I GSK 2300/05
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2006-05-23
Skład orzekający: Janusz Zajda, Maria Myślińska, Jerzy Sulimierski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, ograniczając je do analizy dokumentacji technicznej i operatorskiej, zamiast dopuścić dowód z opinii biegłego, w sprawie dotyczącej klasyfikacji celnej urządzenia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe. Sąd administracyjny orzeka na podstawie materiału zgromadzonego przez organy administracji, a uzupełniające postępowanie dowodowe z dokumentu (art. 106 § 3 PPSA) jest dopuszczalne jedynie w celu wyjaśnienia istotnych wątpliwości, nie zaś do ponownego ustalania stanu faktycznego. W niniejszej sprawie analiza dokumentacji technicznej i operatorskiej była wystarczająca do oceny klasyfikacji celnej urządzenia, a potrzeba powołania biegłego nie zachodziła, gdyż ustalenie przeznaczenia urządzenia nie wymagało wiadomości specjalnych.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mleczarska importowała urządzenie zaklasyfikowane do kodu PCN 8434 20 00 0. Organy celne uznały zgłoszenie za nieprawidłowe, klasyfikując urządzenie jako kontrolno-pomiarowe do kodu 9031 80 99 0, gdyż stwierdziły, że służy ono do kontroli jakości higienicznej mleka, a nie do jego przeróbki. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółdzielni, podzielając stanowisko organów. Spółdzielnia wniosła skargę kasacyjną, zarzucając Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania poprzez niewłaściwe przeprowadzenie dowodu uzupełniającego (ograniczenie do dokumentacji technicznej zamiast opinii biegłego).Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Zajda, Sędziowie NSA Maria Myślińska, Jerzy Sulimierski (spr.), Protokolant Jakub Janicki, po rozpoznaniu w dniu 23 maja 2006 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Spółdzielni Mleczarskiej "[...]" w Suwałkach od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 kwietnia 2005 r. sygn. akt V SA 4932/03 w sprawie ze skargi Spółdzielni Mleczarskiej "[...]" w Suwałkach na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Warszawie z dnia 16 października 2003 r. Nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe oddala skargę kasacyjną
Wyrokiem z dnia 7 kwietnia 2005 r. sygn. akt V SA 4932/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Spółdzielni Mleczarskiej "[...] w Suwałkach na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Warszawie z dnia 16 października 2003 r., Nr [...] w przedmiocie uznania zgłoszenia celnego za nieprawidłowe.
Sąd orzekał w następującym stanie sprawy. Na podstawie zgłoszenia celnego z dnia 29 czerwca 2000 r. na podstawie dokumentu SAD nr [...], dokonanego przez Spółdzielnię Mleczarską "[...]" w Suwałkach, objęto procedurą dopuszczenia do obrotu na polskim obszarze celnym towar - kompletne urządzenie mleczarskie [...] 8040HS, zaklasyfikowany przez importera do kodu PCN 8434 20 00 0.
W wyniku przeprowadzonej kontroli uznano, iż urządzenie to składa się z modułu: transportowo-pobierającego, obróbki mechanicznej i chemicznej, inkubacji enzymatycznej i barwienia optycznego i elektrycznego. Nie jest zatem dojarką ani urządzeniem służącym do przeróbki, przetwarzania mleka lub formowania produktów powstałych z mleka. Decyzją z dnia 24 czerwca 2003 r. Naczelnik Urzędu Celnego II w Warszawie uznał powyższe zgłoszenie celne za nieprawidłowe i stwierdził, że jest to urządzenie pomiarowe, określające ilość drobnoustrojów, a zatem właściwą jest klasyfikacja do kodu 903180990.
W wyniku rozpoznania odwołania Dyrektor Izby Celnej w Warszawie decyzją z dnia 16 października 2003 r. uchylił w części decyzję organu celnego I instancji, określając sporny produkt jako urządzenie kontrolno-pomiarowe "[...]" 8040HS, zaś w pozostałym zakresie utrzymał ją w mocy. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (faktura, wyjaśnienia, zdjęcia itp.) jednoznacznie wskazuje, iż sporne urządzenie jest przeznaczone do kontroli jakości higienicznej mleka i ma wpływ na decyzję w sprawie wyboru rodzajów produktu, który ma zostać wytworzony. Ponadto stwierdził, że urządzenie nie wchodzi w skład linii technologicznej "[...]" oraz że załączone przez stronę foldery dotyczą urządzenia [...], który nie był przedmiotem importu.
W skardze na powyższą decyzję Spółka zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 13 Kodeksu celnego oraz § 1 rozporządzenia RM z dnia 21 grudnia 1999 r. w sprawie ustanowienia Taryfy Celnej (Dz.U. Nr 107, poz. 1217 ze zm.) polegające na przyjęciu, iż zgłoszone do odprawy celnej urządzenie zakwalifikowane zostało do innego kodu aniżeli przyjętego w zgłoszeniu do procedury dopuszczenia do obrotu, a także naruszenie prawa procesowego, tj. art. 191 Ordynacji podatkowej (w zakresie granic swobodnej oceny dowodów) oraz art. 180 § 1, 181 w zw. z art. 197 § 1 Ordynacji podatkowej (polegające na niedopuszczeniu w sprawie jako dowodu wszystkiego, co mogłoby się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a w szczególności niedopuszczenia dowodu z opinii biegłego w zakresie kwalifikacji tego urządzenia).
Oddalając skargę Spółki na powyższą decyzję WSA w Warszawie stwierdził, że nie naruszono przepisów prawa materialnego i procesowego. Uzupełniające postępowanie dowodowe poprowadzone przez WSA (czego wyrazem jest załączona do akt sądowych dokumentacja - k.50) pozwoliło przyjąć, że urządzenie [...] służy celom kontrolno-pomiarowym, jest urządzeniem kompletnym, samodzielnym, przeznaczonym do oceny kontroli jakości higienicznej mleka, w szczególności określa ilość bakterii w pobranej próbie mleka. Dokonanie pomiaru jakości surowca rozpoczyna się pobraniem próby mleka przez automatyczny podajnik. Ta następnie zostaje poddana obróbce mechaniczno-chemiczno-enzymatycznej, inkubacji z określonym barwnikiem, a następnie przepuszczeniu przez układ optyczny analizujący jej właściwości. Końcowa ocena jakości surowca dokonywana jest przez komputer.
Sąd stwierdził, że przytoczony skrótowo w tym miejscu przebieg badania pozwala ustalić, iż oceniane urządzenie bada tylko próbę badanej partii mleka, oceniając jego parametry. Nie bierze natomiast udziału w procesie technologicznym wytwarzania produktu z badanej partii surowca, nie jest więc częścią linii technologicznej wytwarzającej konkretne wyroby z mleka. Sąd podzielił stanowisko organów obu instancji, które przyjęły, że skoro pozycja 8434 obejmuje dojarki mechaniczne, urządzenia do przeróbki mleka, urządzenia do przetwarzania mleka w produkty mleczne, to nie można w tym zakresie zakwalifikować urządzenia "[...].
W ocenie Sądu I instancji nie naruszono też granic swobodnej oceny dowodów, a prawidłowość rozumowania orzekających w sprawie organów została potwierdzona załączonym do akt sądowych materiałem dowodowym (k. 50). Zdaniem Sądu I instancji, instrukcje obsługi technicznej i operatorskiej niewiele różnią się od dokumentacji załączonej do akt administracyjnych, dotyczącej urządzenia [...], które - jak wyjaśniono w piśmie procesowym z dnia 31 stycznia 2005 r. - różni się od urządzenia będącego przedmiotem importu jedynie wydajnością aparatu. Tezę tę potwierdza pismo FOSS z dnia 25 stycznia 2005 r. (k. 48-49 akt sądowych).
W konkluzji Sąd stwierdził, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala przyjąć, że wątpliwości co do poczynionych przez organy administracyjne ustaleń były nieistotne, gdyż dokumentacja, którą załączono w tym postępowaniu dotyczyła urządzenia różniącego się od importowanego tylko wydajnością. Nie było natomiast jakichkolwiek różnic, które sprowadzałyby się do innej budowy, czy spełnianych funkcji. Klasyfikacja tego urządzenia nie wymaga wiadomości specjalnych, a więc dopuszczenia dowodu z opinii biegłego. Zastosowana przez organy celne klasyfikacja spornego urządzenia jest prawidłowa, wynika bowiem z brzmienia zastosowanej pozycji 9031 Taryfy celnej, a żądanie strony zaklasyfikowania importowanego urządzenia do pozycji 8434 jest pozbawione podstaw prawnych.
Od powyższego wyroku Spółdzielnia Mleczarska "[...]" w Suwałkach złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych.
Skarżąca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., poprzez niewłaściwe przeprowadzenie dowodów uzupełniających, które miało wpływ na wynik sprawy. WSA w Warszawie ograniczył - jej zdaniem - postępowanie dowodowe do załączenia do akt sprawy właściwych instrukcji obsługi, a nie dopuścił dowodu z pisemnej opinii biegłego (w judykaturze traktowany jako szczególny rodzaj dowodu z dokumentu). Nie sposób istotnych wątpliwości wyjaśniać tylko i wyłącznie w oparciu o instrukcje obsługi technicznej i operatorskiej.
Skarżąca podniosła, że kwestią podstawową w niniejszej sprawie jest wątpliwość co do charakteru sprowadzonego towaru i sposobu jego przeznaczenia. WSA w Warszawie (dopuszczając tylko i wyłącznie dowód z instrukcji) w istocie zastąpił organy administracji w sferze wyjaśnienia sprawy i wydania rozstrzygnięcia. W aktach postępowania administracyjnego brak tej podstawowej dokumentacji, a ponadto, na tak wątłej podstawie dowodowej, nie można rozstrzygać istotnych wątpliwości.
Zdaniem skarżącej ustalenie, że instrukcje obsługi technicznej i operatorskiej urządzenia [...] 8040HS niewiele różnią się od dokumentacji załączonej do akt administracyjnych, dotyczącej urządzenia [...] 8000 prowadzi do wniosku, że postępowanie dowodowe przed organami administracji było bezprzedmiotowe, z uwagi na to, że organy wyjaśniały sprawę klasyfikacji urządzenia w oparciu o dane techniczne i operatorskie innego (podobnego) urządzenia. WSA nie był ponadto legitymowany do zastępowania organów administracji i naprawiania wadliwie prowadzonego postępowania.
Skarżąca podniosła, że przeprowadzone przez WSA postępowanie dowodowe nie usuwa wątpliwości, co do rodzaju towaru i jego klasyfikacji. Zastąpienie jednej instrukcji inną, która w sprawie nie ma żadnego znaczenia i dotyczy innego urządzenia, nie może być uznane za wyjaśnienie istotnych wątpliwości. Urządzenie [...] 8040HS nie
jest tożsame z badanym przez organy administracji urządzeniem [...] 8000, natomiast dane techniczne tego drugiego urządzenia posłużyły jako podstawa do ustalenia kodu PCN dla zupełnie innego towaru.
Skarżąca stwierdziła, że nie zbadano funkcji spornego urządzenia i sposobu jego technicznego i faktycznego przeznaczenia i podniosła, że nie jest przez nią wykorzystywane, a także nie służy do czynności kontrolno-pomiarowych. W ocenie skarżącej, opinia biegłego może ostatecznie przesądzić, czy urządzenie "[...]" 8040HS należy klasyfikować do kodu PCN 9031. W niniejszej sprawie, biegły winien ocenić czy jest to urządzenie sterujące procesem produkcji mleka i służy do przetwórstwa mleka.
WSA w Warszawie pominął fakt, że organy administracji publicznej dokonały klasyfikacji towaru w oparciu o inne urządzenie ([...]). Nie można, zdaniem skarżącej wykluczyć, że sporne urządzenie może być uznane zarówno za kontrolno-pomiarowe, jak również jako służące do przetwórstwa mleka. Brak wyjaśnienia tego zagadnienia skutkował wadliwą wykładnią art. 13 § 5 i art. 85 § 1 Kodeksu celnego.
Skarżąca wniosła ponadto w trybie art. 191 p.p.s.a. o uchylenie postanowienia WSA z dnia 10 stycznia 2005 r., w sprawie dopuszczenia jako dowodu instrukcji obsługi technicznej i operatorskiej [...] 8040HS, ogłoszonego na rozprawie i wpisanego do protokołu, które nie podlegało zaskarżeniu i miało wpływ na wynik sprawy, poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz dokonanie błędnej wykładni art. 13 § 5 i art. 85 § 1 Kodeksu celnego.
Zdaniem skarżącej naruszenie przez Sąd I instancji przepisów art. 13 § 5 Kodeksu celnego w związku z § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 1999 roku w sprawie ustanowienia Taryfy celnej oraz art. 85 § 1 Kodeksu celnego polegało na niewłaściwym zastosowaniu kodu PCN 9031 80 99 0 oraz błędnej wykładni zwrotu: klasyfikacja towarów (art. 13 § 5 kodeks celny) i przyjęciu, że zwrot ten nie obejmuje funkcji i sposobu przeznaczenia urządzenia [...] 8040HS, jak również błędnej wykładni zwrotu: stan towaru (art. 85 § 1 kodeksu celnego) i przyjęciu, że analiza porównawcza urządzeń o podobnej strukturze technicznej zastępuje samodzielną ocenę danego urządzenia.
Dyrektor Izby Celnej w Warszawie nie skorzystał z prawa wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarżąca oparła skargę kasacyjną na zarzucie naruszenia przepisów postępowania. Obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną, opartą na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jest uprawdopodobnienie istnienia potencjalnego związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem proceduralnym, a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego. Strona skarżąca musi zatem wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy.
Skarżąca zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez niewłaściwe przeprowadzenie dowodów uzupełniających. Zdaniem skarżącej, Sąd I instancji ograniczył postępowanie dowodowe do załączenia do akt sprawy właściwych instrukcji obsługi, a nie dopuścił dowodu z pisemnej opinii biegłego. W ocenie skarżącej, nie sposób istotnych wątpliwości wyjaśniać tylko i wyłącznie w oparciu o instrukcje obsługi technicznej i operatorskiej.
Odnosząc się do tego zarzutu stwierdzić należy, że jest on bezzasadny. Sąd administracyjny orzeka w zasadzie na podstawie materiału faktycznego i dowodowego sprawy, zgromadzonego w postępowaniu przed właściwymi organami. Uzupełniające postępowanie dowodowe, ograniczone tylko do dowodu z dokumentu może być zgodnie z treścią art. 106 § 3 p.p.s.a. przeprowadzone przez Sąd jedynie wówczas, gdy zaistnieje konieczność wyjaśnienia istotnych wątpliwości, a ich wyjaśnienie nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Wymaga przy tym podkreślenia, że komentowany przepis odnosi się tylko do dowodu z dokumentu. Celem postępowania dowodowego, o którym stanowi art. 106 § 3 p.p.s.a. nie jest zatem ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy właściwe w sprawie organy ustaliły ten stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie czy prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego do poczynionych ustaleń. Przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu przez sąd administracyjny będzie dopuszczalne wówczas, gdy postulowany (bądź dopuszczony z urzędu) dowód pozostaje w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu.
Przenosząc te rozważania ogólne na ocenę zasadności omawianego zarzutu, stwierdzić należy, że Sąd I instancji bez naruszenia zasady swobodnej oceny postepowania dowodowego przeprowadzonego przez organ administracji celnej trafnie stwierdził, na podstawie załączonej do akt sprawy dokumentacji, że urządzenie [...] służy celom kontrolno-pomiarowym, jest urządzeniem kompletnym, samodzielnym, przeznaczonym do oceny kontroli jakości higienicznej mleka. Sąd podzielił w tym zakresie stanowisko organu II instancji, który uchylił w części decyzję organu celnego I instancji, określając sporny produkt jako urządzenie "kontrolno-pomiarowe". Ponadto - na co słusznie wskazał organ orzekający i które to stanowisko podzielił Sąd I instancji - sporne urządzenie nie jest częścią linii technologicznej, wytwarzającej konkretne wyroby z mleka. Sporne urządzenie, jako samoistne, bada jedynie jakość mleka, nie sterując procesem jego produkcji, czy przetwarzania.
W zakresie oceny prawidłowości przeprowadzonego postępowania przez sąd I instancji, bezzasadny jest wynikający z uzasadnienia skargi kasacyjnej wniosek o uchylenie w trybie art. 191 p.p.s.a. postanowienia WSA z dnia 10 stycznia 2005 r. w sprawie dopuszczenia, jako dowodu z dokumentu, instrukcji obsługi technicznej i operatorskiej [...] 8040HS, ogłoszonego na rozprawie i wpisanego do protokołu. Wadliwość postanowienia musi mieć wpływ na rozstrzynięcie sprawy, czego Naczelny Sąd Administracyjny w ramach podstawy kasacyjnej w omawianym zakresie się nie dopatrzył. Zresztą z protokołu rozprawy wynika, że pełnomocnik skarżącej współdziałając na rzecz dokładnego wyjaśnienia sprawy w związku z zarzutami w skardze, zobowiązał się do złożenia dokumentacji dotyczącej urządzenia o oznaczeniu 8040 HS, a także do dokonania tłumaczenia dokumentów zawartych w aktach administracyjnych (k. 45 akt sądowych). Nieuzasadniony jest zatem zarzut skargi kasacyjnej niewłaściwego zastosowania - zdaniem skarżącej spółdzielni - art. 106 § 3 p.p.s.a., także w tym zakresie.
Co do zasady, nietrafny jest zarzut skarżącej, iż niedopuszczenie dowodu z opinii biegłego stanowi naruszenie zasad postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a więc winno skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji. Przesłanką warunkującą powołanie biegłego jest niezbędność uzyskania przez organ prowadzący postępowanie wiadomości specjalnych, potrzebnych do wyjaśnienia stanu faktycznego lub jego oceny. Organ nie ma prawnego obowiązku powoływania biegłego, jeżeli istotne dla sprawy okoliczności faktyczne mogą być ustalone na podstawie innych dowodów (dokumentów) zebranych w sprawie. Potrzeba zaś skorzystania z opinii biegłych wynika stąd, że dla rozstrzygnięcia sprawy, obok znajomości przepisów prawnych, niezbędne są określone wiadomości fachowe. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, nie zachodziła uzasadniona podstawa dopuszczania dowodu z opinii biegłego, który miałby zająć stanowisko w sprawie właściwości czy też przeznaczenia urządzenia w sytuacji, gdy wynika to z właściwej dokumentacji dołączonej do akt sprawy. Ponadto wyjaśnieneia wymaga, że w świetle treści art. 188 Ordynacji podatkowej organ powinien uwzględnić żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu na okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Sąd I instancji natomiast w ramach kontroli sądowej przekonywująco uzasadnił, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy wraz z uzupełniającym postępowaniem z dokumentów w trybie art. 106 par. 3 był wystarczający do rozstrzygnięcia o klasyfikacji taryfowej spornego urządzenia i niewadliwie stwierdził, że po pierwsze - klasyfikacja spornego urządzenia nie wymagała wiadomości specjalnych, a po drugie - przyjęta przez organy celne klasyfikacja do pozycji 9031 Taryfy celnej wynika z gramatycznego brzmienia tej pozycji.
Bezzasadne są zarzuty skarżącej zmierzające do wykazania, że WSA w Warszawie zastąpił organy celne naprawiając wadliwie prowadzone postępowanie, do czego nie był legitymowany. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 3 § 1 p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, natomiast art. 1 § 2 u.p.s.a. definiuje kryterium tej kontroli stanowiąc, że jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Wbrew zarzutom sformułowanym w skardze kasacyjnej, Sąd I instancji nie zastąpił organów celnych, a jedynie wykonał, odwołując się do norm prawnych, powierzoną mu powołanymi przepisami prawa funkcję kontrolną. Istotą sądowej kontroli jest sformułowanie zwrotu stosunkowego o zgodności lub niezgodności zaskarżonego aktu administracyjnego z normą prawną. Celem sformułowania tego zwrotu, sąd administracyjny władny jest nie tylko dokonać analizy prawnej przepisów, które były podstawą decyzji, ale także korzystać ze wszystkich dowodów zebranych w toku postępowania administracyjnego, gdyż rozpoznaje sprawę na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Uzupełnienie rozważań zawartych w decyzji organu nie jest tożsame z naruszeniem zasady, że sąd administracyjny kontroluje działalność administracji publicznej. W ocenie NSA, Sąd I instancji trafnie podzielił prawidłowe ustalenia organów celnych w omawianym zakresie, zaś argumentacja skarżącej zawarta w skardze kasacyjnej - stanowiąca w istocie polemikę z niewadliwymi ustaleniami organu oraz trafną oceną tychże ustaleń dokonaną przez Sąd I instancji, znajdującą oparcie w przywołanych podstawach prawnych Kodeksu celnego oraz Taryfy celnej - jest bezzasadna.
Mając na uwadze, że zawarty w skardze kasacyjnej zarzut dotyczący naruszenia przepisów postępowania okazał się bezzasadny, Naczelny Sąd Administracyjny jest związany - przy rozpoznawaniu zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego - stanem faktycznym stanowiącym podstawę wydania zaskarżonego wyroku.
Odnosząc się zatem do zarzutów naruszenia art. 13 § 5 Kodeksu celnego w związku z § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 grudnia 1999 roku w sprawie ustanowienia Taryfy celnej oraz art. 85 § 1 Kodeksu celnego, które zdaniem skarżącej polegało na niewłaściwym zastosowaniu kodu PCN 9031 80 99 0 oraz przyjęciu, że zwrot klasyfikacja towarów nie obejmuje funkcji i sposobu przeznaczenia urządzenia [...], oraz że - zdaniem skarżącej - analiza porównawcza urządzeń o podobnej strukturze technicznej zastępuje samodzielną ocenę danego urządzenia, stwierdzić należy, że w istocie zarzuty dotyczą naruszenia przepisów postępowania. Przyjęcie stosownej pozycji Taryfy celnej dla przedmiotowego towaru jest bowiem ustaleniem stanu faktycznego w sprawie. Z uwagi na to, że skarżąca nie podważyła skutecznie poczynionych w postępowaniu ustaleń, podzielić należy stanowisko WSA w Warszawie, że zastosowana przez organy celne klasyfikacja spornego urządzenia jest prawidłowa, wynika bowiem z brzmienia zastosowanej pozycji 9031 Taryfy celnej, a żądanie strony zaklasyfikowania importowanego urządzenia do pozycji 8434 jest pozbawione uzasadnionych podstaw.
Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, ze zaskarżony wyrok odpowiada prawu i na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną, jako nie mającą usprawiedliwionych podstaw.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło