającej wsie M. i O. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wskazał również, iż przed podjęciem decyzji Wójt Gminy P. uzyskał zgodę Wójta Gminy P. na ustalenie warunków zabudowy w granicach tej gminy. Informację o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie przedmiotowej inwestycji, Wójt Gminy P. umieścił na tablicach ogłoszeń Urzędów Gminy P. i M. W okresie wywieszenia komunikatu nie wpłynęły żadne wnioski dotyczące sprawy. W dalszych motywach wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie podał, iż odwołanie od decyzji Wójta Gminy P. z dnia [...] maja 2002 r. wnieśli mieszkańcy wsi O. i M. W odwołaniu podniesiono argumenty odnoszące się do szkodliwości inwestycji, a także to, że żadnej z osób odwołujących się nie doręczono decyzji będącej przedmiotem odwołania. Zarzucono niezgodność ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z inwestycją ulokowaną na gruntach nie wyłączonych z produkcji rolnej. Następnie Sąd I instancji stwierdził, że decyzją z dnia [...] sierpnia 2002 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Przemyślu utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ wskazał, iż problematykę będącą przedmiotem sprawy regulują przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym oraz miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. W sytuacji zgodności planowanej inwestycji z tymże planem, organ nie może odmówić zainteresowanemu ustalenia warunków zabudowy. Nie bada też celowości zamierzenia inwestycyjnego, ani uprawnień wnioskodawcy do terenu. Odpowiadając na zarzuty podniesione w odwołaniu organ stwierdził, że właściwym momentem do ustosunkowania się do nich będzie etap postępowania o wydanie pozwolenia na budowę. Dotyczy to również zarzutów dotyczących naruszenia prawa własności przez inwestora. Odnośnie kwestii szkodliwego oddziaływania inwestycji na przyległe tereny, organ wyjaśnił, że szczegółowe techniczne i technologiczne wymogi w tym zakresie należą do kompetencji i obowiązków organów budowlanych w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Na decyzję ostateczną SKO w Przemyślu skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wniosła M. J., mieszkanka miejscowości O. Odwołując się do powszechnego sprzeciwu mieszkańców, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, wskazując, że planowana inwestycja może oddziaływać ujemnie na środowisko. Istnieje też obawa pogorszenia odbioru programu RTV. Skarżąca wywiodła, że w pobliżu projektowanej inwestycji zamieszkują osoby chore. Wysyłane przez stację bazową we wszystkich kierunkach sygnały mogą spowodować ujemny wpływ na zdrowie okolicznych mieszkańców. Uchylając zaskarżoną decyzję Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie stwierdził, iż wydana ona została z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym oraz z naruszeniem zasad postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu I instancji wnioskodawca był nienależycie reprezentowany. Wniosek w imieniu inwestora złożył w dniu 24 maja 2001 r. inż. L. S., a upoważnienia udzielili mu K. D. i J. K. Tymczasem w aktach sprawy brakuje odpisu z rejestru sądowego RHB [...] Spółki P. SA, zarejestrowanej w Sądzie Rejonowym dla Miasta Warszawy. Nie pozwoliło to ocenić, czy osoby udzielające L. S. upoważnienia, były uprawnione do reprezentowania spółki i udzielania w jej imieniu pełnomocnictw. Wprawdzie w postępowaniu sądowym Spółka P. S.A. przedłożyła odpis pełny z KRS, ale wpis do Rejestru Przedsiębiorców nastąpił w dniu 5 lipca 2001 r., czyli po dacie złożenia wniosku w przedmiotowej sprawie, co miało miejsce w dniu 20 maja 2001 r. Skoro wcześniej spółka wpisana była do rejestru RHB, należało wezwać, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, do uzupełnienia braku, celem sprawdzenia sposobu reprezentacji. Ponadto z odpisu pełnego z KRS złożonego do akt wynika, że uprawnieni do reprezentowania spółki członkowie zarządu T. E. i R. K. udzielili w dniu 26 kwietnia 2004 r. pełnomocnictwa J. K., ale upoważnia ono do składania oświadczeń woli jedynie wspólnie z M. K. Z przedłożonych więc do akt sprawy dokumentów wynika, że K. D. i J. K., udzielając L. S. pełnomocnictwa dołączonego do wniosku, nie byli do tego uprawnieni. Skoro więc pełnomocnictwo złożone wraz z wnioskiem było nieprawidłowe, organ winien, na podstawie przepisu art. 64 § 2 k.p.a., wezwać wnoszącego do usunięcia braków formalnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie stwierdził również, iż w sprawie niewłaściwie ustalono strony postępowania. Wniosek o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dotyczył stacji bazowej na działce nr [...] w miejscowości M., przy czym kabel zasilający stację przebiegać miał przez teren działek oznaczonych w operacie gruntów nr [...], [...], [...] obr. M. i [...] obr. O. Z wypisów z rejestru gruntów wynika, że działka nr [...] stanowi własność D. Z., nr [...] - T. W., a nr [...] - S. S. Sąd I instancji stwierdził dalej, iż brak wypisu z rejestru gruntów dla działki nr [...] nie pozwala z kolei ustalić jej właściciela. Na załączniku graficznym nr 1, stanowiącym integralną część decyzji organu I instancji, kolorem czerwonym oznaczono teren planowanej stacji bazowej, widnieje też informacja, że granice działek wykazane na tej mapie naniesiono na podstawie danych operatu ewidencji gruntów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie podał, iż wypisy z rejestru gruntów dołączone do akt nie pokrywają się z numerami działek naniesionymi na mapie, stanowiącej załącznik graficzny do decyzji. Przykładowo wskazał, iż w wypisie widnieje działka nr [...] – stanowiąca własność Agencji Nieruchomości Rolnej Skarbu Państwa, podczas gdy na mapie nie ma działki o tym numerze, są natomiast działki nr: [...],[...],[...] i inne, co do właścicieli których, brak jest danych. Akta nie zawierają również informacji dotyczących właścicieli działek nr [..], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], które, wg mapy, graniczą z planowaną inwestycją. Ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wskazał w motywach wyroku, iż decyzja organu I instancji doręczona została osobom figurującym w wypisach z rejestru gruntów, a nadto A. J., co do którego nie ma żadnej informacji w aktach. Niemożliwe było zatem zweryfikowanie, czy doręczenie było zasadne. Nie doręczono natomiast decyzji właścicielowi działki nr [...]. Odwołanie od tej decyzji wniosło 54 mieszkańców miejscowości O. i M. Sąd I instancji podkreślił, iż organ odwoławczy nie dokonał oceny rozstrzygnięcia organu I instancji w zakresie ustalenia podmiotów uczestniczących w postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wskazał w uzasadnieniu wyroku, iż stroną postępowania administracyjnego w sprawie o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu mogą być właściciele lub użytkownicy wieczyści sąsiednich działek. Tymczasem analiza akt sprawy nasunęła wątpliwości, czy organy dokonały prawidłowego ustalenia stron postępowania, a brak kompletnego wypisu z rejestru gruntów nie pozwolił sądowi ustosunkować się do tej kwestii. Skarżąca M. J. na rozprawie w dniu 27 października 2004 r. wyjaśniła, że ani ona, ani nikt z jej rodziny, nie posiada tytułu prawnego do nieruchomości, na której usytuowana ma być inwestycja objęta zaskarżoną decyzją, ani też do nieruchomości sąsiednich. Swój tytuł do uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym i do wniesienia skargi wywiodła z faktu, że działa w trosce o zdrowie własnej rodziny i mieszkańców wsi, a także z tego, że jej matka, z którą skarżąca zamieszkuje, jest właścicielką nieruchomości sąsiadującej z inwestycją. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie stwierdził na koniec, że rozpoznając ponownie sprawę organ winien przede wszystkim ustalić, czy wniosek w sprawie był złożony przez osobę uprawnioną, a następnie ustalić strony postępowania. Jeżeli odwołujący się od decyzji organu I instancji mają tytuły własności do nieruchomości objętych inwestycją lub do nieruchomości sąsiednich, należy przyjąć, że mają interes prawny do działania w sprawie. Po stwierdzeniu, że wniosek pochodził od osoby uprawnionej, a odwołujący się od decyzji organu I instancji wykazali swój interes prawny, należy ustosunkować się do podniesionych w odwołaniu zarzutów dotyczących szkodliwości inwestycji na środowisko. Zarzuty te nie mogą jednak opierać się jedynie na powszechnym przekonaniu o szkodliwości takich inwestycji, ale muszą zawierać konkretne dowody negatywnego oddziaływania. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 27 października 2004 r. skargę kasacyjną wniosła Spółka P. SA. Zaskarżając wyrok w całości, zarzucono mu naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. "art. 32 Kodeksu postępowania administracyjnego", a także naruszenie przepisów prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez naruszenie: 1) przepisu art. 50 § l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), pozwalającego na wnoszenie skargi wyłącznie osobom posiadającym interes prawny w sprawie; 2) przepisu art. 200 w związku art. 199 ww. ustawy, zgodnie z którym zwrot kosztów postępowania należny jest wyłącznie osobie będącej stroną w postępowaniu; 3) przepisu art. 133 § l ww. ustawy, nakazującego rozstrzyganie na podstawie akt sprawy; 4) przepisu art. 141 § 4 ww. ustawy, nakazującego Sądowi podanie w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienie, 5) przepisu art. 145 § l lit. c) ww. ustawy, pozwalającego na uchylenie przez Sąd zaskarżonej decyzji administracyjnej wyłącznie w przypadku naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższe naruszenia wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Jednocześnie Spółka P. SA, w przypadku uznania, że powyżej wskazane naruszenia postępowania nie wystąpiły w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości, polegającą na wydaniu wyroku utrzymującego w mocy decyzję organu II instancji. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, iż kluczowe dla sprawy znaczenie ma fakt, iż skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Rzeszowie wniosła osoba nieuprawniona. M. J. nie posiadała interesu prawnego w przedmiotowej sprawie, co zresztą potwierdziła w czasie rozprawy przed Sądem w dniu 27 października 2004 r. Pomyłkowe uwzględnienie M. J. na etapie wydawania decyzji w sprawie przez organ II instancji, nie spowodowało, w ocenie skarżącej spółki, iż stała się ona stroną w postępowaniu. Podniesiono również, iż w uzasadnieniu wyroku znajdują się stwierdzenia niezgodne ze stanem faktycznym i zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, wskazujące na naruszenie obowiązku rozpoznania sprawy na podstawie zgromadzonych akt. Odnosi się to do stwierdzenia braku potwierdzenia własności nieruchomości oznaczonej numerem [...], podczas gdy w aktach sprawy znajduje się pisemna zgoda Wójta Gminy P. na przejście kablem zasilającym przez ww. działkę. Błędne było również, w ocenie skarżącego, twierdzenie, że nieruchomość oznaczona numerem [...] jest nieruchomością sąsiednią, podczas gdy jest to nieruchomość należąca do M. J., która w czasie rozprawy przed Sądem w dniu 27 października 2004 roku wyjaśniła, że nie posiada tytułu prawnego do jakiejkolwiek nieruchomości sąsiedniej. W skardze kasacyjnej wskazano również, iż w uzasadnieniu wyroku, jako podstawę rozstrzygnięcia podano przepis art. 145 § l pkt 3 ww. ustawy, który nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji administracyjnej, a jedynie pozwala na stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa. W motywach rozstrzygnięcia nie znalazło się również wyjaśnienie przywołanej podstawy prawnej. Sąd nie podał jakiegokolwiek uzasadnienia dla stwierdzenia, że wskazane naruszenia zasad postępowania administracyjnego mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podniesiono, że planowana inwestycja była zgodna z przepisami prawa i miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego. Tak więc zgodnie z art. 43 wówczas obowiązującej ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym, organ właściwy nie mógł odmówić ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Tym samym, w ocenie skarżącej spółki, udział stron, które mogły zostać pominięte w przedmiotowym postępowaniu, w niczym nie mógłby zmienić wyniku postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zawarty w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 50 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a., zasługuje w pełni na uwzględnienie. Wychodząc z założenia, że decyzja o ustaleniu warunków zabudowy i zagospodarowania terenu jest decyzją administracyjną w rozumieniu przepisów k.p.a., jako że poza elementami informacyjnymi, zawiera rozstrzygnięcia władcze, skierowane do określonego adresata, stanowiące konkretyzację norm prawa materialnego (planu zagospodarowania przestrzennego i innych przepisów szczególnych), przyjąć należy, iż krąg podmiotów uczestniczących w postępowaniu administracyjnym (bez względu na to, czy jest ono prowadzone na wniosek czy też z urzędu), określa przepis art. 28 k.p.a. Z utrwalonego już orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika w sposób oczywisty, iż w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu, stronami tego postępowania, oprócz wnioskodawcy i właściciela nieruchomości, mogą być również właściciele (użytkownicy wieczyści) nieruchomości sąsiednich. W szczególności ma to miejsce w sytuacji, gdy chodzi o decyzję dopuszczającą inwestycję uciążliwą, obniżającą wartość nieruchomości, nie mówiąc o szerszym oddziaływaniu na degradację gruntu i środowiska. Decyzja taka niewątpliwie wkracza w sferę praw i obowiązków właścicieli nieruchomości sąsiednich, a w każdym razie może wkraczać w rozumieniu art. 28 k.p.a. Tymczasem, jak to wynika z akt postępowania sądowoadministracyjnego, na rozprawie w dniu 27 października 2004 r. skarżąca M. J. złożyła przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Rzeszowie oświadczenie, że nie posiada ona tytułu prawnego do nieruchomości, na której ma być usytuowana przedmiotowa inwestycja, ani też do nieruchomości sąsiednich. Swój tytuł do wniesienia skargi wywodzi z faktu, iż działa w trosce o zdrowie rodziny i mieszkańców wsi, a także z tego, że jej matka jest właścicielką nieruchomości sąsiadującej z inwestycją. W doktrynie prawa administracyjnego przyjmuje się, że stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a. jest osoba fizyczna lub prawna, bądź też inna jednostka organizacyjna, która na podstawie obowiązującego prawa może czy powinna uzyskać konkretne korzyści lub też może być (powinna być) obarczona powinnością określonego zachowania, wyznaczonego nakazem lub zakazem, jednakże dopiero po skonkretyzowaniu ich w decyzji administracyjnej (J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Wydawnictwo C.H.Beck, Warszawa 1996, s. 201). Zatem tylko przepis prawa materialnego, stanowiąc podstawę interesu prawnego, stwarza dla określonego podmiotu legitymacją procesową strony. Rozważenia wymaga przeto sytuacja procesowa sprowadzająca się do uruchomienia przez skarżącą postępowania sądowoadmistracyjnego poprzez wniesienie skargi do Sądu I instancji w sytuacji, gdy w postępowaniu administracyjnym nie posiadała ona przymiotu strony, była jednak adresatką decyzji ostatecznej wydanej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Przemyślu. Stosownie do treści art. 50 § 1 P.p.s.a., uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Uprawnionym do wniesienia skargi jest również inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (§ 2 art. 50). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ostateczna decyzja administracyjna - przez sam fakt jej doręczenia określonej osobie – nie kreuje samoistnie interesu prawnego jej adresata. W rozpoznawanej sprawie niewątpliwie błędnie skierowano decyzję administracyjną do skarżącej nie będącej stroną postępowania administracyjnego; działanie to, w ocenie Sądu I instancji, uzasadniało interes prawny M. J. w postępowaniu sądowoadministracyjnym uruchomionym na skutek wniesienia skargi. Jednakowoż o istnieniu legitymacji do wniesienia skargi decyduje zarzut naruszenia interesu prawnego skarżącego, a nie interes prawny, którego istotę stanowi żądanie oceny przez sąd zgodności zaskarżonego aktu z obiektywnym stanem prawnym. Interes prawny we wniesieniu skargi winien być rozumiany jako istnienie związku między sferą indywidualnych praw i obowiązków autora skargi a zaskarżonym aktem, który powinien być doprowadzony do stanu zgodności z obiektywnym porządkiem prawnym. Powyższe oznacza, iż słusznie skarga kasacyjna zarzuca wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie naruszenie art. 50 § 1 P.p.s.a., jako uchybienie mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozpoznając sprawę ponownie Sąd I instancji będzie miał na uwadze regulację prawną przewidziana treścią art. 50 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którą uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny. Istnienie legitymacji skargowej podlega badaniu przez sąd administracyjny. W sytuacji stwierdzenia jej braku powstaje konieczność oddalenia skargi. W podniesionych wyżej okolicznościach, inne zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty, jako to, że Sąd zobowiązany jest w motywach wyroku podać podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz rozstrzygać na podstawie akt sprawy, nie miały w sprawie znaczenia prawnego. Z powyższych przyczyn, na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a., orzeczono jak w pkt 1 wyroku. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło