I OSK 639/05
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-03-21
Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Zdzisław Kostka, Małgorzata Stahl
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przyjmowanie leków psychotropowych podczas zwolnienia lekarskiego może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie ocenił brak winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Sąd pierwszej instancji nie wziął pod uwagę istotnej okoliczności, że skarżący przyjmował leki psychotropowe, co mogło mieć wpływ na jego zdolność do podjęcia czynności procesowej. Przyjmowanie takich leków może czynić wiarygodnym twierdzenie o niezawinionym uchybieniu terminu, co wymaga dalszego wyjaśnienia.Stan faktyczny
Skarżący J. K. złożył odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta o wydaniu wtórnika prawa jazdy wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, wskazując na chorobę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko Kolegium. Skarżący wniósł skargę kasacyjną, podnosząc m.in. naruszenie art. 58 § 1 kpa i nieuwzględnienie dowodu w postaci zaświadczenia lekarskiego z adnotacją o przyjmowaniu leków psychotropowych.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.), Sędziowie NSA Zdzisław Kostka, Małgorzata Stahl, Protokolant Tomasz Zieliński, po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2006r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 15 grudnia 2004r. sygn. akt III SA/Łd 209/04 w sprawie ze skargi J. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] Nr. [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 15 grudnia 2004 r., sygn. akt III SA/Łd 209/04 oddalił skargę J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Prezydent Miasta [...] decyzją z dnia 12 maja 1999 r. wydał J. K. wtórnik prawa jazdy kategorii ABCE i równocześnie skierował go na kontrolne sprawdzenie kwalifikacji w zakresie posiadanych uprawnień wynikających z prawa jazdy. Skarżący odebrał w/w decyzję w dniu 18 maja 1999 r. Termin do wniesienia odwołania od tej decyzji upłynął w dniu 1 czerwca 1999 r. W dniu 7 czerwca 1999 r. J. K. złożył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] odwołanie od tej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że uchybienie terminu było spowodowane chorobą, co udokumentował zaświadczeniem lekarskim z Przychodni Rejonowej ZOZ [...].
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z dnia 7 lipca 1999 r. odmówiło J. K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Naczelny Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 18 marca 2003 r., sygn. akt II SA/Łd 209/04, uchylił powyższe postanowienie uznając, że w celu ustalenia, czy skarżący mógł wnieść odwołanie w terminie Samorządowe Kolegium Odwoławcze powinno wyjaśnić na co on chorował i czy choroba pozwalała mu na dokonanie czynności procesowej.
W wykonaniu zaleceń Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w dniu 30 czerwca 2003 r. wystąpiło do skarżącego o udzielenie wyjaśnień w przedmiocie rodzaju choroby, na którą wystawione zostały zwolnienia lekarskie za okres od 22 kwietnia 1999 r. do 31 maja 1999 r. i od 1 do 9 czerwca 1999 r., możliwości poruszania się i opuszczania domu podczas choroby oraz możliwości korzystania w tym okresie z pomocy rodziny lub osób trzecich. W piśmie z dnia 21 lipca 2003 r. J. K. wskazał, że poruszanie się utrudniała mu prawdopodobnie choroba układu nerwowego i kontuzja kręgosłupa. Wyjaśnił, że w czasie choroby mieszkał sam i w razie trudności w poruszaniu się korzystał z pomocy siostry lub bliskich osób. Decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia 12 maja 1999 r. odebrał wraz z siostrą w drodze do niej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z dnia [...] Nr [...] odmówiło J. K. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu w/w postanowienia wskazano, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 12 maja 1999 r. nastąpiło bez jego winy. Zdaniem Kolegium, skoro skarżący mógł odebrać z urzędu przedmiotową decyzję oraz odwiedzać siostrę, to mógł również wnieść odwołanie w terminie. Korzystając z pomocy siostry lub innych osób mógł przesłać to odwołanie pocztą. Kolegium podkreśliło także, iż korzystał on ze zwolnienia lekarskiego do dnia 31 maja 1999 r. Z zaświadczenia lekarskiego wystawionego w dniu 24 września 1999 r. przez lekarza udzielającego skarżącemu zwolnień lekarskich wynika, że po dniu 31 maja 1999 r. powinien on się leczyć w przychodni, ale już bez zwolnień lekarskich. W konsekwencji, Kolegium uznało, że korzystanie przez stronę ze zwolnienia lekarskiego nie jest wystarczające do powzięcia przekonania o prawdopodobieństwie braku winy strony w uchybieniu terminu i z tej przyczyny odmówiło przywrócenia terminu do złożenia odwołania.
Powyższe postanowienie Kolegium stało się przedmiotem skargi J. K. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Skarżący podniósł, że w czasie choroby nie odwiedzał siostry, a jedynie korzystał z jej pomocy, żeby odebrać decyzję z urzędu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając powyższą skargę, stwierdził, iż nie jest ona uzasadniona. Powołując się na art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej P.p.s.a. ), Sąd pierwszej instancji wskazał, że zaskarżone postanowienie nie naruszało przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania administracyjnego w sposób wpływający na wynik sprawy, zatem brak jest podstaw do jego uchylenia.
Zgodnie z art. 58 kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę strony zainteresowanej, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, przy czym prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu i jednocześnie z wniesieniem prośby dopełnić czynności, dla której określony był termin. Aby wniosek o przywrócenie terminu mógł zostać rozpatrzony pozytywnie wszystkie cztery przesłanki przywrócenia terminu muszą wystąpić łącznie. Sąd pierwszej instancji podkreślił, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności prośby o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności strony przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie jest więc dopuszczalne, jeżeli strona nie uprawdopodobni, że uchybienie terminu nie zostało przez nią zawinione. W orzecznictwie administracyjnym do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się m. in. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę uniemożliwiającą wyręczenie się inną osobą, powódź, czy pożar. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, sytuacja taka nie zaistniała w przedmiotowej sprawie, bowiem skarżący nie uprawdopodobnił, że wniesienie odwołania po upływie terminu było przez niego niezawinione.
Sąd pierwszej instancji stwierdził, że samo zwolnienie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Nie wyklucza ono bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez stronę np. sporządzenia odwołania i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez osobę pomagającą w czasie choroby. Sąd pierwszej instancji uznał za mało prawdopodobną wskazaną przez skarżącego okoliczność, że nikt nie chciał przejąć od niego obowiązku wniesienia odwołania. Skoro siostra pomagała mu w czasie choroby i razem z nim odebrała w dniu 18 maja 1999 r. decyzję, to jest niezrozumiałe dlaczego nie mogła też pomóc mu w nadaniu przesyłki z odwołaniem. Choroba skarżącego nie była chorobą nagłą. Korzystał on ze zwolnienia lekarskiego od dnia 22 kwietnia 1999 r. do dnia 9 czerwca 1999 r., wobec czego odbierając w dniu 18 maja 1999 r. decyzję oraz wtórnik prawa jazdy, musiał liczyć się z ewentualną koniecznością wniesienia odwołania od tej decyzji. Sąd pierwszej instancji zwrócił też uwagę, że odwołanie to oraz wniosek o przywrócenie terminu zostały złożone przez skarżącego podczas trwającego od dnia 1 do 9 czerwca 1999 r. zwolnienia lekarskiego. Skarżący nie wykazał, aby choroba uniemożliwiła mu napisanie odwołania i jego wysłanie. W okresie zwolnienia skarżący wychodził bowiem z domu i dokonywał czynności w ramach toczącego się od stycznia 1999 r. postępowania administracyjnego, a ze zwolnienia lekarskiego z dnia 11 maja 1999 r. nie wynika zalecenie, że w czasie choroby powinien leżeć w łóżku. W związku z tym, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, nie można uznać, że spełnione zostały przesłanki z art. 58 § 1 i 2 kpa uzasadniające pozytywne rozpatrzenie przez organ jego wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że zaskarżone postanowienie jest zgodne z przepisami prawa i na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę.
Skargę kasacyjną od tego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł J. K. i zaskarżając wyrok w całości zarzucił naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:
1) art. 58 § 1 kpa poprzez błędne uznanie, że strona nie uprawdopodobniła, że uchybiła terminowi do wniesienia odwołania bez swojej winy,
2) art. 77 kpa poprzez nieuwzględnienie i nierozpatrzenie zebranych w sprawie dowodów, w szczególności zaświadczenia lekarskiego z dnia 24 września 1999 r.
3) art. 145 § 1 pkt 1c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez oddalenie skargi pomimo naruszenia przepisów postępowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] przy rozpoznawaniu wniosku o przywrócenie terminu.
Wskazując na powyższe, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, że najistotniejszym dowodem w przedmiotowej sprawie jest zaświadczenie lekarskie z dnia 24 września 1999 r., stwierdzające, że w okresie od 22 kwietnia 1999 r. do 31 maja 1999 r. przebywał on na zwolnieniu lekarskim. Jednakże, zarówno Samorządowe Kolegium Odwoławcze jak i Sąd pierwszej instancji pominął fakt, iż z adnotacji zamieszczonej na tym zwolnieniu wynika, że w tym okresie zażywał on leki psychotropowe, co mogło utrudnić mu sporządzenie odwołania w ustawowym terminie. Zatem z uwagi na treść w/w zaświadczenia oczywistym jest, zdaniem skarżącego, fakt, że udowodnił on brak swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] wniosło o jej odrzucenie, a w przypadku gdyby wniosek ten nie został uwzględniony o oddalenie skargi kasacyjnej. W ocenie Kolegium skarga kasacyjna nie spełnia wymogów formalnych. Zgodnie z art. 215 §1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w każdym piśmie wszczynającym postępowanie sądowe w danej instancji należy podać wartość przedmiotu zaskarżenia, jeżeli od tej wartości zależy wysokość opłaty, natomiast strona skarżąca nie określiła wartości przedmiotu zaskarżenia. Powyższe, w świetle art. 175 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 221 P.p.s.a. uzasadnia wniosek o odrzucenie skargi kasacyjnej.
Ponadto, Kolegium wskazało, że skarżący zarzuca orzeczeniu Sądu I instancji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 58 § 1 i art. 77 kpa, podczas, gdy sąd administracyjny w toku prowadzonego postępowania stosuje normy zawarte w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Brak jest zatem podstaw do podnoszenia w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, których Sąd ten nie mógł zastosować.
Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia przez Sąd art. 145 § 1 pkt 1c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Kolegium wskazało, iż norma taka nie istnieje, nie może więc stanowić skutecznej podstawy skargi kasacyjnej. Powyższe, zdaniem Kolegium uzasadnia odrzucenie skargi kasacyjnej.
Jednocześnie, Kolegium wskazało, że przyjmując, iż skarżący zarzucił Sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a błędne oznaczenie tej normy było wynikiem oczywistej omyłki, skarga kasacyjna podlega oddaleniu jako bezzasadna, bowiem Sąd normy tej nie zastosował, a zaskarżone orzeczenie było wydane w oparciu o art. 151 powołanej ustawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie zaznaczyć należy, że brak jest podstaw do odrzucenia skargi kasacyjnej. Nie można bowiem zgodzić się z twierdzeniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego, że w/w skarga nie spełnia wymogów formalnych, gdyż nie wskazano w niej wartości przedmiotu sporu. Przepis art. 215 § 1 P.p.s.a., nakłada na stronę wszczynającą postępowanie w danej instancji w drodze skargi, skargi kasacyjnej lub skargi o wznowienie postępowania obowiązek podania wartości przedmiotu zaskarżenia, jeśli od tej wartości zależy wysokość opłaty. Dotyczy to zakresu spraw, w których przedmiotem zaskarżenia są należności pieniężne. Nie ma potrzeby podawania wartości przedmiotu zaskarżenia, jeśli w danej sprawie jest ustalony wpis stały. W tej sprawie art. 215 § 1 P.p.s.a. nie ma więc zastosowania, gdyż wpis jest określony w wysokości stałej.
Z uwagi na to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi postanowieniem z dnia 25 maja 2004 r. przyznał skarżącemu prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, złożona przez skarżącego skarga kasacyjna nie podlegała opłacie.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela pogląd Kolegium, że wskazany przez skarżącego zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 58 § 1 kpa oraz art. 77 kpa należy uznać za chybiony. Podkreślenia bowiem wymaga, że prowadzenie postępowania sądowego przez sądy administracyjne zostały uregulowane w ustawie Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sądy administracyjne badają legalność aktu administracyjnego i oceniają stosowanie przez organy administracji publicznej przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), same jednak, prowadząc postępowanie sądowoadministracyjne, przepisów tych nie stosują. Nie można zatem czynić Sądowi pierwszej instancji zarzutu naruszenia prawa procesowego wywodząc go z przepisów kodeksu postępowania administracyjnego.
Trafny natomiast jest podniesiony przez skarżącego zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. (omyłkowo określony w skardze kasacyjnej jako art. 145 § 1 pkt 1c P.p.s.a.).
Instytucja przywrócenia przez organ terminu dla dokonania czynności procesowych została uregulowana w art. 58 kpa. W myśl powołanego przepisu organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, c) zainteresowany dopełnił czynności, dla których określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Podkreślić należy, że kodeks wymaga uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia okoliczności, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. Udowodnienie czyni istnienie pewnego faktu pewnym, natomiast uprawdopodobnienie jako środek zastępczy dowodu, winno jedynie dawać wiarygodność twierdzeniu o jakimś fakcie. Uprawdopodobnienie nie oznacza więc udowodnienia braku winy.
W przedmiotowej sprawie, w ocenie Sądu pierwszej instancji skarżący nie uprawdopodobnił, że wniesienie odwołania po upływie terminu było przez niego niezawinione. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd wskazał, że zwolnienie lekarskie, które posiadał skarżący, nie jest potwierdzeniem braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia środka zaskarżenia, gdyż nie wyklucza ono możliwości sporządzenia odwołania. Sąd badając legalność zaskarżonego postanowienia nie wziął pod uwagę tego, że z zaświadczenia lekarskiego z dnia 24 września 1999 r. wynika, że w tym czasie skarżący zażywał leki psychotropowe. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, powyższa okoliczność mogła zaś mieć istotny wpływ na wynik sprawy. O ile bowiem sam fakt przebywania na zwolnieniu lekarskim nie wyklucza możliwości sporządzenia odwołania, o tyle przyjmowanie w tym czasie leków psychotropowych, czyni wiarygodnym twierdzenie skarżącego, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania było przez niego niezawinione. Tego typu leki mogły bowiem powodować zaburzenia w funkcjonowaniu umysłu skarżącego. Należało zatem wyjaśnić, czy był on w stanie pokierować swoim postępowaniem i przewidzieć konsekwencje swojego zachowania. Dopiero wyjaśnienie w/w kwestii pozwoli na jednoznaczne stwierdzenie, czy choroba skarżącego faktycznie uniemożliwiała mu sporządzenie odwołania w wyznaczonym terminie. Ponadto, zauważyć należy, iż w dniach od 1 czerwca 1999 r. do 9 czerwca 1999 r. skarżący nadal przebywał na zwolnieniu lekarskim.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 185 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło