II SA/Ka 2352/02
WyrokWSA w Gliwicach2004-10-27
Skład orzekający: Wiesław Morys, Teresa Kurcyusz-Furmanik, Rafał Wolnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny jest właściwy do merytorycznej oceny decyzji administracyjnej, od której wniesiono odwołanie po terminie, w ramach kontroli postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie jest właściwy do merytorycznej oceny decyzji administracyjnej, od której wniesiono odwołanie po terminie, w ramach kontroli postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania. Kontrola sądu administracyjnego w takiej sytuacji ogranicza się wyłącznie do badania poprawności zastosowania przepisów proceduralnych dotyczących terminu do wniesienia odwołania i skutków jego uchybienia. Ocena zasadności merytorycznej decyzji administracyjnej jest wyłączona, jeśli decyzja stała się ostateczna z powodu uchybienia terminu do wniesienia odwołania.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., które stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. kierującej go na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji do kierowania pojazdami. Skarżący domagał się uchylenia postanowienia i stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta, argumentując merytorycznie zasadność decyzji. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem, a ocena merytoryczna decyzji pierwszej instancji jest wyłączona z zakresu kontroli.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędziowie WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik Asesor WSA Rafał Wolnik Protokolant apl. radc. Piotr Sokal po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 października 2004 r. sprawy ze skargi D.B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie skierowania na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji do kierowania pojazdami o d d a l a s k a r g ę.
Zaskarżonym postanowieniem organ drugiej instancji stwierdził uchybienie terminu do wniesienia przez skarżącego odwołania od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...] kierującej go na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w zakresie prawa jazdy kategorii "B" (błędnie precyzując treść osnowy poprzez stwierdzenie "naruszenia" terminu do wniesienia odwołania). Postanowienie oparto m.in. na przepisie art.134 k.p.a.. W jego uzasadnieniu Samorządowe Kolegium Odwoławcze podało, iż powyższą decyzję organu pierwszej instancji usiłowano doręczyć skarżącemu wielokrotnie i w różny sposób, przy czym za ostateczne i prawidłowe doręczenie uznało doręczenie jej pełnomocnikowi skarżącego w dniu [...].. Tymczasem odwołanie zawarł on w piśmie z dnia [...], w którym nie wnosił o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Zatem nie zachował 14-dniowego terminu zastrzeżonego przez przepis art.129 §2 k.p.a. dla złożenia odwołania, mimo prawidłowego pouczenia.
W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia oraz stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia [...], przytaczając argumenty zwalczające merytoryczną zasadność decyzji wydanej w pierwszej instancji. Podczas rozprawy sądowoadministracyjnej oświadczył, iż nie pamięta dlaczego uchybił terminowi do wniesienia odwołania.
W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji postulował jej oddalenie, powołując się na argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i wskazując, iż skarżący nie wnosił ani o przywrócenie terminu, ani o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie mogła odnieść skutku, albowiem zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Na wstępie godzi się wszak wskazać, iż z dniem 1 stycznia 2004 r. utraciła moc ustawa z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (p. art.3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.), zaś sądownictwo administracyjne stało się dwuinstancyjne. Przy czym w pierwszej instancji orzekają wojewódzkie sądy administracyjne (p. art.3 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269). Stosownie do brzmienia art.97 §1 powyższej ustawy sprawa niniejsza podlega rozpoznaniu przez ten sąd na podstawie przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270). W drugim rzędzie godzi się podkreślić, iż – w myśl art.1 §1 Prawa o ustroju sądów administracyjnych, sądy te powołane są do kontroli zgodności z prawem wykonywania administracji publicznej, w tym m.in. w zakresie legalności decyzji administracyjnych i postanowień tych organów (p. art.1 i art.3 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). W toku postępowania badają czy decyzje nie uchybiają przepisom prawa materialnego lub procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy albo mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, bądź stanowiącym podstawę wznowienia postępowania, jak też badają czy owe decyzje nie są dotknięte kwalifikowaną wadą prawną uzasadniającą ich nieważność (p. art.145 ostatnio przywołanej ustawy). Przy czym, jak głosi art.134 §1 tej ustawy, sądy administracyjne nie są związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, przeto kontroli legalności dokonują również z urzędu. Natomiast po myśli art.135 stosują środki przewidziane ustawą w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której skarga dotyczy, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
W dalszej kolejności należy wyjaśnić skarżącemu, iż przedmiotem skargi, a zatem i oceny dokonanej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie, jest tylko i wyłącznie postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, nie może zaś nim być ocena zasadności decyzji tymże odwołaniem objętej. Decyzja z dnia [...] wydana przez organ pierwszej instancji stała się ostateczną z upływem terminu do wniesienia odwołania i z tego powodu nie podlega kontroli ani instancyjnej, ani sądowoadministracyjnej. Tymczasem skarga nie zawiera żadnych zarzutów przeciwko zaskarżonemu postanowieniu, przyznaje, iż skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania, nie eksponując nawet przyczyn uchybienia, czyli nie domagając się przywrócenia terminu, potwierdzając tym samym zasadność tego rozstrzygnięcia. Przeto - przy braku trafnych zarzutów skargi oraz braku podstaw branych pod rozwagę z urzędu – skarga ta nie podlegała uwzględnieniu.
Zaskarżone postanowienie jest postanowieniem formalnym, bo stwierdzając uchybienie terminu do wniesienia odwołania, zamyka drogę do merytorycznego rozpoznania tego środka. Ocena zgodności z prawem omawianego rozstrzygnięcia ogranicza się więc wyłącznie do badania poprawności zastosowania przepisów postępowania, stąd podnoszone w skardze kwestie dotyczące istoty sprawy, na tym etapie postępowania nie mogą być brane pod uwagę. Prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie przepisów art.134 i art.129 §2 k.p.a., określających termin do wniesienia odwołania i skutki jego uchybienia, nie sposób zakwestionować.
Zastrzeżenie terminów dla dokonania czynności procesowych jest jednym z podstawowych regulacji procesowych kierowanych do stron i ma na celu egzekwowanie od nich przepisanych aktów staranności oraz wyeliminowanie niepewności w zakresie trwałości decyzji; przeto naruszenie przepisów zakreślających owe terminy wywołuje dotkliwe skutki. Wniesienie odwołania po terminie oznacza, iż jest ono zwrócone przeciwko ostatecznej decyzji, jako że bezskuteczny upływ terminu do wniesienia odwołania wywołuje jej ostateczność, a jest to niedopuszczalne, gdyż decyzje ostateczne mogą zostać wzruszone jedynie przy zastosowaniu trybów nadzwyczajnych. Strony winny być pouczane o terminach i sposobach wnoszenia środków zaskarżenia. Tak też się stało w niniejszej sprawie, w której w decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji zawarto właściwe pouczenie o przysługującym odwołaniu i sposobie oraz terminie jego wniesienia. Złagodzenie skutków owych uchybień przewiduje instytucja przywrócenia terminu, z której skarżący nie skorzystał.
Kontrola legalności zaskarżonego postanowienia nie wykazała, aby organ odwoławczy uchybił przepisom procedury. Przepis art.129 k.p.a. w (2 ustanawia czternastodniowy termin do wniesienia odwołania, liczony od dnia następnego po doręczeniu decyzji organu pierwszej instancji, o czym skarżący był pouczony. Jak słusznie przyjął ten organ decyzja z dnia [...] została najpóźniej doręczona skarżącemu do rąk pełnomocnika (k.60-str.2 decyzji i k.70 akt administracyjnych, p. też k.69 tych akt) w dniu [...]. Zatem termin do wniesienia odwołania upływał w dniu [...].. Tymczasem odwołanie wniesiono do organu pierwszej instancji w dniu [...] (w piśmie datowanym na ten sam dzień), a zatem w znacznym okresie po tej dacie. Trzeba w tym miejscu wyjaśnić, iż trafnie pismo to potraktowano jako odwołanie, mimo braku wyraźnego takiego jego określenia oraz mimo błędnego wskazania daty decyzji ([...]), a to z powodu jego treści kwestionującej zasadność skierowania skarżącego na egzamin kontrolny. W piśmie tym nie zawarto żądania uruchomienia nadzwyczajnych trybów kontroli zasadności decyzji administracyjnej. Dodać jeszcze wypadnie, iż za doręczenie wspomnianej decyzji niepodobna uznać ani podanej przez skarżącego daty [...] (w tym dniu doręczono mu zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami), ani daty doręczenia pism w wyniku żądania zawartego w piśmie z dnia [...] ( p. pismo organu z dnia [...]), gdyż data sporządzenia odwołania jest późniejsza od daty doręczenia pism, a w ostateczności doręczenia te, w świetle prawidłowego doręczenia w dniu [...], nie mają znaczenia dla biegu terminu do wniesienia odwołania. Godzi się przy tym dodać, iż pełnomocnictwo udzielone do odbioru decyzji z dnia [...] było prawidłowe, zatem doręczenie decyzji temuż pełnomocnikowi rozpoczęło bieg terminów procesowych. Nadto należy zwrócić uwagę, iż skarżący był prawidłowo powiadomiony o wszczęciu postępowania w tym przedmiocie (k.58 i 59 akt administracyjnych) dlatego powinien liczyć się z wydaniem decyzji i dołożyć minimum staranności w toczącym się postępowaniu.
Na koniec konieczne jest wyjaśnienie, iż zawarte w skardze żądanie stwierdzenia nieważności decyzji Sąd potraktował jako wniosek o zastosowanie dyspozycji przepisu art.135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jednakowoż doszedł do przekonania, iż nie odnosi się on do decyzji z dnia [...]. Albowiem w kontekście przedmiotu niniejszej sprawy rozstrzygnięcie to nie mieści się w sprecyzowanej w tym przepisie definicji "granic danej sprawy" Jakkolwiek bowiem oba akty zostały wydane faktycznie w ramach szeroko rozumianej jednej sprawy, to jednak zakres tego pojęcia sprecyzowany w cytowanym przepisie jest różny od tego stanu faktycznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w obecnym składzie stoi na stanowisku, że kontrola legalności postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie rozciąga się na badanie przesłanek zastosowania na podstawie art.135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270) środków w niej przewidzianych w stosunku do decyzji objętej tymże odwołaniem. Postanowienie to jest wyłącznie rozstrzygnięciem formalnym, w którym do głosu przychodzą przesłanki procesowe, podczas gdy kontrola legalności decyzji administracyjnej zakłada nadto ocenę przesłanek materialnoprawnych. W konsekwencji czego analiza zgodności z prawem decyzji z dnia [...] w niniejszym postępowaniu, mimo nawet jawiących się wątpliwości, okazała się wyłączona. Trzeba też wskazać, że gdyby intencją skarżącego było skorzystanie w trybów nadzwyczajnych kontroli decyzji ostatecznych, należało to wyraźnie wyartykułować. Przy czym uruchomienie tychże trybów wydaje się być jeszcze dopuszczalne.
Z przytoczonych powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny, na mocy art.151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło