I OSK 831/05
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-01-11
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Joanna Runge - Lissowska, Leszek Włoskiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o wznowienie postępowania administracyjnego może być złożony przez osobę, która nie posiadała przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją, której wznowienia domaga się, a jej interes prawny opiera się na obawie przed eksmisją z lokalu?Ratio decidendi
Skarga kasacyjna nie może być uwzględniona, ponieważ zarzut naruszenia przepisów postępowania nie spełnia wymogów formalnych określonych w art. 174 pkt 2 PPSA, a zarzut błędnej interpretacji art. 28 KPA, choć może być uznany za naruszenie prawa materialnego (art. 174 pkt 1 PPSA), nie znajduje uzasadnienia. Osoba, która nie posiadała przymiotu strony w postępowaniu zakończonym decyzją, której wznowienia domaga się, nie może skutecznie domagać się jej wznowienia, nawet jeśli posiada interes faktyczny (np. obawa przed eksmisją), gdyż art. 28 KPA wymaga istnienia interesu prawnego.Stan faktyczny
Skarżący domagali się wznowienia postępowania zakończonego decyzją o ustanowieniu prawa wieczystego użytkowania gruntu na rzecz spadkobierców byłego właściciela. Skarżący twierdzili, że posiadali przymiot strony, ponieważ byli właścicielami lokalu i współużytkownikami wieczystymi części gruntu, a decyzja ta mogła spowodować ich eksmisję. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając, że skarżący nie mieli przymiotu strony, gdyż decyzja nie dotyczyła części gruntu, której byli współużytkownikami, a ponadto w momencie wydawania decyzji nie byli już właścicielami lokalu ani części gruntu z uwagi na unieważnienie umowy sprzedaży przez sąd powszechny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Paweł Tarno, Sędziowie NSA Joanna Runge - Lissowska (spr.), Leszek Włoskiewicz, Protokolant Mariusz Bartosiak, po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2006 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lutego 2005 r. sygn. akt I SA 2811/03 w sprawie ze skargi S. i U. małżonków J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania administracyjnego 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza na rzecz M. K. od S. J. kwotę 120,00 zł (słownie: sto dwadzieścia) tytułem zwrot kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 9.02.2005 r. sygn. akt I SA 2811/03, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę S. i U. małż. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] nr [...], którą utrzymana została w mocy decyzja Prezydenta m.st. Warszawy z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania.
Małżonkowie S. i U. J. domagali się wznowienia postępowania zakończonego decyzją Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 31.12.1996 r. nr [...], którą ustanowiono prawo wieczystego użytkowania do 0,805 części gruntu nieruchomości warszawskiej przy ul. [...] na rzecz spadkobierców jej b. właściciela, tj. M. K., M. K. i Z. Ś., jako właściciele lokalu nr 4 oraz współużytkownicy wieczyści części 0,195 gruntu tej nieruchomości, a organy odmówiły wnioskodawcom przymiotu strony w postępowaniu zakończonym tą decyzją. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę na odmowę wznowienia postępowania podkreślił brak przymiotu strony małż. J. w rozumieniu art. 28 kpa z tego względu, iż decyzja nie dotyczyła ich interesu prawnego, wobec wyłączenia z postępowania części 0,195 gruntu stwierdzając, że byliby stroną postępowania wówczas, gdyby byli właścicielami tej części gruntu, który obejmowała decyzja Prezydenta z dnia 31.12.1996 r. Sąd podniósł również, że w dniu wydawania decyzji odmawiającej wznowienia postępowania małż. S. i U. J. nie byli właścicielami lokalu ani ułamkowej części (0,195) gruntu, bowiem w postępowaniu przed sądem powszechnym unieważniona została umowa sprzedaży na ich rzecz lokalu i części nieruchomości.
Skargę kasacyjną od tego wyroku złożył S. Ja., reprezentowany przez adwokata, skarga U. J. została odrzucona postanowieniem Wojewódzkiego Sądu z dnia 23.06.2005 r., domagając się uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania i zarzucając naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wydane orzeczenie polegające na niedostatecznym wyjaśnieniu podstaw faktycznych skargi i nie wzięcie pod uwagę specyficznych okoliczności niniejszej sprawy oraz wynikającej z tego naruszenia błędnej interpretacji art. 28 kpa przez uznanie braku przymiotu strony w postępowaniu.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że Sąd nie wyjaśnił specyficznych okoliczności, gdyż w chwili składania wniosku małż. J. byli właścicielami lokalu i użytkownikami wieczystymi nieruchomości co do jej części, dopiero później spadkobiercy b. właściciela wystąpili o unieważnienie aktu notarialnego, jednakże odnalezione zostały stare dokumenty co stało się podstawą do wystąpienia o wznowieniu postępowania zakończonego decyzją z dnia 31.12.1986 r. Istnienie tej decyzji powoduje, że nie mogą oni skutecznie bronić swoich praw na drodze sądowej i na tym polega interes prawny, gdyż jej utrzymanie może spowodować eksmisję z lokalu, wcześniej będącego własnością skarżącego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną M. K. wniosła o jej oddalenie, podkreślając bezpodstawność zarzutów.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Podstawy skargi kasacyjnej zawiera art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "ppsa" i są nimi: naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. S. J. zarzucił wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na wydane orzeczenie polegające na niedostatecznym wyjaśnieniu podstaw faktycznych skargi i nie wzięcie pod uwagę specyficznych okoliczności sprawy oraz wynikającej z tego naruszenia błędnej interpretacji art. 28 kpa przez uznanie, że skarżący nie ma przymiotu strony postępowania.
Zarzut naruszenia przepisów postępowania mające wpływ na orzeczenie polegające na niedostatecznym wyjaśnieniu podstaw faktycznych skargi i nie wzięcie pod uwagę specyficznych okoliczności sprawy nie mieści się w art. 174 pkt 2 ppsa, bowiem ten przepis takiej podstawy skargi kasacyjnej nie zawiera. Odpowiadające temu przepisowi przytoczenie podstawy kasacyjnej będzie polegało na przytoczeniu konkretnego przepisu konkretnego aktu prawnego mającego zastosowanie w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym i stopnia naruszenia tego przepisu. Wobec tego tak przytoczonej podstawy skargi kasacyjnej nie można wziąć pod uwagę, bowiem niezgodne z art. 174 pkt 2 ppsa podanie podstawy dot. naruszenia przepisów postępowania powoduje taki skutek, jakby jej w ogóle nie zawarto w skardze.
Postawienie zarzutu błędnej interpretacji art. 28 kpa sugeruje, że chodzi o naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, zatem o podstawę, o której mowa w art. 174 pkt 1 ppsa. Art. 28 kpa jest przepisem aktu, który posiada charakter proceduralny, takim bowiem jest kodeks postępowania administracyjnego normujący zasady postępowania przed organami administracji państwowej. Jednakże art. 28 kpa Sąd uznał za mający charakter mieszany, tj. materialno-procesowy, bowiem poszukiwanie interesu prawnego, o którym w nim mowa odbywa się w przepisach prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Z tej przyczyny ten zarzut skargi kasacyjnej można uznać za odpowiadający art. 174 pkt 1 ppsa.
Wznowienie postępowania może nastąpić z urzędu lub na wniosek osoby, której służy przymiot strony w postępowaniu, które ma być wznowione. Organy orzekające, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, iż S. i U. małż. J. nie mieli takiego przymiotu w postępowaniu zakończonym decyzją, wzruszenia której domagali się w tym trybie. Z taką oceną należy się zgodzić.
Decyzja Prezydenta m.st. Warszawy z dnia 31.12.1996 r., o której wzruszenie w trybie wznowienia postępowania wystąpili małż. J., ustanawiała prawo wieczystego użytkowania na rzecz spadkobierców b. właściciela nieruchomości warszawskiej do części 0,805 gruntu tej nieruchomości. Nie dotyczyła ona 0,195 części, co wyraźnie w niej zaznaczono, ta część była przedmiotem prawa wieczystego użytkowania małż. J. i co do niej miało zapaść zupełnie odrębne rozstrzygnięcie, jak wynikało z decyzji z dnia 31.12.1996 r. Decyzja została wydana na podstawie art. 7 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz., 279) i zgodnie z ust. 1 art. 7 na rzecz dotychczasowych właścicieli lub ich następców prawnych mogło być ustanowione prawo wieczystego użytkowania gruntu. Stronami zatem postępowania toczącego się na podstawie tego przepisu byli dotychczasowi właściciele lub ich następcy prawni.
S. i U. małż. J. swój interes prawny chcieli wywodzić z faktu, że w dacie wydania tej decyzji i złożenia przez ich pełnomocnika wniosku o wznowienie postępowania byli użytkownikami wieczystymi 0,195 części gruntu. Jednak decyzja ta tej części nieruchomości nie dotyczyła, natomiast w dacie orzekania przez organy, wobec rozstrzygnięć sądów powszechnych, takiego tytułu już nie mieli. Byli tylko najemcami lokalu w budynku znajdującym się na nieruchomości, którego właścicielami byli dotychczasowi właściciele, a potem ich spadkobiercy. Małż. J. nie mogli zatem wywieść swojego interesu prawnego z cyt. art. 7 ust. 1 dekretu, co, tym samym, nie dawało im legitymacji bycia stroną postępowania toczącego się na jego podstawie i skutecznego domagania się wznowienia tego postępowania.
Chęć wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji, mocą której ustanowione zostało prawo wieczystego użytkowania na rzecz b. właściciela lub jego spadkobiercy w obawie przed eksmisją z zajmowanego lokalu, a także subiektywne przekonanie o jej błędności nie przesądza o istnieniu interesu prawnego, jak podnosi się w skardze. Jak zasadnie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie można dopatrywać się interesu faktycznego, ale ten nie daje prawa strony w postępowaniu. Art. 28 kpa wymaga aby był to interes prawny, a takiego skarżący nie może wywieść.
Wobec powyższego skargę kasacyjną należało oddalić, na podstawie art. 184 ppsa, jako nieposiadającą usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło