I SA/Łd 71/05

WyrokWSA w Łodzi2005-05-11

Skład orzekający: Arkadiusz Cudak, Bogusław Klimowicz, Cezary Koziński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, złożony po upływie ponad 9 lat od doręczenia decyzji, może zostać uwzględniony, jeśli strona powołuje się na groźby, stres, problemy zdrowotne i brak świadomości co do możliwości zaskarżenia decyzji?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Zwolnienie lekarskie nie jest równoznaczne z brakiem winy, a prawidłowe pouczenie o prawie do odwołania wyklucza argument o braku świadomości. Okoliczności takie jak groźby czy stres, choć mogą być brane pod uwagę, nie usprawiedliwiają uchybienia terminu przez tak długi okres, zwłaszcza gdy strona podejmowała skomplikowane czynności gospodarcze.
Stan faktyczny
Skarżący M. C. wniósł odwołanie od decyzji podatkowej z dnia [...] po upływie ponad 9 lat od jej doręczenia. Wniósł również o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wskazując na napady na dom, groźby, stres, problemy zdrowotne (depresja, choroby serca, tarczycy) oraz brak świadomości co do możliwości zaskarżenia decyzji. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił przywrócenia terminu, uznając, że przedstawione okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę, podzielając stanowisko organu odwoławczego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 11 maja 2005 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi - Wydział I w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia NSA Arkadiusz Cudak, Sędziowie : Sędzia NSA Bogusław Klimowicz (spr.), Asesor Cezary Koziński, Protokolant : Asystent sędziego Adrian Król, po rozpoznaniu w dniu 11 maja 2005 roku na rozprawie sprawy ze skargi M. C. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie podatku dochodowego za 1992 rok oddala skargę. Decyzją z dnia [...] o Nr [...] Pierwszy Urząd Skarbowy Ł. określił małżonkom E. i M. C. zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych za 1992 rok na kwotę 140,80 złotych. W dniu 10 września 2004 roku M. C. złożył w Izbie Skarbowej w Ł. pismo zatytułowane "Odwołanie" ze wskazaniem, iż opisana wyżej decyzja Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł. oparta została o niezgodny z prawdą donos. Strona skarżąca przedstawiła również szereg okoliczności, które w jej ocenie dowodzą wadliwości postępowania organu skarbowego I instancji i w konsekwencji wadliwość zaskarżonej decyzji. W piśmie z dnia 16 listopada 2004 roku podatnik wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Oświadczył, iż posiada oryginał decyzji Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł. z dnia [...] oraz że decyzja ta została mu doręczona pod koniec maja 1995 roku. Podniósł on także, że zasadniczym argumentem odwołania jest to, że był zastraszony faktem napadów na jego dom oraz niepowiadomienie go przez sąd o skazaniu sprawcy napadu. W dniu 17 listopada 2004 roku M. C. zapoznał się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym nie wnosząc żadnych uwag. W tym samym dniu złożył pismo zawierające wyjaśnienia zgodnie z którymi przez dwa tygodnie po zakończeniu postępowania przed organem I instancji przebywał w szpitalu i przez kilka lat (do 1999 roku) był leczony ambulatoryjnie z uwagi na schorzenia o charakterze neurologicznym; skarżący cierpi także na choroby tarczycy i serca, w związku z czym dwukrotnie przebywał w szpitalu. Postanowieniem z dnia [...] Nr [...] Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oraz stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł. z dnia [...]. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ podatkowy I instancji zauważył, że zgodnie z art. 23 § l i § 2 pkt l ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr 137, poz. 926 ze zm.) odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu podatkowego, który wydał decyzję w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Z tego względu odwołanie wniesione przez M. C. w dniu 10 września 2004 roku zostało złożone z istotnym uchybieniem terminu do jego wniesienia. Ponieważ o właściwej kwalifikacji pisma strony nie decyduje jego nazwa, lecz zawarta w nim treść pismo skarżącego z dnia 10 września 2004 roku potraktowano również jako wniosek o przywrócenie uchybionego terminu. Przywołując treść art. 162 § l Ordynacji podatkowej, Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wskazał, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. W ocenie podatkowego organu odwoławczego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na uwzględnienie wniosku. Przedstawione przez skarżącego okoliczności nie stanowią uprawdopodobnienia faktu, iż uchybienie terminu do złożenia odwołania nastąpiło bez jego winy. Okoliczności takiej nie może bowiem stanowić fakt zastraszania czy przebytych przez skarżącego chorób. Jednocześnie M. C. nie wskazał faktu, który w sposób bezpośredni uniemożliwił mu dokonania czynności procesowej. Podniesiono także, że od wydania zaskarżonej decyzji upłynęło ponad 9 lat co powoduje, że podane przez skarżącego okoliczności nie są wiarygodne. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodził się M. C. wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Skarżący podniósł, iż w odwołaniu przedstawił szereg zarzutów do których się nie odniesiono. Jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia odwołania skarżący wskazał swój stan psychiczny wywołany napadami na dom oraz działaniami urzędników skarbowych. Zły stan zdrowia psychicznego został potwierdzony przez lekarzy psychiatrów, do których zwracał się skarżący, zaś w dyspozycji Zakładu Ubezpieczeń społecznych znajduje się zaświadczenie lekarskie potwierdzające, iż w latach 1995-1997 M. C. cierpiał na depresję. Jako przeszkodę w zachowaniu terminu do wniesienia odwołania wskazano także konieczność sprzedaży domu, na którym ustanowiono hipotekę przymusową w celu zabezpieczenia zobowiązań podatkowych. Zdaniem skarżącego sytuacja w jakiej się znajdował, a szczególności sposób traktowania go przez pracowników organów podatkowych, powodowała, że nawet gdyby się odwołał to nic by nie uzyskał, mógł jedynie stracić więcej zdrowia. Do skargi załączono kserokopie legitymacji ubezpieczeniowej skarżącego, z której wynika, że w okresie od 28 czerwca do 10 lipca 1994 roku, od 10 listopada 1994 roku do 3 września 1995 roku, od 17 listopada do 30 listopada 1995 roku oraz od 8 lipca 1998 roku do 3 kwietnia 1999 roku przebywał on na zwolnieniach lekarskich. Załączono również kserokopie zaświadczeń lekarskich potwierdzających fakt leczenia się skarżącego z powodu zaburzeń układu krążenia oraz wizyt u psychologa - w dniu 20 grudnia 2004 roku i w poradni zdrowia psychicznego - w dniu 9 grudnia 2004 roku. W dniu 13 stycznia 2005 roku skarżący przedłożył zaświadczenie lekarskie, z którego wynika, że: leczy się on z powodu zaburzeń rytmu serca i z tego powodu był hospitalizowany w 1996 i 2001 roku, cierpi od 10 lat na nadciśnienie tętnicze, cierpi także na chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa, przerost gruczołu krokowego, od około 5 lat na chorobę tarczycy oraz od około 30 lat występują u skarżącego okresowe stany depresyjne - z tego powodu był on hospitalizowany w szpitalu w G. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w Ł. wniósł o jej oddalenie. Podatkowy organ odwoławczy zauważył, że obowiązkiem skarżącego jest uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Uprawdopodobnienie to winno się odnosić wyłącznie do przyczyn niedotrzymania terminu. Przedstawione przez skarżącego, w ogólnikowy sposób, okoliczności nie stanowią uprawdopodobnienia faktu, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy. W ocenie organu podatkowego II instancji również argumentacja przedstawiona w skardze oraz załączona do niej dokumentacja medyczna nie stanowią usprawiedliwienia przyczyn uniemożliwiających wniesienia odwołania. Osoba zainteresowana powinna bowiem uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli wykazać stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt wystąpienia niezależnej od niej przeszkody, która istniała przez cały czas do chwili wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Fakt przebycia przez skarżącego w okresie ostatnich lat wielu chorób nie jest kwestionowany przez organ podatkowy. Organ podatkowy zauważa jednakże, iż w czasie kiedy podatnik przebywał na zwolnieniach lekarskich wykonywał wiele czynności, to jest uczestniczył w postępowaniu kontrolnym oraz składał wyjaśnienia. W piśmie procesowym z dnia 9 maja 2005 roku skarżący wskazał, iż podstawą rozstrzygnięcia nie mogą być suche przepisy prawa, te bowiem mogą być dowolnie interpretowane, powinno natomiast się wziąć pod uwagę wartości jakim to prawo ma służyć. Podczas rozprawy w dniu 11 maja 2005 roku odpowiadając na pytanie, kiedy ustały przyczyny uniemożliwiające złożenie odwołania od decyzji organu I instancji, skarżący oświadczył, że budzenie się u niego świadomości możliwości zaskarżenia decyzji miało miejsce po sprawie R. K., a przyczynami, które uniemożliwiały mu złożenie odwołania w terminie, były kierowane pod jego adresem groźby, życie w stresie, konieczność przeprowadzki oraz inne bieżące problemy życiowe i brak świadomości co do możliwości zaskarżenia decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny wyposażony został w funkcje kontrolne, co oznacza, że w przypadku zaskarżenia decyzji. Sąd ogranicza się do zbadania zgodności zaskarżonego rozstrzygnięcia z przepisami prawa (art. l § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. Nr 153, poz. 1269/ w związku z art. 3 § l ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./). Przenosząc powyższą uwagę na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi obwiązany był pominąć w swych rozważaniach zarzuty skarżącego odnoszące się do decyzji Pierwszego Urzędu Skarbowego Ł. z dnia [...] i zbadać wyłącznie legalność, to znaczy zgodność z prawem postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w Ł. z dnia [...] odmawiającego M. C. przywrócenia terminu do złożenia odwołania od decyzji organu podatkowego I instancji. Instytucja przywrócenia terminu została uregulowana w art. 161 i następnych ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku Ordynacja podatkowa (tekst jednolity - Dz.U. z 2005 roku, nr 8, póz. 60). Zwrócić należy jednakże uwagę na to, że decyzja wydana została przed wejściem w życie ustawy - Ordynacja podatkowa. W tym czasie postępowanie przed organami podatkowymi regulowały przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jednolity - Dz.U. z 1980 roku, Nr 9, poz.60 ze zm.) oraz ustawy z dnia 19 grudnia 1980 roku o zobowiązaniach podatkowych (tekst jednolity - Dz.U. z 1993 roku. Nr 108, poz. 486 ze zm.). Aby ustalić przepisy której ustawy będą miały zastosowanie w niniejszej sprawie należy się odwołać do przepisów przejściowych ustawy - Ordynacja podatkowa. Zgodnie z art. 335 tej ustawy odwołania od decyzji wydanych na podstawie przepisów o zobowiązaniach podatkowych, wniesione przed dniem l stycznia 1998 roku podlegają rozpatrzeniu na podstawie przepisów tej ustawy oraz dotychczasowych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Rozumując a contrario do odwołań wniesionych po dnu l stycznia 1998 roku zastosowanie mają przepisy ustawy Ordynacja podatkowa. W rozpoznawanej sprawie M. C. wniósł odwołanie w dniu 10 września 2004 roku. Stwierdzić zatem należy, iż podstawą rozstrzygnięcia w sprawie będą przepisy ustawy - Ordynacja podatkowa. Przywrócenie terminu jest instytucją procesową mająca na celu ochronę jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę lub uczestników postępowania. Stosownie do art. 162 § l wyżej wymienionej ustawy w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 162 § 2 ustawy - Ordynacja podatkowa). Przywołany przepis art. 162 § l i § 2 ustanawia cztery przesłanki przywrócenia terminu: uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi, złożenie wniosku o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin. Po pierwsze przywrócenie terminu uzależnione jest od uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku swojej winy w uchybieniu terminu. Podnieść należy, iż ustawodawca nie wymaga od strony udowodnienia braku winy a jedynie nałożył na stronę obowiązek wykazania, istnienia dużego prawdopodobieństwo okoliczności przemawiających za brakiem winy. Nie zmienia to jednak faktu, że obowiązek dowodowy w tym zakresie spoczywa na stronie. Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie sądów administracyjnych nie ma wątpliwości co do tego, że organ podatkowy nie ma obowiązku poszukiwać dowodów wskazujących na możliwość braku winy strony w uchybieniu terminu. M. C. jako okoliczności wyłączające jego winę wskazał napad na dom, kierowane pod jego adresem groźby, życie w stresie oraz brak świadomości co do możliwości zaskarżenia decyzji. Dodatkowo z dołączonej do wyjaśnień dokumentacji medycznej wynika, iż skarżący był niezdolny do pracy między innymi w okresie od dnia 30 listopada 1994 roku do dnia 17 lipca 1995 roku, czyli w dacie wydania i otrzymania zaskarżonej decyzji. Na wstępie należy wskazać, iż zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu. Niekoniecznie bowiem musi ono wykluczać możność dokonania czynności procesowej przez stronę i nadania pisma na poczcie osobiście lub przez domownika. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Nie można uznać, że o braku winy skarżącego w uchybieniu terminu świadczy jego nieświadomość co do możliwości złożenia odwołania. Prawidłowo zauważył organ podatkowy, iż przedmiotowa decyzja z dnia [...] zawiera w swej treści pouczenie o prawie i sposobie wniesienia odwołania. Strona, która została prawidłowo pouczona o pawie i sposobie odwołania nie może się zasłaniać nieznajomością procedury. W ocenie Sądu uchybienie terminowi, mimo prawidłowego pouczenia, w większym stopniu wskazuje na winę strony, niż uprawdopodobnią jej brak. Odnosząc się zaś do sytuacji życiowej skarżącego, to jest napadu na jego dom, gróźb i życia w stresie wskazać trzeba po raz kolejny, iż przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Brak winy należy oceniać w oparciu o obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. Pobieżna analiza okoliczności przestawionych przez M. C. może prowadzić do wniosku, że żadna z tych okoliczności nie mogła bezpośrednio wpłynąć na uchybienie terminowi i wyłączać winy skarżącego. Wbrew twierdzeniom organu podatkowego silna i usprawiedliwiona obawa o życie i majątek może ograniczać zdolność kierowania obroną swych interesów i uprawdopodobniać brak winy w uchybieniu terminu. Nie sposób się jednak zgodzić ze skarżącym, iż te obawy nie pozwalały mu złożyć odwołania przez dziewięć lat. Jak sam skarżący przyznał w tym czasie dokonał sprzedaży domu i wybudował kolejny. O ile można mu przyznać rację, że były to działania wymuszone jego sytuacją, o tyle stwierdzić należy, że są to operacje gospodarcze o skomplikowanym charakterze wymagające dużego rozeznania i zdolności kierowania swym postępowaniem. Wniesienie odwołania od niekorzystnej dla podatnika decyzji organu podatkowego swym skomplikowaniem i nakładem pracy na pewno nie przekraczało trudności wymienionych powyżej działań. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z zachowania skarżącego w okresie od doręczenia mu decyzji do dnia złożenia odwołania nie sposób wywieść, że jego stan psychiczny uniemożliwiał mu złożenie odwołania od decyzji organu podatkowego I instancji w wymaganym terminie. Jak już podkreślono termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odwołania zaczyna biec od dnia ustania przeszkody nie pozwalającej na wniesienie odwołania w ustawowym terminie. W przypadku skarżącego przeszkoda w postaci niezdolności do pracy ustała zatem dnia 17 lipca 1995 roku i od tego dnia mógł on - w terminie 7 dni - złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z odwołaniem. Taki wniosek oraz odwołanie zostało jednakże złożone dopiero 9 lat po terminie. Również oświadczenia skarżącego złożone na rozprawie w dniu 11 maja 2005 roku potwierdzają tezę, iż uchybienie terminu były przez niego zawinione. Przykładowo okoliczności takie jak konieczność przeprowadzki czy brak świadomości co do możliwości zaskarżenia decyzji, nie mogą być uznane za wykazanie braku winy w uchybieniu terminowi. Z uwagi na powyższe, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło